kochaj.forumowicza.jak.siebie 14.03.11, 14:32 tęsknię za dwom rzeczami: 1. uczciwością rodziców 2. wydolnym systemem wykrywającym krętaczy. tęsknię romantyczną niespełnioną tęsknotą.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: na bakier z logiką Zielona Wyspa "ucziwych inaczej".... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.11, 14:45 ad.1 - wszyscy rodzice, którzy chcą umieścić swoje dziecko w przedszkolu są wobec swoich dzieci uczciwi ad.2 - system wykrywający krętaczy bedzie 100% wydolny wtedy gdy zlikwiduje się wszystkie przedszkola i zamieni je na Urzędy do Wykrywania Krętaczy Usiłujących Zdobyć Mijece Dla Dziecka w Przedszkolu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka_polka Re: Zielona Wyspa "ucziwych inaczej".... IP: 91.198.246.* 14.03.11, 14:50 wytlumaczcie mi jak Ci rodzice to robią że pracują oboje na pełnych etatach dostają 60punktów podczas rekrutacji, a ich dzieci są w przedszkolu od9:00 do 13:30 ?? A potem pani wychowawczyni mówi:"nie ma Pani babci w okolicy?Pani dziecko jako nieliczne jest 8h w przedszkolu" może przy kolejnych kryteriach kwestia odległości zamieszkania babci od przedszkola będzie też brana pod uwagę?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na bakier z logiką Re:Zielona Wyspa "uczciwych i mądrych inaczej".... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.11, 15:06 Matko Polko - jak Urząd Miasta zatrudni tak ze 300 nowych urzędników to w ciągu paru lat wyjaśnią dlaczego jest tak o co się pytasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf Re: Zielona Wyspa "ucziwych inaczej".... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.11, 15:07 też się dziwisz? mam to samo. żona po drugim dziecku ma 7/8 etatu, dlatego zabiera pierwsze z przedszkola juz o 16.10. jak się spóźni 10 minut to już odbiera małą ostatnią. ja pracuje do 18. jak Żona wróci na pełny etat to bedzie wpadać z jezykiem na brodzie o 16.59. Panie nie bedą zadowolone. a z tego co wiem 90 procent rodziców pracuje na pełny etat. ciekawe jak skoro dzieci sa w przedszkolu 8.30-14.30 Odpowiedz Link Zgłoś
camparis Re: Zielona Wyspa "ucziwych inaczej".... 14.03.11, 15:15 Od 8.30 do 14.30 wypełnia się tzw. program przedszkolny, ale same placówki są otwarte najczęściej od 6.30 do 17.00 Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Zielona Wyspa "ucziwych inaczej".... 14.03.11, 15:25 > a z tego co wiem 90 procent rodziców pracuje na pełny etat. ciekawe jak skoro d > zieci sa w przedszkolu 8.30-14.30 Niektórzy nie mają sztywnych godzin i część roboty mogą wykonywać z domu przy komputerze. Różnie z tym bywa. A co do pomysłu papierów na to, czy babcia nie mieszka w okolicy, to jakiś absurd. Bo zaraz się okaże, że niektóre babcie same już ledwo żyją i wymagają opieki, więc kolejne świstki by trzeba o stanie ich zdrowia i tym sposobem można w obłęd wpaść. Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-ter matko_polko rozumiem Twą gorycz, ale... 14.03.11, 19:54 niech nie obchodzi Cię kiedy kto i o której odbiera swe (i nie tylko) pociechy z przedszkola mimo pełnego zatrudnienia. Po pierwsze nie każdy rozpoczyna pracę o 8 czy 10 rano, po drugie jak np. ja poświęcam 30-minutową przerwę obiadową na wyrwanie się, wariacką jazdę do przedszkola, odebranie syna i córki sąsiadów, po to, aby podrzucić po drodze dzieci do sąsiadów właśnie, bo inaczej nie zdążyłbym przed 17 do przedszkola, a nie chciałbym odbierać własnego dziecka z Izby Dziecka, po trzecie w końcu skoro ktoś pisze, że odbiera dziecko i wie, że inni robią to wcześniej, to niech poprzestanie na radości z faktu, że w ogóle załapał się na korzystanie z usług przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Popieram! IP: *.am.wroc.pl 14.03.11, 16:44 Ludzie oszukują namiętnie. Jeszcze niedawno było tak, że matka według starszych kryteriów zgłaszała się jako samotnie wychowująca dziecko, ale ponieważ była duża konkurencja, to jeszcze zgłaszała ojca jako pracującego na pełnym etacie. Dzięki temu, 20 z 26 dzieci w moim najbliższym przedszkolu było wychowywanych przez 'samotne' matki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Re: Popieram! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:10 ale nie ma w tym nic dziwnego - tak zostały ustalone kryteria - ja jestem dsamotna,\ojciec ma ograniczone prawa, ale tez pracuje na caly etat ;) to był błąd systemu, że pozwalał naliczac te punkty :) Odpowiedz Link Zgłoś
bunia2 A kiedy bedzie rekrutacja do zlobkow? 14.03.11, 17:09 czy kto sie orientuje? Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-ter Re: A kiedy bedzie rekrutacja do zlobkow? 14.03.11, 17:17 Dzwoniłem i wiesz co usłyszałem? "Nie wiadomo" Proszę ściągnąć ze strony podanie (sami wiedzą, że druk jest przestarzały, bo z zeszłego roku i każą przekreślić lata), wydrukować, wypełnić i wraz z wymaganymi dokumentami złożyć TYLKO w jednym żłobku i czekać, bo ponad 600 dzieci czeka na miejsce jeszcze z poprzedniej rekrutacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bunia2 Re: A kiedy bedzie rekrutacja do zlobkow? IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.11, 20:12 tak, ja dowiedzialam sie tego samego. Zadzwonilam wiec do JEDNEGO wybranego zlobka i tam pani kierownik kazala mi sie wstrzymac z podaniem, bo ma byc nowa rekrutacja i nowe kryteria.... Niech zyja wiec sprzeczne informacje! A ze listy oczekujacych sa dlugie, trudno sie dziwic skoro na caly Wroclaw jest raptem 15 zlobkow, w ktorych jest 1600 miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merc Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec IP: 217.96.51.* 14.03.11, 17:31 A ja tęsknię za odpowiednią ilością miejsc w przedszkolach i żłobkach, a problem nieoczekiwanie zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec 14.03.11, 23:35 Wrocławianie wybrali: fontanny i stadion, a nie przedszkola i żłobki. Należy uszanować demokratycznie wyrażoną wolę wrocławskich lemingów. Odpowiedz Link Zgłoś
rk111 Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec 15.03.11, 09:11 A co z przedszkolami w okolicznych pod wrocławskich miejscowościach, bo przecież ogromna część tych narzekających nie mieszka we Wrocławiu nie płaci podatków w naszym mieście a jak zwykle maja największe pretensje, nich wymagają przedszkoli od swoich wójtów. Odpowiedz Link Zgłoś
komteq Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec 15.03.11, 09:37 ale we Wrocławiu płaca podatki pracodawcy, a sami rodzice płaca za bilety, mandaty za złe parkowanie (bo nie ma gdzie) i.t.d. w czym myślisz, że jesteś lepsza od innych rodziców pracujących we wrocławiu, a którzy się wyprowadzili 3 km za granice wrocławia po kilkudziesięciu latach życia w tym mieście, hę? a te mityczne podatki które ludzie płacą - weź mnie nie rozśmieszaj i sprawdź ile z nich trafia z prowrotem do miasta od państwa dzieci to dzieci i każdy chce je jak najszybciej odebrac z przedszkola, więc rodzice chca je ulokować tam gdzie im jest najwygodniej i jeszcze jedno dziecinko, skieruj swoją energię na zmiany we wrocławiu lub przeciw aktualnie rządzącym, a nie przeciw innym rodzim, bo nic nie wskórasz a twoje dzieci mają sfrustrowanego rodzica he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec IP: 193.46.186.* 15.03.11, 11:17 W tym jest lepsza, że musi mieszkać w droższym miejscu, gdzie droższe są grunty/metry kwadratowe lokali itp., a nie wyprowadziła się 20 km dalej, gdzie na piaszczystych nieużytkach buduje się kremowe/kolorowe/pierdziszowe doliny/parki/oazy i inne duperele, które nie mają nic wspólnego z komfortem. Nie można wymagać tego samego. Skoro siedzisz w swojej zapyziałej gminie typu Trzebnica, Miękina, czy innej Żórawinie, to dzieci posyłaj do tamtejszego przedszkola, a nie wyzyskujesz miasto w którym nie mieszkasz. Dzieci wszystkich wrocławian w pierwszej kolejności, a wsioki dopiero na koniec, jak już wszystkie wrocławskie dzieci zostaną przyjęte - tak być powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kredka Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec IP: *.internetia.net.pl 15.03.11, 12:49 Dokładnie... W pierwszej kolejności dzieci wrocławskie-kiedy zostają miejsca to dzieci zamiejscowe można przyjąć.Podkreślam-kiedy są wolne miejsca a wszystkie dzieci z Wrocławia znalazły miejsca w przedszkolach.Normalnie wypadało by wprowadzić jeszcze rejonizację gminną. Teraz okaże się że dzieciaki z Wrocławia nie mają miejsca,natomiast w ościennych gminach miejsca są.Tylko że ja wcale nie mam zamiaru wozić dziecka z Wrocławia do Trzebnicy bo tam są wolne miejsca(bo większość z Trzebnicy czy Oleśnicy ma swoje pociechy we Wrocławiu) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec 15.03.11, 13:04 Mieszkam we Wrocławiu. Wszyscy, którzy płacą podatki, powinni mieć zagwarantowane miejsca w żłobkach i przedszkolach dla dzieci. Jeżeli samorząd nie jest w stanie zapewnić miejsc dla dzieci i uprawia spychologię, znaczy to, że nie nadaje się do zarządzania. Edukacja i aktywność zawodowa młodych rodziców to sprawy zbyt ważne, by oddawać je w ręce niepoważnym i nieodpowiedzialnym politykom lokalnym. Tym powinna zarządzać Warszawa. Urząd Miejski uprawia błazenadę, starając się, dość zresztą skutecznie, wmówić lemingom, że ich problemy z umieszczeniem dziecka w przedszkolach wynikają z wrogiej działalności władz ościennych gmin oraz oszukujących pseudosamotnych matek. W rzeczywistości państwo powinno zapewnić miejsca dla dzieci bez względu na miejsce zamieszkania rodziców i ich sytuację rodzinną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kredka Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec IP: *.internetia.net.pl 15.03.11, 17:49 Oooo wypraszam sobie...lemingiem nie jestem Pawle-nikt mi nic nie wmówił,wystarczy popatrzeć co się dzieje rok rocznie. Nikt nie mówi że Ci co mieszkają poza Wrocławiem nie maja prawa do oddania dziecka do przedszkola czy żłobka.I w sumie każdy ma zagwarantowane miejsce -tylko dlaczego nie u siebie? Problem polega na tym że wszyscy chcą oddać je do wrocławskich instytucji,gdzie liczba miejsc jest ograniczona-natomiast w ościennych gminach likwiduje sie bo nie ma obłożenia. Więc na logikę w pierwszej kolejności powinni być brani mieszkańcy miasta ,a co zostanie można przydzielać dla zamiejscowych. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec 16.03.11, 08:56 > Nikt nie mówi że Ci co mieszkają poza Wrocławiem nie maja prawa do oddania dzie > cka do przedszkola czy żłobka.I w sumie każdy ma zagwarantowane miejsce -tylko > dlaczego nie u siebie? Bo żyjemy w tym samym kraju, płacimy takie same mniej więcej podatki, a dzieci mieszkańca Smolca będą kiedyś pracowały na Twoją emeryturę. Człowiek pracujący w Wysokiej może mieć zwyczajnie bliżej do przedszkola znajdującego się na terenie Wrocławia niż do przedszkola w Kobierzycach. Podział administracyjny jest zupełnie arbitralny. > Problem polega na tym że wszyscy chcą oddać je do wrocławskich instytucji,gdzie > liczba miejsc jest ograniczona-natomiast w ościennych gminach likwiduje sie bo > nie ma obłożenia. A dlaczego chcą oddać dziecko do wrocławskiego przedszkola? Bo takie mają widzimisię? Przecież ci ludzie pracują we Wrocławiu, przysparzają Wrocławiowi bogactwa, bo robią zakupy we wrocławskich sklepach i pracują dla wrocławskich firm. Wrocław jako aglomeracja powinien zapewnić miejsca w przedszkolach dla wszystkich chętnych. Nie rozumiem i nie aprobuję Twojej argumentacji. Wydaje mi się, że zaślepia Ciebie jakiś egoizm. Niestety, nasze władze lokalne zawaliły sprawę, a teraz próbują odwracać kota ogonem, szczując przeciwko siebie ludzi. Dowodzi to ich nieudolności i niekompetencji. Dziwię się, że kupujesz te ich głupie tłumaczenia. Moim zdaniem należy bezzwłocznie zmienić konstytucję, ograniczając znacznie kompetencje władz lokalnych, które nie są w stanie odpowiedzialnie zarządzać takimi ważnymi dla nas wszystkich dziedzinami jak edukacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kredka Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec IP: *.internetia.net.pl 15.03.11, 13:02 > w czym myślisz, że jesteś lepsza od innych rodziców pracujących we wrocławiu, a > którzy się wyprowadzili 3 km za granice wrocławia po kilkudziesięciu latach ży > cia w tym mieście, hę? > > a te mityczne podatki które ludzie płacą - weź mnie nie rozśmieszaj i sprawdź i > le z nich trafia z prowrotem do miasta od państwa > > > dzieci to dzieci i każdy chce je jak najszybciej odebrac z przedszkola, więc ro > dzice chca je ulokować tam gdzie im jest najwygodniej Skoro wyprowadzili się po kilkudziesięciu latach by mieć wygodniej to powinni brać również pod uwagę aspekt wygody oddania dziecka do przedszkola w swojej obecnej gminie. Teraz niech się starają w gminie by ich przedszkola były czynne dłużej, by mogli dojechać z Wrocławia do siebie i odebrać dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec 15.03.11, 18:17 > ale we Wrocławiu płaca podatki pracodawcy To pracodawcy płacą, a nie pracownicy. Zresztą nie każdy pracodawca płaci podatki we Wrocławiu, nieprawdaż? > a sami rodzice płaca za bilety Dzięki czemu mogą korzystać z usług wrocławskiej komunikacji miejskiej. > mandaty za złe parkowanie (bo nie ma gdzie) i.t.d. Masz ci los. Nie dość, że zastawiają samochodami miasto, to jeszcze chcą z tego tytułu przywilejów:) > a te mityczne podatki które ludzie płacą - weź mnie nie rozśmieszaj i sprawdź ile z nich > trafia z prowrotem do miasta od państwa Bezpośrednio z podatku dochodowego osób, które rozliczają się poza Wrocławiem? Ani grosza. A to co państwo oddaje w formie subwencji oświatowej lub dotacji celowej, zwykle nie przekracza tego, co z Wrocławia idzie do budżetu państwa. > dzieci to dzieci i każdy chce je jak najszybciej odebrac z przedszkola, więc rodzice chca je > ulokować tam gdzie im jest najwygodniej To zrozumiałe. A ponieważ miasto nie ma wystarczającej liczby miejsc w przedszkolach, musi wybrać jakieś kryterium. Wybrało kryterium miejsca płacenia podatków i to wydaje się dalece uczciwsze niż np. staż zamieszkania we Wrocławiu. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard dziel i rządź 15.03.11, 09:49 Moim zdaniem sprawa powinna być prosta. Jak gmina nie zapewnia miejsca w publicznej placówce wszystkim chętnym którzy w tej gminie płacą podatek, to rodzic powinien posłać do prywatnego przedszkola i różnicę jaką nadpłacił powinien mieć zwróconą w obniżonych podatkach których nie dostanie gmina. Czyli finansowo powinno być kompletnie obojętne. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec 15.03.11, 09:23 Ale jaki to problem ? Wzorem Dutkiewicza wystarczy się zameldować dodatkowo we Wrocławiu a mieszkać po staremu, czyli pod miastem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nasty Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec IP: *.wroclaw.mm.pl 15.03.11, 16:26 O to pierwsze raczej trudno przy tak tragicznej sytuacji z miejscami.. Szkoda, że o drugim punkcie możemy pomarzyć, bo raczej zamiast liczyć na uczciwość rodziców podania powinny być dokładnie sprawdzane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka_polka Re: Wrocław. O przyjęciu do przedszkoli znów zdec IP: 91.198.246.* 16.03.11, 07:57 na forum wrocławskiej edukacji paru rodziców poruszyło temat "dopłat" do prywatnych przedszkoli, nie wiem jak to zostało rozwiązane, ale podobno jak się przedstawiło odrzucone podanie do przedszkola oraz zaświadczenie o przebywaniu dziecka w prywatnym przedszkolu to miasto dopłacało tyle ile dopłaca do dzieci z państwowych przedszkoli ale to tylko są informacje jakie wyczytałam, fajnie jakby osoba która tak zrobiła się wypowiedziała :) Odpowiedz Link Zgłoś