czechofil
21.11.12, 18:24
Jakiekolwiek udogodnienia dla aut niczego w tej materii nie zmienią, najwyżej zatory przeniosą się w inne miejsca, tym razem bliżej pl Grunwaldzkiego. Samochodów z tego kierunku wjeżdża do Wrocławia po prostu zbyt dużo, żeby mógł je pomieścić nasz system komunikacyjny. Jedynym rozwiązaniem tego problemu jest reaktywacja linii kolejowej miedzy Jelczem, a Wrocławiem Nadodrze, która podobnie jak linia z Trzebnicy przejęłaby sporo ludzi jeżdżących do szkół oraz do pracy we Wrocławiu ze wsi położonych na wschód od naszego miasta, czyli z Czernicy, Chrząstawy, Nadolic, Kamieńca Wrocławskiego, Dobrzykowic, a także z dzielnic Wrocławia takich jak Wojnów, Swojczyce, Kowale etc...