Dodaj do ulubionych

Mamy dużo sklepów i hoteli, ale mieszkania drogie

12.01.11, 21:38
To zdanie zartykuliku podbudowało mnie: "Wrocław jest też chwalony za duży postęp w remontach i budowie nowych dróg oraz mostów. "
Szczególnie fragment mówiący o remontach dróg. Z tego wynika, że w innych miastach drogi są jeszcze bardziej dziurawe. Myślałem, że to niemożliwe. :))
Obserwuj wątek
    • Gość: balajanek Re: Mamy dużo sklepów i hoteli, ale mieszkania dr IP: 82.132.139.* 12.01.11, 21:49
      Mamy dużo sklepów.To stwierdzenie powaliło mnie z nóg.Molochów tak,aż za dużo ale małych,osiedlowych za mało.
      • Gość: taka prawda Re: Mamy dużo sklepów i hoteli, ale mieszkania dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 22:11
        Sklepów jest we Wrocławiu coraz mniej. Za to sieciowego badziewia coraz więcej.
        • labeo Re: Mamy dużo sklepów i hoteli, ale mieszkania dr 12.01.11, 22:43
          Ten trend dotyczy całej Polski.
    • mlodywroclaw.pl Co z bezpieczeństwem? 12.01.11, 23:04
      Generalnie raport PwC nie jest specjalnie odkrywczy - dla osoby mieszkającej w tym mieście i odwiedzającej od czasu do czasu inne, większość spostrzeżeń jest właściwie oczywista.
      Natomiast jedno mnie dziwi - w różnych statystykach od lat wychodzi, że mamy problem z bezpieczeństwem, a policja należy do najmniej efektywnych w kraju. Co do policji - OK - ale ogólnie co do bezpieczeństwa, nigdy nie miałem z tym specjalnych problemów. Czy Wy zauważyliście, aby Wrocław różnił się jakoś na niekorzyść od polskiej normy pod tym względem?
      • Gość: zwykły wacek Re: Co z bezpieczeństwem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 05:25
        To może ja odpowiem - nie wiem jak wyglądają statystyki ale od kiedy w związku z reformą administracyjną kraju z 1999r zniesiono Komendy Rejonowe a powołano Komendę Miejską we Wrocławiu systematycznie ubywa policjantów pełniących służbę patrolowo-interwencyjną i wywiadowczą na terenie Wrocławia. Pamietam, że jeszcze do końca 1998r w KRP Krzyki było około 45 etatów w kompanii patrolowej i pewnie podobnie było w innych KRP a oprócz tego istniał BZM KWP z ogromnym wydziałem wywiadowczym oraz Wydział Kryminalny KWP z sekcją samochodową, która pełniła często służby na mieście. Po 1999r to już równia pochyła. Obrabowano KRP z co lepszych etatów tworząc w ich miejsce komisariaty z gó...anymi etatami (w sensie grup zaszeregowania) i zaczął się exodus policjantów szukających dróg awansu z komisariatów do KMP i KWP. Dzisiaj we wspomnianym Komisariacie Krzyki pewnie już nawet nie ma plutonu patrolowego ale teren wcale się nie zmniejszył a mieszkańców przybyło. W gmachu KWP jest coraz ciaśniej i grono przysłowiowych "opie...czy" się powiększa kosztem właśnie komisariatów. Kiedyś był tylko jeden rzecznik prasowy - nazywał się Grzegorz R. a teraz jest cały zespół prasowy, kiedyś Wydział Prewencji zajmował się pozwoleniami na broń a teraz jest Wydział Postępowań Administracyjnych, ach pojawiło się również BSW w monstrualnych rozmiarach tak jakby Policja była jakąś organizacją przestępczą ( to wizja państwa niejakiego Kaczyńskiego - Dzierżyńskiego). Można też zadać pytanie czym różni się kadrowiec z KWP i KMP od kadrowca z Pafawagu? Czy to musi być policjant z uprawnieniami do emerytury po 15 latach z najwyższych grup? Hehe oni wcale nie odchodzą po 15 latach bo i po co. Czy źle jest zarabiać po 3,5 - 4 tyś co miesiąc? Odchodzą ale policjanci z i tak przerzedzonych służb patrolowych bo po prostu mają dość - kiepskich grup i co za tym idzie kiepskich wypłat, braku możliwości awansu bo przecież dzieci oficerów nie będą patrolować miasta i ryzykować "dupą", wreszcie zwyczajnie wypaleni i chcący spędzić więcej niż jeden weekend w miesiącu z żoną i dorastającyni dziećmi. Jest źle i wcale lepiej nie będzie bo można zadać sobie proste pytanie co się dzieje?- etatów w Policji jest około 100tyś i raczej ich nie przybywa - ale etatów "opie...czy" jakby przybyło a policjantów pierwszej linni jakby ubyło. Przecież w komisariacie też może byc 6 grupa specjalisty w Wydziale KR i dochodzeniowym ale po co? Niech rzeczników będzie więcej. W sumie dobrze, że jestem już zmęczony bo mógłbym kontynuować rzucając coraz więcej słów niecenzuralnych. Kończę więc i zapytam - czy znajdzie się ktoś z jajami i zlikwiduje KMP we Wrocławiu z jej przerośniętymi i powielającymi struktury KWP wydziałami? Wiem to było głupie pytanie. Panie Matejuk miłej nocy.
    • Gość: strażnik miejski Straż Miejska nie ma pieniędzy na paliwo IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.01.11, 23:13
      dziękujemy
      • Gość: niestety Re: Straż Miejska nie ma pieniędzy na paliwo IP: *.fbx.proxad.net 12.01.11, 23:24
        wystarczy
        wyciagnac rower z piwnicy
      • wielki_czarownik Strażniku 12.01.11, 23:46
        Podejdź no na Grodzką i wystaw mandaciki samochodom zaparkowanym na chodniku pomiędzy mostem pomorskim a gmachem głównym Uniwersytetu. Pieniążki spłyną do kasy miasta to i na paliwo będzie. Zaś z Rynku na Grodzką niedaleko, więc pieszo możesz przejść.
        • Gość: gość Re: Strażniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 00:23
          ...to jeszcze proponuję na Piastowską, szeroki chodnik zastawiony samochodami, trudno przejść, a od czasu do czasu tym wąskim przejściem pędem przemykają szaleńcy na rowerach.
          • Gość: jamar Re: Strażnik IP: *.lan.bermudy.net 13.01.11, 03:05
            Generalnie bardzo dziwny jest ten raport. Same ogólniki i żadnych konkretów. Gdzie można go przeczytać w całości?
    • Gość: No.one Re: Mamy dużo sklepów i hoteli, ale mieszkania dr IP: *.wroclaw.mm.pl 13.01.11, 10:10
      Raport PwC można czytać na wiele sposobów i GW właśnie to robi - najpierw opisuje jak to jest pięknie, a potem, niejako na marginesie, dodaje małe ale...Czytając jednak i łącząc w całość cały raport (również te z poprzednich gazet) a nie wyrwane z kontekstu zdania o tym, że jest pięknie wyłania się prawdziwy obraz naszego miasta.
      "Specjaliści" z PwC i dziennikarze stawiają np. w jednym szeregu to, że jest dużo sklepów i hoteli z bezpieczeństwem, które spada. Czy to można porównać? Piszą o tym, że jesteśmy przedsiębiorczy (ilość firm w przeliczeniu na mieszkańca), ale łączą to z wyborami na które nie chodzimy, a nie z tym, że "łatwo stwierdzić że oferta inwestycyjna została skrojona głównie pod inwestora zagranicznego, a nie krajowego. W tej kategorii nakłady inwestycyjne w przeliczeniu na mieszkańca są niższe niż w innych miastach. Z 88,6 punktami przy 100 liczonych jako średnia plasujemy się na ósmym miejscu w kraju jedynie przed Łodzią, Białymstokiem i Szczecinem. Tak dużych różnic w warunkach do inwestowania między przedsiębiorcami zagranicznymi a krajowymi nie odnotowano w przypadku żadnego z badanych miast. Co to znaczy? - Że w wyniku megalomanii władz promuje się wielkie przedsięwzięcia zapominając o małych polskich przedsiębiorstwach.
      Przodujemy w inwestycjach - ale "gó...any" problem słabego skanalizowania już nas nie dotyczy i jest marginalizowany.
      Reasumując - biorąc pod uwagę zwykłego mieszkańca, który mieszka w drogim mieszkaniu, czuje się mniej bezpiecznie, stoi w codziennych korkach jeżdżąc po dziurawych drogach lub przemieszczając się MPK, użera się z urzędnikami (taż w raporcie PwC) - najistotniejsze jest, że mamy dobry klimat dla dużych inwestycji i dużo hoteli...Punkt widzenia zależy jak najbardziej od punktu siedzenia.

      • wielki_czarownik Analogia z PRL 13.01.11, 13:55
        Jest dokładnie tak, jak mówisz. Aż się przypomina powiedzenie z czasów PRL, że co prawda chleb podrożał, ale za to lokomotywy potaniały. Tak też wygląda "poprawa" poziomu życia we Wrocławiu. Bandytyzm, koki, brak mieszkań, dziurawe drogi, niskie pensje, ale za to hotel można sobie z zewnątrz obejrzeć.
    • Gość: X Zgodne z polityką "Miasto spotkań" (tylko spotkań) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.11, 10:22
      Przecież Wrocław to miasto spotkań (turystów na rynku, imprezowiczów w klubach, biznesmenów w hotelach, nowobogackich z podmiejskich osiedli w galeriach), a elementarne potrzeby zwykłych, szarych mieszkańców miasta są nieistotne.
    • pracownikxyz Komu sie poprawiła jakość życia? 13.01.11, 11:29
      Chyba kolegom Prezia.
      • map4 Re: Komu sie poprawiła jakość życia? 13.01.11, 13:04
        pracownikxyz napisał:

        > Chyba kolegom Prezia.

        No i jeszcze emigrantom.
    • map4 czas na wnioski. 13.01.11, 13:09
      "Mamy dużo sklepów i hoteli, ale mieszkania drogie" - brzmi diagnoza.

      Czas więc na wyciągnięcie wniosków: lemingi powinny zacząć mieszkać w hotelach, zupełnie jak "Leon zawodowiec" w Nowym Jorku.
    • gabkamski Mamy dużo sklepów i hoteli, ale mieszkania drogie 13.01.11, 13:46
      Hehehe, jeszcze jeden pic na wodę - fotomontaż!!! Szczególnie "poprawiła się jakość życia:!!! Pewnie PwC bierze pod uwagę ilość "Galerii Handlowych" w przeliczeniu na liczbę mieszkańców...Substancja mieszkaniowa niszczeje, ograniczenie, a właściwie wstrzymanie programu "100 Kamienic", z braku środków - spowoduje dalszą pauperyzację okolic Chrobrego, Słowiańskiej, Pomorskiej i okolic...Podobno Prezio z kumplami chcą rewitalizować tą dzielnicę z developerami i wysiedlić wszystkich mieszkańców, których nie będzie stać na płacenie podwyższonych czynszów...Czyli wrocławskie fawele przyszłością tego miasta...Ciekawe, co na to mieszkańcy!!!
      • pracownikxyz Jak to co? Mieszkańcy są szczęśliwi! 13.01.11, 14:06
        Szczęśliwość wynosi 73% :-/
    • Gość: Gościu Re: Mamy dużo sklepów i hoteli, ale mieszkania dr IP: *.internetia.net.pl 13.01.11, 14:48
      Mamy największe korki, komunikacja miejska droższa niż w Warszawie i zmowę cenową taksówkarzy.
      Po prostu super.

      Acha, no ale Doda czasem przygrywa na rynku i Pan Prezydent lubi się pochwalić wyzyskiem w LG i Piarem na salonach. Jak nas powódź znowu zaleje, będziemy świętować miasto spotkań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka