Dodaj do ulubionych

Niedlugo Walentynki :))

IP: *.wykonawcy.pl 28.01.02, 15:42
Hmmm mam pewien problem.
Znam pewna dziewczyne prawie 4 lata.
Jakiś czas temu zerwala z moim kumplem (o kilka lat starszym).
Ona jest w moim wieku i zawsze bardzo mi sie podobała,ale głupio mi teraz
wyznać ,że coś do Niej czuje.
Myślę ,że gdy była z tym starszym kolesiem to teraz taki facet w Jej wieku nie
dorasta jej do pięt(chociaż mogę się mylić).
Bardzo dobrze się nam rozmawia i dogadujemy się świetnie ale nie wiem czy Ona
miałaby ochotę wiązać się z kimś taki jak ja.
Wiąże nadzieje ,że uda mi się coś zdziałać w Walentynki ,ale to nie jest pewne
a może raczej nieprawdopodobne ,żeby coś z mojego planu wyszło.
Nie wiem może Wy macie jakieś podpowiedzi a może jesteście w podobnej
sytuacji ??
Czekam na wasze zdanie i rady w tej sprawie dzieki pozdrawiam

p.s nie mam 15 lat tylko kilka wiecej (to tak na wszelki wypadek jakbyście
pisali żeby olać szczeniaka ,poprostu miłość miesza ludziom w głowach.)
Obserwuj wątek
    • nica Re: Niedlugo Walentynki :)) 28.01.02, 17:47
      Moze zapytaj, czy nie mialaby ochoty wybrac sie do kina, bo koniecznie chciales
      obejrzec jakis film i pomyslales o niej. Moze to nie rewelacyjny pomysl, ale po
      pierwsze bezpieczny (zawsze mozna isc do kina z "kolezanka"), a po drugie jesli
      sie zgodzi jest szansa, ze chetnie spedzalaby z Toba czas czesciej:). To tylko
      moja skromna propozycja, ale wydaje mi sie sensowna z punktu widzenia kobiety.
      Zycze powodzenia:)
      • Gość: niepewny Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 28.01.02, 20:46
        Hmm dzięki serdeczne za to i mam nadzieje że jeszcze mi jakiś pomysł podsuniesz
        papapa pozdrawiam :)
        • ania1 Re: Niedlugo Walentynki :)) 28.01.02, 21:18
          hm.....wiesz Niepewny,jeżeli chcesz się o czymś przekonać ,czegoś dowiedzieć to
          z reguły najlepiej dowiedzieć sie u źrodła......w tym przypadku u
          dziewczyny.....Pozdr.
          • Gość: niepewny Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 28.01.02, 21:20
            Łetwiej o tym mówić niż to zrobić , a ja nie chce Jej stracic :(
            • ania1 Re: Niedlugo Walentynki :)) 28.01.02, 21:28
              Gość portalu: niepewny napisał(a):

              > Łetwiej o tym mówić niż to zrobić , a ja nie chce Jej stracic :(

              ****Nic nie robiąc nic nie zyskujesz........
              • Gość: niepewny Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 28.01.02, 21:31
                Dobrz rozumujesz ,ale ja Ją znam 4 lata i gdybym teraz coś nie daj Boże
                spieprzył to nie wybaczyłbym sobie tego.
            • Gość: petros Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: 158.75.53.* 28.01.02, 21:31
              Carpe diem
              • Gość: niepewny Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 28.01.02, 21:37
                Gość portalu: petros napisał(a):

                > Carpe diem

                Żeby to było takie proste ehhh ........ :(

                • pau+la Re: Niedlugo Walentynki :)) 29.01.02, 09:45
                  Wiesz, kobiety lubia mezczyzn z inicjatywa. Jezeli da ci kosza to bedziesz
                  wiedzial, ze to nie Ta. Wtedy spokojnie (po pewnym czasie:) ) bedziesz mogl
                  szukac dalej tej swojej naj...
                  • nica Re: Niedlugo Walentynki :)) 29.01.02, 10:09
                    pau+la napisał(a):

                    > Wiesz, kobiety lubia mezczyzn z inicjatywa. Jezeli da ci kosza to bedziesz
                    > wiedzial, ze to nie Ta. Wtedy spokojnie (po pewnym czasie:) ) bedziesz mogl
                    > szukac dalej tej swojej naj...
                    Moze i lubia mezczyzn z inicjatywa, ale skoro kolega jest "niepewny" moze niech
                    najpierw zrobi dyskretny krok, ktory da mu wiecej pewnosci w jedna lub druga
                    strone. A potem pozostaje juz tylko inicjatywa:)
                    Problem z ludzmi polega na tym, ze im bardziej im na czyms (kims) zalezy tym
                    bardziej sie boja, ze im sie nie uda. Nie probujmy wiec zmienic tego na sile. Nie
                    kazdy jest typem "macho", ktoremu zadna sie nie oprze, a jak sie oprze to bedzie
                    inna. Moim zdaniem dobrze, ze "Niepewny" ma obawy, bo to oznacza, ze jest
                    realista i nie uwarza sie za pempek swiata, jak duza czesc meskiej populacji.
                    Choc oczywiscie z ta niepewnoscia nie mozna przesadzac, bo jesli zrobi "pierwszy
                    krok" to powinien dzialac dalej. Inaczej jego intencje moga byc zle zrozumiane i
                    straci szanse na dobre. Trzeba miec tu duzo wyczucia.
                    Niepewny - postaraj sie wszystko wysrodkowac, a powinnno sie udac:)


                    • pau+la Re: Niedlugo Walentynki :)) 29.01.02, 13:00
                      nica napisał(a):

                      > Moze i lubia mezczyzn z inicjatywa, ale skoro kolega jest "niepewny" moze niech
                      >
                      > najpierw zrobi dyskretny krok, ktory da mu wiecej pewnosci w jedna lub druga
                      > strone. A potem pozostaje juz tylko inicjatywa:)

                      --
                      • Gość: niepewny Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 29.01.02, 13:27
                        Dzięki serdeczne za wszystkie pomocne i mniej pomocne rady :)))
                        Teraz jak rozumiem wszystko zależy ode mnie i od Jej postrzegania mojej osoby.
                        Zgodziłbym się z nica ,żę nieuważam się za pempek świata , co nie oznacza
                        jednak ,że nie jeste przystojnym facetem.
                        Nie chcę być nie skromny ,ale uważam ,że mi nic nie brakuje i jestem raczej
                        przystojnym mężczyzną(jeśli chodzi o powodzenie to mam je z pewnościa).
                        Nie chcę popadać w samo uwielbienie ,ale wiem że się podobam kobietą.
                        Tylko chodzi o to ,że nie wiem czy podobam się właśnie Tej Jedynej ,z która
                        chciałbym być.
                        Teraz muszę pomyśleć co zrobić aby zainteresować Ją swoją osobą w takim stopniu
                        aby chciałaby ze mna być.
                        Kieruję tu prośbe o podsunięcie mi kilku pomocnych "sposobów". :)
                        Mam kilka np. kwiaty lub jakaś kolacja ale nie wiem czy to nie jest zbyt
                        ostentacyjne(to chyba odpowiednie słowo).
                        A co do pewności siebie to uważam ,ze każdemu prawie zawsze brakuje jej w
                        takich momentach jak ten w którym ja jestem
                        dziękuje i czekam na nastepne rady papapapa pozdrawiam :))
                      • nica Do: Pau+la 29.01.02, 13:36
                        "...Problem z ludzmi..." zaczelam pisac od nowego wersu, co oznacza, ze nie
                        dotyczylo Twojej wypowiedzi.
                        To w ramach wyjasnien, zeby nie bylo, ze kazdego poprawiam:)))
                        Pozdrawiam
                    • Gość: robert_wl Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 13:30
                      To prawda Niepewny, miłość ludziom miesza w głowach, ale także ich zmienia. Są
                      ludzie, którzy przez jej opętanie nawet chudli, choć to chyba bardziej za
                      sprawą miłości fizycznej. Ale to rzeczy. Przede wszystkim uwierz w swoje
                      możliwości i nie próbuj skreślać się w samych przedbiegach ("Myślę ,że gdy była
                      z tym starszym kolesiem to teraz taki facet w Jej wieku nie dorasta jej do
                      pięt"). Uwierz mi, że znam podobny przypadek. Moja koleżanka była z dwa lata
                      starszym od siebie facetem przez 5 lat, a po rozstaniu się z nim, uległa
                      zalotom chłopaka o 2 lata młodszego. Dziś spoczywa na nich uciążliwa i
                      czasochłonna rola wychowawcza, bo mają w domu małego rozrabiakę. Oczywiście z
                      tą pewnością siebie nie przesadzaj za bardzo. Napisałeś, że bardzo dobrze się
                      Wam rozmawia ze sobą, co oznacza, że Ty jej też nie jesteś obojętny i dobrze
                      się czuje w Twoim towarzystwie. Niech nie będzie Ci głupio, z powodu
                      konieczności wyznania jej, co do niej czujesz - takich słów nie mówi się raczej
                      na "dzień dobry". To może ją wystraszyć. Powinieneś wyczuć odpowiedni moment,
                      ale ja na Twoim miejscu nie waliłbym z grubej rury na samym wstępie. Staraj się
                      przekonać ją do siebie swoim zachowaniem, staraj się jej czymś zaimponować,
                      jeżeli wiesz, dlaczego zerwała z Twoim kolegą, staraj się unikać tych samych
                      błędów. Mówiąc krótko - zainteresuj ją swoją osobą. Zbliżające się walentynki
                      będą doskonałą okazją do tego, aby zrobić ten pierwszy krok. Zaproś ją w ten
                      dzień do restauracji, kina lub na spacer po parku, albo zabierz ją we wszystkie
                      te miejsca. Przy okazji przekonasz się, że "posiadanie" partnerki to nie jest
                      taki tani interes. Oczywiście z zaproszeniem nie musisz czekać aż do
                      walentynek. Ja trzmymam za Ciebie kciuki.
                      • Gość: niepewny Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 29.01.02, 13:38
                        Robercie hmmmm widze że jesteś "obcykany" w tym temacie :))
                        Najbadziej boje się jednak tego ,że nie będzie chciała ze mną być ,ale tego ,
                        że jak mi nie wyjdzie to całkowicie się od siebie oseparujemy a tego za nic w
                        świecie bym sobie nie wybaczył.
                        Ale dziękuje za słowa pociechy i miłą historyjkę.
                        Ja też uważam ,że czekanie do Walentynek byłoby błędem także więc chcę coś Jej
                        teraz zaproponować np jakąś kolację tylko muszę sie najpierw do tego
                        przekonać ,że będzie wszytsko dobrze.
                        pozdrawiam
                        • Gość: niepewny Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 29.01.02, 13:40
                          Gość portalu: niepewny napisał(a):


                          > Najbadziej boje się jednak tego ,że nie będzie chciała ze mną być ,ale tego ,
                          > że jak mi nie wyjdzie to całkowicie się od siebie oseparujemy a tego za nic w
                          > świecie bym sobie nie wybaczył.

                          Sory zle napisałem to zdanie do powtórki miało być tak
                          Najbadziej nie boje się jednak tego ze nie będzie chciała ze mną być ,ale tego ,
                          że jak mi nie wyjdzie to całkowicie się od siebie oseparujemy a tego za nic w
                          świecie bym sobie nie wybaczył.

                          • Gość: Wiech Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: 217.97.134.* 29.01.02, 14:59
                            Ano, sam wiesz najlepiej Dobry Człowieku, na ile niepewny to temat.
                            Zgadzam się w pełni z Robertem, że nie powinieneś zasypiać gruszek w popiele i
                            wmawiać sobie jakichś głupot. Trzeba działać, jeno z czuciem.

                            Wiara w siebie dobra rzecz. Nie powinieneś popadać w niepotrzebne zwątpienie -
                            skoro niewiasta zna cię od dawna, dobrze wam się 'gaduli' i przebywa razem, to
                            już jest dobrze.
                            Moim skromnym - powinieneś cały czas 'pracować' nad tematem, byle z czuciem.
                            Najgłupsze co można teraz zrobić, to rzucić się do nóg i strzelić propozycją,
                            która może być po prostu przedwczesna, a dla niej temat (mimo, że pociągający)
                            jeszcze niedojrzały. Niekoniecznie też musi dojść do jakichś kluczowych
                            rozwiązań 14-tego lutego.

                            Przy tak długiej znajomości 'koleżeńskiej' trzeba trochę czasu, żeby załapać
                            inne spojrzenie na drugą osobę.
                            Uważam, że powinieneś jak najwięcej czasu spędzać z tą niewiastą. Nie wiem, na
                            ile głeboko twoje zainteresowanie jest odwzajemnione, ale skoro dużo czasu
                            spędzacie razem, to chyba nie jest to do końca przypadek. Stary, po prostu bądź
                            sobą, a jeżeli będzie wola i po drugiej stronie, to sytuacja sama was poniesie.
                            Jeśli zaczniesz się spinać przed każdym spotkaniem i kombinować ponad miarę, to
                            możesz jedynie spieprzyć temat.
                            Kobieta lubi być przedmiotem (sorry za zwrot!) uwagi i zawsze będzie jej to
                            schlebiało. Z resztą faceci też się tutaj zbytnio nie różnią. Jeśli będziesz
                            obok (byle nie pod ręką, bo to co innego!), to na pewno wcześniej czy później
                            dostrzeże (o ile jeszcze tego nie zrobila) twoje intencje.
                            A jak sie pojawią pozytywne wibracje z jej strony, to na pewno to wyczujesz!!!
                            Wtedy rzeczywiście będzie czas na szczere, ale i delikatne rozwinięcie tematu.
                            Czasem muśnięcie dłoni i spojrzenie w śliczne oczęta więcej mówi, niż czcza
                            gadanina.
                            Warto, żebyś w walentynki też postarał się być z tą Panią. Data jest o tyle
                            wymowna, że nawet jeżeli zupełnie nic nie zostanie powiedziane, to i tak
                            powinno dać jej do myślenia.
                            POwodzenia ci Chopie zycze i nie spal tematu!

                            Trzymam kciuki!
                        • robert_wl Re: Niedlugo Walentynki :)) 29.01.02, 15:21
                          Gość portalu: niepewny napisał(a):

                          > Robercie hmmmm widze że jesteś "obcykany" w tym temacie :))

                          Nie ma się czym chwalić. Jestem obcykany, bo i doświadczony. Nie raz
                          dostałem "kosza", więc wiem już co i jak należy robić.

                          > Najbadziej boje się jednak tego ,że nie będzie chciała ze mną być ,ale tego ,
                          > że jak mi nie wyjdzie to całkowicie się od siebie oseparujemy a tego za nic w
                          > świecie bym sobie nie wybaczył.

                          Dlatego proponujemy Tobie małe kroczki do przodu, a nie działanie na "HURAA!".
                          Jeżeli będziesz wyczuwał, że Twoje "podchody" niczego dobrego nie przyniosą,
                          będziesz musiał podjąć trudną, męską decyzję o ich przystopowaniu.



                          • Gość: niepewny Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 29.01.02, 17:27
                            Hehehe wiem wiem byle się nie śpieszyć też tak myśle.
                            Ale każda minut bez Niej przy boku dłuży mi sie w nieskończoność.
                            Sam nie jestem zwolennikiem wszytsko "na raz" ,bo wtedy kobieta poczuje się tym
                            przytłoczona i nie bedzie wiedziała co z takim "fantem" zrobić.
                            Dziękuje wszystkim za słowa otuchy i trzymajcie za mnie kciuki.
                            pozdrawiam wszystkich :))

                            p.s. Dam znac jeśli coś się zmieni w zaistniałej sytuacji :)
                            • Gość: Wiech Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: 217.97.134.* 30.01.02, 08:31
                              oj wpadłeś, Staruszku!
                              widzę,że cię ostry napad mięty spotkał!
                              Powodzewa
                              • Gość: niepewny Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 30.01.02, 20:38
                                Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                > oj wpadłeś, Staruszku!
                                > widzę,że cię ostry napad mięty spotkał!
                                > Powodzewa

                                Oj stary żebyś wiedział :)
                                Powiem Ci jedno ,że jak kiedyś nie lubiłem wolnych piosenek(zazwyczaj są o
                                temetyce miłosnej) to teraz najbierają one wszystkie sensu :))
                                Ehhhh tylko żebym czegoś nie spaprał :))
                                papapa pozdrwaiam wszystkich :))
                                i dzieki :)
                                • Gość: Lukash Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 23:58
                                  Ładne rady dostałeś. Ciekaw jestem jak rozstrzygniesz tą zagrywke? Mam nadzieję
                                  że wszystko pójdzie po twej myśli. Bedzie spox! Pozdrówka:)
                                  • robert_wl Re: Niedlugo Walentynki :)) 14.02.02, 12:16
                                    Ciekawe, co słychać u naszego znajomego?
                                    • Gość: vic Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.02.02, 12:59
                                      robert_wl napisał(a):

                                      > Ciekawe, co słychać u naszego znajomego?

                                      Zostalam wyprzedzona. O tym samym dzisiaj pomyslalam. Moze sie odezwie. Jak nie
                                      dzis to jutro:)
                                      • robert_wl Re: Niedlugo Walentynki :)) 14.02.02, 13:01
                                        Dziś może nie. Za bardzo będzie zajęty:))
                                        • Gość: vic Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.02.02, 13:05
                                          robert_wl napisał(a):

                                          > Dziś może nie. Za bardzo będzie zajęty:))

                                          Miejmy nadzieje:)
                                          W innym wypadku bedziemy musieli jutro zabrac sie za pocieszanie zbolalej
                                          duszy:)))

                                          • Gość: niepewny Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 14.02.02, 17:10
                                            Narazie wszystko w fazie przygotowan
                                            Opowiem wszytsko co i jak jutro
                                            dzieki za pamiec :))
                                            papapa pozdrawiam i milych Walentynek zycze
                                            • Gość: Wiech Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: 217.97.134.* 15.02.02, 08:56
                                              Gość portalu: niepewny napisał(a):

                                              > Narazie wszystko w fazie przygotowan
                                              > Opowiem wszytsko co i jak jutro
                                              > dzieki za pamiec :))
                                              > papapa pozdrawiam i milych Walentynek zycze

                                              Cie choroba!
                                              zabrzmiało, jakbyś sie na wojnę sposobił! :)
                                              Mam nadzieję, że jej nie przestraszyłeś wojskowym blaskiem swoich butów...:)
                                              NO to czekamy!
                                              :))
                                              • robert_wl Re: Niedlugo Walentynki :)) 15.02.02, 12:59
                                                Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                                > Cie choroba!
                                                > zabrzmiało, jakbyś sie na wojnę sposobił! :)
                                                > Mam nadzieję, że jej nie przestraszyłeś wojskowym blaskiem swoich butów...:)
                                                > NO to czekamy!
                                                > :))

                                                Myślę, że coś zawojował:))
                                                • Gość: Wiech Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: 217.97.134.* 15.02.02, 16:18
                                                  robert_wl napisał(a):
                                                  >
                                                  > Myślę, że coś zawojował:))

                                                  chciałem coś powiedzieć, ale ugryzłem się w język.

                                                  trochę szczypie, ale dobrze mi tak!
                                                  • snoop Re: Niedlugo Walentynki :)) 15.02.02, 20:58
                                                    Ok moge sie przyznac,że tym niepewnym to byłem ja - czyli jak widac snoop :)
                                                    jeśli nie wierzycie to mozecie sobie sprawdzic login z jakiego pisal niepewny i
                                                    z jakiego ja pisze i wszystko bedzie jasne :)
                                                    Hmmmm moge wam teraz napisac co zrobiłem na Walentynki
                                                    no wiec pojechałem samochodem na parking przed Jej blokiem i zużywając dwa
                                                    czerwone spraye i jeden złoty namalowałem przed Jej oknem wielkie czerwone
                                                    serduszko a w nim napisałem Jej przepiekne imię
                                                    tak wiec niedługo powinienem sie przekonac czy udało mi sie coś odmienić i czy
                                                    wogole bedzie mnie jeszcze chciala znac :)))
                                                    takze mozecie jeszcze troche kciuki potrzymac :)
                                                    pozdrawiam wszystkich

                                                    p.s na wojne to sie jeszcze nie wybieram chociaz moze jak moje amory nie
                                                    zakoncza sie sukcesem to zgłosze sie na jakas misje do Afganistanu :)
                                                  • robert_wl Re: Niedlugo Walentynki :)) 15.02.02, 21:11
                                                    Tak się składa, że choćbym bardzo chciał sprawdzić adres IP Twój jako Snopa i
                                                    Twój jako Niepewnego, to go nie sprawdzę. Nie wiem, czy zauważyłeś ale po
                                                    zalogowaniu adres IP jest utajony. No, gratuluję oryginalnego pomysłu. Mam
                                                    nadzieję, że nikt nie oskarży Cię o dewastacje, czy coś takiego. Jeszcze jedna
                                                    sprawa: - Czy Ona będzie wiedziała, że to namalowane serce jest Twojego
                                                    autorstwa? Jeżeli się nie domyśli, to plan trochę się nie powiedzie. Teraz
                                                    powinieneś zaprosić Ją na jakąś romantyczną kolację (one to lubią), a dalej
                                                    wszystko już pójdzie jak po maśle.
                                                  • Gość: snoop Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 15.02.02, 21:21
                                                    robert_wl napisał(a):

                                                    > Tak się składa, że choćbym bardzo chciał sprawdzić adres IP Twój jako Snopa i
                                                    > Twój jako Niepewnego, to go nie sprawdzę. Nie wiem, czy zauważyłeś ale po
                                                    > zalogowaniu adres IP jest utajony. No, gratuluję oryginalnego pomysłu. Mam
                                                    > nadzieję, że nikt nie oskarży Cię o dewastacje, czy coś takiego. Jeszcze jedna
                                                    > sprawa: - Czy Ona będzie wiedziała, że to namalowane serce jest Twojego
                                                    > autorstwa? Jeżeli się nie domyśli, to plan trochę się nie powiedzie. Teraz
                                                    > powinieneś zaprosić Ją na jakąś romantyczną kolację (one to lubią), a dalej
                                                    > wszystko już pójdzie jak po maśle.

                                                    Teraz mozesz sobie sprawdzić IP niepwenego i moj - napewno sie zgadza
                                                    ja rowniez mam nadzieje ze nikt nie oskarzy mnie o dewastacje
                                                    Co do pytania czy wie kto był autorem owych wyznan to moge w 100% napisac ze wie
                                                    i sie zastanawia czy mnie znienawidzic czy moze dac mi szanse
                                                    takze "najlepsze" przede mna :)))
                                                    zyczcie powodzenia
                                                  • robert_wl Re: Niedlugo Walentynki :)) 15.02.02, 21:29
                                                    Gość portalu: snoop napisał(a):

                                                    > Teraz mozesz sobie sprawdzić IP niepwenego i moj - napewno sie zgadza
                                                    > ja rowniez mam nadzieje ze nikt nie oskarzy mnie o dewastacje
                                                    > Co do pytania czy wie kto był autorem owych wyznan to moge w 100% napisac ze wi
                                                    > e
                                                    > i sie zastanawia czy mnie znienawidzic czy moze dac mi szanse
                                                    > takze "najlepsze" przede mna :)))
                                                    > zyczcie powodzenia

                                                    To Ty już wiesz, że się zastanawia, co z Tobą począć? No ładnie, to pewnie masz
                                                    teraz niezłe stresy. Ale skoro się zastanawia, to już jest dobrze. Ważne, że od
                                                    razu nie "trzasnęła drzwiami". Oczywiście życzę powodzenia.
                                                  • robert_wl Re: Niedlugo Walentynki :)) 15.02.02, 21:03
                                                    Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                                    > chciałem coś powiedzieć, ale ugryzłem się w język.
                                                    >
                                                    > trochę szczypie, ale dobrze mi tak!
                                                    Szkoda że się ugryzłeś, bo jestem ciekawy co chciałeś powiedzieć.
                                                  • snoop Re: Niedlugo Walentynki :)) 15.02.02, 21:05
                                                    Szczerze to rownież chciałbym sie dowiedziec co kolega chciał powiedziec ???
                                                    moze jednak nie bedziesz sie gryzł w jezyk i napiszesz o co chodzi :)
                                                  • robert_wl Re: Niedlugo Walentynki :)) 15.02.02, 21:24
                                                    Problem w tym, że teraz to chyba już nie zdoła nic powiedzieć:)) A tak miło się
                                                    z nim gaworzyło.
                                                  • Gość: snoop Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: *.wykonawcy.pl 15.02.02, 21:36
                                                    Kurcze zaczeło mnie to troche nurtowac co kolega miał na myśli ........
                                                  • Gość: Wiech Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: 217.97.134.* 16.02.02, 12:11
                                                    Gość portalu: snoop napisał(a):

                                                    > Kurcze zaczeło mnie to troche nurtowac co kolega miał na myśli ........

                                                    ...a mnie z kolei, czy twój kac był w jakiś sposób skorelowany z dziełem dla
                                                    obiektu twoich westchnień? :)

                                                    Czyżbysz w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku po prostu poszedł się nawalić??
                                                    NIeee, no Stary :)

                                                    Mam jednak nadzieję, że ciut odurzoną (zapachem sprayowego rozpuszczalnika)
                                                    Koleżankę porwałes jednak gdzies w miasto, hę?

                                                    KOntakt bezpośredni kanieczna, bo sama 'laurka' nie wystarczy!
                                                    A swoja drogą - to dość oryginalny sposób sobie znalezłeś, nie powiem. Ciekawe,
                                                    czy właściciel ww. ściany też się cieszy... ;)


                                                  • snoop Re: Niedlugo Walentynki :)) 17.02.02, 16:24
                                                    Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                                    >....a mnie z kolei, czy twój kac był w jakiś sposób skorelowany z dziełem dla
                                                    > obiektu twoich westchnień? :)
                                                    >
                                                    Moj kac byl spowodowany wypiciem 7 browrow za zdrowie mojego kumpla nic wiecej
                                                    pod tym sie nie ukrywa


                                                    > Mam jednak nadzieję, że ciut odurzoną (zapachem sprayowego rozpuszczalnika)
                                                    > Koleżankę porwałes jednak gdzies w miasto, hę?

                                                    Na "władce Pierścieni" :)

                                                    > A swoja drogą - to dość oryginalny sposób sobie znalezłeś, nie powiem. Ciekawe,
                                                    >
                                                    > czy właściciel ww. ściany też się cieszy... ;)
                                                    >
                                                    >

                                                    To nie byla sciana to byl parking :))
                                                    pozdrawiam

                                                    p.s sprawa nadal w toku ........
                                                  • Gość: Wiech Re: Niedlugo Walentynki :)) IP: 217.97.134.* 18.02.02, 08:45
                                                    snoop napisał(a):

                                                    >
                                                    > p.s sprawa nadal w toku ........

                                                    no to walcz, walcz
                                                    :o)))
    • Gość: vic Re: Niedlugo Walentynki :))Do:Snoop IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 17:00
      Pozwalam sobie na odswiezenie watku. Przyszlo nam dzis do glowy jak Ci sie
      uklada znajomosc. Wszystko po Twojej mysli?
      • robert_wl Re: Niedlugo Walentynki :))Do:Snoop 02.03.02, 08:30
        Zaczynam się martwić o naszego znajomego. Coś długo się nie odzywa.
        • snoop Re: Niedlugo Walentynki :))Do:Snoop 03.03.02, 19:59
          Sorry Chlopaki ale nie mialem czasu na odpowiedz ,bo bylem troche zajety
          Obiektem Moich Westchnien :)
          Wszystko powinno sie chyba wyjasnic w najblizszych dniach i mam nadzieje ze Jej
          decyzja bedzie sluszna decyzja (kto zganie jaka?:))
          Nic pozostaje mi podziekowac za pamiec i prosic o dalsze trzymanie kciokow i
          innych czesci ciala :)pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka