Dodaj do ulubionych

Nowy rok akademicki: na dziennikarstwie 19 osób...

01.10.12, 13:17
Jak widać, zmiana nazwy poskutkowała i uczelni jeszcze raz udało się nabrać tabuny naiwnych na wspaniałe perspektywy po tej fabryce bezrobotnych, jaką jest dziennikarstwo. 6 patentów, niedopracowany system USOS i 19 osób na jedno miejsce na dziennikarstwie - oto "sukcesy" Uniwersytetu Wrocławskiego i rektora Bojarskiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: aka ten sam USOS IP: *.dynamic.chello.pl 01.10.12, 14:16
      co to go wdrażają od... Zaraz... 7 lat? 8? 9? I jeszcze "docelowo ma obsługiwać", czyli dalej chyba nie wdrożyli do końca? No to jest się czym chwalić...
    • bratstrach Nowy rok akademicki: na dziennikarstwie 19 osób... 01.10.12, 14:25
      Witajcie studenci we Wrocławiu! Korzystajcie z dobrodziejstw miasta. Zapraszam na www.coachingstudentow.pl - może się przydać.
    • krasnaladamu Re: Nowy rok akademicki: na dziennikarstwie 19 os 01.10.12, 14:29
      > 19 osób na jedno miejsce na dziennikarstwie

      Żeby chociaż na tym dziennikarstwie, które polega na rzetelnym przekazywaniu informacji. Ale nie. Ludzie walą na specjalizację odpowiedzialną m.in. za organizację konkursu na najgorszą reklamę: www.pk.uni.wroc.pl/
    • Gość: As idioci IP: *.play-internet.pl 01.10.12, 14:42
      Jednak nie ma się wcale co dziwić. Od zawsze tak było,że na świecie byli ludzie mądrzy (w mniejszości) i idioci (zawsze i wszędzie większość). W tym kontekście fakt,że tabuny idiotów walą drzwiami i oknami na studia, po których nie ma pracy tylko płacz i w najlepszym wypadku zmywak w Anglii lub malowanie domów w Norwegii (co mogli robić bez straty 5 lat) nie dziwi w stopniu najmniejszym...
      • Gość: WT Re: idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.12, 14:47
        To jest raczej kwestia tego, jakich studentów jakie uczelnie selekcjonują. W UWr biorą samych najgorszych (co widać choćby po rankingach popularności kierunków), a potem wykładowcy z UWr żalą się, jacy studenci są głupi. Pretensje mogą mieć tylko do samych siebie, bo albo sami są potwornie głupi, albo kasa już dawno przysłoniła im rozum, co w sumie na jedno wychodzi.
        • faux.pas Re: idioci 01.10.12, 15:29
          Gość portalu: WT napisał(a):

          > Pretensje mogą mieć tylko do samych siebie, bo albo sami są potwornie głupi, albo kasa już >dawno przysłoniła im rozum, co w sumie na jedno wychodzi.

          O tak! Te grube dziesiątki tysiący zarabiane nie tylko w ramach pensum, ale też (co wszak oczywiste) na boku, mogą przyprawić człowieka o przyspieszone bicie serca. Zwłaszcza gdy w połowie miesiąca spojrzy na konto bankowe... :D
          • Gość: aristo Re: idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.12, 16:33
            Może nie grube dziesiątki tysięcy, ale dwie średnie krajowe wyciągają spokojnie. Na pewno biedy nie klepią. W zamian dają odwalone jak najmniejszym kosztem zajęcia studentom, a reszcie społeczeństwa żenujące efekty badań naukowych. Nieroby, które cechuje tylko pęd do kasy i nic więcej. To oni - polscy "naukowcy" - zeszmacili tytuł magistra w Polsce.

            Zapoznaj się z zarobkami w UWr ( bip.biuletyn.info.pl/php/pobierz.php3?bip=bip_uniwr&id_zal=4599&id_dok=2 - str. 107), zanim następnym razem zaczniesz użalać się, jak to naukowcy mają źle. Napisz jeszcze, że nie macie za co kupić bochenka chleba...
            • faux.pas Re: idioci 01.10.12, 17:11
              W zasadzie nie powinienem Ci odpowiadać, bo nie zasługujesz na grzeczną odpowiedź. Niemniej jednak: po pierwsze - nigdzie nie wspomniałem, że jestem naukowcem, po drugie linkujesz średnie zarobki brutto, po trzecie - zapominasz, że nie wszyscy są kanaliami pozbawionymi zasad. No chyba, że mierzysz innych własną miarą. ;)

              W każdej grupie zawodowej są ludzie pracujący uczciwie i ci, którzy tylko kombinują jak wyciągnąć możliwie dużo przy zerowym wkładzie własnym. Jednak to nie daje Ci prawa do stawiania wszystkich w jednym rzędzie. No chyba, że... Ale o tym wspomniałem już kilka linijek wyżej. ;)

              I na koniec dobra rada: skoro tak bardzo zazdrościsz zarobków - zostań naukowcem i koś szmal. Świat jest Twój. :D
              • Gość: dzienikaż mieliśmy zostać elitą, a jesteśmy.... IP: *.e-wro.net.pl 01.10.12, 17:19
                ja już jestem po dziennikarstwie i nigdzie nie mogę znaleść pracy!!!
                Wmawiali nam na studiach, że jesteśmy elitą intelektualną i że będziemy przyciskać do muru znane osoby podczas wywiadów!
                A co ja mam dzisiaj? Długi, kredyty i brak perspektyw!
                • faux.pas Re: mieliśmy zostać elitą, a jesteśmy.... 01.10.12, 18:12
                  Gość portalu: dzienikaż napisał(a):

                  > ja już jestem po dziennikarstwie i nigdzie nie mogę znaleść pracy!!!

                  Jakoś mnie to nie dziwi. Tym bardziej, że piszesz "znaleść" zamiast "znaleźć". ;)
                  A jeżeli ktoś wierzy, że rzemiosła dziennikarskiego można nauczyć się na studiach - niech wierzy dalej. I zajmie miejsce w kolejce po zasiłek.
                  • Gość: As Re: mieliśmy zostać elitą, a jesteśmy.... IP: *.play-internet.pl 01.10.12, 19:20
                    Problem polega na tym,ze na tych studiach nie nauczysz się niczego. Nawet sami wykładowcy prywatnie przyznają (nie mówię,że wszyscy,ale kilku, których znam),że 5 lat nauki dziennikarstwa na studiach to absurd i strata czasu. Na zagranicznych uczelniach dziennikarstwo jest często swego rodzaju fakultetem, dodatkiem do zasadniczych studiów, bądź trwa krócej. Tymczasem u nas po 5 latach wychodzą absolwenci, z których większość nie potrafi nawet poprawnie zdania sklecić a o napisaniu go bez błędów to zapomnijmy...ludzie ci nie mają żadnej wiedzy o świecie, tylko,ze to już nie wina wykładowców. Skoro spotykam absolwenta dziennikarstwa, który nie wie co to jest KGHM, na pytanie o stolice Ukrainy rozszerza szeroko oczy itp. to co się dziwić,że nie mają pracy?Tylko,że taką wiedzę to powinni posiadać już w liceum...
              • Gość: zxc Re: idioci IP: *.opera-mini.net 01.10.12, 18:29
                faux.pas napisał:

                > W zasadzie nie powinienem Ci odpowiadać, bo nie zasługujesz na grzeczną odpowie
                > dź. Niemniej jednak: po pierwsze - nigdzie nie wspomniałem, że jestem naukowcem
                > , po drugie linkujesz średnie zarobki brutto, po trzecie - zapominasz, że nie w
                > szyscy są kanaliami pozbawionymi zasad. No chyba, że mierzysz innych własną mia
                > rą. ;)
                >
                > W każdej grupie zawodowej są ludzie pracujący uczciwie i ci, którzy tylko kombi
                > nują jak wyciągnąć możliwie dużo przy zerowym wkładzie własnym. Jednak to nie d
                > aje Ci prawa do stawiania wszystkich w jednym rzędzie. No chyba, że... Ale o ty
                > m wspomniałem już kilka linijek wyżej. ;)
                >
                > I na koniec dobra rada: skoro tak bardzo zazdrościsz zarobków - zostań naukowce
                > m i koś szmal. Świat jest Twój. :D


                Ty to chyba jakimś trollem jesteś. Albo akademikiem, bo udajesz głupiego. Po chamskim stylu odpowiedzi wskazałbym raczej na to drugie. Zarobki średnie brutto, bo tak się podaje wszędzie. Jeśli zarabiasz mniej, to takie dane tylko pokazują, że jesteś gorszy od przeciętnego poziomu polskiego naukowca (nawiasem mówiąc niezbyt wysokiego). A nie o mizernych zarobkach w polskiej nauce. O poziomie polskich naukowców też raczej pisał średnio. Jaki ten jest, doskonale odzwierciedlają wszelkie rankingi. Są oczywiście pracowite jednostki, ale generalnie poziom polskiej nauki jest, jaki jest - mizerny. I nie ma co się kłócić, bo danych statystycznych nie zmienisz. Możesz co najwyżej pokazać wszem i wobec, że ich nie rozumiesz.
                • faux.pas Re: idioci 01.10.12, 18:44
                  Szkoda, że zanika umiejetność czytania ze zrozumieniem. Kwitnie natomiast bezinteresowna nienawiść wobec każdego, kto ośmiela się mieć inne zdanie. Racz zauważyć, że nigdzie nie wychwalam poziomu polskiej ani wrocławskiej nauki. Sprzeciwiam się jedynie generalizowaniu czegokolwiek. Chcecie piętnować? No to piętnujcie ile dusza zapragnie. Ale tych, którzy na to zasługują. Nie wszystkich, jak leci.
                  • Gość: ggh Re: idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.12, 18:57
                    Ale co się generalizuje? Że mówi się o średnich zarobkach w UWr? Czy o poziomie polskiej nauki? To już nie można przykładowo powiedzieć, że PKP to dno, bo tam też znajdą się porządni pracownicy? Oj, to chyba jednak ty masz problemy ze zrozumieniem. Raczej wątpię, żebyś nie był naukowcem, bo wtedy nie broniłbyś tak zaciekle tego środowiska, tym bardziej, że twoje argumenty są idiotyczne. Pewnie uważasz się za jednego z tych solidnie pracujących, wręcz przeciążonych pracą, a zarazem niedocenionych. Jak wszyscy...
                  • sverir Re: idioci 02.10.12, 08:38
                    > Kwitnie natomiast bezinteresowna nienawiść wobec każdego, kto ośmiela się mieć inne zdanie

                    Ośmielę się zauważyć, że to jest generalizowanie.

                    > Ale tych, którzy na to zasługują. Nie wszystkich, jak leci.

                    Piętnuje się zachowanie, działanie, postawę, a nie ludzi. To, że niektórzy nie wtrącają w każdym zdaniu "niektórzy", "wielu", "czasami", etc. nie oznacza, że wszystkich traktują jedną miarą.
    • Gość: zuza Re: Nowy rok akademicki: na dziennikarstwie 19 os IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.10.12, 20:05
      Ale się czerń internetowa rozhulała na swoje ulubione tematy! I WC i aristo i inne chłopaki, obszczymurki, zboczki, które czerpią perwersyjną satysfakcję z zapluwania się na każdy temat, o którym nie mają zielonego pojęcia. Chłopaki, łączcie się, ale pamiętajcie, że sumowanie zer daje zero i nic na to nie poradzicie.
      • Gość: zuzia - kupa duzia Do zuzy z Instytutu Psychologii UWr IP: *.opera-mini.net 01.10.12, 20:35
        Już po zajęciach, zuzia? Na Gaudeamusie byłaś, psycholko? Podziel się wrażeniami z nami, wyjdź choć raz w ten wyjątkowy dzień z rynsztoka, poza swój elitarny schemat słowotwórczy. Za twoje dokonania na forum rektor powinien ci zamówić w ten dzień jakieś specjalne przemówienie - jakbyś rzuciła taką samą wiązanką bluzgów, to studenci mieliby od razu wymowny przekaz, na której uczelni nie należy studiować :-))
        • Gość: zuza Re: Do zuzy z Instytutu Psychologii UWr IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.12, 08:15
          Jak zwykle zareplikował zbiorowy głos ludu. Ludowi internetowemu głęboko współczuję. Wiem, że cierpicie, ale zachowajcie godnosć i milczenie. Nigdy nie wygracie konkursów grantowych, ani konkursów na stanowiska. Nigdy nie uzbieracie dosć szmalu za nic nierobienie. Trzeba się z tym pogodzić i przestać interesować uczelnianymi tematami, bo dostaniecie kociej mordy. Ora et labora.
          • Gość: As Re: Do zuzy z Instytutu Psychologii UWr IP: *.play-internet.pl 02.10.12, 11:06
            Jesteś bardzo smutną i chamską osobą. Nie wiem, w którym instytucie sprzątasz, czy co tam robisz,ale ewidentnie masz braki w czytaniu ze zrozumieniem a nade wszystko z poprawnym, logicznym konstruowaniem odpowiedzi na temat. Proponuje zamiast wylewać frustracje odnieść się do faktów. Masz zamiar dyskutować to odpowiedz co jest błędnego w tezie, że zdecydowana większość absolwentów dziennikarstwa nie znajduje pracy w zawodzie, ani żadnej innej dobrze płatnej, ergo: wybierający się na studia jest idiotą decydując się na ten kierunek. Chyba,że jesteś na tym samym poziomie co dziennikarka stawiająca tezę,że "Wszyscy mamy świadomość, że ludzie po studiach zmywają naczynia. Więc co za różnica, co się studiuje?w tym artykule, który zresztą polecam.
            m.newsweek.pl/spoleczenstwo,dziennikarz-pokolenia-fb,95157,1,1.html
            Otóż teza godna kretynki po zaocznych studiach gotowania na parze. Ja, a także moi znajomi, którzy pokończyli inne kierunki studiów niż dziennikarstwo czy inna bzdetologia (socjologie i inne tego typu bzdety dla śmiesznych panienek, hipsterek)nigdy nie musieliśmy pracować za grosze zmywając naczynia. Mogę w swojej własnej firmie, w środku tygodnia pisać sobie przy kawce te posty i z zażenowaniem myśleć o baranach, co wstali o 5 rano,żeby pojechać pracować w magazynie w Tesco, bo to ich praca po 5 latach dziennikarstwa i podobnych pseudo naukowych kierunków. Z zażenowaniem, ale nie naśmiewając się, bo ciężko się śmiać z głupców, należy im raczej współczuć. Sami zgotowali sobie ten los, bo nie ma przymusu chodzenia na studia, a już zwłaszcza nie ma przymusu pierdzenia w stołek przez 5 lat w jakimś instytucie nauk społecznych czy innej bzdurze do kwadratu. Ci ludzie wychodzą po 5 latach jako humaniści, absolwenci dziennikarstwa lub wydziału nauk społecznych a o społeczeństwie i jego funkcjonowaniu wiedza mniej niż rozgarnięty 18 latek, który poszedł na prawdziwe studia lub do pracy. Możesz sobie pisać, jak to my się nie znamy na nauce, na nauczaniu, uczelniach i wspaniałych doktorach po znajomości oblegających etaty uczelniane, ale to życie weryfikuje co jest prawdą, a co nie i to najboleśniej dla niektórych. Bo to nie ja za 1500 złotych zasuwam na kasie w biedronce...
            • Gość: obserwator Re: Do zuzy z Instytutu Psychologii UWr IP: *.opera-mini.net 02.10.12, 13:08
              Nasza zuzia jest z Instytutu Psychologii UWr (ewentualnie Pedagogiki). Pisała kiedyś z hosta dawid.uni.wroc.pl. Ja akurat bardzo cieszę się, że zabiera głos na forum, bo nikt tak nie pokazuje prawdziwej twarzy środowiska akademickiego jak ona. Można się tylko cieszyć, że prawie każda dyskusja o sprawach akademickich jest "ozdobiona" jej bluzgami :-))

              Co do znajdowania pracy po różnych śmieciowych kierunkach, to zuzi nie przekonasz. Ona absolwentów ma w d... Poza tym sama przecież żyje z odwalania chałtur dla setek studentów. Uważa, że jest strasznie przepracowana, w przeciwieństwie do tych "nierobów" ścisłowców, którzy studentów prawie nie mają, a cały czas "zbijają bąki" zajmują się jakąś tam nauką (zuza tego nie rozumie, bo naukę zna tylko z opowieści swoich studentów z Sokratesa). Zuzia - żywicielka całego uniwersytetu. Humanistka z ograniczonym, kurzym móżdżkiem.

              Dziwię się tylko, co robią władze uniwersytetu, skoro do tej pory nie zajęły się patologicznym przykładem zuzi? Najwyraźniej nie widzą niczego złego w takim zachowaniu.
    • radeberger 1 pytanie 02.10.12, 13:16
      Po co isc na studia "z zawodu", ktory nie wymaga zadnego wyksztalcenia kierunkowego - jak wspomniane tutaj dziennikarstwo?
      Jak sie chce znizki na MPK - wystarczy sie zglosic na matematyke i spokojnie nie pojawiac sie na uczelni.
      • Gość: zuza Re: 1 pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.12, 14:16
        Widzę, że rozsierdziłam swoich szanownych kolegów, którzy oczywiscie przeprowadzili odpowiednie badania pozwalające stwierdzić totalne bezrobocie wsród absolwentów dziennikarstwa i w ogóle kierunków humanistycznych lub nauk społecznych. Polały się pomyje, pomówienia i w ogóle gnojówka. Z kulturą bowiem moi przedmówcy o umysłach scisłych, przyrodniczych, technicznych i ogólnie wyrafinowanych zetknęli się co najwyżej w pasażu Niepolda w weekendy nad ranem. Zdumiewa mnie prymitywizm tego pretensjonalnego kręgu samouwielbienia, prostactwo języka, nieporadnosć myslowa, ubóstwo argumentacji, groźby, szafowanie obraźliwymi epitetami przy równoczesnym przypisywaniu mi rzekomych bluzgów (o przykłady proszę nie po raz pierwszy!). Czasami myslę, że tak popisują się jakies małolaty z poprawczaka, które włamują się do komputera pod nieobecnosć strażników-wychowawców. Nie wierzę, żeby dorosli mężczyźni na tym poziomie mogli zajmować jakiekolwiek miejsce w gospodarce lub nauce.
        • radeberger Zuziu droga.. 02.10.12, 14:21
          Gość portalu: zuza napisał(a):

          > Widzę, że rozsierdziłam swoich szanownych kolegów, którzy oczywiscie przeprowad
          > zili odpowiednie badania pozwalające stwierdzić totalne bezrobocie wsród absolw
          > entów dziennikarstwa i w ogóle kierunków humanistycznych lub nauk społecznych.
          > Polały się pomyje, pomówienia i w ogóle gnojówka. Z kulturą bowiem moi przedmów
          > cy o umysłach scisłych, przyrodniczych, technicznych i ogólnie wyrafinowanych z
          > etknęli się co najwyżej w pasażu Niepolda w weekendy nad ranem. Zdumiewa mnie p
          > rymitywizm tego pretensjonalnego kręgu samouwielbienia, prostactwo języka, niep
          > oradnosć myslowa, ubóstwo argumentacji, groźby, szafowanie obraźliwymi epitetam
          > i przy równoczesnym przypisywaniu mi rzekomych bluzgów (o przykłady proszę nie
          > po raz pierwszy!). Czasami myslę, że tak popisują się jakies małolaty z poprawc
          > zaka, które włamują się do komputera pod nieobecnosć strażników-wychowawców. Ni
          > e wierzę, żeby dorosli mężczyźni na tym poziomie mogli zajmować jakiekolwiek mi
          > ejsce w gospodarce lub nauce.

          Wez w swe piekne lapki ustawe o dumnej nazwie "Prawo prasowe" ( isap.sejm.gov.pl/Download;jsessionid=DC6DF65857DE2D32B85A1BCFB97B1DAD?id=WDU19840050024&type=3 ) i poczytaj fragment:

          dziennikarzem jest osoba zajmująca się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem
          materiałów prasowych, pozostająca w stosunku pracy z redakcją
          albo zajmująca się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji

          Kiedy zas juz go przeczytasz - powiedz mi slonce, gdzie tam mowa o jakichkolwiek studiach.
          PS. W zaulku Niepolda skarbie nie bywam.
          • Gość: zuzia - kupa duzia Re: Zuziu droga.. IP: *.opera-mini.net 02.10.12, 14:57
            Nie widzisz, że zuzia w ogóle nie ustosunkowuje się do argumentów adwersarzy, tylko za każdym razem wkleja uniwersalną kompilację bluzgów [i]ad personam[/b], zapewne nawet bez czytania wypowiedzi, do których się odnosi? To przecież humanistka z Instytutu Psychologii.

            PS. Zuzia, moim zdaniem teraz powinnaś wkleić tekst nr 13c, ewentualnie nr 19.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka