Dodaj do ulubionych

Za bilet z Jeleniej Góry do Wrocławia zapłacimy...

18.02.12, 17:17
Obie firmy zawsze podnoszą ceny w tym samym czasie. I zawsze do praktycznie tej samej wysokości ("Krycha" o symboliczną złotówkę mniej). To jest zwykły kartel, tyle że nieformalny. A kartele są zabronione przez prawo. W ciągu kilku miesięcy bilety podrożały o 50% (jeszcze w maju-czerwcu ub.r. bilet normalny do Wrocławia kosztował 20 zł). Czy paliwo w tym czasie podrożało o 50%? Inne PKS-y mają dużo tańsze bilety, np. PKS Sieradz - 22 zł (i też po niedawnej podwyżce). Im paliwo nie podrożało? Należałoby złożyć zawiadomienie do odpowiednich urzędów zajmujących się ochroną interesów konsumenckich (np. UOK), bo to jest rozbój w biały dzień. Taki kartel może windować ceny w nieskończoność, konkurencja i tak nie wejdzie na tę trasę, bo są zbyt silni i ją wykończą (poprzez chwilową obniżkę cen - już była taka "wojna cenowa" pomiędzy PKS "Tour" i "Krychą", ale widać obie firmy doszły do wniosku, że zamiast walczyć ze sobą, lepiej wspólnie doić klienta). Już teraz ceny są dużo wyższe niż realna wartość usługi, co właśnie widać po cenach biletów na tej trasie u innych PKS-ów (mających tu jednak, niestety, tylko pojedyncze kursy). Dlatego sprawą tą powinien zająć się jakiś urząd, powinna być ona uregulowana odgórnie. Nie może być tak, że dwóch przewoźników, mających w praktyce monopol na przewozy, robi sobie co chce z cenami biletów za obopólnym porozumieniem, a mieszkańcy dojeżdżający do pracy do Wrocławia (w tym masa studentów), jak i turyści, muszą płacić więcej niż jadąc własnym samochodem.
Obserwuj wątek
    • Gość: klamot Re: Za bilet z Jeleniej Góry do Wrocławia zapłaci IP: *.static.hostnoc.net 18.02.12, 21:20
      PKS "Tour" Jelenia Góra ma najlepszy tabor w całej Polsce, ale też najdroższe bilety. "Krycha" ma ceny takie same, a wozi ludzi szrotami.

      Nie ma to, jak mieć wysokie aspiracje...
      • Gość: nieautor Re: Za bilet z Jeleniej Góry do Wrocławia zapłaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 09:49
        może Polskibus by wszedł też na tę trasę?
        Wprawdzie obsługują tylko te między największymi miastami, ale z ich cenami mieliby duże szanse powalczyć z Krychą (co za nazwa dla firmy przewozowej?!) i jeleniogórskim PKS-em
        • 3.14-ter A co za prolem jeździć własnym samochodem? 19.02.12, 10:39
          Mnie ta trasa, a zabieram jeszcze 4 osoby kosztuje w obie strony kosztuje 50 zł :) Mało tego, jazda trwa 30-40 minut krócej.
          • czechofil Re: A co za prolem jeździć własnym samochodem? 19.02.12, 10:56
            >A co za prolem jeździć własnym samochodem?

            A nie przyszło ci czasem do głowy, że są na tym świecie ludzie, którzy z różnych przyczyn nie posiadają samochodu, a nawet prawa jazdy?
            W takich Czechach komunikacja zbiorowa ma absolutny priorytet, wszystkie wsie i miasteczka w republice są doskonale skomunikowane ze światem, a na przejazdy stać praktycznie każdego. Czyli da się, choć to tylko trochę na południe od nas. W Polsce zaś komunikację zbiorową doprowadzono do ruiny, na której potem powstały opisywane szemrane firemki przewozowe. To skandal, że z Jeleniej Góry do Wrocławia jest tak mały asortyment przewozów, a największą paranoją jest to, że czas jazdy pociągu jest tak nieatrakcyjny, że nikt nim prawie nie jeździ i ludzie skazani są praktycznie na monopol prywatnych firm autobusowych...
            • Gość: Sudetophilus Bo czechofil-ciota dorobił się tylko "malucha"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 14:08
              Nie pieprz głupot, czechofil. W Czechach też jest mnóstwo miejscowości, do których komunikacja w ogóle nie dociera, albo dociera dwa razy na dobę (raz rano i drugi raz po południu). Ty jak jeździsz w te swoje "Jeseniki" po bimber, to tego nie widzisz, bo dla ciebie liczą się tylko komunikacja do przejścia granicznego i z powrotem, a w takich kierunkach jest akurat dobra. Z Jeleniej Góry do Wrocławia jest, wbrew temu, co piszesz, bardzo duży asortyment przewozów (autobus nawet co pół godziny, czyli częściej niż wiele linii miejskich we Wrocławiu), a komfort taki, że twój "maluch" przy takim autobusie to karton na kołach. Czas jazdy pociągu jest nieatrakcyjny nie tylko do Jeleniej Góry, ale na wielu innych linii, w takich Czechach na przykład, które ciągle zachwalasz, taka prędkość jazdy pociągu na liniach górskich to norma. Jak zwykle czechofil niewiele wie i wali farmazony do siódmej potęgi.
              • embriao Re: Bo czechofil-ciota dorobił się tylko "malucha 19.02.12, 14:21
                Wymień te miejscowości wraz z liczbą mieszkańców. Wszystkie.
                • Gość: Buldog Re: Bo czechofil-ciota dorobił się tylko "malucha IP: *.opera-mini.net 19.02.12, 15:40
                  A ty co, nie potrafisz skorzystać z prostej wyszukiwarki połączeń, ciołku?
                • Gość: pedofil Re: Bo czechofil-ciota dorobił się tylko "malucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 18:55
                  embriao napisał:

                  > Wymień te miejscowości wraz z liczbą mieszkańców. Wszystkie.

                  A ty wymień takie w Polsce. Wszystkie.
                  • embriao Re: Bo czechofil-ciota dorobił się tylko "malucha 19.02.12, 20:05
                    Gość portalu: pedofil napisał(a):

                    > embriao napisał:
                    >
                    > > Wymień te miejscowości wraz z liczbą mieszkańców. Wszystkie.
                    >
                    > A ty wymień takie w Polsce. Wszystkie.

                    Byłem pierwszy więc ty zaczynasz.
                    • Gość: cepoświr Re: Bo czechofil-ciota dorobił się tylko "malucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 21:08
                      To ty pierwszy pisałeś, że w Czechach wszędzie dociera komunikacja, więc to udowodnij.
                      • embriao Re: Bo czechofil-ciota dorobił się tylko "malucha 19.02.12, 23:26
                        Gość portalu: cepoświr napisał(a):

                        > To ty pierwszy pisałeś, że w Czechach wszędzie dociera komunikacja, więc to udo
                        > wodnij.

                        Nic takiego nie napisałem więc nie wykręcaj się ale wymieniaj ;)
                        • Gość: cepoświr Re: Bo czechofil-ciota dorobił się tylko "malucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 23:49
                          A ja też nie napisałem niczego, co mi zarzucasz. Więc sam sobie wymieniaj :-))
              • czechofil Znów trollu ujadasz na forum? 19.02.12, 19:38

                Gość portalu: Sudetophilus napisał(a):

                > Nie pieprz głupot, czechofil. W Czechach też jest mnóstwo miejscowości, do któr
                > ych komunikacja w ogóle nie dociera, albo dociera dwa razy na dobę (raz rano i
                > drugi raz po południu). Ty jak jeździsz w te swoje "Jeseniki" po bimber, to teg
                > o nie widzisz, bo dla ciebie liczą się tylko komunikacja do przejścia graniczne
                > go i z powrotem, a w takich kierunkach jest akurat dobra. Z Jeleniej Góry do Wr
                > ocławia jest, wbrew temu, co piszesz, bardzo duży asortyment przewozów (autobus
                > nawet co pół godziny, czyli częściej niż wiele linii miejskich we Wrocławiu),
                > a komfort taki, że twój "maluch" przy takim autobusie to karton na kołach. Czas
                > jazdy pociągu jest nieatrakcyjny nie tylko do Jeleniej Góry, ale na wielu inny
                > ch linii, w takich Czechach na przykład, które ciągle zachwalasz, taka prędkość
                > jazdy pociągu na liniach górskich to norma. Jak zwykle czechofil niewiele wie
                > i wali farmazony do siódmej potęgi.

                Z zasady z trollami nie dyskutuję, a z tobą w szczególności (pomimo nowego nicku jesteś rozpoznawalny jak smród bigosu dochodzący z okna mojej sąsiadki). Ale walnąłeś tyle bzdur w jednym poście, że z przyjemnością na forum cię ośmieszę...

                1. Do jakiegoż to mnóstwa miejscowości w Czechach nie dociera komunikacja zbiorowa? Mógłbyś podać nazwy choćby kilku?

                2. Jaka to jest według ciebie dobra komunikacja z Wrocławia do czeskich przejść granicznych (oczywiście byłych, bo nie wiem czy wiesz, ale od paru lat czegoś takiego już nie ma)? Czy według ciebie dojazd pociągiem do stacji położonej 5-10-15 km od granicy czeskiej, a potem marsz na piechotę to jest dobra komunikacja? Jeśli tak, to nie mam więcej pytań...

                3. Jakiż to jest według ciebie bardzo duży asortyment przewozów, skoro w artykule wyraźnie pisze, że trasę opanowało dwóch przewoźników, którzy do tego założyli nielegalny kartel cenowy?

                4. Czy czas jazdy pociągu z Jeleniej Góry do Wrocławia zawsze był nieatrakcyjny dla podróżnych? W jakim czasie pokonywały tę trasę pociągi przed wojną, a nawet za PRL-u i jak to się ma do dzisiejszych czasów?

                BTW - Widzę trollu, że ostatnio twoja aktywność na tym forum ogromnie wzrosła. Uczestniczysz już nie tylko w wątkach o tematyce górskiej, ale również w innych, teoretycznie mniej ambitnych. Wypładzasz przy okazji coraz więcej nicków, jesteś coraz bardziej chamski, do tego podszywasz się już nie tylko pode mnie (admin zaczął już sukcesywnie te podszywki usuwać), ale również pod innych userów. To wszystko, czyli cała ta twoja "działalność" przypomina mi zachowanie paru innych trolli, którzy udzielali się tu przed tobą i muszę ci z przykrością oznajmić, że żadnego już tu z nami nie ma. Także przemyśl to sobie, bo jak cię ostatecznie zbanują, to możesz sobie z tym nie poradzić. Ja po tobie płakać bynajmniej nie będę...
                • Gość: Sudetophilus czechofil - zacietrzewiony fiutek czechopodobny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 21:06
                  Zatem chętnie popatrzymy, jak po raz kolejny ośmiesza się nasz forumowy fiutek czechopodobny.

                  > 1. Do jakiegoż to mnóstwa miejscowości w Czechach nie dociera komunikacja zbior
                  > owa? Mógłbyś podać nazwy choćby kilku?

                  Ferdinandov, Malinská Hora, Stará Voda, Horní Holčovice, Dlouhá Ves, Jelení, Sokolí Důl, Velký Valštejn, Nové Valteřice, Pekařov, Sedmidvory... I co, już lecisz do kibla ze sraczką w gaciach, fiutku czechopodobny?

                  > 2. Jaka to jest według ciebie dobra komunikacja z Wrocławia do czeskich przejść
                  > granicznych (oczywiście byłych, bo nie wiem czy wiesz, ale od paru lat czegoś
                  > takiego już nie ma)? Czy według ciebie dojazd pociągiem do stacji położonej 5-1
                  > 0-15 km od granicy czeskiej, a potem marsz na piechotę to jest dobra komunikacj
                  > a? Jeśli tak, to nie mam więcej pytań...

                  Kupo czechofilowa, mówiliśmy o komunikacji w Czechach. Wracaj do szkoły specjalnej, z której zwiałeś, zanim nauczyli cię czytać ze zrozumieniem.

                  > 3. Jakiż to jest według ciebie bardzo duży asortyment przewozów, skoro w artyku
                  > le wyraźnie pisze, że trasę opanowało dwóch przewoźników, którzy do tego założy
                  > li nielegalny kartel cenowy?

                  Czeski szczochu, wejdź sobie na pierwszy lepszy rozkład jazdy, to zobaczysz co najmniej kilkunastu przewoźników. Gdzie ty w artykule wyczytałeś o kartelu, czeska rzygowino?

                  > 4. Czy czas jazdy pociągu z Jeleniej Góry do Wrocławia zawsze był nieatrakcyjny
                  > dla podróżnych? W jakim czasie pokonywały tę trasę pociągi przed wojną, a nawe
                  > t za PRL-u i jak to się ma do dzisiejszych czasów?

                  No ile? Na innych liniach to przed wojną jeździły szybciej, moczu czeskiej krowy?

                  > BTW - Widzę trollu, że ostatnio twoja aktywność na tym forum ogromnie wzrosła.
                  > Uczestniczysz już nie tylko w wątkach o tematyce górskiej, ale również w innych
                  > , teoretycznie mniej ambitnych. Wypładzasz przy okazji coraz więcej nicków, jes
                  > teś coraz bardziej chamski, do tego podszywasz się już nie tylko pode mnie (adm
                  > in zaczął już sukcesywnie te podszywki usuwać), ale również pod innych userów.
                  > To wszystko, czyli cała ta twoja "działalność" przypomina mi zachowanie paru in
                  > nych trolli, którzy udzielali się tu przed tobą i muszę ci z przykrością oznajm
                  > ić, że żadnego już tu z nami nie ma. Także przemyśl to sobie, bo jak cię ostate
                  > cznie zbanują, to możesz sobie z tym nie poradzić. Ja po tobie płakać bynajmnie
                  > j nie będę...

                  Ja z tobą będę do twojej usranej śmierci, czeski wypierdku. A teraz leć z płaczem do administratora, bo sam sobie nie potrafisz poradzić sobie na forum, czeski mazgaju.
                  • czechofil Kłamca, kłamca... 19.02.12, 22:01
                    Ferdinandov, Pekařov, Sedmidvory... Hehe synuś... Tak się składa, że akurat w tych trzech miejscach w zeszłym roku miałem przyjemność nocować, a w tych dwóch ostatnich mam nawet dobrych znajomych, do których dosyć często jeżdżę. I tak się składa, że do tych wszystkich części większych miejscowości (zapomniałeś dodać, że to nie są samodzielne jednostki terytorialne, tylko przysiółki, odpowiednio Hejnic, Jindřichova oraz Vernířovic) autobusy jednak jeżdżą. Wprawdzie tylko w dni robocze, ale jednak jeżdżą, co czyni z ciebie zwykłego, podłego kłamczuszka... Czy ty jesteś debilem i myślisz, że ludzie na forum nie umieją korzystać z przeglądarki? Przecież wystarczy wstukać na klawiaturze adres jizdnirady.idnes.cz/autobusy/spojeni/ a tam nazwy geograficzne podane przez ciebie, żeby w prosty sposób obalić twoje bezczelne, żałosne łgarstwa...

                    BTW - Na resztę twoich wypocin nie odpowiem. bo mi się już nie chce. Niech bywalcy tego forum sami ocenią twoją "twórczość", mi już nic do tego. Zresztą widzę, że paru z nich już się na tobie poznało i pewnie ta liczba z czasem się powiększy...
                    • Gość: Sudetophilus Kłamca, kłamca... z czechofila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 22:22
                      Ferdinandov w "Jesenikach" - w ogóle nie figuruje w bazie jizdnirady.idnes.cz/autobusy/spojeni/. Jest tylko... Ferdinandov k. Hejnic (nie o ten mi chodziło).
                      Pekařov - autobus dociera tylko do pobliskiego Jindřichova.
                      Sedmidvory - "Objekt nebyl nalezen".

                      I po co kłamiesz, śmieciu czechopodobny? Nawet z wyszukiwarki połączeń nie potrafisz korzystać, pedalski frajerze...

                      BTW: Jeśli na resztę moich argumentów miałeś takie same "odpowiedzi", to daruj sobie zaśmiecanie tego wątku swoimi odchodami, cepoświrowaty sraczu.
                      • czechofil Re: Kłamca, kłamca... 19.02.12, 22:53
                        > Ferdinandov w "Jesenikach" - w ogóle nie figuruje w bazie jizdnirady.idnes.cz/a
                        > utobusy/spojeni/. Jest tylko... Ferdinandov k. Hejnic (nie o ten mi chodziło).
                        > Pekařov - autobus dociera tylko do pobliskiego Jindřichova.
                        > Sedmidvory - "Objekt nebyl nalezen".

                        Nie dość, że masz wyraźne problemy z psychiką, to jeszcze nie umiesz korzystać z przeglądarki. Wpisz sobie przystanek "Jindřichov,Pekařov" na portalu, który ci podałem, a zobaczysz, że na przystanku w tym przysiółku jednak zatrzymuje się autobus jadący z Hanušovic do Šumperku oraz z powrotem. Podobnie ma się sprawa z Sedmidvorami. Wpisz pod wskazany adres nazwę przystanku "Vernířovice,Sedm Dvorů,hájenka", a może coś się w twoim umyśle wreszcie rozjaśni, choć w to mocno wątpię...

                        A jak już to wszystko sobie posprawdzasz i dojdziesz do wniosku, żeś dał dupy jak stara dziwka w porcie, wtedy wróć tu i grzecznie na kolanach odszczekaj swoje ohydne łgarstwa. Czekam...
                        • Gość: Sudetophilus Kłamca, kłamca... z czechofila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 23:23
                          Już wytarłeś sobie tyłek, kupo czechopodobna? To jeszcze umyj, bo nadal śmierdzi.

                          I kup sobie mapę, bo przystanek "Jindřichov,Pekařov" znajduje się 2 km od Pekařova, a Sedm Dvorů to nie Sedmidvory. Odnośnie pozostałych podanych przeze mnie miejscowości nawet nie zapytam, jest oczywiste, że tylko trzy z nich udało ci się zlokalizować w rozkładzie (jak widać, też nieprawidłowo).

                          I znowu zaśmierdziało od czeskiej kupy...
                          • czechofil Re: Kłamca, kłamca... 19.02.12, 23:59
                            > I kup sobie mapę, bo przystanek "Jindřichov,Pekařov" znajduje się 2 km od Pekař
                            > ova, a Sedm Dvorů to nie Sedmidvory.

                            Do pierwszych i jedynych na stałe zamieszkanych w Pekařove zabudowań jest dokładnie 800 m od przystanku, ale skąd ty to możesz wiedzieć, skoro wiedzę czerpiesz jedynie z internetu? Zastavka "Jindřichov,Pekařov", podobnie zresztą jak stacja PKP Środa Śląska jest wprawdzie oddalona od tzw. centrum miejscowości, ale dzięki nazwie można stwierdzić, że jest jej integralną częścią. Nikt i nigdzie nie powiedział, że przystanek komunikacji zbiorowej ma się znajdować w centrum wsi, czyli... Koło kościoła? Knajpy? Chałupy sołtysa?

                            Co do przysiółka Vernirovic zaś to poczytaj trochę najpierw i to nie w internecie nieuku, dlaczego Sedm Dvoru i Sedmidvory to jedno i to samo miejsce...

                            BTW - Słabo dziś wypadłeś koleżko, liczyłem na więcej. Nie ma z kim dyskutować, marny z ciebie zawodnik. O twoim chamstwie i prostactwie nie wspomnę, obnaża cię to i kompromituje. Forum to nie twój knajacki dom, tu obowiązują pewne zasady. Jak ich nie pojmiesz, to nikt nie będzie chciał w końcu z tobą rozmawiać...
                            • Gość: Sudetophilus Kłamca, kłamca... z czechofila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 00:21
                              cepoświr wystękał

                              > Do pierwszych i jedynych na stałe zamieszkanych w Pekařove zabudowań jest dokła
                              > dnie 800 m od przystanku, ale skąd ty to możesz wiedzieć, skoro wiedzę czerpies
                              > z jedynie z internetu?

                              Od przystanku do pierwszych zabudowań miejscowości jest dokładnie 1,7 km, pedalski wypierdku. Kup se mapę, a nie zgaduj. Po drugie, przystanek znajduje się przy skrzyżowaniu dróg (gdzie odchodzi droga do Pekařova), wśród szczerych pól. Wsadź sobie w czechopodobne jelito swój przystanek w polu, tak czy siak, autobus do Pekařova nie dojeżdża.

                              > Co do przysiółka Vernirovic zaś to poczytaj trochę najpierw i to nie w internec
                              > ie nieuku, dlaczego Sedm Dvoru i Sedmidvory to jedno i to samo miejsce...

                              I to jest całe podsumowanie cepoświrskiej "wiedzy" - ofiary internetu, która nigdy nie słyszała o bardziej wiarygodnych źródłach. Nazwa oficjalna miejscowości jest jedna i obowiązuje ona zarówno na mapach, jak i w rozkładach jazdy. To, że ty znalazłeś gdzieś w sieci jakieś Sedm Dvorů, to wcale nie oznacza jeszcze, że są to Sedmidvory, czeska ofermo.

                              Zadałeś pytanie: "Do jakiegoż to mnóstwa miejscowości w Czechach nie dociera komunikacja zbiorowa? Mógłbyś podać nazwy choćby kilku?". W samych "Jesenikach" podałem takich 11. Ty ustosunkowałeś się tylko do trzech. Nawet gdybyś w ich przypadku miał rację (ale oczywiście i tu jej nie masz), do pozostałych 8 nie dojeżdża autobus. O czym doskonale wiesz i nie masz żadnych argumentów w ich przypadku. Czyli kilku. Czyli to ja miałem rację i wygrałem tę dyskusję. A ty leć wytrzeć kolejną kupę.

                              Swoją żałosną postacią obrażasz Czechy, ześwirowana internetowa mendo.
                              • Gość: mama-doooo cepoświr IP: 176.31.222.* 20.02.12, 03:30
                                hehe, cepoświr to miał dzisiaj ciężki dzień. pewnie całą chałupe zafajdał :D
                              • czechofil Re: Kłamca, kłamca... 20.02.12, 07:17
                                > Od przystanku do pierwszych zabudowań miejscowości jest dokładnie 1,7 km, pedal
                                > ski wypierdku. Kup se mapę, a nie zgaduj.

                                Albo jesteś kłamcą albo debilem geograficznym, nie wiadomo co gorsze. Jak nie umiesz policzyć odległości z mapy, to nie wypowiadaj się na forum, bo siejesz tylko zamęt. Od przystanku do skrzyżowania szlaków turystycznych k. pierwszych zabudowań (między innymi k. szkółki pszczelarskiej) jest dokładnie 800 m (sprawdzone w terenie na liczniku rowerowym i samochodowym)...

                                > I to jest całe podsumowanie cepoświrskiej "wiedzy" - ofiary internetu, która ni
                                > gdy nie słyszała o bardziej wiarygodnych źródłach. Nazwa oficjalna miejscowości
                                > jest jedna i obowiązuje ona zarówno na mapach, jak i w rozkładach jazdy. To, ż
                                > e ty znalazłeś gdzieś w sieci jakieś Sedm Dvorů, to wcale nie oznacza jeszcze,
                                > że są to Sedmidvory, czeska ofermo.

                                Nie wykręcaj kota ogonem. W Jesenikach są tylko jedne Sedmidvory i jest to przysiółek Vernířovic. A to, że w rozkładzie jazdy nazywają się one ciut inaczej jest tylko nieistotnym szczegółem. Trzeba być wyjątkowym kłamcą albo tępakiem, żeby to podważać...

                                Tu masz link do kursu z Vernířovic do Šumperku, bo widzę że nawet tego nie umiesz w internecie znaleźć...

                                jizdnirady.idnes.cz/draha/?p=MzclMTA2MzM3JTM5MTY1JTM1MTg2JTAlMjk2NDIlJTc6MDAlNzozOSUyMC4wMi4yMDEy&irk=LTExMzM3OTM2NDg-
                                > Zadałeś pytanie: "Do jakiegoż to mnóstwa miejscowości w Czechach nie dociera ko
                                > munikacja zbiorowa? Mógłbyś podać nazwy choćby kilku?". W samych "Jesenikach" p
                                > odałem takich 11. Ty ustosunkowałeś się tylko do trzech. Nawet gdybyś w ich prz
                                > ypadku miał rację (ale oczywiście i tu jej nie masz), do pozostałych 8 nie doje
                                > żdża autobus. O czym doskonale wiesz i nie masz żadnych argumentów w ich przypa
                                > dku. Czyli kilku. Czyli to ja miałem rację i wygrałem tę dyskusję. A ty leć wyt
                                > rzeć kolejną kupę.

                                Wszystkie miejsca, które podałeś nie są samodzielnymi jednostkami terytorialnymi, tylko górskimi przysiółkami większych miejscowości, do których dociera regularna komunikacja zbiorowa. Są to miejsca prawie niezamieszkane (w Pekařove mieszka na stałe jeden człowiek - były pracownik leśny, bardzo wiekowy już zresztą), w których chałupy letniskowe mają ludzie z większych miast i przyjeżdżają tam na weekendy. Mimo tego ja ci udowodniłem (z autopsji), że do co najmniej trzech z nich mimo wszystko autobusy dojeżdżają, co czyni cię kłamcą, oszustem, osoba niewiarygodną etc.. Mam nadzieję, że po tej ostatecznej kompromitacji nikt z tobą dyskutować już nie będzie, a smród z twojej ohydnej, kłamliwej gęby ciągnął się będzie za tobą jeszcze bardzo długo...

                                Żegnam, EOT z mojej strony...

                                • Gość: Czechoświr Re: Kłamca, kłamca... IP: *.play-internet.pl 20.02.12, 07:27
                                  Człowieczku, każdy psycholog zbił by na tobie majątek...
                                • wrednywroclawianin Olaboga! czechofilowi gul podskoczył... 20.02.12, 07:42
                                  Jak to mówią, przyszła kryska na... szkoda, że w tak marnym wydaniu. Czechofil tego się po Tobie nie spodziewałem, taka kiepska prowokacja.
                                • Gość: Sudetophilus Kłamca, kłamca... z czechofila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 14:03
                                  kupa czechofilowa wysrała:

                                  > Albo jesteś kłamcą albo debilem geograficznym, nie wiadomo co gorsze. Jak nie u
                                  > miesz policzyć odległości z mapy, to nie wypowiadaj się na forum, bo siejesz ty
                                  > lko zamęt. Od przystanku do skrzyżowania szlaków turystycznych k. pierwszych za
                                  > budowań (między innymi k. szkółki pszczelarskiej) jest dokładnie 800 m (sprawdz
                                  > one w terenie na liczniku rowerowym i samochodowym)...

                                  A ty jaką mapę masz, cepoświrze? Ja "Jeseniky jih", 1:25 000, Geodezie On Line, 2010 - najdokładniejszą, jaka w ogóle się ukazała. Przyznaj się, znalazłaś w internecie jakąś badziewną mapkę, bez skali, i nawet nie potrafisz zmierzyć na niej odległości, kupo czechofilowa. Ja wiem, że ty wszędzie byłeś i wszędzie pedofilowałeś na swoimi cyklozłomie - w swojej wyobraźni.

                                  > Nie wykręcaj kota ogonem. W Jesenikach są tylko jedne Sedmidvory i jest to przy
                                  > siółek Vernířovic. A to, że w rozkładzie jazdy nazywają się one ciut inaczej je
                                  > st tylko nieistotnym szczegółem. Trzeba być wyjątkowym kłamcą albo tępakiem, że
                                  > by to podważać...

                                  Otóż, to, Sedmidvory są jedne, ty po prostu znalazłeś zupełnie inną miejscowość, tępy pedosraczu. O rozkładach nie masz bladego pojęcia - wyobrażasz sobie, co by było, gdyby każda miejscowość nazywała się "ciut inaczej"? Twoje "Jeseniky" też nazywają się ciut inaczej po polsku - nie mierz wszystkich własnym poziomem ignorancji, czeska atrapo człowieka.

                                  > Tu masz link do kursu z Vernířovic do Šumperku, bo widzę że nawet tego nie umie
                                  > sz w internecie znaleźć...
                                  >
                                  > rel="nofollow">jizdnirady.idnes.cz/draha/?p=MzclMTA2MzM3JTM5MTY1JTM1MTg2JTAlMjk2NDIlJTc6MDAlNzozOSUyMC4wMi4yMDEy&irk=LTExMzM3OTM2NDg-

                                  "Při inicializaci stránky došlo k chybě.
                                  Služba JŘ aktualizovala data. Proveďte prosím nové hledání. ClientGUID LTEwOTM2MzE4NzM-, ContextGUID LTExMzM3OTM2NDg-"


                                  Nawet zalinkować nie potrafisz, żałosna kupo. A może po prostu nie było czego linkować?

                                  > Wszystkie miejsca, które podałeś nie są samodzielnymi jednostkami terytorialnym
                                  > i, tylko górskimi przysiółkami większych miejscowości, do których dociera regul
                                  > arna komunikacja zbiorowa.

                                  Wszystko to są mniejsze lub większe miejscowości. Przysiółek zresztą to też miejscowość, "jesenicki" wypierdku (na tej samej zasadzie, jak dzielnica). Doucz się z geografii, rowerowy capie.

                                  > Są to miejsca prawie niezamieszkane (w Pekařove mies
                                  > zka na stałe jeden człowiek - były pracownik leśny, bardzo wiekowy już zresztą)

                                  W kilkunastu domach? Ciekawe... Czechofil oczywiście w każdym, nawet najmniejszym przysiółku był na swoim wehikule roweropodobnym... we własnej wyobraźni. ROTFL

                                  Rozumiem, że wg cepoświra regularna komunikacja zbiorowa dociera do Pekařova dla jednego człowieka, podobnie jak i do pozostałych przysiółków...

                                  > Mimo tego ja ci udowodniłem (z autopsji), że do co najmniej trzec
                                  > h z nich mimo wszystko autobusy dojeżdżają, co czyni cię kłamcą, oszustem, osob
                                  > a niewiarygodną etc.. Mam nadzieję, że po tej ostatecznej kompromitacji nikt z
                                  > tobą dyskutować już nie będzie, a smród z twojej ohydnej, kłamliwej gęby ciągną
                                  > ł się będzie za tobą jeszcze bardzo długo...

                                  Jedyne, co udowodniłeś po raz kolejny, to swoje buractwo i brak podstawowej wiedzy merytorycznej, który nadrabiasz agresją, żałosna ofiaro dziurawego czeskiego kondoma. Wracaj do kibla, bo całe mieszkanie zasrasz swoimi czechopodobnymi kupami.

                                  > Żegnam, EOT z mojej strony...

                                  Nasrał, nasrał i na końcu poleciał z płaczem do mamusi... Jak to czechofil. Ale to nic, z pewnością jeszcze nie raz ze sobą porozmawiamy na tym forum, spedalony cepoświrze...
                                  • Gość: taka jedna Re: straszny cham z ciebie trollu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.02.12, 15:40
                                    Ładnie ci czesiu dopiekł, aż ci piana z pyska poszła. No i udowodnił ci, że kłamiesz jak przedszkolak. Sedmidvory to część Vernirovic, sprawdziłam to i faktycznie autobus tam dojeżdża. Na temat Pekarova mam mniej danych, ale bardziej wierze czesiowi, bo podawał spójne dane, ty zaś w każdym wpisie plątałeś się w zeznaniach jak dziecko złapane na kradzieży lizaka. Z ciebie trollu żaden sudetophilus, ale co najwyżej sudetofallus.
                                    • Gość: Joasia A z ciebie cham i tchórz, czechofilu IP: *.opera-mini.net 20.02.12, 15:56
                                      Czesiu, a ty czemu przestałeś się logować i podszywasz się pod inną osobę? Cała odwaga z ciebie uszła niczym powietrze z przedziurawionego balonu, jak dostałeś kilka razy w dupę? Myślisz, że nikt cię nie pozna po wulgarnym języku i ciągle tych samych stylistycznie obelgach? Przyznaj się, ile kup wczoraj zrobiłeś? Sudetophilus ma rację, znam Jesioniki jak własną kieszeń i do tych miejscowości komunikacja nie dociera. Sama mogłabym dorzucić jeszcze wiele miejscowości do tego zestawu. Tylko po co, żebyś cały internet obsrał? Żaden z ciebie czechofil, tylko zwykły cepoświr, z czym wielu forumowiczów od dawna się zgadza, tak właśnie cię nazywając. Popatrz sobie na ten wątek - anie jedna osoba nie stanęła po twojej stronie, z czego jasno wynika, że jesteś osobnikiem niepożądanym na tym forum. Twoje klonowanie się tego nie zmieni, zachowujesz się jak świr, który rozmawia sam ze sobą, bo jest samotny i nie ma z kim.
                                      • Gość: max Re: A z ciebie cham i tchórz, czechofilu IP: 148.81.175.* 20.02.12, 17:00
                                        Pompkofil ma rację. Jesteś trollu obłąkanym, biednym człowiekiem. Pewnie mnie też zaraz wyzwiesz od czechofilów, niczego innego się po tobie nie spodziewam. Szkoda, że admin dopuszcza takich chamów jak ty do głosu, powinno się z tobą zrobić w końcu porządek.
                                        • Gość: obserwator Re: A z ciebie cham i tchórz, czechofilu IP: 204.45.29.* 20.02.12, 17:34
                                          Jesteś czechofil żałosnym człowiekiem. Przegrałeś dyskusję, to teraz mnożysz się pod różnymi nickami, przy wykorzystaniu serwerów proxy i obrażasz rozmówcę. O czym wszyscy stali forumowicze doskonale wiedzą. Śledzę od jakiegoś czasu twoje "dyskusje" i niestety takie metody są u ciebie na porządku dziennym. W krytycznym momencie "znika" czechofil i pojawiają się nagle różne dziwne osoby pod różnymi nickami, broniące go i wyzywające dyskutanta niewybrednymi, wręcz chamskimi inwektywami. Zresztą opinię masz już wyrobioną w internecie, mimo to pogrążasz się jeszcze bardziej. Jesteś skończony czechofil na tym forum i każdym innym, im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla ciebie.
            • Gość: Czechoświr Tak, upośledzeni umysłowo sa na świecie IP: *.play-internet.pl 19.02.12, 14:21
              "A nie przyszło ci czasem do głowy, że są na tym świecie ludzie, którzy z różnyc
              > h przyczyn nie posiadają samochodu, a nawet prawa jazdy? "
              Na świecie jest pewien procent ludzi upośledzonych umysłowo, z poważnymi dysfunkcjami społecznymi. Tacy ludzie mają szansę w cywilizowanym kraju u zyskać pomoc od państwa, np. poprzez PFRON. Natomiast my tu rozmawiamy o ludziach zdrowych na umyśle i z inteligencją powyżej 75.
            • bellassij Większym skandalem jest brak DDR na tej trasie! 19.02.12, 18:42
              czechofil kolegami mógłby pościgać się ze szczątkową komunikacją zbiorową :)
    • radeberger Re: Za bilet z Jeleniej Góry do Wrocławia zapłaci 19.02.12, 15:23
      janusz.g-1 napisał:

      > Dlatego sprawą tą powinien zająć się jakiś urzą
      > d, powinna być ona uregulowana odgórnie. Nie może być tak, że dwóch przewoźnikó
      > w, mających w praktyce monopol na przewozy, robi sobie co chce z cenami biletów
      > za obopólnym porozumieniem, a mieszkańcy dojeżdżający do pracy do Wrocławia (w
      > tym masa studentów), jak i turyści, muszą płacić więcej niż jadąc własnym samo
      > chodem.

      O tak. Albo spółeczka z setką prezesów. Niech państwo za mnie wszystko załatwi..
      Kup sobie starego szrota, który mało pali i olej te firmy przewozowe. Bezpieczeństwo jazdy w busiku czy PKSie bez pasów bezpieczeństwa na pewno nie jest wyższe od 15 letniego Opla czy czegoś podobnego.
      • Gość: student Re: Za bilet z Jeleniej Góry do Wrocławia zapłaci IP: 80.83.125.* 19.02.12, 15:50
        Jasne, tacy jak ty zlikwidowaliby w ogóle komunikacją publiczną. A nie przyszło ci do głowy, że niektórzy wolą sobie poczytać książkę podczas jazdy albo się zdrzemnąć, zamiast przez dwie godziny ślepić się w drogę, czy jakiś idiota nie wpakuje mi się na auto? Już nie mówiąc o względach ekologicznych, które w cywilizowanych krajach powodują dosfinansowywanie nierentownej komunikacji. Do Jeleniej Góry chyba nigdy nie jechałeś PKS-em, bo tę trasę obsługują wysokopokładowe wozy, które pasy bezpieczeństwa mają przy każdym fotelu. A kierowcom w tej firmie tacy jak ty nie dorastają do pięt. Jedni wolą cisnąć się w czasie podróży w małym, niedogrzanym autku, inni wygodnie pokonują trasy, oglądając film na laptopie albo słuchając muzyki.
        • radeberger Re: Za bilet z Jeleniej Góry do Wrocławia zapłaci 19.02.12, 16:03
          Gość portalu: student napisał(a):

          > Jasne, tacy jak ty zlikwidowaliby w ogóle komunikacją publiczną.

          A czym bym wracał do domu po kieliszku? :P

          > A nie przyszło
          > ci do głowy, że niektórzy wolą sobie poczytać książkę podczas jazdy albo się z
          > drzemnąć, zamiast przez dwie godziny ślepić się w drogę, czy jakiś idiota nie w
          > pakuje mi się na auto?

          I to jest najpiękniejsze - masz prawo wyboru. Chcesz spać - jedziesz PKS. Chcesz ściąć koszta - bierzesz auto (o ironio..).

          > Do Jeleni
          > ej Góry chyba nigdy nie jechałeś PKS-em, bo tę trasę obsługują wysokopokładowe
          > wozy, które pasy bezpieczeństwa mają przy każdym fotelu.

          +

          > Jedni wolą cisnąć się w czasie podróży w
          > małym, niedogrzanym autku, inni wygodnie pokonują trasy, oglądając film na lapt
          > opie albo słuchając muzyki.

          Więc czemu szlochacie nad kosztem podróży, skoro macie taki komfort jak ogrzewanie w cenie biletu? Za komfort się płaci :-)
          • Gość: student Re: Za bilet z Jeleniej Góry do Wrocławia zapłaci IP: 80.83.125.* 19.02.12, 17:53
            radeberger napisał:

            > A czym bym wracał do domu po kieliszku? :P

            A kogo to obchodzi? Żonę (o ile takową posiadasz) pewnie najmniej...

            > I to jest najpiękniejsze - masz prawo wyboru. Chcesz spać - jedziesz PKS. Chces
            > z ściąć koszta - bierzesz auto (o ironio..).

            A ja i śpię, i jeżdżę wygodnie, i taniej niż autem. Zgadnij, w jaki sposób?

            > Więc czemu szlochacie nad kosztem podróży, skoro macie taki komfort jak ogrzewa
            > nie w cenie biletu? Za komfort się płaci :-)

            Dla jednych to jest komfort, dla innych normalne warunki jazdy :-)
    • Gość: @ za 30 pln to już autem /dieslem/ zrobi tę trasę IP: *.internetia.net.pl 19.02.12, 21:14
      a jak jeszcze trochę podniosą, to dogonią ceny zwykłego auta
    • Gość: obserwator "Krycha" często podstawia małe busy, co skutkuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 09:14
      tym, że nie ma gdzie większego bagażu dać, a przecież do Jeleniej Góry raczej nie jeździ się z reklamówką. widziałem już ludzi, jak się próbowali upchać z dużymi walizami i plecakami.
      Autokary jeleniegórskiego PKS nie maja tego problemu.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka