Dodaj do ulubionych

Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki d...

18.07.12, 08:19
Panie Michale, znowu z zapałem neofity szarpie się Pan o prawo do robienia co komu wpadnie do głowy?
Obserwuj wątek
    • droch Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki d... 18.07.12, 08:23
      Zieeew.

      "Skąd urzędnicy mogą wiedzieć, że wszystkie tereny zielone zamienią się wówczas w miejsca alkoholowych libacji? Nie mogą też założyć, że wrocławianie to ludzie bezrozumni, którzy nie potrafią zachować się odpowiedzialnie po wypiciu piwa w parku. "

      Panie Dziennikarzu, nie trzeba niczego zakładać, wystarczy krótki spacer z redakcji na Solnym na np. Wyspę Słodową. Niech Pan nie zapomni wziąć żonę i małe dzieci.
      Po powrocie natomiast proszę o spisanie wrażeń z obserwacji.
      • Gość: maciej.z.zadupia Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.12, 09:08
        a po ch...usteczkę brać dzieci na Wyspę? chyba są ciekawsze miejsca dla dzieci...
        • Gość: asder Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.12, 09:12
          Ciekawsze, spokojniejsze i bardziej bezpieczne, święta prawda.
          • Gość: boco15 na wyspie niebezpiecznie? IP: *.man.tk-internet.pl 18.07.12, 09:34
            Dlugo mieszkalem obok, ale zadnej przemocy tam nie widzialem.
            Za to mam pewnosc, ze gdyby taka sie zdarzyla, to znalazloby sie sporo osob do pomocy w spacyfikowaniu agresorow.

            Rozumiem, ze niektorym wyspa sie nie podoba, ale to nie tlumaczy przyprawiania jej nieprawdziwych rogow.

            A dzieci na Slodowa spokojnie mozna zabrac, ale w dzien, jak nie ma tlumow. Napewno jest to rozsadniejsze niz zabranie dziecka do rynku, gdzie pije sie mase alkoholu i jest strasznie glosno.
            • Gość: sensi cuchnie moczem IP: *.wroclaw.vectranet.pl 18.07.12, 12:43
              alkoholizm => brak myslenia => sranie/szczanie gdzie popadnie => halasy => agresja => zidiocenie społeczeństwa => uległość na manipulacje w mediach

              dajecie się otępić przez system!
        • Gość: merol Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.e-wro.net.pl 18.07.12, 10:16
          > a po ch...usteczkę brać dzieci na Wyspę? chyba są ciekawsze miejsca dla dzieci.
          > ..

          Zrobić zakaz dla dzieci na wyspie i niech chleją i szczają do Odry.
          Po chusteczkę ustawa antyalkoholowa ?
          Niczego bardziej nie pragnę jak zajętych wszystkich ławek w parkach przez grupy pijących tam alkohol.
          proponuje wyznaczenie kilku miejsc na ternach zielonych gdzie można nawet głośne libacje robić.
          Jedno w Lesie Rędzińskim , drugie w Mokrzańskim a trzecie w Stachocińskim.
          Można też wyznaczyć kilka miejsc na walach odrzańskich .
          Powinny to być miejsca ustronne rzadko odwiedzane przez spacerowiczów.


        • autocash Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki 18.07.12, 17:40
          Czy swoją wypowiedzią sugerujesz, że powinny być we Wrocławiu przestrzenie zabronione dla dzieci (nie mówię o night clubach, itp.)? Bo nie rozumiem, dlaczego ludzie, którzy płacą podatki na to, żeby sprzątać i kosić m.in. Wyspę Słodową, nie mają prawa tam chodzić. Miejsce, jak miejsce.
          ---
          Wypożycalnia samochodów Wrocław
    • Gość: Żaba Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.12, 09:10
      "Ale regularne sprzątanie i egzekwowanie zakazu śmiecenia problem ten może rozwiązać. Ten, kto odwiedza park, powinien mieć bezwzględny nakaz sprzątania po sobie, i to pod rygorem nawet bardzo surowego mandatu."
      "Do tej pory mimo zakazów i patroli straży miejskiej oraz policji nie udało się do tego doprowadzić. Patrole są fikcją i młodzi dobrze wiedzą, że picie na Wyspie nie wiąże się dla nich z żadnym ryzykiem."

      Pozostaje też pytanie ilu z tych radosnych biesiadników plenerowych to faktycznie wrocławianie, którzy za swoją enklawę zapłacą w podatkach.
      • dydelf1973 Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki 18.07.12, 09:58
        dokładnie te fragmenty też chciałem zestawić. :)
    • stevills Ostatnio jeden artysta.... 18.07.12, 09:12
      ... nagrał piosenkę o takich właśnie urzędnikach itp.:
      Tekst linka

      Polecam
      K.
    • klinikka Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki 18.07.12, 09:13
      wonderdummy napisał:

      > Panie Michale, znowu z zapałem neofity szarpie się Pan o prawo do robienia co k
      > omu wpadnie do głowy?


      NONSENS, nie ma tu ani słowa "o prawie do robienia co komu wpadnie do głowy"!!!!!!!
    • Gość: ms Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.internetia.net.pl 18.07.12, 09:56
      W kwestii parków apel do władz miasta jest bezprzedmiotowy. Są one objęte zakazem spożywania alkoholu ustawowo i skandalem jest raczej to, że służby przestrzegania tego zakazu nie egzekwują.
      • Gość: joe brody Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.12, 10:44
        Jakim skandalem? To właśnie jest typowe dla martwych przepisów - żeby je wyegzekwować, trzeba by przy każdym postawić policjanta. A jakoś nikomu nie chce się płacić znacznie wyższych podatków, żeby zwiększyć budżet Policji lub SM. Inną cechą charakterystyczną jest to, że martwe przepisy są wymierzone przeciw zachowaniom nagannym według jednej grupy, zupełnie normalnym dla innej, a całkowicie obojętnym dla znakomitej większości - co oznacza milczącą akceptację dla łamiących prawo i upadek autorytetu tegoż prawa...
        • wari Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki 18.07.12, 14:17
          Gość portalu: joe brody napisał(a):

          > Jakim skandalem? To właśnie jest typowe dla martwych przepisów - żeby je wyegze
          > kwować, trzeba by przy każdym postawić policjanta.

          Przy każdym? Chyba mówisz o sobie. Wystarczy, żeby policjanci zaczęli cokolwiek robić, nie potrzeba więcej etatów. Na razie jedynie spacerują wśród pijących.
          • Gość: joe brody Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.12, 15:07
            Taaa, a żeby powstrzymać powódź, wystarczy, żeby każdy wypił po łyku wody...
    • sverir Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki d... 18.07.12, 10:12
      Ciekawe, że na stadion nie można zabrać dzieci, bo kibice przeklinają. Ale w teren z masą pijącej, pijanej i czasem przeklinającej młodzieży (i nie tylko) już tak.
    • zetidwa Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki d... 18.07.12, 10:18
      proszę nie zakładać że wszyscy wrocławianie mają dzieci, żony, lubią ład i porządek.. ja mam 30 lat, dobrze zarabiam, nie mam dzieci, żon itp. chcę mieć możliwość leżenia na trawie, picia piwa, grillowania i grania na gitarze w parkach. i ch... wam do tego cholerni urzędnicy!
      • droch Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki 18.07.12, 10:36
        No i z czym masz problem? I co ma do rzeczy, ile zarabiasz? Na swoim terenie rób co uważasz za stosowne, nie sprzątaj po sobie, leż narąbany jak kłoda, nie wpuszczaj dzieci itp.
        Ale na wspólnym - szanuj prawa i wolności innych.
      • Gość: ta? Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 11:01
        to se kup działke i tam wypie...j chlac i dziwki obracać
        • Gość: joe brody Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.12, 11:07
          A Ty kup sobie własne forum, tam będziesz mógł kląć do woli...
      • Gość: aaa Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.wroclaw.wsa.gov.pl 18.07.12, 13:24
        To najlepiej wyjedź z wrocka, bo jesteś w mniejszości. Skąd takie buractwo tu się zjeżdża? Jak byś nie wiedział to nie twoja wiocha dechami zabita tylko kulturalne miasto. A pić też trzeba umić.
    • desperation88 Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki d... 18.07.12, 11:23
      Szczerze...?

      Lubię od czasu do czasu wyskoczyć do parku na ławkę, czy w jakieś inne zielone miejsce we Wrocławiu, razem ze swoimi znajomymi, posiedzieć na ławce, napić się piwka, pogadać, wypalić kilka papierosów, przy czym nie gwałcę, nie rabuję, nie kradnę, nie niszczę mienia i nie robię dosłownie nic złego. Po prostu kulturalnie siedzę na ławce i odpoczywam, po czym tak samo kulturalnie wracam do domu zostawiając po sobie porządek.

      Skoro nie sprawiam kłopotów, to dlaczego mam być karany za to, że spokojnie i bez afery piję sobie piwko i palę papierosa w parku zachowując się przy tym jak cywilizowany kulturalny człowiek? Co innego jak ktoś śmierdzi żulem, zatacza się po całej szerokości, zachowuje jak ostatnia świnia, obraża ludzi, straszy dzieci i niszczy wszystko co napotka na drodze... i tacy ludzie nie dostają mandatów, mogą jeździć komunikacją miejską bez biletów i śmierdzieć bez żadnych konsekwencji, a kulturalny obywatel tego kraju, który nikomu nie wadzi jest okładany mandatami za picie, palenie, słuchanie muzyki i pieczenie kiełbaski na grillu... chory kraj chorej władzy!!
      • szafir51 I w tym szkopułi 18.07.12, 11:29
        nie samo picie piwa powinno być karane, ale konsekwencje jego nadużycia - nieobyczajne zachowanie, wandalizm, zakłócanie ciszy i spokoju.
        Siedzisz, rozmawiasz, pijesz piwo - ok, co to komu szkodzi? Ale jak po kilku piwkach przyjdzie jednemu czy drugiemu debilowi wyrwać ławkę czy rzucić kamieniem w okno kamienicy - to wtedy karać i wyciągać konsekwencję.
        Tylko dużo łatwiej (i bezpieczniej) walnąć mandat kulturalnemu człowiekowi niż szarpać się z pijanym
    • sondasz Zieleń Miejska 18.07.12, 11:26
      ZM niech lepiej zajmie się należycie swoimi obowiązkami, czyli m.in koszeniem trawki i to tak jak przewiduje regulamin. W życiu, nie widziałem, żeby skosili trawę tyle razy ile przewiduje ten dokument, albo, żeby to zrobili należycie i w całości.
      A właśnie przymierzam się do posłania im zdjęć przedstawiających zaniedbania jakich się dopuścili.
      W ogóle, jeśli jednostki miejskie zaczną się zajmować tym czym powinny i robić to należycie nie będą ich pracownikom wpadały do głów takie pierdoły!!!
    • Gość: cywil Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.ib.pwr.wroc.pl 18.07.12, 11:30
      Jasne, niech chleją, gdzie popadnie, srają, gdzie popadnie, itp, itd. Co za prymitywizm w tym naszym społeczeństwie!
    • chelsea72 Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki d... 18.07.12, 11:40
      Mieszkalem 6 lat w Londynie. Tam tradycja jest wyjscie w weekend z rodzina czy przyjaciolmi do parku na kocyk. Bierze sie jedzenie, wino czy piwo i mozna siedziec caly dzien. Nikt nikogo nie sciga i nikomu to nie przeszkadza. A przeciez Anglicy maja wiekszy problem z alkoholizmem niz my..... Mozna by miec obawy jedynie o to, iz Polacy nie sprzataja po sobie i jest to nagminne zarowno w parkach jak i lasach. Takiego syfu nigdzie nie zobaczysz jak u nas. Dlatego tez pozwolcie pic ludziom w parkach - scigajcie syfiarzy i brudasow!!!!
      • Gość: joe brody Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.12, 12:52
        W tym właśnie problem - Zieleni Miejskiej nie chce się sprzątać po piknikowiczach, wystawienie kubłów (i opróżnianie ich) też jest najwyraźniej ponad ich siły. Dlatego chcą załatwić sprawę na sposób biurokratyczny - po prostu zabronić, i niech się inni martwią o egzekwowanie zakazu...
        • droch Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki 18.07.12, 13:29
          Zaraz. A czemu moje podatki mają być przeznaczane na brudasów, którzy robią wokół siebie chlew? Ciężko zabrać ze sobą puszkę piwa, gdy do kubła jest 5 metrów? Flaszkę należy koniecznie potłuc na chodniku? Toitoi za za złotówkę za drogi, więc trzeba szcz... na trawę? Nie przekonasz mnie, że kosztami takiej "zabawy" należy obciążąć wszystkich mieszkańców.
          Jeśli znaczna część społeczeństwa jest wychowana w poczuciu braku szacunku do otoczenia, to trudno, trzeba chronić dobra wspólne przed bydłem.
          • Gość: joe brody Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.12, 15:03
            Kiedy do kubła jest 5 metrów - zgoda, ale pokaż mi taki park... Raczej normą jest 500 metrów, i pojemnik wiecznie wypchany "z czubkiem", zarówno za sprawą ilości kubłów, jak i częstotliwości opróżniania. To, że piknikowicze są "genetycznymi flejtuchami", jest kolejnym mitem rozpowszechnianym przez urzędasów i forumowych hejterów. Wszyscy narzekali, na przykład, na zaśmiecenie Wyspy Opatowickiej, popularnego miejsca grillowo-ogniskowego, aż raz przed długim majowym weekendem ktoś postawił tam dwa proste pojemniki na śmieci - zwykłe czarne worki na stelażach z surowych drążków. I co? Wszyscy grzecznie znosili tam śmieci, kiedy przestały się mieścić, to pakowali we własne worki i stawiali je obok, by maksymalnie ułatwić wywiezienie (nawet je potem wywieziono, ale okazało się, że to była tylko jednorazowa akcja). Nikt nie lubi śmiecić w miejscu, w którym wypoczywa, bo wtedy następnym razem będzie wypoczywał na śmietniku, ale postaw się w sytuacji tych ludzi. Gdzie mają wyrzucić worek? Gdyby jeszcze przyjechali na piknik samochodem, to od biedy mogą go zabrać do domu, ale kto jedzie samochodem na zakrapianą imprezę? Na ulicach kosze na śmieci są tylko na przystankach MPK, rozmiar i wielkość otworów wlotowych przystosowana do wyrzucania zużytych biletów lub co najwyżej przeczytanej gazety. W efekcie ci najmniej dbający o czystość zostawiają worek na miejscu, zaś czyścioszki zabierają ze sobą i usiłują gdzieś podrzucić - w najlepszym wypadku do śmietnika przy jakimś domu, oczywiście nielegalnie, ale przynajmniej nie porzucają wora po drodze, gdzie mogą go rozszarpać psy, koty lub ptaki. I jeszcze jedno: jeśli uważasz, że zamiast ponosić koszty sprzątania lub wywózki śmieci, lepiej zakazać i walić mandaty, to chyba się z ch... na głowy zamieniłeś. Policja lub SM policzy sobie w budżecie (zasilanym, jak by nie było, z Twoich i moich podatków), ile ją kosztowało patrolowanie terenów rekreacyjnych i wyciągnie rękę po kasę, a wszystkich flejtuchów i tak nie wyłapie. Czyli: i będzie drogo, i brudno, i ludzie będą niezadowoleni...
            • sverir Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki 18.07.12, 15:31
              > Kiedy do kubła jest 5 metrów - zgoda, ale pokaż mi taki park...

              Kiedyś w Parku Szczytnickim kubły były przy niemal każdej ławce. Bardzo często padały ofiarą niektórych amatorów spożywania alkoholu na świeżym powietrzu. Ale fakt, że zwykle to w nich właśnie lądowały śmieci imprezowiczów.

              > Gdzie mają wyrzucić worek?

              To jeszcze pół biedy czy nawet ćwierć, kiedy ktoś zbiera śmieci do worka i pozostawia w jakimś rozsądnym miejscu (zamiast np. ukrywaćw wysokiej trawie). Często jednak nie ma nawet tego. Pikniki pseudostudenckie pomiędzy mostem szczytnickim a warszawskimi zawsze oznaczały tonę śmieci różnego rodzaju.

              > ale kto jedzie samochodem na zakrapianą imprezę?

              Niestety, ale mnóstwo osób.

              > Na ulicach kosze na śmieci są tylko na przystankach MPK,

              To zależy gdzie. We Wrocławiu zdarzają się także np. na skrzyżowaniach i przy przejściach dla pieszych, choć - oczywiście - nie przy wszystkich.

              • Gość: joe brody Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.12, 18:34
                Skromna liczba kubłów spowodowana jest przyczyną trochę wstydliwą - mianowicie, są wśród nas spryciarze, których stać na dom, ale płacenie za wywózkę śmieci uważają za poniżej ich godności. Nie podpisują więc umów, swoje śmieci starają się lokować w cudzych śmietnikach lub w lesie - a najmniej ryzykują, wrzucając je do publicznego kubła, gdzie nikt nie czatuje przy oknie i nie spisuje numerów rejestracyjnych. Ten problem powinna rozwiązać nowa ustawa "śmieciowa", na mocy której za wywóz śmieci odpowiada gmina, która następnie skasuje każdego właściciela nieruchomości, czy ten podpisał umowę, czy nie. Teraz można będzie nastawiać tyle kubłów, ile się zmieści, bez obawy, że zostaną wykorzystane jako dzikie wysypisko. I jeszcze mała dygresja w sprawie głównej, "sprzątać czy zakazać śmiecenia": koszty obu operacji są zupełnie nieporównywalne. Do egzekwowania zakazu grillowania potrzebni są fachowcy - policjanci, strażnicy, ochroniarze - po odpowiednim (kosztownym!) szkoleniu, zaopatrzeni w profesjonalny (kosztowny!) ekwipunek. Sprzątać mogą bezrobotni w ramach robót publicznych, wyposażeni w worek na śmieci, zaostrzony kij i rękawice...
            • droch Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki 18.07.12, 15:45
              Wyspa Opatowicka? Przecież to jest wysypisko śmieci...
              • Gość: joe brody Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.12, 15:55
                Właśnie, a okazuje się, że - przy odrobinie dobrej woli - wcale nie musi być...
    • Gość: sensi uwolnic parki od zakazu sikania po krzakach! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 18.07.12, 12:40
      żule niech znów wrócą na PKP!

      Stop zakazom! Niech żyje ALKOHOLIZM!
    • pssz Czy park może istnieć bez regulaminu? 18.07.12, 13:04
      Parki wymyślono dosyć dawno. Ciekawe, czy miały regulaminy? Może wystarczą zasady ogólne obowiązujące wszystkich?
      • Gość: kokosz Re: Czy park może istnieć bez regulaminu? IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 14:01
        Do tych, co chcą zabierać dzieci na Słodową - czy rónie chętnie przyjmiecie grupę wesołych, nawet nie koniecznie pijących studentów, którzy przyjdą na plac zabawa i obsiądą huśtawki? Nie, bo przyleziecie i powiecie zresztą słusznie, że to dla Waszych pociech. Zrozumcie - nie ma wszystkiego dla wszystkich, w przeciwnym razie alko byłoby dla nieletnich, prawo jazdy bez egzaminu, a broń dla idiotów. W tych wypadkach działają przepisy prawne, w wypadku Słodowej nazwijmy to prawo zwyczajowe - student z piwem nie pójdzie w ciągu dnia na huśtawki, a wy wieczorem z dziećmi na Wyspę. Za to jak załatwicie niańkę czy babcię, to wieczorem wpadniecie na Wyspę z winkiem. A jak się studentowi dzieci pojawią, to wpadnie z nimi na nie zdemolowany plac zabaw. W czym problem? Pozdr.
      • Gość: Latawiec Re: Czy park może istnieć bez regulaminu? IP: *.danoyes.com 18.07.12, 15:24
        Dokladnie tak, wiele parkow na zachodzie jest zamykana po godz 21-ej. Dlaczego niby miasto ma tolerowac demoralizacje mlodziezy, nie mowiac juz o szkodach i kosztach sprzatania po ich imprezkach. To nie jest picie jednego piwka to sa popijawy i miasto dobrze robiz wprowadzajac zakaz. Dodatkowo rodzicom wszystkich nieletnich powinno wlepic kary za brak nadzoru rodzicielskiego.
    • wari Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki d... 18.07.12, 14:23
      Porównanie Polaków z krajami cywilizowanymi jest pozbawione sensu. Pomijając fakt, że regulaminy w parkach są i w Berlinie i w Londynie i w Pradze to tam jest mniej brudu i syfu, mniej zapijaczonych, agresywnych facetów, mniej chamstwa. Wystarczy pojeździć po parkach czy podmiejskich lasach w różnych krajach, aby wyrobić sobie na ten temat zdanie.
    • kraska1 Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki d... 18.07.12, 17:08
      Rzadko zabieram głos w ogólnych dyskusjach. Ale teraz muszę zabrać głos. Ja bardzo cieszę się na nowy regulamin i mam nadzieje, że rozwiąże chociaż część problemów z jakimi muszę żyć na co dzień w związku z tym, że mieszkam blisko parku i ulokowanej przy nim kawiarni która puszcza muzykę non stop. Nawet po interwencjach nie puszcza już muzyki zbyt głośno, ale na tyle głośno, że cały czas ją słyszę i do tego jeszcze wspaniałe dudnienie basów. Poezja. Za nic ma ciszę nocną. Czynna jest przecież do ostatniego klienta. Już nawet polubiłam stan, kiedy muzyka cichnie a słychać tylko głośne nocne rozmowy w parku. Właściwie nie pamiętam już kiedy udało mi się przespać cała noc jeśli nie miałam stoperów w uszach. A chodzę normalnie do pracy. No więc jestem za ograniczeniami bo niestety jeszcze nie wyrobiłyśmy sobie odruchów, że inni też ludzie i może nie koniecznie mogą całe lato przebalować. Wrocław tej chwili naprawdę potrzebuje ograniczeń pewnych zachować szczególnie w porze nocnej .
      • Gość: joe brody Re: Nie twórzcie miasta zakazów. Uwolnijcie parki IP: *.wroclaw.mm.pl 18.07.12, 19:37
        A w jaki to sposób nowy regulamin ma Ci pomóc? Mam wrażenie, że raczej zaszkodzi... Jest bowiem wymierzony w indywidualnych konsumentów piwa i kiełbasek, którzy w swej znakomitej większości nie używają wzmacniaczy i głośników podczas konsumpcji. Pod rządami nowego regulaminu będą zmuszeni stołować się w knajpach, które takie atrakcje serwują nader często. Nietrudno się domyślić, że ich liczba szybko wzrośnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka