Dodaj do ulubionych

Pytanie do moderatora/rki

03.12.10, 12:42
2 razy pisałam forum z pytaniem o fryzjera. Za pierwszym razem myslałam, że gdzieś się "zapodział", zaginął w eterze, więc napisałam drugi raz. Dziś też go nie ma...
czy moje posty zostały usunięte?????
dlaczego? czy dlatego że nie pytałam o dzieci? forum Dolnośląskie jest w dziale eRodzice, mje pytanie było skierowane do kobiet- do mam, ktore czytają to forum.
Czy wolno tu pisać tylko o problemach związanych z lekarzami (dla dzieci oczywiscie), restauracjami dla dzieci i salami zabaw?
ja wiadomo - szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko, a dobra i zadowalająca wizyta u fryzjera może dac kobiecie-mamie poczucie zadowoloenia...

sorry, ale troche podniosło mi się ciśnienie, jak zobaczyłam, że dziś znów nie ma mojego posta, bo dwa "zapodziania" z rzdu to nie może być przypadek....
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: Pytanie do moderatora/rki 03.12.10, 13:00
      Moderatorowi zwykle podnosi się ciśnienie, kiedy widzi duble - wątek na ten temat na forum Wrocław Ci nie wystarczy?
      Zgodnie z Netykieta nie zakładamy takich samych tematów na różnych forach, bo podpada to pod spam.
      Chyba że wolisz, by odpowiedziały Ci dolnośląskie emamy, wówczas przeniosę tu wątek z Wrocławia.
      • vivianna_82 Re: Pytanie do moderatora/rki 14.12.10, 16:12
        założylam wątek na tych dwóch forach i wg mnie nie jest to dublowanie.
        Forum Wrocław jest to forum BARDZO wg mnie ogolne i sądzę że niektóre kobiety-mamy nie zaglądają tam wcale, a tylko do forum związanego bardziej z dziećmi.
        Ale skoro tak sprawa wygląda to owszem - poproszę o przeniesienie tego wątku z Wrocławia na tutejsze forum...
        • zona_mi Re: Pytanie do moderatora/rki 15.12.10, 09:58
          Proszę bardzo:
          forum.gazeta.pl/forum/w,612,119336764,119336764,fryzjer_IDEAL_Gal_Dominikanska.html
          Przy okazji - zmniejsz, proszę, sygnaturkę - jej wysokość nie powinna przekraczać 4 wersów.
      • babunia_wygodka Re: Pytanie do moderatora/rki 15.12.10, 11:01
        zona_mi napisała:

        > Moderatorowi zwykle podnosi się ciśnienie, kiedy widzi duble - wątek na ten tem
        > at na forum Wrocław Ci nie wystarczy?
        > Zgodnie z Netykieta nie zakładamy takich samych tematów na różnych forach, bo p
        > odpada to pod spam.

        A może by tak moderatorzy pili mniej kawy za to więcej myśleli? To bardzo pomoże na ciśnienie. Boszsz, to jest jakiś specyficzny rodzaj umysłowości - wymachiwać netykietą i wymuszać literalnie zapisane w niej reguły, zamiast użyć mózgu i zrozumieć że ludzie nie czytają WSZYSTKICH forów jak leci, tylko niektóre i każdy inny podzbiór. Więc jak się chce zadać pytanie w szerszym gronie to najzupełniej racjonalne jest zadanie go w kilku miejscach równolegle.

        A w ogóle to ciekawe czy dożyję czasów kiedy moderatorzy i inni admini zaczną sobie zdawać sprawę z tego, że netykieta to zasady mające już ze ćwierć wieku, obciążone olbrzymim balastem a) ograniczeń technicznych z czasów ich powstawania (których co młodsi nawet sobie nie wyobrażają) i b) specyfiki tworzących je ludzi, czyli zamkniętych w serwerowniach hackerów z amerykańskich uczelni. Co oznacza że są to zasady bardzo odstające od obecnych realiów Internetu.

        • zona_mi Re: Pytanie do moderatora/rki 15.12.10, 11:51
          > zrozumieć że ludzie nie czytają WSZYSTKICH forów jak leci, tylko niektóre i ka
          > żdy inny podzbiór. Więc jak się chce zadać pytanie w szerszym gronie to najzupe
          > łniej racjonalne jest zadanie go w kilku miejscach równolegle.

          To żaden argument, szczególnie wobec możliwości przenoszenia wątków między forami.
          Wystarczy napisać do moderatora - między jednym a drugim łykiem kawki może to zrobić :)
          • babunia_wygodka Re: Pytanie do moderatora/rki 15.12.10, 12:25
            zona_mi napisała:

            > To żaden argument, szczególnie wobec możliwości przenoszenia wątków między fora
            > mi.
            > Wystarczy napisać do moderatora - między jednym a drugim łykiem kawki może to z
            > robić :)

            Nie, no jasne, w imię przestarzałego dokumentu z czasów modemów 1200 bps lepiej jest skakać wątkiem po różnych forach, czyli sporym nakładem pracy nigdzie nie mieć go tak naprawdę, zamiast prosto i łatwo zadać "trwałe" pytanie w kilku miejscach równocześnie. Ale to przecież absurd i niewygoda jak to samo pytanie jest na 3 różnych forach, co?

            Ciekawość, jakie to REALNE szkody wynikają z zadania jednego pytania w kilku miejscach?

            • b.bujak Re: Pytanie do moderatora/rki 15.12.10, 18:36
              tu masz najlepsze miejsce i stosowne towarzystwo do takich dywagacji:
              forum.gazeta.pl/forum/f,299,O_forum.html
              • babunia_wygodka Re: Pytanie do moderatora/rki 16.12.10, 10:24
                b.bujak napisała:

                > tu masz najlepsze miejsce i stosowne towarzystwo do takich dywagacji:
                > forum.gazeta.pl/forum/f,299,O_forum.html

                Możliwe, ale wątek pojawił się jednak tutaj, a nie w tamtej ciemnej dziurze gdzie jak widać po długościach wątków nikt nie zagląda.

                A jakby ktoś wpadł na pomysł że "zoptymalizuje" sprawę i ten wątek tam przeniesie, to będzie to dla mnie równoznaczne po prostu ze skasowaniem go dla uniknięcia kłopotliwego pytania. Tak samo jak to się dzieje z każdym innym znikanym wątkiem. Jak coś znika z forów na które zaglądam, to nie szukam po wszystkich innych (czyli nie przeglądam kilku setek stron), tylko uznaję że tego czegoś już po prostu nie ma.
                I, sądząc z głosów pojawiających się od czasu do czasu, jest to normalna reakcja większości użytkowników.
                • b.bujak Re: Pytanie do moderatora/rki 16.12.10, 12:13
                  no to życzę burzliwej i owocnej dyskusji tutaj :D
                  • zona_mi Re: Pytanie do moderatora/rki 16.12.10, 16:23
                    :)
                    • babunia_wygodka Re: Pytanie do moderatora/rki 20.12.10, 13:17
                      zona_mi napisała:

                      > :)
                      >

                      A odpowiedzi na niewygodne pytanie nie ma...
                      (oczywiście tylko i wyłącznie dlatego że to niewłaściwe forum. Jakby forum było właściwe to i odpowiedź by była ho-ho, taka że by mi w pięty poszło.)
                      • zona_mi Re: Pytanie do moderatora/rki 20.12.10, 19:32
                        Na jakie pytanie ode mnie nie dostałaś odpowiedzi?
                        Mam na myśli kwestie pozostające w zakresie moich kompetencji - bo co do zasad ogólnoforumowych, to już Ci b.bujak napisała gdzie powinnaś uderzać.
                        Sprawa rozpętania tutaj burzy mózgów może budzić uśmiech i obudziła - widać, że nie znasz specyfiki tego forum.
                        • babunia_wygodka Re: Pytanie do moderatora/rki 21.12.10, 14:37
                          zona_mi napisała:

                          > Na jakie pytanie ode mnie nie dostałaś odpowiedzi?

                          forum.gazeta.pl/forum/w,612,119455925,119896169,Re_Pytanie_do_moderatora_rki.html
                          Pytania tam zawarte traktuję zresztą raczej jako retoryczne, bo najprawdopodobniej albo zamilkniesz całkowicie, albo posłużysz się jakimś wykrętem w rodzaju "to forum to nie jest odpowiednie miejsce". Ewentualnie "Takie są zasady".
                          • b.bujak Re: Pytanie do moderatora/rki 22.12.10, 14:42
                            babunia_wygodka napisała:

                            > Pytania tam zawarte traktuję zresztą raczej jako retoryczne, bo najprawdopodobn
                            > iej albo zamilkniesz całkowicie, albo posłużysz się jakimś wykrętem w rodzaju "
                            > to forum to nie jest odpowiednie miejsce". Ewentualnie "Takie są zasady"

                            najwidoczniej nie rozumiesz roli moderatora, trochę przeceniasz tę rolę... zadaniem moderatora jest po prostu pilnowanie porządku - sprowadza się to zasadniczo do pilnowania zasad, które stoją w regulaminie - moderator nie ma obowiązku tłumaczyć się z tych zasad ani stawać w ich obronie - to nie jest ani jego robota, ani jego zakres kompetencji; moderator może skierować Cię pod właściwy adres, co niniejszym zrobiłam parę postów wyżej uprzedzając gospodynię tego forum :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka