Dodaj do ulubionych

kasy fiskalne dla lekarzy

IP: *.waza.com.pl 20.01.04, 10:41
Ostatnia propozycja Pana Frasyniuka. Ja uważam że całkiem rozsądna, jeśli
szukać pieniędzy to w szarej strefie prywatnych usług medycznych. Wypowiedź
lekarza, że to absurd gdyż często jadą do pacjenta i nie wyobraża sobie
brania ze soba kasy fiskalnej też naciągana. Kasa fiskalna jest wielkości
kalkulatora. Niech Państwo wprowadzi zwrot podatku za korzystanie z
prywatnych usług medycznych (tak jak na usługi budowlane), a wzyscy będziemy
zainteresowani wzięciem fakturki od lekarza prywatnego. Oczywiście do
rozsądnej kwoty aby nie było makabtycznych przekrętów.
Obserwuj wątek
    • Gość: ...---... I wszelkiej masci "uzdrowicieli - homeopatow" tez IP: *.arcor-ip.net 20.01.04, 12:07
    • Gość: Bono Vox Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.04, 12:27
      Pan Frasyniuk niech się lepiej schowa z tym pomysłem - wyciąganie kolejnej kasy
      z kieszeni, wzrost fiskalizmu.

      Wprowadzić prywatne Kasy Chorych. Nie ma nic bardziej zdrowego niż wolny rynek.
      • Gość: Karlo Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 14:04
        To raczej nie tyle wzrost fiskalizmu, co poprawienie sciagalnosci podatkow. A
        pomysl prywatnych kas chorych tez popieram, byle tylko zamiast, a nie oprocz NFZ
        (czy tego co tam z NFZ zostanie)
        • luksusowy_yacht Re: kasy fiskalne dla lekarzy 20.01.04, 14:11
          kasy fiskalne u lekarza to świetny pomysł. skoro są w małych kioskach,
          taxiarze musieli założyć to czemu lekarz ma być wyjątkiem??? Także uwarzam, że
          prywatne kasy chorych to byłby lek (ale nie do przełknięcia dla władzy przez
          odcięcie od pieniędzy i wykazanie nieudolnoiści urzędasów) na to co się teraz
          dzieje
          • Gość: Bono Vox Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.04, 14:19
            nie wiem, czy kasy fiskalne u lekarzy nie odbiłyby się wzrostem cen za usługi?
            czyli pacjent płaciłby więcej.

            Prywatne Kasy Chorych (oczywiście z pakietem minimalnych świadczeń medycznych)
            rozliczałyby się indywidualnie z lekarzem (pracownik - pracodawca). Pieniądze
            szłyby za pacjentem, dlatego kasy starałyby się o niego. Większe wpływy do
            kasy - lepsze leczenie - brak konieczności leczenia w prywatnych gabinetach.

            NFZ trzeba zlikwidować!

            Oczywiście to wszystko jest do zrobienia TYLKO nie z tą ekipą rządzącą, lobby
            lekarskim i tego typu wynalazkami.
            • Gość: Bono Vox uzupełnienie IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.04, 14:20
              oczywiscie szarej strefy lekarskiej nie popieram :-)
    • Gość: stefano Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 00:08
      Jestem pelna geba i sercem za !!!
      Nareszcie sie okaze , ze moja sasiadka nie zarabia 1600 miesiecznie na swoim
      gabinecie , a calkiem ladne 30000-40000 bez podatku .
      Musi nadejsc chwila w ktorej lekarze zaczna placic podatki . Zdaje sobie sprawe
      z tego , ze beda sobie chcieli odbic na pacjentach w postaci lapowek .
      Policja musi zabrac sie za te grupe zawodowa , bo to w olbrzymiej czesci
      kryminalisci i hieny . O skorach i wielu innych przypadkach juz wiemy , dowiemy
      sie o innych .
      • Gość: lolo Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.04, 21:39
        No i właśnie. Zależy jeszcze od branży. Stomatolog np. w przychodni proponuje
        śiwadczenia prywatne korzystając ze "społecznych"? srodków, pielęgniarka
        proponuje prywatne zastrzyki, badanie cisnienia (ponoc bardzo dokładne) -
        doświadczenie osobiste!! Prywatnie lekarz 1 kontaktu - wizyta 100 zł, z
        wypisaniem zwolnienia 150 zł. Zbadanie przez ortopedę (prywatnie) - 300 zł. 5 -
        10 min. i już. Taka kasa!! I to za jedna wizytę. A co bedzie dopiero przy
        zabiegach?
        Nie znam niestety szczegółów z sąsiedniego kraju, ale tam lekarz zawsze musi
        wypisać fakturę z opisem co wykonał. I np. jest drobny wypadeczek, więc pisze,
        że oczyścił ranę - cena..., założył szwy - cena..., założył opatrunek- cena...,
        przepisał leki, wystawił zwolnienie. Pacjent płaci gotówką i ma zwrot z kasy
        chorych za usługę. Chyba, że były to złote nici i jakieś tam super ekstrasy, to
        wówczas ma zwrot tylko za podstawowe nici itd. ...
        U nas lekarze nic nie chcieliby robić i brać kasę. I to wielgachną. Chociaż i
        tak biorą, dlatego będa się wystrzegać kas...
        • Gość: rencista Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.rasserver.net 23.01.04, 15:48
          NO WLASNIE!!! i skoncza sie wreszcie lewe zwolnienia i lewe papiery do renty!
      • je_leszcz re: 30-40 tys PLN 22.01.04, 22:03
        Jestem lekarzem.

        Powiem krotko: pleciesz bzdury. Twoja sasiadka, zeby zarobic 40000 zl
        miesiecznie "bez podatku", przy optymistycznym wariancie musialaby przyjac 400
        pacjentow po 100 zl za lebka. Zakladajac ze ma gabinet 5 dni w tygodniu
        (prawdopodobnie nie - prawdopodobnie przyjmuje 2-3 razy w tygodniu) i
        zakladajac ze jest 20 dni pracujacych w miesiacu, musialaby przyjac 20
        pacjentow codziennie, i wszystkich skasowac.

        Z mojej praktyki wynika ze:
        - lekarze nie pracuja w gabinecie codziennie
        - maja 5-8 pacjentow na jedno "posiedzenie"
        - wsrod tych pacjentow maja 20-50% pacjentow "bezplatnych"
        albo "niepelnoplatnych" - znajomych, kuzynow, kuzynow znajomych, rodzicow
        znajomych, znajomych znajomych lekarzy, rodziny znajomych lekarzy, biedakow, od
        ktorych wstyd brac pieniadze etc.

        OK, jesli nawet dorabiaja w gabinetach 3-4 tys do pensji, to czy jest to az tak
        duzo za prace w wolnych godzinach, kiedy ty mozesz juz lezec brzuchem do gory,
        z piwkiem w reku przed telewizorem?

        Jestem za opodatkowaniem lekarzy i za ujawnieniem dochodow ale tylko w wypadku
        jesli podniesie sie wynagrodzenie za prawdziwa, pierwsza prace (zwykle w
        szpitalu) do zgodnego z ich wyksztalceniem. Dotychczasowy system funkcjonuje
        tak jak w komunizmie: zaplacimy ci malo, a reszte musisz sobie dokrasc (albo
        dorobic pol-legalnie w gabinecie). Tez mam tego dosc.
        • mariner4 Zarobki lekarzy 28.01.04, 23:26
          30-40 tys miesięcznie to oczywista przesada.
          Biorąc pod uwagę statystyczne zarobki lekarzy, te oficjalne to nie wypadaja one
          imponująco. Czytałem inne statystyki. Liczba samochodów, wyposażenie mieszkań,
          same mieszkania itp. Lekarze są w ścisłej krajowej czołówce. Skąd ta róznica?
          Każdy wie. Płace lekarzy nie mogą byc oderwane od poziomu życia w Polsce.
          Przecietny poziom moralny lekarzy jest taki sam jak przecietny poziom moralny w
          Polsce. Nie ma więc co liczyć na etos zawodowy lekarzy. Musi byś system
          bezlitośnie eliminujący z zawodu ludzi nieuczciwych.
          Powinno być kilka kas chorych, konkurujących ze soba. Każdy ubezpieczony w
          dowolnym momencie, bez podania powodu powiniem mieć prawo zmiany kasy chorych.
          Żadnego kontraktowania ilości zbiegów. Dobry szpital, lekarz, mający pacjentów
          powinien prosperować. Kto się nie utrzyma, to na bruk. W Polsce jest więcej
          łózek szpitalnych na 10000 mieszkanców niż w USA. Liczba lekarzy odpowiada
          niezłemu standardowi europejskiemu. To za dużo jak na nasze możliwości.
          Wszystkich dobrze opłacić nie można. Należy więc dokonać selekcji. Ta selekcję
          należy zostawić nam, pacjentom. Lekarze sa dla nas, a nie my dla nich.
          Placówka służby zdrowia, lekarz którzy oszukają kasę chorych powinni wypadać
          bezpowrotnie z systemu. Kasy chorych powinny przestac honorować ich rachunki.
          Jak są traktowani pacjenci wszyscy wiemy. Polecam doktorku artykuł z
          ostatniej "Polityki". Juz studenci sa trenowani w pogardzie dla pacjentów.
          A podatki powinniście płacic takie same jak inni.
          Kasa fiskalna to dobry pomysł.
          M.
      • Gość: Dr Murek do stefano IP: *.rasserver.net 23.01.04, 05:55
        Nikt ci nie kaze leczyc sie u twojej sasiadki. Jak chcesz mozesz sie leczyc w
        przychodni panstwowej. Bedziesz obsluzony za darmo przez lekarzy zarabiajacych
        10 zl za godzine.

        Twoja sasiadka chyba jest dobrym lekarzem, skoro ma u siebie takie tlumy, co?
        Poza tym szanuje swoj czas i umiejetnosci, bo nie pracuje za wymienione 10
        zl/godzine.

        Wolny rynek, wolny wybor.
      • Gość: Dr Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.rasserver.net 23.01.04, 05:57
      • Gość: Dr Murek i jeszcze do stefano IP: *.rasserver.net 23.01.04, 06:01
        Ucz sie uzbeckiego i kazachskiego, stefano, przyda ci sie kiedy po 1 maja ci
        madrzejsi i zdolniejsi lekarze wyjada na zachod a chora kasa w panice rzuci sie
        po pomoc na wschod.
      • Gość: golabek do stefano IP: *.rasserver.net 23.01.04, 15:40
        dobra szkola psychologii mowi, ze im bardziej dana osoba jest sklonna do
        podejrzewania kogos innego o oszustwo/kradziez tym bardziej sama jest sklonna
        do popelnienia danego czynu. czytajac twoja wypowiedz co widze? naszpikowana
        agresja wypowiedz...'kryminalisci, hieny'. oj stefano, wiecej pokoju, bo watpie
        w istnienie twojego serca, a tym bardziej prawego. a co do geby to coz....
        • je_leszcz LLB 23.01.04, 18:14
          dodko zlaz z forum i do roboty!
          • Gość: dodo Re: LLB IP: *.rasserver.net 23.01.04, 19:52
            od tego forum to zapalenia pluc chyba dostane!...
            bialorusini laczcie sie!
    • Gość: bea Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.waza.com.pl 22.01.04, 12:39
      I jedno mnie ciekawi bardzo, dlaczego taka cisza w rządzie na ten temat,
      przecież co chwilę mają nowe pomysły fiskalne np. opodatkowanie wszystkich
      opłat dla wynajmujących mieszkania a tam gdzie mogliby wyciągnąć miliony jakoś
      cisza.
      • Gość: Bono Vox Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.04, 12:48
        Gość portalu: bea napisał(a):

        > I jedno mnie ciekawi bardzo, dlaczego taka cisza w rządzie na ten temat,
        > przecież co chwilę mają nowe pomysły fiskalne np. opodatkowanie wszystkich
        > opłat dla wynajmujących mieszkania a tam gdzie mogliby wyciągnąć miliony
        > jakoś cisza.

        po prostu lobby lekarskie działa :-(((((
    • Gość: Roman Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.rasserver.net 23.01.04, 03:57
    • Gość: stefano Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 23:23
      Ok , chlopaki , lekarze i obroncy .
      Tacy madrzy jestescie i podpuszczacie mnie abym sypnal ? Nie nie chce jeszcze
      nie.
      Moja sasiadka prowadzi gabinet dermatologiczno-kosmetyczny w ktorym coraz mniej
      dermatologii .
      Mowie o podatkach , a Wy o leczeniu .
      Sasiadka placi podatek miesieczny = 400 zl .
      Dziennie przyjmuje 20-30 osób w cenie od 100 do 1000 zl - ozecie nie wierzyc ,
      obojetne mi to jest.
      Dzienny utarg-obrot to srednio 5000 zl . - minus koszty i pracownicy itp.
      Robi olbrzymia kase i placi 400 zl podatku ? Niemozliwe !
      • je_leszcz Re: kasy fiskalne dla gabinetow kosmetycznych 24.01.04, 16:51
        Stefano, przeczytaj tytul, a potem pisz.

        Po co piszesz w watku o kasach fiskalnych dla lekarzy o jakiejs kobiecie, ktora
        moze i jest lekarzem, ale ma gabinet KOSMETYCZNY? Piszac o jakiejs grubej
        forsie wzbudzasz u gorzej poinformowanych wrazenie ze to WSZYSCY lekarze majacy
        gabinety tak sie oblawiaja i do tego nie placa podatku.
        • Gość: stefano Re: kasy fiskalne dla gabinetow kosmetycznych IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.04, 21:35
          Oczywiscie rozumiem Twoj poglad , tylko czego on ma dotyczyc , bo piszesz o
          mnie , a nie o kasach fiskalnych .
          Co do lekarzy , to czy mam sypnac kilkadziesiat nazwisk z Wroclawia i podac
          jakie lapowki i jakie pieniadze biora w swoich gabinetach ?
          Czy to chcesz sprowokowac ?
          Sprawdz jedno , jakikolwiek lekarz , jak ma zgloszona dzialalnosc swojego
          gabinetu , a jak w rzeczywistosci przyjmuje ?
          Podpowiem , gro lekarzy zglasza gabinet np. wtorek od 16.00 do 18.00 i
          piatek od 16.00 do 18.00 , a przyjmuja przez caly tydzien calymi popoludniami i
          wieczorami do tego jeszcze na terenie szpitali przed poludniem - tu biora takie
          same pieniadze za wizyte.Potrafia tez odpowiednio wplynac na pacjenta aby
          przyszedl pare razy , na studiach maja troche psychologii ?
          Ty nie rozumiesz czy udajesz , to mafia , bezwzgledna banda oprychow w bialych
          kitlach . Jasne , ze sa fajni lekarze , tak jak i fajni ludzie i tych tez moge
          wymienic , ale jest ich niewielu .
          Zadaj sobie jedno pytanie : kto placi za leczenie pacjentow po bledach
          lekarskich w gabinetach prywatnych ? lekarze ? sa ubezpieczeni ci lekarze ?
          O nie ! To my wszyscy placimy z naszych podatkow , za ich nieudacznosc i
          pazernosc , leczac ich pacjentow z prywatnych praktyk w miejskich , panstwoych
          szpitalach . Chlopie nie probuj bajek opowiadac , poki co to tu na forum mozesz
          powiedziec prawde , ma to jeszcze chwile potrwac.
          ps. niefortunnie wybrales sobie nika .
          • Gość: golabek Re: kasy fiskalne dla gabinetow kosmetycznych IP: *.rasserver.net 26.01.04, 16:23
            'mafia, bezwzgledna banda oprychow w bialych kitlach' oj stefano , a ty dalej
            swoje...wiesz moja mama przyjmuje w gabinecie (po pracy, oczywiscie) i dzieki
            temu moze wyjechac na wakacje do chorwacji...czy to az taki luksus?. 30%
            pacjentow, ktorzy do niej przychodza to rodzina lub znajomi i zaprzyjaznieni -
            od nich nie bierze pieniedzy, albo grosze. gdyby wiec te grosze opodatkowala
            tracilaby nie tylko czas. w kazdym tygodniu zdazaja sie w gabinecie'zyciowe
            biedy' od ktorych oczywiscie nie bierze kasy, dlaczego o tym nigdy nikt na
            forum nie wspomni? jest bardzo wielu normalnych (bo to zadna zasluga, by pisac
            wyjatkowych) lekarzy. jak w kazdym zawodzie. ale niewiadomo czemu najchetniej
            najezdza sie na lekarzy, podpierajac sie 'powolaniem'. nie o takie to chyba
            powolanie chodzi. niestety zla polityka sklania lekarzy do 'dorabiania'. myle,
            ze oni tez maja tego dosyc i woleliby dostac odpowiednie do ich wyksztalcenia
            wynagrodzenie, a nie garowac po pracy na drugim etacie, by moc wyjechac do
            wspomnianej chorwacji. mam wrazenie (sadzac po twoich agresywnych
            wypowiedziach), ze ciebie by na wspanialomyslnosc stac nie bylo.
          • je_leszcz Oj Stefano, Stefano 26.01.04, 18:35
            Nick jak nick, mnie sie Twoj tez nie podoba.

            Korzystajac z psychologii, ktora jak piszesz mamy na studiach, napisze Ci cos
            co Ci pomoze: mysle ze poczujesz sie duzo lepiej i w ogole zrzucisz sobie
            ciezar z serca jesli wezmiesz kawalek papieru i dlugopis i NAPISZESZ DONOS DO
            URZEDU SAKRBOWEGO na tych "kilkadziesiat nazwisk z Wroclawia bioracych lapowki
            w gabinetach". W koncu porzadny i praworzadny z Ciebie obywatel, nie mozesz
            scierpiec takiej niesprawiedliwosci...

            Tyle emocji, teraz do rzeczy.

            Stefano, jestes demagogiem. Piszesz o jakis dziesiatkach nazwisk we Wroclawiu,
            piszesz o jakis gro (gros?) lekarzy przyjmujacych calymi dniami i popoludniami,
            ale gdzie masz na to dowody? Czy Ty myslisz ze lekarze nie maja normalnego
            zycia, zeby siedziec calymi dniami w gabinecie i ladowac kase?
            Piszesz o lekarzach bioracych pieniadze za wizyty w szpitalu i co najgorsze
            GENRALIZUJESZ TO, PISZESZ O TYM JAKO O CZYMS POWSZECHNYM, podczas gdy wcale nie
            jest to powszechne. Nie chce Cie sprowokowac do niczego. Tak jak napisalem: lap
            za dlugopis, pisz do Izby Skarbowej, Izby Lekarskiej, Izby Kontroli, niech tych
            lapowkarzy zlapia i oglosza, sam jestem za tym.

            Zdania "to mafia , bezwzgledna banda oprychow w bialych kitlach" nie chce
            komentowac, krew sie we mnie burzy kiedy tak sie o mnie mowi. Nie doceniasz
            tego co masz, tyle tylko Ci powiem, i pomysl o tym kiedy nastepnym razem
            pojdziesz do przychodni do zapracowanej pani Doktor przyjmujacej 50 pacjentow
            dziennie.

            Co do leczenia po "bledach medycznych" w gabinetach, to co Ty myslales? Ze
            gdzie oni sie maja leczyc? W medycynie zawsze byly i zawsze beda bledy,
            niepowodzenia i powiklania. Zeby nie miec bledow i powiklan musialbys zamknac
            wszystkie gabinety lekarskie, albo najlepiej zakazac praktykowania medycyny w
            ogole. Oczywiscie ze nastepstwa beldow lekarskich i niepowodzen musza byc
            leczone w lecznictwie panstwowym, BO TAKIE TYLKO MAMY.

            Z punktu widzenia lekarza, moge Ci powiedziec, ze byloby super gdyby mozna sie
            bylo od tej odpowiedzialnosci ubezpieczyc, naturalnie podniosloby to ceny wizyt
            w gabinetach.

            Jestem za praworzadnoscia, za placeniem podatkow przez lekarzy, za
            ubezpieczeniem od odpowiedzialnosci zwiazanej z bledami lekarskimi. Wizyta
            bedzie kosztowala nie 50 zl a 250 zl, dostaniesz paragon, bedziesz go mogl
            sobie odliczyc od podatku, wilk bedzie syty, owca cala, a ja nie bede sie
            musial uganiac po trzech pracach starajac sie zwiazac koniec z koncem.

            PS. Czy zaczales sie juz uczyc kazachskiego? 1 maja wchodzimy do Unii, a
            lekarze wyjezdzaja z kraju.
    • Gość: bea Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.waza.com.pl 24.01.04, 09:54
      A moze ktos z gazety zająłby sie tym tematem i sprawdził ile naprawdę zarabia
      lekarz w prywatnym gabinecie.
      • Gość: guarana Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 13:26
        a nie sądzicie, że lekarzom należą się jakies przywileje za 6 lat studiów
        podstawowych, za staz i paroletnia specjalizacje, o ile nie bedzie musiał mieć
        więcej niż jedną specjalizacje, bo często ta jedna nie wystarcza; jesli jakiś
        lekarz miał pieniądze na założenie gabinetu, a jego pacjenci sa gotowi płacić
        takie sumy, to dlaczego nie może pobierać tych opłat??? jesli wy nie chodzicie
        do tych lekarzy, to nie miejcie pretensji o to, że trzeba płacić za
        pięciominutowe badania 150zł; macie bezpłatne przychodnie, a jak wymagacie
        czegos lepszego to zainwestujcie;
        chyba najbardziej by wam odpowiadało jakby słuzba zdrowia była bezpłatna
        prawda? bo lekarze zajmują się leczeniemz powołania, musza byc na każde
        zawołanie, a jak nie uda im się uratować człowieka, to to jest na pewno ich
        wina;
        przestancie gadać głupoty i lepiej zajmijcie się tym, na czym się znacie lepiej
        niż na medycynie ok?
        • Gość: stefano Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.04, 21:44
          Wiec ja Ci odpowiem kolego :
          ja pacjent nie potrzebuje twojej sluzby zdrowia ,
          ja nie chce abys ty mi w jakikolwiek sposob sluzyl,
          ja chce abys wykonywal swoj zawod i bral za niego takie pieniadze na jakie sie
          zgodziles pracowac podpisujac kontrakt ,
          ja potrzebuje kompetencji , zero biurokracji i zero korupcji ,
          jasne ?
          Co do Twoich 6 lat - sam za nie zaplaciles ? Wiesz jaki to koszt wyksztalcic
          lekarza ?
          Co do ludzi ktorzy chca dawac lapowki po 150 zl za wizyte , chca czy sa zmuszani
          sztuczkami ? Chca czy staraja sie walczyc o zdrowie i zycie , a Ty to
          wykorzystujesz jak ostatnia kanalia .
          I na koniec , zostales lekarzem aby leczyc czy brac lapowy ?
          • Gość: kazimierzp Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 21:56
            I po co obrzucać się inwektywami. Wprowadzić kasy fiskalne i wszystko będzie
            jasne. Biedni lekarze udowodnią, że są biedni. A co jak się okaże, że to co te
            Murki i inne zmorki wyżej wypisały to kłamstwa. Podatki powinne być niskie, ale
            za to płacone powszechnie.
            Trucie o 6 latach studiów - za moje i innych podatki. Inni też studiowali i
            wcale nie lżej.
            Uważam, że lekarze w szpitalach pwinni zarabiać bardzo dobrze - np. od 5000 w
            górę, ale za to przy całkowitym zakazie prywatnej praktyki. Ciekawe ilu by na
            to poszło. Czy też żal byłoby lewej kasy wymuszanej na zdesperowanych
            pacjentach.
            • Gość: biedna pani doktor Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.rasserver.net 26.01.04, 18:08
              chetnie pojde na prace za 5000, nawet bez tej 'gory'. obecnie pracuje w
              szpitalu za 1000. gabinetu nie mam, jak wiekszosc internistow i miec
              prawdopodobnie nie bede, bo nie stac mnie na zrobienie nadspecjalizacji. wg
              nowych przepisow np. specjalizacja z pulmonologii to 3 lata, z czego 1.5 roku
              na stazach. z tych stazy 3x3miesiace w warszawie, miesiac na slasku, reszta we
              wroclawiu. trzeba oplacic hotele (policzcie sobie 10 miesiecy hotel w
              warszawce), przejazdy pociagiem, a co najwazniejsze pozegnac sie trzeba z
              rodzina na okres stazu. ktora kobieta, a nawet mezczyzna zamieni sie ze mna?
              nie twierdze, ze inni studiowali mniej ciezko niz ja ale zwykle ich praca jest
              mniej odpowiedzialna od mojej, mam obowiazek dyzurowania kilka dyzurow 24
              godzinnych i nie moge po przyjsciu z pracy zajac sie tylko rodzina, bo kilka
              godzin tygodniowo czytam literature i sie doksztalcam. nie wspomne ile to razy
              w miesiacu biore papiery do uzupelnienia, bo w pracy zabraklo czasu. tyle.
        • mariner4 Re: kasy fiskalne dla lekarzy 28.01.04, 23:34
          A co? Zmuszono Cię do tych studiów? Policja Cię w kajdankach do AM zaprowadziła?
          Nie podoba się to zmień zawód. Tak jak wielu innych, co było do tego zmuszonych.
          Służba zdrowia to zbyt poważna sprawa, aby ją zostawiac lekarzom. Dla was
          pacjenci to tylko "skóry"
          M.
    • Gość: bea Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.waza.com.pl 26.01.04, 13:17
      Guarano!!! A co ma piernik do wiatraka. Nie tylko lekarze kończą studia i nie
      jest to żaden argument. Nikt nie broni brać lekarzowi 150 zł za wizytę, ale
      niech to będą pieniądze z których jest odprowadzony VAT i podatek. Dlaczego
      lekarzy mają obowiązywać inne prawa, bo skończyli studia? Przecież to nonsens.
      A stwierdzenia typu "to zajmijcie się czym innym bo się na medycynie nie
      znacie" są protekcjonalne i aroganckie. Ty zapewne też na wielu rzeczach się
      niez nasz i nikt Ci nie odmawia prawa głosu. Jeśli w ten sposób chcesz
      reprezentować lekarzy to oddajesz im "niedźwiedzią przysługę".
      • Gość: lekarz Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.01.04, 19:27
        Jesli jesteście w jakiś sposób naciągani przez lekarzy , to dlaczego sie na to
        zgadzacie? Kasa fiskalna niczego nie zmieni. Obecnie lekarz prywatnie
        praktykujacy ma obowiązek wystawić rachunek za każdą usługę jeśli tylko pacjent
        sobie tego życzy. Życzcie sobie! Konkurencja w prywatnej praktyce jest duża i
        naprawdę mozna znależć dobrego lekarza, do którego macie zaufanie.
        Co do odpowiedzialności lekarzy i płacenia za ich błędy -płacą sami i to grubo
        za ubezpieczenia od odpowiedzialności lekarskiej. Płacą też haracz na Izbę
        Lekarską, za otworzenie działalności, olbrzymie sumy za wynajęcie gabinetu,
        sprzątanie, wywóz smieci medycznych itp. Najprostszy sprzęt diagnostyczny +
        jego ubezpieczenie i naprawy to są kolejne duże sumy. Wielu lekarzy jest na
        kontraktach w większych firmach i oprócz wszystkich kosztów na wstępie ma
        potrącone 30-50% od każdego pacjenta.
        Duże sumy zarabiają tylko ginekolodzy, zabiegowcy i stomatolodzy, ale też muszą
        zainwestować w wyposażenie gabinetu zabiegowego czy sali operacyjnej.
        Żaden lekarz pracujący w szpitalu ( a większość pracuje) nie jest w stanie
        pracować więcej niż 2-3 razy w tygodniu w gabinecie co razem daje niezłą
        harówkę i bardzo przeciętne dochody. Z pacjentami jest tak, jak już pisano, ok
        1/3 w gabinecie nie płaci. Ci, których stać na gabinety medycyny estetycznej to
        bardzo nieliczna grupa. Do gabinetów przychodzi wielu chorych, niezamożnych
        ludzi i trzeba się bardzo zastanowić jak ograniczyć badania dodatkowe i leki,
        żeby ich dobrze leczyć.
        Kasy fiskalne można wprowadzić , ale nie łudżcie się, że to wzbogaci szpitale
        czy POZ-y.
        Upezpieczenia prywatne? - tak, ale raczej jako dodatkowe, wiekszości ludzi na
        nie nie stać.
        Najważniejsze wydaje mi się obecnie, żebyśmy mieli wgląd w to, co robi NFZ z
        naszymi składkami. Mam wrażenie ,że gdzieś jest "czarna dziura" bo jeśli
        skladka wzrosła, stawki za leczenie chorych są w szpitalu na poziomie 60-80 %
        roku ubiegłego a personelowi prawie sie nie płaci to gdzie sa pieniądze?
        • Gość: kazimierzp Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.04, 22:43
          I właśnie dlatego chciałbym aby kasy fiskalne były powszechne. Byłaby jasna i
          klarowna sytuacja przynajmniej co do finansów. Pozwoli to zobaczyć tej szarej
          masie medyków jak ich "kochani, wyidealizowani" ordynatorzy naprawdę zarabiają.
          Co do składek na Izby. Korporacjonizm zawodowy jest straszny: lekarzy,
          adwokatów, architektów ... Daje przywileje kaście zawodowej i chroni często
          przed odpowiedzialnością. Składki na Izby zawodowe płacą nie tylko lekarze.
          Płacą (bo muszą) też budowlańcy, prawnicy, cukiernicy, ...
          Naprawdę niczym jako lekarze od innych grup zawodowych się nie wyróżniacie.
          Tylko w waszym przypadku wielu lekarzy mając przed sobą zdesperowanego, bo
          walczącego o życie człowieka, nadużywa swej pozycji. Pozycji wpuszczającego na
          oddział, szybszego badania na tomografie, zadawania lepszych leków. Powiecie,
          że to patologia, że wiekszość jest lepsza. Możliwe, ale wy z tą patologią
          skutecznie nie walczycie. Wy ją maskujecie.
          Czekam kiedy pęknie fałszywa solidarność zawodowa lekarzy.
          • Gość: Bebo Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.04, 23:06
            Ludzie te ewentualne kasy beda przeciez dla uczciwych.
            Szara strefa z definicji nie placi podatkow bo nigdzie sie nie rejestruje i
            jako taka nie potrzebuje kas tak samo wyglada sprawa lapowek
        • Gość: bea Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.waza.com.pl 27.01.04, 09:55
          Do lekarza!!! To, że lekarz zakładając gabinet ponosi koszty nie jest niczym
          dziwnym. KAŻDY kto rozpoczyna działalność gospodarczą ponosi koszty lokalu,
          wywozu śmieci, ubezpieczenia, leasingu maszyn itd..., reklamy. Ale W KAŻDEJ
          działalności usługowej zasadą jest wystawienie faktury lub kasa fiskalna, więc
          dlaczego lekarza ma to nie obowiązywać? Bo ponosi koszty działalności
          gospodarczej? Proszę mi pokazać w dzisiejszych czasach jakąkolwiek działalność
          na rozpoczęcie której nie jest potrzebny kapitał od zwykłego sklepu spożywczego
          począwszy. Nie może jedna z grup zawodowych stać ponad zasadami działania
          Państwa, a wypowiedzi typu jak Państwo wprowadzi takie zasady kontroli to
          wizyta będzie kosztować nie 50 a 250 zł tudzież ucz się kazachskiego.Jest to
          szantaż. I z pewnością piszą to lekarze.Więc pozwólmy lekarzom z Ukrainy i
          Białorusi nostryfikować dyplomy i zakładać w Polsce gabinety, może okaże się że
          wysokie koszty wizyty u lekarza są wzięte z sufitu. Ale oczywiście zgadzam się
          z tym, że lekarz pracyjący w szpitalu na etacie powinien zarabiać minimum 2,5
          tys złotych przy jednoczesnej ostrej kontroli antyłapówkowej. A swoją drogą
          pracując w szpitalu Pan dokładnie wie, jak to działa, jak zleca się badania
          prywatnym pacjentom w szpitalu, korzysta ze sprzętu, jakie są nieoficjalne
          cenniki za zabiegi w państwowych szpitalach. Czy bycie lekarzem wyklucza bycie
          uczciwym człowiekiem ? Zapewne nie, ale tych uczciwych jest niestety niewielu.
          • Gość: Gonzales I oto tak naprawdę chodzi. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.04, 10:56
            Uwolnijmy rynek, dopuśćmy konkurencję z innych państw. Niech lekarze zarabiają
            sobie ile chcą, ale niech płacą uczciwie podatki. I tyle.
    • Gość: stefano Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 13:00
      Mowie za ostro ? Nie sadze , ostatnie 14 lat mowiono kulturalnie z lekkim
      dowcipem i co mamy ?
      Jak chcecie kulturalnej rozmowy to zapraszam na inne forum lub inny temat .
      Temat lekarzy, pielegniarek i jak to sie nazywa - sluzby zdrowia ,
      nie jest juz denerwujacy , czy wkurzajacy , ale bardzo wkurw.....
      Delikatne slowa przestaly dzialac . Jestes uczciwym czlowiekiem , chcesz byc
      dobrym lekarzem domagaj sie kasy fiskalnej , domagaj sie jednego etatu ,
      domagaj sie zakazu laczenia pracy w szpitalu z prywatna praktyka , domagaj sie
      ubezpieczen dla lekarzy , domagaj sie zmiany systemu !!!
      Przestan podpierac swoja osoba zgnilego budynku , ktory tonie w bagnie .
      To , ze sa uczciwi lekarze to wiem , bo to sa porzadni ludzie , znam takich .
      Nie musisz mi o tym mowic , wiem . Czas pokazac jak wielu lekarzy zeruje na
      spoleczenstwie , na bolu i chorobie , czas ich wywalic za nawias grupy
      zawodowej , a co niektorych za nawias spoleczenstwa ( wspomne tu dyspozytorke i
      lekarza z pogotowia ratunkowego z Gorzowa Wielkopolskiego ,ktorzy dali umrzec
      mlodemu chlopakowi zatrutemu lekami - do dzisiaj pracuja w pogotowiu mimo
      wyroku sadowego ) .
      Pomine tu zlosliwosci wobec moich wypowiedzi , np. gro - s ? bo mi sie zaczyna
      kojarzyc z pewnym miejscem gdy patrze na pozbawionych nadzieji ludzi
      obskakiwanych przez tlustych panow lekarzy w mercedesach .
      Naciagacie panowie i panie lekarze , naciagacie .
      • Gość: redo Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.04, 14:10
        Popieram Cię Stefano! Gdyby lekarze chcieli przekonać innych do swojej
        uczciwości nie protestowaliby tak zawzięcie jak można przeczytać wyżej.
        Osobnym problemem jest fakt, że jak dotąd służba zdrowia jest jednym z
        nielicznych obszarów działalności który nie zderzył się dotąd z wymagającą
        zagraniczną konkurencją a tylko to "stawia w szeregu" różnych takich
        uważających się za pępek świata. Takich, którzy kończą długie i trudne studia
        jest wielu, nie tylko lekarzy. Tak to już jest że ukończenie takich studiów
        wcale nie upoważnia do żądania ekstra przywilejów (brak ewidencji dochodów)
        albo wysokich wynagrodzeń za pracę.
        • Gość: stefano Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 22:11
          Argument o dlugich studiach jest zwyczajnie tak zenujacy , ze trudno sie do
          niego odniesc poniewaz istnieje roznica w pojmowaniu rzeczywistosci .
          Znam wielu , ktorzy pokonczyli dlugie studia i pracuja w nie swoich zawodach ,
          moze nie powinni placic podatkow wogole ? Warto to rozwazyc ? Ta droga myslowa
          prowadzi do bledu lub smiesznosci .
        • Gość: stefano Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 22:19
          Argument kolejny wysuniety przez lekarza - Leszcza ,iz chorzy , ktorzy w
          prywatnym gabinecie poddani zabiegowi z negatywnym skutkiem lecza sie w
          panstwowej sluzbie zdrowia na nasz koszt poniewaz innej sluzby zdrowia nie ma w
          Polsce jest zwyczajnie infantylny . To sankconowanie wampiryzmu , wysysanie
          naszych pieniedzy z budzetu panstwa . Po to wlasnie sa ubezpieczenia , prosze
          niech lekarze sie ubezpiecza od nastepstw swoich bledow i chorzy moga byc
          leczeni w panstwowych szpitalach po pokryciu kosztow przez ubezpieczyciela .
          Leszcz mowi , nie bo beda drozsze wizyty u lekarza , oj matko jedyna , do
          serialu go , do komedyji jakowejs.
          PS, w Polsce sa szpitale prywatne , tam zawozcie swoich skrzywdzonych
          pacjentow .
    • Gość: bea Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.01.04, 13:13
      Niech w końcu osoby odpowiedzialne za przepisy prawne zaczną się kierować
      zdrowym rozsądkiem, jeśli lekarze są biedni i zapracowani a praktyki prywatne
      jak twierdzą lekarze to margines ich działalniści to dlaczego na każdej z ulic
      we Wrocławiu jest po kilka gabinetów? Jakie kwoty naprawdę są w szarej strefie
      dochodów? Kto to kontroluje?
      • Gość: stefano Re: kasy fiskalne dla lekarzy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.04, 19:58
        odpowiadam - nikt nie kontroluje
        w Polsce wielu ludziom - zawodom sie nic nie oplaca , ale zyja ponad stan lub
        znakomicie ,
        w szarej strefie z tego co slyszalem jest w Polsce 30 % dochodow ( wersja
        oficjalna)
        Nalezy cos zrobic , tylko kim ? To problem mentalnosci .
        Podam przyklad z banku gdzie dzisiaj chcialem wplacic pieniadze na moje konto (
        w kontrascie do wielu ja nie narzekam , ze jest mi zle , zarabiam pond srednia
        krajowa i tym samym naleze do szczesliwcow , natomiast moja wrazliwosc pozwala
        mi wyobrazic sobie osoby pracujace za 700 zl miesiecznie np. pielegniarki w
        szpitalu i ich problemy) .Stoje 15 minut , a przede mna 4 osoby oraz malzenstwo
        przy stanowisku . Satnowiska sa 2 , jedno nieobsadzone . Myslisz , ze ktos cos
        glosno powiedzial ? Pod nosem tak , ale do obslugi nie (bank slaski).
        Dopiero wyrazne moje zadanie obsadzenia drugiego stanowiska podzialalo .
        Ludzie w Polsce chca byc dojeni , ale to nie ich wina , a wylacznie komuny i
        ostatnich 14 lat rzadow tzw, elit . Nalezy jak najszybciej zmieniac te chora
        mentalnosc .
        Moja rada dla pacjentow brzmi : plac lapowki i nagrywaj rozmowy oraz rob
        zdjecia , a po operacji podawaj na Policje , niezaleznie od wyniku zabiegu .
        Pacjenci musza sie bronic i nalezy denuncjowac bydlakow .
        • je_leszcz stefano 29.01.04, 14:18
          To juz ostatni moj post na ten temat. Argumenty przedstawilem powyzej, nie bede
          ich powtarzal; krotko podumowujac - jestem za rownoscia wszystkich wobec prawa,
          takze podatkowego, za wprowadzeniem kas fiskalnych, jesli to ma sie przyczynic
          do tej rownosci i za uczciwoscia. Jestem tez za uczciwym wynagradzaniem lekarzy
          i pielegniarek za prace w szpitalach, odpowiednim do wyksztalcenia.

          Osobiscie do ciebie, Stefano: jestes nieuleczalnym przypadkiem. Jestes zepsutym
          dzieckiem, ktore "w kontrascie do wielu nie narzeka i zarabia ponad srednia
          krajowa", ktoremu sie wydaje, ze za twoja kase wszyscy maja skakac kolo ciebie,
          lub (co bardziej prawdopodobne) ktore zazdrosci lewych pieniedzy szarej
          strefie. Jesli masz nadwyzki - pojdz do szpitala przy Pasteura i daj
          pielegniarkom. Tych mlodych dziewczyn zarabiajacych 700 zl nie stac na to zeby
          przejechac tramwajem z akademika przy Sleznej do pracy, wiec chodza piechota.
          (a te "bydlaki" o ktorych piszesz - lekarze, oddawali im swoje bony na zakupy,
          zeby one nie umarly z glodu).
          • Gość: rebeka Re: leszczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 14:44
            Panie kolego, wykształcenie (wyższe czy też niższe) nie uprawnia do ŻADNEGO
            wynagrodzenia. Nie pisz więc tak uparcie o wynagrodzeniu adekwatnym do
            jakiegoś wykształcenia.
            • Gość: leszczowa do rebeki IP: *.73.155.105.Dial1.Chicago1.Level3.net 29.01.04, 21:24
              nie tak dawno temu moja tesciowa (2 specjalizacje, doktorat, 20 lat pracy)
              stala w kolejce po pensje do kasy. przed nia stoi salowa. kiedy salowa odbiera
              pensje, tesciowa mowi - pani zosiu pani zarabia tyle co ja!!!! a na to salowa -
              nie p.doktor juz wiecej, bo od przyszlego miesiaca dostane podwyzke!
              moze ja i leszcz jestesmy nielogiczni (bo chyba o to ci chodzilo, ze nie od
              wyksztalcenie zaleza zarobki, tylko wykonywanej pracy???; swoja droga troche
              zlosliwa uwaga, wiadomo o co leszczowi chodzilo) ale tego rodzaju sytuacje z
              zycia wziete troche mnie nie przekonuja do twojej czy stefano wypowiedzi...
              • Gość: rebeka Re: do leszczowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 10:32
                Znam ludzi wykształconych, którzy nie zarabiają NIC. Są na bezrobociu. Jeśli
                więc pani doktor z 20 letnią praktyką nie odpowiadają zarobki niższe niż
                salowej to zawsze może poszukać lepiej płatnej pracy albo iść na bezrobocie.
                Nakazy pracy już się skończyły. Jest wolny rynek. Może sprzedawac swoją pracę
                za takie pieniądze jakie ktoś chce zapłacić lub założyć własny biznes. Nie
                powinna natomiast narzekać że ktoś zarabia więcej, bo ten "ktoś" nie jest temu
                winien.
                N.b. kolejka do kasy i zarobki pracowników nie objęte tajemnicą słuzową są
                kolejnym dowodem na kwitnący socjalizm w słuzbie zdrowia.
                • Gość: Gonzales Do rebeki ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.04, 10:50
                  Gość portalu: rebeka napisał(a):

                  > N.b. kolejka do kasy i zarobki pracowników nie objęte tajemnicą słuzową są
                  > kolejnym dowodem na kwitnący socjalizm w słuzbie zdrowia.

                  Dziwi mnie - tak w ogóle - określenie "kolejka do kasy". Ludzie, którzy cenią
                  sobie czas, takie sprawy załatwiają przelewem na konto ;).
                • Gość: Gonzales Zatem jest to kolejny dowód "zacofania" SZ. [nt]. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.04, 10:51
                • Gość: Dr Re: do leszczowej IP: *.rasserver.net 31.01.04, 03:28
                  Jakby jej zarobki nie odpowiadaly to by nie pracowala. "poszukac lepszej
                  pracy"? O jakim wolnym rynku dla lekarzy mowisz? Najblizsza dobrze platna praca
                  jest w Gorlitz.
                  • Gość: rebeka Re: do DR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 15:30
                    Taka niestety jest rzeczywistość. Dla wielu wykształconych Polaków najbliższa
                    praca (już nie mówię "dobrze płatna", często jakakolwiek) jest w Gorlitz. Czy
                    to jest jakiś argument na rzecz lepszych zarobków dla lekarzy?
          • Gość: stefano Re: stefano IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.04, 00:50
            Chocbys jeszcze wiele tu o mnie napisal to nie zmienia faktu , ze aby bylo
            dobrze musza lekarze poddac sie dzialaniom rynku .
            Rynek nie oznacza branie coraz wyzszych oplat za uslugi , zdrowy rynel to
            glownie rownowaga . W tej chwili nie ma rownowagi . Lekarze chca utrzymac
            socjalizm w sferze panstwowej sluzby zdrowia i brutalny kapitalizm w sferze
            prywatnych uslug . Mowie nie .
            Dobrze Wiesz jak ma wygladac zdrowa sluzba zdrowia , wiec czemu tego nie
            chcesz ? Co Cie powstrzymuje przed poddaniem sie reformie ?
            Odnosze wrazenie , ze lekarz to czlowiek , ktory uwaza sie za kogos lepszego od
            reszty , wyjatkowego . Jestescie w bledzie .
    • mariner4 Re: kasy fiskalne dla lekarzy 28.01.04, 23:03
      Kasy fiskalne powinni mieć nie tylko lekarze. Adwokaci, notariusze, radcy
      prawni. Lekarze i prawnicza zgraja od lat oszukują fiskusa.
      M.
      • Gość: płacząca Re:lekarze +adwokaci +notariusze +cała reszta bied IP: *.lanet.wroc.pl 30.01.04, 10:59
        pani notariusz przy przepisywaniu własności musi wziąć pweien procent od
        wartości mieszkania i mniej nie może policzyć ,co z ubolewaniem nam
        oświadczyła ,płać płacz bo przecież zachciało ci się mieszkanie mieć,a wpis do
        księgi wieczystej też wg cennika - 2tys 400 co to dla kogoś kto kupuje
        mieszkanie za 120 tyś .Te marnie groszę to drobiazg dla takiego bogacza.
    • Gość: fiskus kasy fiskalne dla wszystkich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.04, 12:39
      jak demokracja,
      to demkracja:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka