boreczek11
09.02.12, 15:59
Cześć,
byłam ostatnio z dzieckiem w Loopy's World we Wrocławiu. Jest to ogromny plac zabaw, z założenia świetny miejsce, z mnóstwem atrakcji, ale chcę sie też podzielić zastrzeżeniami z nadzieją, że właściciele Loopy'sa przeczytają to sobie i poprawią kilka rzeczy.
Otóż:
-to jest skandaliczne, że co jakiś czas między stolikami przechadza się ktoś w rodzaju szpiega i każe pochować wszystko, co spożywcze, a nie kupione u nich. Ja kupiłam wszystko u nich, tylko wodę mineralną miałam swoją i zwrócono mi uwagę, że mam to schować. Ale przy mnie zwrócono też uwagę pani z malutkim dzeckiem, która trzymała na stoliku słoiczki typu Bobovita czy Gerber.
-toalety zaznaczone są kółkiem (z wiewiórką w zielonym kapeluszu) oraz trójkątem (z misiem). Moje dziecko prawie się posikało, bo po tych znaczkach nie umiało wywnioskować, które drzwi prowadzą do damskiej, a które do męskiej toalety)
-przyjechaliśmy w niedzielę o godz. 15.05, bo jak wynikało z ulotki informacyjnej do 17.00 miało być Planetiarium z Bajkonurem. Dowiedzieliśmy sie przy wejściu, ze ostatni seans już się zaczął, późniejsze odwołane, ale może jeszcze nasze dzieci się załapią. Niestety dostały bardzo wyraźnie odprawione.
Szkoda, że tak się rozczarowaliśmy. Mam nadzieję, ze ktoś to poprawi.