jonnek
15.04.07, 08:18
"Zespół ekspertów" debatuje nad kawałkiem zielonego, co nie chce rosnąć...
Czyżbym był osamotniony widząc w tym obrazku kompletny absurd?
Czym różni się dąb papieski od niepapieskiego? Czy jego liście będą leczyć?
Jeśli tak, to sprawa jest prosta i nie potrzeba robić takiego konsylium:
trzeba go po prostu podlewać wodą święconą. Sacrum lubi sacrum, profanum mu
wyraźnie szkodzi.
Ale ale... Czy mnie pamięć myli, czy praca misyjna na naszych terenach
zaczynała się kiedyś od ścinania świętych dębów? Czyżbyśmy wracali do punktu
wyjścia?