Dodaj do ulubionych

Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjechał...

08.12.11, 13:02
Trzeba zwęzić tę autostradę, bo za rok stracimy więcej kierowców, niż Tramwajów Plus.
Obserwuj wątek
    • zobtenmann letnie opony? 08.12.11, 13:20
      Lobby oponiarskie w akcji. Kazdy poslizg w terminie od 1 pazdziernika do 1 kwietnia to oczywiscie wina letnich opon. Jakos za oknem nie widze grama sniegu, a temperatura caly czas dodatnia, zimowe opony w takich warunkach zachowuja sie GORZEJ niz letnie (pod warunkiem, ze obie z bieznikiem co najmniej 3 mm). Zimowe opony lepiej zachowuja sie JEDYNIE na sniegu. I zostaly stworzone po to, zeby na sniegu dalo sie uzyskac przyczepnosc umozliwiajaca jazde, bo letnie, a zwalszcza letnie i lyse opony czesto uniemozliwiaja jakakolkwiek jazde. Na jezdni suchej czy mokrej lepsze sa letnie. Na lodzie "szklance" - bez znaczenia. Tylko w bardzo niskich temperaturach zimowe sa nieco bardziej elastyczne i faktycznie moga pokazac przewage. No ale nie gdy temperatura wynosi 0-10 stopni.
      • Gość: przyzwyczajony Re: letnie opony? IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.11, 13:33
        po prostu dsr przykozaczyl, pewna czesc ludzi nie blyszczy inteligencja i takie rzeczy sie czasem zdarzaly, zdarzaja i beda zdarzac, kozak chcial sie pokazac jaki to on wielkomiastowy, najpewniej to jakis szczyl w adidaskach... ojciec spruje dupsko, oj spruje...
        • 45rtg Re: letnie opony? 08.12.11, 13:48
          Gość portalu: przyzwyczajony napisał(a):

          > po prostu dsr przykozaczyl, pewna czesc ludzi nie blyszczy inteligencja i takie
          > rzeczy sie czasem zdarzaly, zdarzaja i beda zdarzac, kozak chcial sie pokazac
          > jaki to on wielkomiastowy, najpewniej to jakis szczyl w adidaskach... ojciec sp
          > ruje dupsko, oj spruje...

          Taaa. miastowy szczyl chciał zaistnieć na forum tylko nie dał rady doczytać że prowadziła kobieta, bo to aż 2 zdania były...
          • Gość: tak tylko pytam Re: letnie opony? IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.11, 13:56
            a to dziewczyna nie moze byc szczylem w adidaskach z tipsami zamiast mozgu?
        • Gość: As DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta IP: 217.153.189.* 08.12.11, 13:48
          I to rozwiąże wiele problemów. Ci ludzie z pól wjeżdżają do miasta (wielu z nich widzi miasto pierwszy raz w życiu) i dostają szału. Nie wiedzą co się dzieję i jak się mają zachować i potem takie wypadki...
          • Gość: jorge Re: zakaz wjazdu miastowych do DSR i DTR IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.11, 14:07
            ja jako miastowy tez dostaję szału jak jadę na wioskę: tu jakiś GS, tam Ziutek poboczem pijany indzie,na horyzoncie krowa, za rogiem zajazd U Zdzicha i zara jakiś crash powoduje z tego chaosu
          • Gość: Adam Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.11, 14:37
            Zakaz to głupio powiedziane ale faktem jest,że część kierujących pojazdami na wzmiakowanych tablicach rej. dostaje w mieście małpiego rozumu i chce udowodnić miejscowym,że oni też potrafią!
            • Gość: As Na początek mogliby trenowac np. w katach wrocław. IP: 217.153.189.* 08.12.11, 15:05
              A potem stopniowo coraz większe miasta, aż po kilku latach mogliby wjechać w miarę bezpiecznie do miasta (Wrocławia).
              • 45rtg Re: Na początek mogliby trenowac np. w katach wro 08.12.11, 15:45
                Gość portalu: As napisał(a):

                > A potem stopniowo coraz większe miasta, aż po kilku latach mogliby wjechać w mi
                > arę bezpiecznie do miasta (Wrocławia).

                No i widzisz jaki jesteś głąb? Kąty są mniejsze i od Środy, i od Trzebnicy.
                • Gość: Twój Władca Właściwe pytanie-kto daje kobietce prawo jazdy? IP: *.play-internet.pl 08.12.11, 19:35
                  j.w.
          • polujacy_na_kaczki Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta 08.12.11, 19:02
            Za to ci z miasta doskonale wiedzą, jak po nim jeździć. Wciskać się, wp... na skrzyżowanie i blokować je choćby i cały cykl, a potem parkować byle gdzie i byle jak. Takie generalizowanie, As, świadczy tylko o Twojej niskiej samoocenie (i może też o braku inteligencji). Ludzie ze wsi często jeżdżą o wiele więcej, niż "miastowi". Bo oni jadą ze swojej wioski (od kilku do kilkudziesięciu kilometrów) do pracy w mieście codziennie. A miejscowi co najwyżej 10 km po mieście. Ze średnią prędkością 13km/h (a nie 40, jak kierowcy ze wsi).
            • Gość: szalony_ivan Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.11, 20:55
              Przykro mi kolego, ale nie masz racji. Codziennie jeżdżę przez miasto do pracy i to, co wyprawiają ludzie z DTR, DSR, DOL, DOA, DWR przechodzi czasami ludzkie pojęcie - nie używają kierunkowskazów, włączają się do ruchu wpier.....ąc się, a nie jadąc do końca pasa, wjeżdżają na skrzyżowanie, blokując je, zatrzymują się na przejściach. To tylko garstka błędów, które pamiętam.
              • irreality.net Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta 08.12.11, 22:16
                Wszyscy bez wyjątku? Ja też?
                • Gość: As Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta IP: *.play-internet.pl 08.12.11, 22:32
                  Oczywiście,że nie wszyscy, ale naprawdę to się rzuca w oczy.
                  • czarny.taki Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta 08.12.11, 22:36
                    Gość portalu: As napisał(a):

                    > Oczywiście,że nie wszyscy, ale naprawdę to się rzuca w oczy.

                    oczywiscie ze sie rzuca w oczy jak auta podwroclawskie stanowia jakies 70% ruchu w miescie, jak nie wiecej. przeciez tu ludzie jezdza do pracy codziennie
                • Gość: szalony_ivan Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.11, 22:08
                  Oczywiście, że nie wszyscy. Nie mam zamiaru oczerniać wszystkich mieszkających poza miastem. Chciałem tylko przestrzec przed praktykami, których dopuszczają się Ci kierowcy. Jestem pewien, że Wrocławianie też Hołowczycami za kierownicą nie są, ale nigdy nie przeszkadzał mi ich styl jazdy poza paroma wybrykami. Mało tego, sam pewnie jeżdżąc, popełniam błędy, ale staram się zachowywać fair wobec innych użytkowników drogi, czego niestety wyżej wymienionym niekiedy brakuje.
              • Gość: Mck Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta IP: *.wroclaw.vectranet.pl 09.12.11, 11:37
                Ja mam DST :) dziękuje że nie wymieniłeś :p
                Natomiast jestem rodowitym mieszkańcem Wrocławia, no i wiadomo dlaczego wykorzystałem rodzinę do tego aby auto zarejestrować i ubezpieczyć poza Wrocławiem 1000 oszczędności to sporo. Więc potwierdzam to nie reguła!
                Ale wiem jak mnie traktują DW i dziwią się jak ja ich :) bo wiem jak się jeździ po Wrocławiu
                • Gość: As Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta IP: *.play-internet.pl 09.12.11, 11:45
                  Nie wymieniłem, bo nigdy z DST problemów nie miałem, ani żaden mój kolega, co tylko potwierdza tezę,że chodzi konkretnie o DSR i DTR bo wszyscy znajomi, jak mówią o wariatach na drodze to wymieniają te rejestracje:)Wiem,ze tak na powaznie to nie ma co generalizowac, ale naprawdę coś jest z ludźmi, którzy mają takie rejestracje. Znajomy jak kupił domek pod Trzebnicą to się śmiał,że najgorsze w tym wszystkim jest to,ze będzie miał teraz DTR:):)
                  • Gość: Mck Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.12.11, 00:15
                    No ja na czarną listę wpisuję też DKL jako że już niejednokrotnie miałem z nimi do czynienia i nie było to zbyt miłe doświadczenie - prawie jak w "Baby są jakieś inne" kierunkowskaz w prawo a jedzie w lewo ehhhh szkoda gadać
                    Dekel czy Detroit jeden czort na eksport z nimi lub na rogatkach ich nie wpuszczać i na rower!
                    • Gość: Krk/Wwa Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.14, 22:15
                      To samo powinni zrobić z burakami z DW i nie wpuszczać ich np do mojego Krakowa, Waszawy, Gdańska czy Szczecina.
                      • Gość: Karol Re: DSR i DTR -zakaz wjazdu do miasta IP: *.play-internet.pl 22.03.14, 10:37
                        Jestem w niebie i modle sie do Pana Boga
                        Wszechmogącego, aby przywrócił Tobie dar rozumu.
      • Gość: Mietek Re: opony? IP: *.wroclaw.mm.pl 08.12.11, 13:41
        Ja się boję się kozaków, którzy myślą, że jak mają zimówki, to mogą jechać 100km/h na śliskiej, krętej drodze i że są w 100% bezpieczni od poślizgów.
        • Gość: piter To była młoda dziewczyna za kierownicą IP: *.internetia.net.pl 08.12.11, 13:43
          Zaden szczyl tylko młoda dziewczyna kierowała tym autkiem.Wiozła nim jeszcze dwie osoby.
    • 45rtg Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 13:53
      Zaraz wkroczy benek i oświadczy że on z kolegami już pracuja nad akcją mandatową dla takich co zajmują ścieżki rowerowe po zderzeniach z latarniami.
      • Gość: jorge Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.11, 14:05
        Nie umią jeździć,im młodsze tym głupsze, pokłosie szkół jazdy a właściwie fabryczek kierowców które podobnie jak fabryki magistrów produkują byle co i byle jak
      • Gość: Bronek Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.dialog.net.pl 08.12.11, 14:16
        Dokładnie i żeby płacili za uszkodzenia na ścieżkach rowerowych (wyrwany plaster asfaltu).
    • ex-con Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjechał... 08.12.11, 14:18
      "Przed 12 jadący ul. Legnicką samochód zderzył się ze słupem"

      Policjanci powinni pociągnąć słup do odpowiedzialności, być może stał za szybko albo w niedozwolonym miejscu!
    • Gość: Bronek Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.dialog.net.pl 08.12.11, 14:19
      Ostatnio też taka jedna, młoda, w mieście Łódź jechała...
      lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,10764837,Wypadek_na_Alei_Wlokniarzy__Dwie_osoby_nie_zyja.html
    • wojtas71 Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjechał... 08.12.11, 14:25
      liczba fotoradarów we Wrocławiu = ZERO
      • Gość: jorge Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.11, 14:31
        wojtas71 napisał:

        > liczba fotoradarów we Wrocławiu = ZERO

        co ty jakiś jebnięty jesteś, plaplesz tu i tam o tym ZERO a przeciez fotoradar to nie poduszka powietrzna. ci co mają wpaśc na słup i tak wpadną. Morderców i złodziei tez nic nie odstrasza od ich procederu
        • Gość: power Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.man.tk-internet.pl 08.12.11, 14:47
          A nie lepiej zmienic ustawe aby przyszli kierowcy udający się nakurs wpierw byli kierowani na badania psychotechniczne dla kierowców. Wiele osób by takich badań nie przeszło bo są dosyc wymgające myślenia i poprzez takie badania większość imbecyli by nie ładowała się za kólko bo wiedziała by ,że go po po prostu nie zaliczy. A żeby nie było to przeszedłem już takie testy na kat C oraz na wózki widłowe. I też widzialem jacy giganci tam nie raz byli.
        • polujacy_na_kaczki Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 23:17
          Trochę kultury, prostaku! Bez przekleństw, to forum, a nie zapluty chodnik pod twoją bramą, gdzie, jak sądzę, spędzasz większość czasu. Co do radarów- jasne, że przed wypadkiem nie uchronią, ale jak dureń jeden z drugim będą wiedzieć, że tu i tam jest zazwyczaj fotoradar, to przynajmniej w pewnych miejscach będą jeździć przepisowo.
      • neuro99 Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 15:21
        Ten na Długiej , z którego dostałem zdjęcie zlikwidowali?
        • Gość: Roco Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.dialog.net.pl 08.12.11, 15:45
          A kiedy dostałeś?
          Myślałem że te fotoradary to atrapy.
          Ale bardzo dobrze że są (jeśli są).
          Od kiedy jest informacja o nich, ludzie jeżdżą wolniej.
          I wszyscy "zdanżają".

          Ps.
          www.youtube.com/watch?v=4ctfMKefzYc
        • czarny.taki Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 21:24
          neuro99 napisał:

          > Ten na Długiej , z którego dostałem zdjęcie zlikwidowali?
          to nie byl fotorafar stacjonarny, czasem tam stoi w pace jakiegos samocodu
    • marja209 Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjechał... 08.12.11, 14:44
      To dość popularne miejsce. Kilka dni temu było tak:

      www.gazetawroclawska.pl/fakty24/479663,wroclaw-wjechal-w-drzewo-na-ulicy-legnickiej,id,t.html
      Może jest jakiś feler z tą szosą?
      • g625 Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 14:46
        > Może jest jakiś feler z tą szosą?

        pasy po 3,5 metra jak na A4
        • 45rtg Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 14:48
          g625 napisał:

          > > Może jest jakiś feler z tą szosą?
          >
          > pasy po 3,5 metra jak na A4

          A co to ma za znaczenie?
          • g625 Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 14:52
            > > pasy po 3,5 metra jak na A4
            >
            > A co to ma za znaczenie?

            To powiedz mi, dlaczego w Niemczech, na obwodnicach, jest najwyżej 3 i kierowcy jadą wolniej. Na zachodzie już dawno wiedzą, że miejskie ulice muszą wyglądać jak ulice, bo szerokie bezkolizyjne trasy sugerują, że można depnąć.
            • 45rtg Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 15:01
              g625 napisał:

              > > > pasy po 3,5 metra jak na A4
              > >
              > > A co to ma za znaczenie?
              >
              > To powiedz mi, dlaczego w Niemczech, na obwodnicach, jest najwyżej 3 i kierowcy
              > jadą wolniej. Na zachodzie już dawno wiedzą, że miejskie ulice muszą wyglądać
              > jak ulice, bo szerokie bezkolizyjne trasy sugerują, że można depnąć.

              To jeszcze poszukaj miejsca gdzie wiedzą że ulice powinny być odpowiednio wyprofilowane i popytaj się tam co to znaczy.

              • Gość: artek Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.12.11, 15:17
                > To jeszcze poszukaj miejsca gdzie wiedzą że ulice powinny być odpowiednio wypro
                > filowane i popytaj się tam co to znaczy.

                odpowiednio do czego? do dozwolonej prędkości 50 km/h? to jaki ma to być profil?
                • 45rtg Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 15:43
                  Gość portalu: artek napisał(a):

                  > > To jeszcze poszukaj miejsca gdzie wiedzą że ulice powinny być odpowiednio
                  > wypro
                  > > filowane i popytaj się tam co to znaczy.
                  >
                  > odpowiednio do czego? do dozwolonej prędkości 50 km/h? to jaki ma to być profil
                  > ?

                  Oczywiście że do 50 km/h też trzeba mieć odpowiednio wyprofilowaną drogę. Skoro w tym miejscu, jak słyszę, dochodzi do częstych wypadków to coś jest źle z miejscem, a nie z ludźmi.
                  • g625 Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 15:45
                    > Oczywiście że do 50 km/h też trzeba mieć odpowiednio wyprofilowaną drogę. Skor
                    > o w tym miejscu, jak słyszę, dochodzi do częstych wypadków to coś jest źle z mi
                    > ejscem, a nie z ludźmi.

                    dokładnie, należy zwęzić pasy do 3 m, a zewnętrzny zamienić w buspas.
                    • Gość: synek cwaniak Re: Ja w tym łuku zawsze max. przyspieszam IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.11, 16:20
                      generalnie to wiem że ten zakret jest wredny ale taki niesłychany miszczu jak potrafi tam przyspieszać prawym skrajnym pasem z nogą w podłodze, dodatkowo na wyjsciu (czyli tam gdzie te wszystkie dzwony) jeszcze scinać do wewnątrz na skrajny lewy . Też z nogą w podłodze. No ale do tego potrzebny jest talent, doświadczenie, dobre opony, zawieszenie i szpera
                    • 45rtg Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 16:27
                      g625 napisał:

                      > > Oczywiście że do 50 km/h też trzeba mieć odpowiednio wyprofilowaną drogę.
                      > Skor
                      > > o w tym miejscu, jak słyszę, dochodzi do częstych wypadków to coś jest źl
                      > e z mi
                      > > ejscem, a nie z ludźmi.
                      >
                      > dokładnie, należy zwęzić pasy do 3 m, a zewnętrzny zamienić w buspas.

                      Nie ma to jak fanatyk antysamochodowy który nie rozumie co się do niego mówi.

                      • g625 Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 16:36
                        Sam napisałeś, że jezdnia jest źle zaprojektowana. Zgadzam się, ten przekrój (3 pasy po 3,5 metra) ma przecież AOW, czyli należy Legnicką przerobić na normalną miejską ulicę, a wtedy zniknie także korek na Jana Pawła, bo kierowcy przesiądą się do autobusów, które w końcu nie będą stały z nimi co ranek.
                        • Gość: Roco Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.dialog.net.pl 08.12.11, 17:11
                          Tylko że obecnie do autobusów nie ma jak wejść, a co dopiero jakby ludzie z aut po rezygnowali.
                          Musieliby chodzić na piechotę, bo ludzie w komunikacji miejskiej poupychane są jak ogórki w słoiku.
                          • Gość: artek Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.12.11, 17:28
                            Gość portalu: Roco napisał(a):
                            > Tylko że obecnie do autobusów nie ma jak wejść, a co dopiero jakby ludzie z aut
                            > po rezygnowali.

                            o jak pasażerowie porezygnowali z autobusów na rzecz samochodów, to urząd miejski uznał to za pretekst i poobcinał kursy. oficjalnie z powodu braku napełnień i "optymalizacji" nieoficjalnie, bo ma za mało pieniędzy i musi oszczędzać na czym się da.
                            rzecz w tym, że stojące w korkach autobusy i tramwaje nadal pustoszeją na rzecz zwiększającej się ciągle liczby nowych samochodów, co powoduje tylko dalsze zwiększanie korków, i dalsze przycinanie komunikacji zbiorowej. i tak w kółko macieju, pewnie aż do całkowitego wygaszenia popytu ;)
                            innymi słowy, magistrat całkiem świadomie promuje migrację z kz na samochody.
                        • polujacy_na_kaczki Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 23:28
                          Korek z Jana Pawła nie zniknie, tylko przeniesie się w inne miejsce. Teraz korek tworzy się na placu, bo auta z szerokiej Legnickiej wjeżdżając w wąziutkie Podwale i Ruską muszą korek powodować. Po prostu wjazd od Legnickiej jest o wiele szerszy niż suma wszystkich wyjazdów z placu.
                        • 45rtg Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 09.12.11, 09:37
                          g625 napisał:

                          > Sam napisałeś, że jezdnia jest źle zaprojektowana. Zgadzam się, ten przekrój (3
                          > pasy po 3,5 metra) ma przecież AOW, czyli należy Legnicką przerobić na normaln

                          Taaa, i jeszcze czytać ze zrozumieniem nie umiesz.
                          1) Nie napisałem że została źle zaprojektowana tylko wyraziłem takie przypuszczenie, opierając się na informacjach że w tym miejscu wypadki są częste.
                          2) Wyprofilowanie jezdni nie ma kompletnie nic wspólnego z liczbą pasów i ich szerokością, których się maniakalnie czepiasz.
                  • indywidualismus Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 18:30
                    45rtg napisała:


                    > Oczywiście że do 50 km/h też trzeba mieć odpowiednio wyprofilowaną drogę. Skor
                    > o w tym miejscu, jak słyszę, dochodzi do częstych wypadków to coś jest źle z mi
                    > ejscem, a nie z ludźmi.

                    Setki tysięcy ludzi miesięcznie jeździ tamtędy. A rozwala się JEDEN (JEDNA) co ileś tygodni. Tak to na pewno droga jest winna. Zamknąć ją!
                  • polujacy_na_kaczki Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 23:25
                    Jeżdżę tamtędy prawie codziennie. I chyba nigdy 50km/h, zawsze szybciej (czyli tak jak wszyscy, ja nie wyprzedzam, mnie też nie) i jeszcze w żaden poślizg nie wpadłem. Droga jest chyba w porządku, to raczej problem z ludźmi. Cóż, przy 60-70km/h nie wyrzuca, ale może przy 100km/h już tak.
              • polujacy_na_kaczki Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 23:22
                Przepraszam, ale w jakim mieście/kraju ulice są profilowane? Bo trudno mi sobie wyobrazić takie wyprofilowanie łuku ulicy, które ułatwiałoby utrzymanie się auta w pasie drogi przy prędkości 60 km/h (maksymalna prędkość w mieście w nocy). A właściwie to nie wyobrażam sobie tak ciasnego łuku, żeby było to konieczne. Zanim wszyscy zaczną narzekać na jakość polskich dróg niech się lepiej zastanowią, jak po nich jeżdżą. Bo sporo kierowców na drodze (tak w mieście jak i "na trasie" zachowuje się jak spuszczone ze smyczy psy z problemami psychicznymi. Ostatnio próbowałem jechać po Wrocławiu (ul. Hallera, trochę przed popołudniowym szczytem) z przepisową prędkością i zostałem "zatrąbiony" klaksonami, że niby blokuję drogę.
      • norbic1 Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 14:47
        Jedyny feler to brak kontroli. Jak zaczna pilnowac (np fotoradar sprawny) wioskowych rajdowcow na Legnickiej to i wypadkow bedzie mniej.
        • Gość: wasz Donald Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.e-wro.net.pl 08.12.11, 14:53




          ZAMKNĄĆ UL. LEGNICKĄ!!!
        • Gość: artek Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.12.11, 15:19
          norbic1 napisał:

          > Jedyny feler to brak kontroli. Jak zaczna pilnowac (np fotoradar sprawny) wiosk
          > owych rajdowcow na Legnickiej to i wypadkow bedzie mniej.

          nie, lekarstwo jest prostsze i szybsze - zwęzić jezdnię do 2 pasów, pasy zwęzić do 3 metrów, a pozostałe miejsce przeznaczyć na buspas i ddr.
          • Gość: załamka Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.11, 16:22
            jest sciezka dla rowerow obok i wydzielone torowisko, mozna co najwyzej wylozyc torowisko plytami aby busy tez tamtedy jezdzic mogly, zwezenie jezdni spowoduje wieksze korki, mowy nie ma o zadnym zwezaniu oszoomie, najlepiej pozamykac drogi i porobic deptaki, i sciezki rowerowe nie? w koncy kierowcy to gady i trzeba im szkodzic zeby stali w wiekszych korakch i palili wiecej benzyny, wtedy bedziesz szczasliwy i usmiechniety...
            • Gość: artek Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.12.11, 17:09
              Gość portalu: załamka napisał(a):
              > jest sciezka dla rowerow obok

              ta ścieżka to nie droga dla rowerów. a ja pisze o prawdziwej, wydzielonej drodze dla rowerów.

              > mozna co najwyzej wylozyc
              > torowisko plytami aby busy tez tamtedy jezdzic mogly,

              nie można, autobusy spowalniały by tylko tramwaj i jeździły jeszcze wolniej, bo musiałyby czekać na swoje zielone równie długo jak tramwaje - a tera korzystają przynajmniej z długich cykli przeznaczonych dla samochodów.

              > zwezenie jezdni spowoduje wieksze korki,

              bzdura. większe korki powodowane sa przez większą ilość samochodów. w tym przypadku korek może być co najwyżej optycznie dłuższy, ale liczba stojących samochodów się nie zmieni. za to setki pasażerów w autobusach przyspieszą, a moze i co niektórzy kierowcy również przesiądą się w autobus, przez co korek się zmniejszy, same plusy.
              a o korku i przepustowości drogi decyduje w tym przypadku nie ilość pasów na legnickiej, a wyłącznie przepustowość skrzyżowania na pl. jp2 i ulic wylotowych.

              > oszoomie, najlepiej pozamykac drogi i porobic deptaki, i sciezki rowerowe nie?

              nie. ja nie jestem oszołomem i nie proponuję zamykania dróg. proponuję tylko zmianę profilu legnickiej z 3 na 2 pasy plus wydzielony buspas i lepsze ddr po obu stronach drogi, zamiast tego ścieżkoroweropodobnego wypierdka.
              nota bene w warszawie świetnie to zadziałało.
            • polujacy_na_kaczki Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 23:37
              Oj, biedny człowieczku! Jak ty niczego nie rozumiesz. Albo po prostu bez auta żyć nie możesz. Przecież korki na Legnickiej i tak są, mimo że szeroka. Albo właśnie dla tego. Jest szeroka, więc masa aut kieruje się właśnie Legnicką. A potem grzęzną na Jan Pawła. Przejdź się czasem po mieście to zauważysz, że korki nie tworzą się na węższych ulicach, tylko tam, gdzie szerokie wpadają do wąskich. To rozgałęzienia dróg (czyli skrzyżowania) odpowiadają za korki, nie zbyt mała szerokość. No i wreszcie główny powód korków- samochody. Im ich mniej na drodze (a na wąskiej drodze zawsze będzie ich mniej), tym mniejsze korki. Poczytaj trochę i pomyśl.
    • irekswo Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjechał... 08.12.11, 15:11
      DSR i wszystko jasne...
    • Gość: DW To jest najgorszy zakręt we Wrocławiu, źle wypro- IP: *.man.tk-internet.pl 08.12.11, 15:22
      filowany i stąd te częste zdarzenia. Już parę lat temu jeden kierowca rajdowy z Wrocławia zawinął się na barierach. Mnie też raz zdrowo wyrzuciło i od tamtej pory jadę tam maksymalnie 50 km/h a jak jest mokro tak jak teraz nawet wolniej. Kwestia czasu az po raz kolejny ktoś tam ulegnie wypadkowi. Ile to już razy barierki były tam wymieniane?
      • wrednywroclawianin Nie ma to jak zaliczyć latarnię na prostej 08.12.11, 15:26
        i to 3-pasmowej :)
        • 45rtg Re: Nie ma to jak zaliczyć latarnię na prostej 08.12.11, 15:44
          wrednywroclawianin napisał:

          > i to 3-pasmowej :)

          Nie ma to jak kłapnąć dziobem bez pomyślenia wcześniej. Tam jest zakręt, a nie prosta.
      • Gość: xwro Re: To jest najgorszy zakręt we Wrocławiu, źle wy IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.11, 15:49
        >Mnie też raz zdrowo wyrzuciło i od tamtej pory jadę tam maksymalnie 50 km/h
        sądziłem, że od zawsze tam max to 50km/h ?
        Heh....Ci kierowcy....
        • Gość: kierowiec Re: To jest najgorszy zakręt we Wrocławiu, źle wy IP: *.man.tk-internet.pl 08.12.11, 16:31
          Jeszcze nie tak dawno było 70.
        • czarny.taki Re: To jest najgorszy zakręt we Wrocławiu, źle wy 08.12.11, 21:49
          Gość portalu: xwro napisał(a):

          > >Mnie też raz zdrowo wyrzuciło i od tamtej pory jadę tam maksymalnie 50 km
          > /h
          > sądziłem, że od zawsze tam max to 50km/h ?
          > Heh....Ci kierowcy....

          a nie przypadkiem 70km/h? kiedys bylo 80, pozniej weszlismy do unii i sie zmienilo
      • czarny.taki Re: To jest najgorszy zakręt we Wrocławiu, źle wy 08.12.11, 21:53
        Gość portalu: DW napisał(a):

        filowany i stąd te częste zdarzenia. Już parę lat temu jeden kierowca rajdowy z Wrocławia zawinął się na barierach. Mnie też raz zdrowo wyrzuciło i od tamtej pory jadę tam maksymalnie 50 km/h a jak jest mokro tak jak teraz nawet wolniej. Kwestia czasu az po raz kolejny ktoś tam ulegnie wypadkowi. Ile to już razy ba rierki były tam wymieniane?

        to nie zakrent tylko luk
    • Gość: tomo DSR i do przodu!!! IP: 62.206.129.* 08.12.11, 15:38
      Tak się właśnie bawi wieśniactwo w mieście.

      Żądam aby pani zapłaciła za latarnie w moim mieście i za koszty akcji. Za durnotę się płaci.
      • czechofil Na idiotów nie ma rady... 08.12.11, 16:36
        Trochę popadało i już mamy dwa wypadki w tym samym miejscu... Źle wyprofilowany zakręt? A ile tam można jechać? 50 km/h!!! Zrozumiały barany, czy musi się jeszcze paru z was wbić w tę latarnię i w drzewo obok, żebyście to wreszcie zrozumieli?
        • xegar A oni ją ratowali... 09.12.11, 00:26
          Tam jest obok przystanek autobusowy i chodnik. Babka musiała jechać jezdnią szybko i gdy straciła panowanie nad pojazdem, sunęła kawałek chodnikiem, zanim wyrżnęła w latarnię. Myślę, że w tej sytuacji pobliscy przechodnie, zamiast ją ratować, powinni dobić. Żeby nie stwarzała więcej zagrożenia dla nich i ku przestrodze dla reszty amatorów szybkiej jazdy.

          Xe.

          (a tak naprawdę w analogicznej sytuacji pewnie zachowałbym się tak samo. Głupia, ludzka natura)
      • Gość: zniesmaczony Re: DSR i do przodu!!! IP: *.dibre.com.pl 08.12.11, 16:41
        o czym ta mowa? jakies zwężania pasów, jakies złe wyprofilowanie..co za brednie. Po prostu TRZEBA UMIEĆ jezdzić autem a to nie takie proste. Kurs to 20 godzin i po kursie umiesz najwyżej zapalać silnik i trzymać kierownicę. Jazda autem naprawde wymaga i praktyki i umiejętności. Gówniara ma auto, ale nie ma ani umiejętnosci ani wyobraźni i to jest jedyna przyczyna tego zdarzenia.
        Jak zresztą 3/4 wszystkich innych zdarzeń. Nauczmy się JEZDZIĆ SAMOCHODEM. Do tego potrzebna jest duża praktyka, duża wyobraźnia i pilne słuchanie lepszych od siebie.
        • Gość: KWar Znajdź mi kobietę, która słucha... IP: *.play-internet.pl 08.12.11, 17:48
          Z przykrością stwierdzam, że zdanie "kobieta słucha" jest wewnętrznie sprzeczne.
          • Gość: nieśmiała Re: Znajdź mi kobietę, która słucha... IP: *.31.8.209.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.01.14, 22:16
            Ja bardzo mało mówię. Wolę słuchać i jestem kobietą, poza tym znam wiele osób takich, jak ja. Jestem nieśmiała. Zazwyczaj ciężko jest mi podjąć jakiś temat, więc wolę słuchać i ewentualnie zadawać 2 osobie pytania.
            • Gość: Niesmialy Re: Znajdź mi kobietę, która słucha... IP: *.play-internet.pl 28.01.14, 13:02
              Gość portalu: nieśmiała napisał(a):

              > Ja bardzo mało mówię. Wolę słuchać i jestem kobietą
              [...]

              Ple,ple,ple,ple...
              Bla,bla,bla....

        • indywidualismus Re: DSR i do przodu!!! 08.12.11, 18:49
          Gość portalu: zniesmaczony napisał(a):

          Kurs to 20 godzin
          > i po kursie umiesz najwyżej zapalać silnik i trzymać kierownicę.
          Mocno powiedziane. Ja jednak coś tam umiałem. Może nie za wiele, ale wystarczyło, żeby niczego i nikogo nie rozwalić.
          >Gówniara ma auto,
          Sądząc po zdjęciu, to gó...ara MIAŁA auto!
        • polujacy_na_kaczki Re: DSR i do przodu!!! 08.12.11, 23:40
          A skąd wiesz, ile miała lat i od jak dawna ma prawo jazdy? Znasz jakieś szczegóły, których nie podano w tekście? Bo ja tam nic takiego nie znalazłem.
    • kieroserownik na czym polega zasada oceniania po rejestracji? 08.12.11, 16:36
      Moze mi ktos wyjasnic? Bo za nic nie moge zrozumiec, jak powiat zarejestrowania pojazdu ma sie do umiejetnosci kierowcy? Jakos osobiscie nie zauwazylem korelacji. Co gorsza po rejestracji ni cholery nie moge nawet wydedukowac miejsca zamieszkania kierowcy, bo, skubani, jezdza lizingowanymi albo rejestruja na kogos z rodziny z zadupia, bo OC taniej wychodzi.
      • Gość: Roco Re: na czym polega zasada oceniania po rejestracj IP: *.dialog.net.pl 08.12.11, 16:44
        Ale pech chciał że DSR się rozwaliło na tej latarni.
        2 dni temu o ile pamiętam, to DW wjechało w drzewo, więc faktycznie ocena umiejętności po rejestracji jest nie na miejscu.
        Ale z obserwacji zauważyłem że auta z nie wrocławskimi rejestracjami jeżdżą trochę jak wariaci i odruchowo trzymam za nimi pewien dystans.
      • Gość: taka prawda Re: na czym polega zasada oceniania po rejestracj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.11, 17:47
        No patrz. Firma leasingowa z rejestracją DSR. I wszyscy mają rodzinę na wsi a jakoś tylko część kmiotobidoli rejestruje tam samochody mieszkając w mieście bo OC tańsze.
        • kieroserownik Re: na czym polega zasada oceniania po rejestracj 08.12.11, 18:04
          Hehe, ale jakim trzeba byc kmiotem, zeby za prestiz uwazac rejestracje DW. Pewnie wlasnie dla kmiotka ze wsi, ktory za praca przypaletal sie do miasta szczytem prestizu jest kupno mieszkania w miescie oraz zalozenie tego wymarzonego DW. Czlowieku, z czym masz problem? Mnostwo ludzi buduje sie pod miastem i ci tez maja "wiesniackie" rejestracje, chociaz po Wroclawiu jezdza codziennie.
          • czarny.taki Re: na czym polega zasada oceniania po rejestracj 08.12.11, 22:08
            kieroserownik napisał:

            > Hehe, ale jakim trzeba byc kmiotem, zeby za prestiz uwazac rejestracje DW. Pewn
            > ie wlasnie dla kmiotka ze wsi, ktory za praca przypaletal sie do miasta szczyte
            > m prestizu jest kupno mieszkania w miescie oraz zalozenie tego wymarzonego DW.
            > Czlowieku, z czym masz problem? Mnostwo ludzi buduje sie pod miastem i ci tez m
            > aja "wiesniackie" rejestracje, chociaz po Wroclawiu jezdza codziennie.

            lub tez sie w nim urodzili lub wychowali :)
            ale ja czasem uwazam na DB i PO :P
          • Gość: deewuu Re: na czym polega zasada oceniania po rejestracj IP: *.opera-mini.net 09.12.11, 01:41
            Źle postawiłeś pytanie.
            Jakim kmiotem trzeba być, żeby uważać, że ktoś uważa rejestracje DW za prestiżową? Zrozumiałeś w ogóle clue problemu z kierowcami z mniejszych miejscowości?
            • czarny.taki Re: na czym polega zasada oceniania po rejestracj 09.12.11, 02:13
              ale niezaleznie od blach, najgorsi kierowcy to niedzielni kierowcy, oraz dziadki, a polaczenie dziadka z niedzielnym kierowca rowna sie np smiertelnemu wypadkowi na obwodnicy olesnicy.

              a co do rejestracji, wszyscy jezdza jak pal....y, czy to dw czy dsr, dsw, dtr, dwr, wow :) a lodzkie to juz strasznie :P 50% spoleczenstwa powinno miec zabrane P.J.
              pozdrawiam
      • xegar Re: na czym polega zasada oceniania po rejestracj 09.12.11, 00:37
        kieroserownik napisał:

        > Moze mi ktos wyjasnic?

        Zasada jest jak w piosence: "Jestem z Miasta (DW), to widać, słychać i czuć". Niektórzy się po tym czują lepiej. Ale różnice w zachowaniu kierowców są zauważalne i zrozumiałe. W małej miejscowości jest inny charakter ruchu i po dojechaniu do Wrocławia nie każdy umie się przestawić. Poza tym to nie jego miasto, będzie się więcej rozglądał, gorzej zaplanuje zmiany pasa itp. Można na te różnice pomstować albo być bardziej wyrozumiałym. Pierwsza opcja daje więcej adrenaliny. ;-)

        Xe.
        • Gość: JACK DSR,DTR,DLB.. IP: 89.174.104.* 09.12.11, 09:54
          Sprawa jest bardzo prosta i rozbija się o pieniądze. Dlaczego prawo pozwala na coś takiego że po Wrocławiu codziennie jeździ ok 500tys samochodów, z czego tylko ok 300tys to samochody Wrocławian? 200tys DSR,DLB,DDZ,DOA,DOL,DTR...uff wystarczy, bo się zmęczyłem. Mieszkacie i pracujecie we Wrocławiu to proszę się tutaj zameldować i płacić podatki. Korkujecie nasze miasto, niszczycie nasze drogi i infrastrukturę (...i jeszcze latarnie nam rozbijacie). Już nawet na moim osiedlu czuję się jak mniejszość narodowa DW.Prawda jest też taka że jak jadę za takim DTR-em lub innym to może zasłonić swoją rejestrację i od razu widać że przyjechał z "wioski". Niestety ale jest coś takiego że ludzie z poza Wrocka jezdżą koszmarnie, a laski z wiosek biją w tym rekordy, do tego komórka przy uchu...
          • Gość: PJX Re: DSR,DTR,DLB.. IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.11, 13:47
            Jakieś kompleksy? Mieszkam w Oleśnicy, pracuję we Wrocławiu, natomiast rejestracje mam DWR, bo auto w leasingu i służy mi do pracy. Miesięcznie robię po samym Wrocławiu ponad 1000km, więc nie mam problemów z jazdą po mieście spotkań w korkach... Ci co nie potrafią jeździć, a są spoza Wrocławia, wolą Wrocław ominąć (chyba, że muszą tu przyjechać).
            • Gość: Ewka Re: DSR,DTR,DLB.. IP: *.play-internet.pl 11.12.11, 14:38
              Powinieneś mieć zakaz wjazdu. Dziwne ,ze miasto jest otwarte dla ludzi z takich wiosek jak twoja. Przez was sa korki. Powinniście móc tylko pociągami przyjeżdżać, skoro już musicie (nie wiem po co-popatrzeć na sklepy, czy po co?).
          • Gość: do debila Re: DSR,DTR,DLB.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.14, 22:18
            Ja natomiast zakazałbym wszystkim burakom DW kiszącym się w zatęchłych biednych blokowiskach wjazdu do prawdziwie polskic, dużych ruchliwych miast, jak Wawa, Kraków, Łódź, czy inne. Szczekają jak pieski a sami jeździć nie potrafią. Jak widzę w Krk albo WWie kierowce DW to aż strach się bać, wstyd i hańba. I jeszcze oni śmieją psioczyć na innych, hołota blokowa.
    • indywidualismus Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 18:22
      g625 napisał:

      > Trzeba zwęzić tę autostradę, bo za rok stracimy więcej kierowców, niż Tramwajów
      > Plus.

      Fajne, epickie zdanie, ale kogoś wycinającego taki numer, kierowcą bym nie nazywał. Zdaje się, że w sprawie kupowania praw jazdy, śledztwo jeszcze trwa.
      • polujacy_na_kaczki Re: Wypadek przy pl. Strzegomskim. Samochód wjech 08.12.11, 23:42
        Nie trzeba zaraz kupować prawa jazdy, żeby je mieć nie potrafiąc jeździć. Dziś egzamin to (przynajmniej we Wrocławiu) to czysta loteria. masz szczęście- zdasz. Nie masz- nie zdasz. I nie ważne, czy umiesz jeździć, czy nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka