Dodaj do ulubionych

------>>>> Rymowanki przy kawie filiżanki

02.02.05, 11:49
kawa cudem jest!, zaprzeczy kto?
stare prawdy w nowych słowach
nowe rymy w młodych głowach
gdzie pobiegli tu piszący?
chcący czy niechcący!

proszę siorbnąć sobie łyczek,
no i liczyć na wyniczek!
Obserwuj wątek
      • soter_mlodszy Re: ------>>>> Rymowanki 08.02.05, 13:02

        picie kawiarniane, przy stoliku, z tomikiem wierszydeł, bogatym w przeżycia
        indywidualnym notatniku...
        picie kawy zespołowe, daje wyniki iście wielobojowe,
        aromaty, słowa, gesty, uśmiech, rozmowa
        to jest dyscyplina już nie kajakowa!
        ani sprint, ani wyczyn, ani skok w dal...

        bez niej tylko smutek, żal!;-)))
        • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 08.02.05, 13:14
          co może dodać uroku arystokracji?
          filiżanka kawy, palonej, mielonej, obecnie filtrowanej, zalanej wrzątkiem,
          podawanej z jakimś speciałem, delicyją,,,
          nie mówię o doborowym towarzystwie do rozmowy...
          najlepiej w ogrodzie, na powietrzu...ach te czasy!!!
              • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 08.02.05, 16:35
                kto wie?
                dlaczego nie mówię nie?
                tylko brnę w tę otchłań, czarną dziurę smaku,
                dlaczego aromat anihiluje mnie całkowicie, choć nie ukrywam nie mówię skrycie!
                Jan już nawet swego pana poznał przywarę, gdy chodzi o kawę!

                on wie, że przy Panie
                tylko kawa na ławę!-)))

                • Gość: kawiarka..:) Re: ------>>>> Rymowanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:11
                  Jan jak zawsze wierny sługa
                  hrabiego dopieszcza ,pilnuje ,waruje
                  a hrabia jak zwykle pochłoniety
                  ksiazkami i zgłebianiem wiedzy tajemnej
                  o zyciu,kobietach i winie
                  przy kawie w saloniku i swierszczu w kominie
                  ten nastroj,ta kawa i mysli swawolne
                  zaburzyły hrabiego mysli rozsadne
                  Jan spieszy czem predzej z dzbanuszkiem kawowym
                  stawia na ławie...niezauwazon odchodzi;)



                      • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 08.02.05, 17:52
                        tej nocy czar, niebo w kolorze atramentu,
                        przycichł miejski gwar, można oddać się pracy, myślom i romantycznym wizjom
                        odrzucam brutalność i ekspansywność świata...NIE CHCĘ, NIE POTRZEBUJĘ
                        chcę tylko zatopić się w oczach i toczyć walkę z duszą anioła
                        nabieram wrażliwości, pokazuję swoje możliwości...
                        znany z delikatności, oplatam jak miejski platan
                        mimo pospolitości, i wyrozumialosci,
                        usmiech ciagle gości, kazdemu potrzeba czulosci...


                        • Gość: kawiarka..:) Re: ------>>>> Rymowanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 18:12
                          Usmiech oby zawsze goscił...
                          wsrod brutalnosci swiata i tych okropnosci
                          coz wiecej potrzeba ,to tak niewiele...
                          poczuc bliskosc i powiew namietnosci
                          wrazliwosc,czułosc..jakzesz nam potrzeba
                          zapomniec o smutkach,popatrzec w niebo
                          tam anioły wskazuja otchłan wielka
                          co sprawia ze wierzymy w piekno i wielkosc
                          uczuc niespełnionych,marzen nieskonczonych...
                          a zycie moze stac sie cudowna wycieczka
                          do bram wilkiego odległego zamczyska
                          co kusi,zniewla a jego tajemniczosc dreszcz emocji wyzwala..
                          • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 08.02.05, 18:36
                            i patrzeć tylko w tą jedyną stronę,
                            mieću boku swego anioła wyśnionego,
                            czy aby tylko istnieje taka dusza odpowiednia?
                            zdolna dochować wiernośći, ukazać odpowiednią ilość subtelności,

                            w takich oczach chciałbym spłonąć i trwać w tym żarze na wieki!;-)))
                            • Gość: kawiarka..:)) Re: ------>>>> Rymowanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 19:00
                              penelopa takaz była
                              w jedna strone patrzyła...
                              hrabia wymagania ma niewielkie
                              czyz anioła odnajdzie,tego nikt nie wie
                              moze kiedys,przypadkiem on przybedzie ukradkiem
                              zaszelesci skrzydłami,oczaruje w sekundzie
                              hrabia podda sie nie myslac o jutrze
                              zyc bedzie chwila,namietnoscia
                              ulegajac anioła subtelnosciom
                              dusze ich łagodne i czyste
                              polacza sie w uczuciu najwyzszym:)

                              • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 08.02.05, 19:32
                                wichry namiętności i Schiller i Goethe i Byron...
                                i Szekspirowskie pary... wszyscy poszukiwacze tej niebiańskiej ofiary,
                                w człowieku coś tkwi, co Bóg zostawił nam w spadku, a może zadrwił sobie, nie
                                widzę tutaj przypadku!, celnie wymierzył w serca środek, upośledzając go po
                                wsze czasy, wrażliwością i tęsknotą, a na odchodne uwieńczył Nas pamięcią tego
                                piękna z przed stworzenia, tego piękna istnienia
                                • Gość: kawiarka.:) Re: ------>>>> Rymowanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 19:46
                                  bardzo mi miło było,tak wspaniele nam sie gawedziło...madre nauki z tego
                                  płyna,ale czy ktos wysłucha?...niech sie wsłucga w te słowa,pomoga wierzyc w to
                                  ze miłosc i namietnosc...gdzies obok sie pietrzta:)
                                  i moze na koniec,ten piekny wiersz ..załuje ze nie moj:)

                                  "Już do niej czas! Więc noga w strzemię!
                                  Poleciał koń mój lotem strzał.
                                  Wieczorny wiatr kołysał ziemię,
                                  Zawisła noc na szczytach skał;
                                  Już wypiętrzony w błękit siny,
                                  Stał olbrzym - dąb w spowiciu mgły
                                  I patrzył czarno spod gęstwiny
                                  Tysiącem oczu pomrok zły.

                                  Miesiąc wyjrzawszy zza pagórka
                                  Przyświecał tęskno w wonnych mgłach,
                                  Wiatr, szeleszczący w lekkie piórka,
                                  Nawiewał w uszy dziwny strach;
                                  Noc wyłoniła swe bojaźnie,
                                  Przy drodze mej czyhają, tkwią -
                                  Lecz dobrze mi, wesoło, raźnie
                                  I w żyłach ogień płynie z krwią!

                                  Przy tobiem był. Z twych ócz lazuru
                                  Wszechzapomnienia piłem zdrój;
                                  I wszystko w nas było do wtóru,
                                  I każdem tchnieniem byłem Twój.
                                  Wiosennej jutrzni pierwsze groty
                                  Różowe padły Ci na twarz.
                                  Od wymarzonej w snach pieszczoty
                                  Przecudowniejszy uścisk nasz!

                                  Lecz oto słońce już nas płoszy,
                                  Uciekać mi potrzeba w dal:
                                  W uścisku twym tyle rokoszy!
                                  W spojrzeniu twoim jaki żal!
                                  Nie żegnaj mnie tym wzrokiem szklanym,
                                  Odchodzącemu uśmiech daj.
                                  Co to za szczęście być kochanym!
                                  I kochać, Boże, co za raj!"
                                  p.s.zycze duzo radosci i miłego wieczoru:)


                                            • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 09.02.05, 13:44
                                              pzwólcie, że przy kawie zrobię rekapitulację swych myśli
                                              odetchnę przy aromacie, choć nie na Arbacie,
                                              a potem gdy ułożę, wszystkie puzzle układanki życia
                                              chlipnę łyk, powstanę jak na capsztyk
                                              powstanę wyraźnie przemieniony, popiołem przyozdobiony...
                                              kawą ubogacony....
                                                • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 09.02.05, 14:13
                                                  każda nowa chwila mnie odradza,
                                                  przypomina, wstępuję a hrabia jak ten badacz wszystko skrupulatnie analizuje
                                                  spisuje w pamięci notatniku, wyciąga wnioski, bajzel zostawia na śmietniku
                                                  a kawiarka, moze hrabiego trącać myślą niewybredną, i kawę podać...
                                                  może być uległą?;-))))

                                                  • naata Re: ------>>>> Rymowanki 09.02.05, 15:20
                                                    O! widzę, że tu poema rozpisana na role, nie bedę się wtracać w płynno - kawowe
                                                    nastroje, cichutko wychodzę za kurtynę w mroku politycznym lub innym się
                                                    rozpłynę. No to PA! :-)))
                                                  • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 09.02.05, 19:21
                                                    wspomnień urocze chwile,
                                                    drążą w krwioobiegu jak rajskie motyle...
                                                    skrzydłami uderzając o ścianki arterii, i wtedy czujemy sie mocno niepewni,
                                                    nie wiemy co Nas tak dobitnie porusza, czy aby nie diabelska katusza...?
                                                    a myśli niech krążą, być może ku mnie podążą:-)))

                                                  • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 10.02.05, 14:25
                                                    ten wir nazywasz tańcem,
                                                    co chwila uderza przyjemność - aromatu, spojrzenia i słowa...
                                                    bez dzwięków, jakby nie z tego świata była ta rozmowa,
                                                    bo na cóż więcej i po co tak wiele
                                                    splątani w uścisku w tego świata ciele...
                                                  • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 10.02.05, 17:27
                                                    w spojrzeniu utonąć!

                                                    jakże to niewiele, aniele...nie wzlatuj, patrz na mnie! odwzajemnię!

                                                    wodzi oczętami, wyraźnie zaniepokojona, wyraźnie stłumiona...
                                                    oczekuje czegość więcej...? ta anielska cierpliwość!
                                                    ta ziemska tkliwość? drga w arteriach! krąży orbitach ciała namiętność jak
                                                    atomu szalone cząstki...chcą rozerwać ścianki ludzkiej posępności,

                                                    a potem zalakuj mnie jak kopertę,
                                                    wyślij do kraju odległego, niech nie widzę...
                                                    jak Ikar uniosę wspomnienie,
                                                    jak Syzyf wtoczę na górę tęsknotę,
                                                    odżyjesz na nowo?, z powrotem?


                                                    pragnienie odwieczne zatopić się całkowicie i niezbicie nie pozostawiając
                                                    dowodów...wcale nie dla oczu zamydlenia,
                                                    jedynie dla spokoju istnienia,
                                                    oczy trzecie wprowadzają dyskomfort, dysharmonię
                                                    mimo, iż wyrozumiały nigdy tego nie pojmę!;-(

                                                  • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 10.02.05, 19:19
                                                    dlaczego tak szybko można zatracić wrażliwość,
                                                    być twardym jak głaz, a miłość prezentować tylko serialową,
                                                    co dzień nową, szybko rzucaną, nową łapaną,
                                                    nie oddawać się całkowicie,
                                                    spalać się szybko w zachwycie, w fizycznym galopie,
                                                    prędkości ukropie...?
                                                    czy nie pomylono nam świata?
                                                    nie zesłano gdzie indziej?
                                                    ubrano w inne ciało garderobę?

                                                    ja nie wiem!
                                                    bezradnie ktoś rozkłada w wnętrzu mym ręce
                                                    czuję jak macha, wyrywa, łomocze...

                                                    zatęsknię?
                                                    zatęsknisz?

                                                    wytrzymam! uchodzę!
                                                  • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 11.02.05, 16:23
                                                    miłość, to odczuwanie...
                                                    to jak malca rozdziawiona gęba, te nasze spojrzenia, chłoną widok cały,
                                                    fotografują przestrzeń, by nieustannie wertować ją tam i z powrotem,
                                                    przenicowywać, zatrzymywać odech na stromiznach ciała, by uchwycić ten
                                                    odchodzący rys, boski kształt namiętnych naprężęń skóry, falowanie powiek...

                                                    tej całej tajemniczej biologicznej struktury!;-)

                                                  • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 11.02.05, 18:12
                                                    czy istnieją istoty duchowe?
                                                    zdolne do wzlotów i innych doświadczeń?
                                                    czy nie ma już NIKOGO?
                                                    prócz maszyn zdolnych do wykonywania automatycznych ruchów?
                                                    czym wypełnione są arterie? czy istnieje serce?
                                                    człowiek w poniewierce? człowiek w rozterce?
                                                    chce położyć wrok, dłoń i siebie!
                                                    nie może dociec tych dziwnych przyzwyczajeń, imaginacji współczesnej degradacji

                                                    nie ma już oparcia, tej romantycznej nuty?
                                                    a może tylko człowiek skory do buty?

                                                    nie wiem!
                                                  • Gość: kawiarka..:)) Re: ------>>>> Rymowanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:39
                                                    romantyków jest tak wielu
                                                    miłosci tak niewiele...
                                                    sztuka jest wielka pokonac bariery
                                                    głupoty i nietolerancji
                                                    chamstwa i nonszalancji...
                                                    a my w ten wieczor miły
                                                    nie zerkajac na te smutne chwile
                                                    w nadzieji na cudowne przeobrazenia
                                                    ulegajac magii,marzeniom
                                                    pijmy te kawe goraca
                                                    przy stoliku rozami usłanym
                                                    gdzies tam w Paryzu na Montmartre..:)





                                                  • Gość: kawiarka..:) Re: ------>>>> Rymowanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:33
                                                    Pozegnam sie czule...
                                                    fantazji i prawdy było zbyt wiele
                                                    czas spasc na ziemie...:)
                                                    "Warto, warto żyć,
                                                    Wtedy pachniałaś bzami,
                                                    Dziś znowu kupiłem flakonik,
                                                    Roztarłem kroplę na dłoni
                                                    I przeszłość wieje nad nami
                                                    Bzami.
                                                    Warto, warto żyć.
                                                    Mgławo jest za oknami,
                                                    Zaraz listonosz zadzwoni,
                                                    Ustami przypadam do dłoni,
                                                    Całuje cień twojej woni...
                                                    Przyjdziesz - będziemy sami,
                                                    Jedyni i zakochani,
                                                    Chłonąc z czułością perfumy
                                                    W miłym uśmiechy intymnej zadumy:
                                                    "To my? Ja - i ty?"
                                                    Wiesz? Wzdycham... I przez łzy
                                                    Powtarzam: warto, warto żyć..."





                                                  • naata Re: ------>>>> Rymowanki 12.02.05, 15:42
                                                    Wchodzę bez pukania
                                                    cichutko...romantycznie
                                                    płyną...

                                                    wyznania kochanków,
                                                    słodkie kwilenia
                                                    ołtarzem pamięci zostają
                                                    cóż z tego, że wątpisz?
                                                    wiarą zatracasz się w raju
                                                    myśl nie o ziemi, nie o padole
                                                    gdzie wszystko mgnieniem przemija
                                                    wejrzyj w dal duszy w niedoścignione
                                                    w gejzery - z których miłość się wzbija
                                                    I ty dziewczyno kochana
                                                    I ty chłopaku wielbiony
                                                    Wrócicie znowu i znowu
                                                    Szczęściem od nowa wyśnionym.

                                                    ...znowu tu przyjdę
                                                    uśmiechem radości zachwycić zmysły
                                                    teraz odchodzę, dzień zwykły woła
                                                    szkoda by czary miłosne prysły! ;-))))

                                                  • hrabia_potocki Re: ------>>>> Rymowanki 12.02.05, 16:29
                                                    muszę ochłonąć i potem w myślach kawowych spłonąć,
                                                    mało piszę i choć tymi wyrazami przerwę ciszę,
                                                    proszę o wyrozumiałość i łaskawość, wszak hrabia człowiek humorzasty, ale nie
                                                    gąbczasty, kawowo nastrojasty!;-)))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka