Dodaj do ulubionych

Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie

30.10.09, 12:11
POPIERAM autora listu,
szkoda tylko że włodarze miasta
dbają tylko o swoje dobro i za nic mają
opinie i prośby mieszkańców
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.czart.pl 30.10.09, 12:48
      Bo przestrzeń miasta trzeba umieć ogarnąć po swojemu.
      Ofens
    • Gość: spoleczenstwo [...] IP: 203.81.81.* 30.10.09, 13:28
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • ewa9717 Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 30.10.09, 13:37
        Cham. W dodatku tchórzliwy.
      • Gość: Lepsze spoleczenst Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.wroclaw.mm.pl 30.10.09, 13:38
        Troche za ostro, ale troche jest w tym racji. Mów swoim znajomym z Legnicy, by
        tu nie przyjeźdzali na studia - studiujcie u siebie, a na pewno mniej ludzi
        będzie jeździło 116 i nie będzie ścisku ;]
      • Gość: studencik Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: 202.153.226.* 30.10.09, 13:50
        Trzeba było się uczyć robolu.
        Albo awansować wyżej szeregowego w Wehrmachcie, jeździłbyś na osłonietej pace.
      • Gość: L Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.ip.netia.com.pl 30.10.09, 13:50
        I jeszcze panie ten wszędobylski internet, kiedyś go nie było i się panie żyło,
        a teraz? Ta cholerna swołocz, te studenciki, każdy ma komputer, kiedyś panie to
        nawet konta w banku nie trzeba było mieć i bankomatów nie było, nie to co teraz
        te złodzieje nasze pieniądze trzymają. No i autobusów nie było, najwyżej tramwaj
        konny elegancki taki... W głowach się poprzewracało - autobusem chciał się
        przejeachć...
        • map4 Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 30.10.09, 14:03
          Gość portalu: L napisał(a):

          > I jeszcze panie ten wszędobylski internet, kiedyś go nie było i się panie żyło,
          > a teraz? Ta cholerna swołocz, te studenciki, każdy ma komputer, kiedyś panie to
          > nawet konta w banku nie trzeba było mieć i bankomatów nie było, nie to co teraz
          > te złodzieje nasze pieniądze trzymają.

          Ale przecież nikt nie broni Ci wyjmować pieniędzy z banku zaraz po wpłynięciu
          pensji i chować ich w poduszce. W sklepach również możesz płacić gotówką.
      • Gość: Ula Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.Biskupin.wroc.pl 30.10.09, 14:04
        Twoj poziom nie jest wart nawet slowa komentarza.
        • 45rtg Ludziki, ludziki... 30.10.09, 14:09
          Gość portalu: Ula napisał(a):

          > Twoj poziom nie jest wart nawet slowa komentarza.

          Ech, wy to byście ironii nie poznali nawet jakby wyskoczyła z
          krzaków i ugryzła was w dupy.
      • Gość: gość Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: 195.69.160.* 30.10.09, 14:11
        Cieknacy jad typowy dla wyznawcy torunskiego ojca.
      • Gość: Pani Ewa Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: 78.8.138.* 30.10.09, 14:18
        W czym Ty trepie masz problem? Czy to, że cierpisz na jakiś syntrdom pourazowy
        ma cofać w rozwoju takie miasto jak Wrocław? Do łopaty neandertalczyku bo czas
        tory tramwajowe na Koszarową doprowadzić!
        • Gość: cenzor Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.wroclaw.mm.pl 30.10.09, 16:34
          Tylko cofnięty w rozwoju może ospowiadać w taki sposób.
      • Gość: fakir Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.09, 14:19
        A teraz tępak siedzi przed ekranem i swymi nic nie rozumiejącymi oczkami czyta
        co mu ludzie odpowiedzą...

        Zaistniał! zgnoił! sponiewierał! jeszcze browarek albo tanie winko, zajaramy i
        będzie git!

        PS. Tatuś zapewne rozganiał studentów w 68, ba ale o co chodzi?
      • 45rtg spoleczenstwo - Szzacun, Wodzu 30.10.09, 14:36
        Gratulacje! Strollowałeś głupów tak, że aż doprowadzili do
        skasowania Twojego tesktu - mocna rzecz :-)
    • jerzywroclaw Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 30.10.09, 14:22
      Piszemy i piszemy,a oni i tak mają to głęboko....
      Dumne hasła nawołujące do studiowania we Wrocławiu,
      następnie siermiężna rzeczywistość w zatłoczonym
      autobusie.
      "ICH" to wszak nie dotyczy,po nich przyjedzie służbowy kierowca.
      Potem tylko w czasie jazdy trzeba odwracać głowę,
      żeby nie widzieć tego zatłoczonego autobusu nr 116.
      Przyjdą wybory,to i tak motłoch wybiorze towarzysza
      DUTKIEWICZA - tak fantastycznie ożywił miasto,
      a szczególnie RYNEK,że zapomniał,że jest jeszcze parę innych
      placów i ulic w tym mieście,których stan woła o pomstę do nieba!
    • wielki_czarownik Kupujcie samochody! 30.10.09, 14:22
      Naprawdę! Kup sobie jakiegoś pełnoletniego gruchota - Poloneza, Skodę 105/120 itp. Zapłacisz tyle, co za rower. OC też do przeżycia. Zatankujesz, dojedziesz. Co prawda do Legnicy trochę strach tym jeździć (może się rozlecieć po drodze), ale te kilka kilometrów po mieście zawsze się jakoś przetoczysz. Jak się zepsuje, to albo naprawisz za grosze u dowolnego mechanika, albo wywalisz na złom i kupisz nowy.
      Koszty utrzymania wyjdą Cię podobnie, co koszt użytkowania MPK, ale za to komfort nieporównywalnie większy. Na dodatek pewnie znajdziesz chętnych do wspólnego jeżdżenia, więc może być nawet taniej niż autobusem.
      • Gość: adam.j. Re: Kupujcie samochody! IP: *.wroclaw.mm.pl 30.10.09, 14:32
        Witam,
        naprawdę nie wiem, skąd parę osób na tym forum wyciągnęło informację, że jestem z Legnicy:P Mieszkam we Wrocławiu.
        Druga sprawa - na prowokacje trolli nie ma co zwracać uwagi.
        No i ostatnia - samochód? Okej, a pan widział kiedyś korki na tej trasie..?
        pozdrawiam
        • wielki_czarownik Re: Kupujcie samochody! 30.10.09, 15:27
          A autobus niby w korkach nie stoi? Powiem Ci z doświadczenia, że samochodem przez korek jedzie się nawet ponad 2 razy szybciej, niż komunikacją zbiorową. Sprawdzone wielokrotnie. Samochodem nie dość, że nie zatrzymujesz się na przystankach, to jeszcze możesz omijać korki skrótami (przez różne boczne uliczki).
          Ponadto samochód czeka na Ciebie, a autobus nie. Wychodzisz z domu czy z uczelni, wsiadasz i jedziesz. Nie czekasz X minut na przystanku, zanim przyjedzie śmierdzący, zapchany do granic możliwości pojazd MPK.
          Przykład dzisiejszy - kończę pracę i wracam do domu. Samochód zostawiam niedaleko przystanku autobusowego. Na autobus musiałbym jeszcze czekać prawie 15 minut (jeżdżą 2 na godzinę). W 15 minut to ja autem jestem już na miejscu. Innymi słowy w momencie w którym właśnie wjeżdżam na parking pod domem "mój" autobus, którym miałbym wracać, dopiero podjeżdża na początkowy przystanek. A przed nim jeszcze kilka kilometrów w korku (który ja w dużej części ominąłem jadąc bocznymi uliczkami).
          • Gość: adam.j. Re: Kupujcie samochody! IP: *.wroclaw.mm.pl 30.10.09, 15:33
            Okej, ale to nie jest argumentem w rozmowie na temat jakosci MPK:P
            • kolejar Tramwajem! - durnie - tramwajem... 31.10.09, 03:34
              Tramwaj nie stoi w korkach. Tramwaj generalnie porusza się po torowiskach
              wydzielonych (busy też z nim). Więc dyskusja idiotyczna - tramem jechać i nie
              pieprzyć głupot o wyższości autka. chyba, że chodzi o grypę AH1N1.
              A że na Koszarową i gdzie indziej tram nie jeździ?
              To proszę o to pytać Pana Prezydenta i Jego Ekscelencji Szanownych Doradców,
              Prezesów, Dyrektorów, Rzeczniczek (zwłaszcza Panią Iwonkę Czarnacką - wybitna
              ekspertka!).
              • wielki_czarownik Wydzielone torowiska? 31.10.09, 11:09
                A gdzie te wydzielone torowiska? Na Krakowskiej czasami? W normalnym mieście tramwaj nie stoi w korkach. We Wrocławiu przebudowuje się ulicę i "zapomina" o wydzielonym torowisku.
      • Gość: księgowy Re: Kupujcie samochody! IP: *.tpnet.pl 02.11.09, 14:57
        > Naprawdę! Kup sobie jakiegoś pełnoletniego gruchota - Poloneza, Skodę 105/120 i
        > tp. Zapłacisz tyle, co za rower.

        Auto: 1500
        Ubezpieczenie: 1000
        Oponki: 600
        Przeglad: 100
        Razem.3200

        To jest koszt 26 biletów kwartalnych ulgowych. Co daje 6.5 roku jeżdżenia MPK.

        Dwa razy miesiecznie tankowanie: 300
        • wielki_czarownik Złe wyliczenia 02.11.09, 16:03
          Samochód Skoda 105 - poniżej 1000 PLN
          Ubezpieczenie - ok. 600 PLN (silnik 1000 ccm)
          Opony - zostawiasz te, co są. Za rok kupisz 4 Kormorany za 89 PLN w Tesco.
          Przegląd - 100 PLN.
          W sumie 1500-1700 PLN.

          Tankowanie za 300 PLN? To ile chcesz jeździć? Mówimy o zastąpieniu tramwaju a nie dorabianiu jako taxi. Biskupin-Koszarowa to ok 14 km w obie strony. 14*20 dni = 280 km. Przy spalaniu 8,5 litra na setkę (Skoda 105) wychodzi 24 litry czyli 95 PLN.
          A zapewne uda się znaleźć chętnych do wspólnego jeżdżenia, więc będzie jeszcze taniej.
          • Gość: księgowy Re: Złe wyliczenia IP: *.as.kn.pl 02.11.09, 20:02
            1500 PLN to jest 14 biletów 3 miesięcznych czyli 3,5 lata jeżdżenia MPK gdzie się chce i ile się chce.

            Idzie zima a ty zalecasz jazdę na łysych oponach - nie rozluźniaj mnie. No chyba, że doliczysz 200PLN za mandat i zwyżkę OC przy najbliższej składce. Sorki, ale mi złomu wystarcza na drogach.

            Poza tym mam samochód i wiem, że bez 100PLN to do mechaniora nie ma co się wybierać. A w takim polonezie regulacje hamulców to chyba codziennie się robi bo ściąga albo na lewo albo na prawo (miałem poloneza).
            Olej do silnika to minimum 50pln do tego płyn do chłodnicy 30. Sam komplet żarówek to 50PLN, akumulator to też minimum 200pln. No chyba, że kupimy prostownik i będziemy pod pachą baterie do domu tachać.

            20 letnie auto to nie ma cudów - trzeba wkładać by jeździć.

            Więć podsumuje, nie pie... ;)

            PS. Zapomniałem o takich rzeczach jak klocki, pióra do wycieraczek, etc.

            Aha i te kormorany to trzeba jeszcze gdzieś założyć czyli 4x20pln + 4x89pln czyli jedyne ~500pln.
            • wielki_czarownik Re: Złe wyliczenia 02.11.09, 21:06
              Ależ ja wiem, że auto to koszty. Dwudziestoletnie auto to jeszcze większe koszty. Ale czas to też pieniądz, o czym zapominasz. Kupno jeżdżącego samochodu, to wydatek na poziomie taniego laptopa. Utrzymanie go (przy przebiegach dom-uczelnia-dom) to jakieś 150 PLN miesięcznie. Dużo jak na studenta? Sporo.
              Ale!
              1. Do auta wsiada 4-5 osób, więc koszty utrzymania nam spadają. Bez problemu znajdzie się chętnych do wspólnego jeżdżenia na uczelnię. Jeżeli chętnych będzie 5 osób, to koszt wynosi już tylko 30 PLN miesięcznie.
              2. Samochód to 1-2 godziny dziennie więcej! Sam już wielokrotnie na forum wyliczałem, że korzystanie z samochodu w moim przypadku (a mam niecałe 9 km w obie strony) to zaoszczędzone kilkadziesiąt minut dziennie! Do tego komfort, możliwość bezproblemowego przywiezienia większych pakunków etc.
              3. To ma być samochód do jazdy dom-uczelnia-dom. Tylko tyle. Nie musi być jakiś super-hiper. To auto będzie miało przed sobą 2-3 lata życia, 5000 km i pójdzie na złom.
              Koniec końców jeżeli jest zgrana grupa studentów, to kupno takiej Skody, Poloneza czy Wartburga może się dla nich okazać lepszym rozwiązaniem, niż korzystanie z "usług" MPK. Może nieznacznie droższym, ale dzięki niemu ich doba będzie o ładne kilkadziesiąt minut dłuższa. Jak studiowałem, to taka właśnie paczka przyjeżdżała z Oławy. Jeden miał jakiegoś gruchota i zasuwali dzień w dzień tym czymś na uczelnię. Wychodziło ich to taniej, niż korzystanie z komunikacji zbiorowej.
          • tomek854 Re: Złe wyliczenia 03.11.09, 02:39
            wielki_czarownik napisał:

            > Samochód Skoda 105 - poniżej 1000 PLN
            > Ubezpieczenie - ok. 600 PLN (silnik 1000 ccm)
            > Opony - zostawiasz te, co są. Za rok kupisz 4 Kormorany za 89 PLN w Tesco.
            > Przegląd - 100 PLN.
            > W sumie 1500-1700 PLN.

            Bo oczywiście samochody warte 1000 złotych to przegląd przechodzą w locie :P I w
            ogóle się nie psują, a jeżeli nawet to naprawy instant w proszku kupuje się w
            każdym osiedlowym sklepiku...

            Ech, czarownik, mądry niby facet jesteś ale czasem jak coś palniesz...
            • wielki_czarownik Re: Złe wyliczenia 04.11.09, 21:22
              Tak się składa, że mój sąsiad ma Skodę 120, która ma +/- 20 lat. Auto przegląd przechodzi (zresztą w Polsce chyba każde przechodzi). Psuć się tam nie ma co i nawet jak coś strzeli, to ceny części są porównywalne do ceny zupki w proszku.
              To jest wmawiany ludziom mit, że stare auta się bezwarunkowo psują. Wcale psuć się nie muszą. Ta Skoda ma większe szanse na dojechanie z Gdańska do Zakopanego, niż kilkuletnie C5 krewniaka, które zna chyba wszystkie lawety w mieście.
              Poza tym pamiętaj - my mówimy o aucie do kręcenia przebiegów rzędu 2-3 tys. km rocznie! Dom-uczelnia-dom. Alternatywa dla tramwaju a nie pełnowartościowy samochód.
              • czechofil Re: Złe wyliczenia 05.11.09, 09:09
                > Poza tym pamiętaj - my mówimy o aucie do kręcenia przebiegów rzędu
                2-3 tys. km
                > rocznie! Dom-uczelnia-dom. Alternatywa dla tramwaju a nie
                pełnowartościowy samo
                >
                chód.

                Ty chyba nigdy nie studiowałeś, albo utrzymywali cię podczas studiów
                rodzice. Większość studentów nie stać nawet na stare auto, a tym
                bardziej na jego eksploatację. Poza tym to nie jest żadne
                rozwiązanie, ponieważ każde następne auto w tym mieście pogarsza i
                tak już kiepską przepustowość na jezdniach. W cywilizowanym świecie
                komunikacja zbiorowa jest na takim poziomie, że ludzie nie muszą
                kombinować, czy kupić jakiegoś starego grata, tylko przemieszczają
                się w miastach wygodnymi, punktualnymi autobusami, tramwajami,
                metrem etc... We Wrocławiu niestety komunikacja nie stanowi
                priorytetu, więc duża część studentów dawno już twój pomysł
                wyprzedziła i rozbijają się starymi (najczęściej) autami. Można było
                to zauważyć szczególnie na początku października, kiedy rozpoczął
                się rok akademicki...
                • obersturmfuhrer Re: Złe wyliczenia 06.11.09, 00:32

                  > Większość studentów nie stać nawet na stare auto, a tym
                  > bardziej na jego eksploatację.

                  Nie? to sprobuj zaparkowac pod polibuda pozniej niz o 7.30...

                  Ale masz troche racji, auto moje zepsute stoi bo mnie na naprawe nie
                  stac i sie tluke tymi tramwajami, ktore nie wiadomo kiedy jezdza
                  przez co jestem permanentnie spozniony (codziennie mam na 7.30), co
                  moze miec negatywne skutki przy negocjacji ocen.

                  A jak jade autem to zawsze mnie smieszy reklama "ty stoisz ja jade"
                  na autobusie w korku, ktory omijam...
              • tomek854 Re: Złe wyliczenia 05.11.09, 22:27
                To prawda.

                Jak ktoś ma czas i ochotę, żeby pod autem leżeć co drugi weekend to jego
                utrzymanie kosztuje grosze.

                To nie częsci są problemem tylko robocizna.

                Ty od zawsze piszesz o wygodnej jeździe na uczelnię swoim klimatyzowanym autem -
                ja jeździłem 15 letnim dużym fiatem który jak do mnie trafił był w super stanie
                i miał 69000 prawdziwe (bo to było auto z rodziny). Takie coś to jak los na
                loterii dzisiaj... A i tak fortunę mnie kosztowało jego utrzymanie i gdyby nie
                to, ze grałem w kapeli i musiałem sprzęt wozić, to bym się go o wiele wcześniej
                pozbył (co w końcu zrobiłem i po dołożeniu 300 złotych przesiadłem się na rower :P)
                • wielki_czarownik Re: Złe wyliczenia 06.11.09, 09:32
                  Tomku idąc Twoim tropem, to człowiek powinien tylko ziemniaki jeść, bo taniej. Opłacalność mierzymy nie tylko czystą mamoną, ale też innymi zyskami. W moim przypadku (co już wielokrotnie podnosiłem) jazda autem jest i tańsza i na tyle szybsza, że oszczędzam kilkadziesiąt minut dziennie. Kilkadziesiąt minut podczas których robię to, co chcę.
    • heraldek Ja bym glosowal za natychmiastowym przylaczeniem 30.10.09, 14:55
      ....do Rzeszy.....we Wroclawiu juz lepiej nie bedzie...
    • Gość: student Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.lanet.net.pl 30.10.09, 15:04
      Popieram!!!
      Komunikacja we wroclawiu powinna byc poprawiona w godzinach szczytu, ulatwic
      przejazd tramwajom i autobusom, kosztem samochodow. ludzie przesiada sie wtedy z
      samochodow do komunikacji. Dutkiewicz mowil ze stawia na tramwaje... zobaczymy
      • map4 Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 30.10.09, 15:30
        Gość portalu: student napisał(a):

        > Dutkiewicz mowil ze stawia na tramwaje... zobaczymy

        Jak długo masz jeszcze zamiar patrzyć ?
        Pytam z ciekawości, bo Dutkiewicz rządzi już dwie kadencje. To dość długo, jak
        na przyglądanie się. Monachium wybudowało sieć kolejowej komunikacji
        aglomeracyjnej w pięć lat, łącznie z tunelem średnicowym przechodzącym pod całym
        miastem ze wschodu na zachód, oraz siecią metra na dokładkę. Ile jeszcze czasu
        dajesz Dutkiewiczowi ?
        • Gość: Łoś_bimbacz już objaśniam:) IP: *.ip.netia.com.pl 30.10.09, 15:34
          środki zaosczędzone na redukcji kursów linii 116 zotały
          przesunięte na bardziej efektowny front działń PRomocyjnych,
          szczegóły tu:
          www.polskatimes.pl/gazetawroclawska/fakty24/174684,studentow-kusimy-dutkiewiczem,id,t.html
          • wielki_czarownik Do śpiewu!! 30.10.09, 15:47
            Wyklęty powstań, ludu ziemi,
            Powstańcie, których dręczy głód.
            Myśl nowa blaski promiennymi
            Dziś wiedzie nas na bój, na trud.
            Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata,
            Przed ciosem niechaj tyran drży!
            Ruszymy z posad bryłę świata,
            Dziś niczym, jutro wszystkim my!
          • Gość: 6+66 o wlasnie, ilu po studiach wraca do siebie? IP: *.tpnet.pl 30.10.09, 16:01
            Ciekawi mnie ta liczba. Jacys naukowcy od demografi leca z nami?

            Inne miasteczka opuszcza zdolny chlopak czy dziewczyna a tu robi sie
            powoli, ale konsekwetnie, horror. Dudek ostatni raz widzial moj
            krzyzyk na karcie. Wroclawianie - przejzyjcie na oczy.

            Brak mlodych oznacza dla mniejszych miast po prostu powolna zaglade
            co nie jest korzystne dla Panstwa jako calosci. Jedno pokolenie
            ciagnie drugie do studiowania, popularne i dobrze, ale kto ostatni
            zgasi swiatlo w takich miasteczkach?
        • Gość: WW Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.10.09, 16:46
          map4 napisał:

          > Gość portalu: student napisał(a):
          >
          > > Dutkiewicz mowil ze stawia na tramwaje... zobaczymy
          >
          > Jak długo masz jeszcze zamiar patrzyć ?
          > Pytam z ciekawości, bo Dutkiewicz rządzi już dwie kadencje. To
          dość długo, jak
          > na przyglądanie się. Monachium wybudowało sieć kolejowej
          komunikacji
          > aglomeracyjnej w pięć lat, łącznie z tunelem średnicowym
          przechodzącym pod cały
          > m
          > miastem ze wschodu na zachód, oraz siecią metra na dokładkę. Ile
          jeszcze czasu
          > dajesz Dutkiewiczowi ?
          >

          Tobie map4 - stary obleśny polaczku z niemieckiego zmywaka, nie daję
          dużo czasu. Twoja wątroba mpa4 odmawia ci już coraz częściej
          posłuszeństwa. Picie tanich niemieckich win i jedzenie ze śmietnika
          najwyrażniej ci nie służą.
          • Gość: rozżalony Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 17:04
            Studentów kusimy Dutkiewiczem. A Ty nas do zmywaka odsyłasz. Oj nieładnie.
            Sądzisz, że pan prezydent palcem na jedzenie ze śmietnika wskazuje?
          • map4 Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 30.10.09, 18:51
            Gość portalu: WW napisał(a):

            > Tobie map4 - stary obleśny polaczku z niemieckiego zmywaka, nie daję
            > dużo czasu. Twoja wątroba mpa4 odmawia ci już coraz częściej
            > posłuszeństwa. Picie tanich niemieckich win i jedzenie ze śmietnika
            > najwyrażniej ci nie służą.

            A gdzie argumenty o moim homoseksualiźmie, zawodzie mojej mamy, podpisywaniu
            volkslisty i moich dzieciach grających na harmonijkach w rynku ?

            Daj czadu, ulżyj sobie. A potem z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku idź do
            kościoła aby w krużganku zaopatrzyć się w najnowsze wiadomości ze świata. Kogóż
            tam dzisiaj znowu ogłosicie żydem ?
            Pewnie Kaczyńskich, za wynegocjowanie i podpisanie traktatu z diabłem wcielonym
            z Brukseli.
            • Gość: L Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.10.09, 19:39
              Człowiek przedstawił swój problem w artykule, opisał sprawę rzeczowo, problem
              dotyka go bezpośrednio od paru lat więc podzielił się swoimi spostrzeżeniami.
              Kropka. Ilość jadu, goryczy, żali, pretensji i zwykłego chamstwa, w niektórych
              komentarzach jest zatrważająca. To niewiarygodne co się dzieje z ludźmi,
              wystarczy złudna anonimowość i niektórzy pokazują na co ich stać. To przykre,
              gdzie zmierza to społeczeństwo. Może jednak GW powinna wyłączyć możliwość
              komentowania?
              • Gość: adam.j. Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.wroclaw.mm.pl 30.10.09, 20:40
                mam dziwne wrażenie, że "dyskusja" o przyjezdnych rozpętała się,bo ktoś doszedł do mylnego wniosku, iż jestem spoza Wrocławia. Mieszkam tu całe swoje życie.
              • Gość: adam.j. Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.wroclaw.mm.pl 30.10.09, 20:43
                Jeszcze jedne -we Wroclawiu WSZYSCY jesteśmy przyjezdni.
                • Gość: vexorius Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 20:51
                  Cholera; ja też zawsze myślałem, że jesteś z Legnicy (:
                  • Gość: gość Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.connecta.pl 30.10.09, 21:37
                    Zabawne.. adam.j już chyba 2 razy pisał w postach, że jest z Wro a
                    cały czas pojawia się ktoś, kto go "przezywa" od przyjezdnych...
                    Gdzie się podziała umiejętność czytania ze zrozumieniem? ;-)
      • Gość: L_C_K Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 13:11
        Gość portalu: student napisał(a):
        Dutkiewicz mowil ze stawia na tramwaje... zobaczymy

        LCK: Patrzę na schemat tramwajów wrocławskich z 2002r i widzę: dwie linie na Kowale, dwie linie na Park Południowy. Ile tramwajów jeździ na podane pętle obecnie? ;)
    • Gość: 6+66 tak sie zyje we Wroclawiu mlodzi polacy, imigranci IP: *.tpnet.pl 30.10.09, 15:53
      a wiec po studiach wracaj do domu (Legnica, Sycow i inne takie tam).

      Moze ja napisze ze moje ukochane Krzyki przez takich jak wy,
      naplywowi, to jeden wielki, smierdzacy korek dzien w dzien? Ulica
      Krzycka na Krzykach. Zapraszam! Od 16 do ok 19 jeden pi**** korek.

      Bedzie sie zalil ze mu ciasno w autobusie a mi ciasno na drogach i w
      mieszkaniu a nowe po pol miliona. Pracuje zona u dewelopera to wiem
      ile z nowych mieszkan zasiedlaja jacys z Leszna, Sycowa i innych
      miasteczek a poznie jeszcze macie czelnosc marudzic ze korki sa?

      To jak spierdziec sie w towarzystwie i jeszcze krzyczec ze ktos sie
      sfajdal! :(

      Wyjazd do domu, nikt was tu nie zapraszal, chyba ze wasz prezydent
      Dudkiewicz (ten tez sie nie urodzil we Wroclawiu ale w Wielkopolsce,
      co ciekawe nie mieszka we Wroclawiu ale na wsi pod Wroclawiem).

      Korki sa masakryczne, wystarczy sprawdzic skad sa ludzie na nowych
      osiedlach, nie tylko Wroclaw, niestety. Raz jeszcze zobaczcie
      Krzycka czy nawet Zwycieska. Co tu sie dzieje. Czy moze sie to
      kiedys poprawic? Oczywiscie ze nie bo naplyw jest ogromny. A drog
      nikt nie bedzie budowal.
      • Gość: pozdrawiam Re: tak sie zyje we Wroclawiu mlodzi polacy, imig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 18:42
        co fakt to fakt. Prezio zaprosił wsioków, ale nie wziął pod uwagę że
        oni tylko będą na tym mieście żerować nawet nie płacą podatków i nie
        przemeldowując się tu. No chyba że będą chcieli dzieciarnie do
        przedszkola posłać to odrazu się staną wrocławianinami.
        • Gość: Zal Re: tak sie zyje we Wroclawiu mlodzi polacy, imig IP: *.legnica.vectranet.pl 30.10.09, 19:53
          Przeciętny student zostawia w tym mieście ok 1000 zł miesięcznie. Jeszcze wielu
          pracuje tutaj. Faktycznie, wszyscy żerują na biednych rodowitych obywatelach
          Wrocławia, którzy żądają takich cen za wynajęcie mieszkania, że ręce opadają.
          Często też nie płacąc podatków za to.

          Czy tak Was zabolało, ze przyjezdny powiedział coś złego o Wrocławiu?
      • Gość: Zal Re: tak sie zyje we Wroclawiu mlodzi polacy, imig IP: *.legnica.vectranet.pl 30.10.09, 19:47
        Nieee nooo, takie wypowiedzi są najlepsze.

        > Moze ja napisze ze moje ukochane Krzyki przez takich jak wy,
        > naplywowi, to jeden wielki, smierdzacy korek dzien w dzien?

        Podziękuj władzom miasta za świetną komunikację miejską, która praktycznie nie
        zmienia się od lat.

        > Bedzie sie zalil ze mu ciasno w autobusie a mi ciasno na drogach i w
        > mieszkaniu a nowe po pol miliona.

        To trzeba było zamieszkać w Rynku przed takim wzrostem cen...

        > Wyjazd do domu, nikt was tu nie zapraszal, chyba ze wasz prezydent
        > Dudkiewicz (ten tez sie nie urodzil we Wroclawiu ale w Wielkopolsce,
        > co ciekawe nie mieszka we Wroclawiu ale na wsi pod Wroclawiem).

        DuTkiewicz jest prezydentem wybieranym przez mieszkańców miasta a nie
        przyjezdnych, którzy nie są zameldowani we Wrocławiu. Poza tym gdyby nie Ci
        napływowi ludzie to Twoja żona nigdy by pracy u dewelopera nie znalazła, bo nie
        mieliby co tutaj robić.

        > Co tu sie dzieje. Czy moze sie to
        > kiedys poprawic? Oczywiscie ze nie bo naplyw jest ogromny. A drog
        > nikt nie bedzie budowal.

        Może! Dobrze działająca komunikacja miejska i mało kto będzie jeździł
        samochodem. Gdzie chcesz postawić nowe drogi? Nad domami? Czy może przeryć całe
        miasto tunelami, bo musisz samochodem do pracy dojechać? Czy jak w Ameryce
        wyburzyć co nieco i pobudować autostray przez Rynek?

        > a wiec po studiach wracaj do domu (Legnica, Sycow i inne takie tam).

        Dzięki studentom, przyjezdnym to miasto żyje.

        Ciekawe, czy sam jesteś takim rodowitym Wrocławianinem? Co Tobie przeszkadzają
        przyjezdni? Czy wolisz umierające miasto, aby w zamian sobie samochodem po
        pustych ulicach szaleć (tylko, że wtedy nie będziesz miał pracy i pieniędzy na
        paliwo)?

        Co Tobie wszyscy tak przeszkadzają? Współczuje Twoim sąsiadom.
      • woland7 Re: tak sie zyje we Wroclawiu mlodzi polacy, imig 31.10.09, 11:49
        Gość portalu: 6+66 napisał(a):

        > a wiec po studiach wracaj do domu (Legnica, Sycow i inne takie
        tam).
        >
        > Moze ja napisze ze moje ukochane Krzyki przez takich jak wy,
        > naplywowi, to jeden wielki, smierdzacy korek dzien w dzien?


        Znalazł się prawdziwy Wrocławianin - lepiej opowiedz, jak dziadek z
        kresów albo z Polski centralnej szabrował poniemiecki Breslau,
        dziwiąc się niepomieniernia jak to możliwe, że woda z kranu leci i
        nie trzeba po nią do rzeki chodzić a domy dachowką kryte zamiast
        strzechą. No i jak przed tramwajem uciekał krzycząc, że smok żelazny
        najdeżdza i apokalipsa nadchodzi..... Chamstwo i prostata :)
    • Gość: WK Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.ig.pwr.wroc.pl 30.10.09, 16:02
      Pytanie do autora tekstu: na kogo głosował 3 lata temu w wyborach
      samorządowych?
      • Gość: adam.j. Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.wroclaw.mm.pl 30.10.09, 16:08
        Nie na Dutkiewicza. Serio.
        Skąd te pełne jadu wypowiedzi na temat przyjezdnych? Obrzydliwe.
        • Gość: 6+66 Obrzydliwe? A to ze kiedys wracalem 30minut a IP: *.tpnet.pl 30.10.09, 16:20
          teraz 90minut, ze kiedys mieszkanie kupowalem po 2500 a teraz za ta
          sama okolice chca 7000 to co to jest? A kto jest jednym z glownych
          motorow napedowych tych zmian? Chyba nie powiesz ze nagle
          wroclawianie rozmnazaja sie przez paczkowanie? Ponoc liczba dzieci
          na pare << 2, starsi umieraja a liczba ludnosci mniej wiecej taka
          sama, z tym ze nie widac tego na drogach. Musza to byc naplywowi bo
          sam znam kilku z Walbrzycha, juz po studiach do siebie nie Wrocili.
          Rocznie ksztalci tu sie kilka tysiecy osob. Jak gosciu z Sycowa
          pozna panienke z Klodzka i sie zabuja to gdzie zostana? W miescie na
          W, tak zgadles.

          A ciekawe co by mowili Walbrzyszanie jakby mlodzi Wroclawianie tam
          sie osiedlali? Witali by nas jak Polacy Armie Czerwona na ruskich
          plakatach (kwiatami rzucanymi pod nogi przez laski w blond wlosach)?
          Nie badz mieczak, kazdy patrzy na swoj interes. Jadu tu nie widze,
          widze natomiast wypowiedzi chyba nie dokonca przewidujacych
          przyszlosc ludzi albo po prostu "prawie jak Wroclawian".
          • Gość: rozżalony Re: Obrzydliwe? A to ze kiedys wracalem 30minut a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 17:09
            Po co wytykasz moim protoplastom, że byli napływowi? To świadczy tylko o ich
            mobilności. A Tobie jak jest ciasno to wyprowadź się tam gdzie powietrze czyste
            i trawa zielona.
          • Gość: gość Re: Obrzydliwe? A to ze kiedys wracalem 30minut a IP: *.connecta.pl 30.10.09, 17:15
            6+66 - po co takie głupie teksty? Bo chyba nie trollujesz... Prawo
            do osiedlenia sie w tym mieście ma każdy. To, co się dzieje we
            Wrocławiu to nie jest wina przyjezdnych, tylko władz miasta. Innymi
            słowy - przyjezdni to nie przyczyna a skutek. Miasto ma korzyści z
            przyjezdnych i z każdego nowego mieszkanca, i teraz i w przyszłości,
            przede wszystkim w przyszlości, ale nie radzi sobie ewidentnie z
            rozwojem. Wina leży całkowicie po stronie władz. Komunikacja miejska
            i rozbudowa dróg w miescie to powinny być priorytety. A p.
            Dutkiewicz faktycznie drugą kadencję głównie mowi, zamiast działać.
            I dlatego podpisuję się pod hasłem ktoregoś z przedmówców "p.
            Dutkiewicz po raz ostatni widział mój krzyżyk na karcie do
            głosowania". Nie mam pojecia na kogo będę głosował, bo nie pojawił
            sie jeszcze żaden rozsądny kandydat, ale po dwóch kadencjach mój
            kredyt zaufania dla p. Dutkiewicza sie, po prostu, wyczerpał.
    • nyyankees Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 30.10.09, 17:07
      Jak jeszcze założysz rodzinę (chyba że już masz) to zobaczysz jaka jest jazda
      ze żłobkami i przedszkolami. To jest dopiero walka i nerwy. To fakt ważniejsza
      jest fontanna i inne pierdoły które przyciągną turystów...lecz odstraszą
      potencjalnych kandydatów do zamieszkania we Wrocławiu.
      • Gość: taka prawda Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 18:40
        A co się dziwisz jak Dutkiewicz całą wieś naspraszał wmawiając im
        jak tu im będzie lepiej.
        • Gość: asssssssssssssss jaka jest różnica miedzy jednorożcem a autobusem IP: *.wroclaw.vectranet.pl 30.10.09, 18:44
          116?
          Jednorożca podobno niektórzy widzieli...
          Jak widzę ten dowcip jest wciąż na czasie-dołączajac się do chóru narzekaczy z Koszmarowej dodam iż autobus A który wspaniałomyślnie dojeżdza do Koszarowej (żeby nie było -nie tylko dla studentów, bo jest tam szpital!) również czasami przypomina pojazdy afrykańskie.Co do wsi to ja akurat jestem z Wrocławia.
      • tomek854 Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 03.11.09, 02:42
        nyyankees napisał:

        > Jak jeszcze założysz rodzinę (chyba że już masz) to zobaczysz jaka jest jazda
        > ze żłobkami i przedszkolami. To jest dopiero walka i nerwy. To fakt ważniejsza
        > jest fontanna i inne pierdoły które przyciągną turystów...lecz odstraszą
        > potencjalnych kandydatów do zamieszkania we Wrocławiu.

        No i dobrze 666 pewnie się ucieszy :-)
    • Gość: gość Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.chello.pl 30.10.09, 22:28
      Jacy biedni studenciki..... Nie dość, że dla WAS zmienili trasę
      autobusu A, nie dość, że jadąc autobusem po tzw. zajęciach, biedna brać
      studencka często uskutecznia tzw. oglądanie panoramy miasta, żeby
      czasem nie ustąpić miejsca siedzącego, a tak przynajmniej udają, że nie
      widzą.... Będąc w ciąży, niejednokrotnie jeżdżąc komunikacją do pracy
      tymi trasami, stałam przeszło 40 minut, bo biedni zmęczeni nauką
      studenci zasiedli i wzdychali......jakie mają ciężkie życie. WSTYD
      • Gość: adam.j. Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.wroclaw.mm.pl 31.10.09, 02:38
        I to jest argument na cokolwiek? Heh, powiem tyle: zawsze ustępuję. I co teraz?

        Zauważyłem też dziwne nastawienie-takie czysto zawistne, zlośliwe, pogardliwe - studenciki. Coś jak "wykształciuchy". Pogarda dla ludzi,którzy się kształcą. Może to kompleksy?
    • kolejar Fachowa odpowiedź 31.10.09, 03:37
      O fachową odpowiedź proszę zapytać Panią Iwonkę Czarnacką - Rzeczniczkę Prasową
      MPK. Ta Pani z całą pewnością wszystko i przekonująco wyjaśni. A
      Pan Patryk Wild pomoże!
    • krzysztofczyz Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 31.10.09, 09:24
      Reklama na tramwaju " Jeden tramwaj przewozi 200 osób a 6 samochodów
      12 i zajmują tyle samo miejsca". 200 osób to nie mały ścisk ale
      według naszej komunikacji to dobrze.
      • zyta.zyta Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 31.10.09, 10:22
        Miły autorze wątku. Masz rację. Znam tę trasę, choć nie muszę
        jeździć nią codziennie, tak jak Ty.Ale też dojeżdżam z Biskupina do
        pracy ( okolice dworca PKS)i znajomym spoza Wro często mówię, że z
        Oławy czy też Obornik to dojechałabym 2 razy szybiej.Obserwuję
        dojeżdżających i wcale nie uważam, że to studenci są objęci
        znieczulicą ( tzw. syndrom oglądania miasta) i nie wstają, aby
        ustąpić. Choć częściej ustępują dziewczyny ( ale to moje subiektywne
        odczucie oczywiście), najgorzej jest z tzw. młodzieżą szkolną.Oni w
        A 145 czy 146 dominują. Zwłaszcza rośli młodzieńcy nigdy nie wstają,
        najwyżej głębiej nasuwają kaptury - żeby nie widzieć lub podkręcają
        siłę odsłuchu w słuchawkach - żeby nie słyszeć.
        Ale do sedna zmierząc - czy nie było już kiedyś petycji w sprawie
        zwiększenia częstotliwości 116 , właśnie ze zględu na Koszarową. Czy
        nie możecie podjąć jakichś działań choćby hppeningowych, aby
        nagłośnić poblem i obśmiać hasła rządzących, mówiących po całej
        Polsce jak to u nas wszystkim żyje się dobrze we Wrocławiu mieście
        spotkań. Spotkań bardzo bliskich, bo w na maksa zatłoczonych
        środkach komunikacji miejskiej.
        Też nie zagłosuję na D. Ale na kogo w takim razie? znów skończy sie
        na obietnicach!
        Pozdrawiam. Z.
      • Gość: tantus Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.chello.pl 31.10.09, 10:28
        Dokładnie! A najbardziej mnie rozbraja napis "Ty stoisz - ja jadę". To może
        prawda na zakorkowanych trasach. Ale na skrzyżowaniach jest dokładnie na odwrót
        - samochody jadą, a tramwaj stoi i stoi...
    • arleta.c Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 31.10.09, 13:05
      Ja bym polecała napisać maila np. do Wydziału Transportu. Tak się
      składa, że podróżuję codziennie do pracy A, w stronę centrum co
      prawda, ale też jeździł "krótki" autobus. Napisałam maila opisując,
      że ludzie się nie mieszczą do autbusu itp. Kilka innych osób zrobiło
      to samo, inni dzwonili. I oto od 26.10 na trasę A wróciły
      przegubowce. To chyba będzie lepsze rozwiązanie niż wylewanie swoich
      żali tutaj.
      • embriao Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 01.11.09, 12:39
        A zabrali je ze 131. Więc znów ludzie dzwonią i piszą. I tak UM w ... ciągle gra.
    • wroclawianka87 Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 31.10.09, 14:07
      Czy do częstości kursowania autobusu 116 należy mieszać Dutkiewicza i
      inwestycje w fontanny? Zdaje mi się, że o tym, jak często jeździ autobus,
      decyduje samo MPK, prezydent miasta ma coś do gadania dopiero jeśli chodzi o
      jakąś przebudowę torów itp. Może się mylę.
      • Gość: adam.j. Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.wroclaw.mm.pl 31.10.09, 17:10
        Myli się Pani, czego dowodzi ostatnia decyzja prezydenta Dutkiewicza, którą z reszta opisałem w liście, proszę przeczytać.
      • embriao Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie 01.11.09, 12:44
        Żle ci wydaje. I dzięki takim wiedzącym Adamski z Dutkiewiczem trzymają się mocno.
        www.wroclaw.pl/m74558/p74560.aspx
        Wydrukować i nauczyć się na pamięć.
    • Gość: adam.j. Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: *.wroclaw.mm.pl 02.11.09, 14:32
      www.wiadomosci24.pl/artykul/miasto_zajmie_sie_przepelnionymi_autobusami_116_114575.html
      REAKCJA:)
      • Gość: e Re: Jedziemy na uczelnię jak w bydlęcym wagonie IP: 192.100.112.* 03.11.09, 09:52
        Gó... a nie reakcja. Zawsze odpowiadają tak,
        że "sprawdzimy", "zbadamy", "zobaczymy" a wyników 0.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka