Gość: karasiński
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.02.10, 09:24
Taaaa, wszystko pięknie. Mieszkam na Zwycięskiej. Sortuje w domu
śmieci, dziele na plastik, szkło, papier. I co z tego? Jedyne w
poblizu pojemniki na szkło, plastik i papier są zamykane na klucz,
za ogrodzeniem, bo należą już do innego developera. I co robić?
Wiem, że ważniejsze jest ocalenie Całej Planety, niz interesu małej
grupki sąsiadów, dlatego "podrzucam" im posegregowane smieci przez
płot. Mam z tym duzy problem moralny, ale poniekąd jestem do tego
zmuszony...