Dodaj do ulubionych

Po Final Four w Wilnie

IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 19:38
Sprawa jest jasna, ani Prokomy ani Anwile nie zasługują na
Euroligę. To nie ta bajka, Panie Krygier. We wtorek oba zespoły
dostają łupnia, aż żal patrzeć, natomiast w środę okazuje się w
czyim cieniu jest Polska. A Virtus Bolonia - dodajmy dla mało
zorientowanych w europejskim baskecie kibiców z Włocławka i
Sopotu - to Kazań i Wilno do którejś tam potęgi. Tymczasem
zapraszam do zoo, Pan Gucwiński
Obserwuj wątek
    • Gość: mag Re: Po Final Four w Wilnie IP: *.visp.energis.pl 16.01.03, 22:52
      Mało znasz się kolego na sporcie i towarzyskich turniejach skoro
      chcesz porównywać walkę o wszystko , a przede wszystkim
      zachowamie twarzy , śląska, i towarzyski mecz w turnieju o nic z
      gospodarzami turnieju.Jednak to dobrze jak nawet taki laik i
      amator jak Ty , zabiera głos w sprawie koszykówki, znaczy ,że to
      fajny sport.
      • Gość: mika23 Re: Po Final Four w Wilnie IP: *.informatik.tu-freiberg.de 17.01.03, 12:49
        Jaka nuda i marudzenie. Ludzie, prosze ja was :-)), nie snujcie
        juz wiecej dywagacji o tym kto zasluguje a kto nie aby grac w
        Eurolidze. W Eurolidze gra mistrz Polski, czyli nasza najlepsza
        druzyna zeszlego sezonu, obojetnie czy w przyszlym sezonie
        bedzie to Anwil, Prokom, Slask czy moze jeszcze ktos inny. Gadki
        i suchary w stylu ze 'ktos tam w czyims cieniu' sa dosc
        infantylne.
    • Gość: Yeli Re: Po Final Four w Wilnie IP: proxy / *.mannesmann.de 17.01.03, 13:48
      Kijewski:
      'My już w tym sezonie zagraliśmy wiele meczów i obecnie czujemy nieco zmęczenia. '

      Anwil natomiast nie gral w ogole tylko odpoczywal.... skwituje to tylko :-)

      Ale na powaznie sie zastanawiajac, panie Kijewski, to czyja to wina, ze podstawowi zawodnicy sa przemeczeni a rezerwy
      dostaly odciskow na d... od grzania lawki? Taki Dylewicz moglby wiecej pograc.. paru mlodych.. emeryt Zidek i paru
      innych mogliby troszeczke odpoczac... a do play off jeszcze dluuuga, meczaca droga...
    • Gość: Pirel Re: Po Final Four w Wilnie IP: w3cache.u.INTELINK.pl:* 17.01.03, 17:08
      Anwil niedoceniany, ale jest jednak wielki. Mecz z Rytas byl przypadkiem, bo
      tam chyba szybko wpadl Urlep. A mecz z Prokomem to rewelacja. Tak dalej. A te
      wroclawskie glosy zazdrosci nalezy ignorowac. Anwil, Anwil chluba naszego
      regionu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka