Dodaj do ulubionych

Młodzi wrocławianie: wszyscy powinniśmy głosować

09.10.11, 18:17
Głosować? Ale na kogo? Widzę od 20 lat te same, spasione mordy należące do oszustów, paranoików, drobnych i większych cwaniaczków i kompletnych idiotów. Nikogo normalnego i uczciwego jeszcze wśród kandydatów nie widziałem.
Obserwuj wątek
    • piotr_ze_wsi Re: Młodzi wrocławianie: wszyscy powinniśmy głoso 09.10.11, 18:39
      Kiedy świnia dorwie się do koryta, to będzie kwiczeć i kąsać, byle tylko nie dać się od niego odepchnąć.

      To zaś zdanie:
      W niedzielę młodzi poszli na wybory i uważają, wszyscy powinni to zrobić,
      widziałbym w odrobinę zmienionej formie:
      W niedzielę młodzi poszli na wybory i uważają, że wszyscy powinni to zrobić,
      bądź:
      W niedzielę młodzi poszli na wybory i, jak uważają, wszyscy powinni to zrobić,

      Ilu redaktorów Gazety jest potrzebnych, by poprawnie artykuł? Otóż dwóch, jak widać, nie wystarczy... Sławomir Pawłowski i Karolina Turkowska to zdecydowanie za mało.
      • piotr_ze_wsi Re: Młodzi wrocławianie: wszyscy powinniśmy głoso 09.10.11, 18:41
        By poprawnie napisać, rzecz jasna, artykuł.
        Zauważyłem błąd i go poprawiłem, dziwię się zatem, że w Wyborczej nie ma możliwości edycji.
        • na100procent świnie niech głosuja same na siebie 09.10.11, 19:14
          tylko świnie interesuje skład koryta
    • Gość: Raf Re: Młodzi wrocławianie: wszyscy powinniśmy głoso IP: *.static.korbank.pl 09.10.11, 18:49
      Bzdury. Ci co głosują właśnie nie mają prawa do narzekania, bo swoją frekwencją legitymizują obecny ustrój, którego skostniała klasa polityczna nie pozwala na wprowadzenie realnych zmian. Gdyby wybory mogły coś zmienić, z pewnością byłyby zakazane lub fałszowane.
      • zetkaf Re: Młodzi wrocławianie: wszyscy powinniśmy głoso 09.10.11, 23:04
        > Bzdury. Ci co głosują właśnie nie mają prawa do narzekania,
        ale czemu? Skoro głosowali na innych niż wygrali - to znaczy, oni chcieli (ich zdaniem) lepiej, ale tłuszcza nie dała...

        > bo swoją frekwencją legitymizują obecny ustrój
        Swoim brakiem frekwencji umacnia się przewagę wygranych. Więc nic nie robiąc, popierasz wygranych.
    • Gość: kobieta Re: Młodzi wrocławianie: wszyscy powinniśmy głoso IP: *.play-internet.pl 09.10.11, 18:52
      pare wybranych mysli o politykach i dla politykow w dniu wyborow:

      "an honest politician is one who when he's bought stays bought" - cameron

      "if experience teaches us anything at all, it teaches us this:
      that a good politician under democracy
      is quiet unthinkable as an honest burglar" - mencken

      "it's an impossible situation, but ithas possibilities"

      "if i knew that a man was coming to my house with the conscious design of doing me good, i should run for my life" - thorau

      "i've got all my enemies in the cabinet
      where I can keep an eye on them" - john difenbacker

      "that worst class of enemies - the men who praise" tacitus

      "agamemnon: what can a victor fear?
      cassandra: what he does not fear." seneca
    • Gość: wyborca sedno demokracji w portfelu, glosowanie przy kasie IP: *.play-internet.pl 09.10.11, 19:15
      A tutaj cos dla mlodych zainspirowane zdjeciem faceta kolo shoppingu i sklepu z logiem Zara. Glosowanie ma swoje walory :) i oddajac nasze glosy daje poczucie wladzy. Ale, najbardziej wladamy w sklepie jako konsumenci. Wazne jest komu w rece wsadzamy nasze pieniadze (jezeli sa nasz - a nie kredyt). Tutaj tkwi prawdziwa demokracja - przy kasie kiedy podejmujemy decyzje gdzie kupujemy i jakie marki, gdzie sa produkowane, lub czy szmata ma wogole jakakolwiek marke i od kogo, czy kupujemy od lokalnych producentow czy od mega globalnych firm. Edukowany konsumer jest mocniejszy niz edukowany wyborca, i sumienie powinny sie wlaczac wtedy kiedy - jestesmy najbardziej podatni na ;) hipnotyzowanie bajeranckimi reklamami w sklepach zanim podejmiemy impuslywna decyzje kupna czegos bez przemyslenia.

      www.buyinginfluence.com/consumer_activism.html
      www.gallaugher.com/Zara%20Case.pdf
      www.goodreads.com/book/show/126651.The_Silent_Takeover
      barriomulas.com/wp/?p=603
      en.wikipedia.org/wiki/Consumerism
      kiedy bojkotujesz cos, co ma wieksza wartosc niz twoj glos. kiedys wybierasz warzywo od lokalnego producenta, w przeciwienstwie od warzywa np gmo z nasion mega firmy jak Monsanto. Twoja decyzja to gdzie i jakie pomidory kupujesz moze decydowac o tym czy gdzies w jakims kraju pada lokalne rolnictwo lub twoja decyzja czy kupujesz Gap czy jakas inna firme moze decydowac o warunkach pracy dla kogos gdzie to jest produkowane. wladza tkwi w edukowanych i nalegajacych konsumentow - nie tylko na jakosc i ceny ale na odpowiedzialnosc firm operujacych globalnie i lokalnie.
      • Gość: wyborca Corporate Social Responsibility IP: *.play-internet.pl 09.10.11, 19:19
        www.buyinginfluence.com/corporate_social_responsibility.html
        "Social responsibility is an ethical or ideological theory that an entity whether it is a government, corporation, organization or individual has a responsibility to society. It can also imply that corporations have an implicit obligation to give back to society (such as is claimed as part of corporate social responsibility and/or stakeholder theory). However, social responsibility is voluntary; it is about going above and beyond what is called for by the law, and involves an idea that it is better to be proactive toward a problem rather than reactive to a problem. Corporate social responsibility means eliminating corrupt, irresponsible or unethical behavior that might bring harm to the community, its people, or the environment before the behavior happens. In fact, corporate social responsibility is a concept which encourages organizations to consider the interests of society by taking responsibility for the impact of the organization's activities on customers, employees, shareholders, communities and the environment in all aspects of its operations. This obligation is seen to extend beyond the statutory obligation to comply with legislation and sees organizations voluntarily taking further steps to improve the quality of life for employees and their families as well as for the local community and society at large."

        • Gość: wyborca Cause Marketing IP: *.play-internet.pl 09.10.11, 19:21
          en.wikipedia.org/wiki/Cause_marketing
          • Gość: wyborca Social Responsibility, Seventh Generation IP: *.play-internet.pl 09.10.11, 19:27
            www.huffingtonpost.com/2010/08/12/8-revolutionary-socially_n_679832.html
            W mlodych tkwi nadzieja ze beda edukowanymi konsumentami i nie padna ofiara w shoppingach impulsywnym nieprzemyslanym decyzja jedynie sterowanymi reklama a nie rozsadkiem, ktorych skutki moga byc daleko siegajace i miec efekt np. na warunkach pracy w firmie produkujacej buty np. w Indii.

            Nadzieja jest w tym ze nowa generacja bedzie miala wiecej oleju w glowie jako konsument niz te przed nimi, bo tutaj tkwi prawdziwa wladza - w tych tysicacach decyzji ktore podejmujemy rocznie przy kasach.
        • Gość: wyborca Re: Corporate Social Responsibility IP: *.play-internet.pl 09.10.11, 19:33
          W mlodych tkwi nadzieja, oni beda definiowali i redefiniowali slowo - biznes a ich zachowaniem beda definiowali nowe pokolenie kosumentow.


          responsiblebusiness.haas.berkeley.edu/
    • adamrp61 Leniwce i kłamczuchy 09.10.11, 19:37
      Jak szukacie oferty handlowej to siedzicie całymi nocami a dane o posłach to trzeba wam podać na tacy. Jak jesteście tacy mocni to trzeba było się przemeldować żeby głosować na tego wybranego. Więc nie trujcie i przyznajcie że jesteście aspołeczni i leniwi oraz posługujecie się wytartymi sloganami kopiowanymi co wybory od lat sloganami znanymi w epoce dinozaurów.

    • xegar Nie każdy powinien głosować. 09.10.11, 19:41
      Wmawia się powszechnie, że każdy powinien głosować, bo to jego obywatelski obowiązek. To jest tylko obywatelski PRZYWILEJ, z którego powinni korzystać ci, którzy wiedzą, kogo i co reprezentuje dany kandydat. Pozostali, nie tak dobrze zorientowani, oczywiście mają prawo korzystać z tego przywileju i jeśli chcą, to chwała im za samą chęć. Chodzi o to, aby nie było rodzaju przymusu, w wyniku którego ktoś dokonuje wyboru przypadkowego, po niezbyt uważnym obejrzeniu filmów i plakatów. Lepiej, żeby głosował ktoś, kto pamięta lata rządów tej lub innej partii, a nie ulegał krótkotrwałej afektacji kolorowymi billboardami i reklamami z ostatnich tygodni.

      Oczywiście Systemowi zależy na tym, aby KAŻDY głosował, bo wówczas wynik jest przewidywalny i doskonale sterowalny. Ale to nie ma nic wspólnego z wolą Narodu. Dlatego nie miałbym nic przeciwko zakazowi namawiania do udziałów w wyborach na siłę, podobnie jak zakazuje się prowadzenia kampanii wyborczej w dniu wyborów.

      Xe.
    • Gość: wyborca Re: Młodzi wrocławianie: wszyscy powinniśmy głoso IP: *.play-internet.pl 09.10.11, 19:43
      a ja wam powiem narzekajcie caly rok bez przerwy, niech politycy nigdy nie czuja sie pewnie bo narzekanie to jest waszym prawem obywatelskim :)

      "politics is the art of rpeventing people from taking part in affairs which properly concern them"

      "the citizen who criticizes his country is paying it an implied tribute"

      "if our democracy is to flourish, it must have criticism
      if our government is to function, it must have dissent."
      • Gość: rocky53 Re: Młodzi wrocławianie: wszyscy powinniśmy głoso IP: *.opera-mini.net 09.10.11, 21:00
        Jak można wybrać spośród tłumu przypadkowych kandydatów ??
        Jak wybrać kogoś, kto pojawił się po raz pierwszy , a prawdopodobnie ostatni.
        Wyboru można dokonać, jak zna się parametry, cechy użytkowe, cenę, warunki gwarancji, dostęp do serwisu albo części zamiennych.
        W przypadku tłumu przypadkowych "kandydatów" jest to niemożliwe.
        Nasze "wybory" to zawsze wybór mniejszego zła. Nie głosujesz ZA, tylko PRZECIW.
        I stąd taka niska frekwencja.
        Dopóki nie zostania zmieniona ordynacja, nie zostanie wprowadzony system preselekcji, wstępnych wyborów, test do sprawowania funkcji Posła, radnego, wójta, to będzie jak jest.
        O ile można jeszcze liczyć na łut szczęścia dla kandydatów z listy jakiejś partii, gdy jest się na pierwszym czy drugim miejscu, to na co liczą pozostali "kandydaci" których jest i dwudziestu , trzydziestu. Więcej niż miejsc na możliwej liczbie mandatów. To jest zagadka ? To jakieś głupki, i głupki partyjne które takie listy układają.
        Czy nie lepiej wprowadzić losowanie spośród wszystkich którzy myślą że są stworzeni do funkcji związanych ze sprawowanie władzy ?
        Tylko okręgi jednomandatowe !! Wtedy będzie łatwiej i sprawiedliwiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka