26.03.12, 10:12
Z przykrością powracam do wielokrotnie omawianego tematu śmieci.
W tej kwestii nasze podejście się nie zmienia. Jesteśmy społecznością śmieciarzy i nie ma tu znaczenia ani klasa społeczna, ani kasa, ani wiek, ani płeć... Co więcej, nie tylko śmiecimy, ale nie wykonujemy żadnego ruchu, aby ten syf zniknął, a to przecież żaden wstyd!

Przechodząc obok zielonego osiedla leżą butelki po piwie, kartoniki po szkolnych napojach, paczki po papierosach. Za murem pięknie, przed - sami oceńcie.
Idąc ulicą Mickiewicza (na polu obok orlika) jest po prostu wysypisko śmieci! Dziwi mnie, że osoby mieszkające w tej okolicy nie chwyciły jeszcze za worek i tego nie posprzątały. Najbardziej jednak dziwi fakt, że po sąsiedzku mieszka Pani Sołtys, która choćby z racji sprawowanej funkcji powinna po prostu zorganizować kogoś kto zajmie się sprzątnięciem terenu, bo to prawdziwy problem! Widok tego syfu i obok jej domu z przytwierdzoną tabliczką "Sołtys" jest jej najlepszą wizytówką (ale żeby być sprawiedliwym, to napiszę, że nie tylko jej, ale nas wszystkich.)
Kompletna stagnacja. Żyjemy wśród tego całego g....wna i jesteśmy zadowoleni.

W tym miejscu chciałabym zaapelować o przynajmniej 3 kosze na śmieci wokół szkoły podstawowej, bo ciężko wymagać od dzieci czystości nie stwarzając im do tego odpowiednich warunków.

Szanujmy przyrodę, minimalnym wysiłkiem można osiągnąć gigantyczny efekt.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • isa12 Re: śmieci 26.03.12, 17:48
      Przeanalizowałam na stronie gminy obowiązki jakie nakłada na sołtysa sprawowana funkcja. Taki element jak kontrolowanie porządku jest jednym z jego/jej obowiązków, w związku z czym zgłoszę ten fakt do straży gminnej i mam ogromną nadzieję, że to przyniesie jakikolwiek efekt (zwłaszcza, że najbardziej zaśmiecone tereny należą do gminy).

      Oczywiście nie widzę najmniejszego problemu, aby schylić się po te śmieci samemu, (zresztą regularnie to czynię). Każdy powinien dbać o zieleń, ale nie wiem czy jest sens, aby kilka osób, którym leży ten problem na sercu chodziło po całej wsi i sprzątało. Sołtys pobiera wynagrodzenie między innymi za to, żeby takich spraw doglądać i je odpowiednio organizować.

      p.s. Na plac zabaw, który szczęśliwie kosze na śmieci posiada też ciężko się wybrać (chyba, że pograć w butelkę) bo o ich opróżnianiu ktoś już dawno zapomniał........

      Życzę zielonej wiosny!
      isa
      • niemcz44 Re: śmieci 27.03.12, 01:59
        Z przykrością stwierdzam, że to nie jest sołtys, ale "sołtys". Poprzednia pani sołtys, chociaż może trochę kontrowersyjna, ale przynajmniej czegoś chciała, o coś walczyła, często niepokoiła wójta, panią skarbnik radnych, dyrektora GZK i wielu innych, a czyniła to przecież nie dla siebie. To samo z obecnymi radnymi. Brak słów. Po co oni chcą być radnymi, jak oprócz udziału w komisjach, radach i pobieraniu diet, nie robią nic innego? To nasze wybory lub ich brak mają spory wpływ na to co mamy. A co do bałaganu to jest on powszechny i okropny. Musimy poczekać, aż się trochę zazieleni i bałagan schowa się pod ową zielenią.
        • gandalf.czarny Re: śmieci 27.03.12, 12:16
          Zamiast oceniać, kto lepszy, kto gorszy, zabierzmy się do pracy.
          - nie śmiećmy,
          - sprzątajmy wokół własnych posesji (a nie tylko własne podwórko),
          - odśnieżajmy,
          - zgniatajmy butelki plastikowe przed wrzuceniem do pojemników (zmieści się więcej i dookoła będzie mniej bałaganu),
          - wrzucajmy w/w butelki do właściwych pojemników a nie obok,
          - używajmy pojemników do segregacji odpadów zgodnie z przeznaczeniem i nie podrzucajmy pod pojemniki wszystkich śmieci, gruzu, starych komputerów...
          - itd. itp.
          Zacznijmy od siebie, nie od sąsiada, nie od p. sołtys, nie od wójta, straży gminnej...

          Będzie mniej niezadowolenia a więcej porządku.
          Ostatnio widziałem jak jeden z mieszkańców sprzątał psie odchody wzdłuż ulicy Olimpijczyków.
          "Idźmy tą drogą"...
          • isa12 Re: śmieci 27.03.12, 12:38
            Wszystkie wymienione przez Pana czynności praktykuję, włącznie ze sprzątaniem po psie, ale ciężko żebym chodziła po całej wsi i sprzątała tony walających się śmieci.
            Zgadzam się, że należy przede wszystkim zaczynać od siebie !!
            Jednak sołtys ma obowiązek takie sprawy kontrolować i zorganizować pomoc jeśli problem wymyka się spod kontroli, a nie robi totalnie nic. Wymienione przeze mnie zaśmiecone miejsca, znajdują się praktycznie przed, obok i na tyłach domu sołtysa.... i N I C.
            Powinniśmy przestać akceptować taki stan rzeczy i oprócz własnego wkładu w sprzątanie zacząć to zgłaszać.
    • osielsko_skinhead Re: śmieci 27.03.12, 09:23
      Śmieci z wybudowanych już budynków, które zalegają pobliskie laski, rowy i łąki - leżą od wielu już lat. Niektóre hałdy z pewnością pamiętają pierwszy okres pojawiania się osiedli w Gminie Osielsko...

      Tego wcześniej, na tak dużą skalę po prostu nie było. A same śmieci pojawiały się pasie ul. Szosa Gdańska.
    • z-niemcza-i-nie Re: śmieci 28.03.12, 00:30
      isa12:"Co więcej, nie tylko śmiecimy, ale nie wykonujemy żadnego ruchu, aby ten syf zniknął, a to przecież żaden wstyd! Przechodząc obok zielonego osiedla leżą butelki po piwie, kartoniki po szkolnych napojach, paczki po papierosach. Za murem pięknie, przed - sami oceńcie. "

      Zgadzam się, że brud okrutny - ale nie wszyscy śmiecimy. W głowie nie mieści mi się - i na pewno nie tylko mnie - że można cokolwiek po prostu wyrzucić przy drodze i pójść dalej!! A wrzucić komuś za płot? - to już szczyt bezczelności! [ więc "za murem - jednak nie zawsze - pięknie"] Niepojęte jest też dla mnie, że rodzice zdają się nie widzieć, kiedy dziecko robi to przy nich!! Ludzie - REAGUJCIE!! Dorosłych też można i trzeba wychowywać, skoro ktoś nie zrobił tego wcześniej! Znam dobrze problem śmieci przy Osiedlu Zielonym/Bydgoskiej - CODZIENNIE zbieramy z naszego terenu za płotem i sprzed płotu: butelki, gazety i kartoniki po szkolnym mleku... Syzyfowa to praca...
      Więc to nie do końca prawda w naszym przypadku, że "nie wykonujemy żadnego ruchu, aby ten syf zniknął, a to przecież żaden wstyd!" - wstyd czuję schylając się po te śmieci, ale nie za siebie bynajmniej... Pas zieleni od chodnika przy ul. Bydgoskiej k.ul.Zielonej (choć w tych stertach śmieci i psich kup, zieleń tej wiosny nie wzejdzie raczej), należy do Gminy, ale co z tego... Czy naprawdę do sprzątania musimy poczuwać się właśnie my: nie-śmiecący-mieszkańcy-zza płotu/muru, żeby ktoś nie pomyślał, że ten "syf" źle świadczy o nas... ? :(
      • isa12 Re: śmieci 28.03.12, 08:15
        Widząc skalę brudu w gminie zmuszona byłam użyć formy ogólnej, choć dla takich osób jak Pani/Pan, ja i wielu innych, to krzywdząca ocena.
        Wielu nadal nie rozumie, że to co poza własnym ogródkiem jest dobrem wspólnym i wypadałoby o to dbać (inna sprawa, że liczba koszy na śmieci jest zatrważająca, choć to nadal nie usprawiedliwia syfu) :/

        • niemczxyz Re: śmieci 28.03.12, 20:12
          w gazecie powiatowej jest artykuł o oponach i śmieciach i że radny z Niemcza p.Kuziak informował o tym wysypisku gminę. Dzisiaj nie ma po tym wysypisku śladu. Czy dopiero opisanie w gazecie wymusza działanie naszych władz ? A wypowiedź naszego komendanta SG na ten temat to już pusty śmiech wywołuje
          • greg1962 Re: śmieci 31.03.12, 09:07
            śmieci w Niemczu i Osielsku jest dużo. Ale zauważyłem że najwięcej jest wzdłuż ulicy Centralnej , Kolonijnej i Bydgoskiej. A szczególnie na Bydgoskiej w Niemczu u zbiegu z Al.Mickiewicza . To , że nie razi to mieszkającej po sąsiedzku pani sołtys to inna historia, ale mam apel do pana radnego powiatowego. Proszę interweniować w starostwie w tej sprawie bo te drogi o których wspomniałem wyżej są drogami powiatowymi
    • niemcz44 Re: śmieci 01.04.12, 00:23
      Wczoraj /31.03./ po 16.00 służby porządkowe z GZK i drogowe służby powiatowe uprzątnęły bałagan po ziemie na wszystkich ulicach Osielska i Niemcza. Natomiast w poniedziałek mają posprzątać w pozostałych miejscowościach. Czyli jednak można.
    • gandalf.czarny Re: śmieci 06.04.12, 13:44
      Ależ my jesteśmy wieśniakami. I to w dosłownym tego słowa znaczeniu.
      Dziś rano pracownicy firmy Remondis opróżnili pojemniki do segregacji odpadów w Niemczu przy ulicy Olimpijczyków.
      W chwili obecnej pojemniki są w dalszym ciągu prawie puste ale wokół przeogromny bałagan.
      Ktoś chyba robił przedświąteczne porządki w domu i podrzucił cały ten syf innym mieszkańcom Niemcza.
      Nie interesowała go żadna segregacja śmieci, żadne ładowanie do pojemników.
      Wywalił wielką stertę kartonów, worów i już.

      Polecam to uwadze naszej straży gminnej (o ile oczywiście już się obudzili ze snu zimowego).
      A tak w ogóle to życzę wesołych świąt.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka