frunze 12.12.03, 09:51 ...jest zdecydowanie przeciwko zalegalizowaniu związków homoseksualnych, nawet bez prawa do adopcji dzieci. Koszmar, ciągle jesteśmy zaściankowym, zacofanym państwem. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bbkk Re: 44 % ludzi... 12.12.03, 10:06 Myślę że to raczej chodzi o religię niż o zacofanie. Odpowiedz Link
jeremy27 Re: 44 % ludzi... 12.12.03, 10:11 i to długo sie nie zmieni...TOLERANCJI NIE MA W NASZYM SPOŁECZEŃSTWIE...to fakt...90% osób byłoby zszokowane widokiem dwóch trzymających się za ręcę facetów na ulicy, o pocałunku nie śmiałbym nawet marzyć..a co dopiero legalizacja związków...obłuda, fałsz, umywanie rączek toż to takie typowe...niech sobie będą oby ich widac nie było i głosu nie zabierali...koszmar... PS. mam zły humor, musiałem przyjśc do pracy na 8.00...stąd tez pewnie taka ostra reakcja Odpowiedz Link
sloggi Re: 44 % ludzi... 12.12.03, 10:10 Kiedyś się tym przejmowałem, teraz jest mi wszystko jedno. Żyć w Ciemnogrodzie z papierkiem czy bez - a co to za różnica? Odpowiedz Link
jeremy27 Re: 44 % ludzi... 12.12.03, 10:14 dlatego coraz bardziej wizja wyjazdu z tego kraju staje mi przed oczami...a pomyslec, że jeszcze kilka lat temu wydawało mi się że to niemożliwe... Odpowiedz Link
sloggi Re: 44 % ludzi... 14.12.03, 00:45 Nigdzie nie będę jechał - statek nie tonie, zatem po co skakać w otchłań? Odpowiedz Link
frunze Re: 44 % ludzi... 12.12.03, 10:16 Ja to jaka różnica?? Może jeśli chodzi o opinie społeczeństwa nic się nie zmieni, jak było ciemne tak będzie, ale wobec prawa jeden mały papier ma kolosalne znaczenie. Odpowiedz Link
candycandy Re: 66% jest za 12.12.03, 11:45 Albo nie ma zdania. IMHO te 66% w naszym społeczeństwie to zaskakująco dobry wynik. Nie potępiałabym na wstępie tych, którzy są przeciw; część kieruje się pewnie religią, ale duża część niewiedzą nt. samego homoseksualizmu. Znam inteligentną, wykształconą panią menedżer, która twierdzi, że homoseksualizm to choroba, i że można się z niej wyleczyć. Pamiętacie niedawne wyniki sondażu wiedzy odnośnie AIDS wśród młodzieży? Wielu młodych nie wiedziało, jakie są podstawowe drogi przenoszenia się wirusa! Myślę, że z homoseksualizmem jest podobnie. Duża część naszego społeczeństwa jest przekonana, że homoseksualiści to chorzy ludzie, więc na początek trzeba ich leczyć, a nie przyznawać im prawa do małżeństw czy adopcji. Odpowiedz Link
creamy Re: 66% jest za 12.12.03, 12:34 to wychodzi na to, ze nas coraz wiecej jest, nas - Polakow. 110% (sorki, ale humor to mam wredny dzis, dopiero co w cyfrach sie walnalem, to i czuly na nie jestem. A dla zartobliwosci to odnosze do "Misia" i "kazdego kilograma obywatela...") Odpowiedz Link
candycandy Re: małe kłamstwo, duże kłamstwo, statystyka 12.12.03, 13:08 54% - Creamy, mea culpa i zakładam okulary No, chyba, że część ankietowanych udzieliła więcej niż jednej odpowiedzi albo radośnie wliczyłam nowopoczętych Odpowiedz Link
creamy Re: małe kłamstwo, duże kłamstwo, statystyka 12.12.03, 13:10 a moze na wzor ksiegowosci - statystyka kreatywna? Odpowiedz Link
candycandy Re: małe kłamstwo, duże kłamstwo, statystyka 12.12.03, 13:56 A zauważyłeś, że chyba we wszystkich sondażach mamy 100% udzielonych odpowiedzi? Próba losowa wynosi X osób, rzadko kiedy bywa, że każdy z pytanych chce wziąć udział w sondażu, ludzie zwyczajnie mówią: "śpieszę się" albo "nie mam czasu". Z reguły ankieterowi do pełni szczęścia czyli wymarzonych 100% powinno brakować ok. 1-3%. Pewnie tych niekontaktowych badanych upycha się do kategorii "nie mam zdania". Odpowiedz Link
creamy Re: małe kłamstwo, duże kłamstwo, statystyka 12.12.03, 14:01 tak, wczoraj podziwialem wyniki sondazu PBSu na temat "obrony Nicei" ankietowani, byli albo "stanowczo za, bez ustepstw", albo "za, ale powinnismy szukac kompromis", "przeciw - czyli nie powinnismy sie sprzeciwiac" I w szoku bylem ze wszyscy tacy madrzy, ze nie bylo grupy, ktora bylaby sklonna stwierdzic: "ale o co chodzi????" Ze jest 100% to rozumiem, ale jak kluczowych odpowiedzi brakuje, to nie wiem, czy smiac sie czy plakac.... Odpowiedz Link
owca Re: małe kłamstwo, duże kłamstwo, statystyka 12.12.03, 14:23 jako socjolog z wykształcenia powiem Wam, że takie sondaże to lipa na 14 fajerkach!!! wszystko zależy od tego kto zleca badania i kto je sponsoruje... pozdrawiam owca _,,,٢ة إ ة٦,,,_ Odpowiedz Link
kreskator Re: 44 % ludzi... 12.12.03, 12:09 tak mi się wydaje że i tak większośc ludzi w Polszcze naszej nie ma zdania w ogóle , i nie chodzi o tych którzy tak zadeklarowali w sondarzu, Ci którzy byli przeciw , maja taka opinię bo gdzieś cos słyszeli i taka jest ich wiedza..żadna, nie wiedzą że znają gejów i lesbijki na codzień, podają im dłoń, rozmawiaja o tym że w domu źle, że tak na prawdę liczy się czasem ktoś bliski kiedy swait sie nie układa po myśli....... właściwie ludzi to nie obchodzi czy będzie legalizacja czy nie, a badania są tylko wskazaniem tego że o sprawie się mówi i nie wypada zdania nie mieć, zatem trzeba coś powiedzieć...a potem rtobi się z tego deklaracje ogólnospołeczne że Polacy nie popierają , popierają.... zresztą , ta kjest z wieloma innym kwestiami , które podpadają pod badania. pyta się ludzi niekompetentnych , albo nie poiformowanych , albo też takich , którzy maja poczucie li tylko poinformowania o kwestie ważne a potem takie kwiatki...... przykładem może być sondarz w sprawei jak polskie władze maja się zachować na koferecji dotyczącej uchwalenia konstytucji Europy.....ponad 30% nie ma zdania i nie przejmuje się tym........ludziom jest wszystko jedno..mineły czasy ognistego zainteresowania kwestiami i społecznymi i politycznymi. ludzie żyją w swoich światkach i na polu tych krainek dokonuja wartościowań, a że Nicea czy kwestie homo maja się do tego nijak to opinie są pobierzne i nieprzemyślane . dlatego sceptycznie popatruję na sondarze. i tylko mam nadzieje że ludzie u władzy nie kierują się nimi w tym sensie że potrafia przesiać je przez sito socjologa. a niektórzy potrafią-są po prostu śwaidomi pewnych prawideł nawet jeżeli wykształcenia socjologicznego nie posiadają. Odpowiedz Link
frunze Re: 44 % ludzi... 12.12.03, 13:38 kreskator napisał: > Polacy nie popierają , popierają.... > zresztą , ta kjest z wieloma innym kwestiami , które podpadają pod badania. > pyta się ludzi niekompetentnych , albo nie poiformowanych , albo też takich , > którzy maja poczucie li tylko poinformowania o kwestie ważne a potem takie > kwiatki.... Kreskator, pyta się ludzi, których się wybrało pobierznie z tłumu nas, Polaków. Są to myślę osoby wybrane losowo (chyba że OBOP, CBOS, i inni przebiegle wybierają z tłumu niedoinformowanych, a o to ich nie podejrzewam w swej naiwności) i tak właśnie myślimy, to jesteśmy my, Polacy - zamknięci w swoim własnym świecie, nietolerancyjni, takie starzywka z ubiegłego wieku. Odpowiedz Link
malidar Re: 44 % ludzi... 12.12.03, 14:16 Zasada wyboru grupy reprezentatywnej dla dużych firm sondażowych jest ściśle określona, wiadomo ile ma być kobiet, mężczyzn, młodych, starych, kleru, harcerzy, mało i wielko rolnych itd. Taka grupa liczy coś koło 1170 osób. I wszystko by było strasznie cacy, gdyby do każdego pytania brano nową grupę ludzi. Zwracam Wam uwagę, że nawet małpę można nauczyć pisać na maszynie. Taka osoba z malutkiego miasteczka, albo i z wioski dechami zabitej (a są takie jeszcze, miałam okazję we wrześniu być w takiej wiosce), bez dostepu do komputera, dużej oferty programów TV, gazet, w początkowym okresie odpowiada co jej ślina na jezyk przyniesie lub co ksiądz zapodał z ambony. Ale już koło piątej ankiety zaczyna kombinować I w tym momencie wyniki przestają być wiarygodne. Osoby co nieco bardziej oświetlone kagankiem oświaty też będą ewoluować z czasem ... po prostu bardziej sie będą interesować, zastanawiać i już wyniki można na kołku w wychodku powiesić. A na ulicy to jeszcze gorzej. Nie twierdzę, że akurat będzie to manifestacja feministek i padnie pytanie czy jesteś za czy przeciw aborcji, ale udzielone podczas łapanek odpowiedzi są średnio przystające do rzeczywistości, pozdr Odpowiedz Link
kreskator Re: 44 % ludzi... 13.12.03, 12:47 losowe próby dobiera się wciąż z nowych osobników nie wiem jaką metodą przeprowadzono ten sondaż ale pewnie telefoniczną można uważać go za reprezentatywny ale dla mnie rozpatrywania go powinno odbywac się w kategoriach o których pisałem w innych posatach Odpowiedz Link
kreskator Re: 44 % ludzi... 13.12.03, 12:43 frunze napisała: > > kreskator napisał: > > > Polacy nie popierają , popierają.... > > zresztą , ta kjest z wieloma innym kwestiami , które podpadają pod badania > . > > pyta się ludzi niekompetentnych , albo nie poiformowanych , albo też > takich , > > którzy maja poczucie li tylko poinformowania o kwestie ważne a potem takie > > > kwiatki.... > Kreskator, pyta się ludzi, których się wybrało pobierznie z tłumu nas, > Polaków. Są to myślę osoby wybrane losowo (chyba że OBOP, CBOS, i inni > przebiegle wybierają z tłumu niedoinformowanych, a o to ich nie podejrzewam w > swej naiwności) i tak właśnie myślimy, to jesteśmy my, Polacy - zamknięci w > swoim własnym świecie, nietolerancyjni, takie starzywka z ubiegłego wieku. owszem , wiem jak się przeprowadza takie badania, uczę się o tym teraz intensywnie , stąd moja refleksja.bracownie badań społecznych nie sa instytucjami chcącymi śwaidomie manipulowac opinią publiczną, ale nie nalezy zapominać , że i one tworzą artefakty, czyli coś co jest wynikiem samego badania a nie rzeczywistej znajomości rzeczywistości przez ankjietowanych-- szczególnie w kwestiach uznawanych jako drażliwe , jak np ilośc Żydów w Polsce czy wywyższa kwestia homoseksualizmu , badani podaja odpowiedzi które są im najbardziej dostępne---nie znaczy to że musza się z nimi utożsamiać , czy też opowiadac się za odpowiednimi rozwiązaniami prawnymi czy społecznymi. mówią to , co jest uważane za słuszne--a zauważ że uważać a odczuwać to dwie różne kwestie--i o to mi chodzi---tu leży pies pogrzebany i szansa zarazem----trzeba w taki sposób działać na tę pobieżna publiczna opinię żeby była owszem wciąz na początku pobieżna , ale nie nieprzychylna. takie "cienkie " przekonania jest łatwo wykorzenić, szczególnie ze ludzie nie stykaja się z takimi kwestiami na co dzień. owszem, wyniki sondażu o czymś świadczą, ale nie koniecznie o tym że z gruntu i do szczętu jestesmy społeczeństwem zaściankowym--raczej ignoranckim i bez wyobraźni. Odpowiedz Link
frunze Re: 44 % ludzi... 13.12.03, 13:08 Ja mogę patrzeć tylko po sobie. Gdyby ktoś mnie zapytał o moje zdanie na jakiś temat, to powiedziałabym to, co myślę, a nie to co myśli większość, czy się większości wydaje. Nie jestem hipokrytką. Trzeba korzystać z tego, do czego ma się prawo. Ale rozumiem, że dla niektórych najważniejsze jest to, co ksiądz mówi z ambony (cholera nie, nie rozumiem! Inaczej, przyjmuję do wiadomości, co nie znaczy, że się z tym zgadzam). Odpowiedz Link
kreskator Re: 44 % ludzi... 14.12.03, 12:31 no więc dobrze że są ludzie dla których hipokryzja nie jest odruchem bezwarunkowym Odpowiedz Link
macinak Re: 44 % ludzi... 14.12.03, 12:56 Co do takich sondaży, to chociaź nie jestem ekspertką to podchodzę do ich wyników z rezerwą. Po pierwsze, ludzie udzielają rozmaitych nie zawsze zgodnych z prawdą odpowiedzi:bo taki mają humor, albo wydaje im się, że takiej właśnie odpowiedzi oczekuje pytacz, albo nie chcą okazać się głupi, wychylać z tłumu itd. W kwestiach drażliwych ważny jest też strach np gdyby moją babcię (która dzieciństwo i młodość spędziła na Sybirze)zapytać co sądzi o Staliniźmie to w najlepszym wypadku odpowiedziałaby, że nie ma zdania, gdyby mojego ojca zapytać co sądzi o małżeństwach homoseksualnych to powiedziałby, że jest przeciwny i on jest przeciwny ale tak napradę to mu ta kwestia wisi i nie zaprząta sobie tym głowy. Pozdrawiam Gośka Odpowiedz Link