Dodaj do ulubionych

candida,lambie,pasozyty

14.03.10, 16:39
Czy znacie kogos z wrocka lub okolicy który skutecznie leczy grzybice i
pasozyty u dziecka?prosze o namiary
Obserwuj wątek
    • doroszka Re: candida,lambie,pasozyty 15.03.10, 21:42
      Ukraińska pediatra, która w Stanowicach pod Oławą leczy
      naturoterapią.

      Wychodzi na to, że drugi raz wyleczyłam młodego z lamblii ziołami.
      Za każdym razem wynik z Felixa potwierdził lamblie, za każdym razem
      okropne plamy atopowe i krzyk lekarzy, że AZS, ze alergia, ze skaza
      białkowa - a kuku!
      Po dwóch miesiącach picia ziół plamy znikły, a po alergii ani śladu.
      I dziecię mi się z rykiem w nocy już nie budzi.

      A już się łamałam i metronidazol chciałam dawać - za radą tej
      lekarki z Wro, która się na lambliach zna, ale najpierw kazała iśc
      do alergologa, zanim się umówiłam i zakupiłam stosowne sterydy na
      receptę, zioła zrobiły swoje ;)
      • babsee Re: candida,lambie,pasozyty 19.03.10, 14:16
        Doroszka, widze ze leczymy dzieci u tej samej lekarki :)
        Cudowna kobieta.My tez lamblie wyleczylismy ziolami u niej-
        skutecznie.
        Potem rok pozniej wyleczylam corcie-tez ziolami- z gronkowca.
        Potem siostra leczyla corcie z powiekszonych migdalow.
        Uwielbiam ta kobiete,mam do niej teraz juz pelne zaufanie.To
        niewiarygodne ze leczy ziolami takie schorzenia, na ktore i leki
        silne nie pomagają.
        • martiii13 Re: candida,lambie,pasozyty 19.03.10, 18:09
          napiszcie prosze namiary na te kobiete, dzieki z gory.
          • anet01 Re: candida,lambie,pasozyty 22.03.10, 12:20
            Czekam na namiary na priva.Dziekuje.......
            • doroszka Re: candida,lambie,pasozyty 22.03.10, 13:20
              forum.gazeta.pl/forum/w,15302,87956699,87971079,Re_Mamy_lamblie_.html
        • doroszka Re: do babsee 22.03.10, 13:26
          hehe, gdyby nie Ty, to bym mogła sobie leczyć w nieskończoność ;)
          Dzięki Tobie tam trafiliśmy i chwała Ci za to :D

          forum.gazeta.pl/forum/w,578,71245396,71304015,Re_Do_babsee.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,19760,55805686,57158390,Re_Homeopata_we_Wroclawiu.html
          • olaska80 Re: do babsee 24.03.10, 13:45
            Szanowne koleżanki,
            ponieważ jestem z Siechnic i do Stanowic mam przysłowiowy rzut beretem a jestem w trakcie poszukiwania lekarza dla mojej córki ( odkąd poszła do przedszkola ciągle chora i niestety 2 razy zapalenie płuc, angina i zapalenie zatok i ciagle jest kaszel w sumie pokasływanie) a lekarze i przychodnia z Siechnic pozostawia wiele do życzenia. Dlatego mam pytanie ile kosztuje wizyta u tej Pani dr ile trzeba zapłacić za zioła czy inne specyfiki którymi leczy Pani dr?? Ja z córką obchodziłam już mase lekarzy i wydała masakryczne pieniądze i na wizyty badania ( bo oczywiscie lekarze nie widza potrzeby dac skierowania) lekarstwa:( no i z pieniażkami krucho bo przez ciągle choroby córki i L4 niestety zwolniono mnie z pracy:( I czy faktycznie jest taka dobra bo mi już płakac się chce z bezsilności .
            pozdrawiam
            • doroszka Re: do babsee 24.03.10, 20:43
              Olaska, pani doktor leczy naturoterapią, kuracja trwa dośc długo
              więc. Nie radze udac się do niej z dzieckiem w ostrej fazie choroby,
              bo pani doktor - roztropnie zresztą - odeśle Was do lekarza po
              antybiotyk na przykład... Są pewne stany, które tego wymagają -
              zapalenia płuc nie leczy się ziołami ;) Tak samo dzieci wymagające
              rehabilitacji wysyła... na rehabilitację :] i już.
              O koszt wizyty najlepiej zapytać, dzwoniąc. Zioła kosztują grosze,
              bo nie kupujesz od nich gotowej mieszanki, tylko idziesz do sklepu
              ziołowego i kupujesz, i mieszasz...
              Na miejscu możesz kupić olejki, kremy, preparaty z mikroelementami,
              które poleci Ci dr Dokiciuk. Jeśli się na nie zdecydujesz, to taka
              wizyta potrafi dac porządnie po kieszeni. Ale jak idziesz tylko w
              zioła, to jeszcze można znieść ;)

              Ja myslę, ze doktórka spod Oławy doradzi coś, czym wzmocnisz córkę i
              problemy się skończą...
              Ale myślę, że warto zainwestować wcześniej w kompleksowe badania
              (badanie krwi, posiew kalu, na pasożyty, badanie w Felix-ie, wymaz z
              gardła, z nosa... itp.).
              • olaska80 Re: do babsee 25.03.10, 12:52
                W chwili obecnej córka teoretycznie jest zdrowa. Bo ciągle w nocy pokasłuje (
                1,2 kaszlnięcia w ciagu nocy) w dzień raczej nie kaszle ani nie pokasłuje.
                Zrobiliśmy badania na pasożyty -oczywiście nic nie wyszło:( ale lekarka dała lek
                na odrobaczenie i mała przestała rzucać się w nocy i lepiej spać. Chociaż od
                tygodnia znowu łazi po całym łóżku gada płacze itp itd. Zrobiliśmy badania na
                Chlamydie wynik ujemny wymaz z nosa i gardła czekamy i na mykoplazmę tez
                czekamy. Zastanawiam się czy faktycznie do Fenixa nie wysłać posiewu z kału bo
                tu u mnie labolatorium to masakra:( Trudno kolejne 120 zl ale przynajmniej
                dowiem się potwierdze albo wykluczę pasudztwa w orgaznizmie dziecka. Dziękuję za
                odpowiedz.
    • babsee Re: Doroszka 25.03.10, 13:00
      :)
      bardzo sie ciesze ze skorzystaliscie:)
      ja początkowo leczylam tylko ziolami-nic nie kupowalam tam na
      miejscu tylko ziola w zielarskim i kuracja kosztowala mnie ok 15-20
      zl :)
      Olejki kupilam 2 i mam je do dzis(zuzyte jakies 10%) bo dawkowanie
      jest po 1,2 kropelki.
      Powiem jeszcze jedną rzecz-moja siostrzenica kaszlala, blisko pol
      roku.Kaszlala tylko w nocy,wiec od razu podjerzenie ze
      pasozyty.Badania wykonane wszedzie(i w Felixie)nic nie
      wykazaly.Siostra zdesperowana podala jednak leki na robactwo-
      oczywiscie zero poprawy.Potem siostrzenicę wzięto do szpitala-
      wszystkie badania, panele alergiczne,przeswietlenie pluc,mykoplazma,
      pneumocystoza, grzybica,badanie w kierunku astmy- nic.
      Wiec stwierdzono ze trzeba usunąc migdaly.Siostra sie wkurzyla i
      pojechala do Dr.Dokiciuk-ta dala ziola +olejek.Stwuierdzila ze
      siostrzenica ma nieprawidlowy przeplyw limfy.
      Juz po 5 dniach siostrzenica kaszlala raz,dwa w nocy( a nie jak
      wczesniej po 20 razy)a po kolejnych 5 dniach zakonczyl sie problem
      trwający ponad pol roku.Minelo juz 4 miesiące od zakonczonej kuracji
      a siostrzenica nadal nie kaszle i wszystko jest ok.
      I po raz kolejny pokochalam te kobiete bo naprawde cuda potrafi
      zdzialac.
      • calisystem Re: Doroszka 21.04.14, 15:33
        poczytaj o tym środku na pasożyty:
        cali.pl/sklep/pasozyty-paraprotex/
        Moje dziecko na już z nimi spokój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka