Dodaj do ulubionych

PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni prz...

13.07.12, 12:39
Jeśli każdy pracownik PKS Dzierżoniów ma swoje biurko, to nic dziwnego, że firma jet nierentowna.
Obserwuj wątek
    • odif1 PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni prz... 13.07.12, 14:58
      Prywatni przewoźnicy od lat są wybawieniem dla osób mieszkających na terenie obsługiwanym przez ten PKS. Dzierżoniowski PKS od jakiś 10 lat systematycznie ograniczał połączenia na terenie swojej działalności i gdyby nie prywatne Busy to dziś ludzie z dwóch powiatów nie mieli by żadnej komunikacji zbiorowej. Jeżeli podbierali im pasażerów to trzeba było reagować stosując odpowiednia politykę cenową, zmieniając rozkład jazdy czy siatkę połączeń. Rozumny człowiek pojedzie bezpiecznym autobusem PKS-u jeżeli będzie wiedział, że może na niego liczyć zawsze, będzie punktualny, czysty i niedrogi i nie będzie mu się chciało cisnąć w busiku konkurencji. Jak ten PKS może się dziwić, ze poszedł z torbami jeżeli od lat zawieszał większość kursów, rozkład jazdy od 20 lat nie jest dopasowany do potrzeb rynku - pasażerów tylko PKS-u, na przystankach nie ma rozkładów jazdy, nie udostępniał nigdy swego rozkładu jazdy żadnemu portalowi informującemu o rozkładach jazdy autobusów, nie modernizował taboru, nie zamieniał na nierentownych trasach dużych autobusów na busy itp. itd. Generalnie od mniej więcej 10-15 lat PKS Dzierżoniów robił wszystko aby zrazić pasażerów do swoich usług i wielu zmusił do zakupu rozsypujących się samochodów, bo inaczej nie mieliby czym gdziekolwiek dojechać. Niech więc dziś nie narzeka, że zbankrutował przez konkurencję - bo konkurencja uratowała mieszkańców powiatu dzierżoniowskiego i ząbkowickiego docierając przynajmniej do większych miejscowości. Od lat mieszkańcy tych powiatów o ogromnym bezrobociu, dzięki PKS Dzierżoniów nie mają czym dojechać do pracy ale i do szkoły, lekarza czy na zakupy. Doczekali się w końcu sprawiedliwej odpłaty od losu...
      • Gość: tantus Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: 156.17.6.* 13.07.12, 15:48
        PKSy padają jak muchy w całym kraju. A przyczyna jest bardzo prosta. W każdym cywilizowanym kraju komunikacja lokalna jest dotowana przez samorządy. Ale nie u nas.
        • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 13.07.12, 18:42
          Gość portalu: tantus napisał(a):

          > PKSy padają jak muchy w całym kraju. A przyczyna jest bardzo prosta. W każdym c
          > ywilizowanym kraju komunikacja lokalna jest dotowana przez samorządy. Ale nie u
          > nas.

          To jak dają radę ci busiarze, których konkurencja rzekomo doprowadziła do upadku firmy? Oni są dotowani? :)
          • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 12:26
            To proste. Oszczędzają na przeglądach, nie wydają paragonów, podjeżdżają na przystanki 5 minut przez autobusem etc. Znam wielu busiarzy, którzy praktycznie w ogóle nie wydają biletów, a miejscowi tak się przyzwyczaili do takich reguł, że przy wsiadaniu wciskają kierowcy do łapy 5 złociszy i o nic nie pytają.
            • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 14.07.12, 13:49
              Gość portalu: pp napisał(a):

              > To proste. Oszczędzają na przeglądach

              Od czego jest ITD?

              , nie wydają paragonów,

              Od czego są kontrole urzędu skarbowego?

              podjeżdżają na prz
              > ystanki 5 minut przez autobusem etc.

              Kto broni PKSowi podjeżdżać przed nimi? :)

              Znam wielu busiarzy, którzy praktycznie w
              > ogóle nie wydają biletów, a miejscowi tak się przyzwyczaili do takich reguł, że
              > przy wsiadaniu wciskają kierowcy do łapy 5 złociszy i o nic nie pytają.

              W Limanowej, do której znowu porównam sytuację robili tak konduktorzy w pociągach. A mimo tego kolej przegrała w konkurencji z busikami. Więc może jednak to nie od tego tylko zależy?
              • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 15:20
                tomek854 napisał:

                > Od czego jest ITD?
                > Od czego są kontrole urzędu skarbowego?

                Od czego? Od pierdzenia w stołek i dojenia publicznej kasy. Zdziwiony?

                > Kto broni PKSowi podjeżdżać przed nimi? :)

                PKS-y mają rozkłady jazdy, których przestrzegają.

                > W Limanowej, do której znowu porównam sytuację robili tak konduktorzy w pociąga
                > ch. A mimo tego kolej przegrała w konkurencji z busikami. Więc może jednak to n
                > ie od tego tylko zależy?

                Zależy od wielu czynników, z których część wymieniłem. Jeśli ktoś nie odprowadza podatków z działalności gospodarczej, to chyba zrozumiałe, że jest bardziej konkurencyjny niż legalny przewoźnik. Natomiast pociągom raczej byłoby trudno przyjeżdżać na stację 5 minut przed busem.
                • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 14.07.12, 20:32
                  Gość portalu: pp napisał(a):

                  > Od czego? Od pierdzenia w stołek i dojenia publicznej kasy. Zdziwiony?

                  Tak, bo wiem ile aut ciężarowych kontrolują.

                  > PKS-y mają rozkłady jazdy, których przestrzegają.

                  To niech sobie zmienią rozkłady jazdy tak, aby pasowały ludziom.

                  Od miejsca z którego mieszkam mogę sobie jechać do centrum miasta autobusem linii 38 dwóch firm. Pierwsza firma to First Glasgow, duży przewoźnik, z rozkładami jazdy i wszystkim. Druga firma to City Sprinter, stare rozsypujące się gruchoty, brak rozkładów jazdy i tak dalej - taki odpowiednik niektórych firm busiarskich.

                  Oczywiście City Sprinter przyjeżdża tuż przed autobusem Firsta. I wiesz co? I ja sobie czekam tą minutę czy dwie dłużej i wsiadam do autobusu Firsta, choć jest nieco droższy. A wiesz dlaczego? Bo mam pewność, że będzie to autobus czysty, cichy, że będzie więcej miejsca na nogi i że jak kupię bilet powrotny to nie będę musiał czekać pół godziny na przystanku aż podjedzie nastepny jakby każdy wypadł z kursu i tak dalej.

                  Jakby PKS świadczył usługi na poziomie za rozsądną cenę, to by mógł konkurować z busami nawet, gdy podjeżdzają na przystanek tuż przed nim. Skoro na świecie to działa, to dlaczego u nas miałobybyć inaczej? Jaki jest czynnik który wpływa na brak konkurencyjności PKSów? Chyba tylko jakoś usług własnie.

                  > Zależy od wielu czynników, z których część wymieniłem. Jeśli ktoś nie odprowadz
                  > a podatków z działalności gospodarczej, to chyba zrozumiałe, że jest bardziej k
                  > onkurencyjny niż legalny przewoźnik. Natomiast pociągom raczej byłoby trudno pr
                  > zyjeżdżać na stację 5 minut przed busem.

                  W moim życiu najeździłem się PKSami i niewydawanie biletu przez kierowcy też zdarzało się dość często. Myślisz, że to się zmieniło i ze już się tego nie spotyka? :)
                  • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 21:44
                    tomek854 napisał:

                    > Tak, bo wiem ile aut ciężarowych kontrolują.

                    No ile widziałeś? Jak myślisz, jaki to jest procent ogółu?

                    > To niech sobie zmienią rozkłady jazdy tak, aby pasowały ludziom.

                    I tak właśnie zmieniają, skoro busiarzom opłaca się podjeżdżać kilka minut przed nimi.

                    > Od miejsca z którego mieszkam mogę sobie jechać do centrum miasta autobusem lin
                    > ii 38 dwóch firm. Pierwsza firma to First Glasgow, duży przewoźnik, z rozkładam
                    > i jazdy i wszystkim. Druga firma to City Sprinter, stare rozsypujące się grucho
                    > ty, brak rozkładów jazdy i tak dalej - taki odpowiednik niektórych firm busiars
                    > kich.

                    > Oczywiście City Sprinter przyjeżdża tuż przed autobusem Firsta. I wiesz co? I j
                    > a sobie czekam tą minutę czy dwie dłużej i wsiadam do autobusu Firsta, choć jes
                    > t nieco droższy. A wiesz dlaczego? Bo mam pewność, że będzie to autobus czysty,
                    > cichy, że będzie więcej miejsca na nogi i że jak kupię bilet powrotny to nie b
                    > ędę musiał czekać pół godziny na przystanku aż podjedzie nastepny jakby każdy w
                    > ypadł z kursu i tak dalej.

                    Ja też tak robię. Ale dla większości Polaków bardziej liczy się to, że zapłacą złotówkę mniej czy dojadą 5 minut wcześniej niż własne bezpieczeństwo.

                    > Jakby PKS świadczył usługi na poziomie za rozsądną cenę, to by mógł konkurować
                    > z busami nawet, gdy podjeżdzają na przystanek tuż przed nim. Skoro na świecie t
                    > o działa, to dlaczego u nas miałobybyć inaczej? Jaki jest czynnik który wpływa
                    > na brak konkurencyjności PKSów? Chyba tylko jakoś usług własnie.

                    Nie rozumiesz, co czytasz. Już była o tym mowa. Jak może legalny przewoźnik być konkurencyjny wobec takiego, który ma niższe ceny o płacony podatek, a w zamian nie wydaje paragonów? Albo weźmy taki przykład: legalny przewoźnik "wypracowuje" sobie kurs (tzn. przyzwyczaja ludzi do kursu o pewnej godzinie - wiadomo, że na samym początku frekwencja duża nie jest), a gdy jest już odpowiednia frekwencja, pojawia się busiarz 5 minut przed nim i zgarnia większość klientów. Uważasz, że to jest uczciwa konkurencja?

                    > W moim życiu najeździłem się PKSami i niewydawanie biletu przez kierowcy też zd
                    > arzało się dość często. Myślisz, że to się zmieniło i ze już się tego nie spoty
                    > ka? :)

                    Praktycznie się to już nie spotyka w PKS-ach. W busach z kolei jest nagminne.
                    • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 00:40
                      > No ile widziałeś? Jak myślisz, jaki to jest procent ogółu?

                      Wystarczający, żeby ogół unikał punktów kontroli. Bus nie uniknie, jeśli kontrola będzie na przystanku początkowym na przykład.

                      > I tak właśnie zmieniają, skoro busiarzom opłaca się podjeżdżać kilka minut prze
                      > d nimi.

                      No to super, że wszyscy podjeżdżają wtedy, kiedy ludzie potrzebują.

                      > Ja też tak robię. Ale dla większości Polaków bardziej liczy się to, że zapłacą
                      > złotówkę mniej czy dojadą 5 minut wcześniej niż własne bezpieczeństwo.

                      Bo Ci Polacy to tacy głupi są... A może po prostu wbrew temu co Twierdzisz, busy wcale nie są w takim złym stanie żeby ludzie się nimi bali jeździć?

                      > Nie rozumiesz, co czytasz. Już była o tym mowa. Jak może legalny przewoźnik być
                      > konkurencyjny wobec takiego, który ma niższe ceny o płacony podatek, a w zamia
                      > n nie wydaje paragonów?

                      Rozumiem. Po prostu nie zakładam, że każdy busiarz to oszust. A poza tym są na takie rzeczy kontrole skarbowe. Jeśli masz dowody na takie działanie busiarza, zadzwoń gdzie trzeba (z Twoimi zdolnościami bez problemu znajdziesz numer).

                      Albo weźmy taki przykład: legalny przewoźnik "wypracowu
                      > je" sobie kurs (tzn. przyzwyczaja ludzi do kursu o pewnej godzinie - wiadomo, ż
                      > e na samym początku frekwencja duża nie jest), a gdy jest już odpowiednia frekw
                      > encja, pojawia się busiarz 5 minut przed nim i zgarnia większość klientów. Uważ
                      > asz, że to jest uczciwa konkurencja?

                      Hm. A czy jest jakieś prawo które zabrania jeżdżenia o danej godzinie? Bo jeśli nie ma, albo nie ma np. ustalonego przez zarządcę odgórnego rozkładu dla wszystkich przewodników, to nie widze w tym nic zdrożnego. Brutalna - może tak.

                      Jak sobie otworzysz budkę z hot dogami na ulicy Kwiatowej i wszyscy się przyzwyczają, to ja już według Ciebie nie mogę stanąć z moją budką obok?

                      > Praktycznie się to już nie spotyka w PKS-ach. W busach z kolei jest nagminne.

                      To dobrze. To znaczy, że i w busach się to ucywilizuje, skoro nawet w PKSie dało radę.
                      • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 01:54
                        tomek854 napisał:

                        > Wystarczający, żeby ogół unikał punktów kontroli. Bus nie uniknie, jeśli kontro
                        > la będzie na przystanku początkowym na przykład.

                        Czyli sam przyznajesz, że większość jednak nie jest kontrolowana. A "jeśli" to jest śpiew przyszłości.

                        > No to super, że wszyscy podjeżdżają wtedy, kiedy ludzie potrzebują.

                        A tym zastrzeżeniem, że busy podjeżdżają pierwsze.

                        > Bo Ci Polacy to tacy głupi są... A może po prostu wbrew temu co Twierdzisz, bus
                        > y wcale nie są w takim złym stanie żeby ludzie się nimi bali jeździć?

                        A może po prostu nie wiedzą, w jakim są stanie?

                        > Rozumiem. Po prostu nie zakładam, że każdy busiarz to oszust.

                        Ale większość. Nie kombinujesz - nie jeździsz.

                        > A poza tym są na
                        > takie rzeczy kontrole skarbowe.

                        Które tak funkcjonują, jak kontrole techniczne pojazdów.

                        > Hm. A czy jest jakieś prawo które zabrania jeżdżenia o danej godzinie? Bo jeśli
                        > nie ma, albo nie ma np. ustalonego przez zarządcę odgórnego rozkładu dla wszys
                        > tkich przewodników, to nie widze w tym nic zdrożnego. Brutalna - może tak.

                        Zarządca (czyli np. starostwo) może ustalić taki rozkład albo i nie. Centralnego przepisu na ten temat niestety nie ma, przez co konkurencja nie jest zdrowa. Na czym tracą wszyscy pasażerowie, bo legalny przewoźnik nie zdecyduje się na uruchomienie kursu, do którego przez pewien czas będzie musiał dopłacać, a gdy wreszcie kurs zacznie się zwracać, wejdzie prywaciarz, który spije całą śmietankę.

                        > Jak sobie otworzysz budkę z hot dogami na ulicy Kwiatowej i wszyscy się przyzwy
                        > czają, to ja już według Ciebie nie mogę stanąć z moją budką obok?

                        Nie staniesz, bo nikt ci nie wyda takiego pozwolenia. Dlatego, że hot dogi już są w tym miejscu.

                        > To dobrze. To znaczy, że i w busach się to ucywilizuje, skoro nawet w PKSie dał
                        > o radę.

                        W PKS-ie dało radę, bo tam kierowca, biorąc do własnej kieszeni, działał na szkodę firmy. Więc w interesie firmy leżało, żeby wyeliminować takie praktyki. Prywaciarz przeważnie sam jest sobie panem, sterem i okrętem. Rozumiesz różnicę?

                        W tym przypadku i wielu innych duża, centralnie sterowana firma oznacza cywilizowane standardy.
                        • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 15:10
                          Gość portalu: pp napisał(a):

                          > Czyli sam przyznajesz, że większość jednak nie jest kontrolowana. A "jeśli" to
                          > jest śpiew przyszłości.

                          Nie, nie przyznaję. Wykazuję tylko, że znacznie prościej jest skontrolować busy (które mimo wszystko jeżdżą stałymi trasami) niż samochody ciężarowe.

                          > A tym zastrzeżeniem, że busy podjeżdżają pierwsze.

                          No i..? Niech sobie PKS podjezdza pierwszy, kto mu broni?

                          > A może po prostu nie wiedzą, w jakim są stanie?

                          Jeżeli, to nie wiedzą także w jakim stanie są wozy PKSu.

                          > Ale większość. Nie kombinujesz - nie jeździsz.

                          Jakieś dane dla poparcia tej tezy?

                          > Które tak funkcjonują, jak kontrole techniczne pojazdów.

                          Ach, to znaczy że i tu sytuacja wygląda znacznie lepiej niż to przedstawiasz. Bardzo mnie to cieszy.

                          > Zarządca (czyli np. starostwo) może ustalić taki rozkład albo i nie. Centralneg
                          > o przepisu na ten temat niestety nie ma, przez co konkurencja nie jest zdrowa.

                          Jeśli ustala, to ustala dla wszystkich przewoźników. Jeśli nie ustala, to wszyscy przewoźnicy mają takie same prawa. W czym problem?

                          > Na czym tracą wszyscy pasażerowie, bo legalny przewoźnik nie zdecyduje się na u
                          > ruchomienie kursu, do którego przez pewien czas będzie musiał dopłacać, a gdy w
                          > reszcie kurs zacznie się zwracać, wejdzie prywaciarz, który spije całą śmietank
                          > ę.

                          To jak to jest, że prywatnym przewoźnikom opłaca się otwierać nowe kursy o godzinach i relacjach nie obsługiwanych przez PKS?

                          > Nie staniesz, bo nikt ci nie wyda takiego pozwolenia. Dlatego, że hot dogi już
                          > są w tym miejscu.

                          Bardzo ciekawa teoria. A Ty byłeś kiedyś na mieście? Czyli na Rynku jest tylko jedna knajpa z piwem, bo nikt nie da pozwolenie na zrobienie następnej bo "jedna już tam jest"? :)

                          > W PKS-ie dało radę, bo tam kierowca, biorąc do własnej kieszeni, działał na szk
                          > odę firmy. Więc w interesie firmy leżało, żeby wyeliminować takie praktyki. Pry
                          > waciarz przeważnie sam jest sobie panem, sterem i okrętem. Rozumiesz różnicę?

                          Tak się składa, że "prywaciarze" to też, wbrew temu co sugerujesz, coraz częściej firmy operujące większą ilością pojazdów i zatrudniające kierowców na etat.

                          > W tym przypadku i wielu innych duża, centralnie sterowana firma oznacza cywiliz
                          > owane standardy.

                          A te inne przykłady to zapewne PKP PR i polskie górnictwo? :D :D :D
                          • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 17:11
                            tomek854 napisał:

                            > Nie, nie przyznaję. Wykazuję tylko, że znacznie prościej jest skontrolować busy
                            > (które mimo wszystko jeżdżą stałymi trasami) niż samochody ciężarowe.

                            Nie kłam. Napisałeś, że ogól busów unika kontroli, a bus nie uniknie, jeśli kontrola będzie na przystanku początkowym. Rozumiesz znaczenie słowa jeśli? Rozumiesz w ogóle, co piszesz?

                            > No i..? Niech sobie PKS podjezdza pierwszy, kto mu broni?

                            PKS ma rozkład jazdy, bus go nie ma albo go nie przestrzega. Tak trudno to pojąć?

                            > Jeżeli, to nie wiedzą także w jakim stanie są wozy PKSu.

                            W tym przypadku ufają cywilizowanej firmie, a nie partyzantce.

                            > Jakieś dane dla poparcia tej tezy?

                            Pojeździj, to sam dojdziesz do takiego samego wniosku.

                            > Ach, to znaczy że i tu sytuacja wygląda znacznie lepiej niż to przedstawiasz. B
                            > ardzo mnie to cieszy.

                            A mnie smuci, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

                            > Jeśli ustala, to ustala dla wszystkich przewoźników. Jeśli nie ustala, to wszys
                            > cy przewoźnicy mają takie same prawa. W czym problem?

                            Jasne, nie ma problemu. Według tomka854 każdy przewoźnik powinien jeździć, jak mu się podoba, wciskać się przed busa innego przewoźnika albo wyprzedzać go wszelkimi możliwymi sposobami na szosie, żeby wcześniej dojechać na przystanek i wtedy będziemy mieć taką wspaniałą komunikację, że hej. Tomka854 rozumienie demokracji i kapitalizmu... :D

                            > To jak to jest, że prywatnym przewoźnikom opłaca się otwierać nowe kursy o godz
                            > inach i relacjach nie obsługiwanych przez PKS?

                            Jakieś przykłady?

                            > Bardzo ciekawa teoria. A Ty byłeś kiedyś na mieście? Czyli na Rynku jest tylko
                            > jedna knajpa z piwem, bo nikt nie da pozwolenie na zrobienie następnej bo "jedn
                            > a już tam jest"? :)

                            Rynek jest duży i popyt też duży. A rynek przewozów mały i popyt maleje. Mieszają ci się różne, nieadekwatne do siebie rzeczy.

                            > Tak się składa, że "prywaciarze" to też, wbrew temu co sugerujesz, coraz części
                            > ej firmy operujące większą ilością pojazdów i zatrudniające kierowców na etat.

                            Ale większość to są małe, nawet jednoosobowe firemki.

                            > A te inne przykłady to zapewne PKP PR i polskie górnictwo? :D :D :D

                            Mieszanie PKS-ów z górnictwem tylko dowodzi, że nie masz bladego pojęcia o temacie, na który się wypowiadasz.
                            • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 18:03
                              Gość portalu: pp napisał(a):

                              > Nie kłam. Napisałeś, że ogól busów unika kontroli, a bus nie uniknie, jeś
                              > li
                              kontrola będzie na przystanku początkowym. Rozumiesz znaczenie słowa
                              > jeśli? Rozumiesz w ogóle, co piszesz?

                              No, to pokaż mi gdzie to napisałem, skoro jesteś tak prawdomówny i umiesz czytać ze zrozumieniem?

                              > PKS ma rozkład jazdy, bus go nie ma albo go nie przestrzega. Tak trudno to poją
                              > ć?

                              To jak nie przestrzega, to skąd jego pasażerowie wiedzą kiedy będzie? W takiej sytuacji punkt dla PKSów.

                              > W tym przypadku ufają cywilizowanej firmie, a nie partyzantce.

                              Acha, a po czym się poznaje czy firma jest cywilizowana?

                              > Pojeździj, to sam dojdziesz do takiego samego wniosku.

                              Jak jeszcze jeździłem, to doszedłem do odwrotnego. Trzymać się z dala zarówno od kowbojów w zdezelowanych busach jak i od PKSów tkwiących jeszcze w poprzedniej epoce.

                              Tak przy okazji: ci prywaciarze też są do kitu? www.polskibus.com/

                              > A mnie smuci, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

                              Mnie nie smuci, że to Ty nie umiesz. Wisi mi to :-)

                              > Jasne, nie ma problemu. Według tomka854 każdy przewoźnik powinien jeździć, jak
                              > mu się podoba, wciskać się przed busa innego przewoźnika albo wyprzedzać go wsz
                              > elkimi możliwymi sposobami na szosie, żeby wcześniej dojechać na przystanek i w
                              > tedy będziemy mieć taką wspaniałą komunikację, że hej. Tomka854 rozumienie demo
                              > kracji i kapitalizmu... :D

                              O, to mi przypomniało jak jeździłem do Jelcza Laskowic na praktyki kilkanaście lat temu i PKS Oława ścigały się własnie tak jak opisujesz autobusem z konkurencyjnego oddziału PKS :-)

                              A co do demokracji i kapitalizmu: sugerujesz, że w Wielkiej Brytanii nie mają demokracji i kapitalizmu? Bo ci opisywałem, jak tu konkurencja przewoźników wygląda...

                              > Jakieś przykłady?

                              Późnowieczorne kursy z Krakowa do Limanowej na przykład. Polski Bus Warszawa - Praga.

                              > Rynek jest duży i popyt też duży. A rynek przewozów mały i popyt maleje. Miesza
                              > ją ci się różne, nieadekwatne do siebie rzeczy.

                              Rozmawialiśmy o hot dogach. Tak się składa, że o tym, czy popyt jest wystarczający aby się utrzymały dwie budki z hot dogami a nie jedna nie decyduje urzędnik wydający pozwolenia tylko rynek. Jak nie będzie wystarczającego popytu, to zostanie tylko jedna budka.

                              > Ale większość to są małe, nawet jednoosobowe firemki.

                              Masz jakieś źródła potwierdzające to?

                              > Mieszanie PKS-ów z górnictwem tylko dowodzi, że nie masz bladego pojęcia o tema
                              > cie, na który się wypowiadasz.

                              O, widze, że kolega już traci grunt pod nogami, bo zaczynają się wycieczki osobiste ;-)
                              • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 19:39
                                tomek854 napisał:

                                > No, to pokaż mi gdzie to napisałem, skoro jesteś tak prawdomówny i umiesz czyta
                                > ć ze zrozumieniem?

                                Widzę, że już nie wiesz, co napisałeś. Zajrzeć kilka postów wstecz osoba niezaradna życiowo też nie potrafi...
                                forum.gazeta.pl/forum/w,72,137400808,137442885,Re_PKS_w_Dzierzoniowie_upada_Winni_nielegalni_p.html

                                > To jak nie przestrzega, to skąd jego pasażerowie wiedzą kiedy będzie? W takiej
                                > sytuacji punkt dla PKSów.

                                Wiedzą, kiedy będzie bus, dzięki rozkładowi PKS-u. A teraz zastanów się, dlaczego...

                                > Acha, a po czym się poznaje czy firma jest cywilizowana?

                                Po cywilizowanych standardach funkcjonowania. Mam nadzieję, że wiesz, co to jest cywilizacja.

                                > Jak jeszcze jeździłem, to doszedłem do odwrotnego. Trzymać się z dala zarówno o
                                > d kowbojów w zdezelowanych busach jak i od PKSów tkwiących jeszcze w poprzednie
                                > j epoce.

                                Więc czemu zachwalasz busy, skoro są zdezelowane i trzymasz się od nich z daleka?

                                > Tak przy okazji: ci prywaciarze też są do kitu? rel="nofollow">www.polskibus.com/

                                A od kiedy Polski Bus jeździ busami?

                                > Mnie nie smuci, że to Ty nie umiesz. Wisi mi to :-)

                                Tak jak wszystko inne, np. kompetencje pracowników informacji na dworcu PKS. Ale do narzekania potem pierwszy...

                                > O, to mi przypomniało jak jeździłem do Jelcza Laskowic na praktyki kilkanaście
                                > lat temu i PKS Oława ścigały się własnie tak jak opisujesz autobusem z konkuren
                                > cyjnego oddziału PKS :-)

                                Co ty pieprzysz? Autobusy PKS ścigały się ze sobą, żeby być pierwszym po klienta na przystanku? Wow, czyli już wtedy mieliśmy prawdziwy kapitalizm w Polsce! Tak z ciekawości zapytam: który zdobył więcej pasażerów?

                                > A co do demokracji i kapitalizmu: sugerujesz, że w Wielkiej Brytanii nie mają d
                                > emokracji i kapitalizmu? Bo ci opisywałem, jak tu konkurencja przewoźników wygl
                                > ąda...

                                Demokracja ma różne oblicza. Jak myślisz, dlaczego w Niemczech czy Czechach nie ma (pół)dzikich busiarzy? Tam nie ma demokracji i kapitalizmu?

                                > Późnowieczorne kursy z Krakowa do Limanowej na przykład. Polski Bus Warszawa -
                                > Praga.

                                Czyli znowu nieśmiertelna Limanowa. To są wyjątki, akurat regułą jest to, że prywaciarze likwidują wieczorne kursy, skupiając się na godzinach szczytu. Tak samo wchodzą tylko na najpopularniejsze trasy. Zgadnij, dlaczego?

                                > Rozmawialiśmy o hot dogach. Tak się składa, że o tym, czy popyt jest wystarczaj
                                > ący aby się utrzymały dwie budki z hot dogami a nie jedna nie decyduje urzędnik
                                > wydający pozwolenia tylko rynek. Jak nie będzie wystarczającego popytu, to zos
                                > tanie tylko jedna budka.

                                Bzdura. Nie postawisz budki z hot dogami bez pozwolenia urzędnika. Rynek to jedno, ale władze mają wiele możliwości regulacji rynku. Sam rynek rządzi w tylko tzw. dzikim kapitalizmie.

                                > Masz jakieś źródła potwierdzające to?

                                A ty masz źródła potwierdzające, że większość to duże, wieloosobowe firmy?

                                > O, widze, że kolega już traci grunt pod nogami, bo zaczynają się wycieczki osob
                                > iste ;-)

                                To nie są wycieczki osobiste, tylko stwierdzenie oczywistych faktów. Z którymi ty nie potrafisz się pogodzić.
                                • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 22:30
                                  Gość portalu: pp napisał(a):
                                  > Widzę, że już nie wiesz, co napisałeś. Zajrzeć kilka postów wstecz osoba niezar
                                  > adna życiowo też nie potrafi...
                                  > forum.gazeta.pl/forum/w,72,137400808,137442885,Re_PKS_w_Dzierzoniowie_upada_Winni_nielegalni_p.html

                                  Ach, nieporozumienie się wyjaśniło. Po prostu nie umiesz czytać ze zrozumieniem (albo nie jesteś w stanie ogarnąć kiedy dyskusja rozwija się na kilka postów). W cytowanym przez Ciebie poście, piszę, że kontrole ITD są na tyle dotkliwe, że ogół przewoźników ciężarowych jeśli tylko może to ich unika. I pisałem tez, że busy, które muszą jeździć po określonych trasach nie skręcą sobie na objazd "bo inspeckcja stoi" tak jak to jest z tirami.

                                  > Wiedzą, kiedy będzie bus, dzięki rozkładowi PKS-u. A teraz zastanów się, dlacze
                                  > go...

                                  Bo Ty im powiedziałes, że busy _zawsze_ przyjeżdżają tuż przed PKSem?

                                  > Po cywilizowanych standardach funkcjonowania. Mam nadzieję, że wiesz, co to jes
                                  > t cywilizacja.

                                  No wiem, niektóre firmy przewozowe (PKSy i prywatne) do nich należą.

                                  > Więc czemu zachwalasz busy, skoro są zdezelowane i trzymasz się od nich z dalek
                                  > a?

                                  Skup się. Jeszcze raz, powolutku:

                                  Trzymać się z dala zar
                                  > ówno o
                                  > > d kowbojów w zdezelowanych busach jak i od PKSów tkwiących jeszcze w popr
                                  > zednie
                                  > > j epoce.

                                  Jeszcze się nie udało? To rozwinę dla tych bardziej zdolnych, co to im trzeba wszystko co do joty wyłożyć. "Trzymać się zdala od kowbojów w zdezelowanych busach" bo bywają takie firmy busiarskie, które odpowiadają Twojemu opisowi "oraz od PKSów tkwiącyh jeszcze w poprzedniej epoce" to znaczy tych, które są zarządzane po staremu, nie szanują klientów i dzięki temu nie dają rady na wolnym rynku, wysyłając na drogi kilka zdezelowanych autosanów pamiętających Gierka.

                                  > A od kiedy Polski Bus jeździ busami?

                                  A co za różnica ile miejsc mają ich pojazdy? Każdy pojazd do przewozu pow. 9 osób to autobus. Zresztą PKSy, te myślące sensownie, też coraz częsciej używają mniejszych pojazdów na mniej obłożonych liniach, przykład:
                                  i52.tinypic.com/mue7tk.jpg
                                  lh5.ggpht.com/-Iii6ivMhFAg/TCBsCuzuJBI/AAAAAAAAA6Q/CoBJruJhrnI/DSCN6817.JPG
                                  Boli Cię ten przykład, że prywaciarze mogą być lepsi niż PKS?

                                  > Tak jak wszystko inne, np. kompetencje pracowników informacji na dworcu PKS.

                                  Tak, od kiedy zrezygnowałem z ich usług, ich kompetencje też mi wiszą.

                                  Al
                                  > e do narzekania potem pierwszy...

                                  A co, nie można?

                                  > Co ty pieprzysz? Autobusy PKS ścigały się ze sobą, żeby być pierwszym po klient
                                  > a na przystanku? Wow, czyli już wtedy mieliśmy prawdziwy kapitalizm w Polsce! T
                                  > ak z ciekawości zapytam: który zdobył więcej pasażerów?

                                  Tamten drugi. PKS Oława którym jechałem to był zdezelowany przegubowy ikarus rodem z Jugosławii, nie miał szans w tym wyścigu.

                                  > Demokracja ma różne oblicza. Jak myślisz, dlaczego w Niemczech czy Czechach nie
                                  > ma (pół)dzikich busiarzy? Tam nie ma demokracji i kapitalizmu?

                                  Nie ma? A podjedź sobie kiedyś pod jakieś niemieckie lotnisko i pooglądaj co tam pod ludzi podjeżdża. A co do Czech - słyszałeś kiedyś o Student Agency? To nic innego tylko własnie prywatna firma zaczynająca od kilku małych pojazdów... A dziś potentat:
                                  www.denikreferendum.cz/assets/pictures/609/hp_main/Studentagency_Mediafax_MIKULAS_KREPELKA.jpg?1260438859

                                  > > Późnowieczorne kursy z Krakowa do Limanowej na przykład. Polski Bus Warsz
                                  > awa -
                                  > > Praga.
                                  >
                                  > Czyli znowu nieśmiertelna Limanowa. To są wyjątki, akurat regułą jest to, że pr
                                  > ywaciarze likwidują wieczorne kursy, skupiając się na godzinach szczytu. Tak sa
                                  > mo wchodzą tylko na najpopularniejsze trasy. Zgadnij, dlaczego?

                                  bo zapotrzebowanie jest znikome?

                                  > Bzdura. Nie postawisz budki z hot dogami bez pozwolenia urzędnika. Rynek to jed
                                  > no, ale władze mają wiele możliwości regulacji rynku. Sam rynek rządzi w tylko
                                  > tzw. dzikim kapitalizmie.

                                  Ty też nie postawisz :-)

                                  Inny przykład: mamy dwa lokale obok siebie, oba mają zezwolenie na gastronomię, więc urzędnicy są już z głowy. Ty otwierasz pizzerię. Czy to znaczy, że ja już nie mogę otworzyć pizzerii, bo jedna już obok jest?

                                  > A ty masz źródła potwierdzające, że większość to duże, wieloosobowe firmy?

                                  Czyli nie masz. Bo zamiast je podać odbijasz piłeczkę.

                                  > To nie są wycieczki osobiste, tylko stwierdzenie oczywistych faktów. Z którymi
                                  > ty nie potrafisz się pogodzić.

                                  No, bo ja się godzę tylko z faktami które naprawdę są faktami, a nie dlatego, że Ty tak piszesz.
                                  • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 00:15
                                    tomek854 napisał:

                                    > Ach, nieporozumienie się wyjaśniło. Po prostu nie umiesz czytać ze zrozumieniem
                                    > (albo nie jesteś w stanie ogarnąć kiedy dyskusja rozwija się na kilka postów).
                                    > W cytowanym przez Ciebie poście, piszę, że kontrole ITD są na tyle dotkliwe, ż
                                    > e ogół przewoźników ciężarowych jeśli tylko może to ich unika. I pisałem tez, ż
                                    > e busy, które muszą jeździć po określonych trasach nie skręcą sobie na objazd "
                                    > bo inspeckcja stoi" tak jak to jest z tirami.

                                    Co ty zmyślasz? Cytuję: Wystarczający, żeby ogół unikał punktów kontroli. Bus nie uniknie, jeśli kontrola będzie na przystanku początkowym na przykład.

                                    Napisałeś wyraźnie, że busy nie unikną kontroli, [i]jeśli[i/]... Co oznacza, że teraz unikają. Potwierdziłeś więc moje słowa i żadne wykręcanie kota ogonem nie zmieni sensu twoich słów, kłamczuchu...

                                    > Bo Ty im powiedziałes, że busy _zawsze_ przyjeżdżają tuż przed PKSem?

                                    Nie wierzę, że jesteś takim kretynem... Musisz udawać.

                                    Pomyśl jeszcze raz.

                                    > No wiem, niektóre firmy przewozowe (PKSy i prywatne) do nich należą.

                                    No, powoli się uczysz... :-)) Jeszcze jedna setka postów i może zrozumiesz, dlaczego bus jest gorszy od PKS-u...

                                    > "Trzymać się zdala od kowbojów w zdezelowanych busa
                                    > ch" bo bywają takie firmy busiarskie, które odpowiadają Twojemu opisowi "oraz o
                                    > d PKSów tkwiącyh jeszcze w poprzedniej epoce" to znaczy tych, które są zarządza
                                    > ne po staremu, nie szanują klientów i dzięki temu nie dają rady na wolnym rynku
                                    > , wysyłając na drogi kilka zdezelowanych autosanów pamiętających Gierka.

                                    Dziecko drogie, a jakie ty znasz busy poza Limanową i Kry-Chą, którą raz jechałeś do Jeleniej Góry?

                                    > A co za różnica ile miejsc mają ich pojazdy?

                                    Ano taka, że w ten sposób odróżnia się busy od autobusów.

                                    > Każdy pojazd do przewozu pow. 9 os
                                    > ób to autobus.

                                    Ta definicja to twojego autorstwa? Tak się składa, że busy mają po dwadzieścia kilka miejsc.

                                    > Zresztą PKSy, te myślące sensownie, też coraz częsciej używają m
                                    > niejszych pojazdów na mniej obłożonych liniach, przykład:
                                    > i52.tinypic.com/mue7tk.jpg
                                    > rel="nofollow">lh5.ggpht.com/-Iii6ivMhFAg/TCBsCuzuJBI/AAAAAAAAA6Q/CoBJruJhrnI/DSCN6817.JPG

                                    Z tą różnicą, że jeżdżą wg rozkładów i w ogólnie cywilizowany sposób.

                                    > Boli Cię ten przykład, że prywaciarze mogą być lepsi niż PKS?

                                    Ale jacy prywaciarze? Jeden Polski Bus na kilkaset firm busiarskich? Jak na razie nie wymieniłeś żadnej porządnej firmy busiarskiej poza Limanową.

                                    > Tak, od kiedy zrezygnowałem z ich usług, ich kompetencje też mi wiszą.

                                    A co ci nie wisi? Trollowanie w sieci?

                                    > A co, nie można?

                                    Narzekań takich jak ty i tak nikt nie bierze poważnie.

                                    > Tamten drugi. PKS Oława którym jechałem to był zdezelowany przegubowy ikarus ro
                                    > dem z Jugosławii, nie miał szans w tym wyścigu.

                                    Drugi, czyli jaki?

                                    > Nie ma? A podjedź sobie kiedyś pod jakieś niemieckie lotnisko i pooglądaj co ta
                                    > m pod ludzi podjeżdża. A co do Czech - słyszałeś kiedyś o Student Agency? To ni
                                    > c innego tylko własnie prywatna firma zaczynająca od kilku małych pojazdów... A
                                    > dziś potentat:
                                    > rel="nofollow">www.denikreferendum.cz/assets/pictures/609/hp_main/Studentagency_Mediafax_MIKULAS_KREPELKA.jpg?1260438859

                                    Nie każda firma prywatna to firma busiarska. Student Agency jeździ nowoczesnymi wysokopokładowymi autokarami, a nie rozsypującymi się busikami. Widzę, że ty do tej pory nie pojąłeś, o czym rozmawiamy...

                                    > bo zapotrzebowanie jest znikome?

                                    Może nie znikome, ale mniejszy jest ruch. Czyli coś takiego, jak misja społeczna, mają gdzieś.

                                    > Ty też nie postawisz :-)

                                    To ty pisałeś o stawianiu budek z hot dogami.

                                    > Inny przykład: mamy dwa lokale obok siebie, oba mają zezwolenie na gastronomię,
                                    > więc urzędnicy są już z głowy. Ty otwierasz pizzerię. Czy to znaczy, że ja już
                                    > nie mogę otworzyć pizzerii, bo jedna już obok jest?

                                    Najpierw trzeba zdobyć owo pozwolenie.

                                    > Czyli nie masz. Bo zamiast je podać odbijasz piłeczkę.

                                    To ty odbijasz, bo ty pierwszy wysunąłeś tezę bez pokrycia w faktach, a teraz chowasz głowę w piasek jak tchórzliwy struś.

                                    > No, bo ja się godzę tylko z faktami które naprawdę są faktami, a nie dlatego, ż
                                    > e Ty tak piszesz.

                                    Ty po prostu nie potrafisz się pogodzić z negatywnymi faktami na swój temat.
      • Gość: czesiek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.12, 18:32
        Tyle, że busiarze, których tak zachwalasz, przeważnie nie mają nawet swoich rozkładów w internecie czy nawet na przystankach. I ktoś, kto nie mieszka na miejscu, niedługo nie będzie miał czym dojechać do takiego Dzierżoniowa. Wiele razy zwracałem busiarzom na to uwagę, to mówią, że miejscowi wiedzą, kiedy bus jedzie, a innych mają gdzieś. Komunikacja zbiorowa jak za Bugiem, gdzie też wszędzie jeżdżą marszrutki. Niedługo w Dzierżoniowie będzie jak w Wałbrzychu, gdzie jeżdżą same busy, które wypierają już nawet komunikację miejską. PKS zbankrutuje, to busiarze podniosą ceny, jak nie będzie konkurencji, i wcale nie będzie lepiej niż jest.
        • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 13.07.12, 18:53
          Pozostaje zatem liczyć na to, że jak już busiarze nie będą wojować z dużymi przewoźnikami to odpowiedzą na potrzeby klientów i ucywilizują się.

          Tak jest np. w Limanowej, gdzie kiedyś busy do Krakowa to była partyzantka, a dziś są to regularne przewozy, często w lepszym standardzie niż PKS.
          • czechofil Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 13.07.12, 19:21
            Mamy wolny rynek i ci, którzy nie nadążają za konkurencją są skazani na bankructwo. Trzy lata temu miałem wątpliwą przyjemność skorzystać po bardzo długiej przerwie z usług PKS-u. W Bystrzycy Kłodzkiej jechałem do Międzygórza i to, co wtedy zobaczyłem tak mnie zszokowało, że nie dziwię się, że gdzieś tam PKS pada dziś na pysk...

            Na dzień dobry w samej Bystrzycy nie byłem w stanie bez pomocy miejscowych odnaleźć przystanku, z którego odjeżdża autobus do Międzygórza, ponieważ kursy do tej miejscowości nie odchodzą z dworca PKS, tylko z jakiegoś ukrytego przystanku za urzędem gminy. Oczywiście na dworcu informacji o tym nie ma...

            Następnie zdziwiłem się, że tabliczka rozkładu jazdy nie zmieniła się od czasów socjalizmu, czyli na zółtym tle wypisana była ręcznie farbką w czarnym kolorze miejscowość docelowa oraz jedna, jedyna miejscowość pośrednia. W porównaniu z Czechami, gdzie na rozkładzie widać wszystkie miejscowości pośrednie wyglądało to jak informacja z Albanii albo Kazachstanu...

            Kolejny i najbardziej szokujący fakt, który nastąpił, to bezczelne, chamskie wręcz zachowanie kierowcy autobusu, który podniesionym, zblazowanym głosem poinformował pasażerów, że on drobnych nie ma i przyjmuje tylko tych, co mają odliczone na bilet, a resztę wpuści do autobusu, jak te drobne ewentualnie zdobędą w pobliskim kiosku. Parę osób rzuciło się natychmiast do rozmieniania pieniędzy w tymże kiosku...

            Dalej nastąpiła podróż, której marszrutę znali tylko miejscowi. Autobus nie pojechał najkrótszą drogą przez Wilkanów, tylko krążył przez jakieś okoliczne wsie, przyjeżdżając pół godziny później, niż gdyby jechał normalnie. Kurs ten obsługiwał przedpotopowy, rozklekotany Autosan (przegląd na bank miał zrobiony na lewo), w którym większość siedzeń nie była dokręcona do podłoża, na środku dziura w podłodze zaspawana była nieudolnie jakaś blachą, a firanki nie były prane od nowości i śmierdziały smrodem wszystkich dotychczasowych podróżnych...

            Po tej "wycieczce" postanowiłem z usług PKS-u więcej nie korzystać i nie dziwię się, że tak samo myślą mieszkańcy Dzierżoniowa...
            • Gość: klara-paszteciara Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.12, 23:13
              czechofil napisał:

              > Na dzień dobry w samej Bystrzycy nie byłem w stanie bez pomocy miejscowych odna
              > leźć przystanku, z którego odjeżdża autobus do Międzygórza, ponieważ kursy do t
              > ej miejscowości nie odchodzą z dworca PKS, tylko z jakiegoś ukrytego przystanku
              > za urzędem gminy. Oczywiście na dworcu informacji o tym nie ma...

              To nie jest "ukryty przystanek", tylko druga część dworca PKS. Widać pierwszy raz byłeś w Bystrzycy, skoro o tym nie wiesz, a jak się jest gdzieś pierwszy raz, to oczywiste, że nie wszędzie się od razu trafia.

              > Następnie zdziwiłem się, że tabliczka rozkładu jazdy nie zmieniła się od czasów
              > socjalizmu, czyli na zółtym tle wypisana była ręcznie farbką w czarnym kolorze
              > miejscowość docelowa oraz jedna, jedyna miejscowość pośrednia. W porównaniu z
              > Czechami, gdzie na rozkładzie widać wszystkie miejscowości pośrednie wyglądało
              > to jak informacja z Albanii albo Kazachstanu...

              Na dodatek pierwszy raz jechałeś PKS-em, bo u nas nigdzie nie podaje się wszystkich przystanków pośrednich. Na kolei też nie. Za to rozkłady są dużo czytelniejsze niż w Czechach, a nikomu nie potrzebna jest informacja, o której godzinie autobus zatrzymuje się w każdej kolejnej pipidówie.

              >
              > Kolejny i najbardziej szokujący fakt, który nastąpił, to bezczelne, chamskie wr
              > ęcz zachowanie kierowcy autobusu, który podniesionym, zblazowanym głosem poinfo
              > rmował pasażerów, że on drobnych nie ma i przyjmuje tylko tych, co mają odliczo
              > ne na bilet, a resztę wpuści do autobusu, jak te drobne ewentualnie zdobędą w p
              > obliskim kiosku. Parę osób rzuciło się natychmiast do rozmieniania pieniędzy w
              > tymże kiosku...

              Jak wszyscy płacą grubymi, to zrozumiałe jest, że w końcu kierowcy zabraknie drobnych. Kierowca nie wyjdzie z autobusu i nie rozmieni w sklepie. W twoich Czechach jest normalne, że każdy jak wsiada do autobusu, to ma odliczone drobne. Więc pretensje o brak kultury miej do pasażerów, a nie do kierowcy.

              > Dalej nastąpiła podróż, której marszrutę znali tylko miejscowi. Autobus nie poj
              > echał najkrótszą drogą przez Wilkanów, tylko krążył przez jakieś okoliczne wsie
              > , przyjeżdżając pół godziny później, niż gdyby jechał normalnie.

              Taką miał trasę. PKS to nie taksówka i służy też mieszkańcom okolicznych wsi, z których zabiera ludzi. W twoich Czechach autobusy krążą jeszcze bardziej, tak samo jest w Niemczech, gdzie autobus potrafi zboczyć kilka kilometrów z głównej trasy dla kilku domów.

              > Kurs ten obsłu
              > giwał przedpotopowy, rozklekotany Autosan (przegląd na bank miał zrobiony na le
              > wo), w którym większość siedzeń nie była dokręcona do podłoża, na środku dziura
              > w podłodze zaspawana była nieudolnie jakaś blachą, a firanki nie były prane od
              > nowości i śmierdziały smrodem wszystkich dotychczasowych podróżnych...

              Na bank to ty jesteś niedzielnym turystą. Pojedź sobie kiedyś busem, to zobaczysz jeszcze większego złoma. PKS-y nieporównanie bardziej dbają o przeglądy niż busiarze.

              > Po tej "wycieczce" postanowiłem z usług PKS-u więcej nie korzystać i nie dziwię
              > się, że tak samo myślą mieszkańcy Dzierżoniowa...

              I bardzo dobrze. Kolejne miejsce wolne od czechoświra - można się tylko cieszyć.
              • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 14.07.12, 13:56
                Gość portalu: klara-paszteciara napisał(a):

                > To nie jest "ukryty przystanek", tylko druga część dworca PKS. Widać pierwszy r
                > az byłeś w Bystrzycy, skoro o tym nie wiesz, a jak się jest gdzieś pierwszy raz
                > , to oczywiste, że nie wszędzie się od razu trafia.

                Dlatego własnie cywilizowane instytucje i firmy zamieszczają informację, bo dbają o to, żeby wygodnie korzystało się też z ich usług ludziom, którzy to robią po raz pierwszy.

                > Na dodatek pierwszy raz jechałeś PKS-em, bo u nas nigdzie nie podaje się wszyst
                > kich przystanków pośrednich.

                Wszystkich przystanków to może nie, ale w wielu miejscach wypisuje się wiele pośrednich punktów, wystarczająco, aby można się było zorientować, którędy jedzie autobus.

                Na kolei też nie. Za to rozkłady są dużo czytelnie
                > jsze niż w Czechach, a nikomu nie potrzebna jest informacja, o której godzinie
                > autobus zatrzymuje się w każdej kolejnej pipidówie.

                Dlaczego zakładasz, że nikomu nie potrzebna? Ja znam co najmniej kilka powodów dla ktorych taka informacja może być uzyteczna:
                - "Będę o 15:20, wyjdź po mnie na przystanek, bo mam ciężką walizkę"
                - "Ten autobus przyjeżdza do X o 15:40, zdążę na przesiadkę na pociąg"
                - "Aha, czyli jadąc tym autobusem, który jedzie przez Y, będę w X o 15:40. Ten który jedzie przez Z jest o 15 minut szybciej"

                > Jak wszyscy płacą grubymi, to zrozumiałe jest, że w końcu kierowcy zabraknie dr
                > obnych. Kierowca nie wyjdzie z autobusu i nie rozmieni w sklepie. W twoich Czec
                > hach jest normalne, że każdy jak wsiada do autobusu, to ma odliczone drobne. Wi
                > ęc pretensje o brak kultury miej do pasażerów, a nie do kierowcy.

                Według Ciebie nieposiadanie drobnych to brak kultury? :)

                > Taką miał trasę. PKS to nie taksówka i służy też mieszkańcom okolicznych wsi, z
                > których zabiera ludzi. W twoich Czechach autobusy krążą jeszcze bardziej, tak
                > samo jest w Niemczech, gdzie autobus potrafi zboczyć kilka kilometrów z głównej
                > trasy dla kilku domów.

                ...i o czym można wyczytać z rozkładu wsiadając do owego autobusu.

                > Na bank to ty jesteś niedzielnym turystą. Pojedź sobie kiedyś busem, to zobaczy
                > sz jeszcze większego złoma. PKS-y nieporównanie bardziej dbają o przeglądy niż
                > busiarze.

                Toś mnie teraz rozbawiła. PKSy nie dbają o przeglądy w ogóle, bo mają własne stacje diagnostyczne :) A do tego Inspekcja czepia się głównie prywaciarzy, dzięki temu, że popularny mit jest własnie taki jak to przedstawiasz.

                > I bardzo dobrze. Kolejne miejsce wolne od czechoświra - można się tylko cieszyć

                Tylko, że to nie on jeden rezygnuje z usług PKSu. A potem będzie płacz, że koleny zbankrutował :)
                • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 15:33
                  tomek854 napisał:

                  > Dlatego własnie cywilizowane instytucje i firmy zamieszczają informację, bo dba
                  > ją o to, żeby wygodnie korzystało się też z ich usług ludziom, którzy to robią
                  > po raz pierwszy.

                  Jak komuś trudno rozejrzeć się po dworcu autobusowym, to nie trafiłby nawet, gdyby wypisano mu wielkimi jak wół literami, gdzie ma iść. Nikt nie ma obowiązku ponosić konsekwencji za kogoś, kto jest niezaradny życiowo.

                  > Wszystkich przystanków to może nie, ale w wielu miejscach wypisuje się wiele po
                  > średnich punktów, wystarczająco, aby można się było zorientować, którędy jedzie
                  > autobus.

                  Jak dwie, trzy pośrednie miejscowości, to dla ciebie wiele... I to wystarczy, do niczego nikomu nie są potrzebne rozkłady z wszystkimi pipidówami po drodze.

                  > Dlaczego zakładasz, że nikomu nie potrzebna? Ja znam co najmniej kilka powodów
                  > dla ktorych taka informacja może być uzyteczna:
                  > - "Będę o 15:20, wyjdź po mnie na przystanek, bo mam ciężką walizkę"

                  Wow, to tak trudno oszacować z dokładnością +/- 5 minut?

                  > - "Ten autobus przyjeżdza do X o 15:40, zdążę na przesiadkę na pociąg"

                  Przesiadki na pociąg na ogół dokonuje się w większych miastach, a te mają już podane godziny przyjazdu, ewentualnie można sprawdzić w informacji czy internecie.

                  > - "Aha, czyli jadąc tym autobusem, który jedzie przez Y, będę w X o 15:40. Ten
                  > który jedzie przez Z jest o 15 minut szybciej"

                  To się da oszacować po trasie przejazdu. A 15 minut, jeśli się nigdzie nie przesiadasz, nikogo nie zbawi.

                  > Według Ciebie nieposiadanie drobnych to brak kultury? :)

                  Czy jak kupujesz bilet miejski w automacie, to tez wyciągasz stówę z portfela?

                  > ...i o czym można wyczytać z rozkładu wsiadając do owego autobusu.

                  I co z tego?

                  > Toś mnie teraz rozbawiła. PKSy nie dbają o przeglądy w ogóle, bo mają własne st
                  > acje diagnostyczne :)

                  A busiarze nawet tego nie mają.

                  > A do tego Inspekcja czepia się głównie prywaciarzy, dzięk
                  > i temu, że popularny mit jest własnie taki jak to przedstawiasz.

                  To, że busiarze najczęściej wpadają przy kontrolach Inspekcji, nie oznacza, że tylko ich się ona czepia. Po prostu jeżdżą złomami i tak się tłumaczą wszystkim - że jak zwykle wina jest nie moja, tylko "ich".

                  > Tylko, że to nie on jeden rezygnuje z usług PKSu. A potem będzie płacz, że kole
                  > ny zbankrutował :)

                  No to jest was dwóch. Ja wolę PKS-y bardziej niż busy czy nawet pociągi, bo są wygodniejsze, punktualniejsze, wiadomo, kiedy przyjedzie itp. busami jeżdżą ci, dla których bardziej liczy się zaoszczędzona złotówka niż własne bezpieczeństwo. Taka niestety jest mentalność naszego narodu i dopóki ona się nie zmieni, cwaniaki z kilkoma marszrutkami z demobilu będą wygrywać z cywilizowaną komunikacją.
                  • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 14.07.12, 20:43
                    Gość portalu: pp napisał(a):
                    > Jak komuś trudno rozejrzeć się po dworcu autobusowym, to nie trafiłby nawet, gd
                    > yby wypisano mu wielkimi jak wół literami, gdzie ma iść. Nikt nie ma obowiązku
                    > ponosić konsekwencji za kogoś, kto jest niezaradny życiowo.

                    Obowiązku nie ma. Natomiast pieniądz nie śmierdzi, nawet na niezaradnym życiowo można zarobić. Dlatego warto zadbać, żeby nawet niezaradny życiowo mógł odnaleźć przystanek bez problemu.

                    > Jak dwie, trzy pośrednie miejscowości, to dla ciebie wiele... I to wystarczy, d
                    > o niczego nikomu nie są potrzebne rozkłady z wszystkimi pipidówami po drodze.

                    Przedmówca pisał o jednej tylko. Natomiast nie Ty decydujesz o tym, co jest komu potrzebne.

                    > Wow, to tak trudno oszacować z dokładnością +/- 5 minut?

                    Jak się nie zna odległości to trudno. Ale pewnie to oznaka niezaradności życiowej, zaradna życiowo osoba pewnie kupiłaby sobie mapę, potem dowiedziała się w jakiś sposób (bo przecież "jedna, dwie miejscowosći na rozkładzie wystarczą" którędy jedzie autobus i na tej podstawie oszacowała sobie czas. Tylko po co, skoro to może być podane na rozkładzie?

                    > Przesiadki na pociąg na ogół dokonuje się w większych miastach, a te mają już p
                    > odane godziny przyjazdu, ewentualnie można sprawdzić w informacji czy interneci
                    > e.

                    Akurat schodząc z Międzygórza i jadąc PKSem przesiadki można dokonać w kilku miejscach, przy czym korzystnie jest to zrobić wcześniej, jesli chce się mieć dobre miejsce. Często też jest tak, że będac w górach nie ma się zasięgu na komórce a co dopiero dostępu do internetu.

                    Ja wiem, że Ty tu będziesz próbował mnie ośmieszyć i robić ze mnie jakiegoś niezdarę, który nie potrafi sobie sprawdzić, domyśleć się, oszacować. Ale nie o tym rozmawiamy. Ja potrafię, ale po prostu w XXI wieku oczekuję, że już to będzie zrobione. Równie dobrze mógłbyś napisac, że "zdrowa, zaradna osoba sobie dojdzie z Międzygórza do Bystrzycy na piechotę i nie potrzebuje żadnego PKSu". Ale dyskutujemy nie o tym, do czego jest zdolna zdrowa, zaradna osoba, tylko o tym, jak zorganizować komunikację zbiorową, żeby było najprościej i najwygodniej.

                    > To się da oszacować po trasie przejazdu. A 15 minut, jeśli się nigdzie nie prze
                    > siadasz, nikogo nie zbawi.

                    Może Twój czas nie jest cenny, ale niektórzy ludzie sobie cenią nawet 15 minut. A żeby oszacować czas przejazdu, to trzeba znać nie tylko dokładną trasę przejazdu ale i odległości między poszczególnymi miejscowościami. Żadnej z tych informacji na rozkładzie nie ma.

                    > Czy jak kupujesz bilet miejski w automacie, to tez wyciągasz stówę z portfela?

                    Nie, płacę kartą. Automaty miejskie akurat są w XXI wieku już.

                    > I co z tego?

                    I to z tego, że najwyraźniej podanie dokładnych czasów przejazdu w innych krajach nie jest problemem. Ale może po prostu Niemcy są niezaradnymi bucami i potrzebują takich uproszczeń? :-)
                    >
                    > A busiarze nawet tego nie mają.

                    No własnie, dlatego przeglądy muszą robić w publicznych stacjach diagnostycznych a nie u kolegi z zajezdni.

                    > To, że busiarze najczęściej wpadają przy kontrolach Inspekcji, nie oznacza, że
                    > tylko ich się ona czepia. Po prostu jeżdżą złomami i tak się tłumaczą wszystkim
                    > - że jak zwykle wina jest nie moja, tylko "ich".

                    To coś nowego, można prosić o rozwinięcie tematu? :)

                    > No to jest was dwóch. Ja wolę PKS-y bardziej niż busy czy nawet pociągi, bo są
                    > wygodniejsze, punktualniejsze, wiadomo, kiedy przyjedzie itp. busami jeżdżą ci,
                    > dla których bardziej liczy się zaoszczędzona złotówka niż własne bezpieczeństw
                    > o. Taka niestety jest mentalność naszego narodu i dopóki ona się nie zmieni, cw
                    > aniaki z kilkoma marszrutkami z demobilu będą wygrywać z cywilizowaną komunikac
                    > ją.

                    Nie, będzie tak jak gdzie indziej. Po prostu PKSy nie nadążające za rzeczywistością splajtują. Prywatni busiarze zaś wraz z rozwojem firmy zainwestują w lepszy sprzęt i lepszą organizację i będą świadczyć usługi na lepszym poziomie. Za kilka lat będziemy jeździć sieciom ekonomicznych, wygodnych busików za przyzwoite pieniądze, tylko niestety nie będzie na nich napisane PKS. Bo ten skansen komuny nie wpadnie na to, jakie wymagania ma klient.
                    • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 22:05
                      tomek854 napisał:

                      > Obowiązku nie ma. Natomiast pieniądz nie śmierdzi, nawet na niezaradnym życiowo
                      > można zarobić. Dlatego warto zadbać, żeby nawet niezaradny życiowo mógł odnale
                      > źć przystanek bez problemu.

                      Niezaradni życiowo to jest skraj rozkładu normalnego. Na takich się nie zarabia. No, chyba że na ich naiwności...

                      > Przedmówca pisał o jednej tylko. Natomiast nie Ty decydujesz o tym, co jest kom
                      > u potrzebne.

                      ???

                      Nie obchodzi mnie, co pisał przedmówca. Obchodzą mnie fakty. Podaje się tyle miejscowości, żeby wiadomo było, jaką trasą jedzie autobus.

                      > Jak się nie zna odległości to trudno.

                      Jasne, jedziesz gdzieś autobusem i nie potrafisz oszacować, jak daleko jedziesz...

                      > Tylko po co, skor
                      > o to może być podane na rozkładzie?

                      Widać większości jest to nie przydatne, skoro się nie podaje. A jak ktoś potrzebuje, może zapytać się w informacji.

                      > Akurat schodząc z Międzygórza i jadąc PKSem przesiadki można dokonać w kilku mi
                      > ejscach, przy czym korzystnie jest to zrobić wcześniej, jesli chce się mieć dob
                      > re miejsce. Często też jest tak, że będac w górach nie ma się zasięgu na komórc
                      > e a co dopiero dostępu do internetu.

                      To tak ciężko zajrzeć np. na e-podroznik.pl? Ach, zapomniałem, przecież będąc w górach nie masz dostępu do internetu i telefonu. Nic, tylko siąść i płakać.

                      Bo już zapytanie się kierowcy (każdy z nich ma przecież szczegółowy rozkład) przekracza twoje umiejętności poradzenia sobie w życiu.

                      > Ja wiem, że Ty tu będziesz próbował mnie ośmieszyć i robić ze mnie jakiegoś nie
                      > zdarę, który nie potrafi sobie sprawdzić, domyśleć się, oszacować.

                      Sorry, a sam z siebie takiego robisz.

                      > Ja potrafię, ale po prostu w XXI wieku oczekuję, że już to będzie
                      > zrobione. Równie dobrze mógłbyś napisac, że "zdrowa, zaradna osoba sobie dojdz
                      > ie z Międzygórza do Bystrzycy na piechotę i nie potrzebuje żadnego PKSu". Ale d
                      > yskutujemy nie o tym, do czego jest zdolna zdrowa, zaradna osoba, tylko o tym,
                      > jak zorganizować komunikację zbiorową, żeby było najprościej i najwygodniej.

                      A czemu od razu nie napiszę, że zdrowa, zaradna osoba wybuduje sobie lotnisko i będzie latać odrzutowcem do Międzygórza? Komunikacja jest pod tym względem dobrze zorganizowana, o czym świadczy fakt, że taki model został wypracowany przez wiele lat. To tylko tobie coś się nie podoba.

                      > Może Twój czas nie jest cenny, ale niektórzy ludzie sobie cenią nawet 15 minut.

                      Aha, i dlatego nie sprawdzisz sobie w necie, o której gdzie dany autobus przyjeżdża? To chodź na piechotę, na pewno zaoszczędzisz swój cenny czas.

                      > A żeby oszacować czas przejazdu, to trzeba znać nie tylko dokładną trasę przej
                      > azdu ale i odległości między poszczególnymi miejscowościami. Żadnej z tych info
                      > rmacji na rozkładzie nie ma.

                      Jak jedziesz na wycieczkę, to przeważnie z mapą, czyż nie? A jak jesteś miejscowy, to trasę znasz.

                      > Nie, płacę kartą. Automaty miejskie akurat są w XXI wieku już.

                      Nie wszędzie i nie wszystkie. W wielu można płacić tylko gotówką.

                      > I to z tego, że najwyraźniej podanie dokładnych czasów przejazdu w innych kraja
                      > ch nie jest problemem. Ale może po prostu Niemcy są niezaradnymi bucami i potrz
                      > ebują takich uproszczeń? :-)

                      Akurat w Niemczech nie ma tak szczegółowych rozkładów, jak w Czechach. Co oznacza, że raczej Czechy są pod tym względem wyjątkiem, a nie Polska.

                      > No własnie, dlatego przeglądy muszą robić w publicznych stacjach diagnostycznyc
                      > h a nie u kolegi z zajezdni.

                      Przeglądy robią u znajomego Rycha z sąsiedniego podwórka. Taka jest prawda.

                      > To coś nowego, można prosić o rozwinięcie tematu? :)

                      A czego nie zrozumiałeś?

                      > Nie, będzie tak jak gdzie indziej. Po prostu PKSy nie nadążające za rzeczywisto
                      > ścią splajtują. Prywatni busiarze zaś wraz z rozwojem firmy zainwestują w lepsz
                      > y sprzęt i lepszą organizację i będą świadczyć usługi na lepszym poziomie. Za k
                      > ilka lat będziemy jeździć sieciom ekonomicznych, wygodnych busików za przyzwoit
                      > e pieniądze, tylko niestety nie będzie na nich napisane PKS. Bo ten skansen kom
                      > uny nie wpadnie na to, jakie wymagania ma klient.

                      Jak PKS-y splajtują to busiarze podniosą ceny i będziemy jeździć drogimi, rozklekotanymi marszrutkami jeżdżącymi jak chcą, bez żadnych rozkładów, skomunikowań, bez biletów, z bagażami na kolanach, ściśnięci jak bydło etc., a nie żadną "sieciom ekonomicznych, wygodnych busików". Dokładnie tak, jak za Bugiem.
                      • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 00:48
                        Gość portalu: pp napisał(a):
                        > Niezaradni życiowo to jest skraj rozkładu normalnego. Na takich się nie zarabia
                        > . No, chyba że na ich naiwności...

                        Niezaradni owszem. Za to ci, którzy lubią przejrzystoć i wygodę to większość.

                        > Nie obchodzi mnie, co pisał przedmówca. Obchodzą mnie fakty. Podaje się tyle mi
                        > ejscowości, żeby wiadomo było, jaką trasą jedzie autobus.

                        Jak widać niewystarczającą ilość.

                        > Jasne, jedziesz gdzieś autobusem i nie potrafisz oszacować, jak daleko jedziesz
                        > ...

                        Potrafię, jak już jestem w autobusie. Ale ty chciałeś, żebym szacował zanim do niego wsiądę. Tu bez mapy albo podanych odległości nie da się, jeśli się nie zna okolicy.

                        > Widać większości jest to nie przydatne, skoro się nie podaje. A jak ktoś potrze
                        > buje, może zapytać się w informacji.

                        Powodzenia, pytaj się w informacji na dworcu PKS w Międzygórzu o 19:00 w listopadowy wieczór kiedy nie masz zasięgu w komorce ;-)

                        > To tak ciężko zajrzeć np. na e-podroznik.pl? Ach, zapomniałem, przecież będąc w
                        > górach nie masz dostępu do internetu i telefonu. Nic, tylko siąść i płakać.
                        >
                        > Bo już zapytanie się kierowcy (każdy z nich ma przecież szczegółowy rozkład) pr
                        > zekracza twoje umiejętności poradzenia sobie w życiu.

                        Cóż, jesli nie mam zasięgu w komórce i nie znam numeru do kierowcy, cięzko mi jest zapytać go zanim przyjedzie, aby zaplanować podróż z wyprzedzeniem ;)

                        > Sorry, a sam z siebie takiego robisz.

                        Tak tak, oczywiscie (ja tu będę potakiwał, a Wy dzwońcie po kklementa :P)

                        > A czemu od razu nie napiszę, że zdrowa, zaradna osoba wybuduje sobie lotnisko i
                        > będzie latać odrzutowcem do Międzygórza? Komunikacja jest pod tym względem dob
                        > rze zorganizowana, o czym świadczy fakt, że taki model został wypracowany przez
                        > wiele lat. To tylko tobie coś się nie podoba.

                        No nie podoba mi się. PKS jest do dupy, zawsze z Bystrzycy jeździliśmy busami, ale od kiedy PKP też zjeżdża po równi pochyłej na naszą doroczną imprezę na Śnieżniku zaczęliśmy jeździć własnymi samochodami...

                        > Aha, i dlatego nie sprawdzisz sobie w necie, o której gdzie dany autobus przyje
                        > żdża? To chodź na piechotę, na pewno zaoszczędzisz swój cenny czas.

                        Ja sobie sprawdzę. Stary dziadek co nawet komórki nie ma już niekoniecznie. A to tacy głównie korzystają z PKSu.

                        > Jak jedziesz na wycieczkę, to przeważnie z mapą, czyż nie? A jak jesteś miejsco
                        > wy, to trasę znasz.

                        Jak jadę na wycieczkę w góry, to biorę mapę owych gór a nie atlas samochodowy polski.

                        > Nie wszędzie i nie wszystkie. W wielu można płacić tylko gotówką.

                        Nie spotkałem się z takim od kiedy Merona zlikwidowała swoje we Wrocławiu...

                        > Akurat w Niemczech nie ma tak szczegółowych rozkładów, jak w Czechach. Co oznac
                        > za, że raczej Czechy są pod tym względem wyjątkiem, a nie Polska.

                        Zalezy gdzie, bo widzisz w Niemczech w różnych miastach jest różnie.

                        > Przeglądy robią u znajomego Rycha z sąsiedniego podwórka. Taka jest prawda.

                        O, fajnie, można sobie przeglądy na podwórku robić? Bo ja myślałem, ze na stacjach diagnostycznych trzeba...

                        > A czego nie zrozumiałeś?

                        Wszystko zrozumiałem, dlatego prosiłem o rozwinięcie a nie o wytłumaczenie.

                        > Jak PKS-y splajtują to busiarze podniosą ceny i będziemy jeździć drogimi, rozkl
                        > ekotanymi marszrutkami jeżdżącymi jak chcą, bez żadnych rozkładów, skomunikowań
                        > , bez biletów, z bagażami na kolanach, ściśnięci jak bydło etc., a nie żadną "s
                        > ieciom ekonomicznych, wygodnych busików". Dokładnie tak, jak za Bugiem.

                        Ciekawe, bo już połowa drogi nad Bug, Małopolska, oferuje zgrabną sieć przejazdów obsługiwaną przez prywatnych przewoźników... O czym już tu pisałem. :-)
                        • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 02:10
                          tomek854 napisał:

                          > Niezaradni owszem. Za to ci, którzy lubią przejrzystoć i wygodę to większość.

                          To niezaradni nie lubią przejrzystości i wygody?

                          > Jak widać niewystarczającą ilość.

                          Właśnie widać, że wystarczającą, o czym świadczy fakt, że od lat taki system dobrze się spisuje. Gdyby spisywał się źle, to ci twoi prywaciarze, których tak uwielbiasz, wprowadziliby rozkłady na przystankach z danymi dla wszystkich pipidówek. A jakoś tego nie robią.

                          > Potrafię, jak już jestem w autobusie. Ale ty chciałeś, żebym szacował zanim do
                          > niego wsiądę. Tu bez mapy albo podanych odległości nie da się, jeśli się nie zn
                          > a okolicy.

                          Jak się nie zna okolicy, to się bierze ze sobą mapę, a nie udaje życiową sierotę.

                          > Powodzenia, pytaj się w informacji na dworcu PKS w Międzygórzu o 19:00 w listop
                          > adowy wieczór kiedy nie masz zasięgu w komorce ;-)

                          Matko Boska! To wtedy się pytasz kierowcy. Czy ty w ogóle jechałeś kiedyś autobusem?

                          > Cóż, jesli nie mam zasięgu w komórce i nie znam numeru do kierowcy, cięzko mi j
                          > est zapytać go zanim przyjedzie, aby zaplanować podróż z wyprzedzeniem ;)

                          Bo podróży z wyprzedzeniem, chłopcze, nie planuje się na przystanku 5 minut przed przyjazdem autobusu.

                          > Tak tak, oczywiscie (ja tu będę potakiwał, a Wy dzwońcie po kklementa :P)

                          To ten psychiatra, co pomaga za darmo forumowiczom z problemami?

                          > No nie podoba mi się. PKS jest do dupy, zawsze z Bystrzycy jeździliśmy busami,
                          > ale od kiedy PKP też zjeżdża po równi pochyłej na naszą doroczną imprezę na Śni
                          > eżniku zaczęliśmy jeździć własnymi samochodami...

                          No to jeździ sobie samochodami albo chodź piechotą. Myślę, że ani PKS-y, ani PKP, ani busiarze nie będą płakać za takim "podróżnikiem"....

                          > Ja sobie sprawdzę. Stary dziadek co nawet komórki nie ma już niekoniecznie. A t
                          > o tacy głównie korzystają z PKSu.

                          Już nie martw się o starego dziadka, bo lepiej sobie poradzi niż ty. Stary dziadek ma język, a ty tylko internet (którego w górach nie ma) i komórkę (która w górach nie ma zasięgu).

                          > Jak jadę na wycieczkę w góry, to biorę mapę owych gór a nie atlas samochodowy p
                          > olski.

                          No co ty, w góry na drugi kraniec Polski jeździsz lokalnymi autobusami, pomiędzy którymi przesiadasz się po wioskach?

                          > Nie spotkałem się z takim od kiedy Merona zlikwidowała swoje we Wrocławiu...

                          Ach, no racja, bo ty poza Wrocław nie wyściubiasz nosa...

                          > Zalezy gdzie, bo widzisz w Niemczech w różnych miastach jest różnie.

                          No co ty, tacy praktyczni Niemcy i jeszcze nie wpadli, żeby wszędzie ujednolicić taki wspaniały system? Może więc on nie jest taki wspaniały?

                          > O, fajnie, można sobie przeglądy na podwórku robić? Bo ja myślałem, ze na stacj
                          > ach diagnostycznych trzeba...

                          A stacja diagnostyczna nie może być u kumpla Rycha?

                          > Wszystko zrozumiałem, dlatego prosiłem o rozwinięcie a nie o wytłumaczenie.

                          Czyli jednak nie zrozumiałeś, bo ja wszystko ładnie, konkretnie, rzeczowo wyjaśniłem. Nie widzę niczego, co można jeszcze dodać na ten temat.

                          > Ciekawe, bo już połowa drogi nad Bug, Małopolska, oferuje zgrabną sieć przejazd
                          > ów obsługiwaną przez prywatnych przewoźników... O czym już tu pisałem. :-)

                          Jakieś przykłady owych "zgrabnych przejazdów"?
                          • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 15:20
                            Gość portalu: pp napisał(a):

                            > To niezaradni nie lubią przejrzystości i wygody?

                            Nie, to Ty zarzucasz tym, którzy lubią przejrzystość i wygodę, że są niezaradni.

                            > Właśnie widać, że wystarczającą, o czym świadczy fakt, że od lat taki system do
                            > brze się spisuje. Gdyby spisywał się źle, to ci twoi prywaciarze, których tak u
                            > wielbiasz, wprowadziliby rozkłady na przystankach z danymi dla wszystkich pipid
                            > ówek. A jakoś tego nie robią.

                            Wielu robi.

                            > Jak się nie zna okolicy, to się bierze ze sobą mapę, a nie udaje życiową sierot
                            > ę.

                            To Twoja teoria. Ja uważam, że w cywilizowanych krajach korzysta się z łatwo dostępnej informacji na przystankach.

                            Pamiętasz jak za komuny wyglądało MPK? Rozkład był właśnie taki, podający kilka punktów po drodze, co do godzin odjazdu to było napisane "w szczycie co X minut, po szczycie co Y minut, szczyt od-do i od-do, pierwszy kurs o tej, ostatni kurs o tej". Na pewno ludzie zaradni tacy jak Ty bez problemu sobie wyliczali o której będzie następny tramwaj.

                            Ale dzisiaj mamy przejrzyste rozkłady z dokładnymi godzinami odjazdów, listą przystanków i czasów przejazdów między nimi, mapą sieci komunikacyjnej miasta a nawet, o zgrozo!, na tablicach w pojazdach oznaczone są punkty przesiadkowe.

                            I nie wmówisz mi, że to nie jest lepiej.

                            > Bo podróży z wyprzedzeniem, chłopcze, nie planuje się na przystanku 5 minut prz
                            > ed przyjazdem autobusu.

                            Podróż z wyprzedzeniem, dziewczynko, planuje się wtedy, kiedy się wie, że się w nią wyrusza.

                            > To ten psychiatra, co pomaga za darmo forumowiczom z problemami?

                            NIe wiem, czy za darmo, ale niektórym by się przydało.
                            >
                            > No to jeździ sobie samochodami albo chodź piechotą. Myślę, że ani PKS-y, ani PK
                            > P, ani busiarze nie będą płakać za takim "podróżnikiem"....

                            Nie będą, bo jak będą świadczyć usługi na takim poziomie na jakim świadczą, to znikną z rynku.

                            > Już nie martw się o starego dziadka, bo lepiej sobie poradzi niż ty. Stary dzia
                            > dek ma język, a ty tylko internet (którego w górach nie ma) i komórkę (która w
                            > górach nie ma zasięgu).

                            Super. Może sobie ten język wywalić i polizać słupek przystanku. Bo żeby się pytać, trzeba mieć kogo.

                            > No co ty, w góry na drugi kraniec Polski jeździsz lokalnymi autobusami, pomiędz
                            > y którymi przesiadasz się po wioskach?

                            Różne są połączenia. Kiedyś jechałem w beskidy z przesiadką na jakiejś pipidówie pod Raciborzem.

                            > Ach, no racja, bo ty poza Wrocław nie wyściubiasz nosa...

                            W tym rzecz własnie, że wyściubiam.

                            > No co ty, tacy praktyczni Niemcy i jeszcze nie wpadli, żeby wszędzie ujednolici
                            > ć taki wspaniały system? Może więc on nie jest taki wspaniały?

                            Widać w niektórych miastach zarządzają ludzie o Twoich poglądach :)

                            > A stacja diagnostyczna nie może być u kumpla Rycha?

                            Nie, stacja diagnostyczna to jest powazne przedsięwzięcie, duża inwestycja, kontrole z UW itd. Co nie znaczy oczywiście, że nie można czegoś zachachmęcić. Ale łatwiej zachachmęcić u siebie w zajezdni jak nikt nie patrzy przez ramię.

                            > Czyli jednak nie zrozumiałeś, bo ja wszystko ładnie, konkretnie, rzeczowo wyjaś
                            > niłem. Nie widzę niczego, co można jeszcze dodać na ten temat.

                            Wyjaśnione jest, ja chciałem rozwinięcia. I kto tu nie rozumie? :)

                            > Jakieś przykłady owych "zgrabnych przejazdów"?

                            Tak, już podawałem wielokrotnie. Przy Twojej zaradnosci na pewno bez problemu uda Ci się odnaleźć w tym wątku wielokrotnie podawany przeze mnie przykład.
                            • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 17:26
                              tomek854 napisał:

                              > Nie, to Ty zarzucasz tym, którzy lubią przejrzystość i wygodę, że są niezaradni

                              Ja piszę, że jedno nie wyklucza drugiego. Być może lubisz przejrzystość i wygodę, ale niezaradny jesteś na pewno.

                              > Wielu robi.

                              Potrafisz podać przykłady?

                              > To Twoja teoria. Ja uważam, że w cywilizowanych krajach korzysta się z łatwo do
                              > stępnej informacji na przystankach.

                              Przystanki nie są informacją turystyczną, tylko od tego, żeby poinformować, o której godzinie odjeżdża autobus.

                              > Pamiętasz jak za komuny wyglądało MPK? Rozkład był właśnie taki, podający kilka
                              > punktów po drodze, co do godzin odjazdu to było napisane "w szczycie co X minu
                              > t, po szczycie co Y minut, szczyt od-do i od-do, pierwszy kurs o tej, ostatni k
                              > urs o tej". Na pewno ludzie zaradni tacy jak Ty bez problemu sobie wyliczali o
                              > której będzie następny tramwaj.

                              Godzin odjazdu z przystanków pośrednich za komuny też nie podawano, a nazwy przystanków pośrednich podaje się nawet teraz. Więc przykład nieadekwatny do tematu dyskusji.

                              > Ale dzisiaj mamy przejrzyste rozkłady z dokładnymi godzinami odjazdów, listą pr
                              > zystanków i czasów przejazdów między nimi, mapą sieci komunikacyjnej miasta a n
                              > awet, o zgrozo!, na tablicach w pojazdach oznaczone są punkty przesiadkowe.

                              Bzdura. Cały czas piszesz tylko o Wrocławiu.

                              > I nie wmówisz mi, że to nie jest lepiej.

                              Lepiej dla kogo? Dla mieszkańca Wrocławia?

                              > Podróż z wyprzedzeniem, dziewczynko, planuje się wtedy, kiedy się wie, że się w
                              > nią wyrusza.

                              No właśnie, synku. Czyli bierze się w domu mapę, rozkłada i planuje. Chyba, że ktoś nie potrafi posługiwać się mapą, to wtedy idzie w ciemno na przystanek, a potem ma do wszystkich pretensje, że nie poprowadzono go za rączkę tam, gdzie chciał trafić.

                              > NIe wiem, czy za darmo, ale niektórym by się przydało.

                              To pisz do niego. Może ci pomoże, o ile będzie w stanie to zrobić.

                              > Nie będą, bo jak będą świadczyć usługi na takim poziomie na jakim świadczą, to
                              > znikną z rynku.

                              Od jednego niezaradnego życiowo malkontenta jeszcze żadna firma nie zbankrutowała.

                              > Super. Może sobie ten język wywalić i polizać słupek przystanku. Bo żeby się py
                              > tać, trzeba mieć kogo.

                              Ach, zapomniałem! Nowoczesne, ekonomiczne busy przecież nie potrzebują kierowcy.

                              > Różne są połączenia. Kiedyś jechałem w beskidy z przesiadką na jakiejś pipidówi
                              > e pod Raciborzem.

                              Wow, i rozumiem, że tę przesiadkę znalazłeś w rozkładzie jazdy na przystanku autobusowym w jakiejś innej pipidówie?

                              > W tym rzecz własnie, że wyściubiam.

                              Racja, zapomniałem o Limanowej.

                              > Widać w niektórych miastach zarządzają ludzie o Twoich poglądach :)

                              Czyli moje poglądy nie są odosobnione.

                              > Nie, stacja diagnostyczna to jest powazne przedsięwzięcie, duża inwestycja, kon
                              > trole z UW itd. Co nie znaczy oczywiście, że nie można czegoś zachachmęcić. Ale
                              > łatwiej zachachmęcić u siebie w zajezdni jak nikt nie patrzy przez ramię.

                              Chyba nigdy nie byłeś w stacji diagnostycznej na prowincji, gdzie wszyscy znają się z miejscowej knajpy...

                              > Wyjaśnione jest, ja chciałem rozwinięcia. I kto tu nie rozumie? :)

                              Rozwinięcia czego, jak napisałem wszystko to, co było konieczne?

                              > Tak, już podawałem wielokrotnie. Przy Twojej zaradnosci na pewno bez problemu u
                              > da Ci się odnaleźć w tym wątku wielokrotnie podawany przeze mnie przykład.

                              Chodzi ci o ten wielokrotnie podawany przez ciebie przykład Limanowej - jedyny, jaki znasz? Tia, strasznie dużo masz tych przykładów na potwierdzenie swoich słów.
                              • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 18:10
                                Gość portalu: pp napisał(a):

                                > Ja piszę, że jedno nie wyklucza drugiego. Być może lubisz przejrzystość i wygod
                                > ę, ale niezaradny jesteś na pewno.

                                No cóż, na pewno świetnie to wiesz, bo tak dobrze mnie znasz :-)

                                > Potrafisz podać przykłady?

                                Nawet już podałem w tym wątku. Wykaż się zaradnością i sobie znajdź :)
                                >
                                > Przystanki nie są informacją turystyczną, tylko od tego, żeby poinformować, o k
                                > tórej godzinie odjeżdża autobus.

                                A także ktorędy jedzie, ile zajmuje przejazd, a często także gdzie można się przesiąść i ile kosztuje bilet.

                                > Godzin odjazdu z przystanków pośrednich za komuny też nie podawano, a nazwy prz
                                > ystanków pośrednich podaje się nawet teraz. Więc przykład nieadekwatny do temat
                                > u dyskusji.

                                To, że nie umiesz odpowiedzieć na trafny argument to nie znaczy, że jest to nieadekwatny przykład.

                                > Bzdura. Cały czas piszesz tylko o Wrocławiu.

                                I o licznych innych miastach, które w związku ze swoją pracą zawodową odwiedzam.

                                > Lepiej dla kogo? Dla mieszkańca Wrocławia?

                                Dla użytkownika, niechby będzie to i Wrocław. NIe umiesz odpowiedzieć wprost, musisz się wykręcać?

                                > No właśnie, synku. Czyli bierze się w domu mapę, rozkłada i planuje. Chyba, że
                                > ktoś nie potrafi posługiwać się mapą, to wtedy idzie w ciemno na przystanek, a
                                > potem ma do wszystkich pretensje, że nie poprowadzono go za rączkę tam, gdzie c
                                > hciał trafić.

                                No własnie córciu. Jak się już wie w domu jak się będzie wracać, to się tak robi. Jak się coś zmieniło w trakcie wycieczki, to trzeba zmieniać plany w trakcie.

                                > To pisz do niego. Może ci pomoże, o ile będzie w stanie to zrobić.

                                Ja z nim jestem w kontakcie towarzyskim. Na kontakty lecznicze się nie kwalifikuję.

                                > Od jednego niezaradnego życiowo malkontenta jeszcze żadna firma nie zbankrutowa
                                > ła.

                                Natomiast od tysięcy nie szanowanych klientów jak najbardziej.

                                > Ach, zapomniałem! Nowoczesne, ekonomiczne busy przecież nie potrzebują kierowcy

                                A to kierowca czeka na przystanku na autobus? Ja myślałem, że go prowadzi, ale widać się nie znam.

                                > Wow, i rozumiem, że tę przesiadkę znalazłeś w rozkładzie jazdy na przystanku au
                                > tobusowym w jakiejś innej pipidówie?

                                Nie, ale zobaczyłem, że nie muszę dojeżdzać aż do samego Raciborza, bo ów autobus jedzie przez miejscowość, przez którą jedzie autobus z Raciborza.
                                >
                                > Racja, zapomniałem o Limanowej.

                                To dobry przykład, ale jest ich oczywiscie więcej.

                                > Czyli moje poglądy nie są odosobnione.

                                Niestety.

                                > Chyba nigdy nie byłeś w stacji diagnostycznej na prowincji, gdzie wszyscy znają
                                > się z miejscowej knajpy...

                                No, to jeśli tak to wygląda to mamy remis PKS vs Busy na tym polu.

                                > Rozwinięcia czego, jak napisałem wszystko to, co było konieczne?

                                To co było konieczne dla osiągnięcia przez ciebie stanu samozadowolenia - na pewno.

                                > Chodzi ci o ten wielokrotnie podawany przez ciebie przykład Limanowej - jedyny,
                                > jaki znasz? Tia, strasznie dużo masz tych przykładów na potwierdzenie swoich s
                                > łów.

                                NIe jedyny, o czym świadczą liczne inne przykłady które pojawiły się w tym wątku.
                                • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 19:56
                                  tomek854 napisał:

                                  > No cóż, na pewno świetnie to wiesz, bo tak dobrze mnie znasz :-)

                                  Widać to jasno z twoich wypowiedzi.

                                  > Nawet już podałem w tym wątku. Wykaż się zaradnością i sobie znajdź :)

                                  Czyli nie potrafisz podać przykładów. Trzeba było tak od początku pisać.

                                  > A także ktorędy jedzie, ile zajmuje przejazd, a często także gdzie można się pr
                                  > zesiąść i ile kosztuje bilet.

                                  Jasne, i jeszcze są multimedialnym centrum informacji turystycznej, która poinformuje, jaki autobus przyjedzie, z iloma wolnymi miejscami, w jakim kolorze, o jakim komforcie itp. Żyjesz mitami, znajdź mi w Czechach czy Niemczech przystanek z podanymi cenami biletów w różnych relacjach czy opisem możliwych przesiadek po drodze.

                                  > To, że nie umiesz odpowiedzieć na trafny argument to nie znaczy, że jest to nie
                                  > adekwatny przykład.

                                  To, że ty nie widzisz, jak nieadekwatne masz argumenty do tematu, nie zobowiązuje nikogo do odpowiadania na bzdurne argumenty.

                                  > I o licznych innych miastach, które w związku ze swoją pracą zawodową odwiedzam

                                  Rozumiem, że znowu chodzi o Limanową?

                                  > Dla użytkownika, niechby będzie to i Wrocław. NIe umiesz odpowiedzieć wprost, m
                                  > usisz się wykręcać?

                                  Od niczego się nie wykręcam. Próbuję ci tylko cały czas uświadomić, że rozkłady jazdy, jakie są we Wrocławiu, wcale nie wyglądają tak samo w innych miastach. Czego tomek854 - zaradny życiowo podróżnik, który przejechał Europę wzdłuż i wszerz busem z Limanowej, nie jest w stanie się domyśleć...

                                  > No własnie córciu. Jak się już wie w domu jak się będzie wracać, to się tak rob
                                  > i. Jak się coś zmieniło w trakcie wycieczki, to trzeba zmieniać plany w trakcie

                                  Ale zrozum, że nikt ci nie postawi centrum informacji komunikacyjnej w Międzygórzu przy drodze na przystanek PKS, bo tomek854 zmienił plany wycieczkowe. Ty zmieniasz plany - twój problem.

                                  > Ja z nim jestem w kontakcie towarzyskim. Na kontakty lecznicze się nie kwalifik
                                  > uję.

                                  Każdy twierdzi, że tylko on jest normalny...

                                  > Natomiast od tysięcy nie szanowanych klientów jak najbardziej.

                                  Za miliony cierpię i za miliony mówię? Tomek854 - podróżnik z mesjanistycznym powołaniem...

                                  > A to kierowca czeka na przystanku na autobus? Ja myślałem, że go prowadzi, ale
                                  > widać się nie znam.

                                  Faktycznie, zapomniałem, że tomek854, stojąc na przystanku, musi wiedzieć, zanim przyjedzie autobus, czy dostanie się nim do Międzygórza 15 minut wcześniej czy później. Bo inaczej pójdzie na piechotę...

                                  > Nie, ale zobaczyłem, że nie muszę dojeżdzać aż do samego Raciborza, bo ów autob
                                  > us jedzie przez miejscowość, przez którą jedzie autobus z Raciborza.

                                  Czyli rozkład jazdy spełnił swoje zadanie.

                                  > To dobry przykład, ale jest ich oczywiscie więcej.

                                  To dobry argument, że poza Limanową więcej nie ma.

                                  > Niestety.

                                  Czemu "niestety"? Cieszmy się, że to nie tomek854 zajmuje się transportem zbiorowym w Polsce. Wtedy mielibyśmy same marszrutki i zero rozkładów.

                                  > No, to jeśli tak to wygląda to mamy remis PKS vs Busy na tym polu.

                                  Raczej kolejny gol strzelony w bramkę busiarzy.

                                  > To co było konieczne dla osiągnięcia przez ciebie stanu samozadowolenia - na pe
                                  > wno.

                                  A czego tobie brakuje do samozadowolenia, a nie było w mojej wypowiedzi?

                                  > NIe jedyny, o czym świadczą liczne inne przykłady które pojawiły się w tym wątk
                                  > u.

                                  Problem w tym, że jedyny przykład, który powtarzasz jak mantrę, to jest właśnie owa nieśmiertelna Limanowa...
                                  • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 22:50
                                    Gość portalu: pp napisał(a):
                                    >
                                    > > Nawet już podałem w tym wątku. Wykaż się zaradnością i sobie znajdź :)
                                    >
                                    > Czyli nie potrafisz podać przykładów. Trzeba było tak od początku pisać.

                                    Ależ już podałem, są w tym wątku, panie zaradny :)

                                    > Jasne, i jeszcze są multimedialnym centrum informacji turystycznej, która poinf
                                    > ormuje, jaki autobus przyjedzie, z iloma wolnymi miejscami, w jakim kolorze, o
                                    > jakim komforcie itp. Żyjesz mitami, znajdź mi w Czechach czy Niemczech przystan
                                    > ek z podanymi cenami biletów w różnych relacjach czy opisem możliwych przesiade
                                    > k po drodze.

                                    Nie ma problemu jeśli chodzi o liste przystanków, większość czeskich rozkładów jazdy je zawiera:

                                    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/96/Strakonice%2C_%C5%BEel._st._-_autobusov%C3%A1_zast%C3%A1vka.jpg
                                    Słabo widać, ale wystarczająco aby zobaczyć listę kolejnych przystanków.

                                    A jakby Ci się nie podobała jakość zdjęcia, parę zbliżeń rozkładów jazdy:
                                    PRaga: www.praha10.cz/Portals/0/images/our/No%C4%8Dn%C3%AD%20autobus%20506.bmp

                                    img5.rajce.idnes.cz/d0503/3/3743/3743777_e31c9919670284609e61014e2d052795/images/jizdni_rad.jpg
                                    A ten już jest prześliczny:
                                    img2.rajce.idnes.cz/d5/3/3743/3743711_7ee64fa664537573e0d08c318d70a994/images/jizdni_rad.JPG
                                    Podaje nie tylko przystanki przesiadkowe (boldem) ale i czas przejazdu oraz odległość w kilometrach ;-)

                                    > To, że ty nie widzisz, jak nieadekwatne masz argumenty do tematu, nie zobowiązu
                                    > je nikogo do odpowiadania na bzdurne argumenty.

                                    ...szczególnie, jak "to bzdurne argumenty" to jego jedyna odpowiedź :)

                                    > Rozumiem, że znowu chodzi o Limanową?

                                    Nie. Różne miasta w Europie, ostatnio np. byłem w Bazylei i korzystałem z tamtejszej komunikacji miejskiej.

                                    > Od niczego się nie wykręcam. Próbuję ci tylko cały czas uświadomić, że rozkłady
                                    > jazdy, jakie są we Wrocławiu, wcale nie wyglądają tak samo w innych miastach.
                                    > Czego tomek854 - zaradny życiowo podróżnik, który przejechał Europę wzdłuż i ws
                                    > zerz busem z Limanowej, nie jest w stanie się domyśleć...

                                    Jakbyś sobie nie kpił, to jednak mimo wszystko rozkłady jazdy własnie tak wyglądają najczęscięj - z listą przystanków. Tu parę przykładów:
                                    USA: www.smartwaybus.com/imgs/schedule-1-09.gif
                                    Jakiś kraj niemieckojęzyczny: www.mf.mpg.de/en/abteilungen/dosch/nano2/irsee06/busSchedule.jpg
                                    Hiszpania: www.orgiva.org/images/bustijden2.jpg

                                    Po wrzuceniu tego w wyszukiwarkę obrazków znakomita większość rozkładów (po odrzuceniu sieciowych oraz tzw. shuttle busów które nie mają pośrednich przystanków) własnie tak wygląda. Czyli znowu wtopa :)


                                    > Ale zrozum, że nikt ci nie postawi centrum informacji komunikacyjnej w Międzygó
                                    > rzu przy drodze na przystanek PKS, bo tomek854 zmienił plany wycieczkowe. Ty zm
                                    > ieniasz plany - twój problem.

                                    Nie trzeba centrum komunikacji. Wystarczyłby taki standardowy rozkład jak na całym świecie - z listą przystanków i czasami przejazdu między nimi.

                                    > Każdy twierdzi, że tylko on jest normalny...

                                    Ale nie każdy ma to potwierdzone przez fachowca :)

                                    > Za miliony cierpię i za miliony mówię? Tomek854 - podróżnik z mesjanistycznym p
                                    > owołaniem...

                                    Ja wolę hasło "ziarnko do ziarnka".

                                    > Faktycznie, zapomniałem, że tomek854, stojąc na przystanku, musi wiedzieć, zani
                                    > m przyjedzie autobus, czy dostanie się nim do Międzygórza 15 minut wcześniej cz
                                    > y później. Bo inaczej pójdzie na piechotę...

                                    Nie, ale np. mogę chcieć powiedziec komuś z sąsiedniej wioski, żeby po mnie wyjechał. Jak z wyprzedzeniem będę wiedział o której będę, to żadne z nas nie będzie musiało czekać.

                                    > Czyli rozkład jazdy spełnił swoje zadanie.

                                    Bo miał listę przystanków :)

                                    > To dobry argument, że poza Limanową więcej nie ma.

                                    Kręcenie kotem idzie Ci tak sobie :-)

                                    > Czemu "niestety"? Cieszmy się, że to nie tomek854 zajmuje się transportem zbior
                                    > owym w Polsce. Wtedy mielibyśmy same marszrutki i zero rozkładów.

                                    Nie, wtedy byśmy mieli uczciwą konkurencję wszystkich podmiotów, a nie sytuację w której źle zarządzane pozostałości po państwowym molochu oskarżają bezpodstawnie konkurencję o nieuczciwe praktyki.

                                    > Raczej kolejny gol strzelony w bramkę busiarzy.

                                    Nie rozumiesz. Jeżeli obaj mogą sobie załatwić przegląd po znajomości (jeden u siebie w zajezdni, a jeden u kolegi z knajpy) to to jest remis. Gol byłby gdyby busiarze załatwiali na lewo, a w PKSach była pewnosć, że są sprawne.

                                    > A czego tobie brakuje do samozadowolenia, a nie było w mojej wypowiedzi?

                                    Oj tam od razu samozadowolenia. Ja się po prostu dobrze bawię zbijając Twoje nieudolne argumenty :) Ale będę już kończył, bo dość zajęty jestem więc to pewnie ostatnia rundka :)

                                    > Problem w tym, że jedyny przykład, który powtarzasz jak mantrę, to jest właśnie
                                    > owa nieśmiertelna Limanowa...

                                    Problem w tym, że najwyraźniej nie jesteś taki zaradny jak twierdzisz, bo podałem tu już killka innych przykładów prywatnych przewoźników oferujących rozkładowe przejazdy sprawnymi i wygodnymi autobusami.
                                    • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 00:37
                                      tomek854 napisał:

                                      > Ależ już podałem, są w tym wątku, panie zaradny :)

                                      A czemu nie na tym forum? Konkrety proszę... Szukać to sobie możesz sam - szczęścia na przystankach PKS-u.

                                      > Nie ma problemu jeśli chodzi o liste przystanków, większość czeskich rozkładów
                                      > jazdy je zawiera:
                                      >
                                      > rel="nofollow">upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/96/Strakonice%2C_%C5%BEel._st._-_autobusov%C3%A1_zast%C3%A1vka.jpg
                                      > Słabo widać, ale wystarczająco aby zobaczyć listę kolejnych przystanków.

                                      Wow, podana nazwa przewoźnika, kierunek jazdy i nazwa przystanku. Faktycznie bogate źródło informacji. Takie jak w Polsce.

                                      > A jakby Ci się nie podobała jakość zdjęcia, parę zbliżeń rozkładów jazdy:
                                      > PRaga: rel="nofollow">www.praha10.cz/Portals/0/images/our/No%C4%8Dn%C3%AD%20autobus%20506.bmp
                                      >
                                      > rel="nofollow">img5.rajce.idnes.cz/d0503/3/3743/3743777_e31c9919670284609e61014e2d052795/images/jizdni_rad.jpg
                                      > A ten już jest prześliczny:
                                      > rel="nofollow">img2.rajce.idnes.cz/d5/3/3743/3743711_7ee64fa664537573e0d08c318d70a994/images/jizdni_rad.JPG
                                      > Podaje nie tylko przystanki przesiadkowe (boldem) ale i czas przejazdu oraz odl
                                      > egłość w kilometrach ;-)

                                      Co ci po przystankach przesiadkowych, jak nie wiesz, na co się tam można przesiąść, w jakim kierunku i o jakiej godzinie? Cen też nie ma podanych. Czyli przykłady do dupy.

                                      > ...szczególnie, jak "to bzdurne argumenty" to jego jedyna odpowiedź :)

                                      No właśnie sam pokazałeś, że to ty masz bzdurne, nieadekwatne do pytań argumenty.

                                      > Nie. Różne miasta w Europie, ostatnio np. byłem w Bazylei i korzystałem z tamte
                                      > jszej komunikacji miejskiej.

                                      A ja byłem w Honolulu i leciałem rakietą.

                                      > Jakbyś sobie nie kpił, to jednak mimo wszystko rozkłady jazdy własnie tak wyglą
                                      > dają najczęscięj - z listą przystanków. Tu parę przykładów:
                                      > USA: rel="nofollow">www.smartwaybus.com/imgs/schedule-1-09.gif
                                      > Jakiś kraj niemieckojęzyczny: rel="nofollow">www.mf.mpg.de/en/abteilungen/dosch/nano2/irsee06/busSchedule.jpg
                                      > Hiszpania: rel="nofollow">www.orgiva.org/images/bustijden2.jpg

                                      Tyle, że to są rozkłady zamieszczone w internecie (widać po ich sterylnej czystości). W Polsce też takie są w sieci.

                                      > Po wrzuceniu tego w wyszukiwarkę obrazków znakomita większość rozkładów (po odr
                                      > zuceniu sieciowych oraz tzw. shuttle busów które nie mają pośrednich przystankó
                                      > w) własnie tak wygląda. Czyli znowu wtopa :)

                                      Potrafisz udowodnić, że większość? To, że wybiórczo wyszukałeś sobie kilka przykładów w sieci wcale nie oznacza, że tak wygląda większość rozkładów.

                                      > Nie trzeba centrum komunikacji. Wystarczyłby taki standardowy rozkład jak na ca
                                      > łym świecie - z listą przystanków i czasami przejazdu między nimi.

                                      To nie jest standardowy rozkład jak na całym świecie. Takie rozkłady spotyka się tylko w Czechach, a i tam już odchodzi się od tego rodzaju rozwiązań. Na przykład w większych miastach jest jedna duża tablica z godzinami odjazdów do miast docelowych - dokładnie taka jak w Polsce. Po prostu takie rozkłady są czytelniejsze, a nikogo nie interesuje, przez jakie miejscowości pośrednie i w jakich godzinach przejeżdża przez nie autobus.

                                      > Ale nie każdy ma to potwierdzone przez fachowca :)

                                      A który "fachowiec" stwierdził, ze jesteś normalny?

                                      > Ja wolę hasło "ziarnko do ziarnka".

                                      Na razie mamy jedno ziarnko - małe rozmiarami, za to głośno krzyczące.

                                      > Nie, ale np. mogę chcieć powiedziec komuś z sąsiedniej wioski, żeby po mnie wyj
                                      > echał. Jak z wyprzedzeniem będę wiedział o której będę, to żadne z nas nie będz
                                      > ie musiało czekać.

                                      A w sąsiedniej wiosce nie ma internetu, żeby sobie to sprawdzić?

                                      > Bo miał listę przystanków :)

                                      W Polsce?

                                      > Kręcenie kotem idzie Ci tak sobie :-)

                                      Odpowiedz merytorycznie, zamiast bredzić o kotach.

                                      > Nie, wtedy byśmy mieli uczciwą konkurencję wszystkich podmiotów, a nie sytuację
                                      > w której źle zarządzane pozostałości po państwowym molochu oskarżają bezpodsta
                                      > wnie konkurencję o nieuczciwe praktyki.

                                      Uczciwą konkurencję, że jeden przewoźnik podjeżdża kilka minut przed drugim i zabiera mu pasażerów. Ciekawe...

                                      > Nie rozumiesz. Jeżeli obaj mogą sobie załatwić przegląd po znajomości (jeden u
                                      > siebie w zajezdni, a jeden u kolegi z knajpy) to to jest remis. Gol byłby gdyby
                                      > busiarze załatwiali na lewo, a w PKSach była pewnosć, że są sprawne.

                                      PKS-y są dużo bardziej sprawne niż busy. Na przykład dlatego, że mają bardziej profesjonalny serwis. Czyli 1:0 dla PKS-ów.

                                      > Oj tam od razu samozadowolenia. Ja się po prostu dobrze bawię zbijając Twoje ni
                                      > eudolne argumenty :) Ale będę już kończył, bo dość zajęty jestem więc to pewnie
                                      > ostatnia rundka :)

                                      Fajnie, tyle, że ja dalej nie wiem, co chciałeś, żebym dopisał do moim zdaniem wyczerpującej wypowiedzi...

                                      > Problem w tym, że najwyraźniej nie jesteś taki zaradny jak twierdzisz, bo podał
                                      > em tu już killka innych przykładów prywatnych przewoźników oferujących rozkład
                                      > owe przejazdy sprawnymi i wygodnymi autobusami.

                                      A ja ci po raz kolejny powtarzam, że bus to nie autobus. Nadal nie wiesz, o czym dyskutujemy.
                          • Gość: 45 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 00:03
                            > Ach, no racja, bo ty poza Wrocław nie wyściubiasz nosa...

                            Jakbyś ty wyściubiał nos poza Wrocław, kłamliwy oszuście pp, to byś wiedział że "busami" wokół Wrocławia aż po Świdnicę, Środę i Oławę, a pewnie i dalej jeżdżą bodaj dwie czy trzy właśnie DUŻE FIRMY. Które mają swoje rozkłady, klimatyzację w dobrze utrzymanych autobusach i tak dalej. I żadna z nich nie jest PKS-em.
                            • Gość: 45 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 01:27
                              Ja oczywiście dalej niż do Świdnicy czy Oławy nigdy nosa nie wyściubiłem, więc skąd mogę wiedzieć, że po wioskach jeżdżą busy-trumny, do których aż strach wsiąść. Wiedziała to tylko moja babka, która kiedyś wsiadła do takiego busa i zeszczała się w majty ze strachu, tak że teraz już wszędzie jeździ tylko karetką. Bo od szczochów dostała wysypki skórnej, która później spowodowała zapalenie wątroby i teraz nie może się z łóżka ruszyć. I za to własnie lubię busy.
                      • Gość: Adam Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.tktelekom.pl 18.07.12, 08:29
                        > > Może Twój czas nie jest cenny, ale niektórzy ludzie sobie cenią nawet 15
                        > minut.
                        >
                        > Aha, i dlatego nie sprawdzisz sobie w necie, o której gdzie dany autobus przyje
                        > żdża? To chodź na piechotę, na pewno zaoszczędzisz swój cenny czas.

                        Może nie każdy ma dostęp do internetu?
                        Poza tym, jak Cię te informacje nie interesują, to ich po prostu nie czytaj.
                        • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 14:17
                          Gość portalu: Adam napisał(a):

                          > Może nie każdy ma dostęp do internetu?

                          Kolejna życiowa oferma? Do telefonu też nie masz dostępu?

                          > Poza tym, jak Cię te informacje nie interesują, to ich po prostu nie czytaj.

                          Nikt nie będzie marnował papieru dla kilku sierot, które nie potrafią poradzić sobie w życiu.
                          • Gość: Adam Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.tktelekom.pl 18.07.12, 15:55
                            > Kolejna życiowa oferma? Do telefonu też nie masz dostępu?
                            > Nikt nie będzie marnował papieru dla kilku sierot, które nie potrafią poradzić
                            > sobie w życiu.

                            To może zlikwidujmy Policję?
                            Poco płacić krocie, dla kilku sierot, które ie potrafią się obronić w razie niebezpieczeństwa.
                            • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 16:09
                              A co ma wspólnego jedno z drugim?
                              • Gość: Adam Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.tktelekom.pl 19.07.12, 13:59
                                To że nie każdy posiada takie możliwości, żeby poradzić sobie z tym lub owym.
                                • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.12, 16:02
                                  Między "tym" a "owym" jest przepaść, więc nie porównuj jednego z drugim.
                • baca63 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 14.07.12, 15:52
                  tomek854 napisał:
                  > Toś mnie teraz rozbawiła. PKSy nie dbają o przeglądy w ogóle, bo mają własne st
                  > acje diagnostyczne :) A do tego Inspekcja czepia się głównie prywaciarzy, dzięk
                  > i temu, że popularny mit jest własnie taki jak to przedstawiasz.

                  Jako były kierowca MPK chciałem tylko zwrócić uwagę że na terenie zajezdni była i pewnie jest stacja diagnostyczna. Pracownik który dokonywał przeglądów rejestracyjnych w zasadzie był pracownikiem MPK ale po wypłatę jeździł do Urzędu Miejskiego. Więc jakaś niezależność od kierownika zajezdni czy nawet dyrektora była zachowana. To nie tak, że przewoźnik sam sobie robi przeglądy.
                  • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 14.07.12, 20:44
                    baca63 napisał:

                    > Jako były kierowca MPK chciałem tylko zwrócić uwagę że na terenie zajezdni była
                    > i pewnie jest stacja diagnostyczna. Pracownik który dokonywał przeglądów rejes
                    > tracyjnych w zasadzie był pracownikiem MPK ale po wypłatę jeździł do Urzędu Mie
                    > jskiego. Więc jakaś niezależność od kierownika zajezdni czy nawet dyrektora był
                    > a zachowana. To nie tak, że przewoźnik sam sobie robi przeglądy.

                    Ale kolegów z pracy to gdzie miał? W zajezdni, czy w urzędzie?
                    • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 22:24
                      A jakie to ma znaczenie? Liczy się to, czy dobrze wykonywał swoją pracę.
              • czechofil Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 29.07.12, 16:47
                > To nie jest "ukryty przystanek", tylko druga część dworca PKS. Widać pierwszy r
                > az byłeś w Bystrzycy, skoro o tym nie wiesz, a jak się jest gdzieś pierwszy raz
                > , to oczywiste, że nie wszędzie się od razu trafia.

                Ja dowiedziałem się o tym od pierwszego, napotkanego przechodnia, ale nie każdy potencjalny pasażer musi być mistrzem asertywności, poza tym może on nie znać dobrze jęz. polskiego, może mieć również problemy z orientacją w terenie. Dlatego brak jakiejkolwiek informacji na dworcu PKS-u o istnieniu jego drugiej części, zwłaszcza, że odjeżdża z niej akurat tylko ten jeden kurs, jest rzeczą w dzisiejszych czasach wręcz niewiarygodną. PKS to nie firma busikowa pana Czesia, tylko poważny (przynajmniej kiedyś) przewoźnik, którymi takim bałaganiarstwem zwyczajnie psuje sobie reputację...

                > Na dodatek pierwszy raz jechałeś PKS-em, bo u nas nigdzie nie podaje się wszyst
                > kich przystanków pośrednich. Na kolei też nie.

                Jechałem, ale po dość długiej przerwie (naucz się wreszcie czytać ze zrozumieniem trollu) i zdziwiło mnie, że ta część świata zmieniła się w ciągu dwudziestu lat praktycznie w każdym elemencie, a PKS nie zmienił się ani trochę...

                >Za to rozkłady są dużo czytelnie
                > jsze niż w Czechach,

                Rozkład z podanymi dwoma, trzema przystankami jest według ciebie dokładniejszy niż ten, gdzie podają wszystkie przystanki? Przeczytaj sobie dokładnie jeszcze raz, to co napisałeś, potem uderz się w głowę, najlepiej mocno i spróbuj to przeczytać jeszcze raz...

                >a nikomu nie potrzebna jest informacja, o której godzinie
                > autobus zatrzymuje się w każdej kolejnej pipidówie.

                Może być potrzebna osobie, która chce np. w drodze powrotnej z Międzygórza przesiąść się w Domaszkowie z autobusu do pociągu. I nie pierdziel mi tu o tym, że sobie mogła ona sprawdzić to w internecie albo obliczyć czas z mapy albo kompasu! Po to w Czechach właśnie posiadają dokładne rozkłady, żeby osoby bez dostępu do internetu albo bez wiedzy geograficznej mogły sprawnie zorganizować sobie transport. Dzwonienie na informację jest również anachronizmem, który zalatuje późnym Jaruzelskim na odległość. Po co obywatel ma tracić czas, pieniądze, a także dlaczego ma liczyć na czyjąś uprzejmość, skoro wystarczy na tabliczce przystankowej umieścić pełny, czytelny dla wszystkich rozkład jazdy?

                > Jak wszyscy płacą grubymi, to zrozumiałe jest, że w końcu kierowcy zabraknie dr
                > obnych. Kierowca nie wyjdzie z autobusu i nie rozmieni w sklepie. W twoich Czec
                > hach jest normalne, że każdy jak wsiada do autobusu, to ma odliczone drobne. Wi
                > ęc pretensje o brak kultury miej do pasażerów, a nie do kierowcy.

                To prawda, miejscowi posiadają w Czechach prawie zawsze odliczone pieniądze na bilet, ale turyści często płacą grubymi banknotami i kierowca jest tam na to zawsze przygotowany. Mała, podręczna kasa z dużą ilością bilonu, którą posiada każdy autobus w Czechach jest u nas rzeczą niedostępną i niewyobrażalną do wprowadzenia... Swoją drogą po ukończeniu tego kursu poprosiłem kierowcę o podanie swoich danych, a kiedy tego nie chciał uczynić, powiedziałem mu, że i tak się dowiem, kim jest i poinformuję jego przełożonych o niewyobrażalnym wręcz chamstwie ich pracownika i to wobec kobiety. Co z zresztą uczyniłem, szczegółów dalszych sprawy niestety nie znam. Jeśli cały PKS tak działa, to myślę, że sprawa została zamieciona pod dywan...

                > Taką miał trasę. PKS to nie taksówka i służy też mieszkańcom okolicznych wsi, z
                > których zabiera ludzi.

                Gdyby na tablicy podane były wszystkie przystanki, wtedy bym też o tym wiedział, nie tylko ci okoliczni mieszkańcy. I umówiłbym się np. kimś w Międzygórzu później o pół godziny...

                >W twoich Czechach autobusy krążą jeszcze bardziej, tak
                > samo jest w Niemczech, gdzie autobus potrafi zboczyć kilka kilometrów z głównej
                > trasy dla kilku domów.

                Ale tam jest o tym informacja na tabliczkach i pasażer decydując się na taki kurs, nie może mieć o to do nikogo pretensji...

                > Na bank to ty jesteś niedzielnym turystą. Pojedź sobie kiedyś busem, to zobaczy
                > sz jeszcze większego złoma. PKS-y nieporównanie bardziej dbają o przeglądy niż
                > busiarze.

                Busiarze mnie nie interesują, piszemy o problemach PKS-u i dlaczego ta firma tak pada na pysk. I większość dyskutantów jednak popiera jednak moje zdanie...

                > I bardzo dobrze. Kolejne miejsce wolne od czechoświra - można się tylko cieszyć

                Niedługo to miejsce będzie za to wolne od ciebie. Coś (a właściwie ktoś) mi mówi, że wkrótce zostaniesz zdemaskowany i z opinią zdegradowanego trolla w niełasce opuścisz to forum...
                • Gość: klara-paszteciara Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 01:53
                  czechofil napisał:

                  > Ja dowiedziałem się o tym od pierwszego, napotkanego przechodnia, ale nie każdy
                  > potencjalny pasażer musi być mistrzem asertywności, poza tym może on nie znać
                  > dobrze jęz. polskiego, może mieć również problemy z orientacją w terenie. Dlate
                  > go brak jakiejkolwiek informacji na dworcu PKS-u o istnieniu jego drugiej częśc
                  > i, zwłaszcza, że odjeżdża z niej akurat tylko ten jeden kurs, jest rzeczą w dzi
                  > siejszych czasach wręcz niewiarygodną. PKS to nie firma busikowa pana Czesia, t
                  > ylko poważny (przynajmniej kiedyś) przewoźnik, którymi takim bałaganiarstwem zw
                  > yczajnie psuje sobie reputację...

                  A kto ci powiedział, że tej informacji nie ma? To ty nie potrafiłeś jej znaleźć, życiowa ciapo. Buhahaha!

                  > Jechałem, ale po dość długiej przerwie (naucz się wreszcie czytać ze zrozumieni
                  > em trollu) i zdziwiło mnie, że ta część świata zmieniła się w ciągu dwudziestu
                  > lat praktycznie w każdym elemencie, a PKS nie zmienił się ani trochę...

                  Trollu, a po co ma się zmieniać, skoro wszystko jest OK? Dla ciebie? Buhahaha!

                  > >Za to rozkłady są dużo czytelnie
                  > > jsze niż w Czechach,
                  >
                  > Rozkład z podanymi dwoma, trzema przystankami jest według ciebie dokładniejszy
                  > niż ten, gdzie podają wszystkie przystanki? Przeczytaj sobie dokładnie jeszcze
                  > raz, to co napisałeś, potem uderz się w głowę, najlepiej mocno i spróbuj to prz
                  > eczytać jeszcze raz...

                  A ty wróć do podstawówki, skoro nie rozumiesz tego, co czytasz. Czytelniejszy dla czechofila równa się dokładniejszy... Buhahaha!

                  > Może być potrzebna osobie, która chce np. w drodze powrotnej z Międzygórza prze
                  > siąść się w Domaszkowie z autobusu do pociągu. I nie pierdziel mi tu o tym, że
                  > sobie mogła ona sprawdzić to w internecie albo obliczyć czas z mapy albo kompas
                  > u! Po to w Czechach właśnie posiadają dokładne rozkłady, żeby osoby bez dostępu
                  > do internetu albo bez wiedzy geograficznej mogły sprawnie zorganizować sobie t
                  > ransport. Dzwonienie na informację jest również anachronizmem, który zalatuje p
                  > óźnym Jaruzelskim na odległość. Po co obywatel ma tracić czas, pieniądze, a tak
                  > że dlaczego ma liczyć na czyjąś uprzejmość, skoro wystarczy na tabliczce przyst
                  > ankowej umieścić pełny, czytelny dla wszystkich rozkład jazdy?

                  A języka w gębie nie masz, żeby zapytać się kierowcy? Czechofil-niemowa... A może mocny w gębie tylko anonimowo na forum, a w realu boi się wyciągnąć języka z gęby i sra w gacie, że kierowca go opierniczy? Buhahaha!

                  > To prawda, miejscowi posiadają w Czechach prawie zawsze odliczone pieniądze na
                  > bilet, ale turyści często płacą grubymi banknotami i kierowca jest tam na to za
                  > wsze przygotowany. Mała, podręczna kasa z dużą ilością bilonu, którą posiada ka
                  > żdy autobus w Czechach jest u nas rzeczą niedostępną i niewyobrażalną do wprowa
                  > dzenia...

                  Żeby tacy jak ty okradali kierowcę? Buhahaha!

                  > Swoją drogą po ukończeniu tego kursu poprosiłem kierowcę o podanie sw
                  > oich danych, a kiedy tego nie chciał uczynić, powiedziałem mu, że i tak się dow
                  > iem, kim jest i poinformuję jego przełożonych o niewyobrażalnym wręcz chamstwie
                  > ich pracownika i to wobec kobiety. Co z zresztą uczyniłem, szczegółów dalszych
                  > sprawy niestety nie znam. Jeśli cały PKS tak działa, to myślę, że sprawa zosta
                  > ła zamieciona pod dywan...

                  Widać potraktowali czechofila-debila tak, jak na to zasługuje. Jak powietrze, a raczej 5 minut smrodu. Buhahaha!

                  > Gdyby na tablicy podane były wszystkie przystanki, wtedy bym też o tym wiedział
                  > , nie tylko ci okoliczni mieszkańcy. I umówiłbym się np. kimś w Międzygórzu póź
                  > niej o pół godziny...

                  Masz podane, przez jakie miejscowości jedzie. Tylko trzeba umieć czytać. Buhahaha!

                  > Ale tam jest o tym informacja na tabliczkach i pasażer decydując się na taki ku
                  > rs, nie może mieć o to do nikogo pretensji...

                  A tu nie masz tabliczek z nazwami miejscowości pośrednich? Tylko takie dla bardziej inteligentnych. Czyli nie dla czechofila, który musi mieć wszystko podane jak na tacy, a i tak nie zrozumie. Buhahaha!

                  > Busiarze mnie nie interesują, piszemy o problemach PKS-u i dlaczego ta firma ta
                  > k pada na pysk. I większość dyskutantów jednak popiera jednak moje zdanie...

                  Jaka większość? Ty i tomek854 - czyli pedofil i znana internetowa sierota. Buhahaha!

                  A na pysk to ty upadłeś. Już dawno temu. Buhahaha!

                  > Niedługo to miejsce będzie za to wolne od ciebie. Coś (a właściwie ktoś) mi mów
                  > i, że wkrótce zostaniesz zdemaskowany i z opinią zdegradowanego trolla w niełas
                  > ce opuścisz to forum...

                  Już się boję. Straszysz mnie w ten sposób od lat. Wymyśl coś oryginalniejszego, bo muchy ziewają. Prędzej ciebie forumowicze zdemaskują i nakopią w spedalony łeb. Buhahaha!
            • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 14.07.12, 13:58
              Ostatni raz kiedy byłem w Międzygórzu dojeżdzałem wieczorną porą. Próbowałem znaleźć rozkłady w internecie, ale niestety nie udało mi się. Dojechałem więc pociągiem do tej wioski za Długopolem (zapomniałem nazwy) i udałem się na przystanek, na którym rozkładu nie było w ogole. Postanowiłem więc ruszyć pieszo i łapać stopa.

              Złapałem na stopa wygodne, luksusowe auto, którego własciciel po dojechaniu do Międzygorza zaproponował mi, że po zmianie auta na terenowe zawiezie mnie na schronisko na Marię Śnieżną, bo własnie tam w jakimś celu jechał. Uprzejmie, przyjemnie, czysto, do samego celu i za darmo.
              • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 15:37
                www.pks-klodzko.pl/pliki/klodzko_odjazdy.pdf
                www.e-podroznik.pl/
                Wystarczyło 20 sekund spędzonych w internecie. Ale tak to jest - jak ktoś jest niezaradny życiowo, to drałuje na piechotę. A potem wylewa żale, jaką to mamy fatalną komunikację.
                • koloko2 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 14.07.12, 16:07
                  Przedmówca niestety nie określił kiedy miała miejsce ta historia. Może parę lat temu, kiedy to praktycznie nie było rozkładów PKS w internecie.
                  • Gość: szkocki łajza Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 18:46
                    To wtedy się dzwoniło na informację pasażerską do PKS-u i o godziny odjazdu dowiadywało telefonicznie. Numer telefonu chyba nie jest trudno zdobyć. Ale głupiemu zawsze pod górkę. Ciekawe, jak dowiaduje się o godzinach odjazdu swoich ulubionych busów, skoro większość z nich nawet dzisiaj nie ma rozkładów w internecie, a o jakiejkolwiek formie kontaktu z przewoźnikiem można sobie tylko pomarzyć.
                    • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 14.07.12, 20:51
                      Gość portalu: szkocki łajza napisał(a):

                      Mam wrażenie, że znowu rozmawiam z doktorem Kornelem, ale jeszcze na ten jeden odpowiem.

                      > To wtedy się dzwoniło na informację pasażerską do PKS-u i o godziny odjazdu dow
                      > iadywało telefonicznie. Numer telefonu chyba nie jest trudno zdobyć. Ale głupie
                      > mu zawsze pod górkę.

                      Głupiemu może i pod górkę. Mądry zaś zrobi tak, żeby nie trzeba było nigdzie iść. Dlatego mądrzy przewoźnicy ułatwiają swoim pasażerom dostęp do takich informacji. I u mądrego przewoźnika takie informacje będą dostepne na każdym słupku przystankowym oraz w internecie, dzięki czemu nie trzeba będzie wydzwaniać najpierw do biura numerów a potem do informacji, nie trzeba będzie wisiec na lini, i (co też istotne) nie trzeba będzie za to płacić.

                      Ciekawe, jak dowiaduje się o godzinach odjazdu swoich ulub
                      > ionych busów, skoro większość z nich nawet dzisiaj nie ma rozkładów w interneci
                      > e, a o jakiejkolwiek formie kontaktu z przewoźnikiem można sobie tylko pomarzyć
                      > .

                      Jesli chodzi o te, z których najczęsciej korzystam, te w Małopolsce, to rozkłady są szeroko dostępne w internecie, i znalezienie ich znajduje znacznie mniej niz 20 sekund: wpisałem bus limanowa kraków kliknąłem DWA RAZY i voilá: www.rozkladjazdy.dutka.eu/index.php?site=z_limanowej.php

                      Natomiast nie muszę aż tak dokładnie sprawdzać dokładnych odjazdów, bo kiedy tam jestem zwykle się nie śpieszę, a ponieważ busów jest dużo, wiedząc że jeżdża regularnie od 5 rano do 8 wieczorem, mogę do Limanowej pójść o dowolnej porze dnia i najwyżej w ciągu 20 minut będzie coś odjeżdzało.
                      • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 22:14
                        tomek854 napisał:

                        > Mam wrażenie, że znowu rozmawiam z doktorem Kornelem...

                        Ze Szkocji?

                        > Głupiemu może i pod górkę. Mądry zaś zrobi tak, żeby nie trzeba było nigdzie iś
                        > ć. Dlatego mądrzy przewoźnicy ułatwiają swoim pasażerom dostęp do takich inform
                        > acji. I u mądrego przewoźnika takie informacje będą dostepne na każdym słupku p
                        > rzystankowym oraz w internecie, dzięki czemu nie trzeba będzie wydzwaniać najpi
                        > erw do biura numerów a potem do informacji, nie trzeba będzie wisiec na lini, i
                        > (co też istotne) nie trzeba będzie za to płacić.

                        To szukaj tych "mądrych przewoźników" wśród busiarzy. A najlepiej zrobisz, jak w ogóle nie będziesz ruszał się z domu...

                        > Jesli chodzi o te, z których najczęsciej korzystam, te w Małopolsce, to rozkłady są szeroko dostępne w internecie, i
                        znalezienie ich znajduje znacznie mniej niz 20 sekund: wpisałem bus limanowa kraków kliknąłem DWA RAZY i voilá: rel="nofollow">www.rozkladjazdy.dutka.eu/index.php?site=z_limanowej.php

                        Ale my nie jesteśmy w Małopolsce. A ty pewnie poza Małopolskę nie wychylasz nosa.

                        > Natomiast nie muszę aż tak dokładnie sprawdzać dokładnych odjazdów, bo kiedy ta
                        > m jestem zwykle się nie śpieszę, a ponieważ busów jest dużo, wiedząc że jeżdża
                        > regularnie od 5 rano do 8 wieczorem, mogę do Limanowej pójść o dowolnej porze d
                        > nia i najwyżej w ciągu 20 minut będzie coś odjeżdzało.

                        No widzisz? A tak narzekałeś, że 15 minut to dla ciebie cenny czas, a teraz się okazuje, że na busa, to poczekasz nawet i 20 minut. A pewnie jeszcze dłużej, bo do takiego Międzygórza co 20 minut nigdy nie będą jeździć.
                        • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 00:54
                          Gość portalu: pp napisał(a):

                          > tomek854 napisał:
                          >
                          > > Mam wrażenie, że znowu rozmawiam z doktorem Kornelem...
                          >
                          > Ze Szkocji?
                          >

                          Nie, z Polski. A internetowo z orangespace.

                          > To szukaj tych "mądrych przewoźników" wśród busiarzy. A najlepiej zrobisz, jak
                          > w ogóle nie będziesz ruszał się z domu...

                          Jak już wielokrotnie pisałem, znalazłem. Obsługują linie Limanowa - Kraków. Porzadne rozkłady, wygodne, sprawne busy, bilety rozdają jak trzeba, jeżdżą bezpiecznie... Raz pokonałem tą trasę PKSem - godzina dłużej w rozklekotanym autosanie - dziękuję, postoję.

                          U nas też tak wkrótce będzie. Bo klienci są mądrzejsi niż sądzisz, i wolą jechać tanio, szybko, bezpiecznie i wygodnie niż tanio wolno, niebezpeicznie i niewygodnie.

                          > Ale my nie jesteśmy w Małopolsce. A ty pewnie poza Małopolskę nie wychylasz nos
                          > a.

                          Nie jesteśmy. Ale Ty twierdzisz, że busy z definicji nie mogą być cywilizowane a ja tym przykładem obalam twoje twierdzenie.

                          > No widzisz? A tak narzekałeś, że 15 minut to dla ciebie cenny czas, a teraz się
                          > okazuje, że na busa, to poczekasz nawet i 20 minut. A pewnie jeszcze dłużej, b
                          > o do takiego Międzygórza co 20 minut nigdy nie będą jeździć.

                          NIe narzekałem. Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem, że dla niektórych może to być cenny czas i dlatego nie powinieneś decydować za innych, czy 15 minut to dużo czy nie.
                          • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 02:16
                            tomek854 napisał:

                            > Nie, z Polski. A internetowo z orangespace.

                            Czy to jakiś specjalista od transportu publicznego?

                            > Jak już wielokrotnie pisałem, znalazłem. Obsługują linie Limanowa - Kraków. Por
                            > zadne rozkłady, wygodne, sprawne busy, bilety rozdają jak trzeba, jeżdżą bezpie
                            > cznie... Raz pokonałem tą trasę PKSem - godzina dłużej w rozklekotanym autosani
                            > e - dziękuję, postoję.

                            No to dużo ich znalazłeś. Tylko ile razy można jeździć do Limanowej?

                            > U nas też tak wkrótce będzie. Bo klienci są mądrzejsi niż sądzisz, i wolą jecha
                            > ć tanio, szybko, bezpiecznie i wygodnie...

                            Wszystkiego za jednym zamachem to tak się niestety nie da...

                            > niż tanio wolno, niebezpeicznie i niewy
                            > godnie.

                            Tak właśnie jeżdżą busiarze.

                            > Nie jesteśmy. Ale Ty twierdzisz, że busy z definicji nie mogą być cywilizowane
                            > a ja tym przykładem obalam twoje twierdzenie.

                            Nie twierdzę, że z definicji, tylko że z reguły. A wyjątek potwierdza regułę.

                            > NIe narzekałem. Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem, że dla niektórych może to by
                            > ć cenny czas i dlatego nie powinieneś decydować za innych, czy 15 minut to dużo
                            > czy nie.

                            Morze jest głębokie i szerokie. Pisz za siebie i nie wypowiadaj się o innych, których preferencji nie znasz.
                            • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 15:29
                              Gość portalu: pp napisał(a):

                              > Czy to jakiś specjalista od transportu publicznego?

                              Nie, raczej od trollowania na każdy temat. Jak się oczekuje od niego konkretów, to się wykręca sianem i zabiera za wklejanie oszczerczych informacji na temat adwersarza ;-)

                              > No to dużo ich znalazłeś. Tylko ile razy można jeździć do Limanowej?

                              Ja tam jeżdżę często - stąd przykład jest mi dobrze znany. NIe znaczy to oczywiście, że jedyny. Tu pierwszy przykład z brzegu (a raczej z Jeleniej):
                              www.krycha.pl/index.php/nasze-auta.html <- tu flota, której pozazdrościć mógłby niejeden PKS
                              tu rozkład jazdy: www.krycha.pl/rozklady/wroclaw/jelenia-wroclaw.htm na którym wypisane sa wszystkie przystanki, godziny odjazdu z każdego z nich a dodatkowo jest on jako normalna strona a nie pdf, co ułatwia korzystanie z urządzeń mobilnych.

                              Dla porównania strona konkurencji:
                              www.pks.jgora.pl/index.php?p=rozkladjazdy&s=search
                              Najszybszy autobus jedzie 5 minut dłużej, jeden kosztuje 3 złote taniej, pozostałe min. złotówkę drożej.

                              > Wszystkiego za jednym zamachem to tak się niestety nie da...

                              O i tu się zgadzamy. Pewnie, że się nie da. Potrzeba na to czasu. Taka Kry-Cha czy moje busy z limanowej też zaczynały od zdezelowanych nysek pewnie, dziś są to firmy na poziomie.

                              PKSy też czeka dużo pracy aby utrzymać się na rynku. NIektóre świetnie sobie radzą na wolnym rynku, podnosząc standard usług i konkurując cenami. Niektóre - gorzej.

                              > Tak właśnie jeżdżą busiarze.

                              Niektórzy. I niektóre PKSy. |

                              > Nie twierdzę, że z definicji, tylko że z reguły. A wyjątek potwierdza regułę.

                              Ustalmy zatem, że przewozy pasażerskie w polsce z reguły są do dupy. A nieliczne wyjątki wśród PKSów czy prywatnych firm tylko ją potwierdzają.

                              > Morze jest głębokie i szerokie. Pisz za siebie i nie wypowiadaj się o innych, k
                              > tórych preferencji nie znasz.

                              O, widze, że zrozumiałeś. To własnie próbowałem Ci przekazać, kiedy pisałeś, że 15 minut jest nieistotne.
                              • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 17:38
                                tomek854 napisał:

                                > Nie, raczej od trollowania na każdy temat. Jak się oczekuje od niego konkretów,
                                > to się wykręca sianem i zabiera za wklejanie oszczerczych informacji na temat
                                > adwersarza ;-)

                                A może jakieś konkrety, o kogo i o co chodzi? Bo jak na razie, widzę same pomówienia...

                                > Ja tam jeżdżę często - stąd przykład jest mi dobrze znany. NIe znaczy to oczywi
                                > ście, że jedyny. Tu pierwszy przykład z brzegu (a raczej z Jeleniej):
                                > rel="nofollow">www.krycha.pl/index.php/nasze-auta.html <- tu flota, której pozazdrościć mógłby niejeden PKS
                                > tu rozkład jazdy: rel="nofollow">www.krycha.pl/rozklady/wroclaw/jelenia-wroclaw.htm na którym wypisane sa wszystkie przystanki, godziny odjazdu
                                z każdego z nich a dodatkowo jest on jako normalna strona a nie pdf, co ułatwia korzystanie z urządzeń mobilnych.

                                Tyle, że rozmawiamy o rozkładach na przystankach, a nie w internecie. A jaką flotę ma Kry-cha - wiedzą wszyscy, którzy choć raz jechali ich busem do Jeleniej Góry. Jednym słowem opinię ma fatalną.

                                > Dla porównania strona konkurencji:
                                > rel="nofollow">www.pks.jgora.pl/index.php?p=rozkladjazdy&s=search
                                > Najszybszy autobus jedzie 5 minut dłużej, jeden kosztuje 3 złote taniej, pozost
                                > ałe min. złotówkę drożej.

                                Czyli ty z tych, co to wolą płacić złotówkę mniej, ale dojechać 5 minut wcześniej? Bo standard i bezpieczeństwo nie do porównania - z jednej strony rozwalające się busy, gnające na złamanie karku setką, po wąskich, krętych drogach (Kry-cha), z drugiej - komfortowe, wysokopokładowe autobusy, najlepszy tabor w Polsce (PKS Jelenia Góra).

                                > O i tu się zgadzamy. Pewnie, że się nie da. Potrzeba na to czasu. Taka Kry-Cha
                                > czy moje busy z limanowej też zaczynały od zdezelowanych nysek pewnie, dziś są
                                > to firmy na poziomie.

                                Teraz już przynajmniej wiem, jaki standard mają owe busy z Limanowej, skoro zestawiasz je z Kry-chą :D

                                > PKSy też czeka dużo pracy aby utrzymać się na rynku. NIektóre świetnie sobie ra
                                > dzą na wolnym rynku, podnosząc standard usług i konkurując cenami. Niektóre - g
                                > orzej.

                                Przynajmniej robią to uczciwie.

                                > Niektórzy. I niektóre PKSy. |

                                Pustosłowie i nic więcej. PKS-y jeżdżą dużo rozsądniej niż busiarze.

                                > Ustalmy zatem, że przewozy pasażerskie w polsce z reguły są do dupy. A nieliczn
                                > e wyjątki wśród PKSów czy prywatnych firm tylko ją potwierdzają.

                                Jakieś przykłady tych PKS-ów do dupy potrafisz podać?

                                > O, widze, że zrozumiałeś. To własnie próbowałem Ci przekazać, kiedy pisałeś, że
                                > 15 minut jest nieistotne.

                                Ale to ty pisałeś, że dla innych 15 minut jest istotne. Więc powtarzam: albo nie wypowiadaj się za innych, albo podaj, dla kogo 15 minut jest istotniejsze niż własne bezpieczeństwo.
                                • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 18:16
                                  Gość portalu: pp napisał(a):

                                  > A może jakieś konkrety, o kogo i o co chodzi? Bo jak na razie, widzę same pomów
                                  > ienia...

                                  Ależ obaj wiemy o kogo chodzi. I niech to wystarczy :) Nawet jak zmieniasz nicki, to Twój styl jest niepowtarzalny :)

                                  > Tyle, że rozmawiamy o rozkładach na przystankach, a nie w internecie. A jaką fl
                                  > otę ma Kry-cha - wiedzą wszyscy, którzy choć raz jechali ich busem do Jeleniej
                                  > Góry. Jednym słowem opinię ma fatalną.

                                  Ja choć raz jechałem i było lepiej niż PKSem. A na pewno szybciej, niż PKP.

                                  > Czyli ty z tych, co to wolą płacić złotówkę mniej, ale dojechać 5 minut wcześni
                                  > ej? Bo standard i bezpieczeństwo nie do porównania - z jednej strony rozwalając
                                  > e się busy, gnające na złamanie karku setką, po wąskich, krętych drogach (Kry-c
                                  > ha), z drugiej - komfortowe, wysokopokładowe autobusy, najlepszy tabor w Polsce
                                  > (PKS Jelenia Góra).

                                  Ja kiedy ostatnio jechałem Kry-chą to jechałem Bovą. Kierowca jechał normalnie.

                                  > Teraz już przynajmniej wiem, jaki standard mają owe busy z Limanowej, skoro zes
                                  > tawiasz je z Kry-chą :D

                                  Lepszy niż tamtejszy PKS, to na pewno.

                                  > Przynajmniej robią to uczciwie.

                                  Tak, oczywiście, tam sami święci pracują :)

                                  > Pustosłowie i nic więcej. PKS-y jeżdżą dużo rozsądniej niż busiarze.

                                  To czemu bankrutują?

                                  > Jakieś przykłady tych PKS-ów do dupy potrafisz podać?

                                  Potrafię. Ale właściwie dlaczego ciągle ja muszę podawać wszystko, a Ty się wykręcasz sianem? :)

                                  > Ale to ty pisałeś, że dla innych 15 minut jest istotne. Więc powtarzam: albo ni
                                  > e wypowiadaj się za innych, albo podaj, dla kogo 15 minut jest istotniejsze niż
                                  > własne bezpieczeństwo.

                                  Nie, ja pisałem, ze dla innych 15 minut MOŻE być istotne, dlatego nie powinieneś lekceważyć. I nigdy nie odnosiłem tego do bezpieczeństwa, bo tu akurat rozmawialiśmy o odbieraniu kogoś z przystanku i takich rzeczach. Musisz się bardziej postarać jak chcesz przekręcać dyskusję żeby wyszło na Twoje.
                                  • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 20:08
                                    tomek854 napisał:

                                    > Ależ obaj wiemy o kogo chodzi. I niech to wystarczy :) Nawet jak zmieniasz nick
                                    > i, to Twój styl jest niepowtarzalny :)

                                    Ja nie wiem, o kogo chodzi. I coraz bardziej upewniam się, że ty też nie wiesz...

                                    > Ja choć raz jechałem i było lepiej niż PKSem. A na pewno szybciej, niż PKP.

                                    A co ma do tego PKP? Kry-cha jedzie 5-10 minut szybciej niż PKS. Faktycznie mnóstwo czasu zaoszczędzisz. Przy tym rozklekotanym busem, gdzie przez 2 godziny trzymasz bagaż na kolanach, w ścisku i zaduchu bez klimatyzacji. Co tam komfort czy bezpieczeństwo - ważne, że złotówkę taniej i 5 minut szybciej. I tak wygląda kapitalizm na drogach wg tomka854.

                                    > Ja kiedy ostatnio jechałem Kry-chą to jechałem Bovą. Kierowca jechał normalnie.

                                    To sprawdź sobie tabor na ich stronie. Mają jedną czy dwie stare Bovy ściągnięte z demobilu na zachodzie. Pewnie ci się trafiło. W PKS Jelenia Góra większość autobusów to wysokie pokłady.

                                    Dalej upierasz się, że busem wygodniej?

                                    > Lepszy niż tamtejszy PKS, to na pewno.

                                    Nie wiem, jaki mają tam PKS, ale nie porównuj zdezelowanych busów z PKS Jelenia Góra. To stawia pod olbrzymim znakiem zapytania całą twoją wiarygodność i znajomość tematu.

                                    > Tak, oczywiście, tam sami święci pracują :)

                                    Nie święci, ale od tego są odpowiednie mechanizmy, żeby eliminować patologiczne działania. Busy mają krótką historię i jeszcze wiele czasu upłynie, zanim ich działalność jakoś się znormalizuje (o ile w ogóle to nastąpi).

                                    > To czemu bankrutują?

                                    Rany, ile razy mam ci pisać? Właśnie m.in. przez nieuczciwą konkurencję.

                                    > > Jakieś przykłady tych PKS-ów do dupy potrafisz podać?

                                    > Potrafię. Ale właściwie dlaczego ciągle ja muszę podawać wszystko, a Ty się wyk
                                    > ręcasz sianem? :)

                                    Cha, cha, cha... Teraz to się uśmiałem. No faktycznie, przy takim "argumencie" to ja jestem bezradny...

                                    Podziękował. ROTFL.

                                    > Nie, ja pisałem, ze dla innych 15 minut MOŻE być istotne, dlatego nie powiniene
                                    > ś lekceważyć.

                                    Więc powtórzę: morze jest głębokie i szerokie. Jest wiele istotniejszych czynników niż owe 15 minut.

                                    > I nigdy nie odnosiłem tego do bezpieczeństwa, bo tu akurat rozmaw
                                    > ialiśmy o odbieraniu kogoś z przystanku i takich rzeczach. Musisz się bardziej
                                    > postarać jak chcesz przekręcać dyskusję żeby wyszło na Twoje.

                                    Przy odbieraniu z przystanku było o 5 minutach. A 5 minut nie ma znaczenia w takiej sytuacji, tego rzędu są czasu spóźnień autobusów.
                                    • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 23:14
                                      Gość portalu: pp napisał(a):

                                      > Ja nie wiem, o kogo chodzi. I coraz bardziej upewniam się, że ty też nie wiesz.
                                      > ..

                                      Dobrze, trzymajmy się tej wersji. W innym wątku doprowadziliśmy tą kwestię do końca, nie ma sensu dwa razy tego samego robić.

                                      > A co ma do tego PKP? Kry-cha jedzie 5-10 minut szybciej niż PKS. Faktycznie mnó
                                      > stwo czasu zaoszczędzisz. Przy tym rozklekotanym busem, gdzie przez 2 godziny t
                                      > rzymasz bagaż na kolanach, w ścisku i zaduchu bez klimatyzacji. Co tam komfort
                                      > czy bezpieczeństwo - ważne, że złotówkę taniej i 5 minut szybciej. I tak wygląd
                                      > a kapitalizm na drogach wg tomka854.

                                      No ciekawe, bo jak mówiłem, ostatnio jak jechałem autobusem tej firmy, to była to Bova.

                                      > To sprawdź sobie tabor na ich stronie. Mają jedną czy dwie stare Bovy ściągnięt
                                      > e z demobilu na zachodzie. Pewnie ci się trafiło. W PKS Jelenia Góra większość
                                      > autobusów to wysokie pokłady.

                                      ...identyczne stare Bovy z demobilu na zachodzie, albo Autosany... Czy to nie Ty ze mną tak zaciekle dyskutowałeś jakiś czas temu o tym, jak do dupy są Autosany? :)
                                      i53.tinypic.com/2z6fh95.jpg
                                      Szukając listy floty, natknąłem się na coś takiego:
                                      czlowieczek.salon24.pl/426495,jako-ze-jestem-milosnikiem-transportu-zbiorowego
                                      amiętam jak w Krakowie gdzie mieszkałem ponad 25 lat i mam do niego sentyment, pojawił się Szwagropol, który podzielił się z powodu różnych wizji rozwoju firmy na Trans - Frej i Szwagropol. To byli pionierzy na rynku małopolskim. Kiedy weszli na rynek PKS do Zakopanego jechał około 4 godzin niemiłosiernie się wlekąc, Zmusili go do przyśpieszenia gdyż oni jechali tą samą trasę w niecałe 2 godziny. Kierowcy byli mili uśmiechnięci i schludni. Tak powstała pierwsza prywatna linia komercyjna pomiędzy Krakowem a Zakopanem.

                                      Tak więc następny przykład. szwagropol.pl/ jak widać ma się dobrze. Kolejny przykład do kolekcji pozytywnych przykładów firm busiarskich.

                                      > Dalej upierasz się, że busem wygodniej?

                                      Zależy, jakimi pojazdami dysponuje dany przewoźnik. Jak widać można znaleźć prywaciarzy operujących wygodnymi, wysokopokładowymi, klimatyzowanymi autobusami, a można znaleźć PKSy posyłające na trasy przedpotopowe busy. Czym wolałbyś jechać w trasę z Warszawy do Radomia:
                                      Prywaciarzem PPHU Extradex z Radomia:
                                      i.st-firmy.net/933fp1l/przewoz-osob-phpu-extradex-radom-ul-sienkiewicza-14.jpg
                                      Czy PKSem?
                                      phototrans.pl/images/photos/big/18/548798.jpg
                                      (tak, takie iveco jeżdżą jako PKSy do Warszawy, widziałem podczas mojego ostatniego tam pobytu)

                                      ?

                                      Jak widać uogólnienia w Twoim stylu nie odpowiadają rzeczywistości. Nie lepiej przyznać mi rację - że są dobre PKSy i złe PKSy, tak jak są dobrzy prywaciarze i źli prywaciarze?

                                      > Nie wiem, jaki mają tam PKS, ale nie porównuj zdezelowanych busów z PKS Jelenia
                                      > Góra. To stawia pod olbrzymim znakiem zapytania całą twoją wiarygodność i znaj
                                      > omość tematu.

                                      No, tylko że problem w tym, że PKS Tour Jelenia Góra to chlubny wyjątek PKSu szanującego klientów, dbającego o tabor i dającego sobie radę na rynku. PKS Dzierżoniów jak widać nie należy do PKSowej awangardy...

                                      > Nie święci, ale od tego są odpowiednie mechanizmy, żeby eliminować patologiczne
                                      > działania. Busy mają krótką historię i jeszcze wiele czasu upłynie, zanim ich
                                      > działalność jakoś się znormalizuje (o ile w ogóle to nastąpi).

                                      Dlaczego, busy obowiązują jakieś inne mechanizmy? Ja myślałem, że jest równość podmiotów gospodarczych wobec prawa...

                                      > Rany, ile razy mam ci pisać? Właśnie m.in. przez nieuczciwą konkurencję.

                                      To czemu inne nie bankrutują? Czemu nie bankrutuje PKS Jelenia Góra? Co więcej, wygrywa wojnę z konkurencją bo busów w Jelonce jakby mniej w porównaniu do tego co działo się kiedyś...

                                      A więc może to nie od złych busiarzy zależy tylko od tego jak zarządzany jest dany PKS?

                                      > Cha, cha, cha... Teraz to się uśmiałem. No faktycznie, przy takim "argumencie"
                                      > to ja jestem bezradny...

                                      To nie jest argument :-) To było pytanie: czemu tak ochoczo "egzaminujesz" adwersarza a sam wykręcasz się sianem? :)

                                      > Więc powtórzę: morze jest głębokie i szerokie. Jest wiele istotniejszych czynni
                                      > ków niż owe 15 minut.

                                      I dlatego właśnie nie Tobie decydować czy dla kogoś te 15 minut jest wazne, czy nie.

                                      > Przy odbieraniu z przystanku było o 5 minutach. A 5 minut nie ma znaczenia w ta
                                      > kiej sytuacji, tego rzędu są czasu spóźnień autobusów.

                                      Ma znaczenie, jeśli z tym kimś kto mnie odbiera mam zdążyć np. na pociąg. Spóźnienia się zdarzają, podanie informacji nic nie szkodzi :)
                                      • Gość: pp Tomek854 - wrocławski Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 01:07
                                        tomek854 napisał:

                                        > Dobrze, trzymajmy się tej wersji. W innym wątku doprowadziliśmy tą kwestię do k
                                        > ońca, nie ma sensu dwa razy tego samego robić.

                                        Czyli miałem rację: z twojej strony szkalowanie bez żadnych poważniejszych faktów. Jeszcze raz potwierdzasz, że jesteś niewiarygodnym rozmówcą.

                                        > No ciekawe, bo jak mówiłem, ostatnio jak jechałem autobusem tej firmy, to była
                                        > to Bova.

                                        Ale co mnie obchodzi, że ty raz jechałeś i akurat trafiła ci się Bova? Sprawdź sobie tabor obu przewoźników albo przejedź się większą ilość razy - wtedy może zrozumiesz, co to znaczy jeździć busami.


                                        > ...identyczne stare Bovy z demobilu na zachodzie, albo Autosany... Czy to nie T
                                        > y ze mną tak zaciekle dyskutowałeś jakiś czas temu o tym, jak do dupy są Autosa
                                        > ny? :)
                                        > i53.tinypic.com/2z6fh95.jpg

                                        Nie wiesz, o czym piszesz, dziecko. Ile tu widzisz starych autosanów?
                                        www.pks.jgora.pl/index.php?p=wynajem
                                        Różnica jest taka, że taka Bova to w Kry-che szczyt luksusu, a w PKS Jelenia Góra najgorszy rodzaj autobusu na dalsze trasy. Żeby to wiedzieć, trzeba przejechać się trochę więcej niż jeden raz. Zresztą tomek854 i tak woli busy.

                                        Tomek854 - wrocławski Aron.

                                        > Szukając listy floty, natknąłem się na coś takiego:
                                        > rel="nofollow">czlowieczek.salon24.pl/426495,jako-ze-jestem-milosnikiem-transportu-zbiorowego
                                        > amiętam jak w Krakowie gdzie mieszkałem ponad 25 lat i mam do niego sentymen
                                        > t, pojawił się Szwagropol, który podzielił się z powodu różnych wizji rozwoju f
                                        > irmy na Trans - Frej i Szwagropol. To byli pionierzy na rynku małopolskim. Kied
                                        > y weszli na rynek PKS do Zakopanego jechał około 4 godzin niemiłosiernie się wl
                                        > ekąc, Zmusili go do przyśpieszenia gdyż oni jechali tą samą trasę w niecałe 2 g
                                        > odziny. Kierowcy byli mili uśmiechnięci i schludni. Tak powstała pierwsza prywa
                                        > tna linia komercyjna pomiędzy Krakowem a Zakopanem.

                                        >
                                        > Tak więc następny przykład. szwagropol.pl/ jak widać ma się dobrze.
                                        > Kolejny przykład do kolekcji pozytywnych przykładów firm busiarskich.

                                        Ów "pozytywny" przykład firm busiarskich polega na tym, że tam, gdzie są duże potoki pasażerskie, busiarze jeżdżą jeden za drugim, a tam, gdzie mniejsze, nie jeździ nikt. Dzika konkurencja. Jak jest duża konkurencja, to jakość szybko się poprawia. Tak więc to nie sztuka znaleźć jedną porządną firmę busiarską z trasy do Zakopanego, znajdź taką pomiędzy małymi miasteczkami. Tak rozklekotane autosany PKS-owskie są luksusem w porównaniu z ciasnymi busami poprzerabianymi z dostawczaków.

                                        > Zależy, jakimi pojazdami dysponuje dany przewoźnik. Jak widać można znaleźć pry
                                        > waciarzy operujących wygodnymi, wysokopokładowymi, klimatyzowanymi autobusami,
                                        > a można znaleźć PKSy posyłające na trasy przedpotopowe busy. Czym wolałbyś jech
                                        > ać w trasę z Warszawy do Radomia:
                                        > Prywaciarzem PPHU Extradex z Radomia:
                                        > rel="nofollow">i.st-firmy.net/933fp1l/przewoz-osob-phpu-extradex-radom-ul-sienkiewicza-14.jpg
                                        > Czy PKSem?
                                        > rel="nofollow">phototrans.pl/images/photos/big/18/548798.jpg
                                        > (tak, takie iveco jeżdżą jako PKSy do Warszawy, widziałem podczas mojego ostatn
                                        > iego tam pobytu)

                                        Jakbyś nie był ślepy, to widziałbyś, że ów bus PKS-u Radom jedzie na czarnych tablicach. I nie do Warszawy, tylko do jakiejś wiochy pod Radomiem.

                                        Nie linkuj zdjęć, których zrozumienie cię przerasta.

                                        > Jak widać uogólnienia w Twoim stylu nie odpowiadają rzeczywistości. Nie lepiej
                                        > przyznać mi rację - że są dobre PKSy i złe PKSy, tak jak są dobrzy prywaciarze
                                        > i źli prywaciarze?

                                        Nie, bo ty posługujesz się pustosłowiem, z którego:
                                        1) nic nie wynika;
                                        2) jest niezgodne z prawdą;
                                        3) ma swoje źródło w twojej nieznajomości tematu.

                                        Powtarzam jeszcze raz ignorantowi: PKS-y są w polskich warunkach dużo lepszym i pewniejszym środkiem transportu niż busiarstwo.

                                        > No, tylko że problem w tym, że PKS Tour Jelenia Góra to chlubny wyjątek PKSu sz
                                        > anującego klientów, dbającego o tabor i dającego sobie radę na rynku. PKS Dzier
                                        > żoniów jak widać nie należy do PKSowej awangardy...

                                        To ty jako pierwszy przywołałeś PKS Jelenia Góra jako przykład w dyskusji. Więc teraz nie płacz, gdy odwrócił się on przeciwko tobie. Za to ty jesteś mistrzem w wyszukiwaniu wyjątków wśród firm busiarskich i uogólnianie ich na całe busiarstwo.

                                        > Dlaczego, busy obowiązują jakieś inne mechanizmy? Ja myślałem, że jest równość
                                        > podmiotów gospodarczych wobec prawa...

                                        Jakbyś miał jakieś pojęcie o kapitalizmie i demokracji, wiedziałbyś, że wolny rynek nie jest i nie powinien być jedynym mechanizmem regulującym sferę gospodarczo-społeczną. Właśnie dobrym przykładem jest komunikacja, gdzie nadzór i kontrola władz samorządowych bardzo pozytywnie wpływają na jej jakość, czego przykład mamy np. w Niemczech czy Czechach. Mówiąc inaczej: wolny rynek może kiedyś ureguluje prywatną komunikację w Polsce (a może nie), ale ograniczając wolny rynek można zrobić to szybciej.

                                        > To czemu inne nie bankrutują? Czemu nie bankrutuje PKS Jelenia Góra? Co więcej,
                                        > wygrywa wojnę z konkurencją bo busów w Jelonce jakby mniej w porównaniu do teg
                                        > o co działo się kiedyś...

                                        Bo PKS Jelenia Góra większość forsy zarabia na wynajmie autokarów w celach turystycznych, czego ty nie wiesz. Regularne kursy pasażerskie to niewielka sfera jego działalności. W Dzierżoniowie i okolicach jest nieporównywalnie mniejsze zapotrzebowanie na tego rodzaju usługi.

                                        > A więc może to nie od złych busiarzy zależy tylko od tego jak zarządzany jest d
                                        > any PKS?

                                        Też, ale nie tylko zarządzanie ma wpływ na kondycję PKS-ów.

                                        > To nie jest argument :-) To było pytanie: czemu tak ochoczo "egzaminujesz" adwe
                                        > rsarza a sam wykręcasz się sianem? :)

                                        No właśnie widać, że to ty wykręcasz się sianem. Poważnych argumentów nie masz żadnych.

                                        > I dlatego właśnie nie Tobie decydować czy dla kogoś te 15 minut jest wazne, czy
                                        > nie.

                                        I ja nie decyduję. To ty założyłeś, że dla kogoś jest ważne.

                                        > Ma znaczenie, jeśli z tym kimś kto mnie odbiera mam zdążyć np. na pociąg. Spóźn
                                        > ienia się zdarzają, podanie informacji nic nie szkodzi :)

                                        To się nie zakłada przesiadek na styk, tylko z rezerwą czasową. Nawet w rozkładach jazdy pociągów nie podaje się skomunikowań przy czasie przesiadki mniejszym niż 5 minut.
                    • Gość: gonzo Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.ziebice.silesianet.pl 14.07.12, 20:59
                      Możesz dzwonić na Berdyczów. Nikt nie poda ci telefonicznie godziny odjazdu autobusu np. z Ciepłowód do Ziębic (to teren działania PKS Dzierżoniów) bo po pierwsze nie wiadomo pod jaki nr tel. zadzwonić czy dzo Dzierżoniowa czy do Ząbkowic, po drugie nawet jak się jakiś nr ustali internetowo to najczęściej nikt go nie odbierze a jak już odbierze to zazwyczaj zna tylko godziny odjazdó z Dzierżoniowa i Ząbkowic a z innych przystanków nie.
                      • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 14.07.12, 21:17
                        Gość portalu: gonzo napisał(a):

                        > Możesz dzwonić na Berdyczów. Nikt nie poda ci telefonicznie godziny odjazdu aut
                        > obusu np. z Ciepłowód do Ziębic (to teren działania PKS Dzierżoniów) bo po pier
                        > wsze nie wiadomo pod jaki nr tel. zadzwonić czy dzo Dzierżoniowa czy do Ząbkowi
                        > c, po drugie nawet jak się jakiś nr ustali internetowo to najczęściej nikt go n
                        > ie odbierze a jak już odbierze to zazwyczaj zna tylko godziny odjazdó z Dzierżo
                        > niowa i Ząbkowic a z innych przystanków nie.

                        To jedna rzecz. ja ostatnio ( co było baaardzo dawno) kiedy dzwoniłem na iformację nadziałem się na problem nieco odmienny: w informacji wiedzą tylko o której godzinie z ich dworca odjezdżały ich autobusy. Znaczy PKS Wrocław mógł mi powiedziec, kiedy z Wrocławia odjezdzają autobusy do Jeleniej Góry obsługiwane przez PKS Wrocław. Ale już np. obsługiwane przez PKS Jelenia albo PKS Zakopane (takie też wtedy jeździły) to pani nie miała pojęcia o ich rozkładach...
                        • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 22:21
                          tomek854 napisał:

                          > To jedna rzecz. ja ostatnio ( co było baaardzo dawno) kiedy dzwoniłem na iform
                          > ację nadziałem się na problem nieco odmienny: w informacji wiedzą tylko o które
                          > j godzinie z ich dworca odjezdżały ich autobusy. Znaczy PKS Wrocław mógł mi pow
                          > iedziec, kiedy z Wrocławia odjezdzają autobusy do Jeleniej Góry obsługiwane prz
                          > ez PKS Wrocław. Ale już np. obsługiwane przez PKS Jelenia albo PKS Zakopane (ta
                          > kie też wtedy jeździły) to pani nie miała pojęcia o ich rozkładach...

                          Bzdura. Na każdym dworcu PKS opracowują i podają rozkład dla wszystkich przewoźników, stąd też muszą znać odjazdy każdego przewoźnika. Akurat na dworcu PKS we Wrocławiu nigdy nie miałem problemów z uzyskaniem informacji na temat odjazdu autobusów innych przewoźników. Więc albo kłamiesz, albo po prostu nie potrafiłeś powiedzieć, o co ci chodzi.
                          • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 00:55
                            Gość portalu: pp napisał(a):

                            > Bzdura. Na każdym dworcu PKS opracowują i podają rozkład dla wszystkich przewoź
                            > ników, stąd też muszą znać odjazdy każdego przewoźnika. Akurat na dworcu PKS we
                            > Wrocławiu nigdy nie miałem problemów z uzyskaniem informacji na temat odjazdu
                            > autobusów innych przewoźników. Więc albo kłamiesz, albo po prostu nie potrafiłe
                            > ś powiedzieć, o co ci chodzi.

                            No to bardzo się cieszę, że Ty nie miałeś, bo ja miałem i moi znajomi też mieli, i jak świadczą wątki na tym forum, które pamiętam i które pewnie, przy swej zaradności, wyszukasz bez problemu, było także wielu innych którzy skarżyli się na bezużytecznośc linii informacyjnej.
                            • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 02:19
                              tomek854 napisał:

                              > No to bardzo się cieszę, że Ty nie miałeś, bo ja miałem i moi znajomi też mieli...

                              Widać znajomych też masz mało zaradnych, bo moi znajomi też nie mieli żadnych problemów. A jak miałeś problemy, to trzeba było zgłosić ten fakt dyrekcji PKS-u. Gdyby twoi znajomi tez zgłosili, to na pewno wymieniono by niekompetentnego pracownika.

                              > , i jak świadczą wątki na tym forum, które pamiętam i które pewnie, przy swej z
                              > aradności, wyszukasz bez problemu, było także wielu innych którzy skarżyli się
                              > na bezużytecznośc linii informacyjnej.

                              Rozumiem, że ty nie potrafisz ich wyszukać, skoro składasz ten obowiązek na moje barki? Znowu brak zaradności wyłazi niczym brud spod dywanu?
                              • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 15:32
                                Gość portalu: pp napisał(a):

                                > Widać znajomych też masz mało zaradnych, bo moi znajomi też nie mieli żadnych p
                                > roblemów. A jak miałeś problemy, to trzeba było zgłosić ten fakt dyrekcji PKS-u
                                > . Gdyby twoi znajomi tez zgłosili, to na pewno wymieniono by niekompetentnego p
                                > racownika.

                                Tak tak, oczywiście ;-) Tylko że nie kazdy ma ochotę zbawiać swiat. Ja po prostu do Polski przyjeżdżając na dłużej przyjeżdzam własnym autem (albo pożyczam na miejscu) i mam cywilizowanie i wygodnie. Szkoda tylko, że wielu ludzi nie stać na takie, bądź co bądź, luksusy.

                                > Rozumiem, że ty nie potrafisz ich wyszukać, skoro składasz ten obowiązek na moj
                                > e barki? Znowu brak zaradności wyłazi niczym brud spod dywanu?

                                Nie, po pierwsze nie ja Cię prosiłem o wyszukanie, a po drugie nie o to chodzi, czy ja umiem wyszukać, tylko żebyś Ty stanął za swoim twierdzeniem i czynem udowodnił że jest tak jak mówisz.
                                • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 17:42
                                  tomek854 napisał:

                                  > Tak tak, oczywiście ;-) Tylko że nie kazdy ma ochotę zbawiać swiat.

                                  No tak, nikomu nie powiedziałeś, a potem pretensje, że coś funkcjonuje nie tak. Jak ma się poprawić, skoro nikt nie wie, że funkcjonuje źle?

                                  > Ja po prost
                                  > u do Polski przyjeżdżając na dłużej przyjeżdzam własnym autem (albo pożyczam na
                                  > miejscu) i mam cywilizowanie i wygodnie. Szkoda tylko, że wielu ludzi nie stać
                                  > na takie, bądź co bądź, luksusy.

                                  Aha, czyli w Polsce nie korzystasz z komunikacji publicznej. Ale wymądrzać się na jej temat lubisz.

                                  > Nie, po pierwsze nie ja Cię prosiłem o wyszukanie, a po drugie nie o to chodzi,
                                  > czy ja umiem wyszukać, tylko żebyś Ty stanął za swoim twierdzeniem i czynem ud
                                  > owodnił że jest tak jak mówisz.

                                  Ale to ty podajesz jakieś wątki w dyskusji jako dowody potwierdzające swoje tezy. Więc łaskawie pokaż te wątki, albo nie podpieraj się dowodami, których nie ma.
                                  • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 18:17
                                    Gość portalu: pp napisał(a):

                                    > No tak, nikomu nie powiedziałeś, a potem pretensje, że coś funkcjonuje nie tak.
                                    > Jak ma się poprawić, skoro nikt nie wie, że funkcjonuje źle?

                                    Nikt nie wie? O biedaczki, sobie żyją w tym samozachwycie...

                                    Może spadek zainteresowania klientów będzie dla nich jakąś podpowiedzią?

                                    > Aha, czyli w Polsce nie korzystasz z komunikacji publicznej. Ale wymądrzać się
                                    > na jej temat lubisz.

                                    Zrezygnowałem z tego niedawno, właśnie na podstawie moich doświadczeń z PKSami i koleją.

                                    > Ale to ty podajesz jakieś wątki w dyskusji jako dowody potwierdzające swoje tez
                                    > y. Więc łaskawie pokaż te wątki, albo nie podpieraj się dowodami, których nie m
                                    > a.

                                    No widzisz, ale te wątki już są w dyskusji podane, niektóre wielokrotnie, więc po co się mam powtarzać. Taki zaradny jesteś a nie umiesz sobie ich znaleźć?
                                    • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 20:12
                                      tomek854 napisał:

                                      > Nikt nie wie? O biedaczki, sobie żyją w tym samozachwycie...

                                      Jak zwykle zupełnie niemerytoryczna odpowiedź. Domyślam się, że na żadną merytoryczną w tym przypadku nie wpadłeś?

                                      > Może spadek zainteresowania klientów będzie dla nich jakąś podpowiedzią?

                                      Spadek zainteresowania może się wiązać z wieloma przyczynami. Nikt nie jest duchem świętym. Powiedzmy sobie szczerze: olałeś sobie fakt, że w informacji była niekompetentna osoba, a teraz masz pretensje, że nie udało ci się zdobyć na dworcu potrzebnych informacji.

                                      > Zrezygnowałem z tego niedawno, właśnie na podstawie moich doświadczeń z PKSami
                                      > i koleją.

                                      Z busami też?

                                      > No widzisz, ale te wątki już są w dyskusji podane, niektóre wielokrotnie, więc
                                      > po co się mam powtarzać. Taki zaradny jesteś a nie umiesz sobie ich znaleźć?

                                      Konkrety proszę. Albo przyznaj, że tych wątków nie potrafisz wskazać.
                                      • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 23:17
                                        Gość portalu: pp napisał(a):

                                        > Jak zwykle zupełnie niemerytoryczna odpowiedź. Domyślam się, że na żadną meryto
                                        > ryczną w tym przypadku nie wpadłeś?

                                        Ależ merytoryczną masz, poniżej:
                                        >
                                        > > Może spadek zainteresowania klientów będzie dla nich jakąś podpowiedzią?
                                        >
                                        > Spadek zainteresowania może się wiązać z wieloma przyczynami. Nikt nie jest duc
                                        > hem świętym. Powiedzmy sobie szczerze: olałeś sobie fakt, że w informacji była
                                        > niekompetentna osoba, a teraz masz pretensje, że nie udało ci się zdobyć na dwo
                                        > rcu potrzebnych informacji.

                                        Olałem fakt, i pretensji nie mam, bo już z tej usługi nie korzystam. Proste. Jak gdzieś miałem jechać ostatnio kiedy korzystałem z komunikacji zbiorowej, to korzystałem z przewoźnika którego rozkład można było łatwo znaleźć na necie. I czasem był to PKS a czasem konkurencja.

                                        > Z busami też?

                                        musiałem się chwilkę zastanowić. Nie. Akurat Ci busiarze z których usług korzystałem byli spoko. Ale sieć połączeń jest wciąż jeszcze za mała. Tam, gdzie bywam podczas wizyt w Polsce jest kilka fajnych busiarzy i lokalnych PKSów, ale do nich trzeba dojechać albo koleją, albo innymi PKSami. Wolę auto.

                                        > Konkrety proszę. Albo przyznaj, że tych wątków nie potrafisz wskazać.

                                        Znowu obracasz kota ogonem. Już je napisałem, mam sam siebie cytować?
                                        • Gość: pp tomek854 - wrocławski Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 01:12
                                          tomek854 napisał:

                                          > Ależ merytoryczną masz, poniżej:

                                          Nie widzę takowej.

                                          > Olałem fakt, i pretensji nie mam, bo już z tej usługi nie korzystam. Proste. Ja
                                          > k gdzieś miałem jechać ostatnio kiedy korzystałem z komunikacji zbiorowej, to k
                                          > orzystałem z przewoźnika którego rozkład można było łatwo znaleźć na necie. I c
                                          > zasem był to PKS a czasem konkurencja.

                                          Więc dlaczego żalisz się na forum, że nie mogłeś się dowiedzieć o autobusie odjeżdżającym z Wrocławia w informacji i w związku z tym już nie korzystasz z usług tego przewoźnika?

                                          > musiałem się chwilkę zastanowić. Nie. Akurat Ci busiarze z których usług korzys
                                          > tałem byli spoko. Ale sieć połączeń jest wciąż jeszcze za mała. Tam, gdzie bywa
                                          > m podczas wizyt w Polsce jest kilka fajnych busiarzy i lokalnych PKSów, ale do
                                          > nich trzeba dojechać albo koleją, albo innymi PKSami. Wolę auto.

                                          Właśnie widać. Bardzo mało wiesz o komunikacji pasażerskiej, a wydaje ci się, że pojadłeś wszystkie rozumy. Nie bądź ignorantem i pojeździj trochę, a wtedy sam przyznasz mi rację, że napisałeś tu mnóstwo głupot.

                                          > Znowu obracasz kota ogonem. Już je napisałem, mam sam siebie cytować?

                                          Konkrety proszę. Bez obracania kota ogonem.
                      • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 22:17
                        Gość portalu: gonzo napisał(a):

                        > Możesz dzwonić na Berdyczów. Nikt nie poda ci telefonicznie godziny odjazdu aut
                        > obusu np. z Ciepłowód do Ziębic (to teren działania PKS Dzierżoniów) bo po pier
                        > wsze nie wiadomo pod jaki nr tel. zadzwonić czy dzo Dzierżoniowa czy do Ząbkowi
                        > c, po drugie nawet jak się jakiś nr ustali internetowo to najczęściej nikt go n
                        > ie odbierze a jak już odbierze to zazwyczaj zna tylko godziny odjazdó z Dzierżo
                        > niowa i Ząbkowic a z innych przystanków nie.

                        Bzdury piszesz. W każdej informacji PKS dysponują rozkładem jazdy PKS-ów z całej Polski (są takie wydawane). Poza tym mogą cię skierować do odpowiedniego PKS-u. A najlepiej sprawdzać takie rzeczy w internecie.

                        Jak widać, możliwości jest sporo. Trzeba tylko odrobinę inteligencji, żeby na nie wpaść.
                        • Gość: 45 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 22:19
                          > Bzdury piszesz. W każdej informacji PKS dysponują rozkładem jazdy PKS-ów z całe
                          > j Polski (są takie wydawane). Poza tym mogą cię skierować do odpowiedniego PKS

                          Kłamiesz.
                          • Gość: 45 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 22:25
                            Sorry, to oczywiście tomek854 kłamie.
                            • Gość: 45 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 23:56
                              Nie, mój drogi pp. Łżesz jak pies, a do tego jeszcze posuwasz się do oszustw, łachmyto.
                              • Gość: 45 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 01:29
                                Przestań podszywać się pod mój nick, zaszczany wypierdku. Pp ma rację i w 100% popieram to co pisze.
                • Gość: gonzo Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.ziebice.silesianet.pl 14.07.12, 20:53
                  To mam prosbe, jak takiś sprytny. Znajdź mi autobusy z Kamieńca Ząbkowickiego (duża przesiadkowa stacja PKP) do Złotego Stoku. To właśnie teren obsługiwany przez PKS Dzierżoniów.
                  • Gość: 45 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 22:26
                    Kolejna sierota, która nie potrafi znaleźć rozkładu jazdy w internecie, a nawet numeru telefonu do informacji?
                    • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 00:56
                      Gość portalu: 45 napisał(a):

                      > Kolejna sierota, która nie potrafi znaleźć rozkładu jazdy w internecie, a nawet
                      > numeru telefonu do informacji?

                      Jak zwykle: poproszono Cię, żebyś poparł swoje pitolenie konkretami i zwijasz ogon pod siebie, jednoczesnie szczekając :)
                      • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 02:22
                        tomek854 napisał:

                        > Jak zwykle: poproszono Cię, żebyś poparł swoje pitolenie konkretami i zwijasz o
                        > gon pod siebie, jednoczesnie szczekając :)

                        Ach, jaka kulturalna odpowiedź! Znalazłeś jedną miejscowość, dla której jakiś PKS nie umieścił rozkładu jazdy i teraz szczekasz jak pies, który poczuł kiełbasę z lodówki. A sprawdź sobie, ilu busiarzy w ogóle nie ma swoich rozkładów w internecie. PKS-y przy twoich busach to i tak szczyt cywilizacji.
                        • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 15:33
                          Gość portalu: pp napisał(a):

                          > Znalazłeś jedną miejscowość, dla której jakiś PKS nie umieścił rozkładu jazdy i teraz szczekasz jak pies, który poczuł kiełbas
                          > ę z lodówki.

                          Ach, więc widzę, że jednak próbowałes, i nie udało się. Co dowodzi, że nie masz racji. Więc co? Przechodzimy do kontrataku:

                          A sprawdź sobie, ilu busiarzy w ogóle nie ma swoich rozkładów w in
                          > ternecie. PKS-y przy twoich busach to i tak szczyt cywilizacji.

                          "A u Was biją Murzynów!!!" :-)
                          • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 17:49
                            tomek854 napisał:

                            > Ach, więc widzę, że jednak próbowałes, i nie udało się. Co dowodzi, że nie masz
                            > racji. Więc co? Przechodzimy do kontrataku:

                            Nie mam racji, bo co? Bo jeden PKS nie zamieścił rozkładu dla jednej miejscowości? Nie ośmieszaj się, to nie są żadne dowody. Rozmawiamy o regule, a nie o wyjątkach. Fakt, że potrafiłeś wymienić tylko jeden taki przykład, świadczy, że sytuacja pod tym względem nie jest zła, a reguła wygląda bardzo pozytywnie. Już nie wspominając o tym, że w takiej sytuacji zawsze możesz zadzwonić do PKS-u i się dowiedzieć, w przypadku busiarzy w 90% nawet nie znajdziesz do nich numeru telefonu.

                            > A sprawdź sobie, ilu busiarzy w ogóle nie ma swoich rozkładów w in
                            > > ternecie. PKS-y przy twoich busach to i tak szczyt cywilizacji.

                            > "A u Was biją Murzynów!!!" :-)

                            ???

                            Co to niby za argument? Porównujemy chyba PKS-y z busami, czyż nie? Ja ci udowodniłem, że sytuacja z rozkładami ma się w PKS-ach dużo lepiej niż u busiarzy. Ty nie potrafisz odeprzeć tego argumentu, stąd głupkowate zawołania o Murzynach kompletnie od rzeczy.
                            • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 18:20
                              Gość portalu: pp napisał(a):

                              > Nie mam racji, bo co? Bo jeden PKS nie zamieścił rozkładu dla jednej miejscowoś
                              > ci? Nie ośmieszaj się, to nie są żadne dowody. Rozmawiamy o regule, a nie o wyj
                              > ątkach. Fakt, że potrafiłeś wymienić tylko jeden taki przykład, świadczy, że sy
                              > tuacja pod tym względem nie jest zła, a reguła wygląda bardzo pozytywnie. Już n
                              > ie wspominając o tym, że w takiej sytuacji zawsze możesz zadzwonić do PKS-u

                              To nie ja wymieniałem tylko ktoś inny, co już Ci mówiłem. Jak Ci tłumaczyłem przy naszych poprzednich dyskusjach, ja zawsze piszę tylko z jednego zalogowanego konta.

                              Skoro ten ktoś bez problemu znalazł jeden, to już dowodzi to, że Twoja teza o tym, ze dla PKSów zawsze można znaleźć w internecie jest nieprawdziwa.

                              i s
                              > ię dowiedzieć, w przypadku busiarzy w 90% nawet nie znajdziesz do nich numeru t
                              > elefonu.

                              No, biją biją tych Murzynów, straszliwie.

                              > > "A u Was biją Murzynów!!!" :-)
                              >
                              > ???
                              >
                              > Co to niby za argument?

                              Twój, tylko napisany inaczej ;-)

                              Porównujemy chyba PKS-y z busami, czyż nie? Ja ci udowo
                              > dniłem, że sytuacja z rozkładami ma się w PKS-ach dużo lepiej niż u busiarzy. T
                              > y nie potrafisz odeprzeć tego argumentu, stąd głupkowate zawołania o Murzynach
                              > kompletnie od rzeczy.

                              To miło, że się jednak potrafisz wycofać. Wczesniej twierdziłeś, że zawsze można sobie znaleźć w internecie, teraz już tylko, że jest z tym "dużo lepiej" w PKSach.
                              • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 20:25
                                tomek854 napisał:

                                > To nie ja wymieniałem tylko ktoś inny, co już Ci mówiłem. Jak Ci tłumaczyłem pr
                                > zy naszych poprzednich dyskusjach, ja zawsze piszę tylko z jednego zalogowanego
                                > konta.

                                A ja nie jak zwykle podkulam ogon i nie szczekam, jak mi zarzucałeś w bardzo niegrzeczny sposób.

                                > Skoro ten ktoś bez problemu znalazł jeden, to już dowodzi to, że Twoja teza o t
                                > ym, ze dla PKSów zawsze można znaleźć w internecie jest nieprawdziwa.

                                Jest prawdziwa, bo ja pisałem o rozkładach jazdy przewoźników, a nie rozkładach jazdy dla każdej pipidówy. Jakbyś wszedł sobie na stronę PKS Dzierżoniów, to byś zauważył, że rozkład jazdy autobusów jest. W przeciwieństwie do wielu busiarzy, którzy rozkład co najwyżej rozdają w swoich busach, nawet nie kwapią się, żeby rozkleić go na przystankach.

                                > No, biją biją tych Murzynów, straszliwie.

                                Przestań powtarzać jak zacięta płyta tych Murzynów, bo pokazujesz tylko, że nie rozumiesz, o co chodzi w tej dyskusji.

                                > Twój, tylko napisany inaczej ;-)

                                Nie, to jest dyskusja w twoim stylu. Czyli ja ci coś tłumaczę, a ty w odpowiedzi śpiewasz piosenkę o Baście, co miała fajny biust.

                                Odstaw zioła i walcz honorowo na argumenty, chłopcze.

                                > To miło, że się jednak potrafisz wycofać. Wczesniej twierdziłeś, że zawsze możn
                                > a sobie znaleźć w internecie, teraz już tylko, że jest z tym "dużo lepiej" w PK
                                > Sach.

                                A co, nie ma w internecie rozkładu jazdy PKS Dzierżoniów? Jeśli ty nawet Google nie potrafisz obsługiwać, to nie dziwię się twoim "przygodom podróżniczym".
                                • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 23:22
                                  Gość portalu: pp napisał(a):

                                  > A ja nie jak zwykle podkulam ogon i nie szczekam, jak mi zarzucałeś w bardzo ni
                                  > egrzeczny sposób.

                                  Nie na temat. Tu mówimy o tym, że ja odpowiadam tylko za to, co napisałem z tego konta (w tym również za tamten wpis, który nie uważam, żeby był w jakikolwiek sposób gorszy od wielu Twoich).

                                  > Jest prawdziwa, bo ja pisałem o rozkładach jazdy przewoźników, a nie rozkładach
                                  > jazdy dla każdej pipidówy. Jakbyś wszedł sobie na stronę PKS Dzierżoniów, to b
                                  > yś zauważył, że rozkład jazdy autobusów jest. W przeciwieństwie do wielu busiar
                                  > zy, którzy rozkład co najwyżej rozdają w swoich busach, nawet nie kwapią się, ż
                                  > eby rozkleić go na przystankach.

                                  Nie, ty pisałeś, że można sobie bez problemu znaleźć w internecie rozkład dla danego przystanku a jak nie można, to można to zrobić dzwoniąc do informacji.

                                  > Przestań powtarzać jak zacięta płyta tych Murzynów, bo pokazujesz tylko, że nie
                                  > rozumiesz, o co chodzi w tej dyskusji.

                                  To jest jeden z moich ulubionych momentów w dyskusji z trollami, kiedy po celnym argumencie próbują odwrócić sytuację zarzucając "nie rozumiesz o czym mówimy". Bardzo mnie to zawsze bawi :)
                                  >
                                  > Nie, to jest dyskusja w twoim stylu. Czyli ja ci coś tłumaczę, a ty w odpowiedz
                                  > i śpiewasz piosenkę o Baście, co miała fajny biust.

                                  O, jak tutaj właśnie.
                                  >
                                  > Odstaw zioła i walcz honorowo na argumenty, chłopcze.
                                  >
                                  Ciężko walczyć na argumenty, jeśli je ignorujesz, przegapiasz albo, kiedy są trafne i nie da się ich uniknąć, zarzucasz, że są nie na temat :)

                                  > A co, nie ma w internecie rozkładu jazdy PKS Dzierżoniów? Jeśli ty nawet Google
                                  > nie potrafisz obsługiwać, to nie dziwię się twoim "przygodom podróżniczym".

                                  No, ale przykład którego zażądał od Ciebie tamten inny dyskutant to akurat nie był rozkład jazdy PKS Dzierżoniów.
                                  • Gość: pp tomek854 - wrocławski Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 01:18
                                    tomek854 napisał:

                                    > Nie na temat. Tu mówimy o tym, że ja odpowiadam tylko za to, co napisałem z teg
                                    > o konta (w tym również za tamten wpis, który nie uważam, żeby był w jakikolwiek
                                    > sposób gorszy od wielu Twoich).

                                    Jakich moich? Potrafisz podać przykłady czy znowu rzucasz oszczerstwami?

                                    > Nie, ty pisałeś, że można sobie bez problemu znaleźć w internecie rozkład dla d
                                    > anego przystanku a jak nie można, to można to zrobić dzwoniąc do informacji.

                                    I w czym nie miałem racji?

                                    > To jest jeden z moich ulubionych momentów w dyskusji z trollami, kiedy po celny
                                    > m argumencie próbują odwrócić sytuację zarzucając "nie rozumiesz o czym mówimy"
                                    > . Bardzo mnie to zawsze bawi :)

                                    Aha, jak nie potrafisz odpowiedzieć merytorycznie, to zaczynasz bajdurzyć o Murzynach? Czyli udowadniasz, ze sam jesteś trollem.

                                    > Ciężko walczyć na argumenty, jeśli je ignorujesz, przegapiasz albo, kiedy są tr
                                    > afne i nie da się ich uniknąć, zarzucasz, że są nie na temat :)

                                    A może jakieś przykłady? Czy kłapiesz dziobem dla samego kłapania, trollu?

                                    > No, ale przykład którego zażądał od Ciebie tamten inny dyskutant to akurat nie
                                    > był rozkład jazdy PKS Dzierżoniów.

                                    A ja ci jeszcze raz powtarzam, że pisałem, że w internecie można znaleźć rozkład jazdy przewoźnika, a nie rozkład dla każdej wiochy. I jak widać można znaleźć. Czyli ja miałem rację, a ty po raz kolejny odwracasz kota ogonem, nie potrafiąc przyznać, ze nie miałeś racji.
                                    • Gość: Adam Re: tomek854 - wrocławski Aron IP: *.finemedia.pl 16.07.12, 09:17
                                      Daj sobie z nim spokój, nie karm trolla. Najwidoczniej jest jednym z tych "busiarzy". PKS padnie to ludzie dopiero będą płakać i żałować, że dawali zarobić złodziejom. Oni jeżdżą sobie jak chcą, a PKS jeździł (zazwyczaj) zgodnie z rozkładami.
                                      • Gość: janek Re: tomek854 - wrocławski Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:37
                                        Być może jest busiarzem, ale na pewno nie rozumie kapitalizmu w demokracji. Kapitalizm nie polega na tym, że każdy może sobie kupić busa z demobilu i "wozić ludzi" - jak mu się podoba, gdzie mu się podoba i o której godzinie mu się podoba, tylko na tym, że rozkład jazdy ustala gmina albo starostwo w zależności od potrzeb ludności, z uwzględnieniem tzw. misji społecznej, rozpisuje się przetarg na realizację tego rozkładu i wygrywa go firma, która najlepiej spełni kryteria (nie tylko ceny biletów, ale także tabor, jakość obsługi, niezawodność itp.). Tak wygląda dojrzała demokracja, w przeciwieństwie do dzikiego kapitalizmu, jaki mamy teraz w Polsce. Tak funkcjonuje lokalna komunikacja w Niemczech, powoli tak zaczyna dziać się w Czechach. I dzięki temu mają tam punktualne autobusy i pociągi, dobrze skonstruowany rozkład jazdy z zapewnieniem skomunikowań, dobrą wyszukiwarkę połączeń w sieci, dużo ulg, które są respektowane, wysoką jakość obsługi itp. Komunikacja funkcjonuje tam jak w zegarku (np. w Niemczech rozkłady podają skomunikowania między autobusami z czasem przesiadki rzędu 1 minuty i to się udaje w praktyce!), w Polsce natomiast jest wolna amerykanka, a w miarę przyzwoity (nie mówię, że doskonały) system transportu, jaki oferowały PKS-y, został rozwalony przez busiarzy, którzy jeżdżą jak im się podoba i niczym się nie przejmują.
                                        • Gość: janek Re: tomek854 - wrocławski Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:50
                                          Dodam jeszcze, że nie tak dawno temu jechałem ze Świebodzic do Strzegomia. Nachodziłem się po zmroku po całym mieście, żeby znaleźć jakieś połączenie, bo busy/autobusy odjeżdżają w tym kierunku z trzech różnych miejsc rozrzuconych po Świebodzicach: część PKS-ów odjeżdża z przystanku PKS zlokalizowanego przy dworcu PKP, ale niektórym przewoźnikom nie chce pchać się na takie odludzie i zajeżdżają tylko na przystanek PKS w centrum miasta, oprócz tego są busy, które odjeżdżają z kilku jeszcze innych przystanków porozrzucanych po bocznych uliczkach (z pozrywanymi rozkładami jazdy). Innym razem jechałem z Boguszowa-Gorców do Kamiennej Góry, poszedłem na główny przystanek autobusowy w centrum miasta, zero rozkładu - na szczęście siedziała na ławce jakaś dziewczyna, która zadzwoniła do domu i dowiedziała się o godzinę odjazdu busa. Ot, taki miejscowy system informacji pasażerskiej. Tak wygląda komunikacja w miejscach opanowanych przez busy, gdzie władze lokalne mają w czterech literach dbałość o jakiś porządek w systemie komunikacji na swoim terenie i wszystko idzie "na żywioł", czyli jest "kapitalizm" i "konkurencja" w rozumieniu niektórych najbardziej zacietrzewionych dyskutantów na tym forum z betonowymi łbami.
                                          • Gość: pp Re: tomek854 - wrocławski Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 21:55
                                            Przepraszam wszystkich, naprawdę bardzo Was przepraszam. Pomyliłem tabletki i najpierw bez sensu wykłócałem się z inteligentniejszymi ode mnie ludźmi, a potem już mi się wszystko pokręciło i zacząłem sam sobie odpisywać. Teraz już mnie ojciec zawinął w mokre prześcieradło na całą noc aż się posikałem i już mi lepiej. Naprawdę jeszcze raz bardzo przepraszam za te wyssane z palca głupoty które wypisywałem.
                                            • Gość: janek Re: tomek854 - wrocławski Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 23:29
                                              Zjeżdżaj trollu! Myślisz, że nikt nie zauważy, że podszywasz się pod forumowicza?
                                              • Gość: pp Re: tomek854 - wrocławski Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 07:44
                                                Jeszcze raz bardzo Was przepraszam, chyba wziąłem wczoraj za małą dawkę i przestała działać zanim poszedłem spać. Teraz już wstałem i łyknąłem tabletki i widzę jakie głupoty znowu zacząłem pisać. Strasznie mi przykro.
                                                • Gość: janek Re: tomek854 - wrocławski Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 14:20
                                                  Spoko. Każdemu się zdarza. Miej pretensje do swoich rodziców, że nie nauczyli cię kultury dyskusji, a jedynie wypisywania pierdół pod cudzymi nickami. Choć rozumiem, że także ty bardzo chciałeś tu coś powiedzieć, a nie za bardzo miałeś co.
                        • tbernard Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 17:51
                          > PKS-y przy twoich busach to i tak szczyt cywilizacji.

                          No to po co cały ten artykuł i dyskusja? Skoro PKS tak świetnie funkcjonują i dbają o klientów, to raczej nie grozi im bankructwo.
                          • Gość: artek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.opera-mini.net 15.07.12, 20:14
                            Hmm, wydawało mi się, że artykuł jest o jednym bankrutującym PKS-ie, ale pewnie coś niedokładnie przeczytałem...
                            • embriao Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 22:36
                              Po PKS Wałbrzych będziemy żegnać PKS Dzierżoniów. Czekamy na pożegnanie PKS Legnica, PKS Świdnica i PKS Kłodzko. Za 10 lat nie będzie pozamiejskiej komunikacji autobusowej w Polsce. Cofniemy się o jakieś 60 lat do tyłu.
                              • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 23:28
                                embriao napisał:

                                > Po PKS Wałbrzych będziemy żegnać PKS Dzierżoniów. Czekamy na pożegnanie PKS Leg
                                > nica, PKS Świdnica i PKS Kłodzko. Za 10 lat nie będzie pozamiejskiej komunikacj
                                > i autobusowej w Polsce. Cofniemy się o jakieś 60 lat do tyłu.

                                Ja wiem? Tam gdzie będzie zapotrzebowanie, wejdą inne firmy. (inne PKSy albo prywaciarze). A tam gdzie zapotrzebowanie będzie, ale nie będzie ekonomicznego uzasadnienia, będą musiałby być przydzielane dotacje.
                                • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 01:36
                                  Jasne, tak jak w Wałbrzychu, gdzie jeżdżą same busy, bez rozkładów, przestrzegania godzin odjazdu, wydawania biletów i żadnej kontroli. Ty naprawdę zupełnie nie wiesz, o czym piszesz.
                              • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 01:34
                                embriao napisał:

                                > Po PKS Wałbrzych będziemy żegnać PKS Dzierżoniów. Czekamy na pożegnanie PKS Leg
                                > nica, PKS Świdnica i PKS Kłodzko. Za 10 lat nie będzie pozamiejskiej komunikacj
                                > i autobusowej w Polsce. Cofniemy się o jakieś 60 lat do tyłu.

                                Bzdury piszesz. Akurat PKS Legnica i Świdnica mają się całkiem dobrze, m.in. dzięki współpracy z PKS Jelenia Góra. PKS Kłodzko też ma się nie najgorzej. To, że niektóre PKS-y bankrutują wynika z tego, że takie jest po prostu funkcjonowanie rynku, gdzie nieefektywne przedsiębiorstwa upadają. Tak jak wszędzie i nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. Na pewno nie jest to jakaś zbiorowa plajta, jak ci się wydaje.
                                • embriao Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 16.07.12, 12:51
                                  Gość portalu: janek napisał(a):

                                  > embriao napisał:
                                  >
                                  > > Po PKS Wałbrzych będziemy żegnać PKS Dzierżoniów. Czekamy na pożegnanie P
                                  > KS Leg
                                  > > nica, PKS Świdnica i PKS Kłodzko. Za 10 lat nie będzie pozamiejskiej komu
                                  > nikacj
                                  > > i autobusowej w Polsce. Cofniemy się o jakieś 60 lat do tyłu.
                                  >
                                  > Bzdury piszesz. Akurat PKS Legnica i Świdnica mają się całkiem dobrze, m.in. dz
                                  > ięki współpracy z PKS Jelenia Góra. PKS Kłodzko też ma się nie najgorzej.

                                  Kwestia czasu a co roku kursów coraz mniej.
                                  • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:24
                                    embriao napisał:

                                    > Kwestia czasu a co roku kursów coraz mniej.

                                    Nie. Kwestia tylko i wyłącznie twoich spekulacji nie mających pokrycia w faktach. PKS Świdnica kilka lat temu był już na granicy bankructwa, to samo PKS Legnica, również PKS Lubań wydawało się, że upadnie. Firmy udało się jednak zreorganizować i teraz są już na prostej, inwestują w nowy, komfortowy tabor etc. Tak więc nie wieszcz czegoś, na czym się nie znasz.
                                    • embriao Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 17.07.12, 11:08
                                      Że kursów jest coraz mniej? Rusz dupę zza komputera i zobacz to sam.
                                      • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 13:23
                                        To ty rusz dupę i przedstaw dowody na to, co piszesz. Póki co, rzucasz jakimiś oskarżeniami bez żadnego pokrycia w faktach, będącymi wymysłami twojej bujnej wyobraźni.
                                        • embriao Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 17.07.12, 21:53
                                          Gość portalu: janek napisał(a):

                                          > To ty rusz dupę i przedstaw dowody na to, co piszesz. Póki co, rzucasz jakimiś
                                          > oskarżeniami bez żadnego pokrycia w faktach, będącymi wymysłami twojej bujnej w
                                          > yobraźni.

                                          Odwiedź stronę np. PKS Jelenia Góra - tam jest archiwum komunikatów. Kursów jest i będzie coraz mniej.
                                          • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 23:28
                                            No, odwiedziłem:
                                            www.pks.jgora.pl/index.php?p=aktualnosci&s=archiwum

                                            Gdzie ty widzisz tu masowe zawieszanie kursów?
                                            • embriao Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 18.07.12, 14:54
                                              W co drugim komunikacie.

                                              zieeewaaa....
                                              • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 16:06
                                                Osiem pierwszych z brzegu komunikatów z góry strony:

                                                Komunikat
                                                PKS"TOUR"Sp. z o.o. w Jeleniej Górze informuje, że dnia 4.05.2012r. nie będą wykonywane niżej wymienione kursy:
                                                Jelenia Góra - Wrocław o godz. 11.30; 16.00; 17.30
                                                Wrocław - Jelenia Góra o godz. 17.10; 18.15; 21.45

                                                Komunikat
                                                PKS "TOUR" Sp. z o.o. w Jeleniej Górze informuje, że od dnia 1.04.2012r. w kursie relacji Jelenia Góra - Przemyśl o godz. 18.20 i Przemyśl - Jelenia Góra o godz. 18.40 likwiduje zatrzymywanie się na dworcu autobusowym w Ropczycach.

                                                Skrócenie kursu
                                                Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej "TOUR" Sp. z o.o. w Jeleniej Górze informuje, że od dnia 14.02.2012r. kurs relacji Jelenia Góra - Wadowice o godz. 22.00 zostaje skrócony do Krakowa.

                                                Wycofanie sprzedaży biletów z kas dworca Wrocław
                                                Wycofanie sprzedaży biletów autobusowych z kas biletowych na dworcu autobusowy we Wrocławiu. Od 21.XII.2011 r. bilety należy nabywać tylko u kierowcy w autobusie lub bilet powrotny w kasie biletowej na dworcu w Jeleniej Górze.

                                                Zawieszeniu obsługi kursów
                                                Zawieszenie obsługi kursów w dniu 26. XII. 2011 r. relacji:
                                                Odjazdy
                                                Głogów - Karpacz o godz. 5.30
                                                Karpacz - Głogów o godz. 11.20
                                                Głogów - Karpacz o godz. 15.00
                                                Karpacz - Głogów o godz. 19.00
                                                Odjazdy z Jeleniej Góry
                                                Jelenia Góra - Karpacz godz. 8.25 i 17.50
                                                Jelenia Góra - Głogów godz. 12.10 i 19.35.
                                                Tych kursów nie będzie 26.XII.2011 r.

                                                Zmiana kursu do Zakopanego
                                                PKS Pszczyna informuje, że w dniu 24.XII.2011r. kurs o godz. 10.50 relacji Jelenia Góra - Zakopane zostaje skrócony do Katowic.

                                                Komunikat
                                                PKS "TOUR" sp. z o.o. w Jeleniej Górze informuje, że dnia 24 i 31.12.2011r. dodatkowo będą wykonywane kursy do Świeradowa Zdr. o godzinie 17.00 i do Szklarskiej Poręby Górnej o godzinie 18.50.
                                                Dnia 6.01.2012r. nie będą wykonywane kursy relacji:
                                                Jel.Góra - Wrocław - Jel. Góra o godzinie 11.30/17.10
                                                Jel.Góra - Wrocław - Jel. Góra o godzinie 16.00/18.15
                                                Jel.Góra - Wrocław - Jel. Góra o godzinie 17.30/21.45

                                                Uwaga
                                                PKS "TOUR"Sp. z o.o. w Jeleniej Górze informuje, że 11.11.2011r. zawiesza obsługę kursów ekspresowych relacji Jelenia Góra - Wrocław - Jelenia Góra o godzinie: 11.30/17.10 16.00/18.15 17.30/21.45


                                                Na 8 komunikatów 4 faktycznie dotyczą zawieszenia kursów. Z tym, że wszystkie z nich dotyczą zawieszenia kursów w pojedynczych, konkretnych dniach (najczęściej świątecznych lub okołoświątecznych). Czyli w ciągu ponad roku czasu (następny komunikat jest z maja 2011) PKS Jelenia Góra nie zlikwidował ani jednego kursu!

                                                Po co kłamiesz? A może po prostu problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

                                                Lepiej się wyśpij, a może następnym razem lepiej ci pójdzie...
                                                • embriao Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 20.07.12, 14:41
                                                  Gość portalu: janek napisał(a):

                                                  > Na 8 komunikatów 4 faktycznie dotyczą zawieszenia kursów. Z tym, że wszystkie z
                                                  > nich dotyczą zawieszenia kursów w pojedynczych, konkretnych dniach (naj
                                                  > częściej świątecznych lub okołoświątecznych). Czyli w ciągu ponad roku czasu
                                                  >
                                                  (następny komunikat jest z maja 2011) PKS Jelenia Góra nie zlikwidował
                                                  > ani jednego kursu!

                                                  >
                                                  > Po co kłamiesz? A może po prostu problemy z czytaniem ze zrozumieniem?
                                                  >
                                                  > Lepiej się wyśpij, a może następnym razem lepiej ci pójdzie...

                                                  A wcześniej? Gdzie ja pisałem, że problem dotyczy tylko 2011 i 2012 roku?
                                                  Ty się lepiej wyśpij.
                                                  • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.12, 15:39
                                                    Wcześniej, czyli kiedy? Jeśli PKS w 2011 i 2012 r. nie zlikwidował żadnego kursu, to nawet zakładając, że kiedyś tak było, w ostatnich latach sytuacja uległa poprawie. A fakt, że nie potrafisz podać takich przykładów, świadczy o tym, że bredzisz od rzeczy.

                                                    I kto tu się nie wyspał?
                                                  • embriao Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 23.07.12, 15:40
                                                    Gość portalu: janek napisał(a):

                                                    > Wcześniej, czyli kiedy? Jeśli PKS w 2011 i 2012 r. nie zlikwidował żadnego kurs
                                                    > u, to nawet zakładając, że kiedyś tak było, w ostatnich latach sytuacja uległa
                                                    > poprawie. A fakt, że nie potrafisz podać takich przykładów, świadczy o tym, że
                                                    > bredzisz od rzeczy.

                                                    Skrócił:
                                                    Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej "TOUR" Sp. z o.o. w Jeleniej Górze informuje, że od dnia 14.02.2012r. kurs relacji Jelenia Góra - Wadowice o godz. 22.00 zostaje skrócony do Krakowa.
                                                    PKS Pszczyna informuje, że w dniu 24.XII.2011r. kurs o godz. 10.50 relacji Jelenia Góra - Zakopane zostaje skrócony do Katowic.

                                                    Zlikwidował:
                                                    PKS "TOUR"Sp. z o.o. w Jeleniej Górze informuje, że 11.11.2011r. zawiesza obsługę kursów ekspresowych relacji Jelenia Góra - Wrocław - Jelenia Góra o godzinie: 11.30/17.10 16.00/18.15 17.30/21.45
                                                    PKS "TOUR" Sp. z o.o. w Jeleniej Górze uprzejmie informuje, że od 1.05.2011r. zawiesza obsługę poniższych kursów autobusowych : Jelenia Góra - Lwówek-Jel.Góra o godz.8.10/9.40 Jelenia Góra - Świeradów Z.-Jel.Góra o godz. 8.20/9.40 Jelenia Góra - Świeradów Z.-Jel.Góra o godz.11.00/13.50 Jelenia Góra - Świeradów Z.-Jel.Góra o godz. 14.15/15.55 Jelenia Góra - Świerzawa-Jel.Góra o godz. 8.40/10.40 Jelenia Góra - Kowary Górne -Jel.Góra o godz. 11.45/12.37 Jelenia Góra - Kowary Średnie o godz. 15.10 Jelenia Góra - Kowary-Wojków o godz. 15.55
                                                    PKS"TOUR" Sp. z o.o. w Jeleniej Górze informuje, że od 21 marca 2011r. zawiesza obsługę kursu relacji Szklarska Poręba - Jelenia Góra - Bydgoszcz o godz. 11.50 i Bydgoszcz - Jelenia Góra - Szklarska Poręba o godz. 6.45
                                                    Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej "TOUR" sp. z o.o. w Jeleniej Górze informuje, że od 1.03.2011r. zawiesza obsługę kursu relacji Jelenia Góra - Piła o godzinie 8.00 i Piła - Jelenia Góra o godzinie 7.40

                                                    > I kto tu się nie wyspał?

                                                    Tylko ty.
                                                  • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.12, 21:32
                                                    embriao napisał:

                                                    > Skrócił...

                                                    Skrócił = zlikwidował? Rozumiesz ty sens obu słów?

                                                    A skrócenie obu kursów nastąpiło z powodu wycofania się przewoźnika, z którym naprzemiennie były wykonywane oba kursy, a nie złej kondycji PKS Jelenia Góra.

                                                    > Zlikwidował...

                                                    Jakbyś poza wklejeniem przeczytał te informacje, zauważyłbyś, że ostatnia likwidacja kursów w PKS Jelenia Góra miała miejsce prawie 1,5 roku temu. Tak więc potwierdziłeś mój pogląd, że w ostatnim czasie sytuacja w PKS Jelenia Góra pod tym względem uległa poprawie, a liczba kursów utrzymuje się na stabilnym poziomie.

                                                    > > I kto tu się nie wyspał?
                                                    > Tylko ty.

                                                    Wygląda na to, że u ciebie funkcjonowanie na pograniczy jawy i snu jest stanem trwałym.
                                                  • embriao Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 24.07.12, 09:20
                                                    Gość portalu: janek napisał(a):

                                                    > embriao napisał:
                                                    >
                                                    > > Skrócił...
                                                    >
                                                    > Skrócił = zlikwidował? Rozumiesz ty sens obu słów?

                                                    Skrócił = Na odcinku zlikwidował.

                                                    > A skrócenie obu kursów nastąpiło z powodu wycofania się przewoźnika, z którym n
                                                    > aprzemiennie były wykonywane oba kursy, a nie złej kondycji PKS Jelenia Góra.
                                                    >
                                                    > > Zlikwidował...
                                                    >
                                                    > Jakbyś poza wklejeniem przeczytał te informacje, zauważyłbyś, że ostatnia likwi
                                                    > dacja kursów w PKS Jelenia Góra miała miejsce prawie 1,5 roku temu.

                                                    No i co z tego, że pół roku temu. Zlikwidował to zlikwidował.

                                                    Tak więc po
                                                    > twierdziłeś mój pogląd, że w ostatnim czasie sytuacja w PKS Jelenia Góra pod ty
                                                    > m względem uległa poprawie, a liczba kursów utrzymuje się na stabilnym poziomie

                                                    Poza regularnymi likwidacjami ;)

                                                    > Wygląda na to, że u ciebie funkcjonowanie na pograniczy jawy i snu jest stanem
                                                    > trwałym.

                                                    Czasem się takie coś przylepi i odczepić się nie może.
                                                  • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 12:53
                                                    embriao napisał:

                                                    > Skrócił = Na odcinku zlikwidował.

                                                    Ale kursu nie zlikwidował. No i przyczyna była inna niż ta, o której pisałeś.

                                                    > No i co z tego, że pół roku temu. Zlikwidował to zlikwidował.

                                                    A jednak nie rozumiesz, co czytasz, bo pół roku to nie 1,5 roku. I to z tego, że dowód nie odnosi się do tezy, którą próbujesz udowadniać.

                                                    > Poza regularnymi likwidacjami ;)

                                                    1,5 roku temu i wcześniej, czyli nie obecnie.

                                                    > Czasem się takie coś przylepi i odczepić się nie może.

                                                    Piszesz o sobie?
                                    • Gość: Roman Diesel Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 13:35
                                      Ale głupoty pleciesz. PKS Legnica ma obecnie może z kilkanaście autobusów. Z większości swoich danych linii już dawno się wycofał. Z niektórych wyparli go nyskarze. Ta firma w zasadzie już nie istnieje, a obsługiwane kierunki można policzyć na palcach dwóch rąk (a może i już tylko jednej). Nie pitol o rozwoju i inwestycjach. Ta firma to w tej chwili jest wydmuszka, która chyba wynajmem autobusów się będzie niedługo zajmować. Podobnie by było z PKSem w Lubinie jakby nie fakt, że w 1995 roku dostał awansem obsługę komunikacji miejskiej (później były wprawdzie przetargi ale i tak wiadomo, kto mógł wygrać) to już dawno by splajtował. I tak wyprzedali już prawie wszystko co mogli - od dworca PKS, po część zajezdni. Jeszcze trochę i pewnie z Chocianowa i Chojnowa też się wycofają (kolejne tereny będą na sprzedaż). Z ich tras podmiejskich pozostał jedynie cień (może z 30-40% tego, co było jeszcze z 10-15 lat temu), i tylko na część z nich weszli prywaciarze. Nawet na dotąd mocno rentownych regionalnych (np. do Wrocławia) są coraz większe cięcia - coraz mniej studenciaków, coraz więcej ludzi jeździ prywatnymi autami. Prawda jest też taka, że coraz mniej ludzi ma ochotę dojeżdżać codziennie na takie dystanse jak se Świdnicy czy Wałbrzycha, Ząbkowic czy Lubina, kiedy czas przejazdu drogą bywa kompletnie nieprzewidywalny. Jak ktoś pracuje we Wrocławiu to raczej się tam z czasem przeprowadzi.

                                      Tylko jak widać PKSy Oleśnica i Oława radzą sobie całkiem dobrze. Ale oni obsługują z wysoką częstotliwością wysokofrekwencyjne połączenia z Wrocławia do miast-satelitów położonych kilkanaście-kilkadziesiąt km dalej.
                                      • Gość: KrzychuJG Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 19:17
                                        Gość portalu: Roman Diesel napisał(a):

                                        > Ale głupoty pleciesz. PKS Legnica ma obecnie może z kilkanaście autobusów. Z wi
                                        > ększości swoich danych linii już dawno się wycofał. Z niektórych wyparli go nys
                                        > karze. Ta firma w zasadzie już nie istnieje, a obsługiwane kierunki można polic
                                        > zyć na palcach dwóch rąk (a może i już tylko jednej).

                                        www.pks.legnica.pl/download/DA_Legnica.pdf

                                        Albo masz po 64 palce u każdej ręki, albo zwyczajnie kłamiesz.


                                        > Nie pitol o rozwoju i inw
                                        > estycjach. Ta firma to w tej chwili jest wydmuszka, która chyba wynajmem autobu
                                        > sów się będzie niedługo zajmować. Podobnie by było z PKSem w Lubinie jakby nie
                                        > fakt, że w 1995 roku dostał awansem obsługę komunikacji miejskiej (później były
                                        > wprawdzie przetargi ale i tak wiadomo, kto mógł wygrać) to już dawno by splajt
                                        > ował. I tak wyprzedali już prawie wszystko co mogli - od dworca PKS, po część z
                                        > ajezdni.

                                        Fakt, że PKS wyprzedaje niepotrzebne nieruchomości, nie świadczy o jego bankructwie, tylko o racjonalizacji ekonomicznej działań firmy.

                                        > Nawet na dotąd mocno rentownych regionalnych (np. do Wrocławi
                                        > a) są coraz większe cięcia - coraz mniej studenciaków, coraz więcej ludzi jeźdz
                                        > i prywatnymi autami. Prawda jest też taka, że coraz mniej ludzi ma ochotę dojeż
                                        > dżać codziennie na takie dystanse jak se Świdnicy czy Wałbrzycha, Ząbkowic czy
                                        > Lubina, kiedy czas przejazdu drogą bywa kompletnie nieprzewidywalny. Jak ktoś p
                                        > racuje we Wrocławiu to raczej się tam z czasem przeprowadzi.

                                        Fakt, że autobusami jeździ obecnie mniej ludzi niż w latach 80. czy 60., jest oczywisty. Więcej ludzi ma po prostu samochody. Ale to dotyka wszystkich przewoźników, także busiarzy czy pociągi, których jest mniej i mają po mniej wagonów niż dawniej. Więc nie jest to tylko przypadłość PKS-ów.

                                        > Tylko jak widać PKSy Oleśnica i Oława radzą sobie całkiem dobrze. Ale oni obsłu
                                        > gują z wysoką częstotliwością wysokofrekwencyjne połączenia z Wrocławia do mias
                                        > t-satelitów położonych kilkanaście-kilkadziesiąt km dalej.

                                        Słabo znasz fakty. Tylko na samym Dolnym Śląsku dobrze radzą sobie także wspomniany PKS "Tour" Jelenia Góra, PKS Zgorzelec, PKS Świdnica, PKS Lubań (a też groziła mu upadłość), PKS Bolesławiec, Polbus Wrocław i jeszcze kilka innych firm. Znasz zaledwie dwa PKS-y, a wyciągasz wnioski na wszystkie. Tak się nie robi.
                                        • Gość: Roman Diesel Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 20:37
                                          Co do Legnicy to kpisz czy o drogę pytasz? Jak obejrzysz sobie rozkład odjazdów z dw. PKS Wrocław Centralny to też stwierdzisz, że POLBUS to wszystko uruchamia i jest w superkondycji bo ma tak wiele kursów? PKS Legnica obsługuje dosłownie kilka kierunków z tego rozkładu. Reszta to PKSy: Zgorzelec, JG, Lubin, Głogów czy Poznań. Poza tym skoroś taki znawca to sam możesz sobie odpowiedzieć na pytanie w jakiej kondycji jest wspomniany przez Ciebie POLBUS, jeśli czytujesz lokalną prasę i serwisy internetowe z ostatniego roku czy dwóch. PKSy Świdnica i Lubań po odchudzeniu i wprowadzonych zmianach istnieją. Zobaczymy jak długo, bo PKS Świdnica też już praktycznie wycofał się z lokalnych przewozów. Lubania nie znam zupełnie.
                                          • Gość: KrzychuJG Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 21:10
                                            Gość portalu: Roman Diesel napisał(a):

                                            > Co do Legnicy to kpisz czy o drogę pytasz? Jak obejrzysz sobie rozkład odjazdów
                                            > z dw. PKS Wrocław Centralny to też stwierdzisz, że POLBUS to wszystko uruchami
                                            > a i jest w superkondycji bo ma tak wiele kursów? PKS Legnica obsługuje dosłowni
                                            > e kilka kierunków z tego rozkładu. Reszta to PKSy: Zgorzelec, JG, Lubin, Głogów
                                            > czy Poznań.

                                            Aha, to te 60 kierunków obsługują inne PKS-y, a PKS Legnica tylko 4-5? Ciekawe... Możesz w takim razie napisać, które kierunki obsługują jakie PKS-y? Które PKS-y poza PKS Legnica jeżdżą z Legnicy do Budziszowa Wielkiego, Jenkowa, Konar, Legnickiego Pola, Miłogostowic, Ogonowic czy Winnicy?

                                            Nawet gdybyś pisał prawdę, rozkład jazdy pokazuje, że w Legnicy i okolicach jest zapotrzebowanie na połączenia PKS. Jeśli przejęły je inne PKS-y, to świadczy to tylko o złej polityce PKS Legnica, a nie złej kondycji wszystkich PKS-ów.

                                            > Poza tym skoroś taki znawca to sam możesz sobie odpowiedzieć na py
                                            > tanie w jakiej kondycji jest wspomniany przez Ciebie POLBUS, jeśli czytujesz lo
                                            > kalną prasę i serwisy internetowe z ostatniego roku czy dwóch.

                                            Czytuję prasę, a na dodatek ze zrozumieniem. Stąd wiem, że kłopoty Polbusa były spowodowane przekrętami wewnątrz firmy dokonanymi przez jej pracowników, a nie zewnętrznymi trudnościami na rynku przewozów pasażerskich.

                                            > PKSy Świdnica i
                                            > Lubań po odchudzeniu i wprowadzonych zmianach istnieją. Zobaczymy jak długo, bo
                                            > PKS Świdnica też już praktycznie wycofał się z lokalnych przewozów. Lubania ni
                                            > e znam zupełnie.

                                            Bo ty ogólnie mało znasz, a rzetelne fakty zastępujesz gdybaniami typu: "zobaczymy". Czekam zatem także na informację, który PKS obsługuje połącznia ze Świdnicy do Bogdanowa, Chwałowa, Imbramowic, Osieku, Pyszczyna, Sobótki, Zastróża czy Żarowa.

                                            Zaraz wyjdzie, że po całym Dolnym Śląsku jeżdżą tylko PKS Oleśnica i Oława :D
                                            • embriao Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 23.07.12, 15:52
                                              Gość portalu: KrzychuJG napisał(a):


                                              > Nawet gdybyś pisał prawdę, rozkład jazdy pokazuje, że w Legnicy i okolicach jes
                                              > t zapotrzebowanie na połączenia PKS. Jeśli przejęły je inne PKS-y, to świadczy
                                              > to tylko o złej polityce PKS Legnica, a nie złej kondycji wszystkich PKS-ów.

                                              A która jest dobra? PKS Cieszyn?? ;)))

                                              > Czytuję prasę, a na dodatek ze zrozumieniem. Stąd wiem, że kłopoty Polbusa były
                                              > spowodowane przekrętami wewnątrz firmy dokonanymi przez jej pracowników, a nie
                                              > zewnętrznymi trudnościami na rynku przewozów pasażerskich.

                                              To dlaczego Polbus nie startował na linie strefowe w gminie Siechnice? Bo nie ma pieniędzy na nic i jedyne co go ratuje to posiadanie dworca w centrum miasta.

                                              > Bo ty ogólnie mało znasz, a rzetelne fakty zastępujesz gdybaniami typu: "zobacz
                                              > ymy". Czekam zatem także na informację, który PKS obsługuje połącznia ze Świdnicy do Bogdano
                                              > wa, Chwałowa, Imbramowic, Osieku, Pyszczyna, Sobótki, Zastróża czy Żarowa.

                                              Kursy szkolne współfinansowane przez gminy.

                                              > Zaraz wyjdzie, że po całym Dolnym Śląsku jeżdżą tylko PKS Oleśnica i Oława :D

                                              Nie ma takiego czegoś jak PKS Oleśnica znawco.
                                              • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.12, 21:39
                                                embriao napisał:

                                                > A która jest dobra? PKS Cieszyn?? ;)))

                                                Tych, co obsługują wspomniane kursy. No, chyba że one też likwidują lokalne kursy u siebie i tam z kolei jeździ PKS Legnica... :D

                                                > To dlaczego Polbus nie startował na linie strefowe w gminie Siechnice? Bo nie m
                                                > a pieniędzy na nic i jedyne co go ratuje to posiadanie dworca w centrum miasta.

                                                Mógłbyś podeprzeć swój pogląd jakimiś źródłami?

                                                > Kursy szkolne współfinansowane przez gminy.

                                                Tylko dlaczego owe "kursy szkolne" jeżdżą także w wakacje?

                                                > Nie ma takiego czegoś jak PKS Oleśnica znawco.

                                                Jakbyś ze zrozumieniem przeczytał tę dyskusję, zauważyłbyś, że to nie on pisał tu o PKS Oleśnica, który ponoć "radzi sobie całkiem dobrze"...
                                                forum.gazeta.pl/forum/w,72,137400808,137512446,Re_PKS_w_Dzierzoniowie_upada_Winni_nielegalni_p.html
                                                • embriao Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 24.07.12, 09:29
                                                  Gość portalu: janek napisał(a):

                                                  > embriao napisał:
                                                  >
                                                  > > A która jest dobra? PKS Cieszyn?? ;)))
                                                  >
                                                  > Tych, co obsługują wspomniane kursy. No, chyba że one też likwidują lokalne kur
                                                  > sy u siebie i tam z kolei jeździ PKS Legnica... :D

                                                  To może PKS Kamienna Góra?

                                                  > > To dlaczego Polbus nie startował na linie strefowe w gminie Siechnice? Bo
                                                  > nie m
                                                  > > a pieniędzy na nic i jedyne co go ratuje to posiadanie dworca w centrum m
                                                  > iasta.
                                                  >
                                                  > Mógłbyś podeprzeć swój pogląd jakimiś źródłami?

                                                  Urząd Gminy Siechnice -> kartka z ogłoszeniem wyników postępowania.


                                                  > > Kursy szkolne współfinansowane przez gminy.
                                                  >
                                                  > Tylko dlaczego owe "kursy szkolne" jeżdżą także w wakacje?
                                                  >
                                                  > > Nie ma takiego czegoś jak PKS Oleśnica znawco.
                                                  >
                                                  > Jakbyś ze zrozumieniem przeczytał tę dyskusję, zauważyłbyś, że to nie on pisał
                                                  > tu o PKS Oleśnica, który ponoć "radzi sobie całkiem dobrze"...

                                                  A ty ten błąd powielasz.
                                                  • Gość: janek Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 12:56
                                                    embriao napisał:

                                                    > To może PKS Kamienna Góra?

                                                    PKS Kamienna Góra też nie stoi źle.

                                                    > Urząd Gminy Siechnice -> kartka z ogłoszeniem wyników postępowania.

                                                    Czemu nie wskazałeś Google? Konkrety proszę.

                                                    > A ty ten błąd powielasz.

                                                    Nie ja, znaffco.
                            • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 15.07.12, 23:19
                              Gość portalu: artek napisał(a):

                              > Hmm, wydawało mi się, że artykuł jest o jednym bankrutującym PKS-ie, ale pewnie
                              > coś niedokładnie przeczytałem...

                              Dyskusja się rozwinęła. Skoro mój adwersarz jest łaskaw twierdzić, że wszyscy (albo znakomita większość) prywaciarze, to firemki krzaki pociskające po wariacku zdezelowanymi gratami bez przeglądów i unikające płacenia podatków, przenieśliśmy dyskusję na szerszą płaszczyznę i dyskutujemy stan rynku przewozów osobowych w całym kraju (w czym udatnie pomaga mój adwersarz, wciąż domagający się nowych przykładów) oraz odnosimy jego sytuację do sytuacji w innych krajach.
                              • Gość: jan Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.dynamic.mm.pl 16.07.12, 00:39
                                > Dyskusja się rozwinęła. Skoro mój adwersarz jest łaskaw twierdzić, że wszyscy (
                                > albo znakomita większość) prywaciarze, to firemki krzaki pociskające po wariack
                                > u zdezelowanymi gratami bez przeglądów i unikające płacenia podatków, przenieśl
                                > iśmy dyskusję na szerszą płaszczyznę i dyskutujemy stan rynku przewozów osobowy
                                > ch w całym kraju (w czym udatnie pomaga mój adwersarz, wciąż domagający się now
                                > ych przykładów) oraz odnosimy jego sytuację do sytuacji w innych krajach.

                                Broń dalej busiarzy, nikt już chyba tutaj nie ma wątpliwości, że jesteś jednym z nich i/lub masz ich w rodzinie. Gościu, znasz sytuację jaka jest w Dzierżoniowie, czy tylko porównujesz ją do swojej pipidówy? Do Wrocławia oprócz PKS-u kursuje właściwie tylko firma MR z Milicza, reszta są to złodzieje, którzy bez zezwolenia korzystają z infrastruktury komunikacji zbiorowej (przystanki, zatoczki). Większość z nich nie płaci podatków, jeździ złomami, a co najgorsze bezczelnie podbiera klientów przede wszystkim PKS-owi. Co ktoś się pojawi na przystanku PKS-u to zaraz podchodzi taki śmieć i namawia na jazdę busem/samochodem. Cena zresztą niewiele niższa, ale część ludzi się na to niestety godzi nie wiedząc jaką krzywdę tym sobie wyrządzają. PKS upadnie to ceny automatycznie wzrosną. Poza tym PKS miał rozkład i jeździł czy to w niedziele, czy w święta. Ci co nauczyli się korzystać z tych nielegalnych busów na pewno będą szczęśliwi kiedy będą się chcieli dostać np. w którąś niedzielę do Wrocławia, a kierowca busa w sobotę akurat sobie popił i w niedzielę zrobił sobie wolne. No ale jeżeli rozkładów brak to nikt pretensji mieć nie powinien, prawda?

                                Jak czułbyś się gdybyś np. miał sklep monopolowy i przed wejściem do Twojego sklepu stał gościu i namawiał klientów, którzy chcą do niego wejść, na zmianę planów i wejście do lokalu po drugiej stronie ulicy do tzw. meliny? Zadowolony byś był? Wydajesz pieniądze na utrzymanie lokalu, reklamujesz swoje usługi, płacisz podatki, ZUS-y itd. a jakiś pacan obok Ciebie sprzedaje na lewo i jeszcze spod Twoich drzwi kradnie klientów, którzy już chcieli wejść do Twojego sklepu. Ogarnij się chłopie, takie coś trzeba tępić. Widziałem jak wyglądały niektóre "bolidy" wiozące podróżnych, nie trzeba było przeglądu robić żeby wiedzieć, że stan samochodu był agonalny.

                                Napisz mi jeszcze ile firm znasz LEGALNYCH wożących pasażerów z Bielawy/Dzierżoniowa do Wrocławia. Podaj mi namiary na ich rozkłady, dane firmy gdzie mógłbym dowiedzieć się gdzie ma siedzibę itd.
                              • Gość: pp tomek854 - wrocławski Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 01:23
                                Więc podaj te przykłady bankrutujących PKS-ów z całej Polski, skoro tak bardzo chcesz się przenieść na szerszą płaszczyznę. Tylko nie wykręcaj się znowu sianem w sytuacji, gdy żądam konkretów potwierdzających twoje słowa rzucane na wiatr niczym bąki puszczane z tyłka w trakcie zasuwania po dziurawych drogach rozklekotanym busem.
    • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 16.07.12, 17:33
      Jak już pisałem, nie będę więcej dyskutował, bo wyjeżdzam ;-) zresztą kończą się argumenty a zaczynają epitety, to już nie warto.

      Tak tylko na koniec dodam, bo mi mignęło, że definicja autobusu jaką rzekomo "wymyśliłem" pochodzi z kodeksu drogowego:

      autobus - pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą


      Dlatego każdy taki pojazd jest autobusem, nieważne czy jest to sprinter przewożący 10 osób, Mercedes Vario na 26 osob czy przegubowe volvo na 180. I też nie jest istotne dla tej definicji, czy danym małym autobusikiem powozi PKS czy prywaciarz.

      No, a teraz znikam w trasę, oczywiście moim zdezelowanym busem (fajnie, zawsze jak biorę czyjąś stronę w dyskusji z tym trollem to się dowiaduję kim jestem, więc jestem astronomicznym włascicielem firmy busiarskiej jednocześnie będących hałaśliwym studentem mieszkającym w bloku i pracującym na zmywaku w Londynie.

      Miłego gadania sam ze sobą, Kornel ;-)
      • Gość: pp tomek854 - wrocławski Aron, miłośnik busów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 19:58
        tomek854 napisał:

        > Jak już pisałem, nie będę więcej dyskutował, bo wyjeżdzam ;-) zresztą kończą si
        > ę argumenty a zaczynają epitety, to już nie warto.

        Aha, rozumiem, że skończyły ci się argumenty, to podkulasz ogon i zwiewasz. Bo nie znalazłeś poparcia wśród forumowiczów i szukasz teraz pretekstu, żeby wycofać się z honorem i zrzucić winę z siebie na innych. Nie okłamuj, tomek854, że zaczęły się epitety - epitety były już dawno i zaczęły się z twojej strony. Na przyszłość potrenuj trochę kulturę dyskusji, a nade wszystko dowiedz się trochę o temacie, na który zabierasz głos - może wtedy nie będziesz musiał zwiewać z podkulonym ogonem.

        > Tak tylko na koniec dodam, bo mi mignęło, że definicja autobusu jaką rzekomo "w
        > ymyśliłem" pochodzi z kodeksu drogowego:
        >
        > autobus - pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu więcej
        > niż 9 osób łącznie z kierowcą
        >


        Z tego wynika, że do końca dyskusji nie zrozumiałeś, o czym mowa, bo my mówimy o busach - czyli małych autobusach, zgodnie z definicją ( pl.wikipedia.org/wiki/Autobus ). Jakoś każdy zrozumiał różnicę oprócz ciebie. Skoro nie rozróżniasz obu typów pojazdów, to po co zaśmiecasz dyskusję nic nie wnoszącymi postami?

        > Dlatego każdy taki pojazd jest autobusem, nieważne czy jest to sprinter przewoż
        > ący 10 osób, Mercedes Vario na 26 osob czy przegubowe volvo na 180. I też nie j
        > est istotne dla tej definicji, czy danym małym autobusikiem powozi PKS czy pryw
        > aciarz.

        Ale nie każdy autobus jest busem. A dla dyskusji jest jak najbardziej istotna różnica pomiędzy dużym, przeważnie państwowym PKS-em lub inną profesjonalną prywatną firmą, a prywatnym busiarzem z jednym lub kilkoma małymi, zdezelowanymi busami. A tacy w znacznym stopniu przejęli rynek przewozów w Polsce. Tylko pokazałeś, że kompletnie nie orientujesz się w cechach obecnego rynku przewozów pasażerskich w Polsce.

        > No, a teraz znikam w trasę, oczywiście moim zdezelowanym busem (fajnie, zawsze
        > jak biorę czyjąś stronę w dyskusji z tym trollem to się dowiaduję kim jestem, w
        > ięc jestem astronomicznym włascicielem firmy busiarskiej jednocześnie będących
        > hałaśliwym studentem mieszkającym w bloku i pracującym na zmywaku w Londynie.

        Skoro wszędzie widzisz trolli, to może najwyższy czas odwiedzić swojego przyjaciela kklementa albo innego specjalistę? Swoją drogą, dobrze wiedzieć, z kim miałem przyjemność rozmawiać. Szerokiej drogi, tomku854 - wrocławski Aronie, miłośniku busów.

        > Miłego gadania sam ze sobą, Kornel ;-)

        A ja dalej nie wiem, o kogo chodzi... Już nie wiem, który raz czytam u ciebie jakieś oskarżenia pod moim adresem, pomówienia, oczernienia itp. Oczywiście żadnych konkretów podać nie potrafisz. Mimo to nie przeszkadza ci to mieć pretensje, że inni stosują epitety wobec ciebie. Walczysz z duchami, tomek854, albo innymi osobistymi urojeniami. Od tego są jednak inne, bardziej odpowiednie tematycznie fora, a ty najwyraźniej pomyliłeś fora.
        • tomek854 Re: tomek854 - wrocławski Aron, miłośnik busów 19.07.12, 16:22
          Gość portalu: pp napisał(a):
          > Aha, rozumiem, że skończyły ci się argumenty, to podkulasz ogon i zwiewasz. Bo
          > nie znalazłeś poparcia wśród forumowiczów i szukasz teraz pretekstu, żeby wycof
          > ać się z honorem i zrzucić winę z siebie na innych. Nie okłamuj, tomek854, że z
          > aczęły się epitety - epitety były już dawno i zaczęły się z twojej strony. Na p
          > rzyszłość potrenuj trochę kulturę dyskusji, a nade wszystko dowiedz się trochę
          > o temacie, na który zabierasz głos - może wtedy nie będziesz musiał zwiewać z p
          > odkulonym ogonem.

          Tak tak, oczywiscie, tak sobie to tlumacz. Lepiej Ci?

          Podrozoje, nie mam czasu na internet. A tak na marginesie, przyjechalem wlasnie autem ze Szkocji do Wroclawia, po drodze odwiedzajac Prage i Jelenia Gore... I w Jeleniej widzialem kilka autobusow tamtego PKSu, w tym 20letnia (na oko) setre wypuszczajaca kleby czarnego dymu.... To pewnie jakis prywaciarz sie podszywal ;-)
          • Gość: pp Re: tomek854 - wrocławski Aron, miłośnik busów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.12, 20:37
            Wow, nasz miłośnik busów powrócił do dyskusji. Żeby jeszcze pisał z sensem...

            tomek854 napisał:

            > Tak tak, oczywiscie, tak sobie to tlumacz. Lepiej Ci?

            Ja nie mam potrzeby dowartościowywania się na forum, czego nie można powiedzieć o tobie.

            > Podrozoje, nie mam czasu na internet.

            Właśnie widać. Pierwszy post po przerwie zaczynamy od kłamstwa?

            > A tak na marginesie, przyjechalem wlasnie
            > autem ze Szkocji do Wroclawia, po drodze odwiedzajac Prage i Jelenia Gore... I
            > w Jeleniej widzialem kilka autobusow tamtego PKSu, w tym 20letnia (na oko) set
            > re wypuszczajaca kleby czarnego dymu.... To pewnie jakis prywaciarz sie podszyw
            > al ;-)

            I typowe argumenty w tomka854 stylu... A to pewnie atrapy?
            www.pks.jgora.pl/index.php?p=wynajem

            Ale najważniejsze, że tomek widział jedną 20-letnią setrę wypuszczającą kłęby czarnego dymu. Zdezelowanych gruchotów u prywaciarzy oczywiście nie zauważył.
            • tomek854 Re: tomek854 - wrocławski Aron, miłośnik busów 22.07.12, 16:09
              Gość portalu: pp napisał(a):
              > Właśnie widać. Pierwszy post po przerwie zacz
              > ynamy od kłamstwa?

              Zdecyduj sie, to byla ta przerwa, czy nie? :-)

              > I typowe argumenty w tomka854 stylu... A to pewnie atrapy?
              > www.pks.jgora.pl/index.php?p=wynajem
              >

              Nie, to najlepsze autobusy, ktorymi firma stara sie zachecic klientow do wynajmu. Takie okno wystawowe.

              > Ale najważniejsze, że tomek widział jedną 20-letnią setrę wypuszczającą kłęby c
              > zarnego dymu. Zdezelowanych gruchotów u prywaciarzy oczywiście nie zauważył.

              No nie widzialem, na trasie mijalem jedna KryChe tylko, w odroznieniu od PKSow pojazd byl czysty.
              • Gość: pp Re: tomek854 - wrocławski Aron, miłośnik busów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.12, 14:02
                tomek854 napisał:

                > Zdecyduj sie, to byla ta przerwa, czy nie? :-)

                Była. Za krótka.

                > Nie, to najlepsze autobusy, ktorymi firma stara sie zachecic klientow do wynajm
                > u. Takie okno wystawowe.

                Więc znajdź mi busiarza, który też ma takie "okno wystawowe". BTW, jakbyś wiedział trochę o PKS Jelenia Góra, wiedziałbyś, że komfortowych autobusów firma ta ma dużo więcej niż jest uwidocznione na tej stronie, w tym Bov Magiq i Neoplanów.

                > No nie widzialem, na trasie mijalem jedna KryChe tylko, w odroznieniu od PKSow
                > pojazd byl czysty.

                No to strasznie dużo widziałeś. Jedną Kry-Chę i jedną Setrę PKS-u. Ale wnioski generalizujące na wszystkie PKS-y i wszystkich busiarzy wyciągasz bardzo szybko, tak naprawdę g... wiedząc.
    • autocash PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni prz... 19.07.12, 08:31
      Odnosząc się konkretnie do sytuacji dzierżoniowskiego PKS-u mogę powiedzieć tyle: stoją ludzie na przystanku i czekają na autobus. Podchodzi do nich gość i zagaduje, czy jadą do Wrocławia, a jeśli tak, to czy z nim. Wiele osób idzie z nim świadomie, inne dlatego, że działają z automatu. Skutek jest taki, że nadjeżdżający autobus zbierze o 7 pasażerów mniej. Jeśli taka sytuacja powtórzy się kilka razy dziennie, to PKS ma niezłe straty. I winny nie jest tu przewoźnik, tylko ludzie, którzy patrzą krótkowzrocznie. O PKS-ie wiele złego można powiedzieć. Ale przypomina mi się sytuacja, gdy ludzie ze Świdnicy jeździli z busiarzami. PKS połączenie zawiesił, bo było nierentowne. Później ludzie pisali petycje, żeby połączenie przywrócić.
      I jeszcze jedno: ostatnio PKS obniżył ceny biletów. Student płaci za przejazd Bielawa-Wrocław 10 zł, czyli tyle samo, ile u busiarza. Z tym, że z tym drugim jedzie nielegalnie (bo o takich busiarzach mowa, a nie np. o firmie Romańczuk, która działa w 100% zgodnie z prawem i jest uczciwą konkurencją).
      Pytanie: dlaczego więc ludzie z nimi jeżdżą? Pozostawiam bez odpowiedzi.
      ---
      Wypożyczalnia samochodów we Wrocławiu
      Pożyczki pod zastaw aut
      • Gość: klamott Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.12, 13:28
        Jeżdżą, bo jest wśród nich wielu takich aronów jak tomek854, którzy cieszą się, że zaoszczędzą złotówkę czy dojadą 5 minut wcześniej, a mają za mało wyobraźni, żeby zrozumieć, że taka "konkurencja" wykasza legalną komunikację, czy nawet własne bezpieczeństwo mają gdzieś. A później płaczą, bo przeważnie tak jest, że jak PKS wycofa się z danej linii, to busiarz podnosi ceny, gdy nie ma konkurencji, a jeździ dużo gorzej niż PKS (np. tylko w szczycie i bez przestrzegania rozkładów jazdy).
      • Gość: i'm passenger Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.08.12, 21:47
        > Pytanie: dlaczego więc ludzie z nimi jeżdżą? Pozostawiam bez odpowiedzi.

        To jest jeszcze nic. Ja wiem, jak wygląda sytuacja na trasie Wrocław<->Lubin.
        Bilet PKSowy kosztuje 12,5 i jedzie się (z reguły) wysokopodłogowym autobusem, z bagażnikiem, nawiewem, ogrzewaniem, a czasem nawet WiFi (szok!) Ilość pasażerów - od niskiej do umiarkowanej.
        Tymczasem bus kosztuje 14 zyla, przeważnie jedzie się w tłoku, tak że pasażerowie stojący mają swoje dupy na wysokości głów tych siedzących. Busiarze lubią sobie robić nawijkę przez komóreczkę przez 1/3 trasy - oto bezpieczeństwo :) A pod koniec trasy, już w mieście, bez "krępacji" palą fajki. I naród wybiera busy państwa T.
        Zachodzę w głowę, dlaczego, ale mój mały rozumek tego nie ogarnie chyba :(
        • Gość: aron Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.paradowski.pl 02.08.12, 06:38
          dlatego że PKS to obciach, taki jak pralka Frania, Polonez i Nokia cegła
          • Gość: anty-aron Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 16:03
            Wow, aron jeździ do pracy marszrutkami! Tak jak w Karpatach na Ukrainie :D
    • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 25.07.12, 20:31
      a co do tej kolekcji, ktora tak zawziecie budujesz (bo wszystkie wpisy z moim nickiem i trollem to sa Twojego autorstwa), ciekawe, czy by to wystarczylo aby wniesc oskarzenie o nekanie :-) Byloby zabawnie ;-)
      • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 21:46
        Na pewno wystarczy, by cię zamknąć w psychiatryku, dzieciaku. I przypinam, że temat dotyczy upadającego PKS-u, a nie upiorów, z którymi walczy na forach tomek854.
        • tomek854 Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 25.07.12, 23:46
          I gdybys zamiast odnosic sie do mojej skromnej osoby za pomoca licznych epitetow dyskutowal o faktach, wlasnie takim ten watek by zostal - o upadajacym pksie i tego przyczynach.
          • Gość: pp Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 04:17
            Ale to ty zacząłeś tymi swoimi bredniami o doktorze Kornelu i każąc mi udowadniać, że nie jestem słoniem. A teraz kontynuujesz ten idiotyczny temat. Jak szukasz pomocy psychiatry, to skieruj swoje kroki na jakieś bardziej właściwe tematycznie forum.
    • truten.zenobi PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni prz... 29.07.12, 18:13
      czegoś tu nie rozumiem...

      jak mikro firma może osiągac większa rentownośc niż duża firma korzystajaca z ekonomii skali...

      albo system jest do d... że oszustwa na podatkach daja taką gigantyczną przewagę konkurencyjną

      albo zarządzający dużą firmą tak partaczą swoja robotę że byle kmiotek z busikiem stanowi dla nich poważna konkurencję...

      albo i jedno i drugie

      tak czy inaczej chyba dobrze będzie jak ta firma zbankrutuje - im szybciej tym lepiej...
      a ponieważ jest popyt to i pewnie pojawi się podaż... może za parę lat w to miejsce powstanie jakaś firma oparta na zdrowych zasadach.

      z niecierpliwością czekam kiedy taki los spotka pkp (i klony)....
      • Gość: sebastian Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 01:58
        truten.zenobi napisał:

        > jak mikro firma może osiągac większa rentownośc niż duża firma korzystajaca z e
        > konomii skali...

        Brak przeglądów, niewydawanie biletów i niepłacenie podatków, jeżdżenie zdezelowanymi złomami, oszczędności na paliwie w busach w stosunku do dużych autobusów, napychanie busów ludźmi jak puszki sardynkami... Sposobów jest wiele.

        > tak czy inaczej chyba dobrze będzie jak ta firma zbankrutuje - im szybciej tym
        > lepiej...
        > a ponieważ jest popyt to i pewnie pojawi się podaż... może za parę lat w to mie
        > jsce powstanie jakaś firma oparta na zdrowych zasadach.

        Jakbyś zobaczył, jak wygląda komunikacja zbiorowa w Wałbrzychu i okolicach, to przestałbyś tak mówić.
        • truten.zenobi Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 30.07.12, 20:17
          > Brak przeglądów, , jeżdżenie zdezelo
          > wanymi złomami,

          no cóż myślę że w dalszym ciągu to nie powinno dawać aż takiej przewagi konkurencyjnej
          no chyba że:


          > niewydawanie biletów i niepłacenie podatków, "oszczędności" na paliwie
          w to mogę uwierzyć ale skoro oszustwa podatkowe dają aż taką przewagę konkurencją to znaczy ze system gospodarczy jest w tragicznym stanie. (tz trudno mieć pretensje do oszustów a raczej należało by się bliżej przyjrzeć niegospodarności polityków i urzędników)
          • Gość: sebastian Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 21:47
            Nie tyle system gospodarczy co egzekwowanie przepisów. Przejedź się kiedyś busem na jakiejś prowincji - sam zobaczysz, że wszyscy miejscowi dają kilka złotych do kieszeni i nikt nie żąda żadnych biletów. Czyli dochodzi jeszcze przyzwolenie społeczeństwa na takie praktyki. Jadąc ostatnio busem w Beskidy poprosiłem o bilet. Kierowca zrobił wielkie oczy, a następnie mówi mi lekko wkurzony, że może mi dać nawet dziesięć. Powiedziałem, że nie potrzebuję 10 - wystarczy mi jeden. W końcu po dość długich narzekaniach dostałem. Na trasę w przeciwnym kierunku.
            • truten.zenobi Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 31.07.12, 10:32
              nie! problemem jest biurokracja i wysokie podatki.

              czemu ma służyć bilet w busiku? przecież kierowca wie że zapłaciłeś. czyli jemu to jest do niczego potrzebne.

              ma zapewnić egzekwowanie przepisów (podatkowych)? a w jaki magiczny sposób?
              (to znaczy ja wiem teoretycznie ... ale praktycznie da się obejść na 1001 sposobów - a im wyższe podatki tym bardziej opłaca się kombinować "praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb")

              a jeśli jest z stanem technicznym tak fatalnie jak piszesz to może lepiej by było gdyby skończyć z tą biurokratyczną fikcją i zaprzestać wymagania ponoszenia zbędnych (z punktu widzenia ekonomii i bezpieczeństwa) kosztów.
              • Gość: sebastian Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.12, 15:23
                truten.zenobi napisał:

                > nie! problemem jest biurokracja i wysokie podatki.

                Bzdura! Biurokracja i wysokie podatki dotykają każdego, nie tylko PKS-y.

                > czemu ma służyć bilet w busiku? przecież kierowca wie że zapłaciłeś. czyli jemu
                > to jest do niczego potrzebne.

                Więc zlikwidujmy w ogóle bilety! Ty pewnie nie wiesz, że bilet jest dowodem na zawartą umową przejazdu? Widać sam jesteś głąbem. W razie wypadku, zepsucia busa, naruszenia przepisów, regulaminu firmy czy wielu innych sytuacji losowych i nielosowych bez biletu nie będziesz mógł dochodzić swoich praw.

                > ma zapewnić egzekwowanie przepisów (podatkowych)? a w jaki magiczny sposób?
                > (to znaczy ja wiem teoretycznie ... ale praktycznie da się obejść na 1001 sposo
                > bów - a im wyższe podatki tym bardziej opłaca się kombinować "praw fizyki pan n
                > ie zmienisz i nie bądź pan głąb")

                Jasne, więc skoro przepisy da się obejść na 1001 sposobów, po co jakiekolwiek przepisy utrudniające obchodzenie przepisów, prawda? Albo żartujesz, albo masz tak nikłe pojęcie o transporcie pasażerskim, jak nasz nierozgarnięty troll tomek854.

                > a jeśli jest z stanem technicznym tak fatalnie jak piszesz to może lepiej by by
                > ło gdyby skończyć z tą biurokratyczną fikcją i zaprzestać wymagania ponoszenia
                > zbędnych (z punktu widzenia ekonomii i bezpieczeństwa) kosztów.

                A kto napisał, że są zbędne? Chciałbyś jeździć do pracy przeżartym rdzą, 30-letnim busem z latającymi po całym wnętrzu fotelami i zostawiającym za sobą strużkę oleju? Ty naprawdę nie wiesz, o czym piszesz.
                • truten.zenobi Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 31.07.12, 20:09
                  bez biletu nie będziesz mógł dochodzić swoich praw.

                  nieprawda!
                  raz ze bilet na okaziciela nawet nie jest tyle samo wart co oświadczenie/zeznania świadków/itp.
                  a dwa ze liczy się stan faktyczny (dokumenty formalne mogą tylko ułatwić ale nie jest tak ze ich brak uniemożliwia (formalnie) dochodzenie swoich praw)

                  po co jakiekolwiek p
                  > rzepisy utrudniające obchodzenie przepisów, prawda?

                  i by utrudnić obchodzenie przepisów chroniących inne przepisy przed obchodzeniem należy wymyślić kolejne przepisy, do ich kontrolowania powołać stosowne urzędy i urzędy do kontrolowania urzędów...
                  czy naprawdę wierzysz że w takich warunkach da się żyć i pracować? że jest to dobre dla gospodarki...

                  rozejrzyj się w koło! wszędzie kasy fiskalne dziesiątki urzędów uprawnionych do kontroli przedsiębiorców... wg Ciebie toż to powinien być raj na ziemi wiec skąd tyle biedy?
                  odczuwasz jakiś dysonans poznawczy czy może dalej twierdzisz że za mało biurokracji i urzędów?

                  a jak wytłumaczysz to ze tuż za miedza nie stosują tak powszechnie kas fiskalnych a poziom życia jest dużo wyższy?

                  może lepiej
                  > by by
                  > > ło gdyby skończyć z tą biurokratyczną fikcją i zaprzestać wymagania ponos
                  > zenia
                  > > zbędnych (z punktu widzenia ekonomii i bezpieczeństwa) kosztów.
                  > A kto napisał, że są zbędne? Chciałbyś jeździć do pracy przeżartym rdzą, 30-let
                  ja napisałem,... miałem na myśli kasy fiskalne ...
                  • Gość: sebastian Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.12, 21:51
                    truten.zenobi napisał:

                    > nieprawda!
                    > raz ze bilet na okaziciela nawet nie jest tyle samo wart co oświadczenie/zeznan
                    > ia świadków/itp.
                    > a dwa ze liczy się stan faktyczny (dokumenty formalne mogą tylko ułatwić ale ni
                    > e jest tak ze ich brak uniemożliwia (formalnie) dochodzenie swoich praw)

                    Jak jedziesz sam w busie, to też liczą się zeznania świadków? Stan faktyczny jest taki, że nie ma paragonu - nie ma reklamacji. Tak jest wszędzie, nawet gdyby pół hipermarketu zaświadczyło, że przeterminowaną rybę kupiłeś w tym sklepie, a nie po drugiej stronie ulicy.

                    > i by utrudnić obchodzenie przepisów chroniących inne przepisy przed obchodzenie
                    > m należy wymyślić kolejne przepisy, do ich kontrolowania powołać stosowne urzęd
                    > y i urzędy do kontrolowania urzędów...
                    > czy naprawdę wierzysz że w takich warunkach da się żyć i pracować? że jest to d
                    > obre dla gospodarki...

                    Na pewno łatwiej da się żyć niż bez jakichkolwiek przepisów. Jak ci się nie podoba, polecam jakąś bezludną wyspę.

                    > rozejrzyj się w koło! wszędzie kasy fiskalne dziesiątki urzędów uprawnionych do
                    > kontroli przedsiębiorców... wg Ciebie toż to powinien być raj na ziemi wiec sk
                    > ąd tyle biedy?

                    Stąd, że wielu nie przestrzega tych przepisów, a kontrola działa niedoskonale (vide busiarze).

                    > odczuwasz jakiś dysonans poznawczy czy może dalej twierdzisz że za mało biurokr
                    > acji i urzędów?

                    Czyżbyś był jednym z owych "biznesmenów", co to cały swój wysiłek intelektualny poświęcają na omijanie przepisów skarbowych i innych urządów sprawujących kontrolę nad tym, żebyś nie oszukiwał swoich klientów?

                    > a jak wytłumaczysz to ze tuż za miedza nie stosują tak powszechnie kas fiskalny
                    > ch a poziom życia jest dużo wyższy?

                    Jakieś konkrety?

                    > ja napisałem,... miałem na myśli kasy fiskalne ...

                    Piszesz ogólnie o przepisach. Więc przesiądź się do takiego przeżartego rdzą złoma - w końcu to żadna różnica, czym się pędzi autostradą 100 km/h, więc po co przepisy i uregulowania prawne, prawda?
                    • truten.zenobi Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 01.08.12, 09:18
                      Stan faktyczny je
                      > st taki, że nie ma paragonu - nie ma reklamacji.

                      to tak nie do końca, w zasadzie jeśli sprzedawca wystawił Ci paragon a Ty go nie masz to faktycznie może być to problemem, jeśli zaś sprzedawca nie wystawia paragonów to chyba logiczne że jego brak nie może być podstawą odrzucenia reklamacji.


                      > Na pewno łatwiej da się żyć niż bez jakichkolwiek przepisów.
                      tyle że ja tego nie postuluję...

                      > Czyżbyś był jednym z owych "biznesmenów", co to cały swój wysiłek intelektualny
                      > poświęcają na omijanie przepisów skarbowych i innych urządów sprawujących kont
                      > rolę nad tym, żebyś nie oszukiwał swoich klientów?

                      a czy dostrzegasz prosty fakt że zaniżając przychody o 1zł osiągniesz więcej korzyści niż je zwiększając o taką kwotę. a dodajmy w tym momencie że pewnie koszt pozyskania dodatkowych przychodów (pozyskania nowych klientów, rynków zbytu, zwiększenie oferty itp) zwykle nie jest mały!
                      czyli natura systemu jest taka ze bardziej opłaca się kombinować niż uczciwie pracować.
                      i to mnie właśnie boli! że premiuje się cwaniactwo!
                      tyle ze w odróżnieniu od Ciebie doszukuję się przyczyn i tam szukam rozwiązania a walkę z objawami traktuję jako niepotrzebne marnowanie energii.

                      > Jakieś konkrety?
                      w Dzierżoniowie google wyłączyli? to możesz się przespacerować - daleko nie masz i przekonać się na własne oczy.
                      jeśli jednak nie masz czasu to masz parę linków (mam nadzieję że u was działają)
                      www.google.pl/search?q=pkb+per+capita&ie=utf-8
                      pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capita
                      zwróć uwagę na:
                      ...
                      34 Czechy 27.062
                      ...
                      44 Polska 20.334

                      a i gdzieś kiedyś czytałem że co prawda polacy wypadają gorzej pod względem dochodu na osobę ale za to polscy urzędnicy lepiej.
                      ot ciekawostka, "wężykiem Jasiu wężykiem"

                      > Piszesz ogólnie o przepisach.
                      jeszcze raz bo chyba mocno nad interpretujesz to co pisze tak jak chcesz(!) to rozumieć.
                      nie jestem przeciwny regulacjom prawnym. twierdze tylko że powinny one być proste i zrozumiałe tak by można było łatwo stosować prawo, twierdzę że powinny one służyć ludziom a nie utrudniać życie. kary zaś powinny być tylko za działania szkodzące/naruszające prawa innych. jestem zwolennikiem liberalnego prawa ale restrykcyjnie przestrzeganego.

                      czyli uważam kasy fiskalne za zbędny wymysł biurokratyczny, wymaganie by właściciel pojazdu dbał o jego stan techniczny jest oczywistym wymogiem bezpiecznego współistnienia na drogach.

                      zamiast wydawać 1000 zł na kasę lepiej niech zadba o samochód.

                      i w druga stronę jeśli prawo jest mętne i nieżyciowe ludzie go nie szanują, przez co przestają także szanować te przepisy które mają zapewnić bezpieczeństwo, bezkonfliktowe współżycie i współpracę...

                      w efekcie nikt nie szanuje ani tego państwa ani prawa... w efekcie rośnie ilość przepisów i instytucji kontrolnych... które z natury rzeczy nie mogą być wydolne
                      • Gość: sebastian Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.12, 16:08
                        truten.zenobi napisał:

                        > to tak nie do końca, w zasadzie jeśli sprzedawca wystawił Ci paragon a Ty go ni
                        > e masz to faktycznie może być to problemem, jeśli zaś sprzedawca nie wystawia p
                        > aragonów to chyba logiczne że jego brak nie może być podstawą odrzucenia reklam
                        > acji.

                        Więc nie znasz przepisów, bo każdy legalny przewoźnik ma obowiązek wystawiać paragon.

                        > tyle że ja tego nie postuluję...

                        Właśnie, że postulujesz.

                        > a czy dostrzegasz prosty fakt że zaniżając przychody o 1zł osiągniesz więcej ko
                        > rzyści niż je zwiększając o taką kwotę. a dodajmy w tym momencie że pewnie kosz
                        > t pozyskania dodatkowych przychodów (pozyskania nowych klientów, rynków zbytu,
                        > zwiększenie oferty itp) zwykle nie jest mały!

                        I właśnie to robią busiarze, nie wystawiając biletów.

                        > czyli natura systemu jest taka ze bardziej opłaca się kombinować niż uczciwie p
                        > racować.
                        > i to mnie właśnie boli! że premiuje się cwaniactwo!
                        > tyle ze w odróżnieniu od Ciebie doszukuję się przyczyn i tam szukam rozwiązania
                        > a walkę z objawami traktuję jako niepotrzebne marnowanie energii.

                        Bzdura. To natura człowieka jest taka, że zawsze będzie kombinował. Jeśli system jest dziurawy, to należy go uszczelnić, a nie pozwalać, żeby każdy robił, co mu się podoba.

                        > w Dzierżoniowie google wyłączyli? to możesz się przespacerować - daleko nie mas
                        > z i przekonać się na własne oczy.
                        > jeśli jednak nie masz czasu to masz parę linków (mam nadzieję że u was działają
                        > )
                        > rel="nofollow">www.google.pl/search?q=pkb+per+capita&ie=utf-8
                        > pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capita
                        > zwróć uwagę na:
                        > ...
                        > 34 Czechy 27.062
                        > ...
                        > 44 Polska 20.334
                        >
                        > a i gdzieś kiedyś czytałem że co prawda polacy wypadają gorzej pod względem doc
                        > hodu na osobę ale za to polscy urzędnicy lepiej.
                        > ot ciekawostka, "wężykiem Jasiu wężykiem"

                        Takie rzeczy każdy głupek potrafi wyguglać. Udowodnij, że wzrost poziomu życia ma związek z niestosowaniem kas fiskalnych.

                        > jeszcze raz bo chyba mocno nad interpretujesz to co pisze tak jak chcesz(!) to
                        > rozumieć.
                        > nie jestem przeciwny regulacjom prawnym. twierdze tylko że powinny one być pros
                        > te i zrozumiałe tak by można było łatwo stosować prawo, twierdzę że powinny one
                        > służyć ludziom a nie utrudniać życie. kary zaś powinny być tylko za działania
                        > szkodzące/naruszające prawa innych. jestem zwolennikiem liberalnego prawa ale r
                        > estrykcyjnie przestrzeganego.
                        >
                        > czyli uważam kasy fiskalne za zbędny wymysł biurokratyczny, wymaganie by właści
                        > ciel pojazdu dbał o jego stan techniczny jest oczywistym wymogiem bezpiecznego
                        > współistnienia na drogach.

                        Jasne, a kto będzie płacił podatki?

                        > i w druga stronę jeśli prawo jest mętne i nieżyciowe ludzie go nie szanują, prz
                        > ez co przestają także szanować te przepisy które mają zapewnić bezpieczeństwo,
                        > bezkonfliktowe współżycie i współpracę...

                        A kto powiedział, że prawo jest mętne i nieżyciowe. Wręcz przeciwnie: to twoje postulaty są nieżyciowe.

                        > w efekcie nikt nie szanuje ani tego państwa ani prawa... w efekcie rośnie ilość
                        > przepisów i instytucji kontrolnych... które z natury rzeczy nie mogą być wydol
                        > ne

                        Wcale nie musi rosnąć ilość instytucji kontrolnych. Wystarczyłoby, żeby te, które są, dobrze wywiązywały się ze swoich obowiązków.
                        • truten.zenobi Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 01.08.12, 20:53
                          > Więc nie znasz przepisów, bo każdy legalny przewoźnik ma obowiązek wystawiać pa
                          > ragon.

                          w zasadzie każdy sprzedawca czegokolwiek.. co nie zmienia faktu ze jest to bzdura.
                          i co nie zmienia faktu że jeśli jego nie wydaje to nie zwalnia go z odpowiedzialności.

                          > Właśnie, że postulujesz.
                          może jeszcze tupnij nóżką.... to na pewno udowodni ze wiesz lepiej "co autor chciał powiedzieć mówiąc"

                          > I właśnie to robią busiarze, nie wystawiając biletów.
                          ależ ja temu nie przeczę! tyle że uważam że jeśli to doprowadza duża firmę korzystającą z ekonomii skali i innych przywilejów (jak ten opisany z VAT) do upadłości, to oznacza że cały system gospodarczy jest chory! (a w szczególności system podatkowy)
                          jeśli oszustwa podatkowe dają aż taka gigantyczną przewagę konkurencyjną to jest to dla mnie oczywisty dowód że daniny państwowe są zbyt wygórowane
                          a z własnych doświadczeń wiem ze patologiczne są także wymagania formalno prawne

                          czyli dochodzę do wniosku że to biurokracja zarżnęła tą firmę.
                          (druga możliwość o której pisałem to fatalny zarząd własny)

                          > Bzdura. To natura człowieka jest taka, że zawsze będzie kombinował.
                          ależ jedno drugiemu nie przeczy!
                          pewnie ze natura człowieka jest taka a więc trzeba szukać rozwiązań które to wykorzystają a nie będą bezowocnie z nią walczyć!

                          > > czyli uważam kasy fiskalne za zbędny wymysł biurokratyczny, ...
                          >
                          > Jasne, a kto będzie płacił podatki?

                          a co ma piernik do wiatraka? jeszcze raz przypominam są kraje gdzie nie ma kas fiskalnych a ludzie płacą podatki... są kraje gdzie przepisy są dużo bardziej restrykcyjne niż u nas a i tak ludziom udaje się skutecznie obchodzić prawo...

                          myślę że skala oszustw podatkowych jest wprost proporcjonalna do skali biurokracji i wielkości stawek podatkowych.
                          czyli jeśli chcesz mieć większe wpływy z podatków to musisz je obniżyć do rozsądnej granicy i uprościć prawo zlikwidować zbędne urzędy tak by prowadzący firmy mogli się skupić na działalności gospodarczej a nie na bzdurach formalno prawnych.
                          by było dużo firm a ludzie dobrze zarabiali

                          > Takie rzeczy każdy głupek potrafi wyguglać. Udowodnij, że wzrost poziomu życia
                          > ma związek z niestosowaniem kas fiskalnych.
                          jak mam ci udowodnić kolejną oczywistość? przecież Ciebie "nic nie przekona że białe jest białe" to ze poziom życia jest wyższy wystarczyło wyszukać, to jakie są związki przyczynowo skutkowe widać od razu ale jaki ma sens je przedstawiać jeśli Ty będziesz wszystko negował lub oczekiwał dowodów na rzeczy oczywiste

                          ponieważ ja pierwszy postawiłem pytanie "jak wytłumaczysz to ze tuż za miedza nie stosują tak powszechnie kas fiskalnych a poziom życia jest dużo wyższy?" i Ty twierdzisz że bez kas fiskalnych państwo nie może funkcjonować wiec może postaraj się zrobić wysiłek umysłowy i odpowiedz udowadniając swoje twierdzenia na przykładzie Czech a nie oczekuj ode mnie wyjaśnień



                          > Wcale nie musi rosnąć ilość instytucji kontrolnych. Wystarczyłoby, żeby te, któ
                          > re są, dobrze wywiązywały się ze swoich obowiązków.
                          a teraz pomyśl. jak mają się skutecznie wywiązywać jeśli, tak jak napisałeś, natura ludzka jest taka "że [człowiek] zawsze będzie kombinował"
                          przecież ludzie prowadzący firmy czy zasiadający w urzędach to członkowie jednej społeczności.
                          tak więc jak te urzędy mają dobrze działać jak zasiadają w nich tacy sami niedouczeni pazerni, cwaniacy jak ci których maja kontrolować.

                          kolejny aspekt to taki że prawo do kontroli to władza jak chcesz zapewnić by jej nie nadużywano? ano musisz! stworzyć jakiś organ nadzorczy
                          • Gość: sebastian Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 02:45
                            truten.zenobi napisał:

                            > w zasadzie każdy sprzedawca czegokolwiek.. co nie zmienia faktu ze jest to bzdu
                            > ra.

                            Idź to powiedz odpowiedniemu ministrowi.

                            > i co nie zmienia faktu że jeśli jego nie wydaje to nie zwalnia go z odpowiedzia
                            > lności.

                            To spróbuj zareklamować przeterminowaną kiełbachę bez paragonu.

                            > może jeszcze tupnij nóżką.... to na pewno udowodni ze wiesz lepiej "co autor ch
                            > ciał powiedzieć mówiąc"

                            To udowodnij, że nie mam racji.

                            > ależ ja temu nie przeczę! tyle że uważam że jeśli to doprowadza duża firmę korz
                            > ystającą z ekonomii skali i innych przywilejów (jak ten opisany z VAT) do upadł
                            > ości, to oznacza że cały system gospodarczy jest chory! (a w szczególności syst
                            > em podatkowy)

                            Chory jest nie system, ale nieegzekwowanie przepisów tego systemu. Ile razy mam ci to powtarzać?

                            > jeśli oszustwa podatkowe dają aż taka gigantyczną przewagę konkurencyjną to jes
                            > t to dla mnie oczywisty dowód że daniny państwowe są zbyt wygórowane
                            > a z własnych doświadczeń wiem ze patologiczne są także wymagania formalno prawn
                            > e

                            Bo jakby nie było "danin", to oszust miałby takie same zyski, co uczciwy? Nie ośmieszaj się, chyba że jakby w ogóle zlikwidowano podatki...

                            > czyli dochodzę do wniosku że to biurokracja zarżnęła tą firmę.
                            > (druga możliwość o której pisałem to fatalny zarząd własny)

                            Nie biurokracja, tylko nieuczciwość konkurentów.

                            > ależ jedno drugiemu nie przeczy!
                            > pewnie ze natura człowieka jest taka a więc trzeba szukać rozwiązań które to wy
                            > korzystają a nie będą bezowocnie z nią walczyć!

                            Więc czekam na genialne pomysły, jak wykorzystać konstruktywnie ludzką prywatę...

                            > a co ma piernik do wiatraka? jeszcze raz przypominam są kraje gdzie nie ma kas
                            > fiskalnych a ludzie płacą podatki... są kraje gdzie przepisy są dużo bardziej r
                            > estrykcyjne niż u nas a i tak ludziom udaje się skutecznie obchodzić prawo...

                            Jakieś konkretne przykłady?

                            > myślę że skala oszustw podatkowych jest wprost proporcjonalna do skali biurokra
                            > cji i wielkości stawek podatkowych.

                            Albo biurokracja jest proporcjonalna do skali oszustw.

                            > czyli jeśli chcesz mieć większe wpływy z podatków to musisz je obniżyć do rozsą
                            > dnej granicy i uprościć prawo zlikwidować zbędne urzędy tak by prowadzący firmy
                            > mogli się skupić na działalności gospodarczej a nie na bzdurach formalno prawn
                            > ych.
                            > by było dużo firm a ludzie dobrze zarabiali

                            Ale autostrady, dobre drogi, ulgi biletowe etc. chciałbyś mieć. Tylko z czego?

                            > jak mam ci udowodnić kolejną oczywistość? przecież Ciebie "nic nie przekona że
                            > białe jest białe" to ze poziom życia jest wyższy wystarczyło wyszukać, to jakie
                            > są związki przyczynowo skutkowe widać od razu ale jaki ma sens je przedstawiać
                            > jeśli Ty będziesz wszystko negował lub oczekiwał dowodów na rzeczy oczywiste

                            Skoro taka "oczywistość" to powinieneś z palcem w d... to udowodnić. A widzę, że nie potrafisz tego zrobić.

                            > ponieważ ja pierwszy postawiłem pytanie "jak wytłumaczysz to ze tuż za miedza n
                            > ie stosują tak powszechnie kas fiskalnych a poziom życia jest dużo wyższy?"

                            Więc weź i udowodnij swoją tezę.

                            > i T
                            > y twierdzisz że bez kas fiskalnych państwo nie może funkcjonować wiec może post
                            > araj się zrobić wysiłek umysłowy i odpowiedz udowadniając swoje twierdzenia na
                            > przykładzie Czech a nie oczekuj ode mnie wyjaśnień

                            A co mnie obchodzą jakieś Czechy? To ty dałeś ten przykład. Więc czekam na dowody. Ja nie muszę nic udowadniać, bo już zrobili to za mnie ekonomiści. I dlatego mamy właśnie kasy fiskalne.

                            > a teraz pomyśl. jak mają się skutecznie wywiązywać jeśli, tak jak napisałeś, na
                            > tura ludzka jest taka "że [człowiek] zawsze będzie kombinował"
                            > przecież ludzie prowadzący firmy czy zasiadający w urzędach to członkowie jedne
                            > j społeczności.

                            Jak to jak? Wystarczy, że będą dobrze wykonywać swoją pracę.

                            > tak więc jak te urzędy mają dobrze działać jak zasiadają w nich tacy sami nied
                            > ouczeni pazerni, cwaniacy jak ci których maja kontrolować.

                            A myślisz, że urzędów nikt nie kontroluje?

                            > kolejny aspekt to taki że prawo do kontroli to władza jak chcesz zapewnić by je
                            > j nie nadużywano? ano musisz! stworzyć jakiś organ nadzorczy.

                            Od tego właśnie są organy nadzorcze.
                            • truten.zenobi Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p 03.08.12, 10:03
                              > Skoro taka "oczywistość" to powinieneś z palcem w d... to udowodnić. A widzę, że nie potrafisz tego zrobić.

                              1 skoro muszę udowadniać oczywistości to nie wiem czy chcę na takim poziomie dyskusję prowadzić.

                              2. by coś komuś udowodnić nie tylko że trzeba znaleźć związki przyczynowo skutkowe, ale też przedstawić je tak by dana osoba to zrozumiała... jednakże wątpię by do Ciebie dotarł jakikolwiek argument. (nie jest to przytyk do Twojej inteligencji (bo stosowane chwyty erystyczne raczej dobrze o niej świadczą) ale zacietrzewienia lub do tego ze bierzesz kasę za PR a więc nawet nie myślisz o analizie czegokolwiek).

                              3. jednym z kroków dowodzenia było byś zastanowił się dlaczego, wbrew Twoim twierdzeniom, kraj nie stosujący tak powszechnie kas fiskalnych jeszcze się nie zawalił
                              więc skoro nie chcesz podjąć tak prostego wysiłku umysłowego jak analiza własnych twierdzeń to nie liczę na to że dotrą do Ciebie jakiekolwiek bardziej wymagające wywody.
                              • Gość: sebastian Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 15:15
                                truten.zenobi napisał:

                                > 1 skoro muszę udowadniać oczywistości to nie wiem czy chcę na takim poziomie dy
                                > skusję prowadzić.

                                Nie wykręcaj się sianem. Albo udowodnisz swoją tezę, albo będzie dla każdego oczywiste, że napisałeś nieprawdę.

                                > 2. by coś komuś udowodnić nie tylko że trzeba znaleźć związki przyczynowo skut
                                > kowe, ale też przedstawić je tak by dana osoba to zrozumiała... jednakże wątpię
                                > by do Ciebie dotarł jakikolwiek argument. (nie jest to przytyk do Twojej intel
                                > igencji (bo stosowane chwyty erystyczne raczej dobrze o niej świadczą) ale zaci
                                > etrzewienia lub do tego ze bierzesz kasę za PR a więc nawet nie myślisz o anali
                                > zie czegokolwiek).

                                Najpierw spróbuj przedstawić owe dowody, a potem zastanawiaj się, czy je zrozumiałem, czy nie. Bo jak na razie to tylko pokazałeś, że samo przedstawienie dowodów potwierdzających twoje tezy przekracza twoje kompetencje intelektualne. I daruj sobie, dziecko, wycieczki personalne, OK?

                                > 3. jednym z kroków dowodzenia było byś zastanowił się dlaczego, wbrew Twoim twi
                                > erdzeniom, kraj nie stosujący tak powszechnie kas fiskalnych jeszcze się nie za
                                > walił
                                > więc skoro nie chcesz podjąć tak prostego wysiłku umysłowego jak analiza własny
                                > ch twierdzeń to nie liczę na to że dotrą do Ciebie jakiekolwiek bardziej wymaga
                                > jące wywody.

                                Więc nadal czekam na udowodnienie zależności przyczynowej pomiędzy niestosowaniem kas fiskalnych a poziomem rozwoju gospodarczego. Stać cię na ten prosty wysiłek? Forumowicze z łatwością zauważą, że nie.

                                Jedyne, co udowodniłeś w tej dyskusji, to swój imbecylizm.
            • Gość: aron Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.paradowski.pl 02.08.12, 06:39
              nie ma kasy fiskalnej u lekarza to po co ona w busie?
              • Gość: anty-aron Re: PKS w Dzierżoniowie upada. Winni nielegalni p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 16:04
                Po to, żebyś miał bilet, ciołku.
      • truten.zenobi Vat a konkurencja 01.08.12, 09:38
        > jak mikro firma może osiągac większa rentownośc niż duża firma

        przeanalizujmy jak firmy rozliczają VAT w paliwie

        własciciel małego busika nie maże odliczać VAT-u z paliwa
        a autobus na zasadach ogólnych

        czyli firma którą stać na zakup większego pojazdu zyskuje dodatkową przewagę w postaci mniejszych podatków
        • Gość: sebastian Re: Vat a konkurencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.12, 16:10
          truten.zenobi napisał:

          > czyli firma którą stać na zakup większego pojazdu zyskuje dodatkową przewagę w
          > postaci mniejszych podatków

          Tym samym mali przewoźnicy muszą dużo bardziej kombinować, żeby być konkurencyjnym z duża firmą. I to w sposób pośredni masz odpowiedź, jak to się dzieje, że pozornie słabszy i mniejszy pokonuje większego i silniejszego.
          • truten.zenobi Re: Vat a konkurencja 01.08.12, 21:01
            ależ ja temu nie przeczę tylko zwróć uwagę na to ze duża firma korzystająca z ekonomii sakli, "przywilejów" podatkowych i być może dotacji czy innych "bonusów"... zostaje pokonana przez kilka drobnych firm...
            dawid pokonał goliata...
            • Gość: sebastian Re: Vat a konkurencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 02:55
              Myślisz, że duża firma ma same przywileje? Otóż mylisz się - trudności ze zwolnieniem pracowników, przestarzały sprzęt, wykonywanie tzw. misji społecznej i wiele innych czynników obniżają efektywność. Jak zepsuje się autobus PKS, to firma podstawia drugi z drugim kierowcą. Wszystko to trzeba utrzymać. Jak zepsuje się bus, to stoisz na przystanku do następnego kursu (np. pół dnia). Widzisz różnicę? A przystanki autobusowe, dworce to jak myślisz, kto utrzymuje? Podpowiem, że nie busiarze.
              • Gość: aron Re: Vat a konkurencja IP: *.paradowski.pl 02.08.12, 06:27
                W Poznaniu praktycznie nie ma busów
                zobaczcie cennik tamtejszego PKS
                www.pks.poznan.pl/module_files/download/2/2012053111192620120601%20jedn%20i%20mies%20zw.pdf
                Chcecie tego?
                • Gość: anty-aron Re: Vat a konkurencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 16:05
                  Widać bilety są tak tanie, że nawet busiarze nie dali rady zejść poniżej tego poziomu.
    • Gość: pp [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 14:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: pp [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 15:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: pp [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 16:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka