pleple.pl
28.09.10, 16:00
Tragedia, której na pieniądze przeliczyć się nie da i której w zasadzie kasa nie rozwiąże.
Ale zauroczyły mnie dwie wypowiedzi:
"Dodał też, że matka Edyty nie musi się nią opiekować samodzielnie, może ją przecież oddać do specjalistycznego zakładu opłacanego przez NFZ.". A może by tak tego pan albo kogoś z jego rodzinny oddać ( czego mimo wszystko mu nie życzę ).
I druga:
"są to pieniądze wszystkich mieszkańców regionu."
Nagle się zorientowali? A co z wszelką inna wyrzuconą np w błoto kasą? Manna z nieba?
PS A szpital i/lub lekarze nie byli ubezpieczeni?