Dodaj do ulubionych

Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejscach

23.02.12, 12:43
Kiedyś już o tym był artykuł w GW i od tej pory nic się w tej materii nie zmieniło. Autobusy jak przyjeżdżały często wcześniej na przystanek Żernicka/Szczecińska, tak przyjeżdżają dalej. Rekord, jaki zaobserwowałem to przyjazd autobusu linii 409 na w/w przystanek 5 min. przed czadem podanym w rozkładzie...
Obserwuj wątek
    • Gość: pozdrawiam Re: Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.12, 14:32
      Co, zima i przesiadłeś się z pedałosmrodu do autobusu? A benek pewnie dalej pedałuje, hihi.
    • bulka_online Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejscach 23.02.12, 17:56
      To prawda! bardzo sie ciesze ze zostalo to podniesione do publicznej uwagi. To jest notoryczne! linia 136 jest tutaj przodownikiem przyjezdzania za wczesnie!
      Kiedys czytalem komentarz od mpk ze to jest nie zgodne z ich regulaminem i czekaja na informacje w tej sparwie.

      mam nadzieje ze kazdy pasazer ktorego to spotkalo posiweci minute czasu na naznaczenei tego, zeby to uregulowac!
    • yustine Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejscach 23.02.12, 18:01
      Dokładnie, to samo jest z autobusem linii 128 - wsiadam do niego na ul. Długiej i muszę być już na przystanku o 5 min przed planowanym czasem odjazdu, gdyż ten autobus przyjeżdża o kilka minut za wcześnie...
    • majakw84 Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejscach 23.02.12, 18:15
      Ja przez ponad rok prawie codziennie wracając z pracy przesiadałam się z tramwaju na 133 na przystanku Hallera (ul.Powstańców Śląskich) i mimo, że w rozkładzie odjazd był 21:56, to autobus za każdym razem odjeżdżał o 21:54. Niby to tylko 2 minuty ale często przez to nie zdążałam się przesiąść i musiałam czekać ponad 15 minut na 126, którym też mogłam dojechać do domu. To samo zjawisko widziałam często wsiadając na pętli Krzyki. Tramwaje i autobus 126 potrafiły odjechać 2 minuty za wcześnie. Czasem też było na odwrót. Potrafiły stać na pętli i odjechać 5 minut po czasie. Jestem dosyć tolerancyjna, jeśli chodzi o spóźnianie się mpk. W końcu Wrocław to zakorkowane miasto i różnie może być na trasie komunikacji miejskiej. Ale jak notorycznie jakaś linia odjeżdża za wcześnie albo nie trzyma się rozkładu już wyjeżdżając z pętli, to jest to już moim zdaniem kompletne przegięcie ;/
    • Gość: asgaard Re: Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejsca IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.12, 18:24
      17 notorycznie wyjeżdża rano wcześniej z pętli na Klecinie niż ma w rozkładzie. Wsiadam na przystanku Sasiedzka (pierwszy za pętlą) i srednio 2-3 razy w tygodniu motorniczy funduje mi zdrowotny podbieg do tramwaju. Ma być 7:41 a jets np. 7:39. Niby niewiele, ale robi różnice...
      • Gość: glosc Re: Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejsca IP: *.dynamic.mm.pl 23.02.12, 18:56
        Naiwni wy. Pewnie MPK wykalkulowało, że synchronizacja czasu za dużo ją kosztuje i wynajęła zewnętrzną firmę do nakręcania zegarków. I tak samo jak w przypadku biletomatów terroryzujących pasażerów także za czas przyjazdu/odjazdu instytucja ta nie może ponosić odpowiedzialności. Ha, ha, ha.
      • Gość: mihu Re: Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejsca IP: *.kghm.pl 24.02.12, 07:59
        Proponuje sobie przestawić zegarek o 2-3 minuty do przodu i już nigdy nie będziesz musiał biegać!
        Jakbyś jeździł komunikacją typu "PKS" - w młodości dojeżdżałem 12km do cywilizacji to może byś nie marudził.

        Często w zimie (-10) autobus spóźniał się 20-30 minut i jak otwierał drzwi to nikt nie był wstanie do niego wejść a czasem nawet ktoś wypadał, tak więc bywało 40-50 minut na mrozie, to jest przeżycie a nie bieg 20 metrów do przystanku.

        I nawet nauczyciele na pierwszej lekcji sprawdzali obecność zawsze pod koniec:)
        • Gość: tantus Re: Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejsca IP: 156.17.6.* 24.02.12, 09:34
          "Często w zimie (-10) autobus spóźniał się 20-30 minut i jak otwierał drzwi to nikt nie był wstanie do niego wejść a czasem nawet ktoś wypadał, tak więc bywało 40-50 minut na mrozie, to jest przeżycie a nie bieg 20 metrów do przystanku. " - zdziwisz się, ale dla pasażera wrocławskiej komunikacji miejskiej takie sytuacje też nie są obce.
    • Gość: md Re: Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejsca IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.12, 19:24
      Autobus 128 na ul. Balonowej rano jest zawsze 2-3 minuty za wcześnie. To samo jest późnym popołudniem/wieczorem na pl Bema. Tutaj potrafi przyjechać 4-5 minut przed czasem.

      Kilka miesięcy temu była o to zadyma w prasie, przez tydzień autobus 128 jeździł demonstracyjnie wolno. Szczególnie wieczorami. Jazda 20-30 na godzinę po pustej Drobnera, postój po minutę-dwie na każdym przystanku z otwartymi drzwiami...
    • Gość: mario Re: Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejsca IP: *.internetunion.pl 23.02.12, 19:27
      nie zawsze jest to kwestia, że autobus przyjechał 5 minut za wcześnie, możliwe, że jest to opóźniony poprzedni autobus, kierowca może być wcześniej na przystanku o 3 minuty o ile mnie pamięć nie myli
      • Gość: Dorota Re: Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejsca IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.02.12, 20:02
        o o dokładnie tak, ale nie tylko autobusy, swojego czasu jeździłam 20 na leśnicę z ulicy wielkiej, w soboty i niedziele ten poranny (pracowałam w magnolii, miałam do pracy na 8.30) zawsze był sobie 2, 3 minuty wcześniej i nie raz zdarzyło mi się spóźnić do pracy. za to mój chłopak jeździ 134 z kamiennej na księże wielkie (on za to do pracy na 7 rano) to nie raz się zdarza, że autobus przyjeżdża wcześniej. a te 2 czy 3 minuty czasem to mega problem. bo pracodawcy spóźnień nie tolerują...
      • Gość: ja Re: Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.12, 21:02
        Z tego co wiem we Wrocławiu tolerancje rozkładów do -1, +3. Więc dwie minuty przed czasem to już złamany regulamin czy coś tam.
    • Gość: co nie Re: Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.12, 20:03
      Czadu to się pedałosmrodku nawdychałeś w dzieciństwie i dlatego teraz tak bredzisz.
    • criss22 Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejscach 23.02.12, 20:53
      Niedawno przeprowadziłem się do Wrocławia z innego miasta i jestem zażenowany chamstwem tutejszych motorniczych tramwajów!! masakra jakaś, jeżdżą jak chcą, trzy przystanki od początku trasy potrafią się spóźnić 5 minut (po drodze brak świateł), bądź przyjechać właśnie 5 minut wcześniej i BEZCZELNIE zamknąć drzwi dosłownie przed nosem biegnącej osoby ! widziałem wieeeele razy takiego typu zachowania...
    • pit_sam_pras Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejscach 23.02.12, 21:12
      I teraz w ten cały bajzel z dostępnością biletów, awaryjnością biletomatów, z kompletnie oderwanym od rzeczywistości rozkładem jazdy miasto wprowadzi bilety czasowe! A Czuma w reakcji na krytykę tego pomysłu palnie kolejną swoją mądrość w rodzaju "Powinniście się cieszyć, bo zaoszczędzicie. Przejedziecie za swoje pieniądze więcej! Skoro autobusy i tramwaje przyjeżdżają na przystanki przed czasem to znaczy, że czas jazdy się skrócił! No, i że w mieście korków nie ma, a więc jest lepiej niż się komukolwiek wydaje." Na koniec doda "To jest dowód na to, że zapowiadany strajk włoski tramwajarzy jest bezpodstawny! I, że czasy przejazdów między przystankami zostaną skrócone!"
      Tramwajarzy trafi grupowy szlag! Urozmaicony tu i ówdzie malowniczym zawałem...
      I nie będzie niczego.
      • Gość: mihu A za granicą to... IP: *.kghm.pl 24.02.12, 07:50
        Akurat z autobusami i tramwajami to jest tak dziwnie, że czasy przejazdu są bardzo różne i zależą od wielu czynników. I ani dyspozytor ani kierowca/motorniczy nic tu nie zrobi, bo nie "przeteleportuje" się w inne miejsce.
        W takiej Szkocji np. autobusy w ogóle nie mają rozkładów - a raczej mają ale nikt ich nawet nie czyta. Tam jak chcesz dojechać na czas to wybierasz pociąg, które też nota bene się czasem spóźniają.
        Przez 10-20 lat jeżdżenia MPK we Wrocławiu można się przyzwyczaić - i to radzę - bo nic w tej kwestii się nie zmieni.
      • Gość: qba Re: Jeden autobus w jednym czasie w dwóch miejsca IP: 217.153.188.* 26.02.12, 11:23
        to oni chcą strajkować?
        najpierw niech nauczą się jeździć tak by pasażerowie w środku czuli się komfortowo a nie jak worki ziemniaków. Furmankami mogą jeździć bo do autobusów i tramwajów to się na razie nie nadają. Tylko raz widziałem motorniczego co nową skodą potrafił ruszyć tak by nikt się nie przewrócił w środku a w dodatku nie było prawie tego czuć. Reszta to chyba myśli że jeździ po to by ścigać się z samochodami.
    • Gość: Wrockanin 119 IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.12, 23:41
      119 z sołtysowic wyjeżdża 3 minuty przed czasem i tak jedzie aż do Kwiskiej. Robią sobie zapas na Muchobór cwaniaki. Trochę się im nie dziwię, bo oni tylko próbuję przetrwać w bajzlu stworzonym przez niekompetentną bandę lansiarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka