Dodaj do ulubionych

Komu grozi powódź we Wrocławiu

06.07.11, 08:06
Chyba wczoraj było o budowie umocnień przeciwpowodziowych

wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,9886404,Kto_utopil_rzadowy_przeciwpowodziowy_Program_dla_Odry_.html
Czy to fragment jakiejś kampanii?
Obserwuj wątek
    • Gość: gerappa Re: Komu grozi powódź we Wrocławiu IP: 192.100.112.* 06.07.11, 08:42
      nie rozumiem, skad na terenach zalewowych woda?
    • Gość: Ola Re: Komu grozi powódź we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.11, 09:01
      A co ja mam powiedzieć? Mieszkam na Kępie Mieszczańskiej, gdzie Odra opływa ją z dwóch stron. Żadnych wałów, żadnych umocnień ani przed 1997 ani po 1997. W 1997 żadne służby nie przyjechały na Kępę by choć prowizorycznie poustawiać worki. Mieszkańcy sami starali się w miarę możliwości pozabezpieczać kamienice. W kamienicy w której ja mieszkam woda osiągnęła wysokość 1m20cm. Piwnice i parterowe mieszkania doszczętnie zalane. Zalana stacja benzynowa, zalany Herbapol... Po wodę i jedzenie trzeba było iść albo na Pomorską albo na 1 Maja, bo do nas też nie docierał nikt z jedzeniem i czystą wodą.
      W zeszłym roku zabrakło dosłownie 20cm by Odraz wylała. Podczas gdy wszyscy ratowali Kazanów my mieszkańcy Kępy znów czuliśmy się zapomniani.
    • zetkaf Re: Komu grozi powódź we Wrocławiu 06.07.11, 09:29
      > Czy to fragment jakiejś kampanii?
      Tak, ale na pewno nie jezykowej...
      "Nieco mniej zagrożeni są mieszkańcy Maślic i Leśnicy. " Szkoda, ze po tym zdaniu nie ma wyjasnienia, czemu nieco mniej, wrecz odwrotnie - wypisuje sie, dlaczego tam mimo tego "nieco mniej" jest wciaz zagrozenie.
      Btw, zdaje sie, ze w 2010 to nie ta supergrozna Odra wylala, tylko Bystrzyca i Sleza? - to tak odnosnie prob GW wytlumaczenia, czemu to niby w Lesnicy jest bezpieczniej...
      • Gość: Jonek Re: Komu grozi powódź we Wrocławiu IP: *.e-wro.net.pl 06.07.11, 14:22
        Ślęza a nie Ślęza :) Zarówno w 1997 roku jak i rok temu woda wylała się z koryta Ślęzy ale była to woda z Odry. Autor nie dość jasno wyjaśnił na czym polega tzw. "cofka". Rzeka o większym natężeniu nurtu wody wlewa się do koryta rzeki "słabszej" i gdy już nie może się dalej cofać wylewa się. Z jednej strony płynie w naturalnym kierunku Ślęza a z drugiej strony napiera "pod prąd" woda z Odry. Następuje spiętrzenie i wylanie nadmiaru wody poza wały lub jak w zeszłym roku rozerwanie wałów. Dlatego mieszkańcy Kozanowa i Maślic wcale nie mogą się czuć bezpieczni. Tak samo jak mieszkańcy innych osiedli w pobliżu których są ujścia rzek do Odry.
        • zetkaf Re: Komu grozi powódź we Wrocławiu 07.07.11, 00:12
          > Następuje spiętrzenie i wylanie nadmiaru wody poza wały lub jak w zeszłym roku
          > rozerwanie wałów.
          A co za roznica, czy ze Slezy wyplynie woda odrzanska, czy slezanska. Wazne, ze wyplynie...

          > Dlatego mieszkańcy Kozanowa i Maślic wcale nie mogą się czuć
          > bezpieczni.
          No wlasnie, a nie potrafie zrozumiec, czemu autor pisze, ze moga sie czuc bezpieczniej. Tak bezpieczniej, ze w 1997r. pewnie wylalo i tu, i tu, a w 2010 - glownie tam, gdzie podobno moga sie czuc bezpieczniej.
    • rabin_zec Komu grozi powódź we Wrocławiu 06.07.11, 09:50
      Może by tak nauka topografii dla pana redaktora? Nie ma rzeki Oławka we Wroclawiu jest rzeka Oława.
      Co do okolic portu miejskiego to te osiedla nazywają się Kleczków i Nadodrze, na szczęście rok temu zalało tylko pod wiaduktami i na drugi dzień już było sucho, gorzej było w 1997 zalało oba te osiedla i dopiero po tygodniu dało się przemieszczać suchą stopą po tych osiedlach za wyjątkiem okolic wiaduktów na Reymonta i Trzebnickiej, tam woda stała długo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka