Dodaj do ulubionych

paznokcie zelowe

14.12.08, 10:01
Gdzie można zrobić paznokcie zelowe w toruniu?Proszę o adres.
Obserwuj wątek
          • malaasia15 Re: paznokcie zelowe 16.12.08, 22:53
            Czujecie się lepsi, bo nie zakładacie paznokci żelowych? Gratuluję
            tolerancji i dobrego samopoczucia. A ja - tak na marginesie - nie
            lubię żużla i sprtów motorowych. Hałas i smród. I tyle w temacie!
              • malaasia15 Re: paznokcie zelowe 17.12.08, 15:45
                Wiesz co, nie chce mi się bawić w zgadywanki. Nie wpuścili Cię
                (Twojej kobiety) do jakiegoś lokalu. Współczuję, tylko kogo oprócz
                Ciebie to obchodzi? Gardzę ludźmi, którzy chcą zaistnieć na tym
                forum ośmieszając innych użytkowników. Po prostu. Anonimowo, zza
                klawiaturki. Wkurzają mnie ludzie, którzy bawią sie w mentorów czy
                też - gorzej - cenzorów. Nie Ty na szczęście decydujesz, kto i o
                czym będzie tu dyskutował. Nie podoba się - załóż swoje. Pa! Chce
                dziewczyna żele, bardzo proszę, mi to nie przeszkadza. Ale Tobie
                owszem, co jeszcze, rude włosy? zez? silikonowy biust? kolor skóry?
                Jola Rutowicz? śmiało! wszyscy po niej jeżdżą...A swoją drogą, za
                takie teksty pod adresem użytkowniczki pytającej o żele jej
                mężczyzna powinien (o ile jestes facetem, a tego niestety jestem
                pewna) Ci dać w (dopowiedz sobie). Bez odbioru
      • muvon200 Re: pomoge 17.12.08, 18:24
        i to ja może jestem zacofany? Ze co? Że na wymioty mi sie zbiera widząc takie
        ochydstwa na paluchach opalonych solarką. Fuj
        • studencikcik Re: pomoge 17.12.08, 18:37
          muvon200 napisał:

          > i to ja może jestem zacofany? Ze co? Że na wymioty mi sie zbiera
          widząc takie
          > ochydstwa na paluchach opalonych solarką. Fuj
          Twoje stany psychosomatyczne, kolego, nikogo tu nie interesują.
          Specjalista od wszystkiego, esteta do k...y nędzy. Arbiter
          elegantiarum od siedmiu boleści. a kimze Ty jesteś facet? Nie
          wpieprzaj sie do wszystkiego, co? Po prostu spadaj!
        • mlody-i-glupi Re: pomoge 17.12.08, 18:51
          muvon200 napisał:

          > i to ja może jestem zacofany? Ze co? Że na wymioty mi sie zbiera
          widząc takie
          > ochydstwa na paluchach opalonych solarką. Fuj

          To się rozwiedź i nie truj nam tutaj!
                • muvon200 Re: pomoge 17.12.08, 22:05
                  hehe możecie sobie pisać co chcecie. Przecież samo wiecie, że takie pazury na
                  solarce albo bez to szczyt bezgustowia i kiczu. Pachnie zabawą w remizie w
                  Krużebnikach. Wiocha jednym słowem. Wiecie też, że ten wątek powstał dla
                  reklamy, jak wiele innych w stylu "jaki lekarz", "jaki lokal" itp. Po kliku
                  wpisach ktoś :) usłużnie podaje adresik :)
                  • dexter.morgan Re: pomoge 19.12.08, 22:12
                    Może to głupie pytanie ale czy da się z takimi zelówkami na palcach używać normalnej klawiatury? Pytam zupełnie serio, fajnie że temat trafił na forum. Nie znałem do tej pory tej formy fetyszu, zapewne przyszedł zza Odry, wszystkie zjawiska z przedrostkiem hard się stamtąd wywodzą.

                    wtf?

                    www.apsik.co.uk/ogloszenia/images/13500/z13534.jpg
        • rozczarowana-torunianka Re: rada potrzebna 20.12.08, 18:19
          Królewno! jak to się matowi? Czym się matowi?
          A jak się tak zmatowi to ja do końca życia w żelkach będę musiała się pokazywać?
          Bo ja te żelki to tak tylko pod choinkę i na chwilę bym sobie zażyczyła, aby
          trochę się poczuć mniej zacofaną. Ale na do końca życia to ja nie reflektuję bo
          w większości miejsc pokazać bym się nie mogła.
          • krolewnasciezka Re: rada potrzebna 21.12.08, 12:11
            matowi sie jakims pilnikiem, ale tylko troche, nie niszczy to
            paznikcia, jezeli nie robi sie tego zbyt czesto. na to przykleja sie
            tips i pokrywa go tym żelem.
            dokladnie nie wytlumacze, bo jeszcze sama zeli nie robie.
            • rozczarowana-torunianka Re: rada potrzebna 21.12.08, 19:56
              dzięki Królewno za wyjaśnienia.

              Ale piłować sobie paznokci z wierzchu nie dam.
              Wystarczy już, że muszę je piłować w celu skrócenia.
              Chyba jakieś inne atrakcje podchoinkowe sobie zażyczę.

              A Tobie Królewno na Święta życzę najbłyskotliwszych żelek i innych gadżetów,
              które sprawią Ci radość i podniosą jeszcze bardziej Twój wizerunek w oczach
              wszystkich Twoich Wielbicieli, choć o to chyba dbać specjalnie nie musisz:)
                • rozczarowana-torunianka Re: rada potrzebna 25.12.08, 23:17
                  Królewno, dziękuję!
                  Jak widać, gdy się chce, zawsze można pogodzić różne punkty widzenia i różne
                  priorytety. Nad pięknem naturalnych paznokci postaram się nieco popracować, aby
                  Twe życzenia się spełniły.

                  To udanego kolejnego Dnia Świątecznego i pełnego blasku w Noc Sylwestrową:))
                  • hekate41 Re: rada potrzebna 26.12.08, 11:50
                    Przyznaj się torunianko, znów się rozczarowałaś? Chciałaś coś
                    udowodnić, a konkretnie, że kobitki z żelami sa beznadziejne i
                    głupie. A tu figa! Trafiłaś na królewnę i to z klasą! Nie tylko nie
                    dała się "podpuścić", ale i utarła Ci noska. Szacun,
                    królewno.Dobrze, że się torunianko zreflektowałaś, trochę późno, ale
                    zawsze. Wesołych Świąt!
                    • rozczarowana-torunianka Re: rada potrzebna 26.12.08, 20:48
                      hakate, chcesz być jasnowidzem? Jak na razie czarnowidztwo zaprezentowałaś i
                      chyba brak kultury, wcinając się w moją rozmowę z Królewną ze swoją
                      nadinterpretacją.

                      Nie jestem rozczarowana wyjaśnieniami Królewny, tylko poinformowana.
                      Niczego nie zamierzałam udowodnić bo niby w jakim celu. Nie jestem zwolenniczką
                      żelek, o czym wyraźnie pisałam. Ale mogłabym żelki na jakąś wyjątkową okazję
                      sobie założyć. Jednak cena, jaką płaci się za te fanaberie jest zbyt wysoka. Nie
                      będę sobie świadomie niszczyć paznokci.

                      Zaś co do Królewny, to akurat ją lubię bo dziewczyna napisała o sobie i swoim
                      towarzystwie dość dużo, a jednocześnie interesuje się czymś więcej niż tylko
                      żelkami. Poza tym jest ładna, ładniejsza w rzeczywistości niż na fotografii. I
                      nie wiem skąd wnosisz, że ktoś tu komuś nosa utarł.

                      Pozdrowienia dla Królewny z prośbą o zmianę jednego tekstu w innym miejscu;)
                      • muvon200 Re: rada potrzebna 27.12.08, 13:19
                        no proszę, jeden głupawy wpis przerodził się w bardzo dowcipną i
                        ciekawą konwersację dwóch inteligentnych pań. Fajnie się to czyta.
                        Hakate :) jak będa Twoje paznokietki wyglądały gdy będziesz młodą
                        kobietą? Inplanty będzie trzeba założyć a nie żelki. Przecież
                        paznokieć to nie jest kawałek nieżywej tkanki. On też musi oddychać,
                        on żyje kochana a Ty go chcesz pilnikiem potraktować i ranę zalepić
                        żelkiem. Już raz napisałem fuuuujj ochydnie wyglądają te pazury, a
                        najładniej w sensie ślicznym takie z kwiatkami namalowanymi przez
                        Chińczyka :)). No bosko normalnie. Do tego solarka, sylikon i mmmmmm
                        pięknie :))
                        • hekate41 Re: rada potrzebna 27.12.08, 17:53
                          Młodą kobietą będę w następnym wcieleniu;) Różne mody przeżyłam, i
                          trwałe ondulacje "na barana", i suknie z krempliny, i spodnie
                          dzwony, i okulary na pół twarzy, ciężkie jak cholera. A nawet
                          zalecenia higienistek "Przyjaciółki", żeby głowy broń Boże nie myć
                          częściej niż co 10 dni...bo wyłysieje. Wszystko jest dla ludzi,
                          uwierz mi! Zawsze modne są osoby nienapastliwe i pogodne. O
                          tolerancji nie wspomnę. Hekate, rocznik 1941.
                          • muvon200 Re: rada potrzebna 27.12.08, 20:13
                            Przepraszam. Zagalopowałem się. :))))) nic innego poza uśmiechem na
                            przeprosiny dać nie mogę :)))))))). Zapomnij mi to proszę. O żelkach
                            ośmieliłem się głos zabrać, bo z męskiego punktu widzenia zbyt duże i
                            ordynarne plastiki na paznokciach plus solarką są symbolem nie tylko
                            tandety, ale i ... Widzisz taką i już wiesz o co jej chodzi ;). A z
                            dawnych lat pamiętam jak mama zawsze nosiła przy sobie śrubokręcik
                            :). Przydawał się do przykręcania szpilek :)). Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka