Gość: debet
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
29.08.01, 10:16
Ten plac o powierzchni 5 hektarów straszy w Toruniu już od kilku lat. Gyby nie
zatrzymujące się raz do roku w tamtym miejscu karuzele i cyrki, możnaby
powiedzieć, że ta część centrum miasta jest zupełnie zapomniana. Teren jest
własnością władz wojewódzkich, choć miasto stara sie go pozyskać, aby mieć
możliwość zagospodarowania. Ciekawy jestem, jak długo jeszcze Jordanki będą
jednym z najbardziej zaniedbanych miejsc Torunia.