gaelic04
05.10.08, 08:35
Panie profesorze!,
A upojne prywatki towarzyszące słuchaczom szkoły milicyjnej na zakończenie
kolejnych kursów gdy bywał Pan tam ich wykładowcą!/ Szczytno? Legionowo?, a
może Słupsk a i o Kiejkutach nie zapominając!!/
Chat do dyspozycji bez liku, napoje i popitki bez limitu a i towarzystwo
wyjątkowo bezpruderyjne czyli szał pał!
Panie profesorze sądziłem, że jest Pan smakoszem i bardziej melancholijnym!
A tu wyskakuje Pan z prywatką jakiegoś tam zdegenerowanego noblisty!