Dodaj do ulubionych

Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejmie

06.11.11, 11:38
Głosował na platformę wiertniczą - starczy za komentarz!
Obserwuj wątek
    • 6.smiech Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejmie 06.11.11, 11:55
      Miejsce krzyzy i innych symboli religii jest w kosciolach a nie gdzie popadnie i niby "wiernym"
      sie podoba. Brawo Tomasz Chabinka !
      • mpp29 Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:04
        Proponuje wam zajac sie kochani wyborcy sprawami wazniejszymi dla kraju, niz krzyzem. Ot chocby pierwsza z brzegu:
        1. dlug publiczny osiagajacy prawie poziom pierwszego progu ostrzegawczego - 54,9% (55% pierwszy prog) - www.stat.gov.pl/gus/5840_1377_PLK_HTML.htm

        ale fakt, bzdurzenie o Krzyzu, bedacym jednoczesnie waznym dla Polski symbolem, nie tylko w kwestii religii i wyznania - jest lepszym tematem, bo publiczki nie podjudza przeciwko nieudolnym dzialaniom rajcow. Zaiste. Dobry temat zastepczy. Tylko pozniej nie plakac, ze sie z reka w gaciach obudziliscie..
        • krasnaladamu Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:11
          Nie, no, poniosło Cię. Zajmowanie się długiem publicznym nie ma sensu - skoro i tak nie ma się na niego pomysłu ;)
        • zdybka Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:21
          mpp29 napisał:

          > Proponuje wam zajac sie kochani wyborcy sprawami wazniejszymi dla kraju, niz kr
          > zyzem.

          Zajmowanie sie tym problemem (krzyz) uwazamy takze za istotne .
          • 6.smiech Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:23
            zdybka napisała:

            > mpp29 napisał:
            >
            > > Proponuje wam zajac sie kochani wyborcy sprawami wazniejszymi dla kraju,
            > niz kr
            > > zyzem.
            >
            > Zajmowanie sie tym problemem (krzyz) uwazamy takze za istotne .

            Oczywiscie, bo do zadluzenia Polski w duzej mierze przyczynila sie pazernosc polskiego kleru
            i Watykanu.
            • mpp29 Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:30
              liczby poprosze, liczby, zrodla, dane gus, dowolne argumenty - cokolwiek, nie slogany zaslyszane na kolku antyklerykalnym.
              Zgadzam sie w jednym - kler powinien zostac opodatkowany, byc moze nie glupie byly by tu nawet kasy fiskalne. Niemniej - dyskusja o krzyzu niczego takze w tej kwestii nie zmieni.
              • zdybka Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:43
                mpp29 napisał:

                liczby poprosze, liczby, zrodla, dane gus, dowolne argumenty - cokolwiek, nie s
                > logany zaslyszane na kolku antyklerykalnym.

                Nauczyles sie, pisac i czytac ,wiec szukaj sam.
                Takie to twoje ,dzisiaj zadanie domowe.
                • mpp29 Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:48
                  Nie szanowny rozmowco, nie ja mam udowadniac twoje tezy - udowodnienie tezy lezy po stronie osoby, ktora ja prezentuje.
                  • tomek854 Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 15:01
                    NIedawno portal Money.pl wyliczył ile ładujemy w Kościół. Sprawdź sobie.
                    • Gość: Morta Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 15:20
                      Tak, z tym, że te pieniądze nie idą na nawy samochód proboszcza, czy nawet nowe ławki w kościele. One idę na:
                      -szpitale, poradnie itp organizowane przez Kościół
                      -na odnowę zabytkowych budynków
                      -wynagrodzenia dla kapelanów- większości ludzi są oni potrzebni, a jak Ty nie potrzebujesz, to łaski bez, ja też nie korzystam ze wszystkiego za co płaci państwo
                      -na katechetów - za uczenie sztuki i informatyki też płacą, a jest jeszcze mniej potrzebne
                      Poza tym komu co do tego co ksiądz dostaje na tacę? Ludzie dają te pieniądze z własnej nieprzymuszonej woli!
                      • Gość: Zka Jeżeli można żyć bez pasożytów /choćby czarnych/ IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 16:24
                        to po co żyć z nimi!!!
                        Pozbyła się ci Skandynawia, Czechy - żyje im się znacznie LEPIEJ.
                      • Gość: w Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.internetia.net.pl 06.11.11, 19:57
                        sorry ale jesli umieszczasz sztuke, i nawet informatyke (sic!) nizej od religii, no to wszystkie twoje poglady nadaja sie na smietnik, mimo ze piszesz skladniowo i bez bledow po polsku.
                      • tomek854 Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 20:53
                        Gość portalu: Morta napisał(a):

                        > Tak, z tym, że te pieniądze nie idą na nawy samochód proboszcza, czy nawet nowe
                        > ławki w kościele.

                        To skąd się biorą pieniądze na nowy samochód proboszcza i ławki w kościele jesli nie z kieszeni wszystkich?
                        - bo wszyscy składamy się na pensje katechetów
                        - bo wszyscy tracimy na tym, że Kościół nie rozlicza się z podatków od swoich przychodów jak powinien.

                        > -na katechetów - za uczenie sztuki i informatyki też płacą, a jest jeszcze mnie
                        > j potrzebne

                        Ty powaznie uważasz, że informatyka jest mniej potrzebna w XXI wieku niż religia?

                        > Poza tym komu co do tego co ksiądz dostaje na tacę? Ludzie dają te pieniądze z
                        > własnej nieprzymuszonej woli!

                        Widzisz? A jesli ja świadczę usługi na ktore jest zapotrzebowanie, to od pieniędzy ktore ludzie za owe usługi dają mi z własnej woli podatek muszę zapłacić. Dlaczego ksiądz nie musi?
                      • frey8b Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 07.11.11, 10:23
                        Morta napisał(a): Tak, z tym, że te pieniądze nie idą na nawy samochód proboszcza, czy nawet nowe
                        > ławki w kościele. One idę na:
                        > -szpitale, poradnie itp organizowane przez Kościół
                        > -na odnowę zabytkowych budynków
                        >>>Czy może mi ktoś napisać gdzie jest szpital zorganizowany przez kościół, dla kogo i ile kosztuje w nim 1 dzień pobytu? oraz jaki zabytek odnawia kościół i gdzie?
                        >>>To że kościół zdżiera ile się da z wiernych za chrzty, śluby, pogrzeby,i rużne mszy, to temat tabu. Kler niema czasu na zajmowanie się sprawami duchowymi wiernych bo zajmują się radjem, telewizją, szkołami prywatnymi, i innymi instytucjami przynoszącymi zyski finansowe, i do tego wymuszają dotacje od państwa. Pazerność kościoła niema granic.
                      • Gość: chrzescijanka Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.xxx.th.newnet.co.uk 10.11.11, 12:06
                        Jak to co komu do tego??!! Jezeli zyjemy w kraju, w ktorym wedlug prawa darowizny sa opodatkowane to wszystkim do tego!!! Jezeli kazdy dochod nawet ten p[ochadzacy z darowizny jest nadal dochodem to kazdy powinien sie do tego stosowac. Ksiadz niby nie powinien??? Czlowiek, ktory za darmo rozdawal chleb ubogim stracil oszczednosci, interes, wszystko bo nie zaplacil podatku od darowizny!! Ksieza robia co chca, i nie wiesz na co i ile wydaja!!
              • Gość: edi Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.e-wro.net.pl 07.11.11, 07:44
                > liczby poprosze, liczby, zrodla, dane gus, dowolne argumenty - cokolwiek, nie s
                > logany zaslyszane na kolku antyklerykalnym.
                > Zgadzam sie w jednym - kler powinien zostac opodatkowany, byc moze nie glupie b
                > yly by tu nawet kasy fiskalne. Niemniej - dyskusja o krzyzu niczego takze w tej
                > kwestii nie zmieni.

                Pitoliszsz gościu.
                Księża płacą podatek pogłówny a spółki zajmujące się działalnością gospodarczą płacą takie same podatki jak inne formy.
                Z jednej strony państwo zwalnia z podatku od darowizn i pozwala odpisywać 1% na cele kultu z już zapłaconego podatku , a ty chciałbyś opodatkować tacę ?
                Może jak dam na mszę za zmarłą matkę to państwo choć już raz opodatkowało moje wynagrodzenia ma zarabiać drugi raz na tych samych pieniądzach ?
                a może potem 3 raz jak ksiądz kupi za te pieniądze kwiaty do kościoła , energie na ogrzanie świątyni, czy jedzenie dla siebie ?
                Ludzie nie lubią płacić podatku. W Niemczech podatek na kościół jest obowiązkowy i dlatego co roku 100.000 ludzi występuje z kościoła.
                Podatek to rzecz na której państwo ma zarabiać.
                Jeśli podatek będzie zbyt wysoki to np ludzie wystąpią z kościoła i państwo nie dostanie żadnego podatku.
                W sumie zwiększenie opodatkowania kościoła spowoduje zmniejszenie sumy podatków do kasy państwa.

                Kościół kiedyś pobierał podatek w formie rożnych danin.
                teraz bierze co łaska.Gdyby ksiądz świadczył usługi i wystawiał rachunek ze sztywnego cennika to to można opodatkować.
                Nie można jednak opodatkowywać daru serca.
                Taki dar miałby w sobie 80 daru serca i 20 obowiązkowej daniny.
                Jeśli kościół zubożyłby o te 20% to państwo musiałoby te 20% dać w formie dotacji np na remonty zabytkowych kościołów. prowadzenie hospicjów , domów pomocy społecznej itd.
                Kościół pełni ważna rolę społeczną na wielu polach.
                Ograniczenie wpływów kościoła wymagałoby zainwestowania więcej w psychologów, nauczycieli etyki, pielęgniarki, obsługę więzień, prokuratorów, policje itd.


                Kasa fiskalna ?
                Na kasie wszyscy oszukują.
                Jakie szkody moralne u księży i u wiernych byłyby gdyby zaczęto kombinować na kasie ?
                Człowiek się koorwi małymi kroczkami.
                Kościół to miejsce gdzie ludzie się najmniej koorwią. Wielu wyszło z koorestwa tylko dlatego ze należy do KK.
                Pytanie co się stanie jeśli zmniejszymy zaufanie do kościoła bo wiemy ze ksiądz to też grzeszny człowiek jak i my.
                Może wypić , grać w karty itd.
                Wierni nie powinni go podejrzewać że kombinuje na kasie, bo stracą wzór do naśladowania i łatwiej będzie im robić świństwa np takie o jakie zaczną podejrzewać księdza czyli zaczną kantować na podatkach.
                Opodatkować darowizny w rodzinie np prezenty.
                Wszak to przychód lub przysporzenie.
                Ludzie którzy się wściekają, że ktoś daje swoje pieniądze księdzu chcieliby tego zabronić bo sami są skąpcami .

                Mali źle ludzie.
                Potocznie nazywa się ich ludźmi niewierzącymi.
                • tomek854 Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 07.11.11, 14:06
                  Gość portalu: edi napisał(a):
                  > Kasa fiskalna ?
                  > Na kasie wszyscy oszukują

                  No chyba nie oczekujesz, że Kościół, ostoja moralności, będzie oszukiwał na kasie fiskalnej? :)

                  > Pytanie co się stanie jeśli zmniejszymy zaufanie do kościoła bo wiemy ze ksiądz
                  > to też grzeszny człowiek jak i my.

                  Skoro ksiądz to taki sam człowiem jak my, dlaczego ma stać ponad prawem?

                  > Wierni nie powinni go podejrzewać że kombinuje na kasie, bo stracą wzór do naśl
                  > adowania i łatwiej będzie im robić świństwa np takie o jakie zaczną podejrzewać
                  > księdza czyli zaczną kantować na podatkach.

                  Wierni (i nie tylko) dzisiaj podejrzewają go, że robi przekręty finansowe. Cóż może lepiej utwierdzić ich wiarę w szlachetność kościoła niż uczynienie jego finansów przejrzystymi?

                  > Mali źle ludzie.
                  > Potocznie nazywa się ich ludźmi niewierzącymi.

                  Próbujesz mnie obrazić? Nie wyszło Ci...
          • mpp29 Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:27
            nie dalej, niz trzecioplanowy to temat.
            Czy krzyz (tak jego z sejmu usuniecie jak i chocby jego dodatkowe ukoronowanie...) pomoze nam rozwiazac kwestie emerytur (w tym krusu), problemow bezpieczenstwa energetycznego dla polskich przedsiebiorstw i domostw, problemow zwiazanych z wykorzystaniem srodkow UE? Obawiam sie, ze nie... a jesli tak - to nie jestem w stanie pojac w jaki sposob.
            Stad - sejm zasadniczo jest miejscem, w ktorym powinny pojawiac sie pomysly i dyskusje na temat dobra Polski ogolnie pojetego, rozwoju gospodarki, co za tym idzie bogacenia sie spoleczenstwa (a przynajmniej zatrzymania jego relatywnego ubozenia). Dyskusja na temat krzyza niestety wg mnie niczego w gospodarce nie zmienia. A przypomne - poslowie i senatorowie siedza tam za kase zwyklego polskiego podatnika. Obawiam sie, ze przynajmniej 80% podatnikow wolaloby, by zajeli sie sprawami odpowiednimi dla swojej rangi, jako "wybrancow". Czyz nie taka jest rola demokracji?
            • Gość: Zka Zmienia i to bardzo dużo IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 15:25
              - jeżeli na KK idzie rocznie 5mld zł rocznie, to od 89r ; 22 x 5= 110mld zł;
              - 2 godz tygodniowo obrzędów KK w szkole - można byłoby zagospodarować na podawanie konkretnej wiedzy;
              - gdyby kościół nie aspirował do władzy, byłoby o tysiące konfliktów w kraju mniej;
              - gdyby nie robienie przez KK wody z mózgu wierzącym - bylibyśmy prawie normalni;
              - gdyby nie uzurpowanie sobie władzy - żyłby Popiełuszko.
              KOŚCIÓŁ JEST STAŁYM PODŻEGACZEM SPOŁECZNYM.
              • Gość: Morta Re: Zmienia i to bardzo dużo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 15:42
                Czy Ty kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tym co mówisz? To właśnie Kościół przez długi czas zajmował się rozwiązywaniem konfliktów. Kościół jest miejscem dążącym do harmonii, a nie do władzy. (Znaczy w pewnym sensie dąży do władzy [Bóg ma największą władzę, a a Kościół dąży do Boga], ale dyskusja teologiczna, to może przy innej okazji)
                Kościół nie robi ludziom wody z mózgu! (Raczej robi dla ludzi Wino z wody [ups, chyba nie rozbawi Cię ten żarcik, ale nie mogłam się powstrzymać]) Co takiego zrobił Ci Kościół?
                I co Ci przeszkadza, w tym, że księża mają za co zjeść obiad. Ciężko pracują, to mają kasę, c'nie? :)


                =====
                Taki radosny świat, po co smęcić?
                • wersal-55 Re: Zmienia i to bardzo dużo 06.11.11, 16:27
                  Prosze pani,koscol nigdy nie byl w harmonii,z spoleczenstwem,rzadami.Konflikty ,to tworzy koscol,zawsze,na przestrzeni swego istnienia.Ta przestrzen,to pasmo dzialan przestepczych,pani doskonale wie,teologia to jest pani slaby punkt.Ksieza nie pracuja ciezko,z kazdych pieniedzy nalezy sie rozliczyc,TACA,SLUBY ITD.JESZCZE JEDNO,WIERNY GDYBY POZNAL HISTORIE SWOJEJ WIARY,OCZYWISCIE TA PRAWDZIWA NIE UKRYWANA PRZEZ WATYKAN,PODEJSCIE BYLO BY INNE.Dlatego konstytucja tego kraju bedzie zmieniona,system FRANCUSKI,TO UTRZYMAC SIE Z DATKOW WIERNYCH,JA JAKO PODATNIK ,WARA OD MOICH PIENIEDZY.Wiare prosze uprawiac w zaciszu domowym.
                • Gość: Zka Jeżeli można żyć bez pasożytów /choćby czarnych/ IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 16:28
                  to po co żyć z nimi.
                  Daj mi jeden dowód /śmieszna kobieto ha, ha, ha/ na istnienie boga, ja dam Ci 1000 na jego nie istnienie.
                  • andok777 Re: Jeżeli można żyć bez pasożytów /choćby czarny 07.11.11, 00:08
                    Nie ma dowodu na istnienie i nieistnienie Boga. Ty też jesteś wierzący. Wierzysz, że Boga nie ma. A co do śmieszności... To widać po twoim poście.
                • wszystko_juz_bylo Re: Zmienia i to bardzo dużo 06.11.11, 18:04
                  Ty Morta to zyjesz chyba na ksiezycu. Nauka historii cie chyba nigdy nie dosiegnela, a nawet jakby dosiegnela to twoj zindoktryzowany uwysl i tak by odrzucil. Z brakiem wiedzy zastapionym silnymi odczuciami i uczuciami dyskutowac sie niestety nie da. Ale o tym bylo juz tu wiele razy...
        • Gość: sosna Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.11, 13:34
          Zmiana Polski na kraj rzeczywiście neutralny światopoglądowo uregulowałaby wiele spraw i miała znaczenie dla gospodarki. Oczywiście jeśli się stosunek kościoła do państwa uporządkuje zgodnie z obowiązującymi przepisami i stworzy dodatkowo nowe przepisy dotyczące finansowania kościoła.
        • 33qq Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 20:19
          mpp29 , co ty misiu pleciesz, a niby czemu jedno wyklucza drugie? Potrafisz tylko nad jednym się skupić. Oj, lichutko, lichutko

          :D
        • prezes_na_dopalaczach Re: Krzyzowa hipokryzja. 06.11.11, 22:02
          Pier...icie Hipolicie. Jest to bardzo wazna sprawa, ktora juz dawno powinna byc zalatwiona. Zaczac trzeba od przestrzegania prawa (Konstytucji). Jakim symbolem, oprocz religijnego, jest dla Polski krzyz? Co krzyz takiego dobrego przynosl Polsce? Nieudolni rajcowie za duzo czasu poswiecaja na kleczenie przed nim, niz zajmowaniem sie, na przyklad, .... kontrola dlugu publicznego, czy tez innymi autostradami. Chcesz szanowac krzyz(?), miej go w sercu swoim, nie na scianie w urzedach, bo to jest jego profanacja. Nie uzywajcie go dla wlasnych celow hipokryci.
          • prezes_na_dopalaczach Re: Krzyzowa hipokryzja. 06.11.11, 22:07
            prezes_na_dopalaczach napisał:

            > Pier...icie Hipolicie. Jest to bardzo wazna sprawa, ktora juz dawno powinna byc
            > zalatwiona. Zaczac trzeba od przestrzegania prawa (Konstytucji). Jakim symbole
            > m, oprocz religijnego, jest dla Polski krzyz? Co krzyz takiego dobrego przynosl
            > Polsce? Nieudolni rajcowie za duzo czasu poswiecaja na kleczenie przed nim, ni
            > z zajmowaniem sie, na przyklad, .... kontrola dlugu publicznego, czy tez innymi
            > autostradami. Chcesz szanowac krzyz(?), miej go w sercu swoim, nie na scianie
            > w urzedach, bo to jest jego profanacja. Nie uzywajcie go dla wlasnych celow hip
            > okryci.
            ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
            Oczywiscie byla to odpowiedz dla "mpp29".
      • Gość: sosna Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.11, 13:34
        Brawo!
      • rodzaj_konta Uczmy się od wiodących demokracji 06.11.11, 17:55
        www.tvn24.pl/0,1722905,0,1,in-god-we-trust-batalia-o-motto,wiadomosc.html
        "Rezolucja ma rozpropagować szersze wykorzystanie dewizy "In God We Trust" ("W Bogu pokładamy ufność") będącej oficjalnym mottem USA od 1956 roku. Za było 395 głosów, przeciw tylko 9. Taka rezolucja ("non-biding resolution") nie ma jednak mocy prawa i nie wymaga podpisu prezydenta. Jej uchwalenie wymagało 2/3 głosów. Za głosowało 233 republikanów i 163 demokratów. Przeciw było 8 demokratów i 1 republikanin."

        Z aktualnych a bliższych:
        "Wieszanie krzyży w przedszkolach jest zgodne z konstytucją i nie ma przeszkód, aby w klasach szkolnych i przedszkolnych wisiały krzyże - takie orzeczenie wydał w piątek, 18 bm. (marzec), austriacki Trybunał Konstytucyjny."



        Państwo neutralne swiatopoglądowo, nie popiera mniejszościowego światopoglądu ateistycznego przeciwko większościowemu światopoglądowi chrześcijańskiemu.


        • Gość: Zka Jeżeli tak - to zachowajmy równowagę IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 19:00
          - stawiajmy w kościołach słupy ogłoszeniowe;
          - ogródki piwne, a czemu nie - zwykła zasada wzajemności.
          • prezes_na_dopalaczach Re: Jeżeli tak - to zachowajmy równowagę 06.11.11, 22:14
            Gość portalu: Zka napisał(a):

            > - stawiajmy w kościołach słupy ogłoszeniowe;
            > - ogródki piwne, a czemu nie - zwykła zasada wzajemności.
            +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
            Slusznie. Nie jestem pewien czy na slupy ogloszeniowe dobrodzieje by sie zgodzili, ale na kantor wymiany ..... z cala pewnoscia.
    • Gość: z @maciekgr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.11, 12:14
      A co, może miał głosować na Paranoję i Schizofrenię?
      Pis-dziactwo wykorzystuje religię instrumentalnie do realizacji swoich własnych celów, tak samo jak rzekomy "narodowy patriotyzm" którego odmawiają wszystkim "nie-swoim".
      Jestem tylko ciekaw, czy "Słońce Karpat" ustawi Ziobrę, Kurskiego i resztę odszczepieńców "tam gdzie stało ZOMO", czy po prostu odeśle ich do diabła? ;P
      • Gość: oLo lansuje się biedak na krzyżu :-) hehe IP: *.wroclaw.mm.pl 06.11.11, 12:19
        laski szuka ? a może chłopaka ? chce zaistnieć (nie tędy droga) ? zastąpić Palikota ? Powinien pamiętać wedle przysłowia że KRZYŻEM WISŁY NIE ZAWRÓCI ( ani Odry :-) Głosował na PO bo bliższa mu jest Irlandia do której wyjedzie na zmywak, co mu się dziwicie ?
        • zdybka Re: lansuje się biedak na krzyżu :-) hehe 06.11.11, 12:58
          Gość portalu: oLo napisał(a):

          > laski szuka ? a może chłopaka ? chce zaistnieć (nie tędy droga) ? zastąpić P
          > alikota ? Powinien pamiętać wedle przysłowia że KRZYŻEM WISŁY NIE ZAWRÓCI (
          > ani Odry :-) Głosował na PO bo bliższa mu jest Irlandia do której wyjedzie na z
          > mywak, co mu się dziwicie ?


          Zastanawiam sie, co cie najbardziej zabolalo ,
          jego odwaga czy twoja nieudacznosc.
          Zazdrosc przez ciebie przemawia.
        • antobojar Gdyby cały ePiSkopat sprężył się jak przy robieniu 06.11.11, 15:10
          kupy.. odbył 5 synodów i 200 konferencji, (przerywanych sutymi obiadkami), to nie potrafiłby wyartykułować tak spójnych logicznie, jasnych i inteligentnych kilkudziesięciu zdań, jak ten młodzieniec, prawie dziecko jeszcze...
          Stary jestem.. ale moją starość okrasza świadomość że jest młodzież która ma zdolności, talenty, odwagę i poczucie godności..
          Gratuluję Wam i gorąco popieram..
          I proszę nie popuszczać profesorowi Kołtunowi Legutce..
          • Gość: Morta Re: Gdyby cały ePiSkopat sprężył się jak przy rob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 15:30
            CO PROSZĘ?! Kościół napisał tyle mądrych dokumentów i książek, ile się nikomu nawet nie śniło! A Pan ile ich przeczytał, żeby się na ten temat wypowiadać? Z dokumentów pisanych przez Kościół, korzysta się po dziś dzień, bo jest on źródłem moralności lwiej części naszej kultury. Właśnie dokumenty Kościoła wprowadziły w ogóle jakikolwiek porządek w naszym kraju.
            • antobojar Kamień młyński u szyi, temu kto skrzywdzi dziecię 06.11.11, 15:51
              .. ta mądrość utkwiła mi szczególnie, po 2-letnim pobycie.. jako 13 - 14 letni chłopiec.. w internacie zakonnym Braci Szkolnych w Częstochowie, przy ul. Pułaskiego 71..
              Opiekę nad nami sprawowali dwaj Bracia.. br. Gerard, psychopata - sadysta.. i br. Victor, aktywny homoseksualista - pedofil... Ja bylem na tyle duży i dojrzały że mogłem się obronić.. ale co przeszły te berbecie w wieku 9 - 12 lat..
              Tak że te katolickie mądrości nie są dla mnie autorytetem.. bowiem jak to mówił cynicznie Lenin, (przywódca religijny - religii KOMUNIZM), do swoich redaktorów: "Pamiętajcie że, nie ma takiej bzdury której nie można napisać i wydrukować.."
              I sprawdź w słowniku czy na pewno znasz właściwe znaczenie słów obłuda i hipokryzja..





              "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."
              "Relativity applies to physics, not ethics"
              Albert Einstein
            • Gość: Zka Papier jest cierpliwy, to pewno jeszcze dopisze IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 17:17
              BIBLIA, EWANGELIE, TO LEGENDY, MITY, PRZEKAZY LUDOWE - PRÓŻNO SZUKAĆ W NICH DOWODÓW NAUKOWYCH, FAKTÓW HISTORYCZNYCH. PA, PA.
      • Gość: dardos Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 12:20
        intelektualny chłopiec, jest za (PO ;) a nawet przeciw (krzyżowi)
      • maciekgr Re: @maciekgr 06.11.11, 14:48
        Dlatego ukazał się artykuł bo jego "bohater" głosował na platformę wiertniczą!
        A Ty zaraz PIS!
        Był taki kawał o głupim Jasiu, któremu się wszystko z zadkiem kojarzyło!

        Nie idź tą drogą!
        • Gość: Zka KATOL - jak nie opluje, to żyć nie może IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 15:30
          - skąd wiesz kto na kogo głosował?
          - każdy sądzi według siebie - jeżeli masz takie skojarzenia, to zostaw Jasia.
          • Gość: Morta Re: KATOL - jak nie opluje, to żyć nie może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 15:46
            Dobrze, że jestem katolikiem, a nie katolem, bo nie pluję i całkiem dobrze mi się z tym żyje. Co więcej im więcej znam katolików (a znam ich całkiem sporo) tym bardziej się zastanawiam skąd się biorą Ci plujący ;)
    • Gość: słowo na niedzielę Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.internetia.net.pl 06.11.11, 12:29
      "Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych, szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy,
      i gdzie są nasze korzenie."
      /Jan Paweł II/
      • Gość: sosna Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.11, 13:36
        I gdzieś masz oczywiście to, gdzie ja zmierzam? Egoista!
        • Gość: Morta Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 15:07
          Oczywiście, że nie, ale jakoś nie widzę możliwości, żeby Krzyż Ci w tym przeszkodził :)
          • Gość: Zka Krzyż to narzedzie zbrodni, na nim powieszono Jezu IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 17:07
            sa.
            Nie słyszałem o miłości skazańców do katowskiego topora albo liny wisielczej.
          • wszystko_juz_bylo Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 17:59
            Aha, to znaczy nalezy tutaj rozumiec ze tobie i innym podobnym nie bedzie przyszkadzal np. symbol satanistow jesli zawisnie w swerze publicznej (np. sejm itp) i nie bedziecie wogole protestowac, po prostu nic nie powiecie na ten temat. Bedziecie wrecz zadowoleni i bedziecie totalnie popierac taka mozliwosc swobodnego manifestowania religijno-swiatopogladowego. Tak, dobrze rozumiem?
            • prezes_na_dopalaczach Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 22:26
              Ty nic nie rozumiesz, bo nie chcesz, albo, co gorsze, nie mozesz. Chodzi o to, ze w miejscach publicznych nie powinno byc miejsca na jakiekolwiek symbole religijne. Jak napisalem powyzej, miejcie krzyz w swoim sercu, a nie na scianie, bo to jest jego profanacja.
    • Gość: WK Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: 156.17.73.* 06.11.11, 12:29
      Oburzali się na Legutkę, że ich nazwał smarkaczami (czy jakoś tak) ale w wywiadzie dla "słusznej" GW pozwala sobie mówić "ty" zamiast "pan". Lansuje się chłopczyna (skoro akceptuje "tykanie" to jednak smarkacz), zaraz będzie jakaś partyjna młodzieżówka a później pewne wyląduje w Sejmie - Sławomir Nowak nie może wiecznie robić za młodego :).
      • Gość: Zka Słowo "ty" nie obraża, sł. "smarkacz" obraża. IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 14:16
        To jest pestka - dewoci religijni systematycznie obrażają, nawet uważają to za należną im normę
        /skoro są wierzący, to mogą każdego opluć - jutro się wyspowiadają, zjedzą kawałek ciała i znów mogą robić to co poprzednio/.
        Dlatego religie są dla NIENORMALNYCH;
        - wieżo z kości słoniowej - módl się za nami;
        - domie złoty - módl się za nami-
        - gwiazdo zaranna - módl się za nami;
        - ...
      • tomek854 Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 15:02
        Jak ze mną wyborcza robiła wywiad parę lat temu to też sobie mówilismy na "ty" z dziennikarką i fotografem ;-)

        Co w tym złego? Wszyscy byliśmy młodzi, sprawa dotyczyła wydarzenia studenckiego...
        • Gość: portek Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 21:26
          Wywiad? Z tobą?

          Można wiedzieć, o czym? O kolejnych studiach, z których cię wywalono, że ogólnym upośledzeniu umysłowym?
          • Gość: ddx Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.opera-mini.net 06.11.11, 21:32
            To był wywiad z najgłupszym trollem forum "Wrocław" na portalu gazeta.pl
    • krasnaladamu dowód 06.11.11, 12:36
      "Krzyż w Sejmie to dla mnie znak, że w tym miejscu uchwalane jest prawo, które w pierwszym rzędzie musi być akceptowane przez hierarchię kościelną"

      To przede wszystkim znak, że głosowało się na PiS, PO, PSL, również SLD, ale na pewno nie na Palikota. Polska wybrała - Polska ma. Polsce się sprzeciwiać? Polsce nie zależy na zdjęciu tego krzyża. To sprawa w najlepszym przypadku drugorzędna.

      "Powinien zniknąć. To będzie dowód na to, że państwo dba o dobro wspólne wszystkich swoich obywateli"

      Dowód to mocne słowo. Jego użycie jest dowodem naiwności albo chęci propagandowego wykorzystania sprawy krzyża.
      Zdjęcie krzyża byłoby najwyżej symbolem, i to takim, za którym żadna lawina zdarzeń pójść nie powinna. To jest proces na lata. Obecny sejm krzyża nie zdejmie (chyba że sam Palikot się w nocy zakradnie - ale potem i tak by ktoś powiesił z powrotem).

      "Podczas głosowań nad kwestiami spornymi światopoglądowo może sprawić, że krzyż będzie im przypominać o tym, kto w Polsce ma dominujący status, i zachęcać do konformistycznych postaw wbrew własnym przekonaniom"

      Ujmijmy tę myśl brutalnie wprost. W sejmie siedzą idioci, którzy mają Boga nie w sercu, tylko na ścianie. Krzyża nie ma - Bóg nie patrzy. Tak?
      Znowu piękne zdanie o tym, kogo Polska wybiera.
    • Gość: ja Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.internetia.net.pl 06.11.11, 13:00
      A dlaczego nie dopiszecie przy Hartmanie "ultralewicowy", skoro Terlikowski jest ultakatolicki ?

      Tak jak Poradowska i Żakowski to dziennikarze lewicowi, czego się nigdy nie dodaje, jednakowoż nie szczędząc przymiotnika "prawicowy" innym dziennikarzom. Ot taka lewacka hipokryzja..
      • antropoid Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:15
        Bo dla prawicowych - czy ściślej - ultraprawicowych dziennikarzy, bądź polityków każdy nie skażony ich szowinizmem i oszołomstwem jest odgórnie uznany lewakiem. Nie ma więc potrzeby ich tytułowania.
      • Gość: Raf Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.static.korbank.pl 06.11.11, 13:44
        Tania manipulacja GW. Zresztą Terlikowski wcale nie jest ultrakatolikiem, choćby ze względu na jego ekumeniczny stosunek do judaizmu.
        • Gość: zz Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.netask.pl 06.11.11, 13:52
          Dobrze wiedzieć, że JPII nie był ultrakatolikiem.
          • Gość: Raf Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.static.korbank.pl 06.11.11, 13:59
            Oczywiście, że nie był.
      • Gość: Zka Drobna różnica IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 14:30
        Pomijam już ten przedrostek "ultra" który został użyty nieprawidłowo, ale;
        - jeżeli KK dbałby o interesy narodu /klasę pracowniczą/ - popierałby LEWICĘ;
        - jeżeli KK popiera PRAWICĘ, to popiera przedsiębiorców /klasę posiadaczy śr. produkcji/ - KK nie myśli o narodzie, myśli o DOCZESNY BOGACENIU.
        • kklement Re: Drobna różnica 06.11.11, 14:55
          To przedsiębiorcy są koniem pociągowym narodu.

          Klasę robotniczą najlepiej obrazują związki zawodowe KGHM-u. Jest tu gdzieś obok fajny artykuł na ten temat.
          • Gość: Zka Ja tylko wskazałem po której stronie jest KK IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 15:08
            Z tym "koniem pociągowym", to trochę ostrożniej, bo argumentów jest wiele za i przeciw;
            - związkowcy to PASOŻYTY SPOŁECZNE;
            - czy zwykły zjadacz chleby ucieka z podatkami do rajów podatkowych?
            - czy to pracodawcy są na umowach "śmieciowych", czy odwrotnie;
            - jak dotychczas BOGACZE TEGO ŚWIATA wywołują kryzysy - cierpią /odbudowują kraje/ zwykli ludzie.
            • kklement Re: Ja tylko wskazałem po której stronie jest KK 06.11.11, 15:18
              Każdy ma prawo do wykorzystywania praw mu przysługujących.

              To pracodawcy tworzą miejsca pracy i firmy płacące podatki.
        • Gość: Morta Re: Drobna różnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 15:50
          Uuuu... Ciekawe gdzie leżą te tajemnicze skarby KK... Pewnie są bardziej tajne niż więzienia CEA <facepalm>
          KK nie popiera żadnej partii, mówi tylko co jest nie zgodne z jego nauczaniem. Opinia biskupa, to jeszcze nie KK. Tylko papież może się wypowiadać w imieniu całego KK i to też nie wszystkie jego wypowiedzi są w imieniu KK :)

          Pozdrawiam słonecznie
          • wersal-55 Re: Drobna różnica 06.11.11, 17:38
            Gość portalu: Morta napisał(a):

            > Uuuu... Ciekawe gdzie leżą te tajemnicze skarby KK... Pewnie są bardziej tajne
            > niż więzienia CEA <facepalm>
            > KK nie popiera żadnej partii, mówi tylko co jest nie zgodne z jego nauczaniem.
            > Opinia biskupa, to jeszcze nie KK. Tylko papież może się wypowiadać w imieniu c
            > ałego KK i to też nie wszystkie jego wypowiedzi są w imieniu KK :)
            >
            > Pozdrawiam słonecznie
            >Pani obecny post,to prawdziwa niewiedza,kler zawsze popieral tych czy owych,zaleznosc sytuacji,tak przez wieki,czy ma swoje tajemnice,to FAKT.Prawda jest,koscol zdaje sobie sprawe,ze to jego schylek.Wszelkie pisma pisane przez kler,nic nie maja wspolnego z nauka.Czlowiek jest wielka wartoscianie TZ.bog,ustanowione prawa i obowiazki przez czlowieka,to PODSTAWA,OCZYWISCIE,KONSTYTUCJA BEZ ZADNYCH ZWIAZKOW KLEREM.Kler jest nie proszonym gosciem,czuje ,ze chcecie konfrontacji,bedzie poziom ZERO.
      • maryla02-2 Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 16:39
        Otóż to, inwazja kościoła powoduje, że jednych nazywają ultrakatolikami, innych ultralewakami. To jakby jedni byli złodziejami, a drudzy bandytami. W każdym przypadku ma być to obelgą dla drugiej strony. Dlatego właśnie krzyże powinny zniknąć z przestrzeni publicznej, żeby można było dyskutować o sprawach ważnych.
    • jan.55 Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejmie 06.11.11, 13:06
      A w leb, chce ?
      • 6.smiech Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:19
        jan.55 napisał:

        > A w leb, chce ?

        Widze zes dobry katolik bo do bicia tych co nie mysla jak ty juz sie zglaszasz.
        • Gość: sosna Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.11, 13:39
          Groźba karalna!Uważaj!
          • mpp29 Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:42
            nie spelnia przeslanek czynu zabronionego...
            • joly.roger Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 14:42
              A jednak Ty prawniku amatorze :P
      • Gość: Zka Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 14:01
        1. KK zajmuje się gromadzeniem majątków, dóbr doczesnych i chwytaniem przyczółków rządzenia.
        2. Najpierw szantaż, póżniej terror - ideologia religijna jest żródłem terroru.
        JAK CHCEMY CIESZYĆ SIĘ SPOKOJEM - WSZYSTKIE RELIGIE POWINNY BYĆ MAKSYMALNIE ZMARGINALIZOWANE /BEZ WPŁYWU NA PAŃSTWO/.
        • Gość: WK Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi IP: 156.17.73.* 06.11.11, 15:00
          Jakoś wątpię czy obywatele ZSRR, Korei Północnej, Kambodży Pol Pota, Francji Jakobinów cieszyli się spokojem, mimo że te państwa maksymalnie zmarginalizowały religie.
          • tomek854 Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi 06.11.11, 15:05
            Gość portalu: WK napisał(a):

            > Jakoś wątpię czy obywatele ZSRR, Korei Północnej, Kambodży Pol Pota, Francji J
            > akobinów cieszyli się spokojem, mimo że te państwa maksymalnie zmarginalizowały
            > religie.

            A co na ten przykład z Francją dzisiejszą? Źle im się żyje?

            Albo Wielką Brytanią, państwem kościelnym w ktorym praktycznie nie odczuwa religii w porównaniu do Polski?
            • kklement Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi 06.11.11, 15:09
              tomek854 napisał:

              > Albo Wielką Brytanią, państwem kościelnym w ktorym praktycznie nie odczuwa reli
              > gii w porównaniu do Polski?

              Mówisz o tym kraju, który ma największy w Europie odsetek nastolatek w ciąży ?
              • tomek854 Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi 06.11.11, 20:51
                kklement napisał:

                > Mówisz o tym kraju, który ma największy w Europie odsetek nastolatek w ciąży ?

                Wyglada na to, że o tym. No więc, państwo kościelne, a taki odsetek. Wygląda na to, że to nie rozdzielność Kościoła od Państwa za to odpowiada.

                Za to ja, zwykły człowiek, zupełnie nie odczuwam obecności Kościoła w życiu publicznym, choć, gdybym chciał, mam bardzo łatwo do niego dostęp.

                Moim zdaniem tak własnie powinno być w Polsce.
            • Gość: WK Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi IP: 156.17.73.* 06.11.11, 15:26
              tomek854 napisał:
              > A co na ten przykład z Francją dzisiejszą? Źle im się żyje?
              Sądząc z ostatnich ustaw dotyczących prawa do noszenia lub nie jakiejś chusty na głowie (ciekawe, czy polska babina ze wsi mogłaby swoja chustę założyć?) mają problem i to raczej rosnący:)
              > Albo Wielką Brytanią, państwem kościelnym w ktorym praktycznie nie odczuwa religii
              Odpowiedział kklement. Nic dodać.
              Masz jeszcze parę dobrych przykładów? Może Szwecja z wysokim wskaźnikiem samobójstw i najwyższym odsetkiem dzieci odebranych rodzicom? Może Rosja?
              Smutna prawda jest taka, że wyeliminowanie religii z życia publicznego zwykle się po prostu NIE OPŁACA.
              • Gość: Zka Ideologia wyznaniowa, gorsza od ideologi komunisty IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 15:46
                cznej;
                - niszczy demokrację;
                - wywołuje konflikty społeczne;
                - poszerza obszar ciemnoty i zacofania - sprzedaje "niebo", o którym nie ma zielonego pojęcia /zwykli oszuści/. Powiesz ludzie mogą żyć z mafią zwykła, to i z czarną mogą.
                JEŻELI MOŻNA ŻYĆ BEZ PASOŻYTÓW, TO PO CO ŻYĆ Z NIMI????????????????????
                • Gość: WK Re: Ideologia wyznaniowa, gorsza od ideologi komu IP: 156.17.73.* 06.11.11, 16:56
                  Lem, który był agnostykiem, na pytanie, czym się w życiu kieruje, skoro odrzuca religie i nakazy/zakazy z niej wypływające, odpowiedział, że po prostu nie chce być wobec innych świnią (z wywiadu-książki J.Beresia).
                  Kilka lat później, na wieść o biedzie w Afryce, zaproponował (zupełnie serio!) aby ONZ lub inna międzynarodowa organizacja spowodowała bezpłodność u mieszkańców takich biednych rejonów, np. rozpylając w powietrzu skuteczny środek antykoncepcyjny.
                  Może jednak zaczepienie w jakiejś religii powstrzymałoby czcigodnego skądinąd myśliciela i pisarza przed promowaniem rozwiązań, których nie powstydziliby się urzędnicy Hitlera?
                  • Gość: Zka Jeszcze doniedawna KK palił na stosach ludzi nauki IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 17:12
                    Ot takie to są "zasługi" chrześcijaństwa w rozwoju Europy ha, ha, ha.







                    • Gość: WK Re: Jeszcze doniedawna KK palił na stosach ludzi IP: 156.17.73.* 06.11.11, 18:31
                      Rozumiem, że bardziej swobodnie by Ci było w Chinach, w Arabii lub wśród Azteków :)
                  • eggerger Re: Ideologia wyznaniowa, gorsza od ideologi komu 07.11.11, 09:26
                    Gość portalu: WK napisał(a):

                    > Lem, który był agnostykiem, na pytanie, czym się w życiu kieruje, skoro odrzuca
                    > religie i nakazy/zakazy z niej wypływające, odpowiedział, że po prostu nie chc
                    > e być wobec innych świnią (z wywiadu-książki J.Beresia).
                    > Kilka lat później, na wieść o biedzie w Afryce, zaproponował (zupełnie serio!)
                    > aby ONZ lub inna międzynarodowa organizacja spowodowała bezpłodność u mieszkańc
                    > ów takich biednych rejonów, np. rozpylając w powietrzu skuteczny środek antykon
                    > cepcyjny.
                    > Może jednak zaczepienie w jakiejś religii powstrzymałoby czcigodnego skądinąd m
                    > yśliciela i pisarza przed promowaniem rozwiązań, których nie powstydziliby się
                    > urzędnicy Hitlera?

                    Ty pewnie mało p. Lema czytałeś/aś.
                    To są takie literki, układają się w wyrazy,
                    te z kolei w zdania i powstaje MYŚL.

                    Naprawdę wątpię, że p. Lema
                    "osobiście" czytałeś/aś.
                    Znasz "przekazy".
              • tomek854 Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi 06.11.11, 20:59
                Gość portalu: WK napisał(a):

                > Sądząc z ostatnich ustaw dotyczących prawa do noszenia lub nie jakiejś chusty n
                > a głowie (ciekawe, czy polska babina ze wsi mogłaby swoja chustę założyć?) mają
                > problem i to raczej rosnący:)

                Problem, jak słusznie zauwazyłeś, bierze się z tego, że pewna religia żada specjalnych praw. My to już mamy od dawna, od tak dawna, że aż uwazamy to za normalne. Oni z tym jeszcze walczą.
                .
                > Masz jeszcze parę dobrych przykładów? Może Szwecja z wysokim wskaźnikiem samobó
                > jstw i najwyższym odsetkiem dzieci odebranych rodzicom? Może Rosja?
                > Smutna prawda jest taka, że wyeliminowanie religii z życia publicznego zwykle s
                > ię po prostu NIE OPŁACA.

                A jaki jest związek pomiędzy religią a tym o czym mowisz? Przecież to są zupełnie przypadkowe korelacje.

                Ja mogę podać naprzykład religijne Włochy z bardzo silną Mafią. Albo to, kraje religijne mają problemy finansowe (Irlandia, Grecja).

                Zwróć uwagę, że zarówno w Szwecji, jak i we Francji czy w Wielkiej Brytanii ludzie którzy CHCĄ uprawiać religię, nie mają z tym najmniejszego problemu. Więc te problemy nie biorą się z tego, że religia jest ZAKAZANA czy WYRUGOWANA z zycia ludzi. Po prostu nie narzuca się tym, ktorzy sobie tego nie życzą.
                • Gość: WK Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi IP: *.internetia.net.pl 07.11.11, 00:08
                  tomek854 napisał:
                  > Zwróć uwagę, że zarówno w Szwecji, jak i we Francji czy w Wielkiej Brytanii lud
                  > zie którzy CHCĄ uprawiać religię, nie mają z tym najmniejszego problemu.
                  To nieprawda. W Szwecji parę lat temu sąd skazał pastora, który powiedział, że homoseksualizm jest grzechem (termin jak najbardziej religijny). W Wielkiej Brytanii sąd ukarał PRYWATNĄ organizację utrzymywaną przez Kościół (chyba anglikański?) zajmującą się znajdowaniem rodzin zastępczych za to, że nie przyjmowała zgłoszeń par homoseksualnych. W obu przypadkach (przypadków takich jest dużo więcej) przedmiotem osądzenia i ukarania było to, że ludzie wierzący postępowali zgodnie z nakazami swojej wiary i - co istotne - ich działania nie były działaniami wykonywanymi w imieniu Państwa. Zatem "uprawianie religii" w podanych przez Ciebie krajach bywa karane przez sąd.
                  Korelowanie problemów finansowych Grecji i Irlandii lub istnienia mafii na południu Włoch z religijnością ich społeczeństw jest równie sensowne jak twierdzenie, że noszenie otwartych parasoli powoduje deszcz. Najbogatszym landem w RFN jest katolicka Bawaria a najbiedniejszym - zlaicyzowana Meklemburgia. W Polsce najzamożniejszym regionem jest Śląsk, skądinąd też jeden z najbardziej religijnych a najgorzej prosperują: Pomorze i Ziemia Lubuska - oba zdecydowanie mało religijne. Takich przykładów można by mnożyć, pozostaje trudny (raczej niemożliwy do zbicia) fakt, że religia, nakładająca na swoich wyznawców dodatkowe ograniczenia typu "nie kradnij", "nie zabijaj" ogólnie sprzyja rozwojowi społeczeństwa, które oprócz instytucji egzekwujących prawa potrzebuje akceptowanych powszechnie norm współżycia. Społeczeństwa sowieckie normy religijne odrzuciły co spowodowało niesłychaną demoralizację ich społeczeństw. Być może Szwecja, żyjąca bez wojny od 200 lat, posiada silne normy społeczne już bez opierania się o normy religijne ale propagowanie wyrugowania religii w Polsce, gdzie statystyki przestępczości wciąż wykazują ogromne różnice między "starą Polską" a np. Dolnym Śląskiem jest bezmyślnym igraniem z ogniem.
                  • tomek854 Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi 07.11.11, 03:56
                    Gość portalu: WK napisał(a):

                    > tomek854 napisał:
                    > > Zwróć uwagę, że zarówno w Szwecji, jak i we Francji czy w Wielkiej Brytan
                    > ii lud
                    > > zie którzy CHCĄ uprawiać religię, nie mają z tym najmniejszego problemu.
                    > To nieprawda. W Szwecji parę lat temu sąd skazał pastora, który powiedział, że
                    > homoseksualizm jest grzechem (termin jak najbardziej religijny).

                    NIe znam tego przypadku, ale wyglada mi to na jakieś kretynskie przedawkowanie poprawnosci politycznej, czemu również jestem przeciwny.

                    W Wielkiej Bry
                    > tanii sąd ukarał PRYWATNĄ organizację utrzymywaną przez Kościół (chyba anglikań
                    > ski?) zajmującą się znajdowaniem rodzin zastępczych za to, że nie przyjmowała z
                    > głoszeń par homoseksualnych.

                    Tą sprawę znam. Organizacja była kościelna, ale na działalność kasę brała od państwa. Jak ktoś bierze kasę od państwa, to powinien spełniać państwowe standardy.

                    Co mówiąc dodam, że ja także nie jestem za równouprawnieniem par homoseksualnych przy adopcji dzieci - uwazam, że powinno się im dawac dzieci tylko i wyłącznie w przypadkach kiedy nikt inny ich nie chce.

                    W obu przypadkach (przypadków takich jest dużo wię
                    > cej) przedmiotem osądzenia i ukarania było to, że ludzie wierzący postępowali z
                    > godnie z nakazami swojej wiary i - co istotne - ich działania nie były działani
                    > ami wykonywanymi w imieniu Państwa.

                    Jak mówiłem - pierwszego przypadku nie znam. Za to jesli chodzi o drugi, to się mylisz. Adopcyjna organizacja działała w strukturach państwowych i za państwowe pieniądze.

                    Zatem "uprawianie religii" w podanych przez
                    > Ciebie krajach bywa karane przez sąd.

                    Cóz, w Polsce też jest karane przez sąd. Jesli na przykład bedę sobie rytualnie ubijał zwierzęta w domu zostanę skazany za nielegalny ubój. A nie wmówisz mi, że islam czy judaizm to są religie obce kulturowo.

                    Uprawiać sobie można religię, ale w ramach norm prawnych i społecznych obowiązujących w danym państwie - nie pisałem o tym, bo wydawało mi się to oczywiste.

                    > Korelowanie problemów finansowych Grecji i Irlandii lub istnienia mafii na połu
                    > dniu Włoch z religijnością ich społeczeństw jest równie sensowne jak twierdzeni
                    > e, że noszenie otwartych parasoli powoduje deszcz.

                    Dokładnie to chciałem udowodnić - te wszystkie korelacje są nic nie warte, bo zawsze można znaleźć inną która udowodni coś przeciwnego.

                    Najbogatszym landem w RFN je
                    > st katolicka Bawaria a najbiedniejszym - zlaicyzowana Meklemburgia.

                    A w takich na przykład Włoszech jest kompletnie na odwrót. I co z tego wynika?

                    W Polsce na
                    > jzamożniejszym regionem jest Śląsk, skądinąd też jeden z najbardziej religijnyc
                    > h a najgorzej prosperują: Pomorze i Ziemia Lubuska - oba zdecydowanie mało reli
                    > gijne.

                    Ja słyszałem, że najgorzej się żyje na ścianie wschodniej, ale to Ci pewnie nie pasuje do teorii, bo to także najbardziej religijna częśc Polski...

                    > Takich przykładów można by mnożyć,

                    Można, tylko jak udowodniłem a Ty pięknie zobrazowałeś przykładem z parasolem, nie ma to sensu.

                    > pozostaje trudny (raczej niemożliwy d
                    > o zbicia) fakt, że religia, nakładająca na swoich wyznawców dodatkowe ogranicze
                    > nia typu "nie kradnij", "nie zabijaj" ogólnie sprzyja rozwojowi społeczeństwa,
                    > które oprócz instytucji egzekwujących prawa potrzebuje akceptowanych powszechni
                    > e norm współżycia.

                    Jak to udowodnił między innymi Dawkins, prawa te nie wywodzą się z religii, o czym świadczy fakt, że ludzie pochodzący z rodzin od pokoleń ateistycznych także nie biegają po ulicach gwałcąc, rabując i mordując. Z tego znani byli akurat Wikingowie, nomen omen bardzo religijna nacja ;-)

                    > Społeczeństwa sowieckie normy religijne odrzuciły co spowodo
                    > wało niesłychaną demoralizację ich społeczeństw.

                    To bardzo nowatorskie spojrzenie na przyczyny degeneracji społecznej krajow byłego ZSRR. Jak rozumiem ciągłe zagrożenie, wszędobylskie donosicielstwo, tępienie niezależnej mysli i przedsiębiorczości, upadlanie ludzi, zniszczenie własnosci prywatnej były nic nie znaczącymi urozmaiceniami? ;-)

                    Być może Szwecja, żyjąca bez w
                    > ojny od 200 lat, posiada silne normy społeczne już bez opierania się o normy re
                    > ligijne ale propagowanie wyrugowania religii w Polsce, gdzie statystyki przestę
                    > pczości wciąż wykazują ogromne różnice między "starą Polską" a np. Dolnym Śląsk
                    > iem jest bezmyślnym igraniem z ogniem.

                    Ciekawe są również statystyki mówiące o tym, ze wśród przestępców jest znacznie więcej ludzi religijnych niż w całym społeczeństwie, co stawia Twoje twierdzenie w dość kuriozalnym świetle.
                    • Gość: WK Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi IP: 156.17.73.* 07.11.11, 10:58
                      tomek854 napisał:
                      > Co mówiąc dodam, że ja także nie jestem za równouprawnieniem par homoseksualnych
                      > przy adopcji dzieci - uwazam, że powinno się im dawac dzieci tylko i wyłącznie
                      > w przypadkach kiedy nikt inny ich nie chce.
                      A ja uważam, że wtedy lepiej by zostały w sierocińcu, bo choć nie jest to wymarzone miejsce to nie zawiera w sobie elementu eksperymentu na dzieciach co występuje w wypadku adopcji przez homosiów.

                      > Ja słyszałem, że najgorzej się żyje na ścianie wschodniej, ale to Ci pewnie nie
                      > pasuje do teorii, bo to także najbardziej religijna częśc Polski...
                      Odsyłam do zestawienia poziomu bezrobocia w piątkowej Rzepie - ściana wschodnia "na zielono", Pomorze, Ziemia Lubuska "na czerwono". Warto konfrontować stereotypy z faktami.

                      > To bardzo nowatorskie spojrzenie na przyczyny degeneracji społecznej krajow był
                      > ego ZSRR. Jak rozumiem ciągłe zagrożenie, wszędobylskie donosicielstwo, tępieni
                      > e niezależnej mysli i przedsiębiorczości, upadlanie ludzi, zniszczenie własnosc
                      > i prywatnej były nic nie znaczącymi urozmaiceniami? ;-)
                      To wszystko było możliwe m.in. po wyrwaniu społeczeństwa z "okowów" 10 przykazań (np. "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu"), dlatego Lenin kładł od początku ogromny nacisk na walkę z religią.

                      > Ciekawe są również statystyki mówiące o tym, ze wśród przestępców jest znacznie
                      > więcej ludzi religijnych niż w całym społeczeństwie, co stawia Twoje twierdzen
                      > ie w dość kuriozalnym świetle.
                      Uśmiałem się "jak norka" z tego zdania. Polecam lekturę Haszka - gdy dzielny wojak Szwejk był w areszcie to wszyscy deklarowali religijność by wykorzystać niedzielne msze na handel papierosami. Wykorzystywane przez więźniów każdej możliwości by zluzować warunki osadzenia to tak oczywisty powód deklarowania przez nich "religijności", że aż nie wypada go wyjaśniać. No ale jak ktoś używa bałamutnych argumentów?



                      • tomek854 Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi 07.11.11, 14:12
                        Gość portalu: WK napisał(a):

                        > A ja uważam, że wtedy lepiej by zostały w sierocińcu, bo choć nie jest to wymar
                        > zone miejsce to nie zawiera w sobie elementu eksperymentu na dzieciach co wystę
                        > puje w wypadku adopcji przez homosiów.

                        Ja mimo wszystko uwazam, że lepiej dwóch kochajacych tatusiów niz sierociniec. Może to i eksperyment, ale sierocińce mamy przetestowane od kilkuset lat i wiemy, że sa złe.

                        > Odsyłam do zestawienia poziomu bezrobocia w piątkowej Rzepie - ściana wschodnia
                        > "na zielono", Pomorze, Ziemia Lubuska "na czerwono". Warto konfrontować stereo
                        > typy z faktami.

                        Poziom życia tylko od bezrobocia zależy?

                        > To wszystko było możliwe m.in. po wyrwaniu społeczeństwa z "okowów" 10 przykaza
                        > ń (np. "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu"), dlatego Lenin
                        > kładł od początku ogromny nacisk na walkę z religią.

                        A Hitler wbrew przeciwnie, zjednywał sobie Kościół a mottem SS był Gott mit uns.

                        Co po raz kolejny dowodzi, ze to nie religia jest tu istotna.

                        > Uśmiałem się "jak norka" z tego zdania. Polecam lekturę Haszka - gdy dzielny wo
                        > jak Szwejk był w areszcie to wszyscy deklarowali religijność by wykorzystać nie
                        > dzielne msze na handel papierosami. Wykorzystywane przez więźniów każdej możliw
                        > ości by zluzować warunki osadzenia to tak oczywisty powód deklarowania przez ni
                        > ch "religijności", że aż nie wypada go wyjaśniać. No ale jak ktoś używa bałamut
                        > nych argumentów?

                        O, Hašek to świetny przykład. Polecam lekturę CAŁEGO Szwejka i przyjrzenie się wszystkim bohaterom. Przecież tam księża to najgorsze kanalie, a stowarzyszenia religijne to banda zidiociałych dewotów ;-)

                        W realnym jednak świecie fakty są inne. Faktycznie, w więzieniu jest znaczna ilosć nawróceń - jak ktoś w życiu nie ma NIC to wyimaginowany przyjaciel może być dla niego dużą pomocą. Odwrotnie jest wśród ludzi z pasją, wnoszących coś do społeczeństwa - na przykład wśród naukowców czy artystów jest znacznie mniej wiernych niż przeciętnie.
                        • Gość: WK Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi IP: 156.17.73.* 07.11.11, 16:51
                          tomek854 napisał:
                          > A Hitler wbrew przeciwnie, zjednywał sobie Kościół a mottem SS był Gott mit uns
                          Lepiej gdy dyskusja nie wykracza poza w miarę przyzwoity poziom odchyleń od faktów. Księża KK należeli do grup wybitnie nadreprezentowanych w obozach koncentracyjnych a biskupi byli "trzymani za mordę" groźbami dalszego nasilenia represji. Społeczna polityka władz hitlerowskich, choćby eugenika, "domy kobiet" (dla zapładniania rasowych Niemek przez rasowych Niemców) były w tak rażącej sprzeczności z doktryną kościelną, że o żadnym "zjednywaniu" Kościoła nie było mowy. Nie przypadkiem zresztą partia hitlerowska w landach katolickich nie cieszyła się poparciem. "Gott mit uns" można napisać i co z tego? Armia Czerwona śpiewała o "świętej" wojnie z hitlerowskim najeźdźcą.

                          Feldkurat Katz w Szwejku to istotnie kanalia a Haszek niewątpliwie klerykałem nie był i właśnie dlatego przykład ze Szwejka o masowym uczestnictwie więźniów w niedzielnej mszy z powodów zgoła pozareligijnych jest wiarygodny.

                          > W realnym jednak świecie fakty są inne. Faktycznie, w więzieniu jest znaczna il
                          > osć nawróceń - jak ktoś w życiu nie ma NIC to wyimaginowany przyjaciel może być
                          > dla niego dużą pomocą. Odwrotnie jest wśród ludzi z pasją, wnoszących coś do s
                          > połeczeństwa - na przykład wśród naukowców czy artystów jest znacznie mniej wie
                          > rnych niż przeciętnie.
                          Znowu oklepane stereotypy bez oparcia w konkretnych faktach. Na siłę szukasz ujemnej korelacji między poziomem wykształcenia, uczciwością, talentem a poziomem religijności. Ciekawe skąd zatem wzięły się rozliczne dzieła sztuki inspirowane rozważaniami religijnymi, czemu sztuka kościelna tworzy bodaj najcenniejszy zbiór arcydzieł, czemu w tradycyjnie religijnych wioskach można nie zamykać drzwi do domu, czemu wybitni badacze kosmosu pogrążali się nieraz w religijnym mistycyzmie, itd.
                          Antynomia "postęp" - "religia" po prostu nie istnieje - to są odrębne zjawiska.
                          Rozumiem jednak, że dla niejednego (zwłaszcza "młodego, wykształconego, z dużego miasta") odrzucenie religii jest jedynym namacalnym "dowodem" osiągniętego postępu i pozwala tanio leczyć różne prowincjonalne kompleksy. Bardzo dobrze to widać w wielu wpisach na tym forum, szczególnie w postaci nieskrywanej agresji pod adresem osób wierzących.
                          • tomek854 Re: Powstrzymać dominację jakiejkolwiek religi 07.11.11, 19:35
                            Gość portalu: WK napisał(a):

                            > Lepiej gdy dyskusja nie wykracza poza w miarę przyzwoity poziom odchyleń od fak
                            > tów. Księża KK należeli do grup wybitnie nadreprezentowanych w obozach koncentr
                            > acyjnych a biskupi byli "trzymani za mordę" groźbami dalszego nasilenia represj
                            > i.

                            To prawda, bo Księża to też normalni ludzie i nie byli tacy chętni do przyjęcia nazistowskich zasad.

                            Natomiast reakcje Watykanu na działalność Hitlera były takie jakie były, czyli znikome.

                            Społeczna polityka władz hitlerowskich, choćby eugenika, "domy kobiet" (dla
                            > zapładniania rasowych Niemek przez rasowych Niemców) były w tak rażącej sprzecz
                            > ności z doktryną kościelną, że o żadnym "zjednywaniu" Kościoła nie było mowy.

                            Ale dlaczego? Przecież to jest wszystko tak jak w Biblii. Poczytaj sobie stary testament, w Biblii "bliźni" to jest inny członek ludu izraela. Stąd przypowieść o Dobrym Samarytaninie - Żydzi olali pobitego, a Samarytanin, człowiek drugiej kategorii, się nim zaopiekował.

                            Żydzi także nie powinni się żenić z innymi wiarami, podobnie jak członkowie wielu kościołów chrześcijańskich. Kościół Katolicki akurat ślub z innowiercami dopuszcza, pod warunkiem, że dzieci będą wychowywane po katolicku (czyli być może wbrew religii drugiego małżonka - od razu widac kto tu jest pierwszej, a kto drugiej kategorii).

                            > Feldkurat Katz w Szwejku to istotnie kanalia a Haszek niewątpliwie klerykałem n
                            > ie był i właśnie dlatego przykład ze Szwejka o masowym uczestnictwie więźniów w
                            > niedzielnej mszy z powodów zgoła pozareligijnych jest wiarygodny.

                            Wiarygodny jest także w takim razie obraz Kościoła, bratającego się z władzą i ugrywającego własne interesy na prowadzonej przez Cesarza wojnie. Te wszystkie pocztówki z których Szwejk tak kpi mówiące o tym, jak wspaniale jest umrzeć za Cesarza i Ojczyznę, te wszystkie dewotki z religijnych organizacji witające żołnierzy i rozdające im obrazki...

                            Bardzo się cieszę, że się zgadzamy, że Hašek dobrze sportretował kościół ;-)

                            > Znowu oklepane stereotypy bez oparcia w konkretnych faktach. Na siłę szukasz uj
                            > emnej korelacji między poziomem wykształcenia, uczciwością, talentem a poziomem
                            > religijności.

                            Korelacji z uczciwością szukasz Ty, czego przykład poniżej. Jeśli chodzi o korelacje pomioędzy poziomem wykształcenia a religią to takie statystyki są i obrazują, że im gorzej wykształcony człowiek, tym większe prawdopodobieństwo że jest religijny. Bardzo przepraszam, ale niedawno utraciłem moje zakładki, a nie mam teraz czasu żeby szukać tego od nowa.

                            Ciekawe skąd zatem wzięły się rozliczne dzieła sztuki inspirowan
                            > e rozważaniami religijnymi, czemu sztuka kościelna tworzy bodaj najcenniejszy z
                            > biór arcydzieł,

                            To proste.

                            Religia dominowała nad kulturą przez stulecia. Często tworzenie dzieł religijnych było jedyną możliwoscią ekpresji. Podobnie, tylko oczywiscie na mniejsza skalę, w ciągu ostatniego 50lecia dominujacą gałęzią sztuki Korei Północnej jest sztuka poświęcona Kim Ir Senowi.

                            czemu w tradycyjnie religijnych wioskach można nie zamykać drzw
                            > i do domu,

                            Nie tylko w tradycyjnie religijnych wioskach, ale w ogóle w małych wioskach. Natomiast Twoje założenie bierze w łeb, bo ja się czuję znacznie bezpieczniej idąc po ulicy w zlaicyzowanym Glasgow niż w katolickiej Polsce. Od kiedy tu mieszkam jedyne przypadek to porysowanie mi samochodu. Przez ten czas miałem kilka wizyt w Polsce podczas których okradziono mnie, probowano włamać mi się do auta oraz grozono mi pobiciem. Że o kulturze na drodze nie wspomnę.

                            Dodatkowo (tu akurat pamiętałem gdzie znaleźć) badania dotyczace np. wolontariatu pokazują, że nie ma praktycznie żadnej korelacji między byciem wolontariuszem oraz byciem religijnym (źródło: www.humanism.org.uk/campaigns/religion-and-belief-surveys-statistics na dole strony).

                            czemu wybitni badacze kosmosu pogrążali się nieraz w religijnym mist
                            > ycyzmie, itd.

                            Nieraz się pogrążali, natomiast w ok. 93% przypadków (dane z Wielkiej Brytanii, niestety znowuy podaję z pamięci) się NIE pogrązali, ponieważ byli ateistami ;-)

                            > Antynomia "postęp" - "religia" po prostu nie istnieje - to są odrębne zjawiska.

                            Zgadzam się z tym. Natomiast działalnosć ludzi religijnych którzy wychodzą poza swoje poletko i mówią innym co mają robić może postepowi znacznie zaszkodzić.

                            > Rozumiem jednak, że dla niejednego (zwłaszcza "młodego, wykształconego, z dużeg
                            > o miasta") odrzucenie religii jest jedynym namacalnym "dowodem" osiągniętego po
                            > stępu i pozwala tanio leczyć różne prowincjonalne kompleksy. Bardzo dobrze to w
                            > idać w wielu wpisach na tym forum, szczególnie w postaci nieskrywanej agresji p
                            > od adresem osób wierzących.

                            I vice versa, czego piękny przykład dałeś jedno jedyne zdanie wcześniej.

                            A nie można by tak, żeby po prostu pogodzić się z tym, że jedni są religijni, a drudzy nie są i żeby jedni nie mówili drugim jak mają zyć tak długo jak wszyscy spełnialiby ogolnie przyjęte zasady współżycia społecznego?

                            Co do zaś potrzeby religii - mogę się z Tobą zgodzić w pewnym stopniu.

                            Wbrew Twoim docinkom "młodzi, wykształceni, z otwartymi umysłami" nie uważają "odrzucenia religii" za jedyny dowód postepu. Wręcz przeciwnie, dzięki temu, że są młodzi i wykształceni zdają sobie sprawe z tego, jak wygląda współczesny świat i dzięki temu wiedzą, Dla takich ludzi odrzucenie religii nie jest objawem, czy tam motorem postepu ale zwykłą konsekwencją tego, że cywilizacja poszła już do przodu a oni, będąc tego świadomi, wierzą, że dla religii w nowoczesnym społeczeństwie miejsca nie ma. Ci ludzie na pewno ich nie potrzebują - mają oni wysokie standardy moralne wypływające ze zwykłego humanizmu, albo, w skrajnych przypadkach po prostu, nie robią drugiemu co im nie miłe i cenią sobie wolność, więc nie narzucają innym swojego światopoglądu i tego oczekują od innych.

                            Natomiast jeśli chodzi o ludzi z "dołów społecznych", którzy są niewykształceni i mają niską moralnosć, dla takich ludzi religia jest potrzebna, bo "ich trzyma w ryzach". W pewnym tylko stopniu oczywiście, bo dzięki rozwojowi społeczeństwa mało kto dzisiaj traktuje religię powaznie, a przestrzeganie norm religijnych coraz częsciej bardziej wynika z obawy o to, "co powiedzą sąsiedzi" niż potrzeby ducha.

                            Problem powstaje gdy tacy ludzie całkowicie odrzucają religię, bo tacy ludzie faktycznie czesto nie mają nic, co by mogło ją zastąpić.

                            Nie jest to jednak argument przeciwko ludziom wykształconym tylko argument za popularyzacją nauki, edukacji i humanistycznych idei.
                            • tomek854 Re: konkretne dane 07.11.11, 20:19
                              O, tu akurat trafiłem na taką tabelkę: na przykładzie USA widać, że Twoje dane nie bardzo trzymają się kupy. Istnieją silniejsze lub słabsze korelacje świadczące o tym, że:
                              - im bardziej religijny stan, tym niższe przeciętne IQ
                              - im bardziej religijny stan, tym większy procent żyjących w biedzie
                              - im bardziej religijny stan, tym więcej morderstw
                              - im bardziej religijny stan, tym więcej przypadków kradzieży
                              - im bardziej religijny stan, tym więcej rozwodów...

                              1.bp.blogspot.com/_toRmQsmUyN8/TTnbHAAB_vI/AAAAAAAAC-Q/omStHRIVAHE/s1600/StateReligiosity2ip7x.jpg
    • chybawierzacy Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejmie 06.11.11, 13:10
      A to niby teraz źle mu się żyje, czy tez innym niewierzącym? To niby my wierzący prześladujemy niewierzących? To chyba tęsknota rodzinna za sierpem i młotem.
      • Gość: sosna Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.11, 13:45
        Nie, nie jest to wspomniana przez Ciebie tęsknota i nic z tym nie ma wspólnego. Gwałcicie nasze prawa poprzez siłową dominację : symbol katolicki w państwowym sejmie. Znaczy: "My tu jesteśmy na prawach a was i wasze przekonania lekceważymy"
        • Gość: Raf Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.static.korbank.pl 06.11.11, 13:48
          > Znaczy: "My tu jesteśmy na prawach a was i wasze przekonania lekceważy
          > my"

          Owszem, lekceważymy wasze poglądy, gdyż uznajemy je za bzdurne. Ale to samo wy myślicie o nas. Ileż to ja się naczytałem o bajeczkach o aniołkach i krasnoludkach etc.
          • mpp29 Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 13:51
            Tu sie zgodze - skoro osoba, ktora reprezentuje poglady znajdujace sie w mniejszosci czuje sie lekcewazona - to cos musi byc narzeczy. Dialog jak najbardziej wskazany, ale na innej niz sejmowa plaszczyznie...
    • krzysztofczyz Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejmie 06.11.11, 13:15
      Palikot dostał sie do Sejmu w wyniku sprzeciwu przeciw PO i PiS. Ilu z was powiedziało, że nie mam na kogo zagłosować? Niszczenie fundamentów społecznych to ryzykowna gra. Budowlańcy wiedzą najlepiej, że kto gmera przy fundamentach często zostaje w budynku na zawsze ( pod jego gruzami). Niech zwolennicy Palikota odpowiedzą co czują gdy pani/pan poseł tranwescyta wyjdzie za mąż i zechce adoptować dzieci. Zgodnie z prawem nic nie stoi na przeszkodzie, co czujecie?
    • dyzio-badyzio Zmasowana leninowska kampania Wybiórczej 06.11.11, 13:19
      To Wybiórcza lansuje takie postawy. Wystarczy, że jeden na tysiąc nie chce krzyża - od razu jest na rozkładówce w tej tubie propagandy leninowskiej.
      • 6.smiech Re: Zmasowana leninowska kampania Wybiórczej 06.11.11, 13:21
        dyzio-badyzio napisał:

        > To Wybiórcza lansuje takie postawy. Wystarczy, że jeden na tysiąc nie chce krzy
        > ża - od razu jest na rozkładówce w tej tubie propagandy leninowskiej.

        Ales grubo polal z tym "jeden na tysiac". Tak naprawde to koscielne oszlomy sa w mniejszosci.
        • mpp29 Re: Zmasowana leninowska kampania Wybiórczej 06.11.11, 13:47
          Art. 53 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w sprawie wolności sumienia i wyznania. Nazywanie ludzi oszolomami z powodu wyznania nie jest czyms, czego oczekiwalbym od rozmowcy.
          • Gość: Zka Teoretycznie - masz rcję, ale tylko teoretycznie. IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 14:42
            JAK NAZWAĆ CZŁOWIEKA KTÓRY;
            - nie ma wiedzy /nie musi - może podpisywać się 3-a krzyżykami/, bo on ma wiarę;
            - on nie rozumie argumentów racjonalnych /on nie myśli, on wierzy/;
            - że tacy ludzie terroryzują inaczej widzących świat;
            - bez skrupułów podłoży bombę /wyśle ich do "nieba"/ pod "niewierzących";
            - kiedyś łamał im kości i palił na stosach, bo inaczej myśleli itd.
            • andok777 Re: Teoretycznie - masz rcję, ale tylko teoretycz 07.11.11, 00:20
              Oj na bakier z logiką, a może po prostu jesteś tak podły.. A może manipulacja rodem z GW. No na pewno uczciwego przekazu tu nie widać. To o katolikach?: <<bez skrupułów podłoży bombę /wyśle ich do "nieba"/ pod "niewierzących">>. A sam też jesteś wierzący- wierzysz, że Boga nie ma. A jeśli jest...?
        • zdybka Do 6.smiech 06.11.11, 13:53
          Przepychanka malolatow jak nic.
          • zdybka Re: Do 6.smiech 06.11.11, 14:01
            Przepychanka malolatow jak nic.
            Mialam na mysli, tu na forum.
            • 6.smiech Re: Do 6.smiech 06.11.11, 14:09
              zdybka napisała:

              > Przepychanka malolatow jak nic.
              > Mialam na mysli, tu na forum.

              Dotaro za pierwszym razem. Czytac nie potrafia, wyszukanie danych statystycznych z budzetu panstwego za trudne, onanizowac sie pod krzyzem wstydza to pisza banialuki,
              niech im bedzie, a kosciol kosztuje ich rodzicow z podatkow i tak ca. 5 miliardow rocznie.
      • Gość: Zka Jeżeli można żyć bez pasożytów,to po co żyć z nimi IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 15:50
        RELIGIE, TO PASOŻYTY SPOŁECZNE.
    • Gość: Eliza Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.11, 13:27
      Bardzo światły młody człowiek, XIV LO jedno z najlepszych w kraju.
    • Gość: red Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.cyberghostvpn.com 06.11.11, 13:33
      Zastępcze tematy.
      Ile można pitolić o zdjęciu krzyża ?
    • Gość: Raf Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.static.korbank.pl 06.11.11, 13:39
      Chabinka wierzy w państwo neutralne, gdzie każdemu będzie dobrze. To bzdura - jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził. Jest krzyż - płaczą ateiści. Zdejmą krzyż - zapłaczą katolicy. Ideał Chabinki byłby możliwy jedynie w społeczeństwie absolutnie zatomizowanym, skrajnie zindywidualizowanym. W społeczeństwie, gdzie każdy zajmuje się tylko własnym życiem - ale to zaprzeczenie polityczności, idei państwa jako takiego.
      • Gość: Zka Nie masz racji - uczeń ją ma IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 14:57
        GDYBY KAŻDY ROBIŁ TO, ZA CO BIERZE PIENIĄDZE, CZEMU MA SŁUŻYĆ - BYŁOBY NORMALNIE;
        - zapytany pilot Boeinga 767 - odpowiedział "ja tylko przestrzegałem procedur", pod Smoleńskiem złamali wszystkie procedury /efekt znany/;
        * jeżeli policjant będzie łapał złodziei, a nie wchodził w układy ze złodziejami;
        * jeżeli pies będzie przy budzie;
        * żołnierz w koszarach;
        * parlament zajmował się stanowieniem prawa;
        * modlitwy /symbole/ - w miejscach kultu;
        * szkoły uczyły wiedzy nie wiary; BĘDZIEMY N O R M A L N I.
        • Gość: Raf Re: Nie masz racji - uczeń ją ma IP: *.static.korbank.pl 06.11.11, 18:00
          * parlament zajmował się stanowieniem prawa;

          W oparciu o którą filozofię? Ateistyczną - katolicy będą pokrzywdzeni. Katolicką - ateiści będą wściekli.

          * modlitwy /symbole/ - w miejscach kultu;

          W tradycji chrześcijańskiej religijna ekspresja wychodzi poza miejsca kultu, choćby w trakcie procesji na Boże Ciało.

          * szkoły uczyły wiedzy nie wiary; BĘDZIEMY N O R M A L N I.

          Normalni według twoich norm. Według chrześcijan będzie to złe, bo poza przekazywaniem wiedzy szkoła ma również wychowywać.

          Powtarzam: nie ma czegoś takiego jak państwo neutralne. Albo katolicy będą zadowoleni albo ateiści.
          • Gość: Zka Jeżeli nie odróżniasz wiedzy od WIARY, to żle IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 18:29
            Kilkanaście lat temu było w Polsce zarejestrowanych 8 religii - dziś słyszałem, że jest ich zarejestrowanych ponad 130.
            Dlatego wyznania niech funkcjonują sobie, a państwo zupełnie oddzielnie.
            RELIGIE to BAJKI dla łatwego zysku grupy ludzi, sprzedawane mniej rozgarniętym intelektualnie - nie mają nic wspólnego z NAUKOWĄ WIEDZĄ.
            Podawanie tych MITÓW w szkołach powinno być KARALNE.
            • Gość: Raf Re: Jeżeli nie odróżniasz wiedzy od WIARY, to żle IP: *.static.korbank.pl 06.11.11, 20:40
              "Kilkanaście lat temu było w Polsce zarejestrowanych 8 religii - dziś słyszałem, że jest ich zarejestrowanych ponad 130.
              Dlatego wyznania niech funkcjonują sobie, a państwo zupełnie oddzielnie.
              RELIGIE to BAJKI dla łatwego zysku grupy ludzi, sprzedawane mniej rozgarniętym intelektualnie - nie mają nic wspólnego z NAUKOWĄ WIEDZĄ.
              Podawanie tych MITÓW w szkołach powinno być KARALNE."

              No i wyszło szydło z worka - owa "neutralność" to w rzeczywistości ateistyczny zamordyzm. "Bo my wiemy lepiej". Dzięki za odkrycie kart.
              • Gość: Zka Puk, puk - szkoła jest miejscem zdobywania WIEDZY IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 23:11
                DYRDYMAŁY WYZNANIOWE - tylko w miejscach kultu.
                Jak można PLEŚĆ w SZKOLE, że;
                - świat ma 6000 lat;
                - życie pochodzi od Adama i Ewy sprzed 6000 lat;
                - istnieje bóg wszechmogący;
                - możesz nic nie robić - a OJCIEC NIEBIESKI o tobie pamięta;
                - straszyć dzieci duchami i diabłami.
    • wari Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejmie 06.11.11, 13:44
      Trzeba mieć naprawdę niezłą sieczkę w głowie, żeby mieć lewicowe poglądy i głosować na betonowa prawicę jaka jest PO!

      PO nie różni się niczym od PIS-u, a fakt, że to różne partie wynika tylko z ambicji i towarzyskich układów, a nie różnic ideologicznych - to skrajny beton, co widać nie tylko w Polsce - rząd PO podejmuje starania sprzeciwiające się prawom człowieka i liberalizacji. Jako jedyny z powodów ideologicznych nie ma podpisanej karty praw podstawowych (WB nie podpisała, ale z innych powodów), a aktywnie działa na rzecz ograniczania praw rejestrowanych związków czy małżeństw jednopłciowych poza krajami ich zawarcia. O tym się głośno nie mówi, ale Polska za PO daje liczne dowody aktywnej, antyliberalnej ideologii.
      • kklement Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm 06.11.11, 14:57
        I dlatego czuję się dumny z bycia Polakiem - ponad 70% wyborców tak czy inaczej wybrało "beton", jak Ty to subtelnie nazywasz. Tutaj ludzie jeszcze używają mózgu.
    • prawdziwy_wypiorczyk Jest mi wstyd. 06.11.11, 13:51
      Jako absolwentowi LO 14 jest mi wstyd.
      Mimo, że jestem ateistą, z kościołem nie jest mi po drodze ale...

      Zacznę z lewakiem dyskutować, jak wybierze się 1 listopada na cmentarz i uroczuście przy całej swojej rodzinie zacznie ściągać krzyże z grobów swoich bliskich,
      bo własnie o tych korzeniach mówi wyżej wspomniany cytat Karola Wojtyły,
      jakby nie patrzyć wielkiego człowieka.
      Nie można o tym zapominać, czy Nam sie to podoba czy nie.

      Znam doskonale środowisko LO14 sprzed 5-6 lat, to prawda, że więkość ludzi tam uczęszczających to ludzie ambitni i inteligentni, ale nie godze się na przypinanie przez GW
      plakietki LO14 do tego lewaka. To działanie czysto PIARowskie, gdzie target jest oczywisty, ale skutki i konsekwencje już nie.

      Zgadzam sie w 100% z poprzednimi komentarzami, ale to jest świetny temat zastępczy.
      Swoją drogą, jako ateista wolę już krzyż na ścianie, niż gwiazdę dawida... (Pozdro GW)

      Prawdziwe, tudniejsze i ważniejsze sprawy Polski ne dotyczą symboli religijnych,
      tylko długu publicznego, bezrobocia, wszelakich reform od ZUSu po służbę zdrowia,
      ale do tego wniosku widzę trzeba być dojrzałym, bo tutaj mamy przykład typowego
      "wykrztałciucha", który poprzez fejsbuki zatracił tożsamość.

      I będę bronił tego krzyża, tak samo jak będę bronił Polski przed Erikami Stainbachami,
      przez wszystkimi, którzy są tą polskość uczuplić i spłycić do poziomu fejsbuka.

      Debata o symbolach religijnych tak, ale jak budżet będzie miał nadyżkę, jak nie będą mnie bolały przelewy do ZUSu (złodzieje!), jak ludzie zaczną mi placić faktury w terminie (tak apropo zielonej wyspy) i będę mogł pójść do lekarza nie bojąc się, że to pogorszy mój stan zdrowia...

      Zresztą głos oddany na PO świadczy własnie o kompletnym braku tej tożsamości, a co gorsza
      o kompletnej nieświadomości (bo nie posądzam go o działania z premedytacją - za cieńki jest), zreszta o czym ja gadam, przecież wywiad w GW jest tego najlepszym przykładem...

      Uprzedze głupie i prostackie komentarze - nie jestem PISowcem. (choć cenie Piłsudskiego)

      Pozdrawiam LO14

      Ł.W

      wypiorczyk@gmail.com
      • Gość: Raf Re: Jest mi wstyd. IP: *.static.korbank.pl 06.11.11, 14:02
        O, choć jeden umie pisać wypowiedzi dłuższe niż SMS-y i przy tym dobrze argumentować. Widać, że XIV LO.
      • Gość: antychryst Re: Jest mi wstyd. IP: *.opera-mini.net 06.11.11, 14:50
        Absolwent czternastki i "Nam" z wielkiej litery? Może chodzi o Majestat Piszącego? W każdym razie nie da się ukryć - wstyd absolwentowi LO 14. być powinno.
        Ale mniejsza z tym. Myślę, że wystarczy wypunktować tylko pierwszą bzdurę z tego tekstu - krzyż na grobie na cmentarzu odnosi się do konkretnej osoby pochowanej pod nim. Nie ma jakiegoś szczególnego problemu z umieszczeniem na grobie znajdującym się na cmentarzu komunalnym dowolnego innego symbolu wiary, to już indywidualny wybór rodziny zmarłego.
        Krzyż w sali sejmowej czy też krzyż w sali lekcyjnej to narzucenie wszystkim znajdującym się tam Jedynie Słusznej Wiary.
        Inna sprawa, że z fanatykami się nie dyskutuje.
      • 8pasazer Re: Jest mi wstyd. 06.11.11, 17:09
        prawdziwy_wypiorczyk napisał:
        > Jako absolwentowi LO 14 jest mi wstyd.

        Coś poszło nie tak w XIV LO, dawno je opuściłem, lecz widzę, że przed "5-6" laty miała miejsce jakaś dziura (?), szkoła na chwilę przestała uczyć i myślenia, i kultury, i logiki.

        Jeśli ktoś:
        -używa słowa 'lewak' w debacie światopoglądowej (= zgadza się sam być katotalibanem lub naziolem?),
        -zarzuca gazecie i oburza się, że absolwenta 14 nazywa absolwentem 14,
        -kojarzy krzyż w sejmie z krzyżami na cmentarzu,
        -miesza groch z kapustą (cośtam-cośtam o kryzysie i bezrobociu - ciekawe, że Prezydent Kwaśniewski podpisał Konkordat nie czekając na zanik bezrobocia i reformę kolei oraz służby zdrowia. Przecież to były ważniejsze sprawy. Nawet na wejście do NATO nie czekał. Klasyka - obrona swojej racji przez zjechanie w bok z tematem - ale tego w 14 nie uczyli).
        -usiłuje przyrównać krzyż do polskości; godło RP wygląda inaczej (odsyłam do Konstytucji). Sugeruję też doczytać o roli Kościoła w Targowicy i rozbiorach, postawie w czasie konfliktu z Krzyżakami (Kazimierz i Łokietek za poparcie tej ostoi polskości musieli słono płacić. Gotówką.) oraz sprawdzić ilu katolików było w Sejmie Zygmunta Augusta. Tak na początek. Być może cenne będzie bliższe (niż jedno zdanie z filmu '1920') zapoznanie się z poglądami i działaniami biskupa poznańskiego wobec Piłsudskiego, o którym Kolega z uznaniem wspominał. Nie zaszkodzi też sprawdzić, który to biskup nazywał polskie powstania "żydowskimi", a który to kazał Polakom na Śląsku modlić się po niemiecku i likwidował polskie nabożeństwa dla dzieci.
        Plus taki cytat:
        "Słyszeliśmy, że nieszczęście okropne, jakie nawiedziło wasze Królestwo, nie miało innego źródła, jak machinacje kilku krętaczy i agitatorów, którzy pod płaszczykiem religijnym podnieśli głowy przeciwko uświęconej prawem potędze władcy" - papież Grzegorz XVI o Powstaniu Listopadowym. Zaiste, ostoja polskości.
        -formułuje w dyskusji ocenę na podstawie sympatii wyborczych przeciwnika, nie odnosząc się do jego argumentów,
        -krytykuje oponenta za wywiad w gazecie, w której sam się wypowiedział (udostępniając nam swoją opinię przez serwer Agory SA),

        ...to bardzo powątpiewam w jego logikę i wiedzę ogólną, a także znajomość ogólnych ram prowadzenia cywilizowanej dyskusji.

        W bardzo podobnym tonie wypowiadał się dziś partyjny funkcjonariusz, p.Hofman z PiS, publicznie oceniając 'świadectwo wiary' ks. Bonieckiego. Pozostawię bez komentarza.
        • prawdziwy_wypiorczyk :) 06.11.11, 18:39
          Coś się Pan pogubił w Nostromo :)

          No tak lepiej być lewakiem niż moherowym beretem ?

          Na paradzie równości już byłeś?

          Czy może boli, że krzyż a nie izraelskie szlaczki?

          Znam dobrze rolę kościoła, zarówno w historii polski, jak i świata,
          również mam negatywny pogląd na ten temat, wystarczy wspomnieć poczyniania papieży...
          ale nie o to chodzi.

          To co tam wisi na ścianie, naprawde nie ma znaczenia, to nic nie zmieni,
          co najwyżej samopoczucie co po niektórych.
          Tankujesz benzyne? Płacisz ZUS? Podatki?
          Coś tam o TW alku bełkoczeszcz ?!

          Na GW czytam dla samoobrony umysłowej, wiem na co zwracać uwagę i śledzę poczynania "wrogów", nie chce mi się tutaj rozwodzić, bo zapewne i tak nie zrozumiesz.

          Z inteligencji trzeba umieć korzystać.

          Pozdrawiam mimo wszystko.

          Ł.W
          • 8pasazer Re: :) 06.11.11, 22:50
            > Tankujesz benzyne? Płacisz ZUS? Podatki?
            > Coś tam o TW alku bełkoczeszcz ?!

            Ale umawiamy się, na przyszłość - piszemy na trzeźwo, ok?
            także pozdrawiam:)
          • djenn Re: :) 06.11.11, 23:50
            > Czy może boli, że krzyż a nie izraelskie szlaczki?


            To może boleć tylko wyznawców tychże kultów. Dla mnie i z pewnością dla wielu bezwyznaniowych, to są to dwa żydowskie kulty, żydowska symbolika, żydowskie bóstwa. Bez różnicy czy gwiazdy Dawida, czy krzyże. Są to religie żydowskie i bóstwa żydowskie - wytwory kulturowe synów - z domu Izraela :D
            • mlodaemerytka Re: :) 07.11.11, 01:25
              djenn napisał:

              > > Czy może boli, że krzyż a nie izraelskie szlaczki?
              >
              >
              > To może boleć tylko wyznawców tychże kultów. Dla mnie i z pewnością dla wielu
              > bezwyznaniowych, to są to dwa żydowskie kulty, żydowska symbolika, żydowskie
              > bóstwa. Bez różnicy czy gwiazdy Dawida, czy krzyże. Są to religie żydowskie i b
              > óstwa żydowskie - wytwory kulturowe synów - z domu Izraela :D
              ==========================
              Glupia paralela od krzyza do .....polityki ? czy wyznania ?
              Ci rozmowcy nie maja bladego pojecia w czym sie spieraja. gdzies tam, cos tam slyszeli,
              ale o co im chodzi trudno zrozumiec.? Dopuero mamay cwierc inteligentow, a zareczam,
              ze kazdy z nich ma wysokie aspiracje. Biada nam z taka oswiata. szkoly niczego nie nauczyly,rodzice zapewne zajeci... skutki widoczne. Strata mojego czasu na czytanie
              mlodych ludzi. Pomylilam sie myslac,ze maja lepszy poziom wyksztalcenia. Jak czaszka
              zamknieta na wiedze obiektywna trudno trafic do glow. Jest tylko jedna obiektywna
              prawda. Nie rozumiem tych,co "pluja" na Zydow wiedzac,ze chrystus byl Zydem ?
              Brak logiki nienawidziec Zydow za to,ze sa Zydami. Czy mozna nienawidziec polakow za to,ze sa Polakami ? W czym jestes lepszy ?
        • prawdziwy_wypiorczyk ehhhhh. 06.11.11, 18:46
          Wiesz co, jeszcze raz przeczytałem Twoją wypowiedz, i żałuję że odpisałem,
          straciłem tylko czas.

          Jesteś najlepszym przykładem na nieudolność demokracji niestety,
          gdzie większość ynteligentów decyduje za garstkę myślacych.
          Tak wiem, nie rozumiesz.

          Trudno, poradzimy sobie nawet z Twoim głosem oddanym na Urbana.

      • Gość: Zka Niezależnie jaką ideologię wyznajesz IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 18:34
        Twoją wypowiedż trąca MARGINESEM - każdy powinien zachowywać się jak CZŁOWIEK
        • prawdziwy_wypiorczyk Re: Niezależnie jaką ideologię wyznajesz 06.11.11, 18:40
          Mogłbyś rozwinąć tą głęboką myśl lemingu?
          • Gość: antychryst Re: Niezależnie jaką ideologię wyznajesz IP: *.opera-mini.net 06.11.11, 19:23
            "Tę myśl", panie absolwencie, tak dla porządku.
            Jednego nie rozumiem, skąd przyrównanie interlokutora do gryzonia z rodziny chomikowatych? Czyżby (chybiona) próba argumentacji ad personam?
            • eggerger Re: Niezależnie jaką ideologię wyznajesz 06.11.11, 21:04
              Z postu na post błaźnił się
              coraz bardziej.

              Czy to ta nowa "matura"?
      • mlodaemerytka Re: Jest mi wstyd. 07.11.11, 01:16
        do prawdziwy wypiorczyk

        sam sie powinniwnws wstydzic :
        cytat "zaczna siagac krzyze z grobow"...skad ten urojony pomysl ?
        Czytajac dalej "wole krzyz niz gwiazde Dawida"...tu "lezy pies pogrzerbany" ?
        Taki ateista ? Rasista nie ateista. Wez sie w "garsc" mlody abituriencie licealny.
        Powodzenia zycze w ksatalceniu sie na humanistycznych zrodlach, a nie krucjatach
        jakie mialy meisce w przeszlosci. Mysl wiecej mow mniej !
        • kicior99 Re: Jest mi wstyd. 10.11.11, 05:32
          Święta prawda. Panie wypiorczyk, jeśli pan miał coś do czynienia z XIV LO, to chyba tylko na poziomie I klasy, do II tam takich knotów nie puszczają, przynajmniej tak było jak tę szkołę kończyłem (1983). Jedyne co pan potrafi to obelgi (niewyszukane i z lamusa, lemingi sprały się już jakieś 2 lata temu) rodem z prawicowych forów. Ma pan naładowaną głowę ideologią i na dodatek nie umie pan jej przekazać a na każdy argument odpowiada głupio i agresywnie. Pańska uwaga o Biedroniu kompromituje pana ostatecznie: człowiek został wybrany w demokratycznych wyborach. Mnie się masa osób w Sejmie nie podoba ale nie kwestionuję wyboru, bo tak samo jak pan - nie mam do tego prawa. Mogę najwyżej krytykować ich postępowanie jako posłów, do czego prawo mamy zarówno ja jak i pan. W resztę pańskich wywodów nie wierzę, popełnia pan kardynalne błędy logiczne (np. w sprawie krzyży). Podejrzewam, że są to celowe manipulacje. Poza tym przeczy pan sam sobie, odsądzając GW od czci i wiary i pisząc na jej forum, co tak samo przysparza jej pieniędzy, jakby pan kupił gazetę. Ogólnie - kupa. Niech no pan złoży te książki do gimnazjum i idzie spać...
    • trzy.14 2 fakultety 06.11.11, 13:53
      Czy w Polsce ktoś studiuje na mniej niż 1 fakultecie?
    • kklement W imię politycznej poprawności powinien zawisnąć.. 06.11.11, 13:57
      ... w sejmie WIELKI PENIS.

      Penis byłby symbolem wspólnym dla całej tej postępowej fali, która wlała się do parlamentu w ostatnich wyborach.

      Penis byłby symbolem tych, którzy mając jednego lubią pobawić się drugim - czyli Biedronia i spółki.
      Penis byłby także symbolem tych, które nie mają żadnego, a tęsknią za jakimkolwiek - czyli feministek.
      Penis mógłby w sumie być symbolem także tych, które nie mają żadnego i mieć nie chcą, ale skądinąd bardzo by im się przydał - a mowa o lesbijkach.
      Penis jest wręcz wymarzonym symbolem dla tych, co mieli i już nie mają, albo nie mieli, a dostali - a ich guru jest poseł Grodzka.
      Natomiast dla tych, którzy mózgi mają zamulone dragami, penis jest symbolem równie dobrym jak każdy inny, ich kontakt z rzeczywistością i tak jest ograniczony.
      • Gość: Zka Czy chcesz powiedzieć, że krzyż i penis to jedno?? IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 16:37
        Chyba w swoim zacietrzewieniu zagalopowałeś się??
      • prawdziwy_wypiorczyk Re: W imię politycznej poprawności powinien zawis 06.11.11, 18:50
        Dobre :)

        ale i tak nikt ironii nie zrozumie, niestety.

        Biedroń w sejmie, to jest szczyt, po prostu szczyt.
    • malpa-z-paryza brawo ! 06.11.11, 14:08
      Rosnie nam swietne mlode pokolenie, brawo!
    • aaron_agorenstein "Neutralność światopoglądowa" państwa nie istnieje 06.11.11, 14:37
      Widać to najlepiej w kwestiach kary śmierci, aborcji, czy eutanazji itp.

      Ktoś może na przykład źle się czuć w państwie, w którym jego ewentualny morderca uniknie stryczka.
    • kklement Puste miejsce po krzyżach zajmą półksiężyce 06.11.11, 14:47
      Przejechałem się szyderczo po temacie, to teraz trochę poważniej.

      Potrzeby duchowe tkwią w ludzkiej naturze i nikt ani nic tego nie zmieni. Ani moda, ani ideologia. Wielu ludzi potrzebuje też uporządkowania wizji świata i ładu moralnego, które religia ze sobą niesie. Zabierzcie ludziom jedną religię, to zwrócą się do kolejnej. Zburzcie kościoły, a na ich miejscu powstaną meczety. Lewactwo zwalcza chrześcijaństwo, ale nie oferuje nic w zamian. Po usunięciu chrześcijaństwa powstaje ideologiczna, moralna i duchowa pustka, nihilzm i związane z tym patologie. Nie muszę tego udowadniać, wystarczy rzucić okiem na to, co wokół nas się dzieje. Zabijanie nienarodzonych dzieci nazywa się "usuwaniem ciąży", z drugiej strony karę śmierci nazywa się barbarzyństwem, zbrodniarze dostają śmieszne wyroki i jeszcze szybciej z więzień wychodzą, karierę w polityce robi się eksponując swoje zaburzenia w sferze seksualnej, małżeństwo przestało być małżeństwem, pojęcie sprawiedliwości wepchnięto do lamusa, dzieciakom wolno wszystko, a ich rodzicom i wychowawcom nie wolno niczego, króluje idea wolności bez odpowiedzialności, każdy ma prawo do wszystkiego, czy na to zapracował czy nie, patriotyzm przyrównuje się do faszyzmu, a z pogardy do własnej nacji czyni się cnotę itd. A najgorsze jest to, że każdy komu nie podoba się ta lewacka fala i ma odwagę o tym mówić jest z marszu tępiony. Nie ma wolności słowa, jest terror politycznej poprawności.

      To nie będzie trwało długo. Gdy opętani swoimi zboczonymi ideami lewacy tak jak ten żałosny chłopczyna z artykułu niszczą naturalny i logiczny porządek świata, inni już szukają nowego porządku, bo w chaosie lewackiej utopii nie będzie się po prostu dało żyć. I siłą rzeczy wybiorą porządek surowy, twardy, ale jasny i klarowny aż do bólu - porządek szariatu. Jak myślicie, dlaczego młode pokolenia muzułmańskich imigrantów na Zachodzie nie sekularyzują się ? Nie odrzucają sztywnego gorsetu swojej religii ? Powodów na pewno jest wiele, ale ten jeden na pewno ma szczególne znaczenie - bo lepszy jest gorset, nawet ciasny, niż brak jakichkolwiek zasad i reguł.

      Acha, dodajmy jeszcze jeden aspekt. Chcecie czy nie chcecie, ale chrześcijaństwo jest jednak częścią naszej tożsamości, kultury i historii. Plując na krzyż i Kościół siłą rzeczy plujecie na swoich rodziców, dziadków, na ludzi którzy walczyli o lepszą przyszłość, której częścią teraz jesteście, z modlitwą na ustach. Ja sam jestem osobiście ateistą, ale nie mam najmniejszego problemu z obecnością krzyży w przestrzeni publicznej, także w Sejmie.
      • tomek854 Re: Puste miejsce po krzyżach zajmą półksiężyce 06.11.11, 15:09
        Więc dla Ciebie zwyczajne oczekiwanie, że krzyż będzie tam, gdzie jego miejsce a sejm dekorowany będzie zgodnie z prawem to "plucie na tradycje przodków"? ;-)

        Mi też ten krzyż wisi (:P) ale skoro już dyskusja jest, to dyskutujmy o konkretach - czyli o przestrzeganiu prawa, a nie o tym, co się komu podoba a co nie.
        • kklement Re: Puste miejsce po krzyżach zajmą półksiężyce 06.11.11, 15:16
          Pojawienie się krzyża w Sejmie o ile się orientuję nie było w żaden sposób uregulowane prawnie. A to, co nie jest zabronione, nie jest zdaje się zakazane, czyż nie w tym duchu działa prawo w naszym kręgu kulturowym ?

          Ale OK, niech się to wreszcie formalnie ureguluje. Jeśli w głosowaniu pomysł palikociarzy przepadnie to uznajemy temat za zamknięty ?
          • Gość: Zka A czy my nie mamy symboli narodowych państwa?? IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 17:23
            - godło;
            - hymn;
            - flaga.
            • wrd6611 Re: A czy my nie mamy symboli narodowych państwa? 06.11.11, 21:11
              ... no i krzyz ale jestes pewno za mlody zeby to zrozumiec.
              • tomek854 Re: A czy my nie mamy symboli narodowych państwa? 07.11.11, 16:05
                wrd6611 napisał:

                > ... no i krzyz ale jestes pewno za mlody zeby to zrozumiec.

                A ile trzeba mieć lat, żeby to zrozumieć? Bo sądząc po moim otoczeniu więcej niż 80...
          • tomek854 Re: Puste miejsce po krzyżach zajmą półksiężyce 06.11.11, 21:08
            kklement napisał:

            > Pojawienie się krzyża w Sejmie o ile się orientuję nie było w żaden sposób ureg
            > ulowane prawnie. A to, co nie jest zabronione, nie jest zdaje się zakazane, czy
            > ż nie w tym duchu działa prawo w naszym kręgu kulturowym ?

            A co z konstytucyjnym rozdziałem państwa i kościoła?

            > Ale OK, niech się to wreszcie formalnie ureguluje. Jeśli w głosowaniu pomysł pa
            > likociarzy przepadnie to uznajemy temat za zamknięty ?

            Niekoniecznie. Tematy niewygodne dla katolików powracają do sejmu jak bumerang (choćby temat aborcji czy invitro). Więc jak Palikot przepadnie teraz to temat też pewnie wroci za jakiś czas.
      • fajny30lat Do kklementa 06.11.11, 16:17
        kklement napisał:

        > Przejechałem się szyderczo po temacie, to teraz trochę poważniej.
        >
        > Potrzeby duchowe tkwią w ludzkiej naturze i nikt ani nic tego nie zmieni. Ani m
        > oda, ani ideologia. Wielu ludzi potrzebuje też uporządkowania wizji świata i ła
        > du moralnego, które religia ze sobą niesie. Zabierzcie ludziom jedną religię, t
        > o zwrócą się do kolejnej. Zburzcie kościoły, a na ich miejscu powstaną meczety.

        Mieszkam w ANglii i jakos nie widze, aby Anglicy tlumnie chodzili do meczetow. Jedynie imigranci.
        A pustych kosciolow nikt nie burzy - sluza jako przedszkola, magazyny, sklepy.

        > Lewactwo zwalcza chrześcijaństwo, ale nie oferuje nic w zamian. Po usunięciu c
        > hrześcijaństwa powstaje ideologiczna, moralna i duchowa pustka, nihilzm i związ
        > ane z tym patologie.

        Tak sie sklada ,ze pustke mozna wypelnic wieloma dziedzinami: dzialalnosc charetatywna, praca jako wolontariusz, dzialalnoscia polityczna, tworzeniem sztuki, sport.

        > Nie muszę tego udowadniać, wystarczy rzucić okiem na to, c
        > o wokół nas się dzieje. Zabijanie nienarodzonych dzieci nazywa się "usuwaniem c
        > iąży",

        Usuwanie ciazy bylo popularne(i jest nadal) w okresie, kiedy do Kosciola chodzily tlumy (w czasie PRLu) oraz obecnie, kiedy do KK chodzi reguralnie 30% katolikow.
        Kosciol nie przekonal katolikow do zaprzestania aborcji i probowal legislacyjnie wprowadzic calkowity zakaz aborcji. A podziemie aborcyjne bylo, jest i bedzie.

        > z drugiej strony karę śmierci nazywa się barbarzyństwem, zbrodniarze dos
        > tają śmieszne wyroki i jeszcze szybciej z więzień wychodzą, karierę w polityce
        > robi się eksponując swoje zaburzenia w sferze seksualnej,

        Homoseksualizm istanial zawsze. Kazdy bilog potwierdzi CI,z e w swiecie zwierzat 1% ma tendencje homoseksualne.

        > małżeństwo przestało być małżeństwem,

        W jakim sensie malzenstwo przestalo byc malzenstwem?

        > pojęcie sprawiedliwości wepchnięto do lamusa, dzieciakom wolno
        > wszystko, a ich rodzicom i wychowawcom nie wolno niczego,

        Nikt w Polsce nie wysyla rodzicow do wiezienia za to,ze dali klapsa dzieciom.

        > króluje idea wolnośc i bez odpowiedzialności,

        Bez odpowiedzialnosci? W jakim sensie? Opowiedzialnosc uzyskuje sie w wyniku wychowania przez rodzicow. Wplyw ma tez rodzaj srodowiska, w ktorym sie zyje.

        > każdy ma prawo do wszystkiego, czy na to zapracował czy nie,

        Jesli nie pracujesz, nie masz zasilu dla bezrobotnych to 'kazdy ma prawo' do 120zl zaislku z MOPS.
        > patriotyzm przyrównuje się do faszyzmu, a z pogardy do własnej nacji czy ni się cnotę itd.

        A patriotyzm polegajacy na budowaniu bogatego panstwa? Nie jest patriotyzmem?

        > A najgorsze jest to, że każdy komu nie podoba się ta lewacka
        > fala i ma odwagę o tym mówić jest z marszu tępiony.

        Na tym forum czasami bedziesz tepiony, ale jak wjedziesz na katolik.pl to raczej nie.

        > Nie ma wolności słowa, jest terror politycznej poprawności.
        > Polityczna poprawnosc niezbedna jest aby nie propagowac rasizmu. Terror to za mocne slowo.
        > To nie będzie trwało długo. Gdy opętani swoimi zboczonymi ideami lewacy tak jak
        > ten żałosny chłopczyna z artykułu niszczą naturalny i logiczny porządek świata

        Przed chrzescijanstwem tazke istanial porzadek swiata. Powstawaly i upadaly potegi. Jak i teraz.

        > , inni już szukają nowego porządku, bo w chaosie lewackiej utopii nie będzie si
        > ę po prostu dało żyć.
        Francja, kraje skandynawskie. Czy tam sie nie da zyc?

        > I siłą rzeczy wybiorą porządek surowy, twardy, ale jasny

        W 1933 Niemcy wybrali taki porzadek i zakonczylo sie 55 mln ofiar.

        > i klarowny aż do bólu - porządek szariatu. Jak myślicie, dlaczego młode pokolen
        > ia muzułmańskich imigrantów na Zachodzie nie sekularyzują się ? Nie odrzucają s
        > ztywnego gorsetu swojej religii ? Powodów na pewno jest wiele, ale ten jeden na
        > pewno ma szczególne znaczenie - bo lepszy jest gorset, nawet ciasny, niż brak
        > jakichkolwiek zasad i reguł.
        >
        Nikt nikomu nie broni miec zasad moralnych.
        > Acha, dodajmy jeszcze jeden aspekt. Chcecie czy nie chcecie, ale chrześcijaństw
        > o jest jednak częścią naszej tożsamości, kultury i historii.
        To prawda jest czescia nasej historii. Podobnie jak inkwizycja.
        Plując na krzyż i
        > Kościół siłą rzeczy plujecie na swoich rodziców, dziadków, na ludzi którzy walc
        > zyli o lepszą przyszłość, której częścią teraz jesteście, z modlitwą na ustach.
        > Ja sam jestem osobiście ateistą, ale nie mam najmniejszego problemu z obecnośc
        > ią krzyży w przestrzeni publicznej, także w Sejmie.
        Konstytucja RP mowi,ze Polska jest karjem neutralnie swiatopogladowo. Wiele napisano o tym na tym forum - wiec nie bede sie powtarzal.

      • Gość: Zka Marna z tego pociecha; IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 16:55
        - chrześcijaństwo usłało Europę szczątkami kości niewinnych ludzi;
        - przez 600 lat wysłannicy KK; mordowali, palili na stosach, łamali kości niewinnym ludziom;
        - KONKORDAT - zdradziecka umowa /okradająca kraj/ z Watykanem;
        - to KK indoktrynuje dzieci i młodzież i ściąga kraj w obszary ciemnoty średniowiecznej;
        - jesteśmy krajem najbardziej katolickim i krajem przestępców;
        - mafia w Europie najlepiej się trzyma pod bokiem WATYKANU.
        BEZ RELIGI;
        - Skandynawia;
        - Czechy. Żyją dwa razy lepiej od nas - więzienia /w Skandynawii/ puste.
    • badziewiak66 Ja jak się urodziłem to już kcycałem że 06.11.11, 15:04
      niehcem kzyza. DACIE MI MILION ? NO? DAJCIE !! Pokaże nawet dupę jak Królowa Doda.
      • Gość: pytam się Re: Ja jak się urodziłem to już kcycałem że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 18:03
        66 przy twoim nicku to wartość twojego IQ??
    • badziewiak66 Kto daje te dudki za zdjęcie kzyza ? 06.11.11, 15:09
      bo chiolem pomoc !!
    • Gość: Berkano Re: Nie chciał krzyża w szkole, nie chce i w Sejm IP: *.as13285.net 06.11.11, 15:28
      czyli dzieciak jeszcze. Nie trzeba było robić wojenki o zdjęcie krzyża, żeby potem zagłosować na przykruchtową partię. Śpij dalej mały, przebudzenie będzie śmierdzące, zapewniam.
      Żeby bronić swoich poglądów trzeba mieć twardy charakter, a nie, troche tu, trochę tu.
    • Gość: agnostyk KK zawsze byl przyczyna zacofania naukowego.... IP: *.hlrn.qwest.net 06.11.11, 15:48
      KK zawsze byl przyczyna zacofania naukowego w ca;ej Europie jak rowniez w calej Polsce.
      • wrd6611 Re: KK zawsze byl przyczyna zacofania naukowego.. 06.11.11, 21:15
        Przyczyna zacofania byli krolowie, ktorzy toczyli wojny zamiast budowac szkoly.
        • Gość: Zka Gdzie Krym, gdzie Rzym - kiedy byli królowie?? IP: *.ngm.net.pl 06.11.11, 23:02
          Jesteśmy tu i teraz;
          - swoją drogą nie słyszałem żeby królowie kazali niszczyć dzieła, autorów palić na stosach;
          - żeby królowie mordowali niewierzących w KK itd
      • Gość: WK Re: KK zawsze byl przyczyna zacofania naukowego.. IP: *.internetia.net.pl 07.11.11, 00:15
        Czego najlepszym dowodem jest fakt, że w wiekach dominacji Kościoła Europa utworzyła pierwsze uniwersytety a następnie osiągnęła wiodącą pozycję w świecie i praktycznie podporządkowała go sobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka