Dodaj do ulubionych

Tarasiewicz na dywanik

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 19:33
A jednak nie przeszły ostatnie mecze bez echa. Ciekaw jestem co Taraś będzie w
stanie obiecać przed nadchodzącymi meczami. Rywale trudni, więc deklarować
jakieś zdobycze punktowe będzie trochę na wyrost.
Obserwuj wątek
    • Gość: dzida Tarasiewicz na dywanik IP: 213.25.69.* 16.03.10, 19:43
      Nie ma strachu. Nawet jak teraz Śląsk spadnie do II ligi to na
      otwarcie nowego Maślaka ma szanse wrócić do I ligi!
      Oczywiście tylko z Rysiem !
      • Gość: figiel Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 19:59
        Dzida ! Trochę się w czasie zatrzymałeś w rozwoju pewnie też :)
        Spaść możemy tylko do I ligi, a maślaka to masz w spodniach.
        • Gość: dzida Re: Tarasiewicz na dywanik IP: 213.25.69.* 16.03.10, 21:47
          figiel, ty jesteś niedouczony! Dzida to jest rodzaj żeński i ja
          noszę spódnice !!
          • Gość: figiel Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 22:24
            No to do garów kobieto :)))
    • Gość: Jaro Tarasiewicz na dywanik IP: *.joanitow.finemedia.pl 16.03.10, 19:48
      Nareszcie trzeba było szybciej działac,a nie pi...,że nie jest ważne miejsce w
      tabeli.Daliście podwyżki i przedłużyliście kontrakty z miernotami to macie
      teraz to mogą sobie odpuścić jeszcze trener ich pochwali,ze się starali.Mam
      propozycję dla działaczy zwołajcie 11 kibiców dajcie im mniejsze pieniądze i
      też się będą starać.Cztery mecze może 2 pkt i będzie już ciepło.Zobaczycie
      orła cięń,a nie potęgę w 2012.Proszę nie pisać,ze nie jestem prawdziwym
      kibicem ze Sląskiem jestem od 27 lat i mam dosyć spiewu nic się nie stało i
      cała Polska w cieniu Slaska.Obyśmy sie nie obudzili z Tareasiem w 1 lidze.
      • Gość: figiel Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 20:02
        Jaro nie jesteś prawdziwym kibicem Śląska.
        Gdybyś był płakał byś dziś po porażkach a nie jątrzył na forum wybiórczej
        • Gość: Jaro Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.joanitow.finemedia.pl 16.03.10, 20:45
          Figiel zrozum ja nikogo nie chcę podburzać tylko mam już dosyć ciągłej gatki
          Tarasi to o złym sędzim lub pechu.Przecież to sam Taraś znając skład mówił o
          nowej jakości gry naszej drużyny o filharmonii.Kto dał podwyżkę piłkarzom.Kto
          mówił przed tą rundą wygramy 3 lub 4 mecze i będziemy na czwartym miejscu.Taraś
          leci na tym,że my kibice traktujemy go jak ikonę której nie można
          ruszyć.Zastanów się kupując coś w sklepi nie chcesz bubla,ja kupując karnet lub
          inni drogie bilety chcą żeby zawodnik był choć trochę zmęczony po meczu i dał z
          siebie wszystko a nie mnie olewał bo miejśce nie jest ważne.
    • Gość: Gwardia Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 19:50
      Bujać się od Tarasia.
      Jestem pewny,że na naszym trenejro jazgot i lament struchlałych kibiców z przed
      TV i rady fachowców z przed komputerów nie zrobią żadnego wrażenia.
      Bo my z Wrocka jesteśmy, mamy zasady i jesteśmy im wierni.
      Wiwat Taraś !!! Na pohybel płaczkom :))))
      Jedno miasto, jeden klub od kołyski aż po grób
      • Gość: AUTOR WIDMO Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 20:55
        Te, Gwardia ładnie Ci sie zrymowało ,ale to i tak nie ma
        sensu .Pewnie jesteś typowym kibolem ,żdzierającym gardło na meczach
        dla którego wizja mocnego Śląska jest przeszkodą w utracie kontroli
        na meczach przez takich jak Ty .Ślask w III cz IV lidze to nie ma
        znaczenia ,ważne ,że kibic z piwem i szlugiem jest najbardziej
        widoczny .to was podnieca .Niecierpicie rodzin z
        dziećmi,monitoringów ,ręczników w toaletach ,ponumerowanych
        krzesełek .Wywieranie presji na zespół przez kiboli dobiega końca
        Przyzwyczaj sie ,że Twoja twarz jak sie skrzywi to Twoja dupa nie
        wejdzie na mecz.Stadion nowy dla rodzin z dziećmi i ludzi biznesu
        Oto jest przyszłość !!!
        • Gość: Gwardia Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 21:40
          Te Widmo !
          Czytając Twoje wpisy (od kliku dni)zdiagnozowałem Cię prawidłowo- Pomyślałem
          "Widmo" jest komputerowym kibicem sukcesu.Na stadionie pewnie w życiu nie byłeś,
          jeśli byłeś to obrażałeś piłkarzy bo pomyślałeś sobie że razem z biletem nabyłeś
          prawo do obrażania innych ludzi bo to tylko piłkarze, sędziowie lub trenerzy
          Masz kłopot żeby wydać 50 zł na bilet? Nie kupuj, nie chodź na mecze nie marudź.
          Tylko po jaka cholerę piszesz coś o ludziach biznesu?
          Kupić Ci bilet do Lubina? Tam wygrywają,będziesz miał radochę.
          Co do mnie mam 45 lat jestem fanatykiem i jestem z tego dumny. Gardło zdzierałem
          na wyjazdach w Mielcu, Lublinie czy Sosnowcu na meczach Wojskowego Śląska. Dziś
          to samo robią młodsi którzy mają na to ochotę. Chodzę na Śląsk z dziećmi i nie
          boję się o ich bezpieczeństwo.
          Fakt jest jeden nie podoba Ci się Śląsk - to się od niego odczep.
          Mi się pewnie nie spodobała by Twoja gęba i wcale nie chce mi się na nią patrzeć.
          I jeszcze jedno: Nic mi się nie zrymowało. To co napisałem o klubie jest od lat
          na fladze fanklubu z Kobierzyc, ale Ty tego nie wiesz bo nie chodzisz na Śląsk
          tylko udzielasz się na forum i pizdzielisz trzy po trzy.
          • Gość: AUTOR WIDMO Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 08:55
            Fanatyzm jest bardzo niebezpieczny ,fanatykami są terrorysci
            muzułmańscy czy arabowie gdzie tworzenie karykatur machometa jest
            karalne śmiercią .Nie ucz swoich dzieci zaciekłości i okrzyków
            typu "Ślask albo śmierć " bo mecz piłkarski nie jest miejscem gdzie
            możesz wyładować swoje frustracje i niesczęścia. Byłem kiedyś na
            meczu ,nie kupuje karnetów ,nie mam szalika bo Ślask od kilku lat
            nie ma dla mnie oferty.Jestem wymagający, nie chce pokazywać swojemu
            dziecku antyfutbolu ,klepiska zamiast prawdziwej murawy ,nie chce
            aby moje dziecko mokło ,chce normalności, kultury ,chce zaparkować
            blisko stadionu ,napić sie kawy ,zjeść frytki ,umyć w ciepłej wodzie
            ręce po toalecie ,Tobie byc moze jest to obojętne to przyzwyczaiłeś
            sie do przecietności i do podawania kaszanki.Po tym jakie bluzgi i
            chamstwo leciało w strone piłkarzy i trenera jak kiedyś byłem na
            Oporowskiej powiedziałem sobie ,że moja noga wiecej tam nie
            powstanie .Wsiąknąłeś w ten klimat ,jak gabka łykasz różowe okulary
            jakie założyli Ci działacze i trener ,zdejmij je ,bądz
            obiektywny ,nieco krytyki jest potrzebne bo inaczej nie bedzie nigdy
            dobrej piłki w tym mieście
            • Gość: Gwardia Re: Tarasiewicz na dywanik IP: 217.97.0.* 17.03.10, 10:44
              Pytanie!
              Jeśli nie interesuje Cię piłka nożna, nie chodzisz na Śląsk bo coś
              tam Ci się nie podoba.
              To dlaczego wypowiadasz swoje zdanie na temat klubu któremu ja
              kibicuję, oczerniasz jego pracowników, podajesz w watpliwość
              umiejętności naszych zawodników. itd.. po co to robisz? rajcuje Cię
              to że za pośrednictwem netu komuś dopieczesz? zobisz przykrość ?
              jesteś normalny ?
              Odejdź człowieku, idź zatruwać życie komu innemu, odczep się od nas.

              Tekstów o fanatyźmie z uwagi na ich groteskowość niekomentuję
              Śląsk ponad wszystko !!!
              • Gość: AUTOR WIDMO Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 11:14
                Szanuje Twoje emocjonalne i finansowe zaangażowanie w klub ,wydaje
                Ci sie ,że jak kupisz karnet to masz jako jeden z nielicznych
                zabierać służne zdanie i najbardziej prawdziwe na temat klubu i
                trenera i jego pracy .Jesteś po 40-stce ,wiek jednak nic Ciebie nie
                nauczył ,doświadczenie również .Patrzenie z trybun to nie to samo co
                wnikliwe analizy zaplecza postronnych osób do jakich sie
                zaliczam .Musisz zacząc słuchać a nie tylko słyszeć ,widzieć a nie
                tylko patrzeć. Być moze w wielu kwestiach sie mylę ale uwiesz mi jak
                drużyna gra dobrze ,stadion jest nowy ,jest zaplecze to
                tacy "uśpieni" kibice wniosą wiecej dla klubu i drużyny niż Twoje
                fanatyczne okrzyki. Parametry sie zmieniają i już jutro kibic w
                krawacie i z dzieciakiem w wóżku bedzie bardziej pożądany niż Ty
        • Gość: Jaro Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.joanitow.finemedia.pl 16.03.10, 21:46
          Dobrze napisałeś Autorze Widmo.Jestem kibicem Sląska ale po grób to pójdę za
          rodziną.Niestety tzw.prawdziwi kibice potrafią obrażać tych kibiców dla których
          jest naprawdę dobro klubu.Oni nie rozumieją że nawet tzw.pikniki również są
          ważni dla klubu a moze i ważniejsi.
          • Gość: Gwardia Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 22:22
            No Jaro !
            Ale przecież "figiel" napisał Ci, że Ty nie jesteś prawdziwym kibicem.
            A jak nie jesteś prawdziwy to jesteś pseudo.:)))
            Co prawdziwy kibicu zrobiłeś dla tego klubu ? Kupiłeś karnet? masz koszulkę
            kupioną w klubowym sklepiku? A może wszystko co zrobiłeś to napisanie postu na
            tym forum ?


            • Gość: Jaro Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.joanitow.finemedia.pl 17.03.10, 09:16
              Kolego mam nie jedną koszulkę naszej drużyny w których chodzę na mecze mam
              szaliki nawet wiszą w aucie, kupiłem karnet.Chodzeniem na mecze
              "zaraziłem"niestety syna i córkę proszę nie pisać,ze nie jestem kibicem tym
              bardziej że jestem pseudokibicem.Nikogo nie obrażam kto ma inne zdanie niż ja
              chociaż inni mnie obrażają,a ze napisałem o tym że po grób to jestem z rodziną i
              że Taraś z kopaczami robi z nas idiotów to nie powód żeby pisac,że nie jestem
              kibicem.
              • Gość: Leon Re: Tarasiewicz na dywanik IP: 217.97.0.* 17.03.10, 10:53
                Dobre. Nikogo nie obrażam:
                ...."> że Taraś z kopaczami"....
                Oprócz tego ze jesteś pseudokibicem, to nie rozumiesz tekstu który
                sam piszesz.
                Nie przychodź na Oporowską jakoś sobie bez Ciebie poradzimy.
      • Gość: blecharz Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.10, 21:30
        hehe
        To samo pewnie mowia sedziowie o placzkach, np takim tarasiu.
        :D
        jak to bylo ?
        lol lol
    • Gość: AUTOR WIDMO Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 19:58
      Na dywanik powienien pójść prezes Birka ,po tym jak oznajmił,że
      nieważne jest miejsce w tabeli jakie zajmie Śląsk. Wychodzi jednak
      na to ,że Pan Birka jest prezesem przyniesionym w teczce,jego Śląsk
      interesuje jak ten śnieg który juto ma zniknąć z dziurawych
      dróg.Tarasiewicz jest pod ogromną presją ,pewnie nie może spać w
      nocy ,bierze leki ,chodzi do psychologa, to nie jest komfortowa
      sytuacja,nie zazdroszcze mu.Natomist piłkarze mają pełne gacie a
      grać z takim dodatkowym obciązeniem to można pomylic noge lewą z
      prawą i strzelić do własnej siatki
      • Gość: WanVorden Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.10, 06:40
        Panie Gwardia
        Dzidzie się nie dziwię, wszak jest kobietą, ale to co piszesz jest
        absurdalne. Czy nie widzisz, że Tarasiewicz i Zarząd klubu robią z
        nas idiotów. Placimy za bilety niemałe pieniądze, piłkarze są
        regularnie i dobrze opłacani, a grają padlinę. Obiecuje nam się, że
        będzie super w 2013 r., a do tej pory morda w kubeł szanowni kibice.
        Alleluja Rysiu i do przodu. Za takie lekceważenie publiczności
        trener i prezes klubu w Anglii następnego dnia znaleźliby się na
        bruku. Kasując 50 tys miesięcznie nie można odnosić się z takim
        lekceważeniem do kibiców. Zupełnym kuriozum jest informacja, że
        Taraś co innego mówi kibicom, a co innego w klubie. Nie dość, że nas
        olewa, to jeszcze oszukuje.
        • Gość: Gwardia Re: Tarasiewicz na dywanik IP: 217.97.0.* 17.03.10, 08:50
          Jestem fanatykiem. Nie dyskutuje z osobami wspierającymi sponsorów
          wrogich klubów. Posadasz internet dostarczany przez Dialog w związku
          z tym tracisz prawo do wypowiadania sie na temat Śląska:
          To żart.
          A na poważnie: To nie Twoja sprawa ile kto zarabia.Nie ładnie
          zaglądać komuś do kieszeni. Nie podoba Ci się Śląsk? Nie kupuj
          biletu. Wrócisz na stadion(jeśli będziesz miał na to ochotę) gdy
          wygramy ze dwa mecze po kolei.
          Kibic = sympatyk a Ty kim jesteś ? Bayo.
          • Gość: mic Re: Tarasiewicz na dywanik IP: 94.230.17.* 17.03.10, 09:17
            Sprawa jest prosta ! panowie od Solorza olewają kibiców ! Wyobraźcie sobie jak byście przyszli kupić dekoder polsatu od pana S i pytacie pana w sklepie ile trzeba zapłacić i co za dana opłatę będziecie mieli. A pan odpowiada: musicie zapłacić 50 zł miesięcznie i będziecie za to mieli może 3 może 4 fajne programy a może w przypływie dobroci nawet 40 w tym super kanały filmowe typu hbo itp , ale tego nie mogę obiecać wiec musicie być przygotowani w pesymistycznej wersji na np 3 biedne programy a i tak 50 zł miesięcznie musicie płacić !ALE PROSZĘ PANA W 2012 LUB 2013 ZA TE 50 ZŁ OBIECUJE PANU ZE BĘDZIE PAN MIAŁ JUŻ NA 100% CAŁY WYPASIONY PAKIET PROGRAMOWY I BĘDZIE PAN ZADOWOLONY !! teraz to przenieście na grunt naszych marnych piłkarzyków i macie odpowiedz jak włodarze podchodzą do Sląska !! jak by Solorz tak prowadził swoje biznesy to juz by dawno w skarpetkach chodził !!!
          • Gość: WanVorden Re: Tarasiewicz na dywanik IP: 195.206.126.* 17.03.10, 11:14
            Tarasiewicz jest osobą publiczną i dlatego "zaglądanie do jego
            kieszeni" jest zrozumiałe i oczywiste. Tym bardziej, że pracę swą
            wykonuje kiepsko. Jeżeli chcesz pozostać bezrefleksyjnym
            naiwniakiem, który pozwala sobie wciskać debilne twierdzenia trenera
            i prezesa, to Twój problem. Ale pozwól innym myśleć i wyrażać swoje
            opinie.
          • Gość: WanWorden Re: Tarasiewicz na dywanik IP: 195.206.126.* 17.03.10, 11:26
            Tarasiewicz jest osobą publiczną i "zaglądanie mu do kieszeni" jest
            oczywiste i zrozumiałe. Tym bardziej, że pracę swą wykonuje kiepsko.
            Jeżeli chcesz pozostać bezrefleksyjnym naiwniakiem, który pozwala
            sobie wciskać kit, to Twoje sprawa. Ale pozwól innym myśleć i
            wyrażać swoje opinie.
            • Gość: Gwardia Re: Tarasiewicz na dywanik IP: 217.97.0.* 17.03.10, 12:13
              Nie pozwalam !
              Może i publiczną tylko dlaczego sprawia Ci zadowolenie zagladanie mu
              do porfela. Fe...obrzydliwość.
              Niech jego pracę oceni pracodawca. Ok?
              Wolę być naiwnym niż obrzydliwym marudą.

              Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce !
              • Gość: WanVorden Re: Tarasiewicz na dywanik IP: 195.206.126.* 17.03.10, 12:32
                Zaiste wzruszająca lekcja suptelności i taktu. Tylko trochę mało
                konsekwentna, zwłaszcza w stosunku do mnie. Płacę za bilety, więc w
                pewnym sensie finansuję (jak wielu innych) zarobki Tarasiewicza.
                Poza tym informacja o jego gaży jest powszechnie znana. Zdaje się,
                że nie znasz się nie tylko na piłce.
                • Gość: Gwardia Re: Tarasiewicz na dywanik IP: 217.97.0.* 17.03.10, 12:53
                  WanVorden napisał(a):
                  lekcja suptelności
                  tyle co do Twojej fachowości gówniarzu.Jedyne co potrafisz to obmówić kogoś co coś umie i się na czymś zna.

                  "Jest Pan zerem Panie Ziobro" - koniec dyskusji

                  Wiwat, wiwat WKS
                  • Gość: WanVorden Re: Tarasiewicz na dywanik IP: 195.206.126.* 17.03.10, 13:20
                    Co za klasa.
              • Gość: blecharz Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.10, 21:39
                Pracodawca tego marnego trenera jest kazdy kto kupil bilet, karnet, koszulke.
          • Gość: blecharz Re: Tarasiewicz na dywanik IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.10, 21:38
            Czyli jak ?
            Nie podoba ci sie ze sa dziury na drodze to nie uzywaj drog ?
            Nie podoba ci sie sluzba zdrowia to sie lecz sam ?
            PLACE TO WYMAGAM
            Co za chore podejscie prezentujesz. To jest biznes. Inaczej bys gadal jakby
            kilku kolesi nie chcialo zbic kapitalu politycznego na tym klubie.
    • Gość: Jack Głos rozsądku IP: 89.174.104.* 17.03.10, 09:06
      CAłkowicie się zgadzam z JARO i tego typu opiniami. Jestem
      regularnym kibicem Śląska od 1985r. od meczu na który zabrał mnie
      mój tata. Był to mecz Śląsk - Górnik Zabrze (wygrany 2:1 po
      przepięknej bramce z wolnego strzelonej przez Tarasia), po tym meczu
      tak jak dla większości kibiców, tak i dla mnie stał się ikoną.
      Grając z kolesiami na podwórku wszyscy chcieli być Tarasiami i "z
      lewaka" wkręcać bramy. POtem przyszły inne czasy, spadki do 2 i 3
      ligi a ja zawsze byłem ze Śląskiem, bo Śląsk walczył, chłopaki grali
      z charakterem, nawet eksperci mówili że Ślask wnosi nową jakość do
      tej naszej szarzyzny ligowej. Teraz kiedy klub ma solidne podstawy
      funkcjonowania to ja wymagam aby kopacze grali tak samo dobrze i nie
      robili z nas kibiców głupków, bo ja z siebie nie dam robić głupka,
      tym bardziej ze kibicuję Ślaskowi od co najmniej 25 lat czyli
      większości "napinaczy internetowych" wykrzykujących że "nic się nie
      stało i ręce precz od Tarasia" nawet nie było jeszcze w planach. Nie
      trafia do mnie argumentacja że jak chcesz zwycięstw to kibicuj
      Barcelonie!!! Aktualnie zrobiłem tak ze jestem w opozycji do Ślaska
      i dopóki bedą robić z nas kibiców głupków i obiecywać "złote góry" w
      2012roku, - TO JA POCZEKAM!!! Proponuję zrobić wszystkim tak samo,
      moze wtedy włodarze klubu zauważą ze już nawet Oporowska zaczyna
      świecić pustkami, a o stadionie na Maślicach, to niech zapomną.
      Solorz (nasz polski Abramowicz) sięgnie do kieszeni i zachowa się
      jak prawdziwy właściciel klubu, kupi dobrych graczy, zatrudni
      dobrego trenera i wszystko wróci do normy tak jak było do momentu
      zdobycia pucharu ekstraklasy...
      • Gość: Leon Re: Głos rozsądku IP: 217.97.0.* 17.03.10, 09:31
        Nikt po Tobie płakał nie będzie. Dowidzenia !
    • szasza7 Tarasiewicza należy się pozbyć już teraz. 17.03.10, 10:30
      Czekanie na wynik następnych meczów to strata czasu.Zobaczycie,że po 4 meczach
      Śląsk będzie w strefie spadkowej.Wejdzie do ...II ligi.Wrocławnie może sobie
      pozwolić na amatorstwo w piłce nożnej.
      Potrzebne enegiczne działanie.Inaczej winę bierze na siebie zarząd i rada
      nadzorcza.Koniec-kropka.
    • Gość: Kamil z bażin Przerażacie mnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 10:56
      Jesteście chyba typami schizofrenicznymi. Tak samo łatwo popadacie w totalny
      krytycyzm po dwóch porażkach, jak w huraoptymizm po dwóch wygranych. WKS jest
      stabilny, ale nie jest potęgą. Przegrał mecz z będącą w świetnej formie Jagą i
      pechowo z Lechią, ale ani w jednym, ani w drugim pojedynku nie można mówić o
      olewaniu meczu czy braku zaangażowania. Widziałem już wiele "śląsków" i na tle
      tych wielu (choćby ekstraklasowy z roku 2001) ten dzisiejszy naprawdę gra z
      charakterem. Denerwować może defensywna taktyka, nastawiona na wrzucanie piłek
      na osamotnionego Vuka lub Szewczuka (który niezasłużenie zbiera baty od
      kibiców), a nie na spokojne rozgrywanie akcji. To denerwuje szczególnie w
      sytuacji, gdy mamy dobrą drugą linię. Ale mniejsza o to.
      Jeżeli chodzi o kupowanie biletów i wymaganie w zamian za to jakości. Nie do
      końca można się zgodzić, że zakup biletu na mecz, to to samo co kupienie
      dekodera TV, biletu do kina czy do teatru. To jest podejście wybitnie
      amerykańskie, gdzie wszystko ma być nastawione na widowiskowość, gwiazdorstwo
      i sukces. W europie jest inaczej bo i kluby są znacznie starsze, i mają często
      kibiców "zarażanych" z pokolenia na pokolenie. Oczywiście takich
      "amerykańskich" kibiców będzie potrzeba z 30 tysięcy, aby zapełnić maślice,
      ale bezwzględnie potrzebni są także kibice "idei", którzy chodzili na mecze w
      III lidze i płacili za bilety przecież nie po to, aby oglądać piłkę na wysokim
      poziomie. Prawdziwi kibice to tzw. klubowi patrioci, którzy pójdą na cieniznę
      ligową, zapłacą, a często zrobią zrzutę na wodę dla piłkarzy. Tak jak patriota
      pójdzie na wojnę za swoją ojczyznę, pomimo, że ze strony urzędników
      państwowych, na co dzień tę ojczyznę reprezentujących, nie spotkało go w życiu
      nic dobrego. Patriota rozumie, że urzędnicy i rządzący się zmieniają, a
      niepodległość jest wartością najwyższą. Patriota klubowy rozumie, że piłkarze,
      trenerzy i zarządy klubem się zmieniają, że są okresy lepsze i gorsze, ale wie
      też, że to jego klub, jedyny, ukochany, którym został "zarażony" przez kogoś w
      dzieciństwie i, że innego dla niego nie ma. Podobnie jak w piosence Republiki
      "Nie pytaj o Polskę".
      Dodam, że mam 27 lat, wyższe wykształcenie plus podyplomówki, niezłą pracę,
      mieszkam i pochodzę z miejscowości oddalonej od Wrocławia 100 km. i zdarzało
      mi się przyjeżdzać na III ligę. Pierwszy raz na meczu byłem w wieku lat 10. Od
      tej pory nie ma dla mnie w Polsce innego klubu.
      Pozdrawiam prawdziwych kibiców i zapraszam "amerykańskich" do zapełnienia
      Maślic. Współżycie jest możliwe, z nawet niezbędne, jeśli rzeczywiście wszyscy
      chcemy doczekać Wielkiego Sląska.
      • Gość: Gwardia Re: Przerażacie mnie. IP: 217.97.0.* 17.03.10, 11:47
        Mądrego to i przyjemnie poczytać !
        Hej Śląsk !
      • Gość: AUTOR WIDMO Re: Przerażacie mnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 11:48
        Ty student podyplomowy ,przestań nazywać kogokolwiek typem
        schizofrenicznym bo wiem co to za choroba i jak ona sie przejawia i
        ile moze złego wyczynić w zdrowej rodzinie.Twoje wypociny
        przydługawe spaliły na znaczeniu po tym określeniu każdego "pewnym
        typem.."Bądz tak miły i przeproś wszystkich kulturalnie dopiero
        później zabieraj sie za pisanie a wtedy chętnie poczytam Twoje
        spostrzerzenia
        • Gość: Kamil z bażin Jeżeli ktoś poczuł się tym określeniem urażony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 14:18
          ... przepraszam.
          Jednocześnie proszę bez uprzedniego czytania, nie nazywać tego co napisałem
          "wypocinami". Przyjąłbym chętnie kulturalne przeprosiny.
          • Gość: AUTOR WIDMO Re: Jeżeli ktoś poczuł się tym określeniem urażon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 15:36
            Student , określenie "wypociny" dotyczyły tego co napisałeś a nie
            Twojej osoby jako człowieka ,jest duża różnica w ocenie osoby do
            tego co ta osoba zrobiła ,są to dwie różne rzeczy.Ale mnie kultura
            nie męczy wiec również przepraszam .
            • Gość: Kamil z bażin Re: Jeżeli ktoś poczuł się tym określeniem urażon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 15:57
              Kolego, czytaj ze zrozumieniem. Nie jestem studentem.
              Twoje określenie "wypociny" odnosiło się do tekstu, którego nie przeczytałeś.
              Przyjmuję przeprosiny.
      • Gość: AUTOR WIDMO Re: Przerażacie mnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 17:01
        Mogę być Twoim kolegą choć z racji różnicy wieku miedzy nami mogłbym
        być Twoim tatą .Nie bedę nazywał Cię już studentem a szkoda ,że tego
        nie chcesz to odmładza .Rozumiem ,że to co napisałeś sam uważasz
        za "niewypociny" tylko dogłębną analizę wartą podzielenia sie z
        lokalną społecznością .Przeczytałem 2 razy i muszę napisać ,że
        poruszasz kilka wątków z którymi generalnie sie zgadzam ,ale nie
        widzisz przyczyn dla których jest "niebezpiecznie" ze Ślaskiem .Może
        nie jeszcze tragiczne ale niewiele brakuje aby robić nerwowe ruchy
        które bardzo źle wpłyną na drużynę ,wtedy uruchamia sie presja z
        która nie wszystcy sobie umieją poradzić .Pewnie nie wyobrarzasz
        sobie Śląska w I lidze w następnym sezonie ,ale nie tylko ja ale
        inni forumpowicze powiedzą ,ze to całkiem realne czyż nie??
        Potrafisz wyobrazić sobie taki scenariusz ? Powiem Ci ,że każdy kto
        płaci za spektakl ,film ,czy mecz piłarski ma prawo wymagać dobrego
        widowiska .Nie sponsoruje kiczu i udawania a za takie widowisko
        uważam mecze Śląska (widziane w telewizji).Mam podejście
        amerykańskie jak to określiłeś bo tam za widowiskowością idzie
        zawsze jakość i moc zwycięstwa ,tutaj zostaje nam
        sentyment ,patriotyzm ,wierność jedynej drużynie bez znaczenia jest
        wówczas miejsce w tabeli ,siła rażenia etc i bez względu czy
        wygrywają czy przegrywają zawsze są najlepsi.Dla mnie jak grają w
        pucharach i zdobywają mistrzostwo to są najlepsi a jak cieniują i
        grają mizernie to grają mizernie ,nie fałszuje faktów
    • Gość: Kamil z bażin A gdzie mój komentarz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 11:02
      ??
    • Gość: Diego Tarasiewicz na dywanik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 12:38
      A ja uwazam ze bedzie dobrze, juz bylo widac lepsza gre w ostatnim
      meczu , tylko skutecznosc zawiodla. Panie trenerze T wiecej odwagi w
      ustalaniu skladu i taktyce, powinna byc bardziej ofensywna zagrajmy
      wkoncu 2 napastnikami, niech sie nie cofaja po pilke, niech biegaja
      na lini spalonego przy obroncach, i rozciagaja ich obrone na boki
      tak zeby skrzydlowi mogli zejsc do srodka , trzeba zagrac 4-1-3-2.
      Nawet z legia, trzeba dobic ten zespol, kiedy teraz jest w
      problemach, nie wolno w wawie zagrac defensywnie z 2 defensywnymi
      pomocnikami, trzeba wlasnie zagrac ofensywnie, nie ma co bronic,
      legia bedzie atakowac, ale nie moze zepchnac slaska do obrony,
      trzeba wlasnie wyjsc wysoko i kontrolowac srodek pola, i bedzie
      dobrze ... no i niech ta skutecznosc poprawia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka