Gość: rav
IP: *.core.lanet.net.pl
25.02.04, 16:42
Lokal moze sie podobać lub nie, dekoracja jest kwestią gustu, ale ignorancja
i chamstwo barmanek lub barmanów podlega innym kryteriom oceny. Na dole w
Metropolis obsługiwała wczoraj paniusia o długich ciemnych włosach, której
całkiem dobrze z oczu patrzyło dopoki nie zamowilismy piwa. Na uwage
(grzeczną), że piwko jest podane w gorących szklankach i jakby nie patrzeć
do "kreski" jeszcze trochę brakuje, owa paniusia zrobiła minkę w trąbkę,
zmrużyła oczka i stwierdziła: "no i coz tego??!". Zagotowało się we mnie, ale
od jednego piwa nie zbankrutuje, natomiast mam ogromną satysfakcję, że mogę o
tym napisać na forum :). Poza tym tonik powinien być trochę innej jakości niż
HELENA, ale to może kwestia smaku. Jednak jezeli wlasciciel pozwala na tak
perfidne zachowania to dla Metropolis nie istnieje. .. mozliwe jednak, ze
opisana paniusia jest wyjatkiem, a reszta zalogi jest ok, ale to juz problem
wlasciciela jesli nie potrafi sobie dobrac obslugi.