Dodaj do ulubionych

Nasze województwo: istnieje i się rozpycha

14.06.08, 19:22
"Jacek Hołub: Pan był przeciwnikiem powstania tego województwa. Czy
nie jest teraz panu głupio?

Jan Wyrowiński: - Druga racja była użytkowa. Nasz kraj zbliżał się
do Unii Europejskiej, trzeba było mieć na uwadze, że dystrybuowanie
środków unijnych łatwiej odbywa się na poziomie dużych województw."

pan Wyrowinski nie ma argumentow wiec sie zakrecil i wyszlo znowu
glupio
Z toku rozumowania pana wyrowinskiego wynika ze Polska nie nalzey do
UE
Brawo panie Wyrowinski, ale pan lejesz wode, sam zes sie pan zakrecil
a nie prosciej powiedziec, dobrze ze powstalo to wojewodztwo,
mylilem sie, teraz to widac

Obserwuj wątek
    • kdesw Re: Nasze województwo: istnieje i się rozpycha 14.06.08, 23:13
      Przesadzasz z ocenami.
      To mieszkańcy Pałuk,Kujaw,Pomorza Nadwiślańskiego oraz Kresów obrali sobie
      Bydgoszcz i Toruń na miejsce swej migracji,inaczej B. i T. nie byłyby zbyt
      duzymi ośrodkami miejskimi,co najwyżej wielkości Inowrocławia,Włocławka i ręki
      do tego nie przyłożył PRL,ten proces trwał od conajmniej poruset lat.
      Więc zasypywać dołki?,czy warto i po co?,życie każdego z nas jest usypane
      dołkami,wpadamy i wychodzimy bez końca,dlaczego na szczeblu lokalnej
      społecznośći ma być inaczej?
      • wet3 Re: kdsw 15.06.08, 02:56
        Piszesz od rzeczy! Miasta te nalezaly do odrebnych krain historyczno-
        politycznych. Torun zawsze byl na Pomorzu Wschodnim, a Bydgoszcz
        zawsze nalezala do Wielkopolski w szerszym znaczeniu. Pierwsza,
        trwajaca nieco ponad jeden rok, przynaleznosc do tego samego
        wojewodztwa (za wyjatkiem krotkotrwalego departamentu w Wielkim
        Ksiestwie Warszawskim) zaczela sie 1 kwietnia 1938 roku. Podobnie
        rzecz ma sie z Kujawami i Ziemia Dobrzynska. Nasze wojewodztwo jest
        tworem sztucznym zapoczatkowanym w 1938 roku, odgrzanym po wojnie i
        nie ma nc wspolnego z historia i gospodarka Polski. Torun byl zawsze
        na Pomorzu, a Bydgoszcz we wschodniej czesci Krajny nalezacej do
        przedrozbiorowego woj. inowroclawskiego bedacego czescia Kujaw. Do
        woj. inowroclawskiego wcielono tez w XVIIIw. Ziemie Dobrzynska.
        Natomiast Kujawy Wschodnie tworzyly woj. brzesko-kujawskie.
        Zachodnia czesc Krajny nalezala do woj. kaliskiego (do rzeki Gwdy)
        oraz do woj. poznanskiego (od Gwdy na zachod do rzeki Drawy). Stary
        podzial administracyjny utrzymywany byl nawet przez zaborcow.
        • uszaty25 Re: kdsw 15.06.08, 11:22
          Co bylo to bylo ja tam nie widze roznic pomiedzy mieszkancami Torunia Bydgoszczy
          czy Wloclawka, chyba lepiej wspolpracowac niz byc najwiekszym powiatem w woj
          pomorskim/wielkopolskim/lodzkim
          Wiara ze inni by nas daocenili jest zludna
          • wet3 Re: kdsw 15.06.08, 15:28
            uszaty25 napisała:

            > Co bylo to bylo ja tam nie widze roznic pomiedzy mieszkancami
            Torunia Bydgoszcz
            > y
            > czy Wloclawka, chyba lepiej wspolpracowac niz byc najwiekszym
            powiatem w woj
            > pomorskim/wielkopolskim/lodzkim
            > Wiara ze inni by nas daocenili jest zludna

            Zgadzam sie z Toba jesli chodzi o wspolprace. Problem polega na tym,
            ze wspolpracy ze strony Budgoszczy chyba sie nie doczekamy. Musialem
            jednak sprostowc "kdsw" bo napisal nieprawidlowo. Jestem
            przeswiadczony, ze najlepiej byloby Toruniowi i Bydgoszczy w
            odrebnych wojewodztwach. Naszym politykierom nagle zachcialo sie
            malpowac niemieckie landy. Szkoda, ze nie przeszedl projekt SLD z 20
            wojewodztwami proponujacy m.in. woj torunskie i bydgoskie. To bylo
            dla nas najlepsze wyjscie.
      • szlachcic Re: Nasze województwo: istnieje i się rozpycha 15.06.08, 23:00
        kdesw napisał:

        > Przesadzasz z ocenami

        dlaczego?
        albo mozna uwazac ze to wojewodztwo sie nie sprawdza i tak jak
        chcialem 10 lat temu aby bylo w Pomorskim byloby lepiej
        albo
        wtedy sie mylilem a teraz widze ze jest sens istnienia

        Wydzwiek slow Wyrowinskiego jest taki ze on w tedy mial racje i
        dobrze ze dzisiaj jest to wojewodztwo
    • andy125 Nasze województwo: istnieje i się rozpycha 15.06.08, 18:36
      Nasze wojewodztwo oczywiscie nie istnieje i nie ma szans na
      rozwoj.Bledem byla proba polaczenia stolicy wojewodztwa z
      Toruniem.Bydgoszcz dazy do rozwoju a Torun hamuje wszystkie proby
      rozwoju regionu.Niech sobie Torun poszuka innych kumplii,i z nimi
      sprobuje zaistniec.Ja nie zycze sobie fuzji z Toruniem,bo na sama
      mysl robi mi sie slabo i wiem,ze z hamulcowym mi nie po
      drodze.Pozdrawiam.
      • wet3 Re: andy125 15.06.08, 18:58
        andy125 napisała:

        > Nasze wojewodztwo oczywiscie nie istnieje i nie ma szans na
        > rozwoj.Bledem byla proba polaczenia stolicy wojewodztwa z
        > Toruniem.Bydgoszcz dazy do rozwoju a Torun hamuje wszystkie proby
        > rozwoju regionu.Niech sobie Torun poszuka innych kumplii,i z nimi
        > sprobuje zaistniec.Ja nie zycze sobie fuzji z Toruniem,bo na sama
        > mysl robi mi sie slabo i wiem,ze z hamulcowym mi nie po
        > drodze.Pozdrawiam.

        Nie pisz glupot! Oczywiscie, ze Bydgoszcz zswsze dazyla do
        rozwoju ... siebie kosztem calego regionu. Chcesz nowa historie
        piszc? Przypatrz sie na lata 1945-1990. Powinno ci wystarczyc! Jak
        ci nie wystarcza to znaczy, ze koniecznie chcesz zmienic historie i
        pisac na sile probydgoskie glupoty.
        • tlss Re: andy125 15.06.08, 20:50
          Przypatrz sie na lata 1945-1990

          Za lata swojego nieudacznictwa - zwłaszcza w okresie kiedy mieliście
          swoje województwo przestancie obarczać bydgoszcz. Dlaczego za swego
          województwa które trwało prawie 24 lata nie wybudowaliście mostu,
          lotniska, opery itd. ?
          Czyżby bydgoszcz was blokowała ? JAk to robiła i w jaki sposób ?
          Warto też przyjrzeć się kiedy powstały największe przedsiębiorstwa
          państwowe w toruniu. Nie było to wcale w trakcie waszego województwa.
          Macie typowy kompleks małego który chciałby być duży tylko natura mu
          poskąpiła.
          • szlachcic Re: andy125 15.06.08, 22:54
            tlss napisała:

            >Dlaczego za swego
            > województwa które trwało prawie 24 lata nie wybudowaliście mostu,

            dlatego prymitywny bydgoszczaninie ze miasta samego nie stac na
            budowe takiego mostu a w tych latach Polsak byla krajem 3 swiata
            dlatego zakompleksiony bydgoszczaninie ze w latach gdy bylo
            wojewodztwo torunskie bylo 10 razy mniej samochodow niz jest dzisiaj
            i przez to nie bylo takiej potrzeby

            > lotniska, opery itd. ?

            prymitywny bydgoszczaninie rozumiem ze jestes dumny z tego ze 2 razy
            dziennie widzisz ladujacy samolot i widzisz z zewnatrz opere ale
            zrozum prymitywie ze im mniejsze miasto tym jest bardziej
            ograniczone w posiadaniu wszelkiego rodzaju dobr
            wynika to z prostej zasady ze po prostu mniejszych miast nie stac na
            utrzymywanie i budowe tylu obiektow jak wieksze miasta
            zrozum to prymitywie
            • tlss Re: andy125 15.06.08, 23:09
              Dobrze mostu nie potrafliście zbudować - ale co z lotniskiem ? co z
              telewizją ? co budynkiem operowym czy stadionem sportowo
              widowiskowym ?
              Kto was blokował wtedy ? Czy to byli prymitywni bydgoszczanie ?
              Sęk w tym że przez 24 lata nie potrafiliście żadnej z tych
              instytucji czy budów wybudować a teraz chcecie wszystko na raz.
              I teraz pytanie skąd na to wszystko środki ?
              Czy to nie jest tak że to głównie wy korzystacie z powstania kuj-
              pom. A nie włocławek bydgoszcz czy inne miasta.
              I na koniec. Zauważyłem że jak nie masz argumentów to brzucasz
              interlokutorów inwektywami. Czy to się godzi i jak to o tobie
              świadczy ?
              • jkpztorunia Re: andy125 16.06.08, 08:16
                tlss napisała:

                > Dobrze mostu nie potrafliście zbudować - ale co z lotniskiem? co z
                > telewizją ? co budynkiem operowym czy stadionem sportowo
                > widowiskowym ?
                > Kto was blokował wtedy ? Czy to byli prymitywni bydgoszczanie ?
                Jesteś najwyraźniej bardzo młodą dziewczynką i nie wiesz, że
                niezależnie od podziału administracyjnego rządzili sekretarze PZPR
                (dla małolat Polska Zjednoczona Partia Robotnicza). Bydgoszcz rosła
                w tym czasie jako robotnicza przeciwwaga dla Torunia w którym
                osiedli naukowcy, których przekroczyła granica. Naukowcy z definicji
                nieprzyjaźnie nastawieni w swojej masie do komuny (mimo, że UMK było
                najbardziej czerwonym Uniwersytetem). Dlatego większość inwestycji
                była lokowana w Bydgoszczy a tamtejsze kacyki miały
                większe "przebicie" w Warszawce. A o operze to sobie poczytaj jak
                Bydgoszcz zaplanowała jej budowę i czemu trwała ona tyle ile trwała.

                > Sęk w tym że przez 24 lata nie potrafiliście żadnej z tych
                > instytucji czy budów wybudować a teraz chcecie wszystko na raz.
                > I teraz pytanie skąd na to wszystko środki ?
                Z całą pewnością nie z Bydgoszczy :-). A co do tych 24 lat, to
                zauważ, że podział nastapił w 75 roku, kiedy już było wiadomo, że
                Polska zaczyna "robić bokami". Kolejne 10 lat po 1980 to chyba nie
                był okres prosperity w Polsce. A później się wygrzebywaliśmy z
                nędzy, budowane były zręby nowego ustroju. Kasa pojawia się teraz,
                skąd - z Unii i ze wzrostu gospodarczego. I nic dziwnego, że takie
                zaniedbane inwestycyjnie miasta jak Toruń teraz właśnie zyskują
                najwięcej.

                > Czy to nie jest tak że to głównie wy korzystacie z powstania kuj-
                > pom. A nie włocławek bydgoszcz czy inne miasta.
                Bydgoszcz nie zyskuje? Włocławek? A może zyskuje ale nie na miarę
                swoich ambicji? Czemu takie głosy pojawiają się gdy Toruń ma szansę
                na inwestycje? Co Toruń zyskał dotychczas?
              • szlachcic Re: andy125 16.06.08, 17:15
                tlss napisała:

                > ale co z lotniskiem ?

                kto w T chce budowac lotnisko ?
                poza tym prosty zakompleksiony bydgoszczaninie gdybycie nie byli tak
                zakompleksieni lotnisko mogloby powstac miedzy mieastami co daloby
                jemu wieksze szanse
                woleliscie inwestowac w lotnisko gdzie obok jest osiedle
                duma z posiadania lotniska w granicach nmiasta ucisnela wam te male
                mozdzki
                "port lotniczy" w bydgoszczy to brzmi co?
                nie to co w innych miastach

                >co budynkiem operowym

                zrozum prosty bydgoszczaninie ze zadnego miasta nie stac na wszystko
                zwlaszcza trudno oczekiwac aby miasto mniejsze mialo tych budynkow
                wiecej niz wieksze

                >czy stadionem sportowo widowiskowym ?

                a co to takiego stadion sportowo widowiskowy
                widze ze od oddania stadionu zawiszy podleczyles kompleksy

                > Czy to nie jest tak że to głównie wy korzystacie z powstania kuj-
                > pom.

                piszesz prymitywie wyzej ze nic u nas nie ma a teraz ze najbardziej
                skorzystalismy?

                > I na koniec. Zauważyłem że jak nie masz argumentów to brzucasz
                > interlokutorów inwektywami.

                jak musze dyskutowac z kretynem mowie mu po imieniu

                Dlaczego do tej wspanialej Bydgoszczy gdzie wszystko jest na
                poziomie europejskim nikt nie chce przyjezdzac a sami bydgoszczanie
                uciekaja?
                zostaja niestety tylko tacy jak ty

                • kongresowy_pepek_europy Lotnisko między B a T, a A1? 16.06.08, 22:45
                  szlachcic napisał:
                  > tlss napisała:
                  > > > ale co z lotniskiem ?
                  > kto w T chce budowac lotnisko ?
                  > poza tym prosty zakompleksiony bydgoszczaninie gdybycie nie byli tak
                  > zakompleksieni lotnisko mogloby powstac miedzy mieastami co daloby
                  > jemu wieksze szanse

                  I w tym właśnie leży problem...
                  Lotnisko między Bydgoszczą a Toruniem = dobrze
                  A1 między Bydgoszczą a Toruniem = bardzo źle...

                  Rzecz jasna czynników wpływających na takie lokalizacje jest masa więcej, ale... wyraźnie w Pana wypowiedzi widać (nawet nie czytając inwektywów ;), iż szansa na współpracę między miastami jest... co najmniej utrudniona ;>

                  Lotnisko... istniało w Bydgoszczy już wcześniej, podobnie jak istnieją 2 pasy w Toruniu. Jeśli już w ogóle ktoś wspomina o lotnisku w Toruniu, to czy wymienia inną lokalizację niż istniejący już teren? To samo ("z grubsza") było w Bydgoszczy... Zdaje się, iż budowa lotniska "od zera" jest droższa niż przebudowa/modernizacja nawet tego najbardziej zaniedbanego... Widać to po planach Olsztyna (Szymany), Białegostoku (Krywlany), Lublina (Świdnik)... Nikt tam nie szuka nowych lokalizacji, a raczej planuje ożywienie już istniejących... Stąd budowa lotniska OD ZERA pomiędzy naszymi miastami zjadłoby pewno więcej budżetu niż ze 2 mosty w Toruniu... /"1 most na wykupienie terenów, drugi na resztę ;P"/

                  A1 - decyzje zapadają raczej te ok. 300 km na wschód od nas, lecz nic nie stało na przeszkodzie, by oba miasta walczyły o przebieg A1 po ZACHODNIEJ stronie Torunia, nie po wschodniej... Z Torunia na A1 byłoby praktycznie "tak samo daleko", z Bydgoszczy już "o cały Toruń" bliżej... Nie mówiąc już o tym, iż A1 byłaby bliżej lotniska...

                  Teoretycznie jest jeszcze szansa na zmianę trasy i w praktyce oznaczałoby to, iż w Toruniu właściwie nic się nie zmienia - wciąż jest A1 obwodnicą, tym razem zachodnią, a z Fordonu do A1 byłoby z 10 minut... A z A1 do lotniska na lewym brzegu Wisły w okolicach Nieszawki?

                  Istniejący już most autostradowy, a raczej jego połowa może stanowić wspaniałą wschodnią obwodnicę do ringu wokół Torunia...
                  • jkpztorunia Re: Lotnisko między B a T, a A1? 17.06.08, 04:52
                    kongresowy_pepek_europy napisał:

                    > I w tym właśnie leży problem...
                    > Lotnisko między Bydgoszczą a Toruniem = dobrze
                    > A1 między Bydgoszczą a Toruniem = bardzo źle...
                    Dyskusja akademicka. Lotnisko JEST w Bydgoszczy, A1 JEST/BĘDZIE tam
                    gdzie stoi dla niej przeprawa.

                    > Rzecz jasna czynników wpływających na takie lokalizacje jest masa
                    > więcej, ale..
                    > . wyraźnie w Pana wypowiedzi widać (nawet nie czytając
                    inwektywów ;), iż szansa
                    > na współpracę między miastami jest... co najmniej utrudniona ;>
                    Chyba raczej między autorami postów :-).

                    > Lotnisko... istniało w Bydgoszczy już wcześniej, podobnie jak
                    istnieją 2 pasy w
                    > Toruniu. Jeśli już w ogóle ktoś wspomina o lotnisku w Toruniu, to
                    czy wymienia
                    > inną lokalizację niż istniejący już teren? To samo ("z grubsza")
                    było w Bydgos
                    > zczy... Zdaje się, iż budowa lotniska "od zera" jest droższa niż
                    przebudowa/mod
                    > ernizacja nawet tego najbardziej zaniedbanego... Widać to po
                    planach Olsztyna (
                    > Szymany), Białegostoku (Krywlany), Lublina (Świdnik)... Nikt tam
                    nie szuka nowy
                    > ch lokalizacji, a raczej planuje ożywienie już istniejących...
                    Stąd budowa lotn
                    > iska OD ZERA pomiędzy naszymi miastami zjadłoby pewno więcej
                    budżetu niż ze 2 m
                    > osty w Toruniu... /"1 most na wykupienie terenów, drugi na
                    resztę ;P"/
                    ROTFL, teraz jeden ten drugi za 30-50 lat?

                    > A1 - decyzje zapadają raczej te ok. 300 km na wschód od nas, lecz
                    nic nie stało
                    > na przeszkodzie, by oba miasta walczyły o przebieg A1 po
                    ZACHODNIEJ stronie To
                    > runia, nie po wschodniej... Z Torunia na A1 byłoby
                    praktycznie "tak samo daleko
                    > ", z Bydgoszczy już "o cały Toruń" bliżej... Nie mówiąc już o tym,
                    iż A1 byłaby
                    > bliżej lotniska...
                    Tylko jak powstawały projekty A1 o ożywieniu lotniska nikt nie
                    myślał, podobnie jak o współpracy "wrażych" miast.

                    > Teoretycznie jest jeszcze szansa na zmianę trasy i w praktyce
                    oznaczałoby to, i
                    > ż w Toruniu właściwie nic się nie zmienia - wciąż jest A1
                    obwodnicą, tym razem
                    > zachodnią, a z Fordonu do A1 byłoby z 10 minut... A z A1 do
                    lotniska na lewym b
                    > rzegu Wisły w okolicach Nieszawki?
                    To już nie 2 mosty tylko trzy?! Chcecie sfinansować ten trzeci? Bo
                    jak na razie macie wielkiego stracha, że jeden uszczupli "należne
                    Bydgoszczy" pieniądze :-)?
                    A teraz taka chojność, nie jeden a 2 a nawet 3 mosty. Przypominają
                    mi się Grecy przychodzący z darami ...

                    > Istniejący już most autostradowy, a raczej jego połowa może
                    stanowić wspaniałą
                    > wschodnią obwodnicę do ringu wokół Torunia...
                    Tak jak lotnisko w Bydgoszczy wspaniałe miejsce do puszczania
                    latawców ;-).
                    Żart się Ciebie trzymają.
                    • kongresowy_pepek_europy Doczytaj proszę... 17.06.08, 12:31
                      "Stąd budowa lotniska OD ZERA pomiędzy naszymi miastami zjadłoby pewno więcej budżetu niż ze 2 mosty w Toruniu... /"1 most na wykupienie terenów, drugi na resztę ;P"/"

                      Uderz w stół, a nożyce się odezwą... Nie wiem skąd nagle wziąłeś dodatkowe mosty. Przeczytaj proszę powyższy cytat raz jeszcze. "2 mosty w Toruniu" to porównanie kosztów budowy nowego lotniska od zera. Nie znam "prawdziwych cen", lecz sądzę, iż jeśli jakiś most kosztuje ok. 1 mld zł, to budowa nowego lotniska od zera mogłaby kosztować nawet z 2 mld zł (czyli "2 mosty w Toruniu").
                      Ile lotnisk zbudowano OD ZERA w Polsce od 1946 roku? OD ZERA, czyli
                      NIE na miejscu wcześniej istniejącego, ale kompletnie nowe, w szczerym polu itd. Zapewne niewiele... jeśli żaden... Warto by było to sprawdzić ;) I podejrzewam, iż koszt budowy takiego w szczerym polu byłby wyższy niż przebudowa/modernizacja nawet najbardziej zniszczonego po II WW. Jeśli faktycznie to jest tańsze... stąd zapewne zadecydowano o modernizacji lotniska w Bydgoszczy, a nie nowego gdzieś "w szczerym polu" pomiędzy Bydg a Inowrocławiem.

                      Swoją drogą - mógłbyś przybliżyć mi tę historię? Jakieś linki, artykuły, lokalizacja, lata, osoby?


                      --
                      Pozostałe Pana inwektywy uszczuplą naszą korespondencję. ;/
                      • wet3 Re: kongresowy_pepek_europy 18.06.08, 01:54
                        Nie bede dyskutowal cen budowy lotnisk i mostow. Wiem jednak, ze
                        most jest dla Torunia bezwzglednie konieczny.
          • szlachcic Re: andy125 15.06.08, 22:56
            muvon wiekszych debilizmow i manipulacji jakie sam wypisujesz nie
            wipisuje nikt
            paqtrz watek o tym jak piszesz ze Bydgoszcz odwiedza wiecej turystow
            niz Torun
          • wet3 Re: tlss 16.06.08, 13:59
            tlss napisała:

            > Przypatrz sie na lata 1945-1990
            >
            > Za lata swojego nieudacznictwa - zwłaszcza w okresie kiedy
            mieliście
            > swoje województwo przestancie obarczać bydgoszcz. Dlaczego za
            swego
            > województwa które trwało prawie 24 lata nie wybudowaliście mostu,
            > lotniska, opery itd. ?
            > Czyżby bydgoszcz was blokowała ? JAk to robiła i w jaki sposób ?
            > Warto też przyjrzeć się kiedy powstały największe przedsiębiorstwa
            > państwowe w toruniu. Nie było to wcale w trakcie waszego
            województwa.
            > Macie typowy kompleks małego który chciałby być duży tylko natura
            mu
            > poskąpiła.

            I znow pitolisz glupoty. Wez sie do kupy i dobrze przyjrzyj sie na
            rozwoj woj. torunskiego, szczegolnie jego miast i porownaj z ich
            rozwojem w bylym woj. bygdoskim! Dalszy komentaz zbyteczny. Ty
            zawsze chcesz zmieniac fakty fizycznie zaistniale. Poza tym nie
            zapomianj, ze po rozbiciu bylego woj. bydgoskiego na torunskie oraz
            wloclawskie Bydgoszcz nadal pozostala siedziba bardzo wielu wladz
            regionalnych - co oczywiscie bylo nie fair.
      • muvon200 Re: Nasze województwo: istnieje i się rozpycha 15.06.08, 22:07
        Andy, to co piszesz to demagogia. Chcesz być podobny do kolego który
        napisal pod Tobą? Masz cos na dowód to napisz. Nie masz to dodaj, że
        to tylko Twoje przemyslenia. Takie wpisy prowokują tutaj do
        trolowania
      • jkpztorunia Re: Nasze województwo: istnieje i się rozpycha 16.06.08, 07:58
        andy125 napisała:

        > Nasze wojewodztwo oczywiscie nie istnieje i nie ma szans na
        > rozwoj.Bledem byla proba polaczenia stolicy wojewodztwa z
        > Toruniem.Bydgoszcz dazy do rozwoju a Torun hamuje wszystkie proby
        > rozwoju regionu.Niech sobie Torun poszuka innych kumplii,i z nimi
        > sprobuje zaistniec.Ja nie zycze sobie fuzji z Toruniem,bo na sama
        > mysl robi mi sie slabo i wiem,ze z hamulcowym mi nie po
        > drodze.Pozdrawiam.
        A ja mam wrażenie, że hamulcowym, zagarniającym wszystko do siebie
        jest Bydgoszcz. Współpracować nie chce, metropolii nie chce,
        lotniska z Inowrocławiem nie chciała, autostradę A1 chciałaby
        przesunąć do Bydgoszczy, władze samorządowe zabrać do siebie, nie
        pozwolić Toruniowi na budowę mostu i za tę kasę najlepiej
        poprowadzić tramwaj do Fordonu, UMK przenieść do Bydgoszczy
        (przynajmniej władze, potem po koleji wydziały, macie to
        przećwiczone).
        Bydgoszcz rzeczywiście dąży do rozwoju ... Bydgoszczy. A wszystko co
        nie w Bydgoszczy jest be i niesprawiedliwe bo "Bydgoszcz jest
        przecież największa" i jej się należy. Co do życzeń braku fuzji z
        Toruniem to chyba przyjdzie Ci być osłabionym permanentnie.
        Dobra rada, zmień klimat. Pozdrawiam
        • tlss Re: Nasze województwo: istnieje i się rozpycha 16.06.08, 09:26
          Piszesz nie chce współpracować. Nie chce współpracować z toruniem. A
          czy toruń chce współpracować czy chce po prostu narzucać własne
          koncepcje i swoje potrzeby w imię co dobre dla torunia to dobre dla
          bydgoszczy i regionu. Cały ten wasz SKM to jeszcze pomysł ekipy
          Całbeckiego z okresu pracy w toruńskim magistracie. Wielokrotne
          ekspertyzy w Bydgoszczy mówią o tym że nam kolej nic nie da jako
          środek transportu. Za to wy uparliscie się żeby nas włączyc do SKM
          bo tak wyciągnie się pieniądze na rozbudowaę waszej trakcji
          kolejowej. U was może i to się przyda. Zamiast całe środki
          przeznaczyć na rozbudowę S10 pomiędzy miastami wywali się pieniądze
          na to co dobre dla torunia.
          No i jeszcze nie sposób nie zauważyć że do SKM jakoś dziwnie nie
          chceicie przyłączyć inowrocławia kiedy grudziądz i włocławek już
          jest włącznony w bilet aglomeracyjny. A to pewnie dlatego że
          połączenie nie szłoby do centrum regionu tylko do bydgoszczy. Pewnie
          też dlatego um w toruniu nie walczy jak tygrys o włączenie
          inowrocławia do dwumiasta co miałoby sens.
          No i jak tu współpracowac kiedy wasz marszałek daje wam środki w
          dwukrotnie większej ilości jak bydgoszczy czy innym miastom regionu ?
          Czy to nie jest prognostyk co do tego jak będzie wyglądał dalsza
          współpraca.
          A jak już tak umiecie współpracować to zaproponuje wam rotacyjnego
          marszałka i przenoszenie siedzimy UM pomiędzy miastami.
          I co do przenoszenia UMK - to jakoś z wami połączyło się CM przy
          poparciu Dombrowicza co oznacza oczywiście że nie umiemy
          wspołpracować i wszystko wam zabieramy. A jeśli chodzi o most.
          Pewnie jest potrzebny ale trzeba protestować przeciwko stawianiu tej
          inwestycji jako najważniejszej dla regionu i wmawianiu że to dla
          całego regionu alfa omega inwestycji.
          Najważniejsza dla regionu jest tama w nieszawie a nie most dla 50
          tyś osób. Bo ruch krajowy pójdzie mostem autostradowym.
          • jkpztorunia Re: Nasze województwo: istnieje i się rozpycha 17.06.08, 05:42
            tlss napisała:

            > Piszesz nie chce współpracować. Nie chce współpracować z toruniem.
            > A czy toruń chce współpracować czy chce po prostu narzucać własne
            > koncepcje i swoje potrzeby w imię co dobre dla torunia to dobre
            > dla bydgoszczy i regionu.
            Toruń proponuje współpracę, z Bydgoszczy słychać nie bo nie. Bo
            Bydgoszcz jest metropolią i z taką wioską jak Toruń nie będzie
            współpracować. Chętnie natomiast z 3-krotnie mniejszym Inowrocławiem.
            Most - be, sala koncertowa - be, hala widowiskowo sportowa - be; nie
            sądzisz że czepiacie się inwestycji w naszym mieście? I to takich
            które są NIEZALEŻNE od kwesti metropolii.
            Co dobre dla Torunia to dobre dla regionu, co dobre dla Bydgoszczy
            to dobre dla regionu. Pod warunkiem że to jest tworzenie a nie
            hamowanie. Wasze wypowiedzi są skierowane na hamowanie. Nawet
            inwestycja wspierająca Wasze lotnisko (SKM) uważacie za - be, bo
            pomaga skomunikować Toruń z lotniskiem. Czemu mielibyśmy w takiej
            sytuacji wspierać S10? Bo skomunikuje Bydgoszcz z A1?

            > Cały ten wasz SKM to jeszcze pomysł ekipy
            > Całbeckiego z okresu pracy w toruńskim magistracie. Wielokrotne
            > ekspertyzy w Bydgoszczy mówią o tym że nam kolej nic nie da jako
            > środek transportu.
            Rozumiem doskonale, Wam nic nie da więc jest "be".

            > Za to wy uparliscie się żeby nas włączyc do SKM
            > bo tak wyciągnie się pieniądze na rozbudowaę waszej trakcji
            > kolejowej. U was może i to się przyda. Zamiast całe środki
            > przeznaczyć na rozbudowę S10 pomiędzy miastami wywali się
            > pieniądze na to co dobre dla torunia.
            Zamiast pieniądze zainwestować w TANIE i szybkie skomunikowanie
            Bydgoszczy i Torunia (SZYBKA Kolej Miejska) wywalić pieniądze w
            połączenie dla wybranych (posiadaczy samochodów).
            S10 jest OK, ale nie zamiast SKM tylko OPRÓCZ.
            Walczyć powinniśmy o każdą taką inwestycję, bo na co znajdzie się
            kasa (i ta centralna i ta unijna) trudno przewidzieć.

            > No i jeszcze nie sposób nie zauważyć że do SKM jakoś dziwnie nie
            > chceicie przyłączyć inowrocławia kiedy grudziądz i włocławek już
            > jest włącznony w bilet aglomeracyjny. A to pewnie dlatego że
            > połączenie nie szłoby do centrum regionu tylko do bydgoszczy.
            Pewnie nie patrzyłaś na mapę
            I-B = 41,7 km, T-B = 45,6 km, I-T = 36,8 km
            Jak łatwo zauważyć Inowrocław ma bliżej do Torunia jak do Bydgoszczy.

            > też dlatego um w toruniu nie walczy jak tygrys o włączenie
            > inowrocławia do dwumiasta co miałoby sens.
            Pewnie, mielibyśmy własny poligon w środku. Można by pomyśleć o
            własnych siłach zbrojnych :-). Jeśli spojrzysz na mapę to zobaczysz
            co jest między Bydgoszczą i Toruniem po prawej stronie Wisły a co po
            lewej. Gdy metropolia stanie się faktem, rozbuduje infrastrukturę,
            również tę po lewej stronie Wisły, gdy poligon przestanie być
            problemem (nie wiem czy wiesz, ale rozbudowa Torunia na lewym brzegu
            chamowana była m.in. przez poligon, nie było wolno stawiać wysokich
            budynków) wtedy można będzie myśleć o włączeniu Inwowrocławia.
            A czemu nie ma biletu aglomeracyjnego z Inowrocławiem? - może zbyt
            mało ludzi wędruje z/do Inowrocławia? Może władze są nie
            zainteresowane? Nie mam pojęcia - Ty oczywiście wiesz - Inowrocław
            jest bliżej B jak T :-) (patrz mapa).

            > No i jak tu współpracowac kiedy wasz marszałek daje wam środki w
            > dwukrotnie większej ilości jak bydgoszczy czy innym miastom
            > regionu ?
            Zaraz, dawć kasę też powinien po wielkości? A nie było tak, że to
            kwestia ilości i jakości projektów? I nie zapominaj, że to Unijna
            kasa. Jak projekt nie spełni warunków kasy nie będzie (będą za to
            długi).

            > Czy to nie jest prognostyk co do tego jak będzie wyglądał dalsza
            > współpraca.
            > A jak już tak umiecie współpracować to zaproponuje wam rotacyjnego
            > marszałka i przenoszenie siedzimy UM pomiędzy miastami.
            Wojewody i UW też? :-)

            > I co do przenoszenia UMK - to jakoś z wami połączyło się CM przy
            > poparciu Dombrowicza co oznacza oczywiście że nie umiemy
            > wspołpracować i wszystko wam zabieramy.
            Taaa, pewnie Bydgoszcz wspierała tę decyzję Senatu AM (która chyba
            zaskoczyła wszystkich) jak diabli. Senatorów nazywaliście zdrajcami,
            a UMK złodziejem, chcieliście zabierać im tereny i dofinansowanie.
            Pełna współpraca (przypomnę, żę AM w Bydgoszczy ratowała się przed
            przyłączeniem do AM w Gdańsku, to była najsłabsza Akademia Medyczna
            w Polsce).

            > A jeśli chodzi o most.
            > Pewnie jest potrzebny ale trzeba protestować przeciwko stawianiu
            > tej inwestycji jako najważniejszej dla regionu i wmawianiu że to
            > dla całego regionu alfa omega inwestycji.
            Dla Torunia, najważniejsza. Ważniejsza od SKM, S10 i A1 razem
            wziętych. Teraz. Jak dziś możesz przeczytać najważniejsza dla
            regionu inwestycja (Tama na Wiśle) może kosztować nawet 3,3 mld. Tu
            decyzje będzie podejmować Warszawa bo to już wydatek bardzo znaczący
            w skali kraju.

            > Najważniejsza dla regionu jest tama w nieszawie a nie most dla 50
            > tyś osób. Bo ruch krajowy pójdzie mostem autostradowym.
            Ruch krajowy, kiedyś pójdzie A1. Słyszymy to już od 30 lat. Patrząc
            na tempo budowy autostrad w Polsce przyjdzie na to czekać kolejne 20
            lat (choć teraz mówią, że może w 2013, 2014 ale dat było już tyle
            że ...). Tak więc Toruń będzie walczył o most i każdy kto jest tej
            inwestycji przeciwny może się spodziewać odpowiedniej reakcji.
            Poczuł to już PiS/PO poseł Mężydło który pakuje kij w szprychy gdzie
            może (tego Pana zapraszam do wycieczki na Księżyc).
            Póki co ludzie jeżdżą przez Toruń, czego efekty widać szczególnie
            latem.
    • kolo82 Nasze województwo: istnieje i się rozpycha 16.06.08, 02:15
      Za dużo województw?
      Dlaczego cztero milionowa Irlandia ma ponad dwadzieścia hrabstw?
      A podział środków odbywa się efektywnie?
      Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka