Gość: L.
IP: 10.10.73.*
01.08.04, 18:27
Dzisiaj o 17-tej pod pomnikiem Pilsudskiego odbyla sie uroczystosc
upamietniajaca wiadomo co. Nie bylo nadetych przemow oficjeli, zadnej
bufonady tylko bardzo szczere, powiedzmy "wyznanie" prof. Zawackiej, ale nie
o tym mowa. Nikt nie spedzil orkiestry wojkowej, czy zolnierzy zeby robili
frekwencje. Ludzie po prost przyszli. W tym miejscu OGROMNY SZACUNEK dla tych
mieszkancow Torunia ktorzy pamietali i mieli w sobie tyle dobrej woli, zeby
przyjsc i dac swiadectwo PAMIECI. Jeszcze raz slowa podziwu, nie spodziewalem
sie takiego odruchu, BRAWO! i na pochybel tym ktorym nie chcialo sie ruszyc
tylkow sprzed telewizorow, bo "przeciez to bylo szesdziesiat lat temu".
Bedacy pod wrazeniem przeszlo tysiaca osob
L.
SZACUNECZEK.