Gość: Maniek
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
30.04.04, 15:26
... nie zawracałbym sobie dupy podkładaniem bomb w Warszawie bo po cholerę
ganiać się z 13 tyś. policjantów. Przyjechałbym do Wrocławia i przez nikogo
nie kontrolowany zatachałbym ładunek na wrocławski Rynek. Ludzie!!!! Gdzie są
gliny?????? To miejsce od kilku dni powinno być szczelnie zamknięte! Po co
robić cyrk z kontrolami na lotniskach jeśli można wypieprzyć w powietrze
kilka tysięcy ludzi nie zadając sobie żadnego trudu? Czy ktoś w tym mieście
wyciągnie głowę z własnej dupy nim będzie za późno???