Dodaj do ulubionych

Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką

02.10.09, 10:23
Super! W końcu nie będzie korków tramwajowych przed przystankiem.
Obserwuj wątek
    • Gość: MJP Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką IP: *.eltron.pl 02.10.09, 11:45
      Naiwny...
      • Gość: janek Super decyzja-wreszcie koniec tam korka IP: *.as.kn.pl 02.10.09, 11:49
        Brawo władze miasta:)
    • Gość: t Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 17:54
      I tyle czasu trzeba było na to czekać.
      Ciekawe, czy zostanie wreszcie rozwiązany problem korka tramwajowego
      na Piłsudskiego.
    • vlad1 Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką 02.10.09, 23:41
      Super! Korek zacznie się od poczty koło Dworca a Komandorska to
      będzie jeden "kibel". Tramwaje zaś będą blokowane przez samochody
      skręcające w Komandorską.
      • Gość: logik Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.10.09, 16:21
        A to niby jakim cudem? Zdaje się, że wjechać na skrzyżowanie można
        dopiero wtedy, kiedy za skrzyżowaniem jest miejsce, aby z niego
        zjechać? Więc niby jakim cudem auta skręcające w lewo w Komandorską
        będą blokować torowisko? Jeśli ktoś będzie tak robić, to albo
        Policja albo rozpędzony tramwaj zrobi z nim porządek :)
        • Gość: x Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką IP: *.srv.volvo.com 20.10.09, 10:49
          Naiwny...
    • Gość: kde44 Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.10.09, 07:12
      g625, skąd przyszło Ci do głowy, że nie będzie korków? Dla wydziału inzynierii
      to i tak może się okazać łamigłówka ze zbyt dużą ilością zmiennych. Poza tym
      ulice w mieście to nie autostrady, kierowcy zaczynają wariować, bo nie trzeba
      zwalniać (por. Powstańców śl.). To jest fatalne rozwiązanie, bo przyzwyczaja nas
      do myśli, że UM potrafi tylko wtedy wprowadzić uprzywilejowanie dla tramwajów,
      jak nie ma przed czym ich uprzywilejować. Tutaj wystarczyłaby modyfikacja cykli
      świateł - jak to jest, że samochody nie stoją tam w korkach, tramwaje wręcz
      przeciwnie. Powinno być odwrotnie. A teraz będzie inaczej: będą korki tramwajowe
      i samochodowe.
    • Gość: furora widać, że się miotają... IP: *.magma-net.pl 03.10.09, 09:08
      Generalnie nie mają całościowego pomysłu na problem, a coś trzeba
      robić, bo to ostatnio gorący temat: ludzie są wściekli i Dutkiewicz
      musi się wykazać.
    • pleple.pl Ciekawe, czy w ramach usprawnienia ruchu 03.10.09, 10:03
      parę lat temu z Piłsudskiego zrobiono jeden pas ( drugi to parking ). Rozumiem
      również, że odblokowując Piłsudskiego/Świdnicka przegapiono masakrę na
      Swobodna/Powstańców- to co rozkładało się po dwóch skrzyżowaniach teraz ma
      zmieścić się na tym jednym? Dodatkowo przy zakazie skrętu w lewo na
      Powstańców/Piłsudskiego nie chcę wiedzieć co będzie się działo na pętelce
      Kościuszki... A tam mamy jeszcze autobusy.
      • maks-777 Re: Ciekawe, czy w ramach usprawnienia ruchu 03.10.09, 10:45
        Kiedyś, gdy zwężano Piłsudskiego była koncepcja, że udrożni się Suchą-Swobodną,
        na koncepcji się skończyło, dodatkowo Suchą chcą zamknąć. A korki Tramwajowe na
        Piłsudskiego będą bo jest tam zabyt dużo linii, koordynacja rozkładów jest
        niemożliwa, a na dodatek motorniczy w najdynamiczniejszym mieście świata
        przekłada zwrotnicę wajchą, Przydałaby się taka wajcha na łysy łeb naszego
        dynamicznego przywódcy.
        • pleple.pl Się 03.10.09, 10:48
          czepiamy. Mnie zwaliła z nóg informacja, że bimbaje się nie mogą minąć. Bo w
          czasie remontu miejsca na torowisko zabrakło. Cóż- za parę lat rozryją ponownie
          skrzyżowanie i się miejsce znajdzie ( tyle, że się nam dziura budżetowa powiększy ).
    • krepa20 Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką 03.10.09, 10:47
      Kolejny idiotyczny pomysł ludzi Marka Czuryły i ZDiUM! Tak trzymać.
      Jeden idiotyzm już "śprawnie" funkcjonuje na skrzyżowaniu Sztabowa-
      Powstańców Śl.(zakaz skrętu w lewo, konieczny objazd do Hallera).
      • pleple.pl Pamiętaj, że 03.10.09, 10:51
        na moment zmienili decyzję i można było Sztabową przeciąć Powstańców i/lub
        skręcać w lewo. Teraz znów jest zonk. Ciekawe czy i na ile ma to wpływ na
        wieczny korek na Rondzie, gdy ludzie nawracają chcąc wpiąć się np w Zaporoską
        lub cofnąć do Sztabowej.

        Pamiętam również informacje widmo, że Sztabowa ( od Gajowickiej patrząc ) miała
        być całkowicie ślepa, stanowiąc tylko dojazd do nowego apartamentowca.
    • monad29 Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką 12.10.09, 16:38
      Niestety kierowcy zdają się być niewidzący, nadal skręcają...
      • Gość: momus Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.09, 17:03
        niedowidzą - miało być zmienione oznakowanie poziome i wyraźne pionowe. Co jest?
        Powiesili jeden zakaz skrętu w lewo. Żadnego znaku uprzedzającego.
      • Gość: Neo[EZN] Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.10.09, 17:06
        I skręcają a jadący od Zielińskiego z lewego pasa do skrętu w lewo -
        jadą prosto. Smutne to niestety, że tak wiele osób jeździ na pamięć.
        Powinna tam stać policja i wlepiać mandaty tym, którzy mają problem
        z pamięcią a po wlepieniu mandatu kierować na badania do okulisty,
        zabierając wcześniej prawo jazdy.
        • 45rtg Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką 12.10.09, 17:20
          Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):

          > I skręcają a jadący od Zielińskiego z lewego pasa do skrętu w
          lewo -
          > jadą prosto. Smutne to niestety, że tak wiele osób jeździ na
          pamięć.
          > Powinna tam stać policja i wlepiać mandaty tym, którzy mają
          problem
          > z pamięcią a po wlepieniu mandatu kierować na badania do okulisty,
          > zabierając wcześniej prawo jazdy.


          Smutne to jest że przy zmianach organizacji ruchu od lat zlewa się
          konieczność wyraźnego oznaczenia co się zmieniło, zupełnie jakby
          parę pomarańczowych, migających lamp kosztowało fortunę.

          A to że ludzie jeżdżą na pamięć to właśnie dobrze - nie rozglądają
          się bez sensu za tymi samymi znakami, tylko mogą się skupić na
          obserwacji drogi, pieszych, tramwajów itd. Tylko inżynieria miejska
          jeszcze do tego nie dorosła i trwa w przekonaniu że najbezpieczniej
          to jest, jak każdy kierowca co rano się upewnia czy na jego drodze
          znaki wyglądają tak samo jak przez ostatnie 5 lat.
          • real_mr_pope Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką 12.10.09, 18:25
            > A to że ludzie jeżdżą na pamięć to właśnie dobrze

            Bardzo niedobrze. Raz, że przy jakimkolwiek objeździe naród
            samochodowy ładuje się w remontowaną część drogi (vide naprawa mostu
            tymczasowego na Odrze), dwa - podobno wrocławskie skrzyżowania mają
            fatalnie ustawione światła i oznakowanie. Jeżeli kiedykolwiek je
            poprawią zgodnie ze sztuką, kierowcy tego nie zauważą i będą nadal
            stękać w korkach.
            • hummer Przystanek 25002 już poprawili? 12.10.09, 18:49
              real_mr_pope napisał:

              > > A to że ludzie jeżdżą na pamięć to właśnie dobrze
              >
              > Bardzo niedobrze. Raz, że przy jakimkolwiek objeździe naród
              > samochodowy ładuje się w remontowaną część drogi (vide naprawa mostu
              > tymczasowego na Odrze), dwa - podobno wrocławskie skrzyżowania mają
              > fatalnie ustawione światła i oznakowanie. Jeżeli kiedykolwiek je
              > poprawią zgodnie ze sztuką, kierowcy tego nie zauważą i będą nadal
              > stękać w korkach.

              Chyba tak, bo kierowcy przed nim stoją, choć nic na ulicy się nie dzieje.

              A na Piłsudskiego. Taki wielki problem namalować znak poziomy na jezdni?
              • Gość: Neo[EZN] Re: Przystanek 25002 już poprawili? IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.10.09, 19:36
                > A na Piłsudskiego. Taki wielki problem namalować znak poziomy na
                jezdni?

                Tak. Nie można malować w takiej temperaturze jaką mamy teraz w nocy -
                w deszczu też się pasów nie maluje, a gdyby w dzień zaczęli malować
                te oznaczenia to by dopiero był lament.
            • 45rtg Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką 13.10.09, 10:13
              real_mr_pope napisał:

              > > A to że ludzie jeżdżą na pamięć to właśnie dobrze
              >
              > Bardzo niedobrze. Raz, że przy jakimkolwiek objeździe naród
              > samochodowy ładuje się w remontowaną część drogi (vide naprawa
              mostu

              Jak można się władować w remontowaną część drogi, która przecież
              jest zastawiona barierką? Że co, że nie jest? No to czego chcesz od
              kierowców, idź do tych co powinni wyraźnie oznakować zmianę.

              > tymczasowego na Odrze), dwa - podobno wrocławskie skrzyżowania
              mają
              > fatalnie ustawione światła i oznakowanie. Jeżeli kiedykolwiek je
              > poprawią zgodnie ze sztuką, kierowcy tego nie zauważą i będą nadal
              > stękać w korkach.

              Czyli znowu zwalasz na kierowców winę za to, że ktoś nie oznakuje
              wyraźnie zmian, tak?
              (Akurat zmiana ustawień świateł w oczywisty sposób nie podpada pod
              jazdę na pamięć, bo to akurat trzeba obserwować i inaczej się nie
              da).
    • Gość: momus głupota to czy niekompetencja??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.09, 16:52
      dlaczego podczas zielonego światła dla skręcających z Piłsudskiego w lewo w
      stronę Renomy, nie ma możliwości umożliwienia skrętu w lewo z Piłsudskiego w
      Świdnicką i dalej w Powstańców Śląskich?
      Przecież skrzyżowanie dla tramwajów w tym czasie jest niedostępne.
      • Gość: Neo[EZN] Można się domyślić przecież... IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.10.09, 17:04
        Ponieważ musianoby zrobić jeden pas tylko do skrętu w lewo (na
        Piłsudskiego od dworca w stronę Zielińskiego przy Świdnickiej) co
        znacznie zwiększyłoby korki w tym miejscu. A tak przynajmniej są dwa
        pasy do jazdy prosto które nie blokują się wzajemnie.
        • czechofil Re: Można się domyślić przecież... 12.10.09, 20:01

          Tak się złożyło, że wczoraj umówiłem się z kimś na w/w skrzyżowaniu
          i z ciekawości sobie przez 15 min. poobserwowałem zachowanie naszych
          tzw. kierowców. No i niczym mnie nasi mistrzowie okrągłej kierownicy
          nie zaskoczyli, gdyż podczas każdego cyklu świetlnego skręcało ich w
          lewo z Piłsudskiego w Powstańców średnio od trzech do pięciu. Stojąc
          na przystanku tramwajowym i mając niezły ubaw wskazałem nawet
          pewnemu kiepowi w BMW X5 na wałbrzyskich blachach, że zaraz popełni
          wykroczenie drogowe (miał już włączony kierunkowskaz), ale jedyną,
          bardzo zresztą "wymyślną" odpowiedzią było ukazanie mi przez niego
          pełnej krasy obrzydliwego, środkowego palca. Po przeniesieniu się na
          drugą stronę krzyżówki nie było lepiej, gdyż stado baranów jechało z
          lewego pasa na wprost, mimo WYRAŹNEGO sygnału, że można to czynić
          JEDYNIE W LEWO... Ostatnio znajomy mi powiedział, że kompletnym
          nieporozumieniem jest, że teraz każdemu wciska się prawo jazdy do
          ręki na siłę. A to powinien być naprawdę przywilej ludzi
          inteligentnych i odpowiedzialnych...
          • Gość: Neo[EZN] Re: Można się domyślić przecież... IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.10.09, 22:21
            A później jest tak, że zmieniają organizację ruchu w jakimś miejscu
            a stado baranów powoduje spore zagrożenie dla prawidłowo jadących
            kierowców.

            Nie zapomnę sytuacji kiedy w 2005 roku zmienili organizację ruchu na
            ulicy Komandorskiej - poprowadzono tędy objazd z powodu remontu
            skrzyżowania Świdnicka - Piłsudskiego (dokładnie krzyżownicy). Auta
            jechały dwoma pasami Powstańców Śląskich, Swobodną i tutaj zrobiono
            z dwóch pasów skręt w lewo w jednokierunkową Komandorską - wcześniej
            z lewego pasa skręcało się w lewo - po zmianie - z lewego i z
            prawego. Przez cały czas trwania remontu przez większą część dnia
            rozlegały się na tym skrzyżowaniu klaksony i dochodziło do stłuczek.
            Kierowcy jeżdżący na pamięć z lewego pasa - po skręcie w Komandorską
            zamiast jechać lewym pasem - wjeżdżali na prawy zajeżdżając drogę
            kierowcom skręcającym z prawego pasa. Było oznakowanie poziome,
            pionowe, znaki o zmianie organizacji ruchu, żółte linie na jezdni
            ale to nie pomagało...
            • czechofil Re: Można się domyślić przecież... 12.10.09, 23:01
              > A później jest tak, że zmieniają organizację ruchu w jakimś
              miejscu
              > a stado baranów powoduje spore zagrożenie dla prawidłowo jadących
              >
              kierowców.

              Trochę nie na temat, ale muszę ci powiedzieć, że nie mam juz siły
              np. tłumaczyć wielu znajomym, że sygnalizator kierunkowy "w lewo"
              nie pozwala przy okazji na zawracanie na skrzyżowaniu. We Wrocku
              jest multum tego typu krzyżówek i ludzie bezkarnie zawracają, nie
              zdając sobie sprawy, że w oczywisty sposób łamią prawo...
              • Gość: Neo[EZN] Re: Można się domyślić przecież... IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.10.09, 09:32
                Ja też tak w pewnym czasie skręcałem - kiedy remontowali most
                Szczytnicki i plac Grunwaldzki - czasem Sienkiewicza do Wyszyńskiego
                była cała zakorkowana, Szczytnicka tak samo więc wyjeżdżałem z
                Grunwaldzkiej na Wyszyńskiego (choć chyba na tym odcinku to już nie
                jest Grunwaldzka) i tam zawracałem w stronę m. Pokoju przy
                Sienkiewicza. Zagrożenia nie było żadnego i przynajmniej korki na
                Sienkiewicza, Benedyktyńskiej i Szczytnickiej były krótsze o parę
                metrów.
              • Gość: cvb Re: Można się domyślić przecież... IP: 188.33.26.* 20.10.09, 11:35
                Zwróć uwagę na skrzyżowanie K.Wielkiego i św. Mikołaja, dokładnie na
                skręt z tej pierwszej ulicy w drugą, są tam oznaczenia Informacji
                miejskiej (jeśli dobrze pamiętam nazwę) i jeden ze znaków tej
                informacji wskazuje jak dojechac do kina Helios i oczywiście
                nakazuje zawrócic na tym skrzyżowaniu :)
    • dott84 Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką 13.10.09, 10:58
      Tam by się przydali panowie Policjanci.
      Ile mandacików by wpadło.

      • Gość: parano Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.10.09, 12:11
        kolejne utrudnienia dla kierowcow. Miasto chce wykopac z ulic samochody ale robi
        to w sposob bezmyslny. Lobby rowerowo ekologiczne robi w miescie co chce. Nie ma
        parkingow, nie ma obwodnic, ale zamyka sie ulice i mosty w centrum, wymusza sie
        jakies chore lewoskrety, byle tylko zniechecic do samochodow. Paranoja, to
        miasto ginie pod naporem wlasnej durnoty. A nieoswietleni ani w dzien ani w nocy
        rowerzysci czuja sie bezkarni, wjezdzaja pod kola, roztracaja ludzi na
        chodnikach, wyskakuja przed samochody bez swiatel.
        Trzeba sie wyniesc z tego miasta paranoi.
        • czechofil Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką 13.10.09, 13:27
          Gość portalu: parano napisał(a):

          > kolejne utrudnienia dla kierowcow. Miasto chce wykopac z ulic
          samochody ale rob
          > i
          > to w sposob bezmyslny. Lobby rowerowo ekologiczne robi w miescie
          co chce. Nie m
          > a
          > parkingow, nie ma obwodnic, ale zamyka sie ulice i mosty w
          centrum, wymusza sie
          > jakies chore lewoskrety, byle tylko zniechecic do samochodow.
          Paranoja, to
          > miasto ginie pod naporem wlasnej durnoty. A nieoswietleni ani w
          dzien ani w noc
          > y
          > rowerzysci czuja sie bezkarni, wjezdzaja pod kola, roztracaja
          ludzi na
          > chodnikach, wyskakuja przed samochody bez swiatel.
          > Trzeba sie wyniesc z tego miasta paranoi.

          Faktycznie, wyczuwa się w twojej wypowiedzi, że jesteś paranoikiem...
          • Gość: mikos Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką IP: 148.81.175.* 13.10.09, 13:30
    • dape_news Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką 14.10.09, 09:27
      To już nie dość, że Wrocław ma parodię komunikacji miejskiej, teraz będzie jeszcze parodia komunikacji ogólnie. Eh, szkoda pisać.
      • czechofil Re: Już nie skręcimy z Piłsudskiego w Świdnicką 14.10.09, 09:50
        > To już nie dość, że Wrocław ma parodię komunikacji miejskiej,
        teraz będzie jesz
        > cze parodia komunikacji ogólnie. Eh, szkoda
        pisać.

        Parodią to była sytuacja istniejąca do tej pory, czyli fakt
        permanentnej niedrożności trakcji tramwajowej w tym miejscu. Teraz
        tramwaje będą mogły opuszczać to skrzyżowanie w większej ilości, co
        znacznie poprawi jakość poruszania się KZ w tym rejonie. A
        samochodziarzom wielka krzywda przy okazji się nie stała, będą mogli
        sobie skręcać wcześniej w Komandorską...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka