Dodaj do ulubionych

Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z nich...

11.07.12, 16:21
"Dyrektor Wydziału Architektury nie jest zdziwiony decyzją Trybunału i ocenia ją pozytywnie. Uważa, że miasto musi mieć swobodę w projektowaniu przestrzeni. Jednocześnie podkreśla, że urząd nie będzie nagle likwidował ogródków, żeby teren sprzedać deweloperom."
Jednakowoż głowy by za to nie dał, oj nie...
Obserwuj wątek
    • szafir51 Więcej kasy ze sprzedaży ziemi deweloperom? 11.07.12, 16:47
      "Choć nadawałyby się na parki i zieleńce, z których mogliby korzystać wszyscy, lub pod budownictwo mieszkaniowe"

      Tak, już widzę te parki budowane w miejsca ogródków działkowych, buhahahaha

      Betonowe pudełka, parkingi i chodniki pełne samochodów, kostka brukowa a zamiast parków, trawniki 2x2 metra.

      Tyle ziemi w centrum miasta, to nie może się zmarnować. A działkowcy? Popracują do 67 roku życie i nie będzie im w głowie babranie się w ziemi, c'nie?
      • Gość: huuuh Niestety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 17:46
        Ogrodzone wysokim płotem działki zostaną zamienione w ogrodzone wysokim murem osiedla.
        • Gość: w Re: Niestety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 18:58
          O działkę we Wrocławiu jest bardzo łatwo!
          Mimo teoretycznych wymagań, w praktyce wystarczy wybrać ogródek i zgłosić się do prezesa danych ogródków działkowych. Jeśli działka jest nieużywana to można ją sobie zagospodarować, jeśli jest czyjaś ale ten ktoś jej nie chce to wystarczy się dogadać, oddać kasę za nasadzenia - bo to w końcu czyjaś inwestycja i można sobie na niej działać. Nie ma już, jak to kiedyś było, rygorystycznych wytycznych ile to % ma być przeznaczone na owoce i warzywa a ile może zająć trawnik. Można sobie zrobić miejsce na grilla ze znajomymi i nie ma problemu!! Tyle, że trzeba o to dbać.

          Jasne, że są cele społeczne, jasne że jak powinna gdzieś iść droga, która wszystkim ułatwi życie, to należy ją zbudować. Ale ... nie byłabym pewna losu ogródków np.: koło zajezdni tramwajowej na Powstańców Śląskich czy na Inżynierskiej... Dla wielu ludzi są źródłem utrzymania, dla części odskocznią od betonowego miasta. Teraz już się nie planuje terenów zielonych, teraz stawia się blok na bloku, biurowiec na biurowcu.

          I to nie tak, że działki nie było do ruszenia. Były. Ale jak ktoś zainwestował w drzewa i krzewy, jak postawił altanę i dbał o ten teren to dotychczas należało się ODSZKODOWANIE, a teraz ktoś, kto inwestował latami w tereny miasta opłacając dzierżawę zostanie wykopany z tego terenu BO TAK!
          A co do tego, że są zamknięte: są!! Bo jak ktoś ma dom na ziemi, o którą dba to też go ogradza i zamyka, dlaczego niby WSZYSCY mają łazić wśród alejek działkowych i mieć dostęp do choćby drzew owocowych?? Działkowcy sami malują ogrodzenia, dbają o części wspólne, jeśli tego nie robią to opłacają tzw. czyn społeczny.
          Inni mieszkańcy tego nie robią, to dlaczego mają czerpać profity z cudzej pracy?? Ale jak deweloper wywali osiedle zamknięte i zabuduje dookoła tereny zielone (co aktualnie jeden z wielu robi bodaj na Racławickiej) i NIE BĘDZIE ich udostępniał wszystkim, to już będzie spoko. Wtedy nikt się nie zbulwersuje.
          • Gość: ms Re: Niestety... IP: *.internetia.net.pl 11.07.12, 23:07
            O to chodzi, że ten ktoś NIE opłacał użytkowania wieczystego ani podatku od nieruchomości.
            Jako podatnicy byliśmy zmuszeni do fundowania owym biednym działkowcom miejsca na ich płoty i czyny społeczne, a w razie inwestycji - do odszkodowań.

            PZD jak kościół.
          • oldshatterhand.pl Re: Niestety... 12.07.12, 05:32
            w pisze:

            >Ale jak ktoś zainwestował
            > w drzewa i krzewy, jak postawił altanę i dbał o ten teren to dotychczas należał
            > o się ODSZKODOWANIE, a teraz ktoś, kto inwestował latami w tereny miasta opłaca
            > jąc dzierżawę zostanie wykopany z tego terenu BO TAK!
            >A co do tego, że są zamknięte: są!! Bo jak ktoś ma dom na ziemi, o którą dba to
            > też go ogradza i zamyka, dlaczego niby WSZYSCY mają łazić wśród alejek działko
            > wych i mieć dostęp do choćby drzew owocowych?? Działkowcy sami malują ogrodzeni
            > a, dbają o części wspólne, jeśli tego nie robią to opłacają tzw. czyn społeczny
            ====================================================
            Ogrodki to nie zadna inwestycja i prosze takowej nie mylic z PRL-owskimi ciagotkami typu "mi sie nalezy". Inwestycja prosze pana (pani) to 200 lub 300 zl za metr kwadratowy a pozniej podatek od nieruchomosci.
          • wojtas71 Re: Niestety... 12.07.12, 07:44
            Gość portalu: w napisał(a):

            > O działkę we Wrocławiu jest bardzo łatwo!
            > Mimo teoretycznych wymagań, w praktyce wystarczy wybrać ogródek i zgłosić się d
            > o prezesa danych ogródków działkowych.

            skoro to takie proste to daj prosze znac adresy/maile/telefony prezesow oraz liste dzialek ktore mozna sobie wziac. Dodam ze nie mam 50 000zł za dzialke, a taka jest srednia cena za odstapienie.
            • Gość: Oburzony głupotą Re: Niestety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 08:27
              Nie możesz mieć 50 000 zł bo jesteś zbyt tępy, świadczą o tym twoje wpisy.
              • Gość: oburzony głupotą Re: Niestety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 08:36
                Zapomniałem dodać, że sam jestem miernotą i gołodupcem i uprawiam na działce buraki oraz ziemniaki, żeby choć czasem zjeść coś innego niż zupę dla żebraków w ochronce.
            • zla_wiedzma Re: Niestety... 12.07.12, 08:34
              Moi rodzice za darmo chcą oddać, więc nie mów... że 50 tyś.
            • 1aeros Re: Niestety... 12.07.12, 13:40
              Nie wiem co zo łajza tu postuje ale ja w maju na ROD Gajowice koło Stalowej i Oporowskiej we Wrocławiu po kilku zaledwie dniach rozpytywania działkowców zakupiłem za 5000 zł odstępnego. Nie wiem skąd tu tyle krytyki na temat ROD, może i jest to skostniały twór ale niejest to powód aby zaraz na ROD stawiać osiedla bo o parku to nie ma mowy biorąc Euro zadłużenie miasta. Mój ROD jest zadbany, i udostępniony w głównych alejach dla mieszkańców, jest ogólnie dostępny plac zabaw i ławeczki dla każdego. A ja mam mieszkanie w kredycie i państwową posadę więc wara wam od mojego skrawka ziemi gdzie choć na chwilę mogę uciec od polityki, złodziejstwa i kumoterstwa. Widać że majętni politycy potrzebują wejść komuś do tył...ka aby znowu przytulić kasę. Zostało 18 miesięcy na zmianę ustawy i raczej tym tłukom nie będzie się chciało zrobić jej dla dobra działkowiczy a jedynie dla deweloperów. I tak to się żyje u nas w kraju gdzie z każdej strony ludzi mniej majętnych skubią bo takich to łatwo.
              A wszystkim TROLOM z tych komentarzy którzy piszą by tylko pisać i mącić wodę swoją niewiedzą i głupotą, powodzenia w dalszej karierze TROLA.
              Pozdrawiam też wszystkich działkowców szczególnie tych młodych bo Ci wiekowi raczej tu nie zaglądają .
              • urko70 Re: Niestety... 12.07.12, 14:02
                1aeros napisał(a):

                > jest to skostniały twór ale niejest to powód aby zaraz na ROD stawiać osiedla b
                > o o parku to nie ma mowy biorąc Euro zadłużenie miasta.

                Bardzo słusznie, osiedla niech stawiają na Bielanach i niech ludzie dojeżdżąją do pracy, szkoły, przedszkoli codziennie po 15-20km bo garstka ludzi musi mieć w centrum trochę trawy, pietruszki czy kwiatów.


                > Mój ROD jest zadbany, i
                > udostępniony w głównych alejach dla mieszkańców, jest ogólnie dostępny plac za
                > baw i ławeczki dla każdego.

                I pewnie te główne aleje to dwa chodniki kazdy po 200-300m, a plac zabaw to trochę piasku i huśtawka, a cała reszta jest do wyłacznego korzystania przez działkowców.

                A jakby ktoś z okolicy, dzieci, starsi, czy ktokolwiek po pracy chciał pójśc na spacer wśród zieleni to gdzie w tej okolicy może pochodzić? No np mieszkańcy tej Stalowej, Oporowskiej czy Pereca?


                > A ja mam mieszkanie w kredycie i państwową posadę w
                > ięc wara wam od mojego skrawka ziemi gdzie choć na chwilę mogę uciec od polityk
                > i, złodziejstwa i kumoterstwa.

                A okoliczni mieszkańcy gdzie mają wypoczywać?
          • svarte_sjel Re: Niestety... 12.07.12, 13:00
            Gość portalu: w napisał(a):
            > tkim ułatwi życie, to należy ją zbudować. Ale ... nie byłabym pewna losu ogródk
            > ów np.: koło zajezdni tramwajowej na Powstańców Śląskich czy na Inżynierskiej..

            Przy Inżynierskiej
    • czechofil Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 11.07.12, 16:48
      Wreszcie trybunał zakwestionował bubel prawny, który spłodził swego czasu rząd SLD. Teraz wreszcie miasto będzie mogło dysponować swoimi gruntami, a nie liczyć na łaskę dziadków leśnych z PZD. Pamiętamy, jak ci panowie wstrzymywali w imię własnego, partykularnego interesu kilka ważnych inwestycji drogowych, np. rozbudowę ul. Klecińskiej. Hodowla pietruszki, porzeczek oraz bratków, a także spożywanie w weekendy alkoholu przy grillu nie może być priorytetem w takim mieście jak Wrocław. Jak ktoś chce uprawiać ziemię, niech wyprowadzi się na wieś, a tereny po działkach powinny być zamienione na ogólnodostępne parki...
      • Gość: myślący Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 16:51
        Zostaną zamienione na lody dla developerów 10-15 % piechotą nie chodzi.
      • szafir51 parki, hehe, dobre, dobre 11.07.12, 16:54
        Już Dutkiewicz biegnie parki budować na zgliszczach ROD-ów. Czuma Ci o tym powiedział?
        • gryzelda_wroclawska potrzebna kasa po ełłro 11.07.12, 17:41
          potrzebna kasa po ełłro...i stąd takie nagłe ruchy! Parki??? to się obśmiałam... nawet na polderach będą chcieli coś wybudować, byle łoić kasiorę. Dno! A działki to nie tylko starzy ludzie! To też ochrona miejskiego powietrza, oddech! Poczytaj co dzisija Wajrak pisze o tym, nawet rozsądnie jak na niego...;-)
          • januszz4 Re: potrzebna kasa po ełłro 11.07.12, 23:57
            gryzelda_wroclawska napisała:

            A działki to nie tylko starzy ludzie! To też ochrona miejskiego powietrza, oddech! Po
            > czytaj co dzisija Wajrak pisze o tym, nawet rozsądnie jak na niego...;-)

            Z tym oddechem i ochroną miejskiego powietrza, to bym nie przesadzał. Przejdź sie w okolice działek w październiku czy kwietniu. Smugi dymu i wyziewy z palonych nie tylko liści i gałęzi, ale także świństwa wszelakiego, w tym chemii, skutecznie zatruwają okoliczne osiedla mieszkaniowe. Wiem co mówię, bo mieszkam niedaleko takich działek i sam jestem działkowcem. Ale ten smród jest bardzo uciążliwy i nie dziwię się, że jest takie negatywne nastawienie części mieszkańców do tych ogródków.
      • Gość: czechofilfil Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 17:39
        > Wreszcie trybunał zakwestionował bubel prawny
        Wreszcie! I nie jest ważne, że część węszycieli już zaczyna węszyć przekręty, nie jest ważne jaki procent tych terenów przeznaczony zostanie na parki (zapewne nie 100%). Ważne jest to, że wreszcie konstytucja zaczyna spełniać swoją rolę, zamiast być kawałkiem bumagi.
      • bf109 Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 11.07.12, 18:52
        I ty wierzysz w to, że na miejsce działek w środku miasta powstaną parki??
        Mnie też gryzie że paru dziadów w mieście ma monopol na kawałek zieleni (czyli dość deficytowy towar we Wrocławiu) ale wolę mieć w pobliżu ogrodzone trawniki niż zamknięte osiedle kiczowatych bloków.
        • Gość: Łoś_bimbacz koniec POłuczyn po PRL! IP: *.ip.netia.com.pl 11.07.12, 20:55
          Wreszcie, same plusy tej decyzji:
          - Dynamiści oPOdatkują działkowców, którzy nie zniosą opłat jak za użytkowanie wieczyste,
          - działki kupi Developerstwo i zbuduje ekskluzywne 20 m2 apartamenty,
          - działkowcy, emeryci i renciciści pozbawiewni rekreacji, ulubionego zajęcia zejdą szybciej z listy płac ZUSU,
          - zamiast spędzać wolny czas w sPOsób reliktowy na działkach, ludzie będa chodzić do Świątyń Konsumpcji, które powstaną też na zgliszczach działek
          Same plusy?, kto wątpi to ciemnogrodzianin i relikt:)
        • Gość: działkowiec Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 21:20
          jaki monopol??? w moim pod jest przynajmniej kilka działek do przejęcia od ręki, zapraszam.
          • wojtas71 Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 12.07.12, 07:46
            Gość portalu: działkowiec napisał(a):

            > jaki monopol??? w moim pod jest przynajmniej kilka działek do przejęcia od ręki
            > , zapraszam.

            gdzie te dzialki, jaki koszt przejecia? 50 000zł w kieszen innemu dziadowi tak?
            • Gość: dydelf1973 Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.getin.pl 12.07.12, 09:45
              wiesz co? Jesteś po prosty leniwą niedojdą. I Ci się nie chce pójść i poszukać. Jakoś 3 lata temu za 5.000 zł można było przejąć działkę położoną obok działki teściów. 5.000 dla odstępującego nie dla zarządu.
      • Gość: tricktrack do czechofila IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.12, 18:53
        ależ ty dziadu durny!!!na pewno nie masz ogródka,dlatego tak najeżdżasz!wiele z nich już polikwidowano,to co pozostało jest zlokalizowane w pobliżu estakad(klecińska) lub dróg szybkiego ruchu, tras kolejowych (chociebuska),blisko rzek ,które w czasie powodzi wylewają czyli tam,gdzie nie powinno się budować.Miasta nie stać na nic,parki nie wchodzą w grę.Szukają łatwej kasy i tyle.A ludzie nic ich nie obchodzą.A ty zawistny trolu zawsze wdajesz się w kretyńskie dyskusje!wyluzuj,bo pękniesz.
        • czechofil Re: do czechofila 11.07.12, 19:18

          > ależ ty dziadu durny!!!na pewno nie masz ogródka,dlatego tak najeżdżasz!

          Mam, ale swój własny, przy domu, a nie wyłudzony za darmo od państwa...

          >wiele z
          > nich już polikwidowano,to co pozostało jest zlokalizowane w pobliżu estakad(kl
          > ecińska) lub dróg szybkiego ruchu, tras kolejowych (chociebuska),blisko rzek ,k
          > tóre w czasie powodzi wylewają czyli tam,gdzie nie powinno się budować.Miasta
          > nie stać na nic,parki nie wchodzą w grę.

          Dlaczego parki nie wchodzą w grę? To niech będą łąki, ale ogólnodostępne, a nie tylko dla jakiejś kasty wybrańców...

          >Szukają łatwej kasy i tyle.A ludzie nic
          > ich nie obchodzą

          Miasto nie ma z tym nic wspólnego jełopie. Trybunał uwalił fatalną ustawę, do tego trwało to bardzo długo i narobiła ona sporych szkód...

          >A ty zawistny trolu zawsze wdajesz się w kretyńskie dyskusje!
          > wyluzuj,bo pękniesz.

          A ty głupawy trollu zrozum, że trybunał nie miał wyjścia i musiał tę ustawę zakwestionować. Wyłączna wina jest po stronie polityków, którzy takiego bubla prawnego uchwalili...



          • Gość: M. Re: do czechofila IP: *.dynamic.mm.pl 11.07.12, 19:24
            Czechopedale, nie pogrążaj się już więcej... Idź z benkiem sobie popedałuj, najlepiej jakby działki przekształcili w ścieżki dla pedałoterrorystów, prawda?
            • Gość: r0b0l Re: do czechofila IP: *.e-wro.net.pl 11.07.12, 20:17
              juz lepiej popedałować niż chronić w centraum miasta rudery i pie...iki z dykty, otoczone grządkami.


              Wybierz sie do swoich kumpli Cyganów, "ogródkują" przy Kamieńskiego.
              Albo nad Ślężę. dymy z grila, pijackie śpiewy, blokowanie budowy wałów przeciwpowodziowych, zaraz za płotami działek góry smiecia...
              Chcesz ogródek z pietruszką to pod Las Mokrzański zrób wypad

              Te tzw działki to jeden z ostatnich nieucywilizowanych reliktów PRL
            • Gość: kloto Re: do czechofila IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 20:55
              Chcesz mieć działkę, to sobie ją kup.
              • Gość: r0b0l Re: do czechofila IP: *.e-wro.net.pl 11.07.12, 22:58
                jak to sobie kup???
                socjalizm nadal żyje w mózgach większości polactwa.
                Nie słyszałes że tu się rozumuje na zasadach wspólnoty pierwotnej????

                Kupiłem prawa do użytkowania ogródka na kozanowie za 700 zeta, odstąpiłem za darmo bo złodziejstwo i wandale żyć nie dawali.
                I przez 5 lat mnie ścigali komuniści z PZD o zapłatę zaległych składek. A teraz i tak tam wał sypią
                • Gość: botwinka Re: ... IP: *.internetia.net.pl 12.07.12, 00:01
                  powodzenie tej akacji zostało powalone przez zalegający beton post-PZPR
                  • Gość: r0b0l Re: ... IP: *.e-wro.net.pl 12.07.12, 01:04
                    a czego dowodem jest szereg prężnie działających stowarzyszeń ogródkowiczów w Niemczech.

                    Na pohybel PZPR i pochodnym
          • Gość: działkowiec Re: do czechofila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 21:23
            Czemu miasto nie rozbudowało parku zachodniego tylko pozwoliło na budowę bloków wzdłuż planowanego łącznika Racławicka-Piastów.
            Bo nie ma kasy i tak samo będzie z działkami, jeśli wierzysz, że na miejsce działek powstaną parki, to proponuję ci zakup mostu Grunwaldzkiego. Tanio sprzedam.
          • dydelf1973 Re: do czechofila 12.07.12, 09:57
            wyłudzony? A wiesz od kiedy funkcjonują ogródki? Sporo z nich duzo dłużej niż samorządy lokalne. Tak naprawdę ogródki powstały (nie wszystkie oczywiście) na gruntach państwowych przejętych przez gminy na podstawie ustaw okołosamorzadowych w latach '90, kiedy samorządy były tworzone. Ustawa o ogrodach działkowych już wtedy funkcjonowała (uchwalona od 1949 uchylona na podstawie ustawy z 1981 roku a ta dopiero zmienona w 2005). Dla przypominienia gminy powstały w 1990 roku. Zastanów się więc kto komu tak naprawdę zabiera. Czy ludzie gminom czy gminy ludziom.
            • sverir Re: do czechofila 13.07.12, 08:43
              > Czy ludzie gminom czy gminy ludziom.

              Ludzie gminom. Ogródki powstawały na terenach należących do skarbu państwa, potem część tych terenów przeszła na własność samorządów, ale nigdy nie należały one do 'ludzi'.
        • wojtas71 Re: do czechofila 12.07.12, 07:47
          Gość portalu: tricktrack napisał(a):

          > ależ ty dziadu durny!!!na pewno nie masz ogródka,dlatego tak najeżdżasz!wiele z
          > nich już polikwidowano,to co pozostało jest zlokalizowane w pobliżu estakad(kl
          > ecińska) lub dróg szybkiego ruchu, tras kolejowych (chociebuska),blisko rzek ,k
          > tóre w czasie powodzi wylewają czyli tam,gdzie nie powinno się budować.

          hahaha jasne, a ogrody dzialkowe tak pierwsze z brzegu w centrum miasta na ulicy Armii Krajowej. To rzeczywiscie nieatrakcyjne tereny a ludzie wcale nie kupuja mieszkan na dalekim Jagodnie i nie dojezdzaja 10km do tego miejsca, bo kolo Armii Krajowej jest mnostwo wolnych terenow. Stuknij sie w glowe.
      • Gość: Rafał Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.cela.pl 12.07.12, 16:45
        Wypowiadając się w ten sposób mogę stwierdzić iż nie jesteś posiadaczem działki.
        Dla twojej informacji w Krakowie W parku lotników codziennie jest ok. 200 wypoczywających a 500 m dalej na mniejszej powierzchni wypoczywa 300 działkowców.
        Do parku nie chodzi się codziennie a działka to obowiązek więc jesteś na niej częściej niż w parku
        Tak dla informacji mam 36 lat więc nie wszyscy działkowcy to dziadki
    • zgrozazgroza Uwolnione ogródki? Od czego? 11.07.12, 19:06
      To smutne. Działkowcy nie mając innego sposobu posiadania kawałka ogrodu włożyli kawał życia w ogródki akurat pod zarządem PZD. Gdyby mieli sensowną ofertę ze strony miasta, albo, gdyby mogli mieszkać w domkach z ogrodami a nie w blokowiskach nie tracili by życia na ogródki działkowe. To nie działkowcy samowolnie zajmowali te tereny, nie oni wskazywali do takiego zagospodarowania- to robiło miasto i oddawało w zarząd m.innymi PZD.
      Był czas na załatwienie tego problemu przez samorządy, ale po co. Po raz kolejny okazuje się , że wystarczy wziąć kija i ludzi pogonić.
      • Gość: z Re: Uwolnione ogródki? Od czego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.12, 23:43
        Ależ nikt ich nie przegania, niczego im nie zabiera! Tak trudno zrozumieć, że zakwestionowano przepisy dające PZD status "państwa w państwie"? Kościelna Komisja Majątkowa ci przeszkadzała, a status PZD to już nie? TK to wszystko kazał wyprostować, co nie oznacza, że przyjadą buldożery i wszystko zaorzą. Tak naprawdę to w większości przypadków teren ogródków jest dzierżawiony działkowiczom na 15-25 lat, więc po tym czasie zawsze należy się liczyć z tym, że właściciel powie "do widzenia" i trzeba będzie się wynieść niemal z dnia na dzień. Na tym to właśnie polega, chociaż wielu trudno się z tym pogodzić.
        • Gość: zgrozazgroza Re: Uwolnione ogródki? Od czego? IP: *.static.korbank.pl 12.07.12, 09:17
          Dlatego piszę co piszę: samorządy jak na razie nie stworzyły żadnej alternatywy, żadnej oferty dla tej grupy społecznej.
          Czy tak trudno czytać ze zrozumieniem i odrobiną życzliwości?
          Sprawa dzierżawy nijak się do tego nie ma, ponieważ w czasach, gdy w dużej części powstawały ogródki żadna inna forma własności była nie do pomyślenia. Stąd taka popularność ogródków rodzinnych i pracowniczych.
          Geneza jeszcze innych terenów tego typu, zwłaszcza na Ziemiach Odzyskanych była z kolei jeszcze inna: przedwojenne własnościowe ogrody przydomowe były komunalizowane, a następnie dzierżawione.
    • polujacy_na_kaczki Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z nich... 11.07.12, 19:22
      Jak ktoś chce sobie marchewkę w mieście uprawiać, to niech płaci podatek rolny. Tak jak ten, co marchewkę na wsi uprawia. A jak ktoś chce sobie na działce wypoczywać, to niech płaci podatek gruntowy. Na prawdę nie rozumiem, dla czego ja za swoje mieszkanie podatek płacić muszę, a miłośnik natury wciśniętej między ruchliwą drogę, a linię kolejową podatku nie płaci.
      • Gość: zgoda Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 19:37
        Nie rozumiesz? Naprawdę? To przeczytaj sobie o podatkach i opłatach lokalnych.
        I nie bój się wszystkie opłaty dotyczące ogródków działkowcy płacić muszą na takiej samej zasadzie jak ty płacisz.
        • polujacy_na_kaczki Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 11.07.12, 20:59
          Gość portalu: zgoda napisał(a):

          > Nie rozumiesz? Naprawdę? To przeczytaj sobie o podatkach i opłatach lokalnych.
          > I nie bój się wszystkie opłaty dotyczące ogródków działkowcy płacić muszą na ta
          > kiej samej zasadzie jak ty płacisz.
          Nie, nie muszą płacić podatku (art. 12 ust. 2 pkt 6 ustawa z 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. z 1993 r. Nr 94, poz. 431, z późn. zm.) i art. 7 ust. 2 pkt 6 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2006 r. Nr 121, poz. 844 z późn. zm.), oraz art. 7 ust. 1 pkt 12 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych). Nie muszą też płacić za dzierżawę, choć grunty pod ogrody działkowe należą głównie do gmin (zgodnie z Prawem o Ogrodach Działkowych Skarb państwa i samorządy mają przekazywać PZD w nieodpłatne użytkowanie grunty przeznaczone w planach zagospodarowania przestrzennego pod rodzinne ogrody działkowe). Działkowcy muszą tylko wnosić opłatę członkowską Zarządowi PZD i ewentualnie dodatkowe opłaty na rzecz swojego ogrodu (za wodę, prąd, utrzymanie budynków wspólnych etc.). NAJPIERW przeczytaj przepisy, potem pisz.

      • Gość: ? Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 21:21
        A co innego mogłoby być na tym kawałku ziemi wciśniętym jak piszesz - między ruchliwą drogą, a linią kolejową? Park? Budynek mieszkalny, a może pole chwastów?
        • polujacy_na_kaczki Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 12.07.12, 10:21
          Gość portalu: ? napisał(a):

          > A co innego mogłoby być na tym kawałku ziemi wciśniętym jak piszesz - między ru
          > chliwą drogą, a linią kolejową? Park? Budynek mieszkalny, a może pole chwastów?
          Chyba się nie rozumiemy. W takim miejscu jak najbardziej działki. Ale nie za darmo. Za użytkowanie gruntów płaci się podatki. Chyba, że jest się świętą krową, jak PZD. Ale w takim miejscu zawsze można las zasadzić (patrz las tysiąclecia we Wrocławiu, między dwoma dużymi drogami i linią kolejową- płuca miasta, a nie budy z dykty i grządki marchwi). Może też być park. Albo i pole chwastów. Wszystko będzie lepsze, jeśli każdy mógłby z tego skorzystać. Ogrody działkowe choć na miejskim gruncie, to ogrodzone jak dawniej radziecka jednostka wojskowa.
      • Gość: działkowiec Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 21:24
        Przecież płacimy
        • Gość: ms Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.internetia.net.pl 11.07.12, 23:11
          Płacicie składki na PZD i inne wasze wewnętrzne opłaty jak wywóz śmieci. NIE płacicie gminie nic za użytkowanie jej, czyli również mojego terenu.
        • wojtas71 Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 12.07.12, 07:51
          Gość portalu: działkowiec napisał(a):

          > Przecież płacimy

          ile zaplaciles za dzialke i jakie oplaty, na utrzymanie terenu do PZD? To tak jakbym ja narzekal na miasto bo place za sprzatanie klatki schodowej w moim bloku.

          metr kwadratowy ziemi na bielanach kosztuje 600 zl, wiec jak masz ogrodek w miescie to zaplac za niego chociaz 500zl /m2, zobaczymy ilu dzialkowiczow zostanie.
          • Gość: ! Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 08:22
            Masz rozumu za grosz, tyle to kosztuje wynajem powierzchni handlowej w dobrym miejscu, a nie roczna opłata za uprawę ziemi na zadupiu.
      • Gość: od maja na działce Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.12, 09:16
        Z miłą chęcią - ZAMIAST Polskiemy Związkowi Działkowców - zapłacę 120 zł Gminie Wrocław za roczne użytkowanie mojej działki o pow. 300 m2. Łatwo policzyć, że do miasta z założeniem takich opłat rocznie wpłynęłoby 5 mln 600 tys. zł. Kto miastu rocznie tyle zapłaci za parki? (1400 ha = 14 000 000 m2; za działkę 300 m2 płacę 120 zł, średnia ilość działek o pow. 300 m2 = 14 000 000 m2 podzielić przez 300 m2 = 46666 działek o tej samej wielkości; 46666 x 120 zł = 5 599 920 zł).
        • urko70 Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 12.07.12, 09:50
          Gość portalu: od maja na działce napisał(a):

          > Z miłą chęcią - ZAMIAST Polskiemy Związkowi Działkowców - zapłacę 120 zł Gminie
          > Wrocław za roczne użytkowanie mojej działki o pow. 300 m2. Łatwo policzyć, że
          > do miasta z założeniem takich opłat rocznie wpłynęłoby 5 mln 600 tys. zł. Kto m
          > iastu rocznie tyle zapłaci za parki? (1400 ha = 14 000 000 m2; za działkę 300 m
          > 2 płacę 120 zł, średnia ilość działek o pow. 300 m2 = 14 000 000 m2 podzielić p
          > rzez 300 m2 = 46666 działek o tej samej wielkości; 46666 x 120 zł = 5 599 920 z
          > ł).

          Czy z tego można wnioskować, że takie wpływy ma PZD we Wrocławiu?
          Jakiego rzędu ma koszty?
        • urko70 Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 12.07.12, 10:13
          Gość portalu: od maja na działce napisał(a):

          > Z miłą chęcią - ZAMIAST Polskiemy Związkowi Działkowców - zapłacę 120 zł Gminie
          > Wrocław za roczne użytkowanie mojej działki o pow. 300 m2. Łatwo policzyć, że
          > do miasta z założeniem takich opłat rocznie wpłynęłoby 5 mln 600 tys. zł. Kto m
          > iastu rocznie tyle zapłaci za parki? (1400 ha = 14 000 000 m2; za działkę 300 m
          > 2 płacę 120 zł, średnia ilość działek o pow. 300 m2 = 14 000 000 m2 podzielić p
          > rzez 300 m2 = 46666 działek o tej samej wielkości; 46666 x 120 zł = 5 599 920 z
          > ł).

          Jeśli podchodzić do tematu tylko finansowo to znacznie lepiej te działki sprzedać i ciągnąć z nich podatki. Czy działkowcy wyłożą za nie tyle ile mogą wyłożyć deweloperzy?

          Jednak moim zdaniem przynajmniej niektóre lokalizacje powinny zostać zmienione na powszechnie dostępne tereny rekreacyjne.
    • Gość: kloto Nareszcie koniec IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 19:33
      z tym pokomunistycznym gównem. Brawo TK.
      • Gość: zgoda Re: Nareszcie koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 19:41
        Nieuk. Idea ogrodów działkowych nie ma nic wspólnego z komunizmem.
        • Gość: kloto Re: Nareszcie koniec IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 20:00
          Czytaj i płacz!
        • sverir Re: Nareszcie koniec 12.07.12, 02:03
          Ogrodów nie, ale funkcjonowanie w takim kształcie już tak.
    • dwservicepl Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z nich... 11.07.12, 20:05
      Niedługo rządowe pajace będą handlować deszczem, bo ktoś dojdzie do wniosku, że przecież deszcz spadając narusza bezprawnie przestrzeń lotniczą i będziemy płacić podatek za to, że ta woda podlewa nasze trawniki.

      Najlepiej pozabierajcie ludziom wszystko z czego czerpią choćby najmniejszą radość i do końca życia każcie zapi...lać na fuchach ; ]
      • radeberger Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 11.07.12, 20:59
        dwservicepl napisał(a):

        > Niedługo rządowe pajace będą handlować deszczem, bo ktoś dojdzie do wniosku, że
        > przecież deszcz spadając narusza bezprawnie przestrzeń lotniczą i będziemy pła
        > cić podatek za to, że ta woda podlewa nasze trawniki.

        PRzepraszam bardzo, ale podatek od deszczu został już we Wrocławiu zatwierdzony :-)
      • Gość: kinga Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni IP: *.wroclaw.mm.pl 12.07.12, 06:47
        Chciałeś Solidarności to ją masz, a teraz się zamknij.
    • stachu44 Nikt nie ruszy dziaek - 5 mln twardego elektoratu 11.07.12, 20:49
      Byłby to strzał w kolano. Juz politycy przescigaja sie w pomyslach.
      Osobiscie licze na to, ze Dutkiewicz posliznie sie na tej minie.
    • Gość: DW Spokojnie, bez emocji IP: *.217.146.194.generacja.pl 11.07.12, 20:52
      Gdyby redaktorek chciał mieć działkę to nie jest to żaden problem. Ostatnio byłem na grilu u znajomych przy klecińskiej. Dużo działek jest pustych. Nie ma problemu, chcesz? Płacisz jakieś śmieszne pieniądze i jest twoja.
      Cisza, spokój, zielono. Nie wiem kto i poco miałby chodzić po tych działkach, znam lepsze miejsca do spacerów, z równymi ścieżkami.
      Redaktorek, kup sobie działkę i zaproś tam pół Wrocławia.
      • Gość: kloto Re: Spokojnie, bez emocji IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 20:56
        Pasożyt
        • Gość: DW Re: Spokojnie, bez emocji IP: *.217.146.194.generacja.pl 11.07.12, 22:22
          Kto? JA?! Chyba ciebie pojeba,ło. Sam jestem za likwidacją ogrodów z centrum miasta. Odnoszę się do konkretnych przykładów, które redaktorek przytoczył, odrzucając emocje na bok.
          Żeby była jasne. Nikt nie jest za likwidacją ogrodów (TK) chodzi o monopol PZD w tej sprawie.
      • wojtas71 Re: Spokojnie, bez emocji 12.07.12, 07:53
        co ty bredzisz zeby dostac dzialke trzeba wylozyc 30-40 000zl. PZD woli zeby dzialka lezala odlogiem niz oddac ja za darmo komus.

        jak jest tyle pustych dzialek to daj znac gdzie sie udac po nie. I dlaczego nie da sie dzialki przejac?
        • Gość: DW Bzdura IP: *.217.146.194.generacja.pl 12.07.12, 19:54
          Na Klecińskiej płacisz 420 zł, pierwsza opłata a potem chyba 120 PLN, raz na rok.
          To jest taka jakby dzierżawa. Jedziesz do nich i pokazuja tobie jakie są działki wolne. Wybierasz sobie
        • jola_wroc Re: Spokojnie, bez emocji 14.07.12, 12:33
          wojtas71 napisał:

          > co ty bredzisz zeby dostac dzialke trzeba wylozyc 30-40 000zl. PZD woli zeby dz
          > ialka lezala odlogiem niz oddac ja za darmo komus.
          >
          > jak jest tyle pustych dzialek to daj znac gdzie sie udac po nie. I dlaczego nie
          > da sie dzialki przejac?
          • Gość: amy Re: Spokojnie, bez emocji IP: *.internetia.net.pl 15.07.12, 17:54
            Ja kilka lat temu dostałam działkę za darmo. Tyle, że nie ma na niej altanki, o prądzie i wodze nie wspomnę.
    • danwrc1 kolejny skok ludzi Condonka na casę... 11.07.12, 21:08
      żalosne to a wybiórcza juz przekonuje ze sepleniący kłamczuch i jego zgraja dobrze zrobili...
      • radeberger Re: kolejny skok ludzi Condonka na casę... 11.07.12, 21:25
        Sięgam pamięcią do ostatniej powodzi na Kozanowie, kiedy to powrócił temat wałów przeciwpowodziowych.
        Jak twierdziło miasto - m.in. działkowcy utrudniali im życie ową ustawą. Były w komentarzach głosy cytujące konieczność budowania z uwagi na ważny interes społeczny.. i tyle.

        Teraz przynajmniej jedno "nie da się" znika dla władz miejskich by naprawiać wały nad Odrą!
        • Gość: działkowiec Re: kolejny skok ludzi Condonka na casę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 21:41
          to były dzikie ogrody, nie pzd
          • radeberger Re: kolejny skok ludzi Condonka na casę... 11.07.12, 22:16
            Gość portalu: działkowiec napisał(a):

            > to były dzikie ogrody, nie pzd

            Nie chce mi się szukać artykułu sprzed dwóch lat - pamiętam jedynie, że spór toczył się właśnie na tej linii, czy działkowcy mają prawo blokować budowę wałów.
            Jeśli ktoś ma fantazje - niech przetrząsa archiwum gazety - było to na 100% w artykule jakimś.
          • sverir Re: kolejny skok ludzi Condonka na casę... 12.07.12, 02:04
            Niesamowite. To PZD twierdził, że wydał zgodę na likwidację ogródka, który nie był pod jego zarządem? To tylko potwierdza słuszność wyroku TK.
    • trombozuh Dupkiewicze już zacierają rączki.... 11.07.12, 22:19
      łapóweczki od deweloperów, marketów, mniam mniam. Naiwniakom, którzy myślą, że na miejscu działek będą parki radzę szybko iść do psychiatry.
      • Gość: kloto Re: Dupkiewicze już zacierają rączki.... IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 22:40
        Lepszy estetyczny budynek niż zaplute budy z dykty.
        • Gość: :) Re: Dupkiewicze już zacierają rączki.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 23:23
          Na palcach można liczyć estetyczne budynki budowane we Wro. Nie jestem użytkownikiem działki i nie wyobrażam sobie np. zabudowy mieszkaniowej w miejscu ogródków przy ul. Klecińskiej.
          • Gość: Łoś_bimbacz Re: Dupkiewicze już zacierają rączki.... IP: *.ip.netia.com.pl 11.07.12, 23:29
            Na działkach urosną apartamenty 20 m2 w kredycie na 20 lat..... to już lepsza i tańsza altanka:)
          • Gość: kloto Re: Dupkiewicze już zacierają rączki.... IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 23:29
            Jeszcze nie wszystko stracone, z tą wyobraźnią da się jeszcze coś zrobić.
          • Gość: ms Re: Dupkiewicze już zacierają rączki.... IP: *.internetia.net.pl 11.07.12, 23:33
            Może łatwiej byłoby to sobie wyobrazić, gdybyś wyliczył kwotę jaką gmina Wrocław traci co roku za gratisowy "pobyt" tam PZD.....
            • Gość: Łoś_bimbacz Re: Dupkiewicze już zacierają rączki.... IP: *.ip.netia.com.pl 12.07.12, 00:34
              > Może łatwiej byłoby to sobie wyobrazić, gdybyś wyliczył kwotę jaką gmina Wrocła
              > w traci co roku za gratisowy "pobyt" tam PZD.....

              i ile mozna by za te wirtualne pieniądze kupić lewonożnych PRawoskrzydłowych kopaczy i co tydzień zmieniać murawę w Mauzoleum Sternika. A ludzie zamiast siedzieć na działkach i grilowac wreszcie chodziliby na widowiska Kopaczy hey_ślaśk-hey!
      • sverir Re: Dupkiewicze już zacierają rączki.... 12.07.12, 02:05
        A myślisz, że dlaczego PZD walczył o utrzymanie działek pod swoim zarządem? Bo po cichu liczył na to, że w lepszych czasach któraś z partii uwłaszczy PZD i działkowców. A wtedy oni mogliby sprzedawać działeczki deweloperom. Naiwniakom, którzy wierzą w misję PZD, również sugeruję korzystać z Twoich rad.
    • ergosumek Najwyższa Izba? 12.07.12, 01:04
      Jeżeli Trybunał Konstytucyjny ma moc unieważniania ustaw sejmowych, to coś tu jest zbędnego: albo Sejm, albo TK.
      • rk111 Re: Najwyższa Izba? 12.07.12, 07:14
        Nie najwyższa ale wysoka izba a TK ma prawo uchylać ustawy niezgodne z konstytucją , najwyzszym aktem prawnym w RP, sejm i senat ma prawo te ustawy stanowić z tego senat ma jako jedyny prawo poprawiać już uchwalone ustawy przez sejm. Tak to działa niestety ludziska od czasu do czasy głupieja i wybieraja debili z SLD czy PiSu i mamy gó..ne ustawy.
        • anpot46 Re: Najwyższa Izba? 12.07.12, 11:17
          A kto tworzy te dobre ustawy - PO, PSL, czy RP? Może zmądrzeję i zacznę ich popierać.
    • wojtas71 Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z nich... 12.07.12, 07:28
      - To śmierć ogródków działkowych, Trybunał dokonał ich likwidacji. Teraz, żeby powstała nowa działka, związek będzie musiał kupić teren od miasta, a kto się na to złoży? - pyta Moszkowski. - Działkowcy to w większości emeryci i renciści, którzy nie mają pieniędzy.


      czyli co Moszkowski, to ze rencistow nie stac na zakup ziemi oznacza ze maja je im podarowac pozostali mieszkancy Polski? Mnie tez nie stac, podarujesz mi ziemie w centrum miasta?

      Wreszcie skonczy sie niesprawiedliwosc spoleczna z tymi dzialkami. Ja tez chce miec mozliwosc palenia grilla w centrum miasta na dzialeczce, wiec chce dzialke za darmo.
      • urko70 Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 12.07.12, 09:13
        wojtas71 napisał:

        > - To śmierć ogródków działkowych, Trybunał dokonał ich likwidacji. Teraz, że
        > by powstała nowa działka, związek będzie musiał kupić teren od miasta, a kto si
        > ę na to złoży? - pyta Moszkowski. - Działkowcy to w większości emeryci i renciś
        > ci, którzy nie mają pieniędzy.
        >

        >
        > czyli co Moszkowski, to ze rencistow nie stac na zakup ziemi oznacza ze maja je
        > im podarowac pozostali mieszkancy Polski?

        Też mi się spodobała ta wypowiedź " kto się na to złoży?"

        Tak chyba jest w cywilizowanym świecie, że jak ktoś che mieć coś na wyłączność to musi za to zapłacić i to nie symbolicznie a tyle ile wynika z atracyjności danej lokalizacji.
    • o.beyzyma Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z nich... 12.07.12, 08:46
      Powoli się coś zmienia: na bramie ogródków POD "Rezeda" przy ul. Hallera pojawiła się informacja, że ogrody otwarte są dla spacerowiczów w sobotę między 10.00 a 18.00.
      • radeberger Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 12.07.12, 08:57
        o.beyzyma napisała:

        > Powoli się coś zmienia: na bramie ogródków POD "Rezeda" przy ul. Hallera pojawi
        > ła się informacja, że ogrody otwarte są dla spacerowiczów w sobotę między 10.00
        > a 18.00.

        Fiu, fiu.. łaskawcy..
    • urko70 Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z nich... 12.07.12, 09:03
      Ci którzy mieli możliwość, praktycznie darmowego korzystania przez wiele lat z ogródków działkowych w środku miasta powinni to docenić. To ze tak było przez lata nie znaczy że tak musi być do końca świata.

      Powstaje proste pytanie: czemu mniejszość może praktycznie darmowo korzystać na wyłączność ze wspólnych terenów a pozostali mieszkańcy nie mogą? To, że zawsze jeden miał trawkę na wyłączność a dziesięcioro innych miało tylko chodnik i ulicę do pospacerowania nie znaczy że tak powinno być nadal.

      Ja rozumiem, że jest to jakaś rozrywka dla starszych osób, że mają z tego "darmowe" warzywa - tylko czy interes niewielu może stać wyżej niż interes większości?

      Myślę, że miasto powinno dbać o możliwośc rekreacji dla wszystkich mieszkańców a nie tylko dla nielicznej grupy, MOIM zdaniem przynajmniej niektóre ogródki powinny być zamienione na parki dostępne dla wszystkich.

      A nawet jesli te tereny pójdą pod budownitwo mieszkaniowe to pytanie: czemu nie? czemu nowo budowane domy mają być za miastem skoro w mieście jest sporo atrakcyjnych terenów?
    • koloko2 Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 12.07.12, 09:33
      Część ogródków w mojej okolicy wygląda mniej więcej tak: ZDJĘCIE
      Piękny teren zielony, normalnie płuca miasta.

      Jednakże uważam obawy części osób za słuszne. Istnieje ryzyko, że po przejęciu działek przez gminę, zaraz powstaną tam nowe osiedla i blokowiska. Tylko od miasta zależy co tam powstanie, a deweloperzy będą kusić i nie będą szczędzi grosza na korzystne dla nich decyzje...
    • guest077 Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z nich... 12.07.12, 09:43
      "Choć nadawałyby się na parki i zieleńce, z których mogliby korzystać wszyscy..." - czy szanowny redaktor mógłby mi podać przykład np.: 3 parków lub zieleńców, które powstały we Wrocławiu w przeciągu ostatnich - dajmy na to - 25 lat ? Bo ja - mimo, że tu mieszkam całe życie, nie jestem w stanie ich wymienić. Pewnie dlatego, że miasto ma w dupie robienie parków lub zieleńców, w najlepszym wypadku tereny sprzedaje pod inwestycje typu "Zielona oaza", "Apartamenty Rainforest" lub "Osiedle Parkowe". Przecież to oczywiste, że tereny pójdą pod jedną z takich "luksusowych" inwestycji - np.: przy samej Klecińskiej (wiadomo - każdy chciałby tam mieszkać, cisza, spokój, zero samochodów, brak korków, czyste powietrze), na którą znowu rzuci się banda idiotów, którzy najpierw będą na kolanach błagać bank o przyznanie kredytu a potem płakać że im kurs franka wzrósł. Więc po co ta gadka o parkach i zieleńcach...
      • urko70 Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 12.07.12, 10:05
        guest077 napisał:

        > w najlepszym wypadku tereny sprzedaje pod inwestycje typu "Zielona oaza",
        > "Apartamenty Rainfore ...
        > Więc po co ta gadka o parkach i zieleńcach...

        Po to ta gadka bo tak powinno w pewnych miejscach być, przykładowo ogródki przy chyba Stalowej - w tej lokalizacji najbliższy park to albo Południowy albo Grabiszyński. Delikatnie mówiąc to troszkę daleko jak na dojście do parku.

        A co w tym złego, że przy Klecińskiej ludzie mieliby gdzie mieszkać(?) to lepiej żeby kilkadziesiat/kilkaset osób miało gdzie posiedzieć na trawce od kwietnia do października niż żeby kilka tysięcy miało gdzie mieszkać i to nie na przedmieściach, a możliwie blisko centrum (praca, szkoły, przedszkola)?
      • czechofil Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 12.07.12, 10:13
        > ." - czy szanowny redaktor mógłby mi podać przykład np.: 3 parków lub zieleńców
        > , które powstały we Wrocławiu w przeciągu ostatnich - dajmy na to - 25 lat ? B
        > o ja - mimo, że tu mieszkam całe życie, nie jestem w stanie ich wymienić.

        Park Tysiąclecia przy obecnej AOW albo obszar (bez nazwy) między Gajową, a Nowymi Stabłowicami. Zieleńców powstało kilkanaście, nie chce mi się ich nawet wymieniać...
    • aggullekk87 Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z nich... 12.07.12, 10:57
      Zamieńmy Wrocław w betonową dżungle. Zorajmy wszystkie działki i wybudujmy osiedla zamknięte. Na Muchoborze Wielkim domy wyrastają jak grzyby po deszczu. Jak idę na autobus to musze przejsc cały kilometr na przystanek bo wszyscy się ogradzają płotami. A 3 miesiące temu było to 100 metrów. Działka to jedyne miejsce na relaks w weekend i na szansę na wrzywa i owoce bez chemii.
      • urko70 Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 12.07.12, 11:14
        aggullekk87 napisała:

        > Zamieńmy Wrocław w betonową dżungle. Zorajmy wszystkie działki i wybudujmy osie
        > dla zamknięte. Na Muchoborze Wielkim domy wyrastają jak grzyby po deszczu. Jak
        > idę na autobus to musze przejsc cały kilometr na przystanek bo wszyscy się ogr
        > adzają płotami. A 3 miesiące temu było to 100 metrów.

        Dokładnie tak samo ogradzają się działkowcy, jak idę do kolegi to muszę nadrobić ok kilometra zamiast przejść na wprost... tyle że na wprost stoją poogradzane działki.

        > Działka to jedyne miejsc
        > e na relaks w weekend i na szansę na wrzywa i owoce bez chemii.

        Dla garstki ludzi. Reszta żeby dostać się do parku musi tramwajem lub samochodem bo w okolicy nie ma.
        Ale wazne żeby ta grastka miała blisko na swoją trawkę czy po pietruszkę a budynki miekszlane niech się budują na Bielnach i niech ludziska codziennie dojeżdżąją do szkół, przedkoszli, pracy - prawda (?) ważne żeby ogródek był niedaleczko.
      • sverir Re: Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z ni 13.07.12, 08:46
        > Działka to jedyne miejsce na relaks w weekend i na szansę na wrzywa i owoce bez chemii.

        Warzywa i owoce z działki bez chemii? We Wrocławiu?!
    • heraldek Polskie miasta pelne sa wiesniakow..... 12.07.12, 13:37
      ....kawalek poletka przy bloku i krowa na balkonie.....
      • Gość: poiur Re: Polskie miasta pelne sa wiesniakow..... IP: *.217.146.194.generacja.pl 06.05.14, 16:16
        Ale dużo szczęśliwszych niż ty :)
    • darla152 Uwolnione ogródki działkowe. Skorzystamy z nich... 12.07.12, 14:33
      Wiadomo, jakaś część pseudo-biznesmenów zaraz się, uwłaszczy naszym społecznym dobrem !!! Czyli raj dla złodz*ei !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka