napoj.chmielowy
06.07.11, 13:08
Nasz Sejm jest strasznie dowcipny (właściwczym słowem byłoby docipny), kończąc swoją kadencję podsunął ogłupiałemu Nardowi Polskiemu jedyny i właściwy temat przedwyborczej dyskusji. ABORCJA!!!!!! Aborcja!?! aBORcja??? Aborcja poporodowa. aborcja przedporodowa, aborcja w trakcie porodu. Aborcja i Abordaż w jednym stały domku…
Kiedy budzę się rano, znów boli mnie kolano. Znowu na bruk po pijanemu wypie...łem się… O! Mamo! Mamo, mamo, mamo!… Dlaczego nie wyskrobałaś mnie? Tak mi źle. Tak niedobrze mi jest.. Co dzień tak samo! Mamo, Mamo, Mamo…
Polska Partia Parlamentatnych Polityków to niezła ekipa, która doskonale zdaje sobie sprawę z gamoniowatości polskiego wyborcy. Lata zaborów, Piłsudski z Dmowskim i Cud nad Wisłą, holokaust i kielecki pogrom, stalinizm, Gomułka, ”pomożecie. nie lękajcie się”, Okrągły Stół i lustracja to gentyczne obciążenia, które nie ułatwiają mieszkańcom kraju nad Wisłą i Odrą wyzbycia się Obywatelskiej Tempoty. 460 kolesi pogrywa sobie śmiejąc się w twarz zarówno Polakom o poglądach antyaborcyjnych, Polakom, którzy chcieliby legalnej aborcji jak i Polakom, których ten problem zupełnie nie interesuje. Tym pierwszym bo napracowali się zbierając podpisy pod obywatelskim projektem, a projekt ten został wprowadzony pod obrady Sejmu w momencie kadencji gwarantującym wyrzucenie projektu do kosza (nierozpatrzone do końca projekty nie są „dziedziczone” przez parlament następnej kadencji). Tym drugim nasi szanowni parlamentarzyści pokazują, że mogą wszystko i żadne „piekła kobiet” ich nie obchodzą, a tym trzecim, że demokratyczna dyskusja może odbywać się tylko na tematy dla władzy wygodne, tematy ważne dla obywateli, a dla władzy niewygodne nie będą dyskutowane (zwłaszcza przed wyborami).