Dodaj do ulubionych

Wrócili z Iraku..................................?

18.02.04, 07:15
co Wy na to...jak patrzycie n aten konflikt...przez pryzmat udzialy naszych
chemicznych w tym konflikcie...ja pozniej wyraze swoje zdanie ale powiem juz
teraz ze jest negatywne...i jeszcze ta cala otoczka tego, ta pompatyczność,
wazność i wogole.....echhhhh
Obserwuj wątek
    • anaiss Re: Wrócili z Iraku.............................. 18.02.04, 16:24
      Generalnie jestem za obecnością polskich sił zbrojnych w Iraku. Jeśli tylko
      możemy tam w jakiś sposób pomóc, to uważam, że powinniśmy wysyłaś swoich
      żolnierzy. Zakładam również, że wyszkolenie polskich żołnierzy nie powola swoją
      jakością na kolana, więc może przy okazji czegoś się w Iraku nauczą i zdobędą
      nowe doświadczenia oraz możliwość weryfikacji swoich umiejętności.
      Kwestie formalne są inną sprawą, ale nie ukrywam, że wolałabym aby polscy
      żołnierze działali w Iraku w ramach kontyngentu pokojowego pod auspicjami ONZ.
      Chociaż z ONZ to też różnie bywa, ale to chyba temat na osobny wątek...

      Pozdrawiam
      anaiss
    • anaiss Re: Wrócili z Iraku.............................. 18.02.04, 16:24
      Generalnie jestem za obecnością polskich sił zbrojnych w Iraku. Jeśli tylko
      możemy tam w jakiś sposób pomóc, to uważam, że powinniśmy wysyłaś swoich
      żolnierzy. Zakładam również, że wyszkolenie polskich żołnierzy nie powola swoją
      jakością na kolana, więc może przy okazji czegoś się w Iraku nauczą i zdobędą
      nowe doświadczenia oraz możliwość weryfikacji swoich umiejętności.
      Kwestie formalne są inną sprawą, ale nie ukrywam, że wolałabym aby polscy
      żołnierze działali w Iraku w ramach kontyngentu pokojowego pod auspicjami ONZ.
      Chociaż z ONZ to też różnie bywa, ale to chyba temat na osobny wątek...

      Pozdrawiam
      anaiss
      • anaiss Re: Wrócili z Iraku.............................. 18.02.04, 16:34
        a co tu za cuda, dwa razy mi to samo wkleiło :-(

        anaiss

        p.s. przepraszam, że nie przez pryzmat chemicznych
        • soter_mlodszy Re: Wrócili z Iraku.............................. 18.02.04, 17:12
          wkleilo sie 2 razy bo lubia Ciebie w centrum forumowym pewnie...:-)))
          a co do Iraku, to szkoda ze tam pojechali,...neutralnosc to uber alles...ale my
          lubimy swoj paluszek wszedzie wsadzic...pozatym co to za armia:-)))...
          a bylbym np. za pomoca humanitarna, sanitarna czy medyczna a nie wojskowa!!!
          • anaiss Re: Wrócili z Iraku.............................. 18.02.04, 21:42
            soter, a dlaczego mamy jak zwykle stać na uboczu i pozwolić aby inni
            podejmowali za nas decyzje. Moim zdaniem powinniśmy aktywnie zachowywać się na
            arenie międzynarodowej i nie stronić od bronienia własnych interesów. Przecież
            w tych sprawach nie ma nic za darmo i trzeba wykazać się skłonnością do
            ustępstw, kompromisów, aby liczono się z nami, a nie traktowano jak marionetkę.
            Naszej armii potrzebny jest sprawdzian w warunkach bojowych, żadne ćwiczenia
            czy manewry tego nie zastąpią. Armia jest po to, żeby walczyć gdy przyjdzie
            taka potrzeba, a nie żeby pokazywć ją na defiladach z okazji świąt państwowych.
            Nie jestem żadnym ekspertem w sprawach wojskowych, ale wydaje mi się, że tak
            naprawdę wojsko w kraju ma niewiele do zrobienia, co najwyżej może wykazać się
            przy okazji jakiś katastrof, jak na przykład powódź. Po co mamy trzymać w
            koszarach żołnierzy, tylko po to, żeby teoretyzowali, uczyli się na pamięć
            procedur? Niech zdobywają prawdziwe doświadczenie. W misjach pokojowych na
            świecie służy 4019 polskich żołnierzy, najwięcej w Iraku, Kosovie, Syrii,
            Bośni, Libanie. Ta liczba nie poraża mnie swoją wielkością. Żołnierze wysyłani
            w ramach kontyngentów pokojowych, to nie tylko takie osoby, które chodzą z
            karabinem i mają strzelać do wszystkiego co się rusza, to także służby
            logistyczne, medyczne, obserwatorzy wojskowi, saperzy itd. Jeśli zaś chodzi o
            cywili, to z tego, co wiem, w Iraku działa Polska Misja Medyczna.

            serdeczności
            anaiss
            • soter_mlodszy no war..........................................!! 18.02.04, 22:21
              no to masz Ci różnimy się i to bardzo...moja optyka patrzenia jest na to
              zupelnie inna...mnie armia jest do niczego potrzebna...starlem sie z nia jak
              mialem 18 lat i wezwano mnie na komisje a potem chyba za rok jak zaczalem
              studia by przedstawic kwit ze sie ucze...normalnie pracowali tam nienormalni
              ludzie...brak kultury, chamstwo, i ignorancja a tego to juz
              nieznosze...siedzial tam facet w mundurze...wypelnial jakies kwity...mruczal
              pod nosem i katowal mlodych chlopakow...swym zdegenerowanym i debilnym
              humorem...jeja co za czasy...i bral za to kase gruba...wojak!!!...pozatym bylo
              to panstwo w panstwie...a teraz krzycza pomocy...modernizacji przyszedl armii
              czas...a kiedys...za komuny...tylko i trafialy sie cytrusy a inni mieli obejsc
              sie smakiem...i co niebylo to jawne robienie w bambuko narodu...A KIM ONI
              BYLI?? PYTAM SIE?? BYLI NIBY LEPSI??...dobrze ze to juz za nami, ze mozna mowic
              i dzialac normalnie...a w konstytucji gdzie powinna byc wolnosc wyboru-co jest??
              OBOWIAZEK SLUZBY NARDOWI W SILACH ZBROJNYCH...mnie to za przeproszeniem guzil i
              petelka delikatnie mowiac...(a sluzba zastepcza jest dla tych co dadza w lape)
              oj pamietam jednego wojaka z WKU co podobno tak cwierkaja wiewiory wywalil
              chlupe jak ta lala...(czasy komuny!!!) i co ja mam byc za armia NIGDY...
              wole spiewac za DEZERTEREM...
              "...chce byc dezerterem, ktory ma szanse powodzenia...i dlaczego mam sie
              cieszyc z tego ze to jest moj kraj ze tu sie urodzilem ze tutaj pewnie umre..."

              kurcze nie potrafia sibie poradzic w koszarach a potrafia sobie poradzic na
              froncie...normalnie o kant stołu potłuc ich umiejetności...

              agencje dzisiaj doniosly ze w starciu zginelo 12 irakijczykow a 6 polakow
              zosatlo rannych...ciekawe czy maja tam kapelana!!!

              soter_anty_war
              • anaiss Re: no war....................................... 19.02.04, 17:15
                soter, podejrzewam, że większość zadań obecnie wykonywanych w kraju przez
                wojsko mogłaby być z powodzeniem przejęta przez odpowiednio wykwalifikowane
                służby cywilne, ale skoro już armię mamy, to moim zdaniem powinnić coś robić,
                choćby uczestniczyć w misjach pokojowych. Z drugiej zaś strony wydaje mi się
                trochę ryzykowne, w czasach zwiększonego zagrożenia terrorystycznego, powierzać
                sprawy z zakresu obronności państwa wyłącznie cywilom. Natomiast, jeśli chodzi
                o kwestie przez Ciebie poruszone, to oczywiście, armia powinna składać się
                tylko z zawodowych żołnierzy i co to tego istnieje powszechna zgoda.
                Pozdrawiam
                anaiss
                • soter_mlodszy Re: no war....................................... 20.02.04, 17:46
                  wiesz, rozgonic darmozjadow. Koniec tematu.
                  • anaiss Re: no war....................................... 20.02.04, 18:24
                    soter, czyżbym nie była dla Ciebie godnym partnerem do dyskusji?

                    anaiss
                    • soter_mlodszy Re: no war....................................... 21.02.04, 14:52
                      jestes godna, jestes:-)))
                      • marowit Re: no war....................................... 21.02.04, 21:38
                        kochani! niech w tym watku zapanuje pokoj! :)

                        marowit - jestem chory (przeziebienie)
                        • anaiss Re: no war....................................... 21.02.04, 23:36
                          czy ktoś tu wojuje? dyskutowaliśmy z soterem, a teraz temat jest zakończony na
                          jego życzenie

                          anaiss

                          p.s. marowit, wracaj jak najszybciej do zdrowia! trzymaj się cieplutko :-) i
                          nie daj się paskudnym wirusom
                          pozdrówka serdeczne
                          • soter_mlodszy Re: no war....................................... 22.02.04, 12:04
                            hm...mozna by podjac dalej dysputę...ale pytanie czy warto to czynic skoro i
                            tak juz kazdy wyrazil swoje racje, swoja optyke patrzenia na armie...

                            mnie zrazu sie niepodoba wszystko co zwiazane z armia i niestety pewnie tego
                            niezmienie...no moze poklepie po ramieniu tego co ta zgraje rozgoni...i
                            przyzwoli tam brac udzial ochotnikom a nie na sile zmuszac do chwycenia za
                            bron...nielubie defilad, pokazow sily...nielubie falszywego zielonego
                            koloru...nielubie panstwa w panstwie...

                            zobaczcie przeciez oni maja wszystko od sluzby medycznej po wlasna
                            prokurature...piora brudy w wlasnych murach i wydaja tylko oswiadczenia "to byl
                            tylko wypadek..."

                            cisi i pokornego serca albowiem do nich...

                            niemoge byc cicho niemoge przykladac do tego reki, gromada bezrobotnych i to
                            oplacanych nieźle...!! niby za sprawowanie obronnosci w kraju, za bronienie
                            granic - jakie to straszne, naiwne, i bez przyszlosci

                            co to za kraj gdzie jego obywatele sa ubezwlasnowolnieni konstytucja!!!!

                            przepraszam za ten wpis...ale temat ten i rana mi się otwiera...:-)

                            dlatego tez anaiss tego niechcialem, dlatego mój formowy aniele chcialem tego
                            uniknąć by twej anieleskiej natury nie wprawic w rozterke...ot, taka nma natura
                            rycerska by chronić damę od wszystkiego co złe i tylko tak jestem zwiazany z
                            orężem...


                            soter_obrońca_aniołów_i_ucisnionych...
                            • anaiss Re: no war....................................... 22.02.04, 14:38
                              soter, myślę, że porównanie mnie z aniołem, acz niesamowicie miłe, jest dla
                              mnie zbyt łaskawe. Ty założyłeś ten wątek i chciałeś poznać nasze zdanie na ten
                              temat, mam nadzieję, że nie zakładałeś, że wszyscy mamy myśleć podobnie jak Ty,
                              byłaby to czysta ignorancja. W pewnym momencie stwierdziłeś, że wątek został
                              wyczerpany, wszystko, co było do powiedzenia zostało już powiedziane i czas
                              kończyć - masz do tego prawo, zwłaszcza jako założyciel wątku. Być może należy
                              zawsze wyrażać się jasno, gdy nie ma się już ochoty wysłuchiwać argumentów
                              strony przeciwnej - nie chcę wnikać w tę kwestię.
                              soter, myślę, że musisz chronić mnie przed złem... ja nie jestem tutaj po to,
                              żeby mój nick ładnie wyglądał na forum i żebym czasami się do was
                              pouśmiechała...
                              nie mogę występować w roli broszki, przecież istotą forum jest pisanie, wymiana
                              argumentów, dyskusja. Tutaj to, co piszę i jak argumentuję swoje racje świadczy
                              o mnie, nic innego. Moja propozycja jest taka: pozwólmy, żeby wątki żyły swoim
                              własnym życiem, niech rosną, niech umierają śmiercią naturalną, niech się
                              zmieniają i przeobrażają, ingerujmy dopiero wtedy, kiedy zachodzi uzasadniona
                              potrzeba. Pisząc "koniec tematu" dajesz do zrozumienia drugiej stronie, że nie
                              warto z nią dalej dyskutować. Tak to odbieram. Więc skończmy już tę krótką
                              debatę o Iraku i polskiej armii.
                              Serdeczności
                              anaiss

                              P.S. Przecież w takich dyskusjach nie chodzi o to, żeby kogoś przekonać, tylko
                              o to, żeby wymienić poglądy, może jakiś spowoduje, że druga strona spojrzy na
                              problem z innej perspektywy...
                              • soter_mlodszy Re: no war....................................... 22.02.04, 14:57
                                anaiss napisała:

                                > soter, myślę, że porównanie mnie z aniołem, acz niesamowicie miłe, jest dla
                                > mnie zbyt łaskawe.

                                czyżby?:-)

                                >Ty założyłeś ten wątek i chciałeś poznać nasze zdanie na ten
                                >temat, mam nadzieję, że nie zakładałeś, że wszyscy mamy myśleć podobnie jak Ty,

                                oczywiście ze nie...ale mialem skryta głęboko w sercu nadzieje ze ktos mysli
                                podobnie do mnie:-(

                                > soter, myślę, że musisz chronić mnie przed złem...

                                co niniejszym czynię z głebokim przeswiadczeniem słuszności i oddaniem:-)

                                > Więc skończmy już tę krótką debatę o Iraku i polskiej armii.

                                Twoje zyczenie jest dla mnie rozkazem:-)
                                • anaiss Re: no war....................................... 22.02.04, 15:54
                                  soter_mlodszy napisał:

                                  > anaiss napisała:
                                  >
                                  > > soter, myślę, że porównanie mnie z aniołem, acz niesamowicie miłe, jest dl
                                  > a
                                  > > mnie zbyt łaskawe.
                                  >
                                  > czyżby?:-)


                                  będę się trzymać tego zdania, jeśli tak uważasz, to myślę, że jeszcze nie znasz
                                  mnie zbyt dobrze :-)

                                  > >Ty założyłeś ten wątek i chciałeś poznać nasze zdanie na ten
                                  > >temat, mam nadzieję, że nie zakładałeś, że wszyscy mamy myśleć podobnie jak
                                  > Ty,
                                  >
                                  > oczywiście ze nie...ale mialem skryta głęboko w sercu nadzieje ze ktos mysli
                                  > podobnie do mnie:-(
                                  >

                                  i ciężko jest Ci zaakceptować, że ktoś może myśleć inaczej?

                                  > > soter, myślę, że musisz chronić mnie przed złem...
                                  >
                                  > co niniejszym czynię z głebokim przeswiadczeniem słuszności i oddaniem:-)
                                  >

                                  och, soter, przepraszam Cię, ale powinnam napisać: "nie musisz", tak
                                  pomyślałam, ale widać w pośpiechu trochę się zamotałam. soter, skąd pomysł, że
                                  potrzebuję jakiejkolwiek ochrony? Przecież dobrze radzę sobie na forum, nie
                                  jestem przysłowiową blondynką, nie jestem bezwolną istotą, która sama nie umie
                                  sobie poradzić. A mam wrażenie, że czasami tak mnie traktujesz, jak małe
                                  kapryśne dziecko, które lepiej, żeby się za dużo nie odzywało, a jeśli już to
                                  na mało poważne tematy.



                                  > > Więc skończmy już tę krótką debatę o Iraku i polskiej armii.
                                  >
                                  > Twoje zyczenie jest dla mnie rozkazem:-)
                                  >

                                  przypominam Ci soter, że to było Twoje życzenie

                                  anaiss

                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 22.02.04, 16:08
                                    anaiss napisała:

                                    > > >Ty założyłeś ten wątek i chciałeś poznać nasze zdanie na ten
                                    > > >temat, mam nadzieję, że nie zakładałeś, że wszyscy mamy myśleć podobnie jak
                                    > > Ty,

                                    niezakladalem, widac ze jestem sam w tym co mowilem, jednak niewstydze sie i
                                    jestem temu zdaniu wypowiedzianemu w przekonaniu wierny:-)

                                    > i ciężko jest Ci zaakceptować, że ktoś może myśleć inaczej?

                                    bardzo łatwo akceptuje to, zreszta moze w przyszlosci poznasz moje inne zdania:-
                                    )


                                    > och, soter, przepraszam Cię, ale powinnam napisać: "nie musisz", tak
                                    > pomyślałam, ale widać w pośpiechu trochę się zamotałam. soter, skąd pomysł,
                                    że
                                    > potrzebuję jakiejkolwiek ochrony? Przecież dobrze radzę sobie na forum, nie
                                    > jestem przysłowiową blondynką, nie jestem bezwolną istotą, która sama nie
                                    umie
                                    > sobie poradzić. A mam wrażenie, że czasami tak mnie traktujesz, jak małe
                                    > kapryśne dziecko, które lepiej, żeby się za dużo nie odzywało, a jeśli już to
                                    > na mało poważne tematy.

                                    z poczatku sie usmialem jak to przeczytalem, jak zinterpretowalas moje wpisy i
                                    moje ukłony w Twoją strone:-)))
                                    lecz na odbior moich słów niemam żadnego wpływu:-)))
                                    • anaiss Re: no war....................................... 22.02.04, 16:16
                                      mam nadzieję, że będzie dane mi poznać Twoje poglądy także na inne sprawy.
                                      faktycznie nie masz wpływu na to jak odbieram Twoje słowa, ale masz duży wpływ
                                      na to, co piszesz ;-)

                                      anaiss
                                      • soter_mlodszy Re: no war....................................... 22.02.04, 16:35
                                        dlatego bede bardziej precyzyjny
                                        • anaiss Re: no war....................................... 22.02.04, 18:31
                                          z góry się cieszę :-)

                                          anaiss
                                          • soter_mlodszy Re: no war....................................... 22.02.04, 18:45
                                            tak, sobie pomyslalem, ze gdybym mial ustapic kobiecie...w czymś, to
                                            ustapilbym, pomimo swoich przekonań...i niewiem tylko czemu mam takie
                                            przeczucie:-)))
                                            • anaiss Re: no war....................................... 22.02.04, 18:48
                                              to niedobrze, że nie bronisz swoich przekonań. Myślisz, że kobiety są głupsze i
                                              trzeba im ustępować?

                                              a.
                                              • soter_mlodszy Re: no war....................................... 23.02.04, 10:06
                                                ustępstwo jest jednym ze sposobów na atak, na przeprowadzenie zmasowanego ataku
                                                przekonań:-)
                                                pamietaj nic niejest bez celu!
                                                • anaiss Re: no war....................................... 23.02.04, 16:23
                                                  oj, soter, jesteś niepoprawny! Powinieneś żarliwie zaprzeczyć, jeśli chcesz,
                                                  aby nasza współpraca układała się tak jak dotychczas ;-)

                                                  anaiss
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 23.02.04, 17:28
                                                    mały kobiecy szantażyk:-)))...jeja jak ja to lubię...:-)
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 23.02.04, 19:39
                                                    to nie był szantażyk, soter
                                                    po prostu stwierdziłam fakt
                                                    chyba nie chciałabyś, abym uważała wszystkich mężczyzn za istoty głupsze od
                                                    kobiet?

                                                    anaiss
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 23.02.04, 19:41
                                                    aha, mówię poważnie

                                                    a.
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 24.02.04, 20:50
                                                    anaiss, dlaczego mowisz tak o jednym z bogów Olimpu:-)))
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 24.02.04, 21:24
                                                    widzę, że nadal unikasz konfrontacji.
                                                    niech więc tak będzie

                                                    anaiss
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 24.02.04, 21:30
                                                    wybierz broń?;-)
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 24.02.04, 21:39
                                                    tylko słowa
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 25.02.04, 07:48
                                                    przyjmuję
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 25.02.04, 20:36
                                                    soter, z Tobą mogę walczyć wyłącznie na słowa, ale przecież wiesz, że to broń
                                                    śmiertelnie niebezpieczna i potrafi nieźle zranić...
                                                    anaiss

                                                    P.S. Nie zmienia to absolutnie faktu, że nie mam zamiaru wszczynania
                                                    jakichkolwiek wojen i walki z Tobą. Myślę jednak, że dyskusje z tak
                                                    inteligentną osobą, jaką Ty jesteś mogą wiele mnie nauczyć.
                                                    (to się nazywa pokora)
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 25.02.04, 20:39
                                                    zapomniałam dodać, że chciałabym Cię prosić, żebyś się na mnie nie obrażał.
                                                    Jeśli natomiast Cię uraziłam, to po prostu mi powiedz o tym (jeśli nie chcesz
                                                    na forum, to na priv)

                                                    anaiss
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 25.02.04, 22:07
                                                    anaiss napisała:

                                                    > zapomniałam dodać, że chciałabym Cię prosić, żebyś się na mnie nie obrażał.

                                                    trudno sie obrazić na Ciebie

                                                    > Jeśli natomiast Cię uraziłam, to po prostu mi powiedz o tym (jeśli nie chcesz
                                                    > na forum, to na priv)

                                                    nie uraziłaś mnie anaiss:-)

                                                    pisałem juz wczesniej...ze prowokuję...i wogóle...:-)))
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 25.02.04, 22:27
                                                    cieszę się, że wszystko jest ok :-)
                                                    cmok
                                                    a.
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 25.02.04, 22:32
                                                    ...dzieki...patrze na mecz FC Porto wewaliło druga brame:-))
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 25.02.04, 22:52
                                                    ja to jedynie finałowe spotkania jestem w stanie oglądać, kibic ze mnie żaden,
                                                    pewnie jak z większości kobiet ;-)
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 25.02.04, 22:56
                                                    mamy ciekawy zakres dyskusji w tym wątku :-)
                                                    marowit jak wróci znowu będzie narzekał, że nie może się połapać :-)

                                                    anaiss
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 25.02.04, 23:21
                                                    właśnie...bedzie kazał...sprzatać...albo sam oczyści...

                                                    a cio to pisanie dwóch postów po sobie...czyzby anaiss chciala zgarnac nagrode
                                                    za 1000 post:-)))
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 25.02.04, 23:23
                                                    ja jestem ostatnio trochę rozkojarzona i zapominam napisać w jednym poście
                                                    wszystko, co bym chciała, a dopiero jak wysłałam, to zauważyłam, że my wątek o
                                                    Iraku szeroko traktujemy :-)

                                                    anaiss

                                                    p.s. a jaka jest nagroda???????!!!!!
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 25.02.04, 23:25
                                                    hm...soter poklepie po ramieniu...:-)))

                                                    p.s.
                                                    qurczę, nie wiem moze gazet.pl cos da jakiś kubek:-)))
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 25.02.04, 23:27
                                                    poklepie po ramieniu ???
                                                    to ja chyba nie będę się wysilać i komika zamknę na trzy spusty :-)
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 25.02.04, 23:32
                                                    ale jestes:-((( (płaczę)...

                                                    p.s.
                                                    moze byc listkowy kalendarzyk:-)
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 25.02.04, 23:35
                                                    poklepanie po ramieniu jest ochruchem protekcjonalnym

                                                    miał być kompik, oczywiście :-)
                                                    kalendarzyk??
                                                    ciekawe...
                                                    nie płacz, a Ty co byś chciał w nagrodę?
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 25.02.04, 23:36
                                                    ja, zadowole sie czymkolwiek..., nawet poklepaniem:-)

                                                    p.s.
                                                    a marze o aucie:-) hahaha
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 25.02.04, 23:39
                                                    nie bądź aż takim minimalistą ;-)

                                                    o, no proszę dzisiaj jesteś w dobrym humorze, skoro nawet zdradzasz swoje
                                                    marzenia...

                                                    anaiss
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 25.02.04, 23:43
                                                    a o to chodzi:-)

                                                    p.s.
                                                    odsłaniam wiecej, dzisiaj mam tunike jak na rzymianina przystao:-)))
                                                  • anaiss Re: no war....................................... 25.02.04, 23:45
                                                    tylko, proszę, nie utożsamiaj się za bardzo z genezą swojego nicku
                                                    to mogłoby być miejscami niebezpieczne
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 25.02.04, 23:47
                                                    tak, bogowie czasami zapominaja...o ludziach:-)
                                                  • soter_mlodszy Re: no war....................................... 25.02.04, 21:55
                                                    anaiss napisała:

                                                    > soter, z Tobą mogę walczyć wyłącznie na słowa,

                                                    przyjmuje ten rodzaj broni:-)

                                                    > Myślę jednak, że dyskusje z tak inteligentną osobą, jaką Ty jesteś mogą wiele
                                                    > mnie nauczyć.

                                                    powiem...ludowym przysłowiem
                                                    "ciągnie swoj do swego" - cokolwiek by to niezanczyło:-)
                                                  • soter_mlodszy Nowe watki w starej sprawie..................... 28.02.04, 09:20
                                                    wczoraj telewizja ARD...pokazała materiał...jak to żołnierze armii wyzwoleńczej
                                                    dobijają rannego irakijczyka...te praktyki ciagna sie juz od pustynnej burzy...

                                                    tragedia i tysiackroc mi smutno!
                                                  • anaiss Re: Nowe watki w starej sprawie.................. 28.02.04, 18:00
                                                    wojna to brudna sprawa :-(((

                                                    a.
                                                  • soter_mlodszy Re: Nowe watki w starej sprawie.................. 29.02.04, 10:31
                                                    oby jak śpiewa Dezerter - "...wojna jest pokojem..."
                                                  • soter_mlodszy Re: Nowe watki w starej sprawie.................. 01.03.04, 07:27
                                                    znow agencje doniosly ze w Karbali zostal trafiony polski żolnierz, ale nie
                                                    omieszkano dodac ze przy okazji zostalo rannych kilkunastu żolnierzy irackich
                                                    (propaganda godna Goebelsa!)
                                                  • soter_mlodszy Re: Nowe watki w starej sprawie.................. 04.03.04, 19:24
                                                    a tak poza tym to życie ludzkie jest wazniejsze niz czyjes mętne interesy!!!
                                                  • anaiss Re: Nowe watki w starej sprawie.................. 04.03.04, 19:42
                                                    dobrze piszesz!!!!
                                                  • soter_mlodszy Re: Nowe watki w starej sprawie.................. 31.03.04, 15:45
                                                    Znów samobójczy zamach w strefie kontrolowanej przez Polakow!
                                                    Szesc osób rannych:-(

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka