Dodaj do ulubionych

droga do Kątów

13.11.09, 20:42
Wrocławskich to skandal.
Budowa obwodnicy nie upoważnia firmy budowlane do aneksu dróg
publicznych pod plac budowy !
Tą drogą nie da się jeździć!
Trzęsawisko na asfalcie , błotne lodowisko.
Czy nikt nie słyszał w tym kraju o myciu ciężarówek wjeżdżających z
budowy na drogę publiczną !
Policja powinna zamknąć tę drogę jako nie nadającą się do użytku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kate Re: droga do Kątów IP: 188.33.26.* 14.11.09, 09:49
      A4 tez dojechac mozna do Katow Wro.
      • anna-76 Re: droga do Kątów 14.11.09, 13:59
        dziękuję , słyszałam , ze helikopterem też można no i , że jest
        jakiś fajny skrót przez pola...
        ponoć tez można pojechać przez Lubin...
        a w Pacanowie kozy kują ...
        • Gość: Żyzliwy Re: droga do Kątów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 15:39
          Radzę przeprowadzić się do Pińczowa. Tam dnieje.
        • Gość: pet Re: droga do Kątów IP: *.szczecin.mm.pl 15.11.09, 20:37
          Znów Anno jęczysz nad losem swym. Dróg do KW jest wiele, jak Ci się więc jedna
          nie podoba, zawsze możesz wybrać inną. Dłuższą, ale wygodniejszą. Fakt,
          wykonawca sprzątać powinien po sobie, co faktu nie zmienia, że jak gdzieś jest
          budowa, to nigdy nie będzie idealnie.
          • iggorr Re: droga do Kątów 15.11.09, 20:50
            Pewnie, że dróg jest wiele (a i tak wszystkie są do... Rzymu), ale
            jeśli ktoś chce jechać akurat tą a nie inną, to ma do tego prawo. Po
            drugie - nikt nie ma prawa stwarzać niebezpiecznych warunków do
            jazdy, a tak to wygląda na tej drodze (wiem, bo tamtędy często
            jeżdżę). Budowa nie jest usprawiedliwieniem, a ograniczenia
            prędkości załatwieniem problemu...
            • Gość: pet Re: droga do Kątów IP: *.szczecin.mm.pl 16.11.09, 10:48
              Nikomu prawa do poruszania się akurat tą drogą nie odbieram. Twierdzę jedynie,
              że jeżeli komuś nie odpowiada poruszanie się drogą, obok której akurat trwa
              budowa i warunki w tej okolicy nie są idealne, może wybrać jedną z dróg
              alternatywnych. Często bywam we Wrocławiu jadąc od strony Zielonej Góry. Od
              momentu kiedy zaczęli remontować odcinek od Środy Śl do Wrocławia, moje koła tam
              nie goszczą. Tak samo z drogą do Kątów. Jechałem akurat tamtędy, bo mi było
              krócej, ale teraz jadę przez Bielany i żadne budowy, błoto itp mi nie
              przeszkadza. Dalej? Możliwe, ale za to jaki człowiek zadowolony jedzie :)
              Polecam więc poszukiwanie rozwiązań alternatywnych. Co się tyczy wątku o
              zwierzętach gospodarskich: takie stare przysłowie jest o krowie, która dużo ryczy...
              • Gość: iggorr Re: droga do Kątów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.09, 12:23
                wszystko się zgadza, tyle że trochę mnie dziwi "czepianie się " osoby, która
                stwierdza fakt stwarzania zagrożenia przez budowę, a rozgrzeszanie kierownika
                budowy, który nie wypełnia swoich obowiązków w części dotyczącej porządku wokół
                tej budowy. Jeśli droga obok budowy jest zanieczyszczona przez pojazdy lub
                maszyny tam pracujące, kierownik budowy ma obowiązek spowodować usunięcie tych
                zanieczyszczeń... i to niezależnie od tego ile dróg alternatywnych przebiega w
                pobliżu ;-)
                • Gość: pet Re: droga do Kątów IP: *.szczecin.mm.pl 16.11.09, 15:21
                  Zgadzam się z Tobą i nikogo nie rozgrzeszam. Twierdzę jedynie, że można akurat w przypadku dojazdu do Kątów nie narażać się na stres związany z przebywaniem tej drogi, chyba że ktoś taki masochizm uprawa komunikacyjny.
                  W nawiązaniu do Twoich słów dotyczących sprzątania drogi, chciałbym zacytować słowa kierowców słyszane przez głośniki CB radia, na temat tego, co myślą o wlekącej się w godzinach szczytu zamiatarce, w tym i innych miejscach gdzie budują kawałki obwodnicy Wrocławia.
                  Na prawdę, jakby połowa owych życzeń się spełniła, operator owej maszyny zginąłby w strasznych męczarniach, ale zanim by do tego doszło, odbyłby stosunki oralne, analne i kto wie jakie jeszcze, z całą gamą zwierząt hodowlanych i nie tylko.
                  • czechofil Re: droga do Kątów 16.11.09, 15:43
                    > W nawiązaniu do Twoich słów dotyczących sprzątania drogi,
                    chciałbym zacytować s
                    > łowa kierowców słyszane przez głośniki CB radia, na temat tego, co
                    myślą o wlek
                    > ącej się w godzinach szczytu zamiatarce, w tym i innych miejscach
                    gdzie budują
                    > kawałki obwodnicy Wrocławia.

                    Każda firma, która cokolwiek buduje przy drodze publicznej, a jej
                    pojazdy wyjeżdżają na tę drogę jest zobligowana do regularnego jej
                    czyszczenia. Wystarczyłby jeden wypadek spowodowany poślizgiem na
                    błocie nawiezionym z budowy, żeby kierownik tejże budowy został
                    pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Zaś co do kierowców
                    posiadających CB to najczęściej są to TIR-owcy, którzy na tej drodze
                    nie mają czego szukać. Zamiast psioczyć na zamiatarkę niech jeżdżą
                    po specjalnie dla nich wyznaczonych trasach, a jak chcą ominąć wagi
                    niech uzbroją się w cierpliwość...
                    • Gość: pet Re: droga do Kątów IP: *.szczecin.mm.pl 17.11.09, 08:19
                      Fakt, jest zobligowany więc zamiatarki poruszają się po drogach i powodują
                      korki, ale takie życie. Co do posiadaczy CB. Mylisz się drogi Panie - Ilość
                      urządzeń w autach osobowych już dawno przewyższyła ich ilość w TIR-ach.
                      • czechofil Re: droga do Kątów 17.11.09, 08:38
                        > Co do posiadaczy CB. Mylisz się drogi Panie - Ilość
                        > urządzeń w autach osobowych już dawno przewyższyła ich ilość w TIR-
                        ach.

                        Posiadasz jakieś wiarygodne dane na ten temat, czy opierasz się na
                        swoich osobistych, czyli z założenia nieobiektywnych i
                        niemiarodajnych obserwacjach?
                        • 45rtg Re: droga do Kątów 17.11.09, 10:42
                          czechofil napisał:

                          > > Co do posiadaczy CB. Mylisz się drogi Panie - Ilość
                          > > urządzeń w autach osobowych już dawno przewyższyła ich ilość w
                          TIR-
                          >
                          ach.
                          >

                          > Posiadasz jakieś wiarygodne dane na ten temat, czy opierasz się na
                          > swoich osobistych, czyli z założenia nieobiektywnych i
                          > niemiarodajnych obserwacjach?
                          >

                          "Zaś co do kierowców posiadających CB to najczęściej są to TIR-owcy,
                          którzy na tej drodze nie mają czego szukać. "

                          Posiadasz jakieś wiarygodne dane na ten temat, czy opierasz się na
                          swoich osobistych, czyli z założenia nieobiektywnych i
                          niemiarodajnych obserwacjach?
                        • Gość: pet Re: droga do Kątów IP: *.szczecin.mm.pl 17.11.09, 12:07
                          Posiadam wiarygodne dane ze sprzedaży owych urządzeń bezpośrednio użytkownikom,
                          jak i ilości strojeń anten w autach osobowych. Jak rozumiem jesteś jednym z
                          tych, którzy zawsze wiedzą lepiej, więc życzę powodzenia. Następnym razem
                          jednak, zanim zaczniesz szczekać, wystarczy wejść na forum CB (jakiekolwiek)
                          żeby się o ilości użytkowników, bez danych statystycznych przekonać.
                          Myślenie nie powinno sprawiać bólu, jak mówiła moja babcia o Tobie podobnych
                          ludziach.
                          • czechofil Re: droga do Kątów 17.11.09, 22:48
                            > Posiadam wiarygodne dane ze sprzedaży owych urządzeń bezpośrednio
                            użytkownikom,
                            > jak i ilości strojeń anten w autach osobowych. Jak rozumiem jesteś
                            jednym z
                            > tych, którzy zawsze wiedzą lepiej, więc życzę
                            powodzenia.

                            Twoja poczucie wiarygodności jakoś do mnie nie
                            przemawia...

                            Następnym razem
                            > jednak, zanim zaczniesz szczekać, wystarczy wejść na forum CB
                            (jakiekolwiek)
                            > żeby się o ilości użytkowników, bez danych statystycznych
                            przekonać.

                            Przebywałem na CB (od 1990 r.), do czasu zanim stało się kloaką.
                            Także sorry, ale tam nie
                            wrócę...

                            > Myślenie nie powinno sprawiać bólu, jak mówiła moja babcia o
                            Tobie podobnych
                            > ludziach.

                            To
                            wszystko...?
                            • Gość: pet Re: droga do Kątów IP: *.szczecin.mm.pl 18.11.09, 10:41
                              Jak dobrze, że możemy się tak pięknie różnić - tyle do Ciebie...
                  • c2h6 Re: droga do Kątów 16.11.09, 16:18
                    Gość portalu: pet napisał(a):

                    > Zgadzam się z Tobą i nikogo nie rozgrzeszam. Twierdzę jedynie, że
                    można akurat
                    > w przypadku dojazdu do Kątów nie narażać się na stres związany z
                    przebywaniem t
                    > ej drogi, chyba że ktoś taki masochizm uprawa komunikacyjny.
                    > W nawiązaniu do Twoich słów dotyczących sprzątania drogi,
                    chciałbym zacytować s
                    > łowa kierowców słyszane przez głośniki CB radia, na temat tego, co
                    myślą o wlek
                    > ącej się w godzinach szczytu zamiatarce, w tym i innych miejscach
                    gdzie budują
                    > kawałki obwodnicy Wrocławia.
                    > Na prawdę, jakby połowa owych życzeń się spełniła, operator owej
                    maszyny zginął
                    > by w strasznych męczarniach, ale zanim by do tego doszło, odbyłby
                    stosunki oral
                    > ne, analne i kto wie jakie jeszcze, z całą gamą zwierząt
                    hodowlanych i nie tylk
                    > o.

                    Nie ma takiej drogi do Kątów Wrocławskich, która nie przecinałaby
                    trasy obwodnicy. Więc poza być może autostradą wszędzie musisz
                    przedostać się przez błoto.

                    A goście narzekający na zamiatarkę narzekaliby na nią dokładnie tak
                    samo gdyby jej nie było - tylko w takim przypadku za to że jej nie
                    ma i jest błoto.
          • anna-76 Re: droga do Kątów 15.11.09, 22:25
            ktoś musi ,jak to nazywasz , "jęczeć" by pozotali mogli milczeć jak
            owce , albo ...barany
            • Gość: baran Re: droga do Kątów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 22:42
              Lepiej być baranem niż prowadzić dyskusję w cieniu osła.
          • tomek854 Re: droga do Kątów 16.11.09, 02:45
            Ja wiem? Miałem budowę pod domem przez ostatnie 4 miesiące... Poza odgrodzonym
            fragmentem jezdni i jeżdżacymi pod oknem wywrotkami a także odrobiną hałasu
            żadnych uciążliwości. Wyregulowano brzeg rzeki i zbudowany mur
            przeciwpowodziowy... Jezdnia jest brudna o tyle, o ile się nie dało uniknąć
            kurzenia. Mimo to zamiatarka krążyła jak kot z pęcherzem dookoła, niestety nie
            wszystkiego się udało posprzątać w związku z zaparkowanymi samochodami...

            Ale to jest w Szkocji.
    • Gość: kate Re: droga do Kątów IP: 188.33.172.* 15.11.09, 22:50
      sama sobie stwarzasz problemy,jest jak jest Ty nie zmienisz tego, i
      bez sensu zasmiecasz forum watkami, gdyby byla jedna droga to ok,
      ale ja znam conajmniej dwie inne, a w Katach bywam rzadko, pewnie
      stali bywalcy znaja jeszcze conajmniej 2.
      Wiec wyluzuj i tyle, bo i tak z Twojego pisania tutaj nie wiele
      wynika, a nawet nic.
      • czechofil Re: droga do Kątów 16.11.09, 08:00
        Jak widać są tacy, którym nie przeszkadza brud, błoto i śmieci w
        otoczeniu, ale co tu się dziwić, skoro dziadkowie takich osobników
        chodzili całkiem niedawno boso po kurzym łajnie. Chciałbym jednak
        przypomnieć, że żyjemy w kraju, który aspiruje do tzw. cywilizacji i
        posiada odpowiednie przepisy w tej dziedzienie. Otóż art.45 pkt. 1
        Prawa o Ruchu Drogowym mówi wyraźnie, że: "Zabrania się (...)
        zaśmiecania lub zanieczyszczania drogi". W takich Niemczech nie do
        pomyślenia jest, aby ktoś z pola bądź budowy wyjechał na drogę
        publiczną zanim nie oczyści pojazdu, a szczególnie jego kół z błota.
        No, ale cóż, widać nasi stróżowie prawa są w większości takimi
        samymi potomkami przedwojennych fornali i błoto na jezdni nie
        przeszkadza im, podobnie jak ich przodkom gęsie odchody pod
        stopami...
        • map4 Re: droga do Kątów 16.11.09, 15:01
          czechofil napisał:

          > W takich Niemczech nie do
          > pomyślenia jest, aby ktoś z pola bądź budowy wyjechał na drogę
          > publiczną zanim nie oczyści pojazdu, a szczególnie jego kół z błota.

          Ostatnio kilka polskich ciężarówek przywiozło metalowe elementy konstrukcyjne na
          budowę nowej, małej hali olimpijskiej w Monachium. Wyjeżdżając nabrudziły, bo
          kierowcy nie umyli opon. Dosłownie kilka minut później pojawił się pojazd do
          czyszczenia asfaltu, który zasyfioną przez polaków drogę wypucował. Nie jestem
          pewien, czy ta polska firma (nazwę z litości pominę) dostanie następne zlecenie
          z Monachium. W sumie to nie powinna.
          • tomek854 Re: droga do Kątów 16.11.09, 16:59
            W sumie dostanie, bo to nie do obowiązków firmy transportowej należy, tylko do
            budowy.

            Trudno oczekiwać, żebym ze sobą w cięzarówce woził cysternę wody i myjkę
            ciśnieniową.

            W UK jest taki sam przepis i tam albo właśnie myją mi koła przy wyjeździe z
            budowy, albo mnie wypuszczają jak jest, ale za to już za rogiem szczotka czeka
            żeby po mnie posprzątać.
            • map4 Re: droga do Kątów 17.11.09, 09:12
              tomek854 napisał:

              > Trudno oczekiwać, żebym ze sobą w cięzarówce woził cysternę wody i myjkę
              > ciśnieniową.

              Chodzi tu o korzystanie z infrastruktury, która na budowie się już znajduje.

              > W UK jest taki sam przepis i tam albo właśnie myją mi koła przy wyjeździe z
              > budowy, albo mnie wypuszczają jak jest, ale za to już za rogiem szczotka czeka
              > żeby po mnie posprzątać.

              Na opisywanej przeze mnie budowie koła kierowcy myją sobie sami. To ma sens, bo
              wyjeżdżając z brudnymi kołami to kierowcy narażają się na mandat a nie
              kierownictwo budowy.
              • tomek854 Re: droga do Kątów 17.11.09, 18:25
                > Na opisywanej przeze mnie budowie koła kierowcy myją sobie sami. To ma sens, bo
                > wyjeżdżając z brudnymi kołami to kierowcy narażają się na mandat a nie
                > kierownictwo budowy.

                Eeee... nie wierzę. I unia na to pozwala?

                W UK to by nie przeszło, bo do używania tak skomplikowanych urządzeń trzeba być
                specjalnie szkolonym... Więc BHP wymaga, zeby to robili ludzie z budowy :-)
    • piast9 Re: droga do Kątów 16.11.09, 14:29
      anna-76 napisała:

      > Policja powinna zamknąć tę drogę jako nie nadającą się do użytku.
      Zgłoś sprawę policji, to niekiedy pomaga na jakiś czas. Dróg nie wolno
      zanieczyszczać, za to są mandaty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka