map4
13.02.12, 14:14
W artykule dostępnym pod adresem
www.sport.pl/sport-wroclaw/1,123437,11134635,Miasto_zaprasza_na_mecze_Slaska__Poczestujemy_herbata.html?bo=1
zastanawia kilka stwierdzeń redaktora, który przezornie postanowił nie podpisywać się pod tym tekstem.
Chodzi na przykład o fanty, które gmina Wrocław zamierza rozdawać kibicom podczas sobotniego meczu w Solozzeum.
"Władze miasta ogłosiły, że by zachęcić kibiców do przyjścia na sobotni mecz z Ruchem Chorzów, zamierzają rozdawać widzom herbatę i specjalne ogrzewacze do rąk."
- Ile publicznych pieniędzy na to pójdzie ?
- Jaka była opinia komisji budżetu i finansów rady miejskiej Wrocławia ?
- czy 51% kosztów tej promocji pokryje niejaki Zygmunt Solorz, właściciel 51% akcji w piłkarskim Śląsku ?
"Taką decyzję podjęliśmy, by zachęcić wrocławian do przyjścia na mecz całymi rodzinami." stwierdził wiceprezydent Wrocławia, Michał Janicki.
- Czy promocja meczów zawodowej piłki nożnej należy do zadań własnych gminy ?
- kto konkretnie podjął tą decyzję ? Michał Janicki ?
- dlaczego mniejszościowy udziałowiec klubu piłkarskiego zajmuje się promocją jego meczów, podczas gdy większościowy udziałowiec milczy ?
"Podczas spotkania z dziennikarzami, wiceprezydent Janicki zapewnił również, że sobotnie spotkanie Śląska z Ruchem Chorzów odbędzie się zgodnie z planem, mimo, że na razie negatywną opinię w sprawie bezpieczeństwa na obiekcie wydała policja i straż pożarna."
- Czyżby wiceprezydent Janicki znał decyzję, zanim została ona podjęta ?
- Jak właściwie do oficjalnego miejskiego sloganu "Wrocław miastem spotkań" pasuje planowana w magistracie selekcja widzów na popierających Śląsk, którym wolno wejść na stadion oraz popierających Ruch Chorzów, którym na stadion wejść nie wolno ?
- Jak właściwie organizator meczu wyobraża sobie selekcję kibiców na bramce ?
ci ubrani na zielono mogą wejść, a ci ubrani na niebiesko już nie ?
Czy wszystkim kibicom Śląska zostanie wytatuowany na przedramieniu numer seryjny, aby strażnicy na wieżyczkach, tfu, ochroniarze na bramkach mogli przed meczem sprawnie przeprowadzać selekcję ?
Co właściwie w godzinach urzędowania robił wiceprezydent Wrocławia na imprezie promującej prywatną imprezę sportową ?
Czy promował tą imprezę w swoim prywatnym czasie, czy też było to oficjalne działanie na rzecz gminy, przez gminę opłacane ?