Dodaj do ulubionych

Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politechnice

06.01.12, 22:03
Czy w istniejących strukturach nie jest możliwe: kształcenie informatyków gotowych do podejmowania coraz ambitniejszych zadań, ściąganie dobrych wykładowców, pokazanie się na zewnątrz jako wysokospecjalistyczna jednostka?
Czy powołanie nowego instytutu to jakieś panaceum. Przecież w tymże instytucie będą ci sami ludzie- nie ma mowy o zatrudnieniu na stałe kogoś z zewnątrz. Mam wrażenie, że grupa inicjatywna potrzebuje stołków do obsadzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: ggh Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.12, 23:03
      Też mam takie wrażenie. Chodzi przede wszystkim o wyłudzenie kasy na dodatkową siedzibę, dodatkowe etaty itp.

      Prof. Morayne dodaje, że do nowego instytutu łatwiej niż dzisiaj udałoby się sprowadzić uznanych naukowców z zagranicy specjalizujących się w informatyce

      Już widzę tych uznanych naukowców z zagranicy, walących drzwiami i oknami do nowego instytutu na Politechnikę Wrocławską.

      Studenci nie odczują formalnie pojawienia się nowej jednostki w strukturze Wydziału Podstawowych Problemów Technicznych.

      Czyli jest tak, jak napisano wyżej. Skoro instytut nie jest dla studentów, to będzie służył tylko do stworzenia nowych stołków dla pracowników.

      Najpierw pokażcie, drodzy profesorowie, co potraficie, a dopiero potem żądajcie pieniędzy na nową siedzibę.
    • Gość: zyx Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.promax.media.pl 06.01.12, 23:05
      jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o kasę ;)
    • piotrww Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politechnice 06.01.12, 23:45
      Do wielkiej informatyki potrzeba większej kasy, a nie jakiś nowych instytutów. Jeśli więcej zarobimy to więcej będziemy w stanie wykształcić ludzi na wysokim poziomie. Tylko od najniższych szkoląc się można do czegoś dojść oni chcą od razu wykształcić gościa znającego się na wszystkim przy naszym prawie to nie możliwe. Matematyka to pikuś w porównaniu z ciągłymi produktami sejmu i zmianami w prawie, do których się trzeba stosować. W technice nie da się wyszkolić wszechstronnych ludzi oni się muszą tego w obyciu z innymi nauczyć innej drogi nie ma. Jak biznes może się przekonać do instytutu, który urwał się z choinki???? Najlepszy dowód to systemy informatyczne dla zus prokomu kpina a nie oprogramowanie. Ludzie się muszą nauczyć ale i informatycy muszą się doszkolić cierpliwość konkrety żadnego lania wody jak chcą nauczyć doświadczenia???
      • Gość: z Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.12, 00:43
        a propos systemu dla ZUs autorstwa Prokomu, to masz nieaktualne informacje sprzed 10 lat. I pomijam tu fakt, że od kilku dobrych lat Prokomu nie ma, ptysiu.
    • Gość: olo Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.opera-mini.net 07.01.12, 00:13
      Może zamiast marzyć o ściągnięciu uznanych fachowców z zagranicy, wrocławscy nałkoffcy sami udadzą się na jakiś staż za granicę i podpatrzą, w jaki sposób uprawia się prawdziwą naukę i na czym polega współpraca nauki z biznesem?
      • supertester Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 08.01.12, 15:00
        A jakie ty masz osiągnięcia naukowe i jak sprawdziłeś poziom tych gości.
        Sprawdziłeś ich publikacje, gdzie publikują (w krajowych, czy zagranicznych czasopismach).
        Czy sprawdziłeś czy mają wdrożenia?
        Czy ty masz jakąś publikacje naukową?
        • Gość: olo Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.opera-mini.net 08.01.12, 17:53
          Ja nie mam żadnych publikacji, bo ja nie jestem naukowcem, ptysiu. Co absolutnie nie przeszkadza mi troszczyć się o to, na co idą pieniądze moje i innych podatników.
    • Gość: jurand ze spychacz Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.internetia.net.pl 07.01.12, 00:42
      Myślałem, że chodzi o stworzenie "wielkiej informatyki" poprzez połączenie 3 kierunków informatyka z wydziałów:
      - Informatyka i Zarządzanie
      - Elektronika
      - Podstawowe Problemy Techniki.

      Chodzi jednak o wydzielenie nowego instytutu z PPTu celem stworzenia nowych stołków. Brawo!
      • Gość: z Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.12, 00:48
        Informatyka a elektronika to jednak dwa różne światy. Nie można zlikwidować wydziału elektroniki na rzecz wydziału informatyki. Na informatyce w tym kraju zna się "każdy", natomiast do nauczenia się podstaw elektroniki trzeba miec jednak predyspozycje intelektualne oraz bardzo mocną (i zaawansowaną) podbudowę matematyczno - fizyczną. ;P
        Czyli inaczej: z elektronika "da się" zrobic informatyka, ale odwrotne twierdzenie jest nieprawdziwe.
        • witek7205 Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 07.01.12, 06:26
          Gość portalu: z napisał(a):

          > Informatyka a elektronika to jednak dwa różne światy. Nie można zlikwidować wyd
          > ziału elektroniki na rzecz wydziału informatyki.

          Nikt nie chce likwidować wydziału elektroniki.
          Jak się dokładnie wczytasz w strukturę wydziału, to zauważysz kilka zakładów i instytutów zajmujących się li tylko informatyką w ramach wydziału elektroniki.
          Dokładnie taka sama struktura istnieje na IZ, a teraz powstanie na PPT.
          Dorzucając do tego Instytut Informatyki na UW, mamy już cztery miejsca kształcenia informatyków, w żaden sposób ze sobą nie skoordynowane.
          • supertester Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 08.01.12, 15:09
            Informatyka jest wielka.
            Jest w niej miejsce dla
            1. testerów, projektantów stron WWW, administratorów systemów
            2. zwykłych programistów, projektantów baz danych
            3. projektantów i analityków systemów
            4. badaczy nowych algorytmów
            Zahacza o wiele innych dziedzin (elektronika, biologia, fizyka, matematyka; sporo "humanów", ...).
            Nie dziwi mnie wielość informatyk na PWr.
            Jedni uczą zwykłego rzemiosła (wydziały o kategorii 3) ,
            inni uczą aspektów elektronicznych i telokomunikacyjnych (wydziały o kategorii 2)
            zaś inni uczą algorytmów (wydziały kategorii 1)
        • Gość: W Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.internetia.net.pl 07.01.12, 09:02
          skonczylem IZ. podzial na studiach na IZ, elektronike i PPT to jakas chora historia. Co z tego ze ludzie podniecaja sie ja jestem na elektronice ucza sie drutow bla bla, a pozniej w robocie na 100 osob polowa skonczyla IZ, 1/4 z elektroniki a reszta z innych wydzialow.

          Powinien byc jeden wielki wydzial informatyki pod egida IZ, tyle ze powinien byc powiekszony o kierunki/specjalnosci informatyk z innych wydzialow.

          po co utrzymywac wykladowcow dokladnie tego samego na kilku wydzialach? Jakos matematyka jest tylko na PPT i uczy studentow z wszystkich wydzialow?
          • supertester Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 08.01.12, 15:16
            Wydział Informatyki i Zarządzania jest wydziałem kategorii 3 (a to znaczy, między innymi, że prezentuje tak niski poziom naukowy, że nie otrzymuje ani grosza na badania naukowe od ministerstwa).
            Wydział Elektroniki jest wydziałem kategorii 2 (czyli coś otrzymuje).
            WPPT jest wydziałem kategorii 1, czyli najwyższej.
            Sprawdź to sam - to są publiczne, aczkolwiek skrzętnie ukrywane, informacje.

            Pomysł połączenia informatyk na PWr jest mniej więcej takim samym pomysłem jak połączenie podstawówki z wyższą uczelnią.
        • Gość: tuts4you Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.desire.se 07.01.12, 09:02
          Ktoś tu na forum napisał że na informatyce zna się każdy z czym zgodzić się nie mogę.

          Podam przykłady...

          Napisanie prostej gry 3D wymaga znajomości algebry,geometrii trójwymiarowej, trygonometrii... oraz właśnie fizyki,

          Do zbudowania sztucznej sieci neuronowej potrzebny jest rachunek różniczkowy,

          Algorytmy genetyczne oraz mrówkowe też potrzebują znajomości matematyki,

          Zrobienie prostej symulacji wahadła wymaga rozwiązania równania różniczkowego drugiego stopnia,

          Napisanie takiego programu:
          www.dobreprogramy.pl/Algodoo,Program,Windows,16412.html
          też wymaga znajomości fizyki i matematyki,

          prognozowanie pogody: meteo.icm.edu.pl/
          wymaga rozwiązania wielu układów równań różniczkowych,

          w informatyce medycznej potrzebna jest znajomość zbiorów rozmytych, transformat furiera etc.

          metody optymalizacji w informatyce też wymagają matematyki: en.wikipedia.org/wiki/Linear_programming,

          zaimplementowanie prostego algorytmu wykrywania krawędzi w photoshopie CS5 wymaga znajomości pojęcia jądra splotu

          algorytmy kompresji – tu też potrzebna jest znajomość pewnych działów matematyki


          informatyka to nie tylko klepanie stron w css i html jak tu niektórym się wydaje.
          • Gość: hahaha Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: 212.127.64.* 07.01.12, 15:22
            no i co w zwiazku z tym kolego?
            do zrobienia dobrego robota potrzeba: troche zlomu, dobrego mechanika, elektronika, moze - niekoniecznie matematyka, przydalby sie tez biolog, lekarz, i co jeszcze moze na kazdym z wydzialow, instytutow z ktorych wydzielilem przydatne osoby tworzyc informatyke, matematyke, medycyne, biologie, psychiatrie itp? moze na wydziale elektroniki tez sobie ludzie stworza instytut albo zaklady w postaci matematyki, fizyki, mechaniki? wtedy beda takie samowystarczalne wydzialy, ale gdziezby wydzialy... beda tez zaklady specjalizujace sie a wiec bedziemy mieli pod wydzialy i pod instytuty... i co jeszcze pytam?
            TEN ARTYKUL POKAZUJE EWIDENTNA GLUPOTE NASZCYH profesorkow i ich malosc i malosc ludzi, ktorzy takie durnowate pomysly popieraja...
            • Gość: tuts4you Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.cloudlet-computing.net 07.01.12, 16:50
              chciałem tylko powiedzieć że do informatyki potrzebna jest matemtyka.
              • Gość: gfth Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: 149.156.14.* 07.01.12, 20:46
                tak, potrzebna jest matematyka, ale kolejny instytut wcale
          • Gość: wielki elektronik Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.12, 16:25
            O czym ty pieprzysz? We Wrocławiu robi się właśnie takie rzeczy:
            stronki, bazy, CMSy, stronki, bazy, CMSy... i 5 na rękę jest? Jest :)

            Do tego nie trzeba nawet umieć liczyć. Przykładowo, Javowcy jeśli chcą znać wynik dodawania 2+2 to szukają frejmłorka, który to zrobi za nich.
            • supertester Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 08.01.12, 15:19
              Ale w ten sposób nie dostaniesz pracy w Google (vide Paweł Szczur) tylko będziesz programował we "frejmworkach" i za kilka lat stracisz pracę, bo niczego nie będziesz kumał.
              • Gość: ha ha ha Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: 149.156.14.* 08.01.12, 16:12
                "praca w google" - marzę o tej niskopłatnej robocie dla szczurów :) :)
                • supertester Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 08.01.12, 16:53
                  ok. 6000 marek szwajcarkich/miesiąc w Zurichu?
                  • Gość: ha ha ha Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: 149.156.14.* 08.01.12, 17:23
                    ile tam kosztuje tam dla przykladu wynajecie dwupokojowego mieszkania i kilogram wolowinki? :)
                    • supertester Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 08.01.12, 17:42
                      mieszkanie dwupokojowe - ok 1700 franków
                      utrzymanie na średnim poziomie - ok 2500 franków dla dwóch osób
                      zostaje całkiem sporo :);)
                      • Gość: hugo Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.opera-mini.net 08.01.12, 17:55
                        Pod warunkiem, że w tym mitycznym Google'u zajmujesz się programowaniem, a nie sprzątaniem kibli.
                      • Gość: ha ha ha Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: 149.156.14.* 08.01.12, 18:47
                        chcesz mi powiedziec, ze wydajesz na zycie 700 frankow miesiecznie na dwie osoby?????? 350 frankow na osobe miesiecznie???

                        to ja wiecej wydaje w krakowie, stary, nie lubie jesc kitu z okien, wole owoce i warzywa
      • witek7205 Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 07.01.12, 06:23
        Gość portalu: jurand ze spychacz napisał(a):

        > Myślałem, że chodzi o stworzenie "wielkiej informatyki" poprzez połączenie 3 ki
        > erunków informatyka z wydziałów:
        > - Informatyka i Zarządzanie
        > - Elektronika
        > - Podstawowe Problemy Techniki.
        >

        Ba.
        Tylko jak to zrobić. Narazie nikt jak widać nie jest zainteresowany.

        > Chodzi jednak o wydzielenie nowego instytutu z PPTu celem stworzenia nowych sto
        > łków. Brawo!
    • witek7205 Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 07.01.12, 06:22
      pssz napisał:
      > Czy powołanie nowego instytutu to jakieś panaceum

      Proste jak drut. Do tej pory informatycy na PPT nie byli jednostką i byli pomijani.
      Całe zamieszanie ma służyć zjednoczeniu i wydzieleniu informatykow jako instytutu, ktory bedzie samodzielny. Łatwiej im będzie decydować o swoim istnieniu.
      I tyle.
    • 8pasazer Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 07.01.12, 10:39
      > Czy w istniejących strukturach nie jest możliwe: kształcenie informatyków gotow
      > ych do podejmowania coraz ambitniejszych zadań, ściąganie dobrych wykładowców,

      Wszystko jest możliwe. Ale chodzi o siłę grupy na zewnątrz oraz efektywność i procedury na Politechnice. Nie mając nawet instytutu informatyki, jak na WPPT, musisz w każdy podpis, projekt i każdą sprawę angażować szefa obecnego instytutu, matematyka, chemika, mechanika (w zależności od wydziału). I strać się by zrozumiał że to potrzebne.

      W tym artykule zabrakło odwagi na jeden istotny komunikat: PWr potrzebuje Wydziału Informatyki, a w nim wszystkiego co jest teraz na chemii, WPTT, IZ, elektronice itd etc.
      To byłaby bardzo silna jednostka, mogąca stać się najlepszą w kraju i, ze względu na kontakty i doświadczenie osób pochodzących z różnych poprzednich wydziałów, o znaczącym potencjale interdyscyplinarnym oraz wdrożeniowym.

      Ale taka NIE powstanie, z prostego powodu: wyodrębnienie takiego wydziału = uszczuplenie wagi obecnej elektroniki czyli obecnej ekipy rektorskiej. Na to NIGDY nie pójdą, a ewidentne korzyści dla PWr nie mają dla nich w tym kontekście żadnego znaczenia. Oraz, Wydział Informatyki musiałby mieć 2-3 liderów, czyli Panowie Profesorowie musieliby się dogadać. I to jest druga niemożliwość.

      Stara, sprawdzona w historii, cecha średniowiecznego ustroju feudalnego: personalia oraz osobiste terefere zdolne są do wszystkiego i odbierają rozsądek, a potem się dziwimy, czytając jak to chłopi i gajowi z łukami wystrzelali z 200 metrów kilka tysięcy kolorowych, utytułowanych rycerzy w piórach i zbrojach wartości 50 wsi każda (pardon, w łańcuchach i gronostajach, chciałem napisać:P)
      • Gość: academicus Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 14:19
        Ech, jak to polscy naukowcy wierzą, że zmiany administracyjne, dodatkowe finansowanie, większa swoboda itp. uczynią orły z nielotów. Może by tak panowie najpierw wziąć się do pracy, pokazać, co się potrafi, a później żądać czegoś od innych? Nie mam wątpliwości, że choćbyście mieli nawet Uniwersytet Informatyczny, nie poprawi to waszych "osiągnięć" (a co najwyżej wydoi podatników z kolejnych zmarnotrawionych pieniędzy), a te gwiazdy światowej nauki, które, jak wam się wydaje, będą do was wówczas walić drzwiami i oknami, musiałyby być samobójcami, żeby pchać się do tego skostniałego, feudalnego światka, w którym liczą się tylko układy, nepotyzm i przyspawanie się do jak najwyższego stołka.
        • Gość: uuuu Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: 212.127.64.* 07.01.12, 15:38
          W sumie masz racje porownianie z zachodem jest mniej wiecej takie:
          rektor PWR mowi tak:
          u nas mamy 100 wydzialow 1000 zakladow, setki profesorow, ksztalci sie 100tys studentow jestesmy najwieksza uczelnia w Polsce.
          rektor Harwardu mowi tak:
          po naszej uczelni 99% absolwentow jest prezesami, dyrektorami, kierownikami najwiekszych swiatowych korporacji.
          pozostawmy to bez komentarza
        • Gość: mariusz Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.internetunion.pl 07.01.12, 15:39
          skończyłem w lipcu infę na pepecie i mogę z całą pewnością przyznać, że inicjatorzy akurat są czołówką na wydziale jeśli chodzi o zaangażowanie w badania naukowe - inna sprawa, że prawie cała reszta wykładowców traktowała zajęcia jak konieczność i teoretyczne rozważania - myślę, że to, że na naszym kierunku uczą prawie sami matematycy na siłę zinformatyzowani, spowodowało, że już na 3 roku skutecznie odechciało mi się na zajęcia chodzić - rzeczywiście potrzebna jest nowa, żywiołowa kadra, która poza fascynowaniem się całkami potrafi z nimi coś w biznesie zrobić
          • Gość: benio Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 15:49
            Gość portalu: mariusz napisał(a):

            > skończyłem w lipcu infę na pepecie i mogę z całą pewnością przyznać, że inicjat
            > orzy akurat są czołówką na wydziale jeśli chodzi o zaangażowanie w badania nauk
            > owe.

            Inna sprawa, jak ta "wydziałowa czołówka" ma się do osiągnięć naukowców na tzw. cywilizowanym świecie.
            • Gość: mariusz Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.internetunion.pl 07.01.12, 15:57
              z tego co pamiętam dostali jakieś granty na badania dot. sensorów, coś tam sobie modzą, mają artykuły w czasopismach branżowych - nieważne czy są czołówką, ważne, że potrzeba świeżej krwi na pepecie
              • supertester Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 08.01.12, 23:14
                Z tego co wiem, to ten grant sensorowy jest tam traktowany jako mocno poboczna działalność,
        • supertester Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 08.01.12, 15:28
          Gościu academicus - czy wykonałeś jakąś pracę aby samodzielnie sprawdzić o kim piszesz?
          Znasz dorobek naukowych tych gości?
          Pewnie nie wiesz, że mają wiele wdrożeń, ich systemy głosowania elektronicznego są stosowane od tego roku w USA, maja sporo cholernie dobrych publikacji, mają kontakty z całą światową czołówka informatyczną.
          Skoro podpisujesz się "academicus" to pewnie znasz narzędzia do sprawdzania takich rzeczy i pewnie potrafisz je stosować. A więc która więc z moich opinii jest mylna? Ale proszę o odpowiedź podpartą wiedzą a nie inwektywami
          • Gość: hugo Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.opera-mini.net 08.01.12, 17:51
            supertester napisał:

            > Pewnie nie wiesz, że mają wiele wdrożeń, ich systemy głosowania elektronicznego
            > są stosowane od tego roku w USA, maja sporo cholernie dobrych publikacji, mają
            > kontakty z całą światową czołówka informatyczną.

            Jakieś przykłady czy tak sobie kłapiesz dziobem?

            > Skoro podpisujesz się "academicus" to pewnie znasz narzędzia do sprawdzania tak
            > ich rzeczy i pewnie potrafisz je stosować. A więc która więc z moich opinii jes
            > t mylna? Ale proszę o odpowiedź podpartą wiedzą a nie inwektywami.

            Skoro pisze, to widać sprawdził. A u ciebie ile jest wiedzy? Podpowiem: okrągłe ZERO!
            • supertester Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech 08.01.12, 23:11
              Oto algorytm dla Ciebie
              CZĘŚĆ I
              1. Sprawdź sobie najpierw kadrę.
              2. Uruchom bazę DBLP
              3. Wybierz "Author" i wpisz osoby, które cię interesują.
              CZĘŚĆ II
              1. Zainstaluj sobie program "Publish or Perish" ze strony
              Harzinga
              2. Dowiedz się co to jest h-index i q-index
              3. Sprawdź to dla wybranych osób (dobrze filtrując publikacje)

              A dopiero potem bierz udział w tegi typu dyskusjach
              • Gość: hugo Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.opera-mini.net 09.01.12, 00:31
                A ty rozumiesz, co czytasz? To jeszcze raz powtórzę: proszę o przykłady potwierdzające to, co napisałeś wcześniej. To nie ja mam szukać po bazach danych dowodów potwierdzających twoje opinie.

                No, chyba że skłamałeś - wtedy to oczywiste, że żadnych przykładów nie ma, a ty będziesz mydlił oczy bredniami nie na temat. Można tylko pokiwać głową, że tak cię nauczono dyskutować na uczelni. Tak więc, synku: najpierw naucz się dyskutować na argumenty, a dopiero potem bierz udział w dyskusjach dorosłych. Zrozumiano?
    • supertester Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politechnice 08.01.12, 14:30
      Kilka postów "ocenia" inicjatorów w sposób typowy dla poziomu polskiego internetu - czyli chamsko i prostacko. Informatycy powinni jednak reprezentować wyższy poziom.

      Fajnie by było aby zanim informatyk wypowie się o innym, to
      1. sprawdzi jego publikacje w bazie DBLP (www.informatik.uni-trier.de/~ley/db/)
      2. znajdzie jego h-index, q-index (patrz np. www.harzing.com/pop.htm)

      (na wszelki wypadek powinien go porównać ze swoimi osiągnięciami) i wtedy będzie wiedział, czy jest to osoba na poziomie światowym, czy też tylko jakiś lokalny geniusz.

      Sprawdźcie to sobie sami na kadrze informatycznej PWr. Wnioski są bardzo ciekawe. Wtedy ponownie przemyślcie to co napisaliście do tej pory.
      • Gość: hugo Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.opera-mini.net 08.01.12, 17:59
        Żuczku, czy ty jak krytykujesz dziury w drodze, to też sam porównujesz je ze swoimi osiągnięciami - kilometrami gładkich, równych szos, które własnoręcznie uklepałeś łopatą? Jak coś piszesz, to zastanów się najpierw, czy wypadnie mądrze. Jeśli wszyscy informatycy wykazują się takimi umiejętnościami w zakresie logicznego myślenia jak ty, to rowy wam kopać, a nie marzyć o nowym instytucie czy pracy w Google'u.
    • Gość: tuts4you Re: Chcą jednej wielkiej informatyki. Na politech IP: *.noisetor.net 09.01.12, 10:11
      Wielka informatyka potrzebuję solidnych podstaw matematyki. Dwa z siedmiu problemów milenijnych dotyczą informatyki( problemy - NP trudne oraz liczby pierwsze które mają zastosowanie w kryptografi):

      www.claymath.org/millennium/Riemann_Hypothesis/
      www.claymath.org/millennium/P_vs_NP/
      www.matematycy.interklasa.pl/problemy/problem.php?str=milenijne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka