Dodaj do ulubionych

Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej

22.09.09, 14:47
no tak,
naobiecywał i teraz ma problem...
nasz mały despota... :)
Obserwuj wątek
    • Gość: rowerzysta Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.static.korbank.pl 22.09.09, 15:05
      Dobry władca wyszedł do poddanych i chciał się troszke zbratać i
      popromować (wszak wybory bliżej niż dalej), a ci bezczelni
      rowerzyści mu nie dali ba i jeszcze sie dowiedział, że po rynku nie
      wolno jeździc na rowerze. To nie był je go najlepszy dzień, oj nie
      był... Ciekawe czy ktoryś z urzędników zaraz dostanie bure, że na
      jazde na rowerze po rynku jest zakaz. No ktoś nie pomyślał, że choć
      raz w roku, w dniu bez samochodu moznaby zezwolic na jazde po rynku
      żeby nasz władca mógł spokojnie zrobic cruising. To pewnie sprawka
      PO:)!
      • lecoqsportif Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej 22.09.09, 16:02
        A kiedy będzie można porozmawiać? wroclaw.fotolog.pl
        • Gość: Warszawi-anka Dajcie Dutka do Warszawy a zabierzcie Gronkowca... IP: 188.33.50.* 22.09.09, 16:22
          Dajcie Dutkiewicza do Warszawy a do swojego urzędu zabierzcie Gronkiewicz,
          Schetynę, Zdrojewskiego, Chlebowskiego i Tuska.
          Naszemu miastu przyda się menadżer z prawdziwego zdarzenia a nie koledzy
          partyjni z PO :)

          Co Wy na taką propozycję zamiany Wrocławiacy ???
          • zuzannabr Re: Dajcie Dutka do Warszawy a zabierzcie Gronkow 22.09.09, 23:28
            a bierzcie go bierzcie razem z tym dresem analfabeta Walczakiem, co
            dyrektorowi muzeum z 2 konca europy polewa 30 letnie wino (sam
            biedak kupowal, bo mu serwowano coca cole)w plastikowe kubki, a
            potem historyków z calej europy ciagnie do ,,lemoniady"(czerwone
            kanapy, panie na rurkach) choc oni prosza ze woleliby do
            opery....ginie kasa na kulture, na zabytki, a buduje sie multipleksy
            w centrum,i reklamuje prywatna pralnie brudnych pieniedzy aquapark,
            mimo, że jest tu zabytkowy pietrowy basen wyburzajac przed tym rynek
            warzywny 40-letni bo podobno byl malo europejski, CHCECIE TROCHE
            FOLKLORU Z ZIEM ODZYSKANYCH? wrocławianie wam ich chetnie nawet
            zapakuja i paczke wysla.....poleconym za potwierdzeniem, zeby nie
            wróciła
        • Gość: ontek znaj swoje miejsce,cw...ku IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.09, 17:27
          Z prezydentem sie nie rozmawia, prezydenta sie slucha.
      • Gość: wroclawjacek Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.e-wro.net.pl 23.09.09, 02:16
        > Dobry władca wyszedł do poddanych i chciał się troszke zbratać i
        > popromować (wszak wybory bliżej niż dalej),

        Jakby powiedział Wałęsa chciał złapać plusów dodatnich a nałapał ujemnych.


        >a ci bezczelni
        > rowerzyści mu nie dali ba i jeszcze się dowiedział, że po rynku nie
        > wolno jeździć na rowerze
        Ależ powiedział że znak zakazu będzie obowiązywał ale ugryzł się w język i nie
        dokończył "dopóki on będzie prezydentem".

        Lepsza fontanna sternika niż niechciany Zdrój, chociaż we Wrocławiu na wielu
        płaszczyznach panuje dalej "eufimistyczny obornik".


        Prezydent uważa że mamy ddr lepsze niż gdzie i na dodatek więcej.
        Woleli pokazywać rowerzystom szklankę do połowy pełną i nie che zobaczyć drugiej
        połowy bo ona nie jest pełna.
        To tak jakby się cieszyć, że na połowie ulic rowerzysta może przeżyć.
        Rowerzyści zaprosili prezydenta na miesiąc wcześniej na debatę a on w ostatni
        dzień zmienił zdanie i zorganizował swoją debatę.
        Rowerzyści chcieli pokazać prezydentowi co zostało spaprane a on się denerwował
        mógł ze nie wszytko i ze o tym powinniśmy mówić.
        On nie rozumie że nie po to się z pracy zwalnialiśmy aby słuchać bajek jak to u
        nas jest lepiej niż gdzie indziej.
        Prezydent nas nie chciał słuchać i po 15 sekundach jazdy uciekł z panem
        Morawskim na rowerach jakby myśleli, że będziemy ich gonić.

        My poszukamy rozsądnego człowieka na nową kadencję.








    • oizo Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej 22.09.09, 15:16
      szkoda że jestem w pracy i nie mogłem podjechać na rynek... trzeba naciskać na
      prezydenta, na urzedasów... czas gdy można obiecywać złote góry a potem
      pierdzieć w stołek powinien się skończyć. Zdenerwowanie prezydenta ? na co ?
      na to że mieszkańcy od niego wymagają spełnienia obietnic ? Świetnie jest gdy
      można swobodnie coś obiecywać... gdy jest to gołosłowny monolog... trudniej
      jest dyskutować i wymieniać się argumentami Panie Prezydencie ?
    • Gość: Adam Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.09, 15:20
      W tym mieście brakuje prewencji i to jest największa bolączka tego miasta bo
      niema kto pilnować idiotów jeżdżących na rowerach na czerwonym świetle przez
      przejście dla pieszych i nie tylko... jak i nagminne łażenie pieszych na
      czerwonym i w miejscach do tego nie przeznaczonych , bo jak już jeden z drugim
      lezie na czerwonym to by łaskawie zerkną czy coś czasem nie jedzie.Miałem
      niemiłe doświadczenie zgarnąć gościa dużym pojazdem frajera który wlazł mi pół
      metra przed pojazd i wcale mnie to nie pocieszało że policja uznała jego winę bo
      20 metrów dalej miał przejście z sygnalizacją.Kierowcy też nie są święci jeśli
      mam być dobitnie szczery jednak to jest pikuś w porównaniu z wyczynami rowerzystów.
      • Gość: :) Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.lanet.net.pl 22.09.09, 17:28
        cóż, kiedy świeci zielone pieszy nie może przejść bo akurat jedzie
        auto (pl.Bema!) notorycznie! a świeci sekund 5:(
      • Gość: szmatan Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 07:00
        mam zgoła odmienną opinię. rowerzyści święci nie są - nie sygnalizują zamiaru
        skrętu, nie zawsze są oświetleni, ale nit nie powoduje tylu niebezpiecznych
        sytuacji na drodze, co spieszący się bezmózg prowadzący auto. najczęściej jak
        już potrąci kogoś to jeszcze ma pretensje - np. ostatnio widziałem jak pewien
        tępak potrącił rowerzystę na przejeździe dla rowerów (zawracając w niedozwolonym
        miejscu) i nie dość że początkowo chciał uciec, to jeszcze coś burał do rowerzysty
      • wroclawjacek następny co stawia kierowców przeciw rowerzystom 23.09.09, 20:43
        > W tym mieście brakuje prewencji

        No przeciez przyjmuja do prewencji , dlaczego się nie zgłosiłeś ?



        >bo
        > niema kto pilnować idiotów jeżdżących na rowerach na czerwonym świetle przez
        > przejście dla pieszych i nie tylko...
        To gdzie jeszcze stawiają światłą jak nie na przejściach ?
        Pienisz się człowieku.



        >jak i nagminne łażenie pieszych na
        > czerwonym i w miejscach do tego nie przeznaczonych ,
        Jak skrócono światła dla pieszych do 5-10 sekund to chodzą na czerwonym.
        Myślałeś że będzie inaczej drogi kierowco ?

        Jakie to są miejsca nieprzeznaczone dla pieszych ?
        Moze Wrocław jest przeznaczony dla aut ?



        iałem
        > niemiłe doświadczenie zgarnąć gościa dużym pojazdem frajera który wlazł mi pół
        > metra przed pojazd i wcale mnie to nie pocieszało że policja uznała jego winę b
        > o
        > 20 metrów dalej miał przejście z sygnalizacją
        Myślisz ze krzyki przekonają pieszych do nie wchodzenia pod maskę ?
        Chcesz postawić policjantów na każdym świetle ?
        Może by skrócić światła dla kierowców o połowę żeby piesi nie przełazili tak
        często na czerwonym ?


        >Kierowcy też nie są święci jeśli
        > mam być dobitnie szczery
        Dzięki że przyznałeś.
        Lata praktyki za kółkiem, skrupulatne sito na egzaminie a mimo to idiotów można
        zobaczyć co kilka minut praktycznie .
        Porównujesz tych odpowiedzialnych idiotów do nastolatków na rowerze ?
        Wiesz po co się robi ddr ?
    • valana Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej 22.09.09, 15:20
      Ale to, że w Rynku nie wolno jeździć rowerem, to akurat bardzo dobre.
      • Gość: wroclawjacek Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.e-wro.net.pl 22.09.09, 18:20
        > Ale to, że w Rynku nie wolno jeździć rowerem, to akurat bardzo
        dobre

        Pewnie ze dobrze.
        Wypije taki parę piw i jedzie do domu weżykiem.
        Jak se wypiję nawet sporo to autem zawsze jakoś do domu dojadę bez
        slaomowania.
        Zresztą to głupota pchać się Rynku rowerem o policja zaraz wyhaczy i
        można stracić prawko jazdy. A aut nie zatrzymują bo ich jest już
        300.000.
      • wroclawjacek Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej 23.09.09, 20:47
        > Ale to, że w Rynku nie wolno jeździć rowerem, to akurat bardzo dobre.

        Dla kogo , dla ciebie ?
        A ty jeździsz rowerem ?
        Wiesz, że po Rynku jeżdżą tysiące aut plus dorożki ?
        Wiesz ze po rynku jeżdżą codziennie tysiące rowerzystów a mimo to nie ma wypadków ?
        Wiesz, że w Krakowie już kilka razy konie stratowały przechodniów ?

        • valana Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej 23.09.09, 21:02
          wroclawjacek napisał:

          > Dla kogo , dla ciebie ?
          > A ty jeździsz rowerem ?
          > Wiesz, że po Rynku jeżdżą tysiące aut plus dorożki ?
          > Wiesz ze po rynku jeżdżą codziennie tysiące rowerzystów a mimo to nie ma
          wypadków ?
          > Wiesz, że w Krakowie już kilka razy konie stratowały przechodniów ?

          I co z tego? Gdyby jeszcze zakazać jazdy po Rynku pozostałych pojazdów, byłoby
          naprawdę super.
          Mieszkałem trochę w Niemczech- i tam takie zakazy nie są potrzebne, bo ludzie
          jeżdżą całkiem przyzwoicie. A u nas- pan szos w samochodzie, król ścieżek
          rowerowych na rowerze- jako pieszy nie chcę ćwiczyć refleksu w umykaniu przed
          rowerzystami, tylko spokojnie sobie chodzić.
          Skoro nie da się tak normalnie, zakaz jest konieczny.
          • Gość: wroclawjacek PRezydęt stanowi zagrożenie dla rowerzytów IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 11:01
            > I co z tego? Gdyby jeszcze zakazać jazdy po Rynku pozostałych pojazdów, byłoby
            > naprawdę super.

            Jak możesz zakazać jazdy innym pojazdom jak urzędnicy magistraccy maja ciężkie
            tyki ?
            Oni tam nie tylko wjeżdżają ale maja tam specjalną windę która samochód
            prezydenta podstawia pod gabinet .
            Widzisz taksówkarz parkującą na ul.Oławskiej i ul.Szewskiej na zakazach też pod
            kamerami Straży Miejskiej w ratuszu ?
            Weisz zę starówka to nie tylko Rynek /
            Dlaczego chcesz usuwać pojazdy z Rynku, nie widzisz co sie dzieje wokół ?
            Z Rynku to by trzeba usunać piwo to by codziennie tysiące ludzie nie jeździło
            tak autami aby łamać prawo bo już jedno piwo 5,5 % powinno dać stężenie alkoholu
            we krwi ponad 0,5 promila..
            Rowery w Ryku było od zawsze. Jeździły tam tramwaje i samochody.
            Rynek żył co widać na przedwojennych i powojennych pocztówkach.
            Dziś Rynek to pijania piwa i nie bardzo wiadomo po co tam przychodzić po za nim.

            Ci co jeździli rowerami po Rynku jeżdżą dziś i będą dalej jeździć choćby na piwo.
            Kamery są tam zbędne. Kilka dni temu telewizja nakręciła film jak się bili na
            butelki w Rynku. Dziś policja odtrąbiła sukces że znaleźli tych ludzi.
            Wiecie jak ich znaleźli ?
            Po kilku dniach jeden drugiego pchnął nożem i nie można było ich nie znaleźć.





            > Mieszkałem trochę w Niemczech- i tam takie zakazy nie są potrzebne, bo ludzie
            > jeżdżą całkiem przyzwoicie.

            U nas też jeżdżą przyzwoicie ale nasi decydenci nie rozumieja tego co w
            Niemczech ze rower jest poważną alternatywą dla auta.
            Rower może przejąć jak podają statystyki ponad 50% ruchu , dla przykładu metrem
            jeździ 11% mieszkańców Warszawy.

            U nas bezmyślni włodarze jak pan Zdrojewski i Dutkiewicz wprowadzili
            odpowiedzialność zbiorową. W Rynku pełno strażników i można ukarać szalejących
            młodzieńców. Ale po co jak można zakazać jazdy rowerem a patrole SM utrzymywać
            tylko dla parady.


            > A u nas- pan szos w samochodzie,
            to można tepić nakłądajac mandaty za wykroczenia.



            > król ścieżek
            > rowerowych na rowerze-
            masz jakieś obekcje do korzystania z ddr przez rowerzystó ?


            > jako pieszy nie chcę ćwiczyć refleksu w umykaniu przed
            > rowerzystami,
            Po co chodzisz po ddr ?
            Jak rowerzyści jedzą po chodnikach to lobbuj za budową ddr.
            Czy rozumiesz po co ta akcja ?
            Mamy się zbliżyć do Niemiec w tych kwestiach.

            > tylko spokojnie sobie chodzić.
            Spokojnie chodzić po wrcławskich chodnikach ?
            Ty jesteś teraz z Polsce ?
            Tu chodniki są pozastawianie autami a na chodniku masz uważać nie na rowerzystę
            tylko na wjeżdżające tam auta które na szerokich chodnikach parkują nawet w 5
            rzędach



            > Skoro nie da się tak normalnie, zakaz jest konieczny.

            Znasz jakiś zakaż zatrzymywania się we Wrocławiu który jest przestrzegany przez
            kierowców ?
            Znasz jakiś duży trawnik po któym nie chodż piesi jak sa źle wytyczone chodniki
            do przystanku ?
            Nie dziw się, że rowerzyści dalej jeżdżą po Rynku skoro potrzebją przez niego
            przejechać.
            Można by to ucywilizować robiąc ograniczenie prędkości do 5-10 km albo
            wpuszczając na rynek rowery poza szczytem.
            Dlaczego nie mam przejechać przez Rynek w drodze do pracy przed 8 jak on jest
            wyludniony ?
            Dlaczego nie mam wjechać na Rynek o 22-23 gdy nie ma na nim dzieci ?
            Pewnie dlatego ze połowa pieszych jest napita i może wejść pod koło.
            Ajkoś od lat idże rowerzystów w Rynku nawet o 18-tej gdy dużo ludzi i nidy nie
            zauwazyłe aby ktos kogos potracł.
            Widywałem w Niemczech rowerzystó na depakach gdzie ruch pieszych był wiekszy niż
            u nas w Rynku a mimo to ruch rowerów był tam dopuszczony.
            Dlaczego warszawka mogła dpuścić rowery do Rynku ?
            Dlaczego w całej Polsce mozna po Rynku jeździć ?
            Chyba nie wiesz zę zkaz jazdy po rynku została wprowadzony bo dealerzy
            narkotyków uciekali na rowerach. przynajmniej taką wersję podał pan Zdrojewski.
            Z tego wniosek zę od 8 lat miasto nie uporało się z handlarzami narkotyków w
            okolicy Rynku.
            To jest nienormalne.
            To jest Polska w wersji dutkiewiczowskiej .
            To jest wolność o którą Dutkiewicz walczył. To jest odpowiedzialność zbiorowa i
            traktowanie mnie jako potencjalnego sprawcy potrącenia.
            Na całym mieście mogę potrącać na chodnikach a w Rynku nie .
            Walczyłem zkomuną o równe prawa. Płaciłem grzywny i siedziałem.
            tera przyszła pora walczyć z dutkiewiczyzną traktujacą przestrzeń wokół ratusza
            jako prywatny folwark.
            Zrobili zakazy aby swoimi furami po Rynku jedzić jak po swojej ziemi:
            www.efakt.pl/Zdrojewski-parkuje-na-zakazie,artykuly,42301,1.html
            Chcesz zdjęcie obecnego prezydenta ?
            czytałeś że chciał po Rynku rowerem jechac ze stuparedzieśioma rowerzytami ?
            Rozumiesz ze chciał się przejechać 300 metrów w tym Po Rynku i zbić kapitał
            polityczny ?
            On gra na nosie rowerzystom mając za nic ich bezpieczeństwo.Jest zupełnie
            niezorientowany wmawiając dziennikarzom ze Gdańsk ma gorsze ddr niż Wrocław.

            Dutkiewicz to wróg rowerzystów, KZ i alternatywnej komunikacji.
            Zaczynam myśleć ze to mój wróg bo ja tego potrzebuję co on zwalcza.
            Żałuję że głosowałem na niego ale wtedy kłamał mówiąc co innego niż dziś.
            Obiecywał poprawić bezpieczeństwo rowerzystów.
            Dziś po 7 latach jego urzędowania to bezpieczeństwo się pogorszyło

            Większość ścieżek wrocławskich wyznaczył jeden pasjonat w 1994 r za pomocą
            pędzla na szerokich chodnikach.
            Dziś Dutkiewicz się tym chełpi choć minęła lat 15 i ddr powstają nazasadzie ze
            jak jest remont 2000 metów drogi to pół chodnika wykąłdaja kostką w innym
            kolorze. a potem martw sie czy jechcą dalej jenia czy po chodniku.
            Pełno takich kawałków ścieżek, suma tych kawałków robi wrażenie.
            To taj jakby zbudować rurociąg i każdą drugą i trzecia rurę przenosić na koniec
            aby rurociąg był 3 razy dłuższy niż gdyby rury połączyć w całość.
            Tyle są warte Wrocławskie ścieżki o stanie których prezydent wie tyle co
            Jaruzelski wiedział o stosunku Polaków do wprowadzenia stanu wojennego.
            Gdyby prezydent choć raz w roku przejechał rowerem przez miasto to by dowiedział
            się co w im się dzieje czy bezpiecznie da si przez miasto przejechać.
            Nie robi tego bo wie ze narobiłby w gacie jakby mu ciężarówka fanfarę włączyła
            za plecami aby zgonić z jezdni na chodnik.

            Dutkiewicz to człek bezrozumny, który pakuje 20 mln w fontannę i prawie miliard
            w stadion który odda Solorzowi zamiast doprowadzić do sytuacji aby budżet na ddr
            był 7-10 mln rocznie co pozwoliłoby w kilak lat radykalnie poprawić
            bezpieczeństwo około 100.000 mieszkańców ryzykujących życiem podczas slalomowana
            miedzy autami.
            Większość z nich łamie prawo rezygnując z jazdy po jedni i jadąc chodnikiem.
            To prezydentowi nie przeszkadza.
            On jest wrogiem rowerzystów, których nazywa w wywiadzie złymi ludźmi.
            Troskę o swoje życie i chęć spotkania się z prezydentem i podjęcie adekwatnych
            decyzji nazywa postawą roszczeniową.
            Przecież ten pan powinien za to co powiedział przeprosić i udać się do
            specjalisty lekarza.
            Osoba, która organizuje igrzyska zamiast zapewnić bezpieczeństwo sprej części
            mieszkańców miasta nie nadaje się nie tylko na prezydenta Polski ale i Wrocławia.

            Ten pan dalej tkwi w komunie .On myśli, że rowerzyści dla przyjemności domagają
            się ścieżek.


            > Skoro nie da się tak normalnie, zakaz jest konieczny.
            Tu się całkowicie z Tobą zgadzam.
            Jeśli nie można normalnie czyli jeździć rowerem po Rynku to zakaz jest konieczny
            głownie dla dobrego samopoczucia sternika.












    • Gość: wyborca wroclawscy lgarze IP: *.dredel.com 22.09.09, 15:24
      Hasla z ostatniej kampanii do Rady Miasta. Zapamietać, wydrukować, rozliczyć !!!

      Platforma Obywatelska

      Robert Apiecionek
      - 33 lata, kawaler, właściciel firmy konsultingowej
      - ma: mieszkanie o pow. 50 mkw., ok. 30 tys. zł oszczędności, udziały w spółce PCC
      - do końca kadencji chce doprowadzić do powstania większej liczby planów zagospodarowania przestrzennego i zakończenia remontów wrocławskich ulic

      Michał Bobowiec
      - 35 lat, żonaty, ma córkę i syna; obecnie bezrobotny, do niedawna zastępca dyrektora biura prezydenta Wrocławia
      - ma: dom (w budowie) o pow. 165 mkw. na działce o pow. 1047 mkw. (wartość - ok. 950 tys. zł), citroena C4 z 2005 r., motor Suzuki Volusia z 2002 r., oszczędności - 30 tys. franków szwajcarskich i 10 tys. zł, kredyt na 90 tys. franków szwajcarskich
      - do końca kadencji chce doprowadzić do powstawania jak największej liczby planów zagospodarowania miejscowego

      Elżbieta Góralczyk
      - 43 lata, niezamężna, nie pracuje
      - nie ma oszczędności, ma mieszkanie o pow. 50 mkw. i cinquecento
      - w ciągu roku stworzy koncepcję planowanego rozmieszczania budynków w mieście
      - do końca kadencji połączy Wielką Wyspę z resztą miasta - wybuduje most przez Odrę

      Renata Granowska
      - 33 lata, mężatka, ma syna i córkę, prowadzi własne biuro prawnicze
      - ma: mieszkanie o pow. 45 mkw. warte ok. 250 tys. zł, samochód Saab 95 z 2000 r., nie ma oszczędności
      - do końca kadencji chce stworzyć finansowane przez miasto biura porad prawnych dla młodych osób, które będą chciały założyć firmy, chce przeznaczyć więcej pieniędzy na inwestycje w przedszkolach oraz rozładować ruch w mieście i usprawnić komunikację

      Tomasz Hanczarek
      - 37 lat, rozwiedziony, ma dziecko, prezes dwóch spółek: IPS sp. z o.o. i WSO sp. z o.o., pracuje w IPS i w WSO
      - nie ma żadnego majątku
      - w ciągu roku chce wybudować boisko sportowe przy al. Kasprowicza
      - do końca kadencji chce aktywizować rynek pracy - utworzy instytucję lub porozumienie między miastem a związkami zawodowymi, urzędem pracy, pracodawcami i izbą rzemieślniczą

      Marek Ignor
      - 33 lata, kawaler, właściciel Grupy Finansowej Ignor - biuro rachunkowe oraz wiceprezes Grupy Finansowej Ignor
      - ma: mieszkanie o pow. 96 mkw., firmowe audi A6, nie ma oszczędności
      - w ciągu roku doprowadzi do otwarcia Centrum Wspierania Przedsiębiorców, czyli doradztwa prawnego dla przedsiębiorstw rodzinnych
      - do końca kadencji zwiększy liczbę etatów strażników miejskich oraz monitoring szkół i osiedli

      Michał Jaros
      - 25 lat, kawaler, menedżer projektów w firmie Gotham Events,

      - nie ma żadnego majątku
      - w ciągu roku doprowadzi do zorganizowania Wrocławskiego Dnia Kultury - wszyscy wrocławianie będą mieli wtedy bezpłatny wstęp do muzeów
      - do końca kadencji zwiększy dwukrotnie liczbę boisk do piłki nożnej w mieście

      Adam Nowak
      - 40 lat, żonaty, ma dwóch synów, bezpartyjny, kierownik sekcji daktyloskopii Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, biegły sądowy
      - ma: dom o pow. 80 mkw. (współwłasność), mieszkania o pow. 32 i 30 mkw., opla astrę classic z 2000 r. oraz toyotę corollę z 2005 r., oszczędności - lokata 17 tys. zł
      - do końca kadencji wprowadzi monitoring w miejscach publicznych, doprowadzi do częstszych patroli policji i straży miejskiej przy udziale lokalnych społeczności, wyeliminuje spożywanie alkoholu w miejscach publicznych, doprowadzi do wybudowania na drogach osiedlowych brakujących progów spowalniających, uzupełnieni oświetlenie w zagrożonych przestępczością miejscach publicznych


      Dionizy Pacamaj
      - 41 lat, żonaty, ma dwóch synów, pracuje w Imperial Tobacco
      - ma: dom o pow. 65 mkw. z ogrodem o pow. ok. 1000 mkw. warte ok. 200 tys. zł, mieszkanie o pow. 78 mkw. (współwłasność z żoną) o wartości 270 tys. zł, kredyt na 40 tys. zł, ok. 3 tys. zł i ok. 1500 funtów oszczędności, forda taurusa z 2001 roku (współwłasność z żoną)
      - w ciągu roku chce przy pomocy miasta wybudować 30 boisk ze sztuczną nawierzchnią
      - do końca kadencji wprowadzi w każdym parku miejsca piknikowe dla rodzin, wybuduje place zabaw

      Jerzy Skoczylas
      - 58 lat, żonaty, ma syna, pracuje na pół etatu jako redaktor w Polskim Radiu Wrocław
      - ma: szeregówkę o pow. 160 mkw., ok. 20 tys. zł oszczędności i toyotę avensis
      - w ciągu roku zwiększy pulę pieniędzy z budżetu miasta na kulturę
      - do końca kadencji wybuduje salę koncertową we Wrocławiu

      Tomasz Stanko
      - 29 lat, kawaler, dyrektor operacyjny w firmie Tec Soluni z branży przemysłowej, pracuje też jako doradca ds. funduszów unijnych
      - ma: mieszkanie o pow. 38 mkw., nie ma samochodu ani oszczędności
      - w ciągu roku doprowadzi do zakończenia przebudowy ulicy Armii Krajowej od ulicy Bardzkiej do Tarnogajskiej oraz ul. Ślężnej; rozpocznie przebudowę ul. Przyjaźni oraz przebudowę basenu przy ul. Racławickiej
      - do końca kadencji deklaruje, że: przeniesie schronisko dla zwierząt z ul. Skarbowców, skanalizuje osiedle Jagodno, kompleksowo uzbroi tereny na Ołtaszynie, Wojszycach, Partynicach i Klecinie; podniesie poziom bezpieczeństwa mieszkańców Przedmieścia Oławskiego; przygotuje plany i pozyska środki na rewitalizację Przedmieścia Oławskiego; przebuduje ulice: Wałbrzyską, Parafialną, Wyścigową, Pułaskiego, Krakowską, Buforową i Bardzką, wybuduje kolektory deszczowe dla Krzyków i Grabiszynka


      Leon Susmanek
      - 52 lata, żonaty, ma dwoje dzieci, jest członkiem zarządu spółki Saba oraz współudziałowcem spółki PHU Saba
      - ma: 80 tys. zł w funduszu inwestycyjnym i lokaty: 80 tys. zł oraz 21 tys. dolarów, renault modus (2005) i dom o pow. 340 mkw. i mieszkanie w budowie w Warszawie o pow. 42 mkw. kupionym na kredyt
      - do końca kadencji przyspieszy budowę mostu z Wielkiej Wyspy na Niskie Łąki

      Barbara Zdrojewska
      - 49 lat, zamężna, ma dwoje dzieci, prezes Dolnośląskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych - funkcja społeczna
      - ma: dom o pow. 290 mkw., toyotę celicę, oszczędności: 75 tys. zł, 4,2 tys. dol., 1,5 tys. euro
      - w ciągu roku będzie nadzorować remonty i pilnować, żeby kończyły się w terminie
      - do końca kadencji wybuduje Centrum Sztuki Współczesnej we Wrocławiu

      Maciej Zieliński
      - 35 lat, rozwiedziony, ma dwoje dzieci, współwłaściciel pubu Gafa
      - ma: mieszkanie o pow. 63 mkw., 80 tys. zł oszczędności, forda mondeo.
      - w ciągu roku wzmocni rolę i liczbę trenerów osiedlowych - zwiększy liczbę zajęć sportowych po lekcjach
      - do końca kadencji zbuduje boiska osiedlowe do piłki nożnej i koszykówki oraz wybuduje nowy stadion sportowy we Wrocławiu


      Prawo i Sprawiedliwość

      Piotr Babiarz
      - 31 lat, żonaty, zastępca dyrektora zakładu obsługi dolnośląskiego urzędu wojewódzkiego
      - ma: opla astrę z 2001 r. (współwłasność z żoną), ok. 10 tys. zł oszczędności
      - w ciągu roku doprowadzi do poprawy bezpieczeństwa we Wrocławiu oraz otwarcia nowych komisariatów
      - do końca kadencji, współpracując z zarządem województwa i wojewodą, pozyska środki unijne dla Wrocławia

      Jerzy Dul
      - 54 lata, żonaty, ma dwóch synów, dyrektor naczelny w oddziale regionalnym PKP Polskie Linie Kolejowe SA
      - ma: dom o pow. 150 mkw., alfę romeo z 2000 r., 20 tys. zł oszczędności i 100 tys. zł ulokowane w funduszach inwestycyjnych
      - w ciągu roku doprowadzi do zagospodarowania przestrzeni między blokami
      - do końca kadencji pozyska środki unijne na inwestycje

      Piotr Kuczyński
      - 52 lata, żonaty, ma córkę, prezes firmy Hewea zajmującej się m.in. handlem artykułami spożywczymi
      - ma: mieszkanie o pow. 37 mkw., dom o pow. 200 mkw., oszczędności - ok. 350 tys. zł, akcje Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych warte ok. 3 tys. zł, zasiada w radach nadzorczych Chata Polska Sp. z o.o. oraz PKS Oława
      - w ciągu roku usprawni komunikację miejską - wprowadzi w miarę potrzeb autobusy przegubowe i odpowiednio zwiększy częstotliwość ich kursów
      - do końca kadencji przywróci osiedlom domy kultury i biblioteki

      Henryk Macała
      - 54 lata, żonaty, ma czwórkę dzieci; kierownik zespołu obiektów w MOSiR Wrocław
      - ma: mieszkanie o pow. 73 mkw., dom o pow. 200 mkw., oszczędnoś
      • Gość: wyborca wroclawscy lgarze 2 IP: *.dredel.com 22.09.09, 15:26
        Henryk Macała
        - 54 lata, żonaty, ma czwórkę dzieci; kierownik zespołu obiektów w MOSiR Wrocław
        - ma: mieszkanie o pow. 73 mkw., dom o pow. 200 mkw., oszczędności - ok. 200 tys. zł, daewoo espero z 1998 r.
        - w ciągu roku znajdzie zastosowanie dla bunkra na ul. Legnickiej, przyspieszy inwestycje drogowe, wybuduje sztuczne boiska trawiaste na Popowicach i Kozanowie
        - do końca kadencji zreformuje rady osiedli do kilkunastu i da im więcej kompetencji

        Damian Mrozek
        - 25 lat, kawaler, szef biura PiS we Wrocławiu i asystent europosła Konrada Szymańskiego
        - nie ma nieruchomości ani samochodu, ma ok. 20 tys. zł oszczędności
        - w ciągu roku doprowadzi do oświetlenia ciemnych zaułków i niebezpiecznych miejsc głównie na Gaju i Hubach
        - do końca kadencji poprawi bezpieczeństwo w mieście, zwiększając liczbę patroli policyjnych


        Urszula Mrozowska
        - 45 lat, niezamężna, starszy koordynator ds. źródeł zakupów w 3M Poland
        - ma mieszkanie o pow. 55 mkw., nissana almerę z 2002 r., ok. 8 tys. zł oszczędności
        - w ciągu roku chce wprowadzić przeglądy piosenki patriotycznej we wrocławskich szkołach
        - do końca kadencji zwiększy liczbę rewitalizowanych budynków w mieście, zobliguje wspólnoty mieszkaniowe do tego, żeby dbały o czystość ulic i podwórek, zwiększy liczbę patroli straży miejskiej i policji, zwiększy liczbę oświetlonych ulic



        Marek Mutor
        - 27 lat, żonaty, dyrektor Narodowego Centrum Kultury przy Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego
        - ma: mieszkanie o pow. 40 mkw., opla astrę z 2004 r., kilka tysięcy zł oszczędności na koncie oraz w funduszu inwestycyjnym
        - w ciągu roku chce zreformować oświatę we Wrocławiu, być może poprzez wprowadzenie bonu edukacyjnego
        - do końca kadencji wprowadzi stypendia dla najzdolniejszych studentów, które będą finansowane z budżetu miasta

        Mirosława Stachowiak-Różecka
        - 33 lata, zamężna, ma syna, reprezentuje obecnie syndyka masy upadłościowej w Wytwórni Filmów Fabularnych
        - nie ma żadnego majątku
        - do końca kadencji chce wprowadzić bony edukacyjne i zreformować szkolnictwo we Wrocławiu

        Jan Styś
        - 22 lata, kawaler, szef biura ministra Kazimierza Ujazdowskiego, student Politechniki Wrocławskiej
        - nie ma żadnego majątku
        - w ciągu roku powoła Forum Młodego Dialogu - złożone ze studentów i radnych
        - do końca kadencji zwiększy rolę organizacji pozarządowych w mieście

        Anna Szorec
        - 45 lat, dziecko, rozwiedziona, pracuje w kancelarii brokerskiej
        - ma: poloneza rocznik '95 i 4 tys. zł oszczędności
        - w ciągu roku chce podnieść jakość podstawowej opieki zdrowotnej
        - do końca kadencji chce, żeby gabinety pielęgniarek wróciły do szkół



        Maria Zawartko
        - 45 lat, mężatka, ma dwie córki; muzyk i wykładowca w Akademii Muzycznej
        - ma mieszkanie o pow. 54 mkw., nie ma samochodu ani oszczędności
        - do końca kadencji chciałaby wprowadzić stypendia dla najbiedniejszych dzieci uzdolnionych muzycznie

        Komitet Wyborczy Wyborców Rafała Dutkiewicza

        Bohdan Aniszczyk
        - 54 lata, żonaty, ma troje dzieci, sekretarz Gminy Brzeg Dolny
        - ma: mieszkania o pow. 30 i 70 mkw., opla astrę z 1996 r., oszczędności: ok. 700 euro, 80 funtów, udziały w funduszach inwestycyjnych Pioneer warte 900 dol.
        - w ciągu roku będzie walczyć o organizację Expo oraz Euro 2012
        - do końca kadencji umożliwi młodzieży pogimnazjalnej kształcenie zawodowe, aby było to możliwe, przeorganizuje wrocławską edukację

        Jan Chmielewski
        - 55 lat, żonaty, ma syna i dwie córki, bezpartyjny, specjalista w Przemysłowym Instytucie Telekomunikacji
        - ma: dom o pow. 140 tys. zł (współwłasność z rodziną), oszczędności - ok. 32 tys. zł, dwie książeczki mieszkaniowe wycenione na ok. 30 tys. zł, akcje: Swarzędz SA - 6, Jelfa SA - 40, ING BSK - 15
        - do końca kadencji chce wzmocnić finansowo kluby seniora i wprowadzić nowe zajęcia pozalekcyjne w szkołach

        Szymon Hotała
        - 26 lat, żonaty, bezpartyjny, pracuje w jednym z wrocławskich przedsiębiorstw jako specjalista ds. zamówień
        - ma: opla vectrę z 1996 r., nie ma oszczędności ani nieruchomości
        - w ciągu roku doprowadzi do reformy rad osiedli, zmniejszy ich liczbę i da im większe kompetencje
        - do końca kadencji doprowadzi do rozwoju budownictwa społecznego poprzez przekazywanie większej niż dotąd liczby gruntów pod budowę TBS-ów

        Krzysztof Kilarski
        - 43 lata, członek Prawa i Sprawiedliwości, inspektor BHP w Volvo Polska w Długołęce
        - ma: dom o pow. 120 mkw. wraz z działką o pow. 1086 mkw., 110 akcji funduszu inwestycyjnego PKO BP o wartości ok. 40 tys. zł, nie ma oszczędności ani samochodu
        - do końca kadencji chce doprowadzić do kanalizacji osiedli w północno-wschodniej części Wrocławia

        Jarosław Krauze
        - 49 lat, żonaty, bezpartyjny, pracuje w SP 17 jako nauczyciel techniki, skarbnik NSZZ "Solidarność" we Wrocławiu
        - ma: mieszkanie o pow. 52 mkw., dwa samochody (współwłasność małżeńska) - peugeota 206 z 2001 r. i opla vectrę z 2003 r. oraz ok. 40 tys. zł oszczędności
        - w ciągu roku chce doprowadzić do tego, żeby miasto przekazywało rocznie milion złotych dla szkół zawodowych na zakup pomocy dydaktycznych
        - do końca kadencji doprowadzi do tego, żeby miasto zaczęło budować nowy stadion piłkarski



        Jacek Ossowski
        - lat 59, żonaty, ma dwóch synów i córkę, bezpartyjny, wykładowca na Politechnice Wrocławskiej
        - ma: dom o pow. 115 mkw. (współwłasność z żoną) z działką o pow. 620 mkw. - warte ok. 500 tys. zł, mercedesa z 1985 r. (współwłasność z żoną), oszczędności: 34 tys. zł, 7 tys. euro, 100 dolarów, ok. 140 tys. w otwartym funduszu inwestycyjnym
        - do końca kadencji chce zwiększyć liczbę lekcji języków obcych w szkołach

        Czesław Palczak
        - 69 lat, żonaty, ma dwóch synów, bezpartyjny, emeryt
        - ma: dom o pow. 105 mkw., dom na wsi o pow. 80 mkw., opla corsę z 2000 r., oszczędności - ok. 5 tys. zł, w funduszu inwestycyjnym - 150 tys. zł
        - do końca kadencji usprawni komunikację w mieście, ze szczególnym uwzględnieniem tramwajów; stworzy nową linię tramwajową, przyspieszy remonty dróg

        Robert Pietryszyn
        - 27 lat, kawaler, prezes Zagłębia Lubin
        - ma: mieszkanie o pow. 54 mkw., renault lagunę z 1995 r., oszczędności: ok. 20 tys. zł w gotówce i ok. 10 tys. zł w funduszu inwestycyjnym, zasiada w radzie nadzorczej Rzeszowskich Zakładów Energetycznych SA
        - do końca kadencji chce wspierać przedsiębiorczość młodych ludzi, aby we Wrocławiu zakładali coraz więcej firm

        Grzegorz Stopiński
        - 49 lat, żonaty, ma dziecko; członek PiS, wiceprezes Dolnośląskiego Centrum Hurtu Rolno-Spożywczego
        - ma: dom o pow. 160 mkw. z gruntem 16 arów wart ok. 400 tys. zł, mieszkanie o pow. 105 mkw. warte 200 tys. zł, pawilon handlowo-usługowy o wartości 50 tys. zł, daewoo nubirę z 1997 r., kredyt hipoteczny na ok. 28 tys. zł
        - do końca kadencji wypromuje wrocławskie produkty regionalne, które będą cieszyć się powodzeniem w kraju, chce też wybudować boiska do piłki nożnej oraz siłownie na osiedlach peryferyjnych dla młodych ludzi

        Urszula Wanat
        - 58 lat, mężatka, ma syna i córkę, bezpartyjna, emerytka
        - ma: dom o pow. 162 mkw. wart ok. 600 tys. zł, 10 tys. zł oszczędności
        - do końca kadencji chce doprowadzić kanalizację w osiedlach peryferyjnych, usprawnić komunikację zbiorową

        Lewica i Demokraci
        Tomasz Czajkowski
        - 31 lat, rozwiedziony, ma córkę, pracuje w firmie rodzinnej, która prowadzi dwa sklepy spożywcze
        - ma: forda z 1995 r., 10 tys. zł oszczędności
        - do końca kadencji chce doprowadzić do sprzedaży mieszkań komunalnych przez miasto za symboliczną złotówkę, wzmocnić fundusz remontowy na kamienice, usprawnić cykle świetlne na ulicach

        Witold Kuźnik
        - 35 lat, kawaler, pracuje w Poczcie Polskiej Centrum Logistyki Oddziale Terenowym we Wrocławiu
        - ma: mieszkanie o pow. 32 mkw., renault megane i oszczędności - ok. 3 tys. zł

        - w ciągu roku wydłużyć godziny pracy straży miejskiej
        - do końca kadencji chce wprowadzić bilety ulgowe dla wszystkich bezrobotnych
        • rk111 Re: wroclawscy lgarze 2 22.09.09, 23:38
          A gdzie obietnice przygłupów z SLD?
    • alicjalawendowa Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej 22.09.09, 15:30
      Nasz Prezio pewnie obmyśla gdzie zbudować nową fontannę.
    • Gość: rowerzysta Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.09, 15:46
      Pan dziennikarz zapomnial o najwazniejszym!
      Prezydent przejechal z rowerzystami UWAGA! cale 50m, potem skrecil odjechal w
      swoja strone! To sie nazywa promocja roweru w dniu bez samochodu!
      • Gość: hohlik Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.09, 15:59
        a niby jak "Słonce Sudetów "ma jechać niezbiecznymi ulicami z rowerzystami :P no chyba żart
        • Gość: Czesiu Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 18:50
          Słońce Sudetów to była ksywka Bogdana Zdrojewskiego z powodu jego miejsca urodzenia (Kłodzko). Dla prezia powinno być słońce wielkopolski (urodzony w Mikstacie w połowie drogi z Ostrowa Wlkp. do Ostrzeszowa) albo jakoś inaczej, charakterystycznie dla tamtego regionu.
      • Gość: wroclawjacek Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 09:45
        > Pan dziennikarz zapomnial o najwazniejszym!
        > Prezydent przejechał z rowerzystami UWAGA! cale 50m, potem skrecil odjechal w
        > swoja strone! To sie nazywa promocja roweru w dniu bez samochodu!


        To podła insynuacja, przejechał 114 metrów .
        Poza tym prezydent skręcił bo na Kuźniczej był nakaz skrętu w lewo w Kotlarską.
        Pan prezydent chciał pokazać że ma power w nogach i odskoczył te 200 metrów od
        peletonu a nie mógł wrócić jak się zorientował bo Kotlarska jest jednokierunkowa.

        Ci wredni rowerzyści nie poczekali na niego gdy chciał zrobić rundkę przez ul
        Więzienną i wrócić do nich.
        Przecież on nie ma tyle siły, mogli poczekać a nie wmawiać mu ze ma doopie
        bezpieczeństwo rowerzystów .
        Przecież zapóźnienia w budowie ddr prezydent wytłumaczy tym, że inne miasta
        mają większe i że ddr zabierają przestrzeń dla innych użytkowników dróg.
        Czy wy tego nie rozumiecie, że to nie wina prezydenta ze giną rowerzyści ?
        Przecież żyjemy w Polsce.
        Co może jeden prezydent Dutkiewicz.
        Jesteście roszczeniowi a to znaczy ze jesteście złośliwym złymi ludźmi.
        Musicie zginać bo miasto jest dla aut, takie czasu.
        Nie ma miejsca dla dinozaurów na rowerach czy piechurów.
        Auto można już kupić za 1000 zł więc w czym problem ?

    • kpaw1 Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej 22.09.09, 15:58
      I bardzo dobrze, że jest zakaz jezdzenia tam na rowerze. Niestety 50
      % rowerzystów to debile. Slalom miedzy ludźmi to standart. Zostałem
      potrącony na placu JP II. Więc sorry ale miejcie pretensje do swoich
      kompanów na rowerze.
      • Gość: Dexter Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.nokia.com 22.09.09, 16:10
        Czym rozni sie Rynek w Warszawie, od tego we Wroclawiu i Krakowie?

        W Warszawie nie ma Rynku.
        We Wroclawiu jest.
        A w Krakowie mozna po nim jezdzic rowerem.

        I co prawda jako urodzony Breslauer musze przyznac ze mamy czego Lajkonikom
        zazdroscic. Tam na Rynku jest gesciej, wiecej nawet zataczajacych sie turystow i
        jakos nie slysze o wypadkach.

        EOT.
        • Gość: alicjalawendowa Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 21:08
          W Warszawie to akurat są dwa rynki Stary i Nowy
        • Gość: wroclawjacek Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 14:07


          > W Warszawie nie ma Rynku.
          www.stare-miasto.com/ulice/rynek.html

          > We Wroclawiu jest.
          We Wroclawiu nie ma adresu/ulicy Rynek.
          Jest Rynek-Rynek i Rynek-Ratusz i Rynek-Sukiennice

          > I co prawda jako urodzony Breslauer musze przyznac ze mamy czego Lajkonikom
          > zazdroscic. Tam na Rynku jest gesciej, wiecej nawet zataczajacych sie turystow
          > i
          > jakos nie slysze o wypadkach.
          A we Wrocławiu słychać?
          Trzeba głośno mówić, ze zakaz nie by wprowadzony z powodu wypadków tylko
          dlatego ze Straż Miejska nie radziła sobie z dealerami narkotyków.
          Pan Zdrojewski twierdził, że oni uciekają na rowerach.
          Widocznie dalej nie potrafią wygonić tych dealerów z Rynku bo zakaz trwa już
          ponad 8 lat.

          Ja ośmielę się postawić tezę, że teraz dealerzy handlują bez rowerów co czyni
          zakaz bezzasadnym.
      • Gość: qwerty Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: 156.17.73.* 22.09.09, 16:13
        Nie obrażaj ludzi ! Ja też widuję ludzików którzy : wędrują z wózkami
        dziecinnymi po nielicznych prawdziwych ścieżkach rowerowych albo
        zastawiają je samochodami , grzecznie ich upominam , ludzi trzeba
        sprowadzać na drogę rozumu , a nie obrażać !
        • kpaw1 Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej 22.09.09, 17:00
          Słuchaj może Ty jestes kulturalny, ale to nie oznacza, że inni tacy
          są. A to że ludzie chodzą po scieżkach rowerowych to zupełnie inna
          historia. Ja nie pisze poza tym o ściezkach rowerowych a o
          chodnikach dla pieszych i rynku. Ten kulturalny rowerzysta , który
          mnie potrącił pokazal mi uciekając ze smiechem na twarzy - fucka.
          Nie płacz więc, ze ktoś Cie obraża, tylko przyjrzyj się w mieście
          jak to naprawde wygląda.
          • Gość: | Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.chello.pl 23.09.09, 00:22

            > Słuchaj może Ty jestes kulturalny, ale to nie oznacza, że inni tacy
            > są. A to że ludzie chodzą po scieżkach rowerowych to zupełnie inna
            > historia. Ja nie pisze poza tym o ściezkach rowerowych a o
            > chodnikach dla pieszych i rynku. Ten kulturalny rowerzysta , który
            > mnie potrącił pokazal mi uciekając ze smiechem na twarzy - fucka.
            > Nie płacz więc, ze ktoś Cie obraża, tylko przyjrzyj się w mieście
            > jak to naprawde wygląda.

            I tenże rowerzysta nie wjedzie na rynek, bo jest zakaz? Mhm, jasne.

            Ten przepis godzi właśnie w normalnych rowerzystów, bo piraci mają przepis gdzieś.
          • Gość: wroclawjacek Fobia to nie jest dobry sposób na rozwiazywaniePro IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 14:24
            > Słuchaj może Ty jestes kulturalny, ale to nie oznacza, że inni tacy
            > są.

            No wiemy , przecież czytaliśmy co pisałeś :P



            >A to że ludzie chodzą po scieżkach rowerowych to zupełnie inna
            > historia.
            No inna , porąbani są tylko rowerzyści bo jedża po chgodnikach z braku ddr.
            Jak piesi chodża po ddr mimo że chodników nie brak to inna historia.
            Logiką to się popisałeś już wcześniej.



            > Ja nie pisze poza tym o ściezkach rowerowych
            I całe szczeście bo bys uczy rowerzystów jak z nich maja korzystać


            >a o
            > chodnikach dla pieszych i rynku.
            Nie ma chodników dla pieszych.
            gdybyś wziął kodeks drogowy i przeczytał to byś zrozumiał, że chodniki są dla
            kierowców , pieszych i rowerzystów.
            Pewnie to twoje potrącenie wynikło z niewiedzy.


            > Ten kulturalny rowerzysta , który
            > mnie potrącił pokazal mi uciekając ze smiechem na twarzy - fucka.
            Napisz jeszcze dlaczego ?
            Może nazwałeś go debilem tak jak na ty forum nazwałeś go i 50% rowerzystów ?
            Może uznał, że to twoja wina i jeszcze się pieklisz ?



            > Nie płacz więc, ze ktoś Cie obraża, tylko przyjrzyj się w mieście
            > jak to naprawde wygląda.
            Jestes chamem?
            Obraziłeś 50% rowerzystów więc być może i jego.
            Jeszcze kpisz sobie ze on płacze ?
            nie każ nam patrzyć na rzeczywistość po twojej prośbie bo my ją postrzegamy i
            bez twojego pozwolenia.
            Co kilka dni widzę wypadek .
            Przez ostanie 5 lat widziałem jedno potrącenie przez rowerzystę właśnie tydzień
            temu.
            Nie bardzo rozumiałem dlaczego piesza przepraszała rowerzystkę gdy ją otrzepywała .


        • Gość: bbkk Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.09, 17:24
          Niedawno przeszłam się nową aleją wzdłuż fosy, którą tak wielu się zachwyca. Ścieżka dla pieszych wyłożona ostrymi, kanciastymi kamieniami, ścieżka rowerowa gładziutka. Wcale się nie dziwię, szczególnie osobom z dziećmi w wózkach, że wchodziły na ścieżkę rowerową.
          • Gość: wroclawjacek Szpilki to atrybut mam IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 14:29
            > Niedawno przeszłam się nową aleją wzdłuż fosy, którą tak wielu się zachwyca. Śc
            > ieżka dla pieszych wyłożona ostrymi, kanciastymi kamieniami, ścieżka rowerowa g
            > ładziutka. Wcale się nie dziwię, szczególnie osobom z dziećmi w wózkach, że wch
            > odziły na ścieżkę rowerową.

            Tzn nie dziwisz się głupocie matek czy głupocie wykonawców ze ddr zrobili równą ?


            Z mojej wiedzy to problem tkwi w szpilkach mam a nie w wózkach
        • Gość: PieszRowKier Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: 156.17.85.* 22.09.09, 17:27
          Prawda! Każdy ma coś za uszami! Jako rowerzystę dobijają mnie piesi, którzy
          chodzą po ścieżkach rowerowych jak święte krowy, oraz kierowcy, którzy mi
          zajeżdżają drogę przy skręcie w prawo. A jako pieszego dobijają mnie rowerzyści
          na Borowskiej, którzy mają nowiutką i praktycznie nieużywaną ścieżkę rowerową od
          wiaduktu do dworca PKS, a mimo to pchają się chodnikiem po drugiej stronie
          ulicy, bo im się nie chce dostosować do wytyczonych szlaków. Jako kierowca muszę
          nadkładać drogi, żeby objechać np. Rynek, a rowerzystom na Borowskiej lub koło
          Parku Wodnego nie chce się przejechać na drugą stronę ulicy, gdzie jest ścieżka
          wybudowana specjalnie dla nich za nasze wspólne pieniądze!
          • Gość: Czesiu Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 12:11
            Wg. przepisów ruchu drogowego samochód skręcając w prawo przecinając przy tym drogę dla rowerów ma pierszeństwo jeśli rowerzysta jeszcze nie wjechał na przejazd dla rowerów. Rowerzysta ma dopiero pierszeństwo wtedy kiedy już na ten przejazd wjedzie. Przepis dostępny na tej stronie wraz z komentarzem. Chodzi dokładnie o artykuł 27. No... to teraz już się nie denerwuj na kierowców. Pozdrawiam.
            • Gość: wroclawjacek Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 15:49
              > Wg. przepisów ruchu drogowego samochód skręcając w prawo przecinając przy tym d
              > rogę dla rowerów ma pierszeństwo jeśli rowerzysta jeszcze nie wjechał na przeja
              > zd dla rowerów.
              No to nie jest tak dokładnie.
              O wszystkim decyduja odległosci.
              Pierwszeństwo ma pojazd jadący z prawej więc może to być rowerzysta.
              Jesli auto jest tuz przed przejazdem to rowerzysta nie może na przejazd wjechać
              mimo że ma pierwszeństwo, bo przepis zabrania wjeżdżania bezpośrednio pod samochód.
              Jeśli jednak rowerzysta już wjedzie na przejazd i rozpędem znajdzie się na
              środku to uderzające auto w tył roweru będzie 'winne " wypadku bo na przejeździe
              pierwszeństwo ma rowerzysta.
              Zatem czasem decydują centymetry aby ustalić winnego.
              Takie to mamy porypane przepisy. Zamiast zapewnić widoczność i dać pierwszeństwo
              z prawej to tworzy się wzajemnie wykluczające przepisy.
              W tej sytuacji zwykle winnych uznaje się dwóch.
              Tego co wjechał pod maskę i tego co najechał na rowerzystę, który miał
              pierwszeństwo.

              Za parę tygodni nowelizacja i tu rowerzyści walczyli o to aby urealnić ten przepis

          • Gość: wroclawjacek ddr na Borowskiej mogłaby być lepsza IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 15:28
            >A jako pieszego dobijają mnie rowerzyści
            Jeszcze cię nie dobili to znaczy ze słabo to robią.
            Ciekawe, że nie dobijają cię jako kierowcę.


            > na Borowskiej, którzy mają nowiutką i praktycznie nieużywaną ścieżkę rowerową o
            > d
            > wiaduktu
            Od którego wiaduktu ? Ani przy jednym ani przy drugim wiadukcie nie ma ścieżki.
            Ścieżka jest tylko wewnątrz wiaduktu na południu.

            >do dworca PKS,
            Nie kpij sobie.Jak podróżni wysiadają z Dworca PKS to nie widzą żadnej ścieżki z
            żadnej z 4 stron dworca.


            > a mimo to pchają się chodnikiem po drugiej stronie
            > ulicy, bo im się nie chce dostosować do wytyczonych szlaków.
            Po pierwsze to na tę "złą stronę" Borowskiej prowadza przejazdy dla rowerów.
            2) na złej stronie nie ma ddr ani znaku B9 zakazującego jazdy rowerem.
            3) na złej stronie jest centrum sportowe jak aquapark, fitnesy , siłownie itd.
            4) kolo gastronomika często na ddrip parkują samochody a światła tam są tak
            ustawione że trudno przejechać rowerem.
            5) ddr po dobrej stronie poprowadzona jest zawijasami okrążającymi trawniki i
            krzaki. Można bez światełka wpakować się w krzaki.
            6) -po dobrej stronie trzeba pokonać kilka sygnalizacji świetlnych a ze te są
            ustawione na przejedzie przy pasach to rowerzyści mają te same czasy co piesi
            czyli zwykle 10 sekund zatem trudno nadjechać jak się zielone pali wiec co 20
            metrów trzeba tracić kilkadziesiąt sekund
            7) po ddr od Glinianej do Przestrzennej dużo pieszych chodzi.
            8)-po złej stronie jest skrót do ulicy Ślężnej i nie trzeba objeżdżać górki naokoło.

            Pewnie rowerzyści mają więcej powodów do wybierania szybszej strony a ddr
            powinna być tam wyznaczona w jedni bo zrezygnowano z dwóch pasów


            >Jako kierowca musz
            > ę
            > nadkładać drogi, żeby objechać np. Rynek,

            a jako rowerzysta nie musisz ?



            >a rowerzystom na Borowskiej lub koło
            > Parku Wodnego nie chce się przejechać na drugą stronę ulicy, gdzie jest ścieżka
            > wybudowana specjalnie dla nich za nasze wspólne pieniądze!

            Za nasze wspólne pieniądze to są autostrady budowanie w ramach partnerstwa
            prywatno-publicznego.
            Autostradą tez nikogo nie zmusisz do jazdy .
            Nie wiesz co porównujesz i o jakie pieniądze chodzi
            Ścieżka na Borowskiej jest zbudowana "za darmo". Pół chodnika jest ułożone z
            kostki innego koloru. Być może kostka czerwona jest droższa o 50 gr za metr od
            szarej.


            > a rowerzystom na Borowskiej lub koło
            > Parku Wodnego nie chce się przejechać na drugą stronę ulicy,

            Pod parkiem jest duży parking rowerowy.
            Rusz głową lub siądź na rower zanim coś napiszesz.
            Wszyscy cię dobijają ale nie projektanci, którzy zrezygnowali z wytyczenia ddr w
            jezdni oraz nie przedłużyli przejazdów do parkingu dla rowerów lub dla
            samochodów ewentualnie z ulicą Petrusewicza.
      • sprintek Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej 22.09.09, 18:12
        50% kierowców to debile....
        • Gość: blecharz Re: Awantura z prezydentem na paradzie rowerowej IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.09, 20:54
          mocno zanizyles
        • Gość: wroclawjacek Nie ma wojny meiędzy kierowcami i rowerzystami IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 16:03
          > 50% kierowców to debile....

          Aż tak źle nie jest :)
          Tylko 90% kierowców piszących źle o rowerzystach to debile ale to w sumie garstka .
          Jest jeszcze grupa debili kierowców co nie piszą na forach ale chyba nie ma
          sensu bić się na procenty z jednym z tych co żale na rowerzystów wylewają w necie.

          Istnieje pewien mechanizm zmniejszający ilość debili na drogach.
          Niemcy w tym celu sadzili drzewa przy drogach lub kopali rowy.
          Optymalnie jeśli dwóch debili popełnia błąd w tym samym miejscu i tym samym czasie.

          Ale watek jest o czymś innym i nie ma co długo odpowiadać kierowcom źle się
          czującym za kierownicą.


      • Gość: wroclawiacek chłopie masz fobię i 50% szans na przeżycie IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 13:31
        > I bardzo dobrze, że jest zakaz jeżdżenia tam na rowerze.

        Wypowiadasz się w imieniu rowerzystów czy tylko swoim ?
        Najlepiej zrobić zakaz jazdy autami po mieście.
        Jest dużo ciężkich wypadków w tym śmiertelnych i dalej w tych miejscach można
        jeździć.
        W Rynku nie było żadnego śmiertelnego wypadku na skutek najechania rowerem.
        Nie było żadnego ciężkiego wypadku.
        Było ponoć potracenie małej dziewczynki ale ona mogła wpaść też pod jakiś
        samochód ( jeden z tysiąca które tam wjeżdżają na podstawie przepustek). Nie
        mozna winić rowerzysty ze dziecko wskoczyło mu pod koło. Jakoś nie słyszałem aby
        tym rodzicom co puścili dziecko samopas na ulicy zabroniono wchodzenia do Rynku.
        Nie syszałem aby była odpowiedzialność zbiorowa i aby wszystkim rodzicom
        zabroniono przyprowadzać dzieci do Rynku bo kiedyś jacyś rodzice okazali się
        nieodpowiedzialni.
        Dlaczego zatem za wątpliwą winę rowerzysty maja cierpieć wszyscy rowerzyści ?
        Czy to nie jest odpowiedzialność zbiorowa ?
        Czy Straż Miejska upomina rodziców których 3-4 letnie dzieci biegają po Rynku
        jakby to był ogrodzony plac zabaw a nie ulica ?


        >Niestety 50
        > % rowerzystów to debile.
        Tak dokładny pomiar jest w stanie przeprowadzić tylko 45% debil.


        >Slalom miedzy ludźmi to standart
        Trzeba być osobą bez wyobraźni aby krytykować slalom proponując pakowanie się
        prosto na ludzi idących szeroką ławą.

        >Zostałem
        > potrącony na placu JP II.
        Mnie nigdy żaden rowerzysta nie potrącił a to dużo mówi o tobie jak się
        poruszasz po chodniku.



        >Więc sorry ale miejcie pretensje do swoich
        > kompanów na rowerze.
        Aha wlazłeś komuś pod koło bo chyba nie powiesz że on celował w ciebie skoro cię
        widział
        a my mamy za tego rowerzystę cierpieć ?
        Chyba cię potrącił(o) ?
        Może masz prawo jazdy to ci wprowadzę zakaz na wybranych ulicach gdzie kiedyś
        twój kompan kierowca kogoś potrącił ?
        Po tym co piszesz wnioskuję ze zaznałeś wstrząsu mózgu.
        Zgłoś się z tym do lekarza zanim cie naprawdę jakiś kierowca czy rowerzysta
        rozjedzie na śmierć.
        To wygląda na fobię którą być może miałeś już przed potrąceniem , i która mogła
        wymóc na tobie nerwowy ruch , który doprowadził do wypadku.


        Rowerzyści mają prawo poruszać się po chodnikach tak jak i piesi choć muszą
        pieszym ustępować pierwszeństwa.
        To że doszło do wypadku nie znaczy, że zawinił rowerzysta.
        Ponieważ nielogicznie się wypowiadasz być może na drodze też się zachowujesz
        nienaturalnie a to może rodzić przypuszczenie, że twoja wina była większa.

        Uważaj na Rynku abyś nie wlazł pod konia bo wedle Twoje logiki należałoby
        zakazać jazdy dorożkami po rynku.
    • ralfx Do Prezydenta Dutkiewicza 22.09.09, 17:15
      Mam nadzieję, że jak już skończy się Pan wydurniać w godzinach urzędowania to
      po powrocie i mam nadzieję zimnym prysznicu - weźmie się Pan intensywnie do
      pracy i:
      1. jutro o godzinie 8:15 przeczytam notatkę( w internecie)o zwolnieniu
      dyscyplinarnym idioty odpowiedzialnego za całkowity brak informacji w
      pojazdach komunikacji miejskiej o "Dniu bez biletu" w związku z "Dniem bez
      samochodu".
      2. jutro o godz. 8:20 przeczytam następną notatkę o karze dyscyplinarnej dla
      kierownika MPK i każdego z kierujących pojazdami komunikacji miejskiej za nie
      wyłączenie czy zablokowanie kasowników (linia 22, 0P,0L, 145, 116, 12 bo tymi
      liniami się przemieszczałem i pasażerowie kasowali bilety zanim inni zdążyli
      zareagować).
      3. Nie życzę sobie żeby za moje pieniądze (podatki) zatrudniał Pan kretynów,
      którzy nie mają pojęcia czym w ogóle się zajmują. Jeśli zaś ma Pan takie
      upodobanie to proszę dzielić się z nimi swoją pensją.
      • Gość: chlupek Re: Do Prezydenta Dutkiewicza IP: *.magma-net.pl 22.09.09, 17:46
        Dzień bez samochodu wyglądał zupełnie, jak to zostało wyżej napisane. Ja
        jechałem dzisiaj 22,14,12,2. Widziałem na postoju 14 i 20. We wszystkich
        tramwajach kasowniki nie zablokowane, co można zrozumieć, że inicjatorzy akcji
        nie zdążyli tego zrobić. Ale już chyba wyłączyć je można, natomiast tego nie
        zrobiono. Panie kasowały bilety, a na głosy innych, że dzisiaj się tego nie
        robi, i tak wsadzały bilet do kasownika, bo nie wierzyły. Poza tym dzień bez
        samochodu, a korki na Rondzie oraz Kazimierza Wielkiego.
        • Gość: Rafi Re: Do Prezydenta Dutkiewicza IP: 89.108.245.* 22.09.09, 21:02
          koło 17:00 korek był masakryczny na odcinku Dominikańska-Grunwaldzki.
          Autobusy pospóźniane... ze ho ho.

          Kasowniki w D były nie zablokowane, w 131 też nie. Wielu ludzi kasowało bilety
          zanim zareagowali inni pasażerowie.
          Dezinformacja absolutna.
        • rk111 Re: Do Prezydenta Dutkiewicza 22.09.09, 23:50
          To że nie wiedzieliście że nie trzeba kasować biletów jest winą
          mediów ale to nie jest medialna wiadomość bo o pozytywach się nie
          mówi a tym bardziej nie pisze.
        • Gość: wroclawjacek Re: Do Prezydenta Dutkiewicza-bajeranta IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 15:57
          > Dzień bez samochodu wyglądał zupełnie, jak to zostało wyżej napisane. Ja
          > jechałem dzisiaj 22,14,12,2. Widziałem na postoju 14 i 20. We wszystkich
          > tramwajach kasowniki nie zablokowane, co można zrozumieć, że inicjatorzy akcji
          > nie zdążyli tego zrobić. Ale już chyba wyłączyć je można, natomiast tego nie
          > zrobiono. Panie kasowały bilety, a na głosy innych, że dzisiaj się tego nie
          > robi, i tak wsadzały bilet do kasownika, bo nie wierzyły. Poza tym dzień bez
          > samochodu, a korki na Rondzie oraz Kazimierza Wielkiego.


          jacy organizatorzy akcji ?
          Jaki DBS ?

          Przecież prezydent forsuje model KI.
          Drmowe rpzejazdy to był pic aby nie krytykowąc prezydenta że Wroclaw nie
          przyłączył się wzorem stuparudziesieciu polskich miast do ETTZ (ETM) .
          Przecież każda złotówka na stadion się liczy a tu starta na biletach mógł
          sięgnąć 300.000 zł .


          Myślicie, że to dyrektor MPK tak z ludźmi pogrywa?

          O święta naiwności, kiedy wy na oczy przejrzejecie. Czy was fajerwerki przy
          fontannie tak zaślepiły ?

      • real_mr_pope Re: Do Prezydenta Dutkiewicza 22.09.09, 19:30
        > 1. jutro o godzinie 8:15 przeczytam notatkę( w internecie)o
        > zwolnieniu dyscyplinarnym idioty odpowiedzialnego za całkowity
        > brak informacji w pojazdach komunikacji miejskiej o "Dniu bez
        > biletu" w związku z "Dniem bez samochodu".

        Dlaczego miasto ma informować o cudzych akcjach? Czy też może
        prezydent miałby wyrzucać z prywatnych stowarzyszeń członków, którzy
        nie podołali zadaniu organizacji "Dnia bez samochodu"?

        > 2. jutro o godz. 8:20 przeczytam następną notatkę o karze
        > dyscyplinarnej dla kierownika MPK i każdego z kierujących
        > pojazdami komunikacji miejskiej za nie wyłączenie czy zablokowanie
        > kasowników

        Ta uwaga powinna być kierowana do władz MPK, a nie do prezydenta.

        > 3. Nie życzę sobie żeby za moje pieniądze (podatki) zatrudniał Pan
        > kretynów, którzy nie mają pojęcia czym w ogóle się zajmują.

        Cóż, ja wolałbym, żebyś nie komentowała sytuacji, o której Ty nie
        masz pojęcia.

        • Gość: ep Re: Do Prezydenta Dutkiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 21:42
          to ja gwoli podsumowania, 100% to debile, którzy śnią tylko o tym żeby utrudniać
          życie innym, a szczególnie nam: rowerzystom, pieszym, kierowcom.
        • pingwiniarz Re: Do Prezydenta Dutkiewicza 22.09.09, 21:49
          A ja Cię już nie raz prosiłem, żebyś czytał ze zrozumieniem artykuł, tematy i
          posty które komentujesz. A wychodzi jak zwykle.
          "Dlaczego miasto ma informować o cudzych akcjach"?
          Rozumiem, że cudzą akcją, osobną zupełnie od miasta i MPK jest to, że w tym
          jednym konkretnym dniu "prywatne stowarzyszenie" zarządziło bez wiedzy, zgody,
          poparcia MPK i miasta że MPK nie pobiera opłat za transport.
          Jeśli tak, to faktycznie, miasto i MPK nie ma z tym nic wspólnego, nie musiało
          informować pasażerów że nie pobiera w tym dniu opłat i czemu ta akcja ma służyć.
          • real_mr_pope Re: Do Prezydenta Dutkiewicza 22.09.09, 22:48
            A ja Cię serdecznie prosiłem, żebyś zastosował tę uwagę również do
            siebie i również brak jakiegokolwiek efektu.

            > Rozumiem, że cudzą akcją, osobną zupełnie od miasta i MPK jest to,
            > że w tym jednym konkretnym dniu "prywatne stowarzyszenie"
            > zarządziło bez wiedzy, zgody, poparcia MPK i miasta że MPK nie
            > pobiera opłat za transport.

            Ja natomiast rozumiem, że z racji wyrażenia zgody Gmina Wrocław ma
            odpowiadać za reklamę akcji? W takim razie powinna także reklamować
            mecze piłki nożnej, koncerty czy nawet większe festyny osiedlowe, bo
            wydając zgodę na organizację imprezy masowej bierze na siebie
            odpowiedzialność za jej powodzenie. Zasada jest dokładnie ta sama.
            I jakie, wg Ciebie, obowiązki miałby w takim razie organizator (a
            raczej "organizator") takiej akcji? Własnych pieniędzy nie wykłada
            (w normalnych warunkach by to uczynił, ale oszczędza na remont
            silnika zabytkowego autobusu), nie musi dbać o promocję, nie czuwa
            nad przebiegiem akcji. Naprawdę niezła fucha. Nic tylko brać się za
            organizowanie we Wrocławiu rozmaitych przedsięwzięć. Gmina da, Gmina
            o wszystko zadba, Gmina poniesie odpowiedzialność. Tylko w przypadku
            ewentualnego powodzenia jakiegoś przedsięwzięcia "organizator"
            zbierze pochwały.

            > Jeśli tak, to faktycznie, miasto i MPK(...)

            Żywy dowód na to, że nie tylko ja nie czytam ze zrozumieniem
            artykuły, tematy i posty, które komentuję:) Nie tylko nie pisałem o
            braku odpowiedzialności MPK Sp. z o.o. za akcję, ale wręcz
            napisałem, że tam powinny być kierowane ewentualne uwagi odnośnie
            odpowiedzialności pracowników spółki. Nie wiem czy z racji jakiejś
            niechęci do mnie, czy przez nieuwagę, umknął Ci oczywisty fakt: MPK
            Sp. z o.o. jest tylko spółką. Komunalną, z jednym właścicielem, ale
            nadal spółką. Pomimo funkcjonowania w tych samych urzędniczo-
            towarzyskich kręgach, MPK Sp. z o.o. ma własną osobowość prawną i
            może samodzielnie ponosić odpowiedzialność za swoje działania jak i
            działania swoich organów. W dodatku prezydent nie sprawuje funkcji
            pracodawcy wobec pracowników spółki i nie może ot tak sobie zwalniać
            kogoś dyscyplinarnie. Owszem, ktoś powinien odpowiedzieć za to, że
            pomimo 'aktywnego' uczestnictwa MPK Sp. z o.o. w akcji kasowniki
            były włączone, ale na jakiej podstawie prezydent miałby tę
            odpowiedzialność wyciągać?
            • zuzannabr Re: Do Prezydenta Dutkiewicza 23.09.09, 00:13
              przeczytaj artykul z wczoraj jak Szewczykowi najpierw dalo miasto a
              potem cofnęło kase na kampanie.... a Dudkiewicz jest prezydentem
              miasta i zamiast pozwalac swoim ludziom od imprez bawic sie w
              bandytke(zastraszenia, haracze, szantaze kradzieze....tak, moj
              drogi.......poszukaj w nazwiskach....pamietasz ,,redute") albo
              udawac ze cos jest wroclawskie a nie europejskie(jak noc muzeów,
              zenada info bylo ze to wroclawska noc pol europy z tego rżało)ma
              OBOWIAZEK dawac na to kase
            • pingwiniarz Re: Do Prezydenta Dutkiewicza 23.09.09, 20:40
              Jeżeli nie dostrzegasz różnicy między taką akcją jak "dzień bez samochodu" i
              związaną z tym promocją komunikacji zbiorowej a meczem piłki nożnej lub festynem
              osiedlowym, to znaczy, że dotyczy Cię jednak ten problem o jakim już pisałem
              niejednokrotnie.
              Dzień bez samochodu miał promować "prospołeczne" "ekologiczne" i
              "nieegoistyczne" postawy, zachęcać do korzystania z komunikacji zbiorowej. Akcja
              miała zachęcić do korzystania z usług MPK, co za tym idzie zmniejszeniu korków w
              mieście itp itd.
              To wszystko bez wątpienia w interesie i miasta i MPK i właściwie nas wszystkich.
              Jeżeli miasto i MPK ograniczyło się do wyrażenia łaskawej zgody na niepobieranie
              opłat, to znaczy że znów, jak zwykle, dali d....
              Właściwie to jest dokładnie odwrotnie niż Ty uważasz - to nie tak że miasto już
              zrobiło wystarczająco dużo wyrażając zgodę na organizację akcji i nie musi robić
              więcej. To nie jest czyjaś prywatna inicjatywa w partykularnym interesie. To
              ktoś ("prywatne stowarzyszenie") zrobił dobrą robotę dla miasta i MPK, a tym nie
              chciało się NAWET wywiesić kartek na przystankach, wyświetlić napisów w
              tramwajach i autobusach, wyłączyć z zasilania czy w inny sposób kasowników.
              Uważam to za draństwo i skandal.
              Nie za racji wyrażenia zgody miasto ma odpowiadać za promocję akcji. Nie wkładaj
              mi w usta czegoś czego nie powiedziałem.
              Miasto miało psi obowiązek zrobić cokolwiek - choćby te 3 rzeczy o których wyżej
              napisałem, żeby włączyć się do tego. Bo jest to przedsięwzięcie, które promuje
              pozytywne i korzystne (także z biznesowego punktu widzenia) dla miasta i MPK
              postawy.
        • Gość: wroclawjacek Re: Do Prezydenta Dutkiewicza IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 22:14
          > Dlaczego miasto ma informować o cudzych akcjach? Czy też może
          > prezydent miałby wyrzucać z prywatnych stowarzyszeń członków, którzy
          > nie podołali zadaniu organizacji "Dnia bez samochodu"?

          Wrocław od kilku lat przystępował do ETZT . Ogłaszał konkurs na zorganizowanie DBS.
          Uważasz, że to nie akcja miasta ?
          Nie mamy problemu z nadmiarem aut?
          UM prowadzi jakieś własne kampanie że nie musi się podpinać pod Europejska akcję ?


          > Ta uwaga powinna być kierowana do władz MPK, a nie do prezydenta
          Ha ha własna polityka MPK, pewnie taka własna jak cięcia wakacyjne.
      • zuzannabr Re: Do Prezydenta Dutkiewicza 22.09.09, 23:16
        zobacz ponizej......kto odpowiada...nawiasem mówiac pracowałam w tow
        tego pajaca i kamera przemyslowa zarejestrowała jak jego pracownik
        kradnie mi rower.....(informacja ma potwierdzenie prawne, nie jest
        pomówieniem) w ramach straszenia ze mam milczec i udawac ze Walczak
        szanowanym obywatelem jest......a nawiasem piszac- wiesz moze na
        czym jechal Dutkiewicz???? i czy nie biegł za nim ktos
        wrzeszczac,,ej rafał, czy to mój rower"?
      • Gość: wroclawjacek definicja sternika IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 15:37
        > 3. Nie życzę sobie żeby za moje pieniądze (podatki) zatrudniał Pan kretynów,
        > którzy nie mają pojęcia czym w ogóle się zajmują. Jeśli zaś ma Pan takie
        > upodobanie to proszę dzielić się z nimi swoją pensją.


        Czy wy wszyscy nie rozumiecie, że nikt się prezydentowi w UM nie postawi?
        Nie rozumiecie dlaczego oni nazywają go sternikiem ?
        Nie rozumiecie ze żaden urzędnik nic nie wymyśli co by nie musiał zatwierdzić
        prezydent ?
        Nie rozumiecie, że ŻADNA decyzja urzędnicza nie została wykonana bez polecenia
        prezydenta lub jego zastępców a kto tym wydał polecenie to sza?


        Naprawdę jesteście tacy naiwni że nie wiecie co to kolegium prezydenckie ?
        Jak on ma karać , przecież by sypnęli, że wykonywali tylko jego polecenie ustne?

        sternik
        sternik
        sternik

        przecież to wszystko mówi


        Ster w reku ( wajcha do ręcznego sterowania) :
        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,89985,7030063,Wroclawska_komunikacja__zmienic_kierunek_jazdy.html
    • Gość: korekta Do redaktora. Wziął udział w końcu, czy nie? IP: *.users.zlotniki.pl 22.09.09, 18:54
      "W Dniu bez Samochodu o godz. 13 z wrocławskiego Rynku wystartowała parada rowerowa, w której miał wziął udział prezydent miasta Rafał Dutkiewicz."
      Bo zdanie jest trochę niejednoznaczne.
      • Gość: wroclawjacek Re: Do redaktora. Wziął udział w końcu, czy nie? IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 22:26
        >Do redaktora. Wziął udział w końcu, czy nie?
        > "W Dniu bez Samochodu o godz. 13 z wrocławskiego Rynku wystartowała parada rowe
        > rowa, w której miał wziął udział prezydent miasta Rafał Dutkiewicz."
        > Bo zdanie jest trochę niejednoznaczne.

        Parada ruszyła a prezydent miał w niej wziąć udział.
        Miał ale nie wziął bo po 100 metrach zrejterował.
        Czego nie rozumiesz ?
    • pracownikxyz Socjalistyczny bełkot 22.09.09, 18:56
      Socjalistyczny bełkot - tak można krótko określić wypowiedzi naszego
      panującego. Powiedzonka, banały, ogólniki. Krótko mówiąc niemerytoryczny bełkot.
      • pingwiniarz Re: Socjalistyczny bełkot 22.09.09, 19:15
        Wrocławska parada rowerowa w Dniu bez Samochodu rozpoczęła się od scysji
        prezydenta miasta z rowerzystami. Gdy Dutkiewicz wyraźnie zirytowany scysją
        chciał ruszyć, przypomniano mu, że na Rynku obowiązuje zakaz jeżdżenia rowerem.

        Wyszło szydło z worka. A właściwie nie szydło lecz chamidło.
        • Gość: Łoś_bimbacz złamano Dynamiczne Zasady Dialogu! IP: *.ip.netia.com.pl 22.09.09, 19:25
          >Prezydent nie chciał odpowiadać na pytania. -Przyszedłem tu, aby
          >promować jazdę na rowerze i chcę teraz pojechać razem z
          >wrocławianami - mówił Dutkiewicz. Stwierdził również, że nie
          >akceptuje takiej formy dyskusji.

          >Gdy chciał odjechać rowerem, przypomniano mu, że na Rynku
          >obowiązuje zakaz jazdy.


          Zgromadzeni na rynku cykliści beszczelnie złamali kulturalne
          zasady Dynamicznego Komunikowania się Sternika ze sPOłeczństwem,
          które polegają na: zakupie bilbordów, płatnych sPOtach reklamowo-
          uświadamiających oraz konferencji PRasowych z udziałem
          PRodynamicznych dziennikarzy, przygotowanych pytań i odpowiedzi
          oraz udzielaniem głosu wyłacznie słusznym pytajnikom. Te wszystkie
          granice zostały przekroczone i jeszcze zakazono Sternikowi jazdy
          po własnymm Rynku!!!! AproPO, to Sternik holował rower 50 m i
          zniknął:))) Taka okazja do samolansowania przepadła, mam
          nadzieje, że nie dadzą tego newsa do głównych wiadomości:))))
          • pingwiniarz Re: złamano Dynamiczne Zasady Dialogu! 22.09.09, 19:36
            Jeśli mnie pamięć nie myli, to było tu już przerabiane w poprzedniej kampanii -
            fochy w odpowiedzi na niewygodne pytania.
            Czekam niecierpliwie, Dutkiewicz, na spotkania wyborcze, na pewno będę.
            A wracając do komunikacji miejskiej, ciągle nie mamy odpowiedzi na parę pytań:
            1. Kto jest odpowiedzialny za to całomiesięczne zamieszanie, inaczej mówiąc,
            "komu się coś pomieszało"?
            2. Kto zlecił, komu zlecił, te bzdurne, bezsensowne badania obłożenia
            komunikacji, jak fama głosi wykonane na przełomie miesiąca lipca i sierpnia.
            Inaczej mówiąc, kto jest tak głupi i bezczelny, że wyniki takich badań
            wykonanych w szczycie wakacji potraktował jako mające znaczenie dla
            rozplanowania rozkładów jazdy w okresie powakacyjnym?
            Jeszcze inaczej mówiąc, kto jest odpowiedzialny za wyrzucenie tych (i jakich)
            pieniędzy w błoto. Bo przecież jeśli "komuś się coś pomieszało" i jednym
            kiwnięciem palca Sternik to wszystko unieważnił, to znaczy że te badania były
            niepotrzebne, bzdurne i bezwartościowe.
            • embriao Re: złamano Dynamiczne Zasady Dialogu! 23.09.09, 21:21
              Nie było żadnych badań. Czuryło kłamał! Spróbujcie znaleźć wyniki tych badań w UM.
              • Gość: ` Re: złamano Dynamiczne Zasady Dialogu! IP: *.finemedia.pl 23.09.09, 21:53
                Jeśli kłamał, to tym gorzej prawda?
                A ja myślę że jednak były, ktoś tu na forum pisał że jednak widział na przełomie
                lipca i sierpnia jakichś gości z notatnikami w autobusach, na pętlach którzy
                liczyli pasażerami.
                A że teraz tego znaleźć nie można i cisza nad tematem zapadła, to nie jest
                dziwne. Gdyby podano komplet wiadomości do publicznej wiedzy byłaby to już
                kompletna kompromitacja. Niby kolejna, ale teraz już z imienia i nazwiska - kto,
                co, na czyje zlecenie, kto opracował itp.
                Widać teraz tchórzom brak odwagi żeby pochwalić się rzeczonymi profesjonalnymi
                badaniami wrocławianom, którzy zabulili za to z własnych podatków.
                • Gość: Łoś_bimbacz Re: złamano Dynamiczne Zasady Dialogu! IP: *.ip.netia.com.pl 24.09.09, 00:43
                  > Widać teraz tchórzom brak odwagi żeby pochwalić się rzeczonymi
                  profesjonalnymi
                  > badaniami wrocławianom, którzy zabulili za to z własnych podatków.

                  kwestionowanie badań przeprowadzonych przez UM również zalicza się
                  do pogwałcenia Dynamicznych Zasad Dialogu, które POlegają na
                  Monologu ratuszowych fahowwcuff:)).

              • Gość: wroclawjacek badana na zamówienie wyniku IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 16:05
                > Nie było żadnych badań. Czuryło kłamał! Spróbujcie znaleźć wyniki tych badań w
                > UM.

                Co za różnica czy były.
                My już wiemy co chcieli zrobić i na czyje polecenie.
                Wystarczy zobaczyć czy sternik przywrócił tak jak obiecywał.
            • Gość: wroclawjacek PRezydent za dużo zlecił to się im porąbało IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 14:11
              > A wracając do komunikacji miejskiej, ciągle nie mamy odpowiedzi na parę pytań:
              > 1. Kto jest odpowiedzialny za to całomiesięczne zamieszanie, inaczej mówiąc,
              > "komu się coś pomieszało"?

              Pomieszało się bo jak jechał na urlop to nie tak im tłumaczył.
              A że bał się to dać na piśmie aby nie wyszło szydło z worka to chłopaki trochę
              pokręciły.
      • Gość: wroclawjacek Re: Socjalistyczny bełkot--PR...ęcki IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 13:55
        > Socjalistyczny bełkot - tak można krótko określić wypowiedzi naszego
        > panującego. Powiedzonka, banały, ogólniki. Krótko mówiąc niemerytoryczny bełkot
        > .
        Ten człowiek odpowiada za zastawianie miasta autami z powodu deprecjonowania MPK.
        Odpowiada za zagrożenia życia rowerzystów bo myśli że oni walczą o komfort jazdy
        rowerem po mieście co według niego jest fanaberia gdyż do centrum najlepiej się
        dostać autkiem .

        Mam swoją teorie dlaczego prezydent tak się wypowiadał i zachował.
        Nie mogę tego głośno mówić bo poda mnie do sądu a ja nie mam na to dowodów.
        Wiem jak często sternik wpada w złość graniczącą z wściekłością z błahych
        powodów. Nie mam o to do niego pretensji bo wiem że "za długo piastuje urząd".
        Gdy zobaczyłem prezydenta od razu coś mi się rzuciło w oczy, jeszcze zanim
        zaczął wygadywać te swoje głupoty, których cześć można posłuchać na nagraniach w
        serwisach
        Potem okazał się bardzo nielogiczny w odpowiedziach do dziennikarzy.
        następnie niedyplomatycznie odpowiedział pod znakiem zakazu odmawiając też
        odpowiedzi czy będą następne DBS .
        To wszystko nie przypadek ale jak pisałem polskie prawo zabrania snuć takich
        insynuacji.
        Radzę samemu posłuchać i przyjrzeć się choć w naturze było to lepiej widać.
        rowery.eko.org.pl/index_aktualnosci.php5?dzial=7&kat=13&art=920
        Cóż każdy z nas popełnia błędy choć takie ich nagromadzenie u polityka tego
        formatu jest jak prowokacja i zakładanie sobie na szyję pętli.
        Widocznie sternikowi nie służy już prezydętura.
        Rowerzyści porozmawiają z panią Zdrojewską co by można zrobić aby miastem zaczął
        rządzić ktoś kto jeśli nie umie zaradzić to przynajmniej posłucha jak zagrożone
        jest bezpieczeństwo rowerzystów na drodze.

        > Socjalistyczny bełkot .......... niemerytoryczny bełkot.

        Te określenia są jak najbardziej trafne.

    • wielki_czarownik Skandal 22.09.09, 21:00
      Obywatele i podatnicy domagali się, by władza rzetelnie wywiązywała się z obietnic! Jak oni śmieli!! Świat na głowie stoi!
    • drugi-rafsiek SCYCJA?! Co to jest "scycja"?! 22.09.09, 21:46
      Chryste Panie. Słowniki pozabierali? Redaktor w gazecie pisze SCYCJA???
      Literówkę zabrać... scysja zatarg, konflikt; spór, sprzeczka, zwada,
      utarczka słowna. Etym. - późn.łac. scissio 'rozszczepienie' z łac. scindere
      'rozszczepiać'.
    • zuzannabr krawężniki nie przeszkadzają pod ratuszem... 22.09.09, 23:08
      przeciez rower(bicykl, vello, cicle, jak kto woli) to rozrywka, a
      szefem od rozrywki Dudkiewicza jest Mirosław Walczak...i mamy
      styczeń.....zgineła kasa na WOŚP, kwiecień, kasa z puli
      organizatorów wystawy,,Europa-to nasza historia" z Belgii, czerwiec-
      kasa na promocję Dnia Parlamentu Europejskiego, przy okazji pareset
      milionów z budzetu...a prezydent się wozi....bynajmniej nie
      rowerem...i pokazuje z profilu, bo z takim asystentem trudno komus
      en face w oczy popatrzec...krawężniki...sprawiaja problem tylko
      wtedy, jak dres z ratusza pracujacy przy imprezach zaczepi podwoziem
      mało gustownej srebrnej BMW
    • stinger47 Rowerowy lans 22.09.09, 23:45
      Można i na rowerze. Kazdy lans jest dobry
      • Gość: wroclawjacek Re: Rowerowy lans IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 16:08
        > Można i na rowerze. Kazdy lans jest dobry

        Trzeba mieć jeszcze otumaniony tłum.
        Tym razem 7 lat rządów pozwolił sobie wyrobić zdanie o prezydęcie i nie dać się
        powodować komuś kto kłamie że dba o bezpieczeństwo rowerzystów.
    • irena515151 Rowerzystów konfrontacja z prezydentem 23.09.09, 00:05
      Jedyną prawdziwą propagandą jest tylko rzetelna praca.
      Tak to do Pana, panie Dutkiewicz !
    • prawnik.warszawa Rowerzystów konfrontacja z prezydentem 23.09.09, 00:55
      Nacjo aroganckich wroclawskich rowerzystow
      jezdzicie jak barany stadami w chaosie i bezmyslnie
      zapierniczacie po parku jak idioci , ostatnio moje dziecko w spacerowce
      dostalo kamieniem odprysnietym spod roweru takiego sprintera-rowerzysty debila
      nie macie nic ciekawego do powiedzenia poza robieniem zadym i mas krytycznych
      jesli juz jezdzicie po ulicach to jezdzicie jak ostatnie waly i powodujecie co
      chwila niebezpieczenstwo na drodze
      spadajcie na swoje sciezki rowerowe
      dajcie sobie spokoj jestescie zenujacy jak pseudostudenci podczas juwenaliow
      • Gość: padlina Re: Rowerzystów konfrontacja z prezydentem IP: *.magma-net.pl 23.09.09, 07:47
        No popatrz..., a moje dziecko oberwało deklem z koła jak prawidłowo jechało po ścieżce rowerowej. Jaki z tego wniosek? Wszyscy samochodziarze to wały? Nie macie nic lepszego do roboty niż zasuwać jak opętani jak nie stoicie w korkach? Spadajcie z naszych ścieżek rowerowych i na drogach zachowujecie się dalej równie żenująco jak pseudo kibole na meczach.
      • czechofil Re: Rowerzystów konfrontacja z prezydentem 23.09.09, 09:16
        prawnik.warszawa napisał:

        > Nacjo aroganckich wroclawskich rowerzystow
        > jezdzicie jak barany stadami w chaosie i bezmyslnie
        > zapierniczacie po parku jak idioci , ostatnio moje dziecko w
        spacerowce
        > dostalo kamieniem odprysnietym spod roweru takiego sprintera-
        rowerzysty debila
        > nie macie nic ciekawego do powiedzenia poza robieniem zadym i mas
        krytycznych
        > jesli juz jezdzicie po ulicach to jezdzicie jak ostatnie waly i
        powodujecie co
        > chwila niebezpieczenstwo na drodze
        > spadajcie na swoje sciezki rowerowe
        > dajcie sobie spokoj jestescie zenujacy jak pseudostudenci podczas
        juwenaliow

        "Psychoza (gr. psyche – umysł i osis – szaleństwo) – zaburzenie
        psychiczne definiowane w psychiatrii jako stan umysłu, w którym
        doznaje się silnych zakłóceń w percepcji rzeczywistości. Osoby,
        które doznają stanu psychozy doświadczają, zaburzeń świadomości,
        spostrzegania, a ich sposób myślenia ulega zwykle całkowitej
        dezorganizacji. Osoba znajdująca się w stanie psychozy ma
        przekonanie o realności swoich przeżyć i wydaje się jej, że
        funkcjonuje normalnie. Istotą psychozy jest brak krytycyzmu wobec
        własnych, nieprawidłowych spostrzeżeń i osądów, przy czym należy tu
        rozróżnić psychozy z prawidłowo zachowaną świadomością, od psychoz z
        towarzyszącymi zaburzeniami
        świadomości..."

        Czyżby psychiatryka na Kraszewskiego podłączyli do sieci...?
      • Gość: wroclawjacek Re: Rowerzystów konfrontacja z prezydentem IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 22:31
        > Nacjo aroganckich wroclawskich rowerzystow
        > jezdzicie jak barany stadami w chaosie i bezmyslnie
        > zapierniczacie po parku jak idioci , ostatnio moje dziecko w spacerowce
        > dostalo kamieniem odprysnietym spod roweru takiego sprintera-rowerzysty debila
        > nie macie nic ciekawego do powiedzenia poza robieniem zadym i mas krytycznych
        > jesli juz jezdzicie po ulicach to jezdzicie jak ostatnie waly i powodujecie co
        > chwila niebezpieczenstwo na drodze
        > spadajcie na swoje sciezki rowerowe
        > dajcie sobie spokoj jestescie zenujacy jak pseudostudenci podczas juwenaliow

        Przepraszam za ten kamień.
        Chcemy spadać na te ścieżki co na nie wyganiasz ale aby to zrobić prezydent musi
        dotrzymać ustaleń co do ich budowy.
        Zatem żale kieruj do niego.
    • hummer Do małego despoty dotarło, że prezydentem nie 23.09.09, 01:20
      będzie, ani RP ani Wrocławia. Zacznie się teraz szaleńcze poszukiwanie posady w MPK albo innej spółce wrocławskiej.

      Nie pomogą doktoraty KUL, kiedy człek nie jest cool.

      Prezydent Dutkiewicz miał ogromne zaufanie - zmarnował je.

      Mam nadzieję, że przyszły Prezydent Wrocławia, pokaże panu obecnemu Prezydentowi, gdzie je jest jego miejsce. Może przy czyszczeniu fontanny...
    • asianowekonto Rowerzystów konfrontacja z prezydentem 23.09.09, 08:47
      Przykro czytać te wszystkie ataki.
      Sama byłam za rozwijaniem sieci ścieżek, promowaniem jazdy rowerem itp ale jak
      dla mnie lobby rowerowe się trochę za bardzo ostatnio rozpanoszyło. Wielu z
      was ma głęboko pieszych i myśli tylko o tym byle do przodu, a głupie baby z
      dziećmi itp to najlepiej zwyzywać - mało który rowerzysta zwolni jak ścieżka
      jest dzielona między pieszych/rowerzystów i nie pomyśli że dzieciaki są często
      nieprzewidywalne... W tym niestety rowerzyści nie odbiegają średnią od
      kierowców.. więc trochę pokory by się przydało..
      • czechofil Re: Rowerzystów konfrontacja z prezydentem 23.09.09, 09:06
        > Przykro czytać te wszystkie ataki.
        > Sama byłam za rozwijaniem sieci ścieżek, promowaniem jazdy rowerem
        itp ale jak
        > dla mnie lobby rowerowe się trochę za bardzo ostatnio
        rozpanoszyło.

        Walkę o prawo do bezpiecznego poruszania się po mieście nazywasz
        rozpanoszeniem? Nasza rzeczywistość, a szczególnie mentalność
        naszych decydentów jest niestety taka, że bez tego "rozpanoszenia"
        nie byłoby we Wrocławiu ani jednego kilometra nowej drogi dla
        rowerów (albo ciągów pieszo-
        rowerowych)...

        Wielu z
        > was ma głęboko pieszych i myśli tylko o tym byle do przodu, a
        głupie baby z
        > dziećmi itp to najlepiej zwyzywać - mało który rowerzysta zwolni
        jak ścieżka
        > jest dzielona między pieszych/rowerzystów i nie pomyśli że
        dzieciaki są często
        nieprzewidywalne...

        Rower z założenia służy do jazdy do przodu, chociaż kiedyś w cyrku
        widziałem, że można też to robić do tyłu. Co do głupich bab zaś, to
        musisz zrozumieć, że droga dla rowerów, która jest wydzielona w
        ciągu pieszo-rowerowym nie jest miejscem do spacerowania z dziećmi.
        Po to masz obok wydzieloną część dla pieszych, żeby właśnie po niej
        się poruszać. Zamiast więc bezpodstawnie się żalić, zacznij
        przestrzegać prawa i tego samego ucz od początku swojego dzieciaka.
        Bo z takim nastawieniem i zachowaniem doprowadzisz w końcu do tego,
        że ktoś kiedyś ci dziecko potrąci i bluzganiem to się nie skończy
        lecz
        szpitalem...
      • Gość: zbycho_zbogdanca Jak idioci budują ścieżki rowerowe na chodniku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.09, 10:21
        to nie dziwne, że jest niebezpiecznie. Na wąskim chodniku jakaś mądra głowa postawi znak C13/C16 (ciąg pieszo-rowerowy) i Pan Prezytent szumnie obwieszcza kolejny kilometr dróg rowerowych. Absurd
        • Gość: wroclawjacek Uczyć mamy gdzie C13 IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 14:26
          > to nie dziwne, że jest niebezpiecznie. Na wąskim chodniku jakaś mądra głowa pos
          > tawi znak C13/C16 (ciąg pieszo-rowerowy) i Pan Prezytent szumnie obwieszcza kol
          > ejny kilometr dróg rowerowych. Absurd

          Szczególnie jak mama nie wie gdzie C13 a gdzie C16 i puszcza dziecko samopas
          aby ono samo wybrało.
      • Gość: wroclawjacek Re: Rowerzystów konfrontacja z prezydentem IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 13:06
        > Przykro czytać te wszystkie ataki.
        A nie przykro ci ze kasę ładuja w bajery typu stadion zamaist poprawiac
        bezpieczeństwo meiszkańcow.


        > Sama byłam za rozwijaniem sieci ścieżek, promowaniem jazdy rowerem itp
        Ale teraz już wolisz promowanie jazdy autem.




        >ale jak
        > dla mnie lobby rowerowe się trochę za bardzo ostatnio rozpanoszyło.
        Co lobby uzyskało za prezydentury pana Dutkiewicza ?



        >Wielu z
        > was ma głęboko pieszych
        masz coś nie tego z głową ? Myślisz ze rowerzysta ma rower aby walić w pieszych
        i sam spadając roztrzaskać sobie głowę ?



        >i myśli tylko o tym byle do przodu,
        Po to rezygnuję z auta aby rowerem szybko i sprawnie do przodu.
        Z pieszymi dą sie współżyć na chodniku i nawet na dr jesli nie chodża zygzakiem.



        > a głupie baby z
        > dziećmi itp to najlepiej zwyzywać - mało który rowerzysta zwolni jak ścieżka
        > jest dzielona między pieszych/rowerzystów i nie pomyśli że dzieciaki są często
        > nieprzewidywalne...
        No to przyznałaś ze wyzywają tylko głupie baby.
        Jak sam zauważyłaś cześć ścieżek jest współdzielonych z drogą dla pieszych. To
        zawsze droga to juz nie chodnik zrozum to konieto bo uzam że maja rację nazywać
        cię głupią.
        Tobie nie wolno puszczać dziecka samopas nawawet na chodniku bo to nie plac
        zabaw a jeżdżą po nim parkujące auta i rowerzyści oraz wiele innych pojazdów.
        Ale jeśli puszczasz dziecko na drodze dla rowerów i pieszych sama nie amjac
        wyobraźni ze dziecko jest nieeprzywidywalne to nie tylko jetś głupia ale i
        bezczelna ze masz czelność wyzywać za to rowerzystów.
        Na to co robisz jest paragraf jeśli dziecko ma mniej niż 7 lat.
        To ty odpowiesz za wypadek a nie twoje dziecko lub rowerzysta.
        Dlatego zastanów się dlaczego przestałaś być zwolenniczka budowy wydzielonych ddr.
        Gadasz nielogicznie.
        Rowerzyści jeżdżą nie tylko po ddrip ale i po chodnikach właśnie z powodu braku
        inwestowania w bezpieczeństwo rowerzystów.
        Nie ma jednej ścieżki aby z Krzyków czy sąsiedniej Fabrycznej dojechać do
        centrum nie mówiąc o przeciwległej stronie miasta.


        Czy zrozumiałaś, że to rowerzyści mogą cię winić za wypadek na ddrip a twój atak
        na nich jest porażający w swej bezmyślności , która koresponduje z zachowaniem
        na drodze.

        Rynek to też nie piaskownica.
        Rynek to ulica po której jedzą tysiące pojazdów. Rowerzyści są najmniej groźni.
        Z tego powodu oraz z powodu smrodu końskiego moczu ostatnio usunięto dorożki ale
        one wrócą do czasu aż woźnica nie zapanuje nad koniem np po wystrzale petardy
        jakiegoś żartownisia


        > W tym niestety rowerzyści nie odbiegają średnią od
        > kierowców..
        To bardzo źle .
        Jak można porównywać postrzelonego 17-latka na rowerze z dojrzałą osobą za
        kierownicą.
        Jeśli rzeczywiście oni podobnie się zachowują na drodze to ja uciekam rowerem z
        jezdni na chodniki.


        > więc trochę pokory by się przydało..
        Kobieto u ciebie pokory nie widzę ani dbałości o swoje dzieci.
        Rowerzyści będą jeździli jak jeżdżą a robią to z reguły ostrożnie w trosce o swa
        łepetynę.
        Nie da się tego powiedzieć o kierowcach, którzy się nie boją wypadku przy małej
        prędkości bo impet przyjmie karoseria a ubezpieczenie zapłaci za szkody.

        Dobra rada na koniec. Nie uogólniaj.
        Zrozum, że żaden przepis nie zmusi konia aby się nie wypróżniał na ulicy i żaden
        przepis nie określi dokładnie jaka prędkość jest bezpieczna na ddrip .
        Ale obecny stan prawny i logika podpowiada, że jeśli na takiej drodze dojdzie do
        wypadku to można ustalić w dużym prawdopodobieństwem winnego.
        Po tym co napisałaś nie mogę uznać że częściej jest winny rowerzysta.
        Dziecka też nie mogę winić , zatem....
    • Gość: Emeryt Re: Huzia na Józia, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 09:40
      a nikt nie zwrócił uwagi, ze pan prezydent jako jeden z niewielu miał kask
      dobrany do figury.
    • dott84 Odholowywać auta parkujące na ścieżkach rowerowych 23.09.09, 12:20
      A ja bym chciała by każde auto parkujące na ścieżce rowerowej było
      odholowane!! Dlaczego nie ma mandatów dla kierowców, którzy tak parkują? A za
      przejazd rowerem po chodniku od ręki można dostać!!

      Choć głównie po mieście poruszam się autem i pieszo, od czasu do czasu w
      ciepłe dni zdarza mi się wsiąść na rower. Niestety cała frajda z jazdy mija po
      przejechaniu kilku metrów...
      A to auta zaparkowana na całej długości ścieżek, a to piesi spacerujący sobie
      po ścieżce, a to ścieżki brak...
      Nie będę jeździć po jezdni rowerem bo boje się o swoje zdrowie i życie. Będę
      jeździć dalej po chodnikach!!
      Skoro piesi sobie mogą spacerować po ścieżce to ja będę jeździć po chodniku!!
      • Gość: wroclawjacek Re: Odholowywać auta parkujące na ścieżkach rower IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 16:12
        > A ja bym chciała by każde auto parkujące na ścieżce rowerowej było
        > odholowane!! Dlaczego nie ma mandatów dla kierowców, którzy tak parkują?


        Jak zapytasz strażników dlaczego zamykają na to oczy to powiedzą, że nie ma
        zapotrzebowania społecznego.
        Zalecam zatem dzwonić na bezpłatny numer 986 do Straży Miejskiej i zgłaszać te
        przypadki. Nie trzeba podawać nazwiska ani świadczyć w sądzie.
        Warto po 2 -3 godzinach zadzwonić ponownie i spytać czy byli.
    • rkola Rowerzystów konfrontacja z prezydentem 23.09.09, 15:10
      Dla mnie dzień bez samochodu zakończył się upadkiem na ścieżce
      rowerowej nad Odrą (skośny krawężnik). Skutek- złamane 2 palce lewej
      ręki i skręcona noga w kostce :(
      • zbycho_z_bogdanca Czym prędzej załatwo odszkodowanie od Miasta 23.09.09, 18:53
        Tak jak Radek Lesisz dostał pieniądze na nowe koło po pokrzywieniu go na krawężnikui tak Ty dostaniesz za uszkodzenie ciała dużó dużo więcej. Tylko nie spartacz sprawy. Idź jak najszybciej na policję i weź papiery z pogotowia. Sądzę, że kilkaset złotych za to powinieneś dostać. Możesz spisać zeznania śwoiadków. Nie są one konieczne jednak.
        Więcej:

        rowery.eko.org.pl/index_aktualnosci.php5?dzial=7&kat=13&art=902
        • Gość: wroclawjacek Re: Czym prędzej załatwo odszkodowanie od Miasta IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 16:15
          zadośćuczynienie to 2-3 tysiące , szczególnie jeśli problem był już zgłaszany do
          ZDIUM
      • Gość: wroclawjacek Można dostać odszkodowanie IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 16:13
        > Dla mnie dzień bez samochodu zakończył się upadkiem na ścieżce
        > rowerowej nad Odrą (skośny krawężnik). Skutek- złamane 2 palce lewej
        > ręki i skręcona noga w kostce :(

        z ato juzUm płaci odszkodowania.
        Radek z WIR przetarł droge.
        W Polsce były już wygrane sprawy sądowe .
    • map4 rowerzyści - nie przeginajcie 23.09.09, 16:31
      ... bo się jeszcze prezydent weźmie i na was obrazi.

      A jak się obrazi, to zwolni jeszcze oficera rowerowego i dopiero będzie bieda.
      Nie będzie miał się kto o was w magistracie troszczyć a ZDiUM zaora wam te
      ścieżki w poprzek tak, że nawet góral nie pomoże.
      • Gość: wroclawiacek prezydęt wypinacz IP: *.e-wro.net.pl 25.09.09, 15:52
        > ... bo się jeszcze prezydent weźmie i na was obrazi.
        >
        > A jak się obrazi, to zwolni jeszcze oficera rowerowego i dopiero będzie bieda.

        jak zwolni nam oficera to zrobimy pospolite ruszenie i pójdziemy na Ratusz.
        Nawet Gwardia prezydencka nie pomoze.



        > Nie będzie miał się kto o was w magistracie troszczyć a ZDiUM zaora wam te
        > ścieżki w poprzek tak, że nawet góral nie pomoże.

        Właśnie nam orze przy każdym remoncie.
        Zaorali na Krakowskiej i na Wiśniowej , Powstańców zaorana już dwa lata pod
        Poltegorem i dziesiątki innych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka