Dodaj do ulubionych

a może tramwaj konny?

14.04.03, 13:45
Dużo było kontrowersji wokół remontu przywracającego
rynkowi wygląd z początku XX wieku. A gdyby posunąć się
dalej i zrobić na starówce linię konnego tramwaju?
Mógłby zaczynać swoją pętlę na placu Rapackiego,
przejeżdżać pod łukiem Cezara i dalej Tour de toruńska
starówka. Szyny można by położyć wzdłuż Szerokiej
(tramwaj byłby wąskotorowy a ciągneły by go powiedzmy 2
koniki, dużo miejsca by nie zajmował i za szybko też
nie jechał),Królwej Jadwigi, Nowy Rynek a potem na
przykład
1. św. Jakuba, Wola Zamkowa, Bulwar, Łazienna, św.
Jana,Żeglarska, Kopernika, i do Rapakiego
2. prosta, zaułek prosowy, szewska, panny marii piekary
i do rapackiego
Wzdłuż całej trasy byłyby przystanki, np w historycznym
miejscu przy kościele św. Ducha. Trasy przebiegałyby
wzdłuż naszych największych atrakcji. Niewątpliwie
sporo trudu i pieniędzy pochłonełoby ułożenie torów ale
zalety takiego rozwiązania są liczne:
- w przeciwieństwie od prawdziwych tramwajów nie będą
szkodziły naszym perełkom architektury
- turyści, turyści, turyści
- brak zanieczyszczeń (ze wzghlędu na wbudowany
katalizator w postaci wystylizowanych worków dla koników
- jeżeli tramwaj(lub tramwaje jeśli byłoby ich więcej
niż 1) i przystanki byłyby odpowiednio wystylizowane,
tworzyłyby naprawdę fajną atmosferę
Resztę sami wymyślcie (może inna trasa, albo cuś)

Obserwuj wątek
    • Gość: Wiech Re: a może tramwaj konny? IP: 217.97.134.* 14.04.03, 15:08

      koncepcja słuszna i ciekawa, nie powiem.

      widzę jednak dwa ograniczenia techniczne:
      -żeby położyć tory trzeba by wyburzyć pół nawierzchni na Starówce
      - żeby wyburzyć pół nawierzchni (i potem ją odtworzyc w sensownej formie!) na
      Starówce trzeba by zaprawdę niezłej kasy, co plan ubija praktycznie w zarodku.

      namiastką twojego planu 'transportowego' będą z pewnością lektyki (o ile
      rzeczywiscie pojawia sie w mieście), które są chyba nawet bardziej oryginalne...

      pozdroowka dla literki 't' i nie tylko
      W.
      • Gość: b3ut Re: a może tramwaj konny? IP: *.torun.mm.pl 14.04.03, 15:16
        Jedynym problemem wydaje sie tu dopiero co ułożona
        nawierzchnia na różanej, rynku staromiejskim i drodze do
        rapackiego. Natomiast cała szeroka i reszta trasy
        tramwajowej nadaje sie do remontu, przy którym można
        uwzględnić teego pomysła. A przewaga nad lektykami jest
        taka, że te niedługo będą w każdym lepszym mieście (o
        czym czytałem w GW), natomiast taki tramwaj byłby
        prawdziwą atrakcją. Dodać można że koszty jego obsługi
        można by pokrywać z budżetu przeznaczonego na obsługę
        turystyki (nie byłyby to jakieś wielkie pieniądze, a jaki
        efekt - miasto stałoby się jeszcze lepiej rozpoznawalne)
        a więc mógłby być za darmo. A z lektyką tak nigdy nie bedzie
        • Gość: Wiech Re: a może tramwaj konny? IP: 217.97.134.* 14.04.03, 15:43

          ej, to może na początek zatrudnić Górala z drabiniastym wozem - takiego żywcem
          wyjętego spod 'M-oka'.
          to by dopiero była atrakcja, gdyby Górol miast o turniach opowiadał o naszej
          Starówce...
          :o)
          • awronia Re: a może tramwaj konny? 14.04.03, 17:16
            Bełt, co to za rejony Torunia, o których pisałeś???
            Znana jest mi tylko Szeroka :-))) No może jeszcze coś jeszcze. Ale o zaułkach
            nic nie słyszałam. Właśnie sobie uświadomiłam, że bardzo średnio znam to
            miasto... Ktos sie zgłasza na prywatnego przewodnika???

            a ten tramwaj to nie mółby pod tor-Tor jeździć? :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka