Dodaj do ulubionych

Auto Tuning show?,może jednak?

23.06.04, 11:07
Amerykanie organizują podobne z powodzeniem imprezy,zdażają się i im
wypadki.Zawsze jest ryzyko.
Młodzi ludzie spróbowali coś zrobić w tym mieście dla siebie,fakt wymkneło
się to spod kontroli organizatorów.
Może jednak warto spróbować,wcześniej narzucając dość rygorystycznę ramy
imprezy.Zaprosić do organizacji zawodowców znających się na trudnych i
niebezpiecznych imprezach.
Napewno czas skończyć ze szpanem na dojazdowych uliczkach,piciem piwa itp,bez
tego nie co marzyć,aby cokolwiek się odbyło.
Wziąść patronat Automobilclub z Torunia,Toruńskiej drogówki,mogliby
równolegle obok policjanci i instuktorzy pouczyć młodzieży bezpiecznej jazdy.
Potrzebna dobra wola obydwu stron.
Obserwuj wątek
    • vaterland Re: Auto Tuning show?,może jednak? 23.06.04, 11:25
      Pamiętam za Komuny imprezy na lotnisku na które chodził cały Toruń,nazywało to
      się chucznie:Zawody o Puchar Pokoju i Przyjazni,fajna nazwa,mniejsza z nią.
      W zawodach startowały Maluchy,Duże Fiaty,Trabanty-zemsty
      Honeckera,Wartbyrgi,oraz o dziwo wozy zachodnie.
      Jezdzili tu między innymi Andrzej Smorawiński na Porsche 911,Sobiesław Zasada
      też na jakiejś rasowej bryczce,cała plejada najlepszych kierowców z Układu
      Warszawskiego i Zgniłego Zachodu również.
      Najlepsze bryczki kręciły na prostych 250km na godzinę.
      I o dziwo nikomu się nic nie stało.A działo się to za sławetnej Komuny/okres
      Gierka/.
      Chyba Współcześni nie dorastają do obecnej Epoki w organizowaniu podobnych
      imprez???
    • o92 Re: Auto Tuning show?,może jednak? 23.06.04, 11:26
      vaterland napisał:
      (...)
      > Wziąść patronat Automobilclub z Torunia,Toruńskiej drogówki,mogliby
      > równolegle obok policjanci i instuktorzy pouczyć młodzieży bezpiecznej jazdy.
      > Potrzebna dobra wola obydwu stron.

      hehehe, dobre :) dawno sie tak nie uśmialem :))))
      już widzę tą "chętną młodzież" która uczy się bezpiecznej jazdy na tuning show:

      - Kochana młodzieży, czy chcecie się nauczyć bezpiecznie i powoli ruszać
      samochodem po zapaleniu zielonego światła na skrzyżowaniu?
      - Tak, tak, panie instruktorze!!!
      - Dobrze, dobrze, nie dam się dłużej prosić! A więc zaczynamy od ...

      :]

        • vaterland Re: Kłopot z głowy po magistracku 23.06.04, 11:38
          Gość portalu: 007 J. Bond napisał(a):

          > Zaleski zrzucił odpowiedzialność na komendanta policji. Ten z kolei boi się
          > odpowiadać przed Zaleskim. Tak więc wszystko jest O.K. Imprezy nie będzie.
          > Będzie za to święty spokój.
          Czyli jak mawiał K.Górski:Ty domnie ,ja do Ciebie?.Spokój będzie to fakt,a
          młodzeż wyniesie się pewnie na jakieś PoRosyjskie lotnisko.
          Za to Święta Trójca z Torunia-Prez.,Komendant i Biskup będą zadowoleni,że mają
          świety spokój.
        • Gość: aBC Re: Kłopot z głowy po magistracku IP: *.bloknet.org / 80.53.191.* 23.06.04, 13:11
          Swietego spokoju to pewnie nie bedzie. Jesli wedlug ciebie i paru innych osob na
          tym forum ludzie zjezdzajacy sie na ta impreze to dresy itp to znajac ten
          gatunek ludzi byle glupek (sorry P. Zalewski) domysli se, ze bedzie jakis bunt.
          Napewno decyzja i KGP i Prezydenta nie jest decyzja dojrzala ani przemyslana i
          taka decyzje jedynie mogl podjac bezmyslny kretyn ktory nie nadaje sie na
          pelnienie swojej roli. Taka prawda.
          Lepszym juz rozwiazaniem byloby zezwolenie na taka impreze ale pod warunkami
          ciezkimi do spelnienia. Duzo ochrony. Duzo kontroli Policji.
          Przeciez kazda taka impreza jest to spory zastrzyk finansowy dla miasta. Poza
          tym jest to napewno sposob na promocje miasta. Ja nie mam nic wspolnego z ta
          impreza, bylem chyba na niej tylko raz, ale bardzo mi sie podobalo. Fakt,
          pojawily sie sytuacje zagrazajace bezpieczenstwu ale to sie zdarza wszedzie!

          Pewnie impreza przeniesie sie do Bydgoszczy (bo tam Policja i Prezydent znajda
          miejsce i ochrone dla imprezy ) tak jak inne firmy (inwestycje) z Torunia to
          niedlugo w Toruniu bedzie naprawde nie ciekawie.

          Ja aktualnie mieszkam w Toruniu a pracuje w Bydgoszczy. Pracy w Toruniu szukalem
          2 miesiace i nie znalazlem - chyba ze na czarno za 3pln/godzina i to praca w
          ktorej czlowiek sie raczej cofa niz rozwija. Sprobowalem w Bydgosczy i znalazlem
          w 3 tygodnie. Troche uciazliwy jest dojazd codziennie do Bydgoszczy ale co
          zrobic jesli w Toruniu nie ma pracy. Ostatnio nawet sie dowiedzialem, ze moja
          sasiadka - sprzataczka tez dojezdza do pracy do Bydgoszczy bo w Toruniu ciezko
          znalezc prace dla sprzataczki.
          Przeciez to jest absurd!
          Niedlugo poza starowka to nic nie bedzie w tym Toruniu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka