Gość: Wiech
IP: 158.75.225.*
27.05.03, 20:36
poniżej autentyczny tekst z kartonika 'najczystszej z wódek',
takiej 'krystalicznie czystej'(jak sie chłopaki reklamują):
"(...)
Sześciorzędowy jęczmień, uprawiany wyłacznie do celów produkcji wódki
Finlandia, dojrzewa w blasku północnego słońca TAKŻE podczas polarnych nocy."
To ci dopiero piękny kraj, gdzie słońce nigdy nie zachodzi, a nawet jak mu
się zdarzy, to i tak swieci! Japonia ze swoimi wiśniami i skromnymi wschodami
może się schować...
Dalej też jest fajnie, bo napis głosi:
"Połączenie tak czystej wody, tak uprawianego jęczmienia i TRADYCYJNEJ
receptury przekazywanej przez POKOLENIA daje efekt w postaci niepowtarzalnej
wódki Finlandia.
Odnosi ona sukcesy na rynku odkąd PO RAZ PIERWSZY pojawiła się w 1970 roku."
Rzeczywiście, tradycja bogata i wielopokoleniowa mogła narosnąć przez 33
lata!.. Albo ktoś mocno pieprzy, albo Finowie mają tempo wymiany pokoleń,
niczym króliki nie przymierzając...
Brawo dla pompatycznych marketingowców od gorzały!...
Choć trzeba dla równowagi przyznać, że wódka dobra - tu się nie ma co czepić,
jako i do fińskich telefonów.
;-P