12345abc3 05.11.06, 15:29 cosądzicie o lekarzach w Topólce Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzordzdabliu Re: lekarze w Topólce 07.11.06, 12:55 Panu Ż. to najlepiej wychodziło zawsze kierowanie na tamten świat. Uparcie sam leczył i w ostatniej chwili kierował do szpitala gdy juz nic nie mozna było zrobić. Pomijam tu jego stan w jakim przyjmował pacjentów bo szkoda słów ale przyjdzie i czas na niego... Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkaniec39 Re: lekarze w Topólce 07.11.06, 22:56 Żenad.Koncz waść wstydu oszczędz. Anka może będzie lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
voter1 Re: lekarze w Topólce 08.11.06, 19:36 ta młoda Żórawska nie jest taka zła. Przynajmniej nie oszczędza na badaniach a i zdarzyło mi się, że pomogła. Odpowiedz Link Zgłoś
szarotka72 Re: lekarze w Topólce 25.11.06, 17:42 doktor Żurawski od kiedy zaczał pracowac ciegle wypisuje te same lekarstwa, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: lekarze w Topólce 06.12.06, 00:46 szarotka72 napisała: > doktor Żurawski od kiedy zaczał pracowac ciegle wypisuje te same lekarstwa, czy > ż > nie? przykład idzie z góry, wielkie czeki na fundację i (...), a na dole wyjazd na Cypr też cieszy ale nie mówię tego złośliwie daleki jestem od takiego zamiaru, podsuwam temat do dyskusji dalszej, a co do lekarzy na tym terenie to mogę tylko och i ach, miałem kiedyś przygodę, to chyba od wilgoci z jeziora albo od gorzałki tam smakowanej i pomógł mi jeden fachowiec, to ręce które leczą, nie mylić z cudotwórcą Kaszpirowskim, czy Zochą z okolicy od tarota, jestem wdzięczny że było mi dane trafić tak dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
szarotka72 Re: lekarze w Topólce 06.12.06, 07:18 Pani doktor jest okey.Może porozmawiamy o pielęgniarkach,jest ich więcej i wszyscy je znamy.Może ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
12345abc3 Re: lekarze w Topólce 25.11.06, 16:39 mieszkaniec39 napisał: > jaka ona tam młoda ale sympatyczna Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: lekarze w Topólce 28.11.07, 18:35 12345abc3 napisała: > mieszkaniec39 napisał: > > jaka ona tam młoda > ale sympatyczna I to jest właśnie to co ludzi trzyma, sztuka postrzegania świata i człowieka. Ładnie, to sie chwali, tak trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
znikod Re: lekarze w Topólce 05.12.06, 15:58 Nie można w taki sposób oceniać życia człowieka. KAżdy popełnia błedy, tylko w takiej małej miejscowości jest to bardzo nagłaśniane. Poza tym, jeżeli komukolwiek nie odpowiada lekarz Żórawski, zawsze może iść do lekarki. A jej nie mozna zarzucić czegokolwiek. Jeżeli ktoś to robi, to tylko z czystej złosliwości. Ktoś pisze jakąś głupotę nie zdając soibie sprawy, że osoba, o której pisze może przez to cierpieć. Poza tym chciałabym zobaczyć żonę/dziewczyne tego, który pisał o wieku lekarki. Zazdrość to bardzo , bardzo głupia sprawa, ale zawiść to czyste zło. Wstydźcie sie samozwańczy "krytycy". Acha, i pamietajcie - krytyka, żeby była rzetelna musi być niezwykle konstruktywna. I tego wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
szarotka72 Re: lekarze w Topólce 26.01.07, 14:29 Czy ośrodek zdrowia w Topólce jeszcze istnieje? Wszyscy zdrowi? Nikt nie korzysta z porad miejscowych lekarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka1960 Re: lekarze w Topólce 26.01.07, 18:02 uważam że doktor Żurawski to bardzo dobry i fachowy lekarz. Można rzecz jasna mieć odmienny pogląd i nie tolerować jego życia prywatnego , ale lekarzem jest dobrym. Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: lekarze w Topólce 26.01.07, 19:19 agnieszka1960 napisała: > uważam że doktor Żurawski to bardzo dobry i fachowy lekarz. Tak masz rację należy oddzielić sferę zawodową od prywatnego życia,czasem jest to trudne ale tak się dzieje na tym zapędzonym świecie, sam nawet lekarzy lubię, a szczególnie kiedy potrzebuje od ich pomocy, myślę że jak wiekszość Odpowiedz Link Zgłoś
szarotka72 Re: lekarze w Topólce 26.01.07, 23:18 Nie pytałam z kim pan Doktor śpi,to jego sprawa. Lekarzem jest dobrym i ma jeszcze tą zaletę,że w czasie wizyty nie mówi: ,,proszę się rozebrać,,. Gdy się znajduję u lekarza i słyszę takie słowa,zawsze to wywołuje uśmiech na mojej twarzy.Pomimo,że to lekarz ,ale mężczyzna. Nie lubię takich sytuacji.Pan doktor spojrzy w oczy,najwyżej podniesie się bluzeczkę do góry,przeważnie z tyłu i od razu lepiej. Starsze panie bada nawet przez sweterki. Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: lekarze w Topólce 26.01.07, 23:36 szarotka72 napisała: > Nie pytałam z kim pan Doktor śpi,to jego sprawa. > Lekarzem jest dobrym i ma jeszcze tą zaletę,że w czasie wizyty nie mówi: > ,,proszę się rozebrać,,. > Gdy się znajduję u lekarza i słyszę takie słowa,zawsze to wywołuje uśmiech na > mojej twarzy.Pomimo,że to lekarz ,ale mężczyzna. > Nie lubię takich sytuacji.Pan doktor spojrzy w oczy,najwyżej podniesie się > bluzeczkę do góry,przeważnie z tyłu i od razu lepiej. > Starsze panie bada nawet przez sweterki. A to mnie nie dziwi wcale, wiesz starsze panie często zakładają dużo na siebie i po co robić kolejki, myślę że pan doktor też chce uszanować tych na poczekalni, może się mylę ale moja sąsiadka jak wybiera się do lekarza, to sąsiad jest wtedy bardzo nie zadowolony, wiesz najnowsze ciuszki, takie skąpe, nawet jest zazdrosny o mnie jak jej często komplemencik powiem, a fajna jest z niej kobieta taka zawsze pachnąca wytworna, przy tym zgrabna, ładna i miła, ale nie o to chodzi ciężko czasem ma ten Wasz doktorek tylu ludzi a on sam Odpowiedz Link Zgłoś
szarotka72 Re: lekarze w Topólce 26.01.07, 23:49 Sąsiadowi możesz postawić piwo,to odwróci jego uwagę.Mówi się,że sąsiad bliższy niż rodzina(sąsiadka również,idziesz w dobrym kierunku). Nasz doktor nie jest sam,jest jeszcze pani Doktor(bardzo miła). Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: lekarze w Topólce 27.01.07, 00:47 szarotka72 napisała: > Sąsiadowi możesz postawić piwo,to odwróci jego uwagę.Mówi się,że sąsiad bliższy > niż rodzina(sąsiadka również,idziesz w dobrym kierunku). > Nasz doktor nie jest sam,jest jeszcze pani Doktor(bardzo miła). Tak masz rację ale jak dużo wypije tego napoju to się taki gadatliwy staje i robią mu się oczy niebezpiecznie czerwone, a sąsiadka zawsze gustownie się ubiera i to jeszcze jak szybko ,a jak miła pani doktor to też dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
abcd-5 Re: lekarze w Topólce 20.11.08, 22:34 Ja mam pytanie do właściciela Ośrodka Zdrowia w Topólce. Kiedy wreszcie zostanie zatrudniony nowy lekarz w zastępstwie dr Żórawskiego, bo nie do pomyślenie jest obecna sytuacj? Tak wielką ilość pacjentów naszej gminy obsługuje dr pediatra, która nie radzi sobie z natłokiem ogromu pacjentów i jakość świadczonych usług medycznych zbliża się praktycznie do zera (kolejki schorowanych ludzi - dorosłych i dzieci, pośpiech pani dr, aby zdążyć z przyjęciem wszystkich pacjentów). Może czas na podjęcie jakichś decyzji, aby polepszyć jakość świadczonych usług. My-pacjenci- bardzo o to prosimy. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka920 Re: lekarze w Topólce 21.11.08, 08:00 Pani doktor jest nie tylko dobrym lekarzem ale też życzliwym człowiekiem. nie wywyższa się , z każdym porozmawia bez względu czy to ktoś bogaty czy biedny , młody czy stary. natomiast co do doktora Ż to nawet szkoda gadać . nie dość że jest nieprzyjemny i zarozumiały to jeszcze leczy na odległość , nie bada pacjęta , wypisuje lekarstwa na chybił trafił. No cóż może ma promyki rendgena w oczach i potrafi prześwietlić pacjeta na odległość? Odpowiedz Link Zgłoś
toronto123 Re: lekarze w Topólce 21.11.08, 15:06 ja tak przy okazji wątku. czy jest jakiś dzień, w którym lekarz w Topólce przyjmuje popołudniu? z góry dzięki za odp. P.S. Niektórym paniom pielęgniarkom życzę więcej uśmiechu i wyrozumiałości dla pacjentów... Odpowiedz Link Zgłoś
fa_nka Re: lekarze w Topólce 21.11.08, 16:44 najpierw zniknął ksiądz, teraz lekarz - jak w trójkącie bermudzkim, a wójta jeszcze macie ? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.7.4 Re: lekarze w Topólce 22.11.08, 22:55 Niestety jeszcze mamy, ale mamy nadzieję, że szybko go szlak trafi jak wyżej wymienionych tu wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
toronto123 Re: lekarze w Topólce 23.11.08, 10:51 uuuu miłe to nie było... zaraz czuć, że święta idą... Odpowiedz Link Zgłoś
dobryznajomy5 Re: lekarze w Topólce 23.11.08, 11:43 Widzę że bardzo lubimy krytykować innych,a może by tak troszeczkę samokrytyki??Czy wszyscy tu opluwający księdza ,lekarzy, pielegniarki jesteście takimi chodzacymi ideałami??Czy zawsze macie dla każdego czlowieka dobre slowo i przyjazną minę???Jezeli nie pasuje Wam lekarz,czy pielęgniarki tutejszego ośrodka to możecie przepisać sie do innego, nikt Was tutaj na siłę nie trzyma, macie prawo wyboru.Nie pasuje ksiądz proboszcz???Są inne parafie i kościoły.Wymagacie innych zachowań od wymienionych tu osób,a może warto by zacząć od siebie??? Odpowiedz Link Zgłoś
toronto123 Re: lekarze w Topólce 23.11.08, 13:53 nie rozumiem, dlaczego masz do mnie pretensje. akurat w tej kwestii mam podobne zdanie. Ave Admin & Co. Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: lekarze w Topólce 23.11.08, 14:34 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35106&w=87236099&a=87429137 Odpowiedz Link Zgłoś
nocnywojownik Re: lekarze w Topólce 23.11.08, 15:30 Mylisz się dobry znajomy! To nie my - parafianie i pacjenci, powinniśmy zmieniać kościół i ośrodek zdrowia z powodu ludzi odpowiedzialnych za te instytucje. To oni powinni zmienić miejsce swojej pracy, skoro obowiązki ich przerastaja, czy sprawiają tyle problemów, że nie stać kogoś na życzliwość i uprzjmość. Te instytucje mają służyć ludziom, a nie na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
nocnywojownik Re: lekarze w Topólce 23.11.08, 15:39 A Ty toronto nie narób w gacie ze strachu przed ewentualnym potepieniem Twojej osoby za krytykę czegoś lub kogoś. W życiu tak już jest, że nie wszystkim się dogodzi, a Ty na siłę chcesz to zrobić i z nikim dla zasady nie mieć na pieńku. To po co sam pisałeś niedawno w swoim poście: "Niektórym paniom pielęgniarkom życzę więcej uśmiechu i wyrozumiałości dla pacjentów..."??? Zawsze wnerwiały mnie takie drżące osiki na wierzbie, jak Ty bohaterze:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wsk18 Re: lekarze w Topólce 23.11.08, 17:30 nocnywojownik napisał: > Mylisz się dobry znajomy! To nie my - parafianie i pacjenci, > powinniśmy zmieniać kościół i ośrodek zdrowia z powodu ludzi > odpowiedzialnych za te instytucje. To oni powinni zmienić miejsce > swojej pracy, skoro obowiązki ich przerastaja, czy sprawiają tyle > problemów, że nie stać kogoś na życzliwość i uprzjmość. Te > instytucje mają służyć ludziom, a nie na odwrót. Dlaczego? Ja gdy by to było w moim ośrotku,to już dawno bym zabrał zabawki i zmienił lekarza bo pacjent to dla niego są pieniądze Nie ma pacjęta,nie ma pieniędzy, nie ma pracy. Myśle że to jest sposób na poprawę jakości świadczonych usług. Chociaż leczenie na odległość to coś nowego topólecki Kaszpirowski:) Odpowiedz Link Zgłoś