Dodaj do ulubionych

Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo...

21.12.09, 19:21
Pamiętacie dowcip o Niemcu, Polaku i kimś tam jeszcze i o metalowych kulkach?
Polak potrafi...
Obserwuj wątek
    • alicjalawendowa Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 21.12.09, 19:23
      łomatko! czy to Skanska buduje nam estakady na obwodnicach??? No
      strach się bać.Zniszczyli zabytek,który sobie spokojnie stał tyle
      lat.
      • Gość: antypis Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.12.09, 20:35
        alicjalawendowa napisała:

        > łomatko! czy to Skanska buduje nam estakady na obwodnicach??? No
        > strach się bać.Zniszczyli zabytek,który sobie spokojnie stał tyle
        > lat.

        A może to projektant zawalił???
        • Gość: bbb Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: 94.75.121.* 21.12.09, 21:03
          Cóż, chyba niemcy spieprzyli prawie 100 lat temu wiadukt. Tandeciarze.
          Jakim cudem w XXI wieku, gdy potrafimy polecieć na księżyc i z powrotem, nie
          potrafimy odlać żeliwnych kolumn?
          • labeo Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda 21.12.09, 22:10
            A ilu Polaków było na księżycu - oprócz Twardowskiego? :P
      • Gość: Franek Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.wroclaw.mm.pl 22.12.09, 07:56
        Biedny ten projektant (mam nadzieję, że nie po Politechnice) i szkoda człowieka, bo okrutnie zawinił. Jego pomysł z wodą jako przyczyną awarii jest prawdopodobny ale pewne jest to, że nie można zalewać żeliwnych słupów betonem. Przy szybkim spadku temperatury zewnętrznej w żeliwie na zewnątrz bardzo szybko spadnie temperatura, a wewnątrz w betonie będzie ta temperatura spadała znacznie wolniej. Beton ma kilkakrotnie mniejszy współczynnik przenikania ciepła i kilkakrotnie większa pojemność cieplną niż stal i żeliwo, stąd takie zjawisko.
        Żeliwne "rury" nie mogły się swobodnie kurczyć pod wpływem spadku ich temperatury, gdyż w takim samym stopniu nie kurczył się beton wewnątrz tych słupów. Powstały więc duże obwodowe naprężenia rozciągające w ściankach rurowych słupów, których nie były w stanie przejąć kruche i mało wytrzymałe na rozciąganie slupy żeliwne.
        To jest podstawowa przyczyna awarii a wszystkie inne okoliczności są tylko dodatkami i ewentualnym rozmydlaniem odpowiedzialności.

        Pozdrawiam i służą pomocą w dobrym pomyśle na przywrócenie słupom pełnej nośności.

        • Gość: szmatan Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: 78.8.250.* 22.12.09, 09:16
          no ale jakim cudem na to nie wpadli? wiedza potrzebna do tego jest wpajana w szkole podstawowej !
        • Gość: darek_w1 Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.lan.pop.pl 22.12.09, 11:03
          Najsensowniejsza wypowiedź na tym forum, z którą się dokładnie zgadzam.
          Projektant skompromitował się w sposób niebywały ignorując zarówno różnice w
          rozszerzalności termicznej obu materiałów jak i różnicę w przewodności cieplnej.
          Nawet gdyby beton miał ten sam współczynnik rozszerzalności to przy szybkim
          obniżeniu temperatury i tak by rozsadził kolumnę ponieważ kurczyłby się wolniej
          i powstałyby naprężenia dynamiczne. Można było zalać kolumny betonem, ale
          należało zapewnić elastyczny odstęp między betonem i żeliwem np pokrywając
          wewnętrzne powierzchnie kolumny kilkumilimetrową warstwą materiału elastycznego
          (gumy, pianki, elastomeru etc.).
          Można było też wstawić element nośny przejmujący część obciążenia do wnętrza
          kolumny np w postaci profilu stalowego albo nawet kolumny betonowej lub
          żelbetowej ale wykonanej w dodatkowym wewnętrznym szalunku np. w postaci rury
          wstawionej do wnętrza kolumny.

          > Pozdrawiam i służą pomocą w dobrym pomyśle na przywrócenie słupom pełnej nośności.

          Obawiam się, że teraz już niewiele da się zrobić. Trzeba usunąć beton z wnętrza
          kolumny a to proste nie będzie. Moim zdaniem jedyne co można zrobić to rozciąć
          kolumny, usunąć beton, wykonać nowe podpory, takie żeby zmieściły się do wnętrza
          oryginalnych kolumn, które można by by potem zamontować na zewnątrz jako
          maskownice, ewentualnie z możliwością przenoszenia niewielkiej części obciążenia.
          • Gość: pestalocci Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: 188.121.6.* 30.12.09, 01:26
            Estakada kolejowa musi zacząć funkcjonować bardzo szybko. Toteż
            popieram pomysł ustawienia tymczasowych podpór. Oczywiście
            rozwiązania tymczasowe w Polsce działają najdłużej i tego się boję.
            Uważam, że przywrócenie podpór z żeliwa, czy też raczej ze staliwa
            (dla niewprawnego oka trudne to do rozróżnienia) jest konieczne. Ta
            estakada musi wyglądać tak, jak wyglądała. To piękny kawałek miasta.
            "Fachowcy budowlani" z firmy wykonawczej muszą szkodę naprawić
            należycie. Choćby kosztem premii prezesów. Pozdrawiam.
          • Gość: pestalocci Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: 188.121.6.* 30.12.09, 01:58
            Trochę się głębiej zastanowiłem i widzi mi się, że tych słupów nie
            trzeba było niczym wypełniać.
            Z tego, co pamiętam, to wiadukty na estakadzie miały niezłe
            przyczółki, i sztywną konstrukcję, które przenosiły większość
            nacisku wywoływanego przez pociągi. Słupy mogły pozostać w
            niezmienionym stanie. Nie znam oczywiście dokumentów, którymi
            dysponował projektant i wykonawca, toteż może się mylę.
            Paradoksalnie, pociąg gnający 60 km/godzinę wywołuje mniejszy nacisk
            na podłoże, niż pociąg wlekący się 20 km/godz.
            Oczywiście skutki katastrofy przy większej prędkości są bardziej
            tragiczne, toteż nie dziwię się nakazowi przejazdu pociągu z
            prędkością najwyżej 20 km/h.
            Żeby było śmieszniej: często wracałem do domu pociągami tą estakadą.
            Rzadko jechały z prędkością większą niż 5 - 10 km/h. Pocioągi
            ruszające z Dworca Głównego też nie miały szans się rozpędzić do
            większej prędkości na tym krótkim odcinku.
            To i trudno mi zrozumieć o co wtym wszystkim chodzi. Pozdrawiam.
        • Gość: enaco Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.tktelekom.pl 22.12.09, 11:08
          Franek - jesteś w błedzie pisząc że beton ma parametry termiczne
          bardzo odbiegajace od stali (żeliwa). Dla stali współczynnik
          rozszerzalnosci termicznej wynosi 0.000012 1/st, dla betonu
          0.000010 1/st.
          • Gość: gosc Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.91.25.242.static.crowley.pl 22.12.09, 14:30
            a dla żeliwa??
            • Gość: removens Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.09, 14:59
              Na podpory mostowe nie daje się żeliwa-pytanie bezsensowne.Ale i z
              żeliwa potrafi ta firma wszystko zrobić.
              To,że ktoś odlewa latarnie to jeszcze nie referencja,chociaż cieszę
              się,że w Polsce zawód odlewnika jeszcze funkcjonuje.
          • gosc_76 Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda 22.12.09, 14:35
            a ja znalazłem inne dane, rozszerzalność linowa: beton - 0.000029 1/K; żeliwo
            szare - 0.0000104 1/K; stal - 0.000013 1/K;
        • Gość: też inspektor Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: 82.160.255.* 22.12.09, 14:49
          Projektant dał projekt, wykonawca go zmienił, nie dał żywicy
          epoksydowej jak było w projekcie tylko żywicę która utwardza się pod
          wpływem wody. Ponieważ zbyt wolno wiązało ściągając wilgoć z betonu
          to dolali wody, przyszedł mróz i wszystko się rozpadło - tyle w
          temacie.
          Nadzór ma z reguły tyle zadań że nie wyrabia i nie może być 24 h na
          obiekcie. Zawalił wykonawca, a teraz szuka winnego. Nawet naprawy
          nie umieli zorganizować tylko zaczęli sie miotać pomiędzy
          wiaduktami. Ściągnęli do pomocy kilka firm i nie zapewnili im frontu
          robót, jak już wyznaczyli co kto ma robić, to na drugi dzień kiedy
          część roboty już była wykonana zmienili koncepcję. Jeden wielki
          chaos.
          Najłatwiej zwalić na nadzór i projektanta.
          • piast9 Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda 22.12.09, 16:37
            Gość portalu: też inspektor napisał(a):

            > Projektant dał projekt, wykonawca go zmienił, nie dał żywicy
            > epoksydowej jak było w projekcie tylko żywicę która utwardza się pod
            > wpływem wody.
            ??? Przecież w SIWZ jest wypełnienie betonem a nie żywicą.
        • Gość: zigi Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.nat.tvk.wroc.pl 22.12.09, 20:17
          Tak po Politechnice Wrocławskiej
        • Gość: pestalocci Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: 188.121.6.* 30.12.09, 01:08
          No i trzeba dodać, nikt nie wierzył, że zimą przyjdą mrozy. Zalać
          zimą wnętrze żeliwnego słupa mokrym betonem. Tylko chyba Skanska
          potrafi.
          Tam chyba nikt nie przechodził obok zasadniczej szkoły budowlanej.
          Bo gdyby przechodził, usłyszałby przez okno, że woda zamarzając,
          zwiększa swoją objętość.
          Wstyd.
          Jest taki artykulik w Prawie Zamówień Publicznych, który nakazuje
          wykluczyć z udziału w postępowaniu o zamówienie finansowane z
          funduszy publicznych firmę, która wyrządziła szkodę, realizując
          zamówienie.
          Z dużą ciekawością będę śledził przebieg kolejnych przetargów
          wygrywanych przez firmę Skanska.
          A 128 metrowe pylony na Rędzinie... Jak to napisał jeden z
          forumowiczów, aż strach się bać. Też to robią "budowlani" z firmy
          Skanska. Też to robią zimą.
    • wiwany Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 21.12.09, 19:36
      Z tym brakiem fachowców i możliwości wykonania żeliwnych replik to jakaś
      bzdura moim zdaniem.
      • piast9 Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda 21.12.09, 19:52
        Odlać coś z żeliwa to wielu potrafi ale pewnie takich, którzy podejmą się zrobić
        takie słupy i gwarantować ich nośność, jest niewielu i cenią się więcej niż PKP
        (jeśli winny projektant) lub Skanska (jeśli winny wykonawca) są skłonne zapłacić.
        • Gość: :) Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 21:19
          Zawsze można zwrócić się do Niemców, oni z pewnością potrafią.
        • Gość: remowens Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.09, 14:10
          Panowie słupy są napewno nie z żeliwa a ze staliwa.Znam niemiecką
          firmę,która bez problemu to wiernie i fachowo odleje:
          FRIEDRICH WILHELMS-HUETTE
          STAHLGUSS GmbH
          Friedrich Ebert-Str.125
          D-45473 MUELHEIM an der Ruhr
          istnieje od 1811 roku.

          pozdrawiam nieuków ze Skanskiej
        • Gość: Leszek Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.chello.pl 23.12.09, 00:56
          zepsuli to niech zapłacą :P

      • Gość: fg Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 19:54
        Co za niedouczona banda. Obciążyć ich kosztami zniszczenia zabytkowego obiektu.
        Dziady !!!
    • old-firehand Polska = Azerbejdżan 21.12.09, 19:56
      Jak ze 20 lat temu było trzęsienie ziemi w Azerbejdżanie, to runęła
      połowa budynków. Potem okazało się, że stawiano je nie z betonu, ale
      jakiejś dziwnej mieszanki piasku z odrobiną cementu. Ktoś zarobił na
      boku. Teraz prawdopodobnie też masa cementowa, która miała
      być "wszczepiona" w kolumny miała mieć nieco inny skład, niż to co
      tam wlano, albo wymagała utwardzania w nieco innej temperaturze niż
      w ostatni weekend. Więc po raz kolejny ktoś chciał zarobić na boku,
      albo komuś bardzo się spieszyło (spieprzyło!).
      • j-50 Re: Nie chrzań! 21.12.09, 23:43
        Oni uwierzyli w globalne ocieplenie i zastosowali technologię na
        tropiki.
    • map4 Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda 21.12.09, 20:47
      "Przyczyny zbada komisja, w skład której wchodzą m.in. projektant prac oraz ich
      wykonawca - mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik regionalnego oddziału PKP Polskie
      Linie Kolejowe."

      Pytanie retoryczne: jakie błędy znajdzie komisja, w której skład wchodzą
      projektant, wykonawca i zleceniodawca ? Zobaczycie, że okaże się, że to Niemcy
      dali ciała.
    • Gość: zenek Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 21:14
      Wczoraj byłem w castoramie i widziałem takie filary...nawet tanio...

    • alicjalawendowa Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 21.12.09, 21:17
      Wszystko to wina Niemców.
    • gosc_76 Aspekt koserwatorski trzeba odsunąć na bok??? 21.12.09, 21:32
      Który to już raz panie konserwatorze?? Nie wierzę, że dzisiaj nie ma fachowców
      którzy potrafią odtworzyć te kolumny, tylko to musi kosztować. Więc co to za
      pomysły o bandażach? Ale jeżeli malowanie wiaduktu kosztuje 30 mln to coś
      tutaj nie gra...
      • Gość: by(e)-pis Re: Aspekt koserwatorski trzeba odsunąć na bok??? IP: *.220.117.73.dsl.dynamic.eranet.pl 22.12.09, 08:24
        a jaką wartość zabytkową będą miały repliki?
        • gosc_76 Re: Aspekt koserwatorski trzeba odsunąć na bok??? 22.12.09, 12:21
          A jaka wartość będę miały oryginalne kolumny ukryte pod klamrami czy też
          bandażami? Jaką wartość maja odrestaurowane samochody?
    • mjslon Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 21.12.09, 21:52
      Podejrzewam jakis uklad ze zlodziejami napisu. Nie mieli jak wyjac
      normalnie to je popekali. A serio to niech skanska odleje nowe a te
      niech ida do muzeum. Zastanawiam sie po jaka chlolere ktos ulepszal
      cos co stalo od 100lat i nie pekalo...
      • Gość: jot Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: 89.108.216.* 21.12.09, 22:11
        Proste eksperymenty dla młodych fizyków

        Doświadcznie 25

        Weź szklaną butelkę .Napełnij ją wodą. Wystaw na mróz. Następnego dnia rano zobacz co się stało. Wyjaśnij to zjawisko

        Pytanie dla zaawansowanych dlaczego pękły zabetonowane filary pod estakadą
        • Gość: blecharz Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.12.09, 22:24
          Odpowiem na drugie pytanie bo pierwsze jest za trudne.
          Pekly bo robila je skanska.
          Tak samo jak most szczytnicki.
          I pytanie odemnie. Ile elementow zabytkowych widac na moscie szczytnickim po
          remoncie?
    • tora_tora wstyd, żenada 21.12.09, 22:17
      wiadukt wytrzymał wojnę, wytrzymal PRL, pewnie jeszcze nie jedno by
      wytrzymał, gdyby nie wzięli się za niego polscy projektanci,polscy
      inżynierowie i polscy robotnicy Ten trójwirat zrobił w kilka
      miesięcy to, czego nie dokonał czas ani wojna.
      • Gość: zetkama zwedzi biorą odwet za Kmicica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 22:32
        nie, no normalnie szlag mnie trafia!

        wygląda na to, że Szwedzi biorą odwet za Kmicica, co im działo
        rozsadził pod Częstochową...

        a tak naprawdę, to powinni pójść siedzieć: zleceniodawca, wykonawca i
        konserwator... kto jak kto, ale on to powinien wiedzieć, że w
        niedalekiej Ścinawce Średniej jest sobie taka firma ZETKAMA co odlewy
        wszelakiej maści wykonuje, w Kłodzku odlewnia żeliwa jak się patrzy
        działa na małej twierdzy... kto jak kto, ale konserwator tego nie
        wie? żarty... za 30 mln to ja je odleję i to będą zamknięte od góry i
        dołu...

        jak można było do tego dopuścić... rany boskie...

        wesołych świąt - mimo wszystko
        • j-50 Re: Te święta nie będą już wesołe 21.12.09, 23:59
          Bo z widocznych uszkodzeń jasno widać, że żadne wzmocnienia nic nie
          poprawią. Naruszony został podstawowy element konstrukcji.
          Proponowanie jakichś makijaży jest próbą zacierania niekumatości
          inżynierskiej. Szczególnie wskazuje na to próba sugerowania
          wprowadzenia "bandaży". Wtedy już w ogóle nie będzie widać skutków
          tej niekumatości.
          Uważam, że kolumny należy odlać na nowo. Sugeruję odlanie ich jako
          pełne, a nie puste w środku. Uważam też, że należy zacząć tworzyć
          muzeum niekumatości inżynierskiej - ku pamięci przyszłym inżynierom.
          Aby pamietali jakie bywają skutki pomroczności jasnej w sztuce
          inżynierskiej. Pęknięte kolumny nie powinny pójść do huty - tylko
          powinny stanąć na jakimś muzealnym placu i po wiek wieków wykazywać
          partactwo.
          • j-50 Re: Dodam jeszcze inne ważne rzeczy 22.12.09, 00:23
            Zniszczone kolumny nadal są zabytkowym dziełem sztuki inżynierskiej.
            W żadnym wypadku nie powinny iść do huty! Tak chyba robiono za
            komucha z podobnymi kolumnami z przebudowywanych wiaduktów estakady -
            były takie kolumny w osi Powstańców przy restauracji Splendido. I
            co? Hung-siung i kolumn wsiung! Wrockowi powinni teraz uważnie
            pilnować, aby się to nie powtórzyło. Bo w ten sposób pozbawimy się
            naszych wielokulturowych zabytków. I zniknie w końcu Wrocek jako
            miasto wielokulturowe. Pozostanie tylko szkło i beton do niedługiego
            rozwalenia. Staniemy się wtedy nikim! Utracimy swą tożsamość!
        • Gość: woit2 Odlewnia jest już we Wrocławiu na Bończyka IP: 77.255.64.* 22.12.09, 15:29
          dawny zakłach braci Olechów
      • j-50 Re: To nie jest jedyny przypadek 21.12.09, 23:50
        Przypadków partactwa jest we wrocku tyle, że głowa boli. Popatrz
        choćby na nawierzchnie z kostki granitowej (np. na Powstańców Śl.).
        Tam, gdzie wykonali je helmuty - jest równa i mocna. Ale tam, gdzie
        Polak ją naruszył i następnie odtworzył po swojemu - jest masakra!
        Bo Polak "potrafi"! Potrafi spieprzyć wszystko!
    • Gość: bronislaw Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: 79.110.200.* 21.12.09, 23:27
      Powyżej w komentarzach jest bardzo dużo rozsądnych, uzasadnionych pytań. Nasi
      dziennikarze z Wrocławia jednak nie potrafią takich zadawać. Mamy marny poziom
      dziennikarstwa, bo dziennikarze szybko odpuszczają i dają się zbyć.

      Drodzy Dziennikarze, może czytacie to forum. Chciałbym, żeby mój post dał wam do
      myślenia.

      Dzięki
    • j-50 Aż żal tyłek ściska 21.12.09, 23:38
      Zniszczono napis "Arbeit mach frei" - i za to są zarzuty
      prokuratorskie. Tu zaś zniszczono cenny obiekt zabytkowy w wyniku
      niekumactwa. Stanowczo domagam się postawienia winnych pod sąd! Nie
      domagam się posadzania ich w więzieniu. Domagam się tylko, aby winni
      nigdy już nie mogli mienić się inżynierami. Nie ma takiego przymusu,
      aby być inżynierem, zwłaszcza niekumatym. Sąd wydając taki wyrok
      wyświadczy tylko wielką przysługę niekumatemu. On bowiem wtedy może
      odkryć w sobie wielkie pokłady kumatości w innych dziedzinach.
      • Gość: wrocławianka Re: Aż żal tyłek ściska IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.12.09, 23:47
        Popieram komentarz poprzednika lub poprzedniczki :0) Takie pieniądze wydane na
        modernizację i wzmocnienie nośności wiaduktów (SIC!), a taki efekt ?!!! Po kilku
        dniach wszystko pęka? Zabytkowe elementy wiaduktów zniszczone? Po prostu
        fuszerka nie z tej ziemi, brak wiedzy i kompetencji. Kara za zniszczenie zabytku
        dla winnych powinna być, i nie zwalać na Niemców, że takie zbudowali i na to, że
        stare. Była zima stulecia minus trzydzieści kilka stopni, pociągi jeździły i
        wszystko stało i nie pękało, a teraz panowie "fachowcy" wzięli ciężkie miliony z
        remont i co?
        • j-50 Re: Sam wypływ wody jest tu dowodem partactwa 22.12.09, 00:07
          Obecne ustalenia i obserwacja wypływu wody z powstałych szczelin
          podczas odwilży wskazuje jasno na partactwo. Każden kumaty inżynier
          wie jaka jest siła rozsadzająca powstająca przy zamarzaniu wody. Wie
          też, że te elementy konstrukcyjne miały pracować na ściskanie, a nie
          rozsadzanie (tak zostały zaprojektowane i dlatego były puste w
          środku). Każden kumaty inżynier wie też, że materiały lepiej pracują
          na ściskanie, niż na rozsadzanie. Woda ujścia tam nie miała, a
          remont robiono krótko przed zimą. Zatem chyba inżynierowie polegali
          tylko na swych modłach, a nie wiedzy inżynierskiej.
      • hummer Re: Aż żal tyłek ściska 23.12.09, 19:33
        Edmund B.

        Ciekawe kiedy tak napiszą w prasie.
    • bahn Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 22.12.09, 00:38
      Skoro dało się wyprodukować formy quasi-historycznych słupków przystankowych,
      to chyba i do kolumn znajdzie się jakaś odpowiednia firma? Nie jest przecież
      powiedziane, że musi to być firma polska...
      • j-50 Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda 22.12.09, 00:57
        Prawda - ale to są elementy konstrukcyjne mające przenosić duże
        obciążenia. Ponadto jest inna sprawa. Dopóki te obciążenia dotyczyły
        elementów zabytkowych - to w zasadzie nikt za nie nie ponosił
        odpowiedzialności. Bo projektant, wykonawca, ichnie firmy oraz
        zatwierdziciel już nie żyją.
        Czym innym jest wykonanie atrapy - a czym innym elementu
        funkcjonującego inżyniersko. Dlatego samo wykonanie elementów
        wyglądających TYLKO podobnie nie ma sensu. To ma mieć identyczny
        wygląd zewnętrzny i ponadto spełniać dzisiejsze normy. Za tym idzie
        odpowiedzialność. Tego nie może zrobić byle szewc ćwiczący odlewanie
        elementów żeliwnych.
        • Gość: klawykoń Edmund Budka - weź się pan za lepienie pierogów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 02:03
          cyt. za autorem projektu:
          - Przed przystąpieniem do remontu zbadaliśmy stan techniczny tych słupów - mówi
          Edmund Budka, dyrektor pracowni projektowej Promost, która przygotowywała
          modernizację. - Nośność filarów była niewystarczająca. Dlatego zapadła decyzja,
          by je wzmocnić. Do środka miała być wprowadzona metodą iniekcji masa cementowa.
          Taki był projekt, ale nie wiem, co zrobił wykonawca. Najprawdopodobniej do
          wnętrza słupa dosłała się woda, która pod wpływem niskich temperatur zaczęła go
          od środka rozsadzać. Widziałem, jak wycieka ze szczelin.

          Wielmożny Panie Kretynie! Ta woda zawsze i stale tam była, nieodparowana z
          betonu który nie wiązał w niskiej temperaturze więc sobie stała, skraplała się
          az w koncu zamarzał. I jeszcze wielmożny Panie Kretynie zapomniałeś dodac że
          Skanska i Panski projekt wykonali certyfikat wodoszczelności słupów! Wszak one
          jak dobre okularki pływackie winny ni kropelki nie przepuścić.

          Panie Edmund węź sie pan do prawdy za lepienie ptysiów u Bliklego (awans) lub
          pierogów bo się skompromitowałeś do reszty
          • j-50 Re: Ja mam miłą nadzieję 22.12.09, 02:32
            że kretynami nie rzucasz we mnie. Bo wspólnie mówimy o tym samym.
        • niestaly_czytelnik Socjalizm dzielnie walczy z problemami nieznanymi 22.12.09, 02:31
          w innych ustrojach. Oczywiście socjalizm po Dutkiewiczowsko-PeOwsku.

          Czy to wielki problem inżynierski zrobić kolumny nośne na walcu lub
          dwuteowniku z nałożoną maską będącą kopią zabytku?
          • j-50 Re: Zapewne to okaże się koniecznością 23.12.09, 03:18
            Zabytkowe kolumny i tak szlag trafił - nie ma się co oszukiwać.
            Pozostaje problem inżynierski do rozwiązania, bo estakada musi
            normalnie funkcjonować. Twoja propozycja jest rozsądna. Natomiast
            jakieś bandażowanie jest tylko półśrodkiem.
        • niestaly_czytelnik Nasza technologia. 22.12.09, 02:39
          Widziałem na Naszional Geografik film z serii "Wielkie konstrukcje"
          ukazujący budowę mostu Akashi Kaikyo w Japonii. Dwa kilometry
          pomostu wiszące pomiędzy dwoma 300-metrowymi pylonami wbitymi w ...
          dno morza głębokiego na 80m. Wszystko robione kilkanaście lat temu.
          A w Polsce kolumienki pękają. Mój Panie Boże!

        • Gość: prokorator Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.lanet.net.pl 22.12.09, 08:14
          > Bo projektant, wykonawca, ichnie firmy oraz
          > zatwierdziciel już nie żyją.

          nooo, ja bym nie byl taki pewny - nasz IPN dopiero wczoraj umorzył sledztwo
          przeciw A.Hitlerowi, "z powodu śmierci sprawcy". Projektanci, jako mniej znane
          osoby, co do smierci ktorych nie ma takiej pewnosci moga sie bac. IPN ich
          znajdzie i skarze. A ten idiota inzynier ze skanskiej dostanie awans i
          przeniesienie.
          RP - kraj najwiekszych jaj.
    • geolog72 Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 22.12.09, 06:28
      Mamy kontynuację repolonizacji miasta ?
    • janek2557 Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 22.12.09, 08:39
      Jakis idiota kazał lać wodę - ( filaty myli wodą pod ciśnieniem )a
      przecież mamy zimę i teraz mądrala się kapnął że woda rozsadziła
      filaty . Za napis z Oświęcimia żule dostaną 10 lat . a ile dostana
      za zniszczone zabytki (filatu ) ci partacze ? ? ?
    • zgrozazgroza podpory zostaną opasane 22.12.09, 08:52
      Opaski niech sobie na łeb założy Szczyrbuła.
      Popełniono błędy technologiczne, doprowadzono do katastrofy budowlanej. Nadzór
      budowlany ma obowiązek powołać niezależną od projektanta i wykonawcy komisję,
      wyjaśnić sprawę i nakazać naprawę poczynionych szkód.
    • frankie61 Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 22.12.09, 09:12
      Banda geniuszy się na tym forum znalazła, bardzo łatwo jest rzucać
      kamieniami i wykazywać się dogłębną wiedzą. Może tak szanowni
      forumowicze poczekajcie na ogłoszenie winnego a dopiero potem
      zabierzcie się za obrzucanie mięsem wszystkiego i wszystkich? A
      jeśli chodzi o te filary, to są one zbudowane z żeliwa i mają swoje
      ograniczenia, TO NIE JEST STAL!!! (być może dlatego Wasi genialni
      Niemcy już nie używają tego materiału) do tej pory z ponad 40stu we
      Wrocławiu zostało wymienionych 9, bo w starciu z samochodem nie mają
      szans, podejrzewam, że w tym wypadku beton miał je po prostu
      wzmocnić. Ciekawa jestem jakbyście śpiewali, gdyby żaden remont się
      nie odbył a ten wiadukt po prostu by się pewnego dnia po prostu
      zawalił... Zamiast wylewać swoje frustracje na takim forum, idźcie
      ludzie na spacer i odreagujcie swoje nudne życie...
      • Gość: rumof Re: frankie61 IP: *.static.korbank.pl 22.12.09, 09:49
        Witamy w gronie ( w bandzie ) geniuszy.
        Gratuluję przenikliwości umysłu ("podejrzewam, że w tym wypadku beton miał je po
        prostu wzmocnić") i informuję, że doświadczenie się nie udało.
        Praw fizyki pani nie zmieni o czym w wyniku doświadczenia za 30 milionów
        przekonali się również projektant i wykonawca.

      • Gość: P Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: 94.42.104.* 22.12.09, 09:50
        Jeśli ktoś jest za coś odpowiedzialny, to powinien za to - zgodnie z definicją - odpowiadać.
      • 1410_tenrok ale ich nakrzyczałeś 22.12.09, 15:48
        ale sprawdź definicję stali najsampierw............. to się ździwisz

        a projektant popełnił ewidentny błąd, co już ktoś powyżej wykazał......... I tyle.
    • wrocek251 Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 22.12.09, 09:50
      skandal, zniszczyć zabytkowe filary , co za partactwo, jakieś
      fatum , wiadukt uszkodzony, fontanna przecieka po 5 tyś litrów na
      dobę, kostka na Grunwaldzie pozapadana , co chwile gdzieś wywala
      woda , co chwile sie coś zapada, co chwila ktoś coś psuje przewierca
      jakieś rurociągi , aż żal patrzeć jaką masakrę fundują nam Panowie
      specjaliści , nie mówię o tym kto za co odpowiada PKP , czy miasto
      czy Mpwik , wszyscy razem czego by nie ruszyli rozwalają NASZE
      Masto, za naszą kasę!! zero profesjonalizmu.
      • Gość: szalek Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: 188.33.227.* 22.12.09, 10:32
        A to wszystko to nasza młoda śmietanka intelektualna, która zamiast się uczyć, imprezowała po akademikach i wykrzykiwała w rynku swoje mondrości. Dobrą robotę wykona nie "wyuczony" młokos tylko zwykły robol z 40letnim stażem, ale co on tam się będzie wpierd...ał ja jestem kierownikiem.
        • Gość: klawykoń projektant Edmund Budka na tropie wody: Eureka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 10:47
          "widziałem wodę, sam widziałęm wodę wypływającą z pęknięć" - pomysłodawca metody
          ma już winnego: Jest nim woda.

          Zapomniał nam ino dodać w swym klawym wywodzie, że woda tam się dostała bo:

          1) Jest taka pora roku
          2) Słupy nie stanowią jakiś termosów szczelnych tylko ciągną dołem i górą w
          różnych miejscach
          3) Dostała się tam wreszcie jako nieodłączny składnik "mieszanki cementowej
          wprowadzonej metoda iniekcji" i miała problem z odparowaniem czy zawiązaniem
          mieszanki z powodu zbyt niskich temperatur na zewnątrz

          Żenada, po prostu żenada. Prokurator powinien wsadzić przynajniej kilka osób za
          tągrandę. A jak nie teraz to za parę miesięcy jak obandażowane słupy rozlecą się
          i zabiją matkę z dzieckiem przechodzaca pod wiaduktem np.
        • Gość: stasiek Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.calpoly-netlab.net 22.12.09, 10:57
          Ucz sie, Jasiu


          K (Klient): Kran mi sie zepsuł... Trzeba wstawic nowa rurke, kranik przelotowy i wyjscie do baterii.
          M (Majster): [chłodne spojrzenie, przekłada noge na noge]. Masz Pan chwilke czasu?
          K: Mam.
          M: No i patrz Pan, ze łba mnie wyszło. Jasiu! Jasiu!!!
          [Wchodzi Jasiu].
          J (Jasiu): Tak jest, panie majster.
          [youtube:www.youtube.com/watch?v=stmkmtXNYw4]
          M: [do klienta] Panie, obejrz Pan drzwi z tamtej strony, to znaczy, opusc Pan pomieszczenie pracownicze.
          Jak ja zawołam EEE!, to Pan wejdzie.
          [Jasiu piłuje rurke].
          M: Jasiu! Jako mój uczen kształcic sie umiał na nauce. Co to jest mój chłopcze?
          J: To jest rura, Panie Majster.
          M: [spokojnie]. Tak jest. [krzyczy] A do czego jest ta rura?!
          J: Ta rura jest do niczego.
          M: Tak jest. Wez teraz kajecik, ołówek i pisz. Bedzie lekcja teoretyczna: ;Rozmowa z
          klientem;. EEE!
          K: Wiec prosze Pana, pekła mi rura...
          M: Zaraz, chwileczke. A dzien dobry kto powie? Młodzie¿ słucha, ona sie uczy!
          K: Dzien dobry. Wiec prosze Pana, pekła mi rurka w zlewie. Trzeba wstawic nowa rurke, kranik
          przelotowy i wejscie do baterii.
          M: Ale czy masz Pan chwilke czasu?
          K: Mam.
          M: To idz Pan sobie do kina na jakis film co Pan jeszcze nie byłes. [Smiech]. Jasiu, podkresl we¿ykiem, ¿e
          to jest dowcip.
          K: Prosze Pana, ale woda mi sie leje!
          M: I musi sie lac! Dana woda podlegajaca cisnieniu napotykajac na otwór, czyli szczeline, wypływa. Praw
          fizyki Pan nie zmienisz, nie badz Pan głab. [Do Jasia] Głab, zapisałes?
          J: Nie-badz-Pan-głab.
          M: Teraz uwa¿aj, bedzie sie stawiał!
          K: Prosze Pana, ale ja musze Pana uprzedzic, ¿e ja mam gwarancje na naprawe tej rurki.
          M: O, to zmienia postac rzeczy. Masz Pan tu ksia¿ke ¿yczen i za¿alen i pisz Pan, ¿e Pan majster odmawia
          wykonania naprawy gwarancyjnej.
          K: Bedzie Pan miał nieprzyjemnosci.
          M: Kochany, wiesz co oni moga mi zrobic? [histeryczny smiech] Jasiu, powiedz Panu.
          J: Oni moga Panu majstrowi skoczyc. Tak?
          M: Tak jest. Moga mnie skoczyc.
          K: A gdzie moga Panu skoczyc?
          M: [Zniesmaczony ignorancja klienta] No Jasiu, powiedz Panu.
          J: Oni moga Panu majstrowi skoczyc tam, gdzie Pan mo¿e Pana majstra w dupe pocałowac. Dobrze?
          M: Tak jest. Z tym ¿e, Jasiu, je¿eli u¿ywasz zwrotu: Pan mo¿e Pana majstra ...
          pocałowac ..., zawsze zostawiaj takie niedomówienie. Wiecej inteligientnie. [Do klienta] No pisz Pan
          to za¿alenie i nie badz Pan rura.
          K: Jak to, ja mam nie byc rura...
          M: No, nie badz Pan rura i nie pekaj Pan [smiech].
          J: We¿ykiem?
          M: We¿ykiem, we¿ykiem.
          K: Po co ja mam pisac, skoro wiem ¿e to i tak nic nie da.
          M: [Do Jasia] O, bedzie mieknał. [Do klienta] No dobrze, dobrze, blisko, blisko, kombinuj Pan, kombinuj.
          [czeka]
          K: Prosze Pana, skoro Pan nie chce w ramach gwarancji, no to mo¿e tak jakos... prywatnie!
          M: Prywatnie?! [Do Jasia] To jest inna rozmowa. Pisz punkt drugi: Robota prywatna. Po francusku:
          Travaille privaite. To jako ciekawostkie zawodowa sobie zapisz.
          [Do klienta] Wiec słucham, o co sie własciwie rozchodzi?
          K: Wiec prosze Pana, pekła mi rurka w zlewie. Trzeba wstawic nowa rurke, kranik przelotowy i wyjscie do
          baterii.
          M: Prosze Pana, nie ucz Pan ojca dzieci robic.
          J: We¿ykiem, we¿ykiem!
          M: A jak!!! [do klienta] Gdzie szanowny Pan zamieszkuje?
          K: Przy placu Wolnosci.
          M: [Wstaje i patrzy klientowi prosto w oczy] Przy placu Wolnosci?...
          K: A co? Nie wolno?
          M: Nie, ale nie o to sie rozchodzi...
          K: Prosze Pana, ale ja Panu zapłace!
          M: Panskie pieniadze to ja...
          K: Co?
          M: [do Jasia] Niedomówienie. Jasiu, słuchaj, tera uwa¿nie. Wezmiesz rurke, kranik przelotowy i pójdziesz
          na plac Zwyciestwa...
          K: Wolnosci!
          M: Cisza, tera ja mówie. [Do Jasia] Pójdziesz zatem na plac Zwyciestwa i zało¿ysz u tej Kowalskiej, ona
          ju¿ pół roku czeka
          K: Ta, co te czekoladki przysyła i bilety do kina?
          M: Ta sama, tylko mnie ze łba wyleciało, a tu Pan szanowny był łaskaw mi o niej przypomniec.
          K: Prosze Pana, to mo¿e przy okazji do mnie, to niedaleko. Woda mi sie leje, a ja wie Pan, chciałem sobie
          kafelki zało¿yc.
          M: Kochany, Pan masz drobnomieszczanskie nawyki. Pan chciałbys tak: miec zimna wode osobna, ciepła
          osobno, szczelne rurki, kafelki, duperelki, kraniki, dywaniki. Chamstwo! [grozi palcem]. I
          drobnomieszczanstwo z Pana wylazło.
          K: A Pan sie zachowuje skandalicznie.
          M: O kochany, nie zniewa¿aj robotnika, któren wraz z chłopem i inteligentem pracujacym stanowia
          zdrowa siłe narodu. [Do Jasia] Zapisałes?
          J: Ja to znam na pamiec.
          M: [do klienta]. Patrz Pan, taki szczyl i to zna na pamiec. A Pan? Pan nie zna. Bo Pan jest cham, cwok,
          nieuk, swołosz i woda na młyn odwetowców ZBOR!
          K: A Pan sie zachowuje jak kelner, prosze Pana.
          M: O Jasiu, poka¿ Panu, [odsuwa krzesło], jak sie u nas zachowuje kelner przy pracy.
          [Jasiu tłucze klienta za scena. Wraca].
          M: Nie zgrzałes sie?
          J: Eee...
          M: Wez kajecik, ołówek i pisz: Chamstwu w ¿yciu... No jak piszesz chamstwo, no jak piszesz chamstwo?!
          J: Tak, tak...
          M: A mo¿e i dobrze. Chamstwu w ¿yciu nale¿y sie przeciwstawiac siłom
          J: Siłom.
          M: Siłom.
          J: Siłom.
          M: Siłom i godnosciom osobistom.
          J: I godnosciom osobistom.
          M: To była taka scenka kabaretowa do smichu, bo wszyscy teraz lubia sie posmiac. Ale było i koniec. A
          teraz jak ktos sie zacznie smiac, ten dostanie w ryj.

          J: We¿ykiem.
          M: Tak jest!
    • wrobre Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 22.12.09, 11:27
      Panie Edmundzie Budka z Pracowni Projektowej PROMOST - proszę w
      wyszukiwarce internetowej wpisać "odlewnie żeliwa" i zobaczyć co
      wyjdzie. Skoro niektóre z nich (FAMPRA-Kluczbork –nawet niedaleko)
      reklamują się cyt. "Chcemy zachęcić Państwa do szczegółowego
      zapoznania się z ofertą naszych wyrobów. Zainteresuje Państwa
      różnorodność wzorów oraz możliwość przygotowania produktów pod
      jednostkowe zamówienie. Oferowane wyroby są odwzorowaniem lub
      nawiązują stylistycznie do wzorów istniejących w Polsce na przełomie
      XIX i XX wieku" - jednocześnie wykonują SIEDMIO-metrowe latarnie
      uliczne - to prawdopodobnie już można zacząć z nimi negocjować.
      Oczywiście to będzie droższe niż stalowa rura z hurtowni ale powinno
      się udać.
      Jak się zniszczyło słupy pod wiaduktem , które stały tam ponad 100
      lat i gdyby nie eksperymentalne metody ich "wzmacniania" to dalej by
      stały jeszcze wiele lat - to teraz trzeba ponieść tego konsekwencje
      a nie owijać bandażami.


    • wrobre Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 22.12.09, 11:30
      Panie Edmundzie Budka z Pracowni Projektowej PROMOST - proszę w
      wyszukiwarce internetowej wpisać "odlewnie żeliwa" i zobaczyć co
      wyjdzie. Skoro niektóre z nich (FAMPRA-Kluczbork –nawet niedaleko)
      reklamują się cyt. "Chcemy zachęcić Państwa do szczegółowego
      zapoznania się z ofertą naszych wyrobów. Zainteresuje Państwa
      różnorodność wzorów oraz możliwość przygotowania produktów pod
      jednostkowe zamówienie. Oferowane wyroby są odwzorowaniem lub
      nawiązują stylistycznie do wzorów istniejących w Polsce na przełomie
      XIX i XX wieku" - jednocześnie wykonują SIEDMIO-metrowe latarnie
      uliczne - to prawdopodobnie już można zacząć z nimi negocjować.
      Oczywiście to będzie droższe niż stalowa rura z hurtowni ale powinno
      się udać.
      Jak się zniszczyło słupy pod wiaduktem , które stały tam ponad 100
      lat i gdyby nie eksperymentalne metody ich "wzmacniania" to dalej by
      stały jeszcze wiele lat - to teraz trzeba ponieść tego konsekwencje
      a nie owijać bandażami.
    • aleksanderros Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 22.12.09, 11:55
      Nie przemawia do mnie argument, iż nie można odlać nowych podpór.
      Przede wszystkim takich rzeczy nie odlewa się maszynowo, a
      odlewników, którzy tradycyjną metodą mogliby podpory odlać nie
      gorzej niż Niemcy można znaleźć w każdej odlewni żeliwa. Oczywiście
      odlewnia musi być duża np. Śrem, bo trzeba mieć odpowiednie warunki.
      Wiem co piszę, bo od siedmiu lat pracuję jako automatyk w jednej z
      polskich odlewni i z całą odpowiedzialnością twierdzę, iż jest to do
      zrobienia. Oczywiście koszt byłby znaczny (omodelowanie,
      przygotowanie form itd.). Ale wykonawca na pewno był ubezpieczony
      więc w czym problem?
      • Gość: szalek Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: 188.33.221.* 22.12.09, 12:53
        I na zaś formy się przydadzą przy kolejnych remontach, bo chyba są podobne.
    • geolog72 Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 22.12.09, 12:33
      ...co by tu jeszcze spieprzyć panowie,co by tu jeszcze. (W.Młynarski)
      • Gość: Estakaskader Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.09, 15:34
        By rzecz ująć z detalami, temat tak zakończyć mogę:
        Budowaliśmy z kumplami, coś płaskiego - jakby drogę...

        (W.Młynarski)
      • map4 Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda 22.12.09, 15:51
        geolog72 napisał:

        > ...co by tu jeszcze spieprzyć panowie,co by tu jeszcze. (W.Młynarski)

        Dzięki Niemcom pozostało we Wrocławiu jeszcze trochę infrastruktury, którą można
        spieprzyć. Również infrastruktura postkomunistyczna nadaje się do spieprzenia.
        Proponuję więc wymienić torowisko tramwajowe do Leśnicy, "naprawić" iglicę oraz
        "poprawić" pogierkowskie blokowiska. Wrocławskich inżynierów należałoby spuścić
        ze smyczy i kazać im "poprawić" nośność mostu grunwaldzkiego i zwierzynieckiego.
        A co !
        • Gość: beton Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.tubek.pl 22.12.09, 16:26
          Sczytnicki , Grunwaldzki, taka ładna kratownica, zaszalować , zalać
          całe betonem , napewno nośność wzrośnie bedzie solidny
          żelbeton..Iglica - zabetonować , może kilka apartamentów się też
          zmieści na szczycie.... ?:)
          • Gość: ee Re: Estakada: podpory zostaną opasane lub zabanda IP: *.tktelekom.pl 22.12.09, 22:23
            ile razy juz bylo mowione na forum - zelbet, nie ma czegos takiego jak zelbeton
            :))))
            • Gość: nie - inżynier Gdzie by tu jeszcze zalać betonem w zimie ? IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.09, 23:17
              To ja skromny syn chłopa małorolnego i praczki wiem że beton w
              zamkniętej objętości zastyga baaardzo długo. A jak chwyci mróz to
              zamarznie. A jak zamarznie coś z wodą w takiej zamkniętej objętości
              to lód to rozsadzi. Nie wiem czy dokładnie tak było, ale fachowcy od
              spieprzenia rzeczy niespieprzalnych poradzili sobie z tym wspaniale.
              Myślę że w tym mieście może jeszcze by się coś dla nich znalazło,
              przecież ostre mrozy mają wrócić.

              Pijanym kierowcom zabierać prawa jazdy, a inżynierom od rozsadzania
              żeliwnych kolumn zabierać dyplomy! Na zawsze !
              • j-50 Re: Gdzie by tu jeszcze zalać betonem w zimie ? 23.12.09, 03:33
                Kiedyś mój kolega rzekł ciekawą kwestię. Gdyby pewnego dnia
                psychiatra prawidłowo orzekł, że jakiś profesor jest idiotą - to ten
                byłby dalej profesorem. I żadnych uprawnień wskutek tego by nie
                stracił. Mógłby pisać idiotyczne recenzje, promować idiotycznie
                dochtorów itd. Zresztą znam to z własnych obserwacji i potwierdzam
                jako zjawisko istniejące rzeczywiście.
                Co zatem idzie o tych inżynierów - sprawa ma się podobnie. Bo sąd
                nie może zabrać komuś dyplomu inżyniera. Orzeczenie przez sąd zakazu
                wykonywania zawodu jest zupełnie iluzoryczne, bowiem taki będzie to
                robił i tak na krzywy ryj, murzynując innemu. Wykazała to sprawa
                katastrofy katowickiej hali. Przy takich projektach branych z byka
                do realizacji często nie wiadomo kto tak naprawdę to zaprojektował.
                • Gość: Bruno Re: Gdzie by tu jeszcze zalać betonem w zimie ? IP: *.c159.petrotel.pl 04.01.10, 16:15
                  >Przy takich projektach branych z byka
                  > do realizacji często nie wiadomo kto tak naprawdę to zaprojektował.
                  Dlatego odpowiada ten kto się pod projektem podpisał. A że nie bardzo wiedział co podpisuje? Jego ryzyko.
    • xp17 Estakada: podpory zostaną opasane lub zabandażo... 23.12.09, 00:18
      Fragment artykulu z gw "Austria musi spłacić dług za populizm Jörga Haidera"

      "Jörg Haider, którego rasistowskie wypowiedzi szokowały niegdyś Europę, był na
      swoim podwórku znany z tego, że na szeroką skalę inwestował w infrastrukturę.
      Wzniósł m.in. stadion piłkarski, na którym odbywały się mecze Euro 2009(moj
      dopisek-2008), wielki teatr nad jeziorem Woerthersee, budował drogi i
      alpejskie mosty. Większość wielkich inwestycji miała jeden cel - przekonać
      Karyntyjczyków, że ich premier dba o rozwój landu. Szybko okazało się, że ani
      teatr, ani stadion nie są w stanie na siebie zarobić"

      Cos wam to przypomina?
    • j-50 Czy ustalenia komisyjne będą odpowiadały prawdzie? 23.12.09, 03:54
      Bardzo w to wątpię. Bo chwiej chwiejowi chwiej nie powi.

      Przypominam sobie wielką katastrofę w Iwinach k. Bolesławca (zdaje
      się w 1967). Padła wtedy zapora zbironika wód nadosadowych ZG
      Konrad. O ile dobrze pamiętam - kilkanaście ofiar śmiertelnych oraz
      wielkie straty finansowe. Powstała potem teoria o jakimś "uskoku" w
      podłożu zapory. Tymczasem prawda była prozaiczna - jak zwykle.
      Zbiornik był tamowany zaporą ziemną, z uszczelnieniem od strony
      wody. Odpływ wody był przelewem wieżowym do przedpola zapory.
      Regulacja odpływu następowała przez zakładanie desek (to się chyba
      nazywa szandor). Dzieciaki tam się szwendały i zakładały deski. Nikt
      tego nie kontrolował. Wystarczyło zatem coś takiego i poziom wody
      podniósł się powyżej uszczelnienia. Najprostsze wyjaśnienia są
      wyjaśnieniami najbliższymi prawdzie.

      Tak samo i tutaj, w przypadku tych kolumn. Gościu zainżynierzył
      betonowanie późną jesienią. Zapomniał o zimie, bo uwierzył w
      globalne ocieplenie. Zima miała być wg niego latem. No i paaaaaszło
      w p.du!
      • Gość: nie-inżynier Re: Czy ustalenia komisyjne będą odpowiadały praw IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.09, 09:41
        Ja zwykły prostak po uniwersytecie zapamiętałem na całe życie taki
        oto fakt (opisywany w naszej prasie)- otóż rozbierano jakąś dużą
        poniemiecką budowlę z lat 30 XX wieku. Kiedy dokopano się do bardzo
        grubych fundamentów, to okazało się że w samym ich środku beton nie
        jest jeszcze do końca zastygnięty - jakiś stary nobliwy profesor z
        Politechniki skomentował to jako naturalne zjawisko (powolne
        zastyganie w dużej zamkniętej objętości).

        No ale co się stało to się nie odstanie. Teraz jestem przerażony
        pomysłami opasek i bandaży na kolumnach, toż to jakaś kolejna
        bzdura ! A może chodzi o trwały ślad owego spieprzenia? Tylko żeby
        to nie pierdyknęło pod jakims nieco cięższym pociągiem.
    • Gość: BartekP Już widzę jaki będzie raport komisji: IP: 78.8.140.* 23.12.09, 06:39
      Winę ponoszą Niemcy!
      Wiadukt stał sobie wiele lat i nic mu nie było, a tylko "inżynierowie" ze
      Skanskiej się za niego zabrali to już wszystko zniszczone. Oczywiście harcerze
      ze Skanskiej robili wszystko tak jak trzeba ale zapomnieli że się nie betonuje
      przy ujemnych temperaturach lub wtedy gdy ujemne temperatury mają nadejść lada
      chwila.
      • map4 Re: Już widzę jaki będzie raport komisji: 23.12.09, 11:52
        Gość portalu: BartekP napisał(a):

        > Winę ponoszą Niemcy!

        ... bo wojnę przegrali i wydali Breslau na pastwę Polaków.

        > Oczywiście harcerze
        > ze Skanskiej robili wszystko tak jak trzeba ale zapomnieli że się nie betonuje
        > przy ujemnych temperaturach lub wtedy gdy ujemne temperatury mają nadejść lada
        > chwila.

        A tu to się mylisz. Polscy inżynierowie od dawna wylewają beton na mrozie.
        Przedostatnim spektakularnym wyczynem polskiej myśli technicznej we Wrocławiu
        było wylewanie fundamentów w galerii na grunwaldzie przy temperaturze -18
        stopni. Od tego wyczynu w trosce o własne życie wydałem sobie zakaz wstępu do
        tego budynku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka