Dodaj do ulubionych

Zaslyszane dzisiaj

11.01.08, 21:22
Firma organizujaca zimowiska placi pilotowi z uprawnieniami wychowawcy 200
zl(slownie dwiescie)za 7 dni pobytu gdzies w Polsce.I podobno ma wileu
chetnych.No coz,ktos wariuje na tym rynku.A moze ostrzec rodzicow z kim nie
posylac dzieci na zimowiska?
Obserwuj wątek
    • malediwypiotrs Re: Zaslyszane dzisiaj 12.01.08, 08:24
      Latem płacą za 2 tygodnie po ok 400zł. Prawdopodobne więc, że za 7
      dni w zimie płacą 200...
      • smerv Re: Zaslyszane dzisiaj 12.01.08, 09:57
        Może po prostu uznać, że takie są ceny rynkowe. Jest dużo młodych,
        którzy za wikt, opierunek i imprezę na boku na to pójdą. Organizator
        musi zrozumieć:
        1. Dobry pilot za te pieniądze nie pojedzie.
        2. Jak weźmie byle kogo za marne pieniądze, to klienci więcej nie
        przyjdą.
        3. Zatrudnianie studentów i młodych absolwenów nie wiadomo czego to
        bardzo krótkowzroczne działanie.
        A piloci muszą przyjąć do wiadomości, że na razie żyć sie z tego nie
        da (poza wyjątkami), więc trzeba mieć stała pracę. A jak człowiek ma
        stałą pracę, to nie poświęci urlopu na wyjazd za 200 zł i albo
        odmówi albo zażąda przyzwoitej kasy.
        • malediwypiotrs Re: Zaslyszane dzisiaj 12.01.08, 13:07
          Teraz mi się nieco więcej w tym temacie przypomniało...
          Tyle mniej więcej wychodzi dieta w Polsce dla wychowawcy. Piloci
          oczywiście takich ofert z reguły nie biorą choć są wyjątki. Na
          początku kiedy zaczynałem zabawę w turystkę pojechaliśmy wraz z moim
          kolegą pilotem jako wychowawcy na kolonie-obóz do Łeby. I takie
          stawki wtedy były. Podkreślam, że pojechaliśmy dla zabawy. No i od
          razu się wyleczyliśmy z takiej zabawy bo niestety dzisiejsza
          młodzież jest trudna i niełatwo się z nią pracuje. Zapewne
          odpowiedzialność na imprezach narciarskich jest jeszcze większa stąd
          wymagane kwalifikacje instruktora. No i zdecydowanie wraz z tym
          powinno wynagrodzenie być zdecydowanie wyższe...
          Piloci raczej takich ofert nie biorą
          • smerv Re: Zaslyszane dzisiaj 12.01.08, 16:14
            Ale widać, ciągle można znaleźć jeleni, co myślą, że dla zabawy
            pojadą z młodzieżą i sami odpoczną i poimprezują. Prowadziłem wiele
            lat obozy językowe dla młodzieży na Węgrzech, poznałem te
            przyjemności.
            Ale to prawda - pilot takiej oferty nie weźmie, no ale widać firmy
            znjdują jeleni.
            • czerwonemaki1 Re: Zaslyszane dzisiaj 12.01.08, 16:27
              Na Dobrej turystyce: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=38849
              (podaję, bo może nie wszyscy znają adres) napisałem "co nieco"
              wspólnego z tym tematem - chociaż głównie w innej sprawie.
              • malediwypiotrs Re: Zaslyszane dzisiaj 12.01.08, 17:35
                smerv! Określenie Jeleń jaknajbardziej pasuje. Ale nie żałuje, że
                się przekonałem na własnej skórze jak to jest. To też było jakieś
                doświadczenie. Tym bardziej na samym początku pracy w turystyce...
            • reisefuhrer Re: Zaslyszane dzisiaj 13.01.08, 02:06
              to przestańmy tym jeleniom udzielac rad.
              • reisefuhrer Re: Zaslyszane dzisiaj 13.01.08, 02:06
                rad i porad miało być.
                • smerv Re: Zaslyszane dzisiaj 13.01.08, 13:06
                  To po co jest to forum? Żeby klan się bronił przed naciskiem
                  młodych? Ja się nie boję, po pierwsze młody pilot nie jest dla mnie
                  konkurencją, może będzie za 10 lat. Z pilotażu nigdy nie usiłowałem
                  wyżyć, bo to nigdy nie było mozliwe. Trochę hobby, trochę okazja
                  żeby pojeździc po świecie za friko. Wyluzuj, mein Fuhrer.
                  • reisefuhrer Re: Zaslyszane dzisiaj 13.01.08, 15:03
                    ales ty durny/durna
                    • smerv Re: Zaslyszane dzisiaj 13.01.08, 18:40
                      1. Kto uważnie przeczyta mój wpis, nie ma kłopotów z ustaleniem, czy
                      pisze kobieta, czy facet.
                      2. Widzę, że preferujesz rzeczową , kulturalną dyskusję na wysokim
                      poziomie merytorycznym.
                      Pozdrawiam
                      • malediwypiotrs Re: Zaslyszane dzisiaj 13.01.08, 19:21
                        A mnie zastanawia, że zarozumiale piszesz, że młodzi będą dla Ciebie
                        konkurencją może dopiero za 10lat i jednocześnie stwierdzasz, że z
                        pilotażu nie da się wyżyć... Ja sobie dawałem rade a i znam innych
                        którzy żyją tylko z pilotażu. Ba znam taką która zaczęła 3 lata temu
                        i w tej chwili zajmuje się tylko pilotażem mając do tego własną
                        działalność. To jeśli młodzi potrzebują 10 lat, żeby być dla Ciebie
                        konkurencją to Ty potrzebujesz kolejnych 10 żeby dorównać tym którzy
                        zajmują się wyłącznie pilotażem...
                        • smerv Re: Zaslyszane dzisiaj 13.01.08, 21:16
                          Może tak - nigdy nie próbowałem żyć z pilotażu, bo wtedy trzeba się
                          wyprowadzić z domu i zapomnieć o rodzinie. Nie potrzebuję 10 lat, bo
                          nie mam zamiaru zmieniać zajęcia. A rynek jest na tyle duży, że jak
                          zechcę pojechać w miejsca, które znam i lubię, to zawsze pojadę, i
                          to nie za stówę. Dlatego chętnie pomogę innym, bo nie boję się, że
                          mnie ktoś młodszy wygryzie.
                          A są miejsca na tej ziemi, o którch wiedzę naprawdę gromadzę od co
                          najmniej dziesięciu lat.
                          Ja też znam kilka osób, co tylko tłuką się po świecie i żyja z tego,
                          ale ja już z tego wyrosłem. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy
                          pozytywnie patrzą na świat.
                          • malediwypiotrs Re: Zaslyszane dzisiaj 14.01.08, 08:27
                            No widzisz... Taki doświadczony jesteś a tak łatwo mylisz pojęcia...
                            "Z pilotażu nie da się wyżyć..." - a jednak stwierdzasz się da...
                            • gosiaolsztyn Re: Zaslyszane dzisiaj 15.01.08, 13:15
                              Moim zdaniem jeżeli sami nie bedziemy się szanować- to biura tym
                              bardziej nie będą.Dobra praca - za dobrą płacę - taką mam zasadę.Aby
                              dobrze przygotowac sie do wyjazdu poświecam masę czasu - stale
                              doskonale swoj warsztat pracy / za własne pieniądze/ i dlatego
                              oczekuje godnej zapłaty.Nie bronie dostępu do rynku młodym pilotom,
                              tak jak mi nikt tego nie bronił.Ale nie zamierzam pracować za
                              głodową stawkę by, jak twierdzą niektórzy -pozwiedzac świat. Ktoś
                              kto myśli że za darmo / tj. za 100 zł dziennie /obleci poł Europy -
                              po prostu pomylił profesję.A jeśli biuro woli zapłacić komuś mało to
                              jaką usługe gwarantuje pilot który tak słabo sie ceni? Język obcy na
                              poziomie pszedszkola i dwa zdania o miescie odczytane(!) przez
                              mikrofon z popularnego przewodnika.
                              • malediwypiotrs Re: Zaslyszane dzisiaj 15.01.08, 14:12
                                Nie wynagrodzenie czyni pilota...

                                Juz chyba czas zakonczyc dysputy na temat "ile powinien zarabiac
                                pilot". Naiwnością jest sądzić, że da się ustalić (umówić) jakieś
                                przysłowiowe widełki. Piloci są różni. Żeby ich uczciwie ocenić w
                                jakieś skali musiała by mieć ona przedział conajmniej od 1 do 100. A
                                kto miałby tą ocenę postawić? I podobnie jest z wynagrodzeniem...
                                Genaralnie zawsze będzie to sprawa między pilotem a organizatorem.
                                Każdy pilot ma swoją cenę i albo przyjmuje ofertę albo nie, zawsze
                                to jest jego wybór.
                                • czerwonemaki1 Re: Zaslyszane dzisiaj 15.01.08, 19:02
                                  > Juz chyba czas zakonczyc dysputy na temat "ile powinien zarabiac
                                  > pilot".
                                  Oczywiście, że czas..., bo już długo o tym - ale chyba nie taką
                                  sentencją(!):
                                  "albo przyjmuje ofertę albo nie, zawsze
                                  > to jest jego wybór.",

                                  bo równie często (jak nie częściej?)jest:

                                  "albo pojedzie ten pilot, albo tamten (np. tańszy!) - zawsze to
                                  wybór organizatora"! No bo co pilot ma do gadania!?

    • artur109 Re: Zaslyszane dzisiaj 16.01.08, 01:14
      Mimo, że nie brałem udziału w dyskusji (jedynie się jej "przysłuchiwałem")
      również uważam, że należy ją zakończyć ... jednak za nim to nastąpi, chciałbym
      wam coś opowiedzieć ... Otóż jedno z biur państwowych (biuro PKS-u) w jednym z
      miast we wschodniej Polsce proponuje pilotom 80 - 100 brutto (!) dniówki, przy
      czym jak zaznaczył w rozmowie ze mną szef tegoż biura korzysta ono tylko z
      doświadczonych i profesjonalnych pilotów, toteż jak zasugerował "pan szef" ja
      nie jestem doświadczonym pilotem bowiem nigdy z tymże biurem nie jeździłem i
      jeżeli bym się zdecydował z nimi pojechać to za pierwszą wycieczkę nie dostałbym
      pewnie ani grosza, ponieważ oni, tzn. to biuro sprawdzałoby wówczas jak to ujął
      "moje zachowanie wobec grypy", a sprawdzałby oczywiście nie kto inny jak sam
      szef biura, który nie dość, że sam nie ma uprawnień pilockich (by se k u r w a
      przez ten czas zdążył zrobić) to na dodatek jego wiedza o szeroko rozumianej
      turystyce jest bardzo niska (podejrzewam, że zdążył jedynie przeczytać zresztą
      też niedokładnie ustawę o usługach turystycznych, bo często się na nią
      powoływał). Na pytanie dlaczego tak niskie stawki oferują pilotom odpowiedział,
      że przecież pilotowi trzeba opłacić wyżywienie a w przypadku kilkudniowej
      wycieczki także nocleg toteż nie może on otrzymać większego wynagrodzenia :(
      Pytam więc czy wielu takich "profesjonalistów" współpracuje z biurem
      odpowiedział że około 30 ... I co wy na to profesjonaliści bo rozumiem, ze
      większość z was tutaj za takich się uważa ? :)
      • czerwonemaki1 Re: Zaslyszane dzisiaj 16.01.08, 09:59
        Artur! To na szczęście nie lokuje w tej właśnie sytuacji całej
        turystyki. To jakiś "chory paznokieć" na całym ciele - sam odpadnie,
        albo go amputują! Znam instytucję ze "wschodu Polski", której opłaca
        się posłać pusty autokar na Ukrainę - żeby zatankować! Impreza nosi
        nazwę "wycieczka do Lwowa", autokar tam jedzie raniutko, obłożenie
        różne (bywa i 10 proc.), zbiorniki 800l, 2 kierowców na tak krótkiej
        trasie, pilot, powrót wieczorem. Wszyscy wiozą przepisową
        ilość "kartonów" - pilot tego pilnuje (żeby nie za mało!) - musi
        przecież obdzielić (... prezesa, ...). A tylko dodatkiem
        do "podróży" są zyski z turystów, którzy czasem bardziej obłożą
        miejsca (dosłownie też - w czasie dojazdu do Polski). Wycieczka
        odbywa się niemalże raz w miesiącu i jest tania - 60 PLN! (2007r).
        Program : czas wolny! Ale to nikomu nie wadzi - wszyscy wszystko już
        widzieli i wiedzą czego chcą.

    • marta.lew Re: Zaslyszane dzisiaj 14.03.08, 11:03
      może się mylę, ale wy też musieliście gdzieś i kiedyś zdobyć
      doświadczenie... Bo z tego co wiem nikt się z nim nie rodzi!
      • marta.lew Re: Zaslyszane dzisiaj 16.03.08, 11:58
        Poza tym młody pilot ( niedoświadczony) bardzo często przygotowuje
        wycieczkę dużo lepiej niż stary wyga. Z prostej przyczyny, że chce
        się wykazać i ma ogromny zapał do tego co robi. A doświadczeni
        piloci biorą ze sobą "drugiego pilota", który odwala za nich całą
        robotę, a kasę za to dostaje oczywiście starszy stażem.
        • czerwonemaki1 Re: Zaslyszane dzisiaj 16.03.08, 13:42
          Jeżeli tak podchodzisz do sprawy tego co dzieje się na linii biuro -
          pilot i dostrzegasz TYLKO krzywdę młodych, to nie pozostaje Ci nic
          innego, jak czekać aż staniesz się TAKA SAMA - młodsi będą za Ciebie
          GAROWAĆ, ale dojdzie do tego, że wcale nie weźmiesz GODZIWYCH
          pieniędzy tylko żałosną jałmużnę!

          Aby tak się nie stało, to tylko w kierunku JEDNOŚCI powinno iść
          myślenie WSZYSTKICH pilotów - STARSZYCH I MNIEJ DOŚWIADCZONYCH! To
          coś w rodzaju LINII związku zawodowego, którego piloci nie mają i
          nigdy mieć nie będą, bo praca pilota jest wysoce "anonimowa" dla
          pozostałej części tego środowiska - zawsze znajdą
          się "łamistrajki"... Biura bezwzględnie to wykorzystują - przyjdzie
          czas, że to dostrzeżesz!
          Marto! Tymczasem więcej pokory i szacunku do starszych, bo oni
          przeszli już niejedno i zależy im przecież, żeby młodzi pracowali na
          ich emerytury, płacąc wysokie podatki od wysokich zarobków, a nie
          niskie od jałmużny... No i w ogóle ciesz się, że jesteś młoda, bo
          jak dalej tak pójdzie w "naszych sprawach", to niedość że będziecie
          starzy, to jeszcze nie będziecie mieć tej przewagi - jak piszesz
          dzisiaj niesprawiedliwej - bo WSZYSCY będą mieć kiepsko!
          • czerwonemaki1 Re: Zaslyszane dzisiaj 16.03.08, 13:51
            P.S.
            Pomieszałaś REALIZACJĘ wycieczki (przede wszystkim PILOT) z jej
            PRZYGOTOWANIEM (tu można pomóc, ale głównie to rola biura
            turystycznego, za które właśnie często PILOT - głównie młody -
            ODWALA ROBOTĘ, bo tak "ustawia się" biuro. Były o tym różne wątki na
            tym forum.
            • marta.lew Re: Zaslyszane dzisiaj 17.03.08, 10:20
              Dziękuję za wiadomość :) Dopiero zdałam egzamin na pilota wycieczek,
              jeszcze nawet nie odebrałam legitymacji- tak więc nie czuje się w
              tym temacie pewnie, ale niektóre wypowiedzi na tym forum mnie
              szokują. Pracujemy w jednym zawodzie i powinniśmy sobie pomagać, a
              nie złościć się na młodych pilotów, że wyjeżdżają za "głodowe"
              stawki. Tak jest, bo jak inaczej mamy zdobyć doświadczenie?
              Jest możliwe, że za parę lat ja i moi znajomi z kursu też będziemy
              złościć się na młodszych, że "nie szanują" swojej pracy. Ale narazie
              bierzemy co się da...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka