Dodaj do ulubionych

The best of Alan Smith

22.12.03, 09:56
najbardziej spektakularne akcje A.S. napastnika LEEDS UTD:
w jednym z zeszłorocznych meczów pucharu UEFA brutalnie sfaulował piłkarza z Turcji, za co został ukarany żółtą kartką. rozzłościło go do tego stopnia, że podszedł do leżącego Turka i powtórnie go skopał. sędzia ukarał go za to czerwoną kartką. opuszczając boisko Alan opluł jeszcze zawodnika tureckiego. czyż nie jest rozkoszny?
Obserwuj wątek
    • figo15 Re: The best of Alan Smith 22.12.03, 10:25
      Brytalne ścięcie zawodnika, w wyniku czego "niechcący" podeptał leżącego
      korkami. A jak ten chciał się odwdzięczyć o mało co nie przywalił mu z bańki.

      Poza tym nie lubię turków, więc nie mam nic przeciwko pluciu na nich.
      • figo15 Re: The best of Alan Smith 22.12.03, 10:33
        28 październik 1980 r -warto zapamiętać tą datę. Być może kiedyś Wasze dzieci
        będą kuły tę cyferki dlatego, że w tym czasie urodził się piłkarz, który
        jeszcze wiele pokaże. Mowa tutaj oczywiście o Alanie Smithu. Angliku
        występującym w Leeds United. Klubie bardzo ciekawym, który dla niego jest chyba
        idealny. Kształci się tam młodych, zdolnych piłkarzy mogących w niekrótkim
        czasie grać w reprezentacji Anglli. Smith był jednym z takich piłkarzy i na
        razie wychodzi mu to na dobre.



        Urodził się w Wakefield. Wiosce będącą częścią Leeds. Alan dorastał tam i było
        coraz bardziej widać, że chłopak ma smykałkę do futbolu. Postanowił chodzić do
        klubu trampkarzy Leeds United. Kształcił tam swój kunszt i wielu trenerów już
        wiedziało, że będzie z niego naprawdę niezły piłkarz. Następnym etapem jego
        kariery była przeprowadzka do elitarnej szkoły Football Associaton. Długo tam
        miejsca nie zagrzał. Złapał kontuzję kostki i postanowił wrócić na "stare
        śmiecie". Rok przed mistrzostwami świata France '98 podpisał kontrakt. Jeszcze
        nie profesjonalny, ale i tak to był wielki krok do wielkiej piłki. Dalej jego
        kariera potoczyła się szybko. Wielkie sukcesy w juniorskim Leeds, dużo pochwał.
        Wreszcie nadszedł ten dzień kiedy manager Leeds David O'Leary postanowił go
        awansować do pierwszej drużyny.

        Pozycja na, której występuje (napastnik) wymaga dużej szybkości. Smith na pewno
        ją posiada siejąc postrach przed bramką rywali. Potrafi świetnie się ustawić na
        boisku. Jego koledzy z ekipy rozumieją się z nim naprawdę dobrze, wiedząc na co
        stać Alana. A Alana stać na wiele. Umie w jednym meczu popisać się wspaniałym
        golem, by za chwilę sfaulować pierwszego lepszego piłkarza i dostać czerwoną
        kartkę. Dawno bowiem nie biegał na murawie napastnik tak często faulujący!
        Żółtego koloru chyba już nienawidzi, bo widzi go prawie w każdym meczu.
        Czerwony kolor tez nie należy zapewne do jego ulubionych......

        Jak na skromne warunki (174 cm, 70 kg) jest bardzo zadziorny i nie daje "sobie
        w kaszę dmuchać". Wielu obrońców (nawet ci mocno umięśnieni {Jaap Stam}) nie
        skaczą z radości z powodu gry przeciwko niemu. Wiedzą, że mogą złapać poważną
        kontuzje, albo po prostu... połamać sobie nos. Smith natomiast nie przejmuje
        się opinią "zabijaki". Uważa, że jest wielu większych brutali od niego. W tej
        wypowiedzi jest duża garść prawdy. Bo jednak gorszymi boiskowymi brutalami jest
        Roy Keane i nie grający już Vinnie Jones.

        • figo15 Re: The best of Alan Smith 22.12.03, 10:35
          Napastnik angielskiego klubu piłkarskiego Leeds United i reprezentacji Anglii
          Alan Smith został oskarżony przez federację (The Football Association - FA) o
          naganne zachowanie - poinformowała we wtorek FA. W październiku 23-letni Smith
          rzucił plastykową, pustą butelkę w tłum podczas meczu o Puchar Ligi z
          Manchesterem United.

          W związku z tym incydentem Smith był aresztowany przez policję i przesłuchany,
          ale nie wniesiono przeciw niemu oskarżenia.

          Aresztowanie Smitha (13 listopada) skłoniło FA do wykluczenia piłkarza z
          reprezentacji, powołanego do niej zaledwie kilka godzin wcześniej, na
          towarzyski mecz z Danią w Manchesterze. Anglia przegrała ten mecz 2:3, a przed
          spotkaniem reprezentanci zaprotestowali przeciwko nieobecności Smitha w kadrze.

          Prawnicy z Crown Prosecution Service powiedzieli w ubiegłym tygodniu, że
          radzili policji, by nie wytaczała wobec piłkarza oskarżenia o przestępstwo
          kryminalne, bo to nie leży w interesie publicznym. Smith ma czas do 9 grudnia
          na reakcję wobec oskarżenia przez The Football Association.

          • figo15 Alan Smith zawieszony na dwa mecze 07.01.04, 08:12
            Napastnik angielskiego klubu Leeds United, Alan Smith został ukarany we wtorek
            odsunięciem od gry w dwóch meczach za rzucenie (w październiku) plastykowej
            butelki w tłum, podczas meczu o Puchar Ligi z Manchesterem United.

            Zawieszenie Smitha, walecznego napastnika Leeds, obowiązuje od 26 stycznia, co
            oznacza, że nie zagra w meczach ligowych z Middlesbrough (u siebie) i z Aston
            Villa (na wyjeździe). Leeds United zajmuje drugie od końca miejsce w tabeli
            Premier League i ma kłopoty finansowe.

            Smith, 23-letni reprezentant Anglii, przyznał, podczas przesłuchania przed
            Komisją Dyscyplinarną angielskiego związku piłki nożnej (FA), że zachował się
            niewłaściwie.

            Incydent miał miejsce pod koniec przegranego przez Leeds meczu (2:3) 28.10.2003
            r. z Manchesterem.

            Smith był aresztowany przez policję 13 listopada w związku z tym incydentem, co
            skłoniło FA do wykluczenia go z kadry angielskiej na towarzyski mecz z Danią, w
            kilka godzin po nagłym (w zastępstwie) powołaniu go do reprezentacji. Potem
            został zwolniony, bez wnoszenia oskarżenia przeciw niemu, a FA ogłosiła o
            zmianie procedur powoływania do reprezentacji kraju.
            • nin15 Re: Alan Smith zawieszony na dwa mecze 07.01.04, 09:34
              dobrze, że brytyjska policja nie oskarżyła Smitha o podeptanie trawy na boisku i sianie zgorszenia poprzez publiczne bieganie w krótkich majtochach.
              o ile pamiętam to trafił kibica (kibickę?) z manchesteru a to nie powinno byc karalne.

                • nin15 Re: Alan Smith zawieszony na dwa mecze 07.01.04, 12:53
                  no i Alan złożył odwołanie do angielskiego zwiazku piłki nożnej, który w całym swym majestacie odwołanie to rozpatrzył i odrzucił.
                  w uzasadnieniu swej decyzji FA podał, iż problemem nie jest w tym wypadku trafiony kibic a zawartośc plastikowej butelki która trafiła kibica.
                  okazało się bowiem, że Smith miotał opakowaniem zawierajacym wodę minaralna pochodzaca ze zródeł w południowej Walii, będacych własnościa rodziny królewskiej a osobiście księcia Karola, czerpiacego pożytki ze sprzedaży wód mineralnych na tym terenie.
                  zwiaze uznał, że miotanie własnościa monarsza w tak plugawym opakowaniu jakim jest plastik nie przystoi poddanemu JKM.
                  gdyby woda znajdowała sie w opakowaniu szkalnym, sprawy by nie było.
                    • nin15 Re: Alan Smith zawieszony na dwa mecze 27.05.04, 12:12
                      Od dziś nie lubię A. Smitha.
                      Jak doniósł mi Figo, Alan Smith za 10,5 mln faszystowskich euro przeniósł się z Leeds do cyrku pod nazwa Man.United.
                      Zrobia tam z niego drugiego Beckhama - będzie grał w różowych butach, jadał w PizzaHut, a po meczu umawiał się z bracmi Nevill na lampkę szampana.
                      Ta piłka nożna to gorsze bagno niż Bank Światowy.
                          • nin15 Re: Alan Smith zawieszony na dwa mecze 17.03.05, 12:32
                            1) jak donosi prasa brytyjska nowy gwizdor ManUnited niejaki Roooooooney
                            postanowił zmienić stan cywilny. na uroczystość weselną ściąga z Irlandii boys
                            band (niestety nazwy nie pamiętam), którego fanką jest jego przyszła
                            małżonka.

                            2) do skandalu doszło w ubiegłym tygodniu podczas meczu na Old Trafford w
                            ramach rozgrywek o puchar anglii. w barze na zapleczu trybuny głównej około 60
                            min. meczu zabrakło oryginalnego francuskiego szampana a truskawki podawane z
                            bitą śmietaną były nieświeże. kibice MU zmuszeni byli pić zwykłe wino musujące!
                            dostawcę truskawek oddano do sądu.

                            3) szef marketingu Manchester United Group zaprasza do zakupów klubowych
                            gadżetów na stronach internetowych. w ofercie:
                            - kokardy i spiny do włosów w barwach klubowych,
                            - czerwono-białe frotki do noszenia na przegubie dłoni,
                            - dmuchane Rooneye, Nistelroye i Gigsy
                            to dla panów a dla pań:
                            - wyjazdy na prawdziwe mecze piłki nożnej: Millwall, WestHam, Leeds, albo
                            piechotką parę kroków na stadion ManchesterCity.


        • trawolta Re: The best of Alan Smith 23.11.05, 10:34
          Zachęcony niniejszym wątkiem przyjrzałem wczoraj się Alanowi. Rzeczywiście,
          gość nawet z twarzy nie wygląda na miłośnika Anny Marii Jopek i spacerów po
          rosie. Natomiast wczoraj zagrał bez jaj, jak cały ManUtd (wyłączając Parka).
          Trzeba jednak oddać, że większość jego kontaktów z przeciwnikiem kończy się
          faulem.
            • trawolta Re: The best of Alan Smith 28.11.05, 16:47
              Nie chciałbym popaść w przesadę ale Roy Keane to największa osobowość
              wyspiarskich boisk od czasów Cantony (nie myślałem,że napiszę kiedykolwiek coś
              pozytywnego o jakimkolwiek Francuzie).
                  • trawolta Re: The best of Alan Smith 08.12.05, 15:05
                    Alan Smith rozpoczął wraz z kolegami nowy rozdział w historii ManUtd - Era po
                    Fergusonie. Myślę, że Fergie tylko dokończy sezon.
                    Jak to się stało, ze mimo obecności Rooneya, van Nistelroya i Ronaldo
                    największe zagrożenie stwarzał Scholes? Co się stało z Rio Ferdinandem ?-
                    prezentował się jak nieudany klon Pawła Wojtali. Dlaczego najlepsze zagranie
                    Ronaldo polegało na żonglowaniu piłki w stronę własnej bramki?
                    Zaryzykuję bluźniercze stwierdzenie: źle zaczęło się dziać po odejściu
                    Beckhama. W Utd był idealnym połączeniem świetnego piłkarza z doskonałym
                    produktem marketingwym. W Realu jest juz głównie słupem reklamowym (a i tak
                    jego obecna gra zawyża poziom Realu).
                    Odejście Keana dokończyło dzieła.
                    • figo15 Re: The best of Alan Smith 09.12.05, 08:24
                      Myślę, że niektórym pieniążki zaczęły wystarczać. Taki Ferdinand ma tygodniówkę
                      100.000 funtów!!!!!!!!!!!! Przecież to jest niewyobrażalna kasa. W ostatnim
                      meczu MU w Lidze Mistrzów wydawało mi się, że na wyniku zależało tylko
                      Rooneyowi, który miotał się po całym boisku bez wsparcia kolegów.
                      Czarę goryczy przelał zakup klubu przez Malcolma Glazera. Z jednej strony mu
                      się nie dziwię, wydał pieniądze i chce zarabiać. Ale to co mu się do tej pory
                      udawało w Stanach (bodajże z Tampa Bay) może mu nie wyjść w Europie. Mam
                      nadzieję, że jego punktatorstwo odbije mu się czkawką.
                      A co do Beckhama, ja za nim nie tęsknię. Fakt, że lata jego świetności
                      przypadał na MU, ale dla mnie jest on piłkarzem przeciętnym. Takim mężem Spice
                      Girl.
                      • trawolta Re: The best of Alan Smith 09.12.05, 16:26
                        Cenię Becksa za jego centymetrowo dokładne podania. Pamiętam takiego Niemca
                        (fakt, że pamiętam słabo bo grał w l. 80-tych) Bernda Schustera, on też
                        potrafił sypnąć 50 metrowe podanie prosto na nos napastnika.
                        Ale rzeczywiście jest paru lepszychw te klocki, np Nedved sprzed dwóch lat.
                        Albo Szymkowiak (hehe, wężykiem).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka