Dodaj do ulubionych

Zmieniam moje życie

21.12.13, 16:18
Hey
Od nowego roku zmieniam swoje życie.
MOIM BŁĘDEM BYŁO NIE ROBIENIE BŁĘDÓW. Nie podchodziłem do dziewczyny bo mnie wyśmieje, nie chodziłem nie imprezę bo nie umiem tańczyć, byłem gruby teraz schudłem, mam 26 lat jestem za stary . DOŚĆ słuchania ZMARNOWAŁEŚ ŻYCIE.
Dlatego zmieniam Swoje życie.

Wiem że to bardzo trudne. nie da się wyzerować życia , zapisanych stron wyrwać .
Nie da się... Gruby człowiek nie wmówi sobie jestem chudy- to kłamstwo. Ale kompleksy da się leczyć!! Sam zauważyłem że od kiedy zacząłem chodzić na siłownie zmieniłem sie . Wyglądem stałem się pewny Siebie ....

Do tej pory jako 26latek nie chodziłem na imprezy , nie poznawałem dziewczyn.
Teraz bardziej będe się socjalizował i to jest móje 1 nowo roczne postanowienie.
Wbijam sobie na telefon by codziennie rano widzieć i przypominać sobie

Macie rady , uda się ?
Obserwuj wątek
    • nvv Re: Zmieniam moje życie 21.12.13, 16:37
      Podoba mi się Twoje nastawienie.

      > Macie rady , [...]?

      Tak. Zacznij dzisiaj. Teraz. Zawsze jest tylko dzisiaj, teraz.
      • hmmm11 Re: Zmieniam moje życie 21.12.13, 17:01
        Też tak myśliałem ale chce się przygotować :D
        W domu pouczyć tańczycz :D
        • nvv Re: Zmieniam moje życie 21.12.13, 17:11
          Nauka tańca to już też zmiany życia. Mnie też by się przydała, może się kiedyś przemogę. (;
    • genderless nic latwiejszego 21.12.13, 17:20
      hmmm11 napisał:

      > MOIM BŁĘDEM BYŁO NIE ROBIENIE BŁĘDÓW.

      Mozesz zaczac natychmiast. Podloz sobie skorke od banana w lazience.

      Ja na twoim miejscu do nauki tanca upatrzylbym sobie jakas pulchnie przytulna partnerke. Ja dowartosciujesz i bedziesz lgnal do nauki. Zacznij natychmiast pod pozorem zblizajacego sie Sylwestra. Ona cie zadziwi jak troskliwe moga byc nauczycielki.

      > Wbijam sobie na telefon by codziennie rano widzieć i przypominać sobie

      Znacznie skuteczniejsze jest gdy codziennie rano przypomina ci w lozku nauczycielka.

      > Macie rady , uda się ?

      Daj mi do niej telefon.
    • to.niemozliwe Re: Zmieniam moje życie 21.12.13, 18:25
      Wkrec sie gdzies na Sylwestra, dzwon po kimplach, znajomych gdzie ktos by Cie ze soba wyciagnal. Nie czekaj na styczen...:-)
      I napisz po nowym roku, zobaczymy jak ci sie zaczal. :-)
      • szaman.ka Re: Zmieniam moje życie 21.12.13, 18:31
        Słusznie Ci koledzy piszą,że zmiany trzeba zacząć od teraz,a nie czekać do Nowego Roku.Z takich noworocznych postanowień zwykle niewiele wychodzi.
    • jan_stereo Re: Zmieniam moje życie 24.12.13, 14:00
      hmmm11 napisał:

      > Macie rady , uda się ?

      Wpadnij tu za rok i sam napisz....
    • mona.blue Re: Zmieniam moje życie 24.12.13, 14:20
      hmmm11 napisał:

      > Hey

      > Wbijam sobie na telefon by codziennie rano widzieć i przypominać sobie
      >
      > Macie rady , uda się ?

      Jeżeli masz mocne postanowienie, to sie uda. Ale czasem wymaga to solidnej pracy nad sobą, często przy pomocy psychoterapeuty.
      • jan_stereo Re: Zmieniam moje życie 24.12.13, 19:50
        mona.blue napisała:

        > Jeżeli masz mocne postanowienie, to sie uda. Ale czasem wymaga to solidnej prac
        > y nad sobą, często przy pomocy psychoterapeuty.

        Kolega wcale nie potrzebuje zadnego psychoterapeuty, a jedynie dobrych imprez i wielu panienek, to go postawi na nogi fizycznie i psychicznie, z tego co zauwazylem w jego niezaspokojonych tesknotach.
        • mona.blue Re: Zmieniam moje życie 24.12.13, 22:55
          jan_stereo napisał:

          > mona.blue napisała:

          > Kolega wcale nie potrzebuje zadnego psychoterapeuty, a jedynie dobrych imprez i
          > wielu panienek, to go postawi na nogi fizycznie i psychicznie, z tego co zauwa
          > zylem w jego niezaspokojonych tesknotach.

          Ale jeżeli nie wierzy w siebie, to nie bedzie w stanie poderwac tych panienek, a co więcej uwierzyć, że może im sie spodobać.
          • malwi.4 Re: Zmieniam moje życie 24.12.13, 23:13
            A ja myślę, że te imprezy troszkę podbudują Michała samoocenę. Już ją sam nieco podbudowal, tym ze zaczął coś ze sobą robić -siłownia. I pójdzie na imprezę, zobaczy ze jedna kobieta się spogląda, na kolejnej inna zagaduje i pomyśli w końcu "podobam się". I z czasem zacznie się czuć coraz pewniej w kontaktach z kobietami.

            Na siłę na Sylwestra nie "wkręcałabym się". Żeby wyjść do ludzi nie trzeba wyjść do ludzi, ale otworzyć się na ludzi i wtedy propozycje wyjścia razem same się pojawiają od ludzi z otoczenia - tak naturalnie.

            Generalnie fajny wątek. Bardzo pozytywny.

    • nativeau Re: Zmieniam moje życie 24.12.13, 20:47
      dobrze ze chcesz zmienic ale rob to BEZ KOBIET!!
      • malwi.4 Re: Zmieniam moje życie 24.12.13, 23:22
        Myślę, że najszybciej się zmienić/swoje życie zmienić jest właśnie DLA kogoś.

        Choć autor na razie chce się zmienić po prostu dla siebie. Chce posmakować życia. I dobrze. Najlepszy na to czas. Potem poszuka tej "dla".
        • yadaxad Re: Zmieniam moje życie 24.12.13, 23:36
          Nigdy dla kogoś. A już na pewno nie dla kobiet, jak ci inny nick napisał. Kobiety przyjdą same, jak sam poczujesz się sobą.
          • nativeau Re: Zmieniam moje życie 24.12.13, 23:43
            jak pozuja kase, nic ich nie odstraszy: zona, dzieci, babcie.... byle kasa byla to one ja juz z dala wyczuja. dla ciebie nie przyjdzie nawet pies z kulawa noga.
          • malwi.4 Re: Zmieniam moje życie 25.12.13, 00:33
            Z pewnością ty Yadaxad masz racje. Choć ja mam wrażenie, ze zmiany w moim życiu dokonują się właśnie pod wpływem ludzi, których spotykam. Jednak faktem jest, że zmieniam się dla siebie a nie dla tych ludzi. Oni wskazują mi jakąś drogę. Czasem taką, której nie znałam, a czasem taką, o której wiedziałam, ale bałam się nią pójść, a z nimi wyruszyć w nią było raźniej.
        • nativeau Re: Zmieniam moje życie 24.12.13, 23:41
          za ile siem pytam, za ile $?
          • malwi.4 Re: Zmieniam moje życie 25.12.13, 08:58
            Pieniądze są owszem ważne dla kobiet, bo oznaczają bezpieczeństwo, stabilizację. Zapewniają dach nad głową i jedzenie. Facet , jako płeć silniejsza fizycznie i bardziej waleczna szybciej sobie poradzi i odnajdzie w sytuacji, gdy tego dachu nad głowa i jedzenia zabraknie (tak myślę). Kobieta chce mieć pewność, ze tego jedzenia nie zabraknie, zwłaszcza, gdy pojawia się dzieci.
            • hmmm11 Wpadnij tu za rok, mineły 2 tygodnie 03.01.14, 10:29
              Dziękuje za posty , za wierzących i nie .
              Jak mówiłem postanowienie było mocne .

              Od 25 przez parę dni piłem ze znajomymi /+ nie zostawałem w domu

              31-02 Bawiłem sie na sylwestrze /+ poszedłem na impreze , ale na Video Ch...owo tańcze skacze jak dziecko :(, ale jest beka z dystansem

              28 byłem na urodzinach u kumpla /+

              Poznałem dziewczynę i jesteśmy raze /+

              31 miałem bardzo nie przyjemny telefon , moja reakcje nie przejąłem się jakoś to będzie , DAM RADĘ !!
              cóż tyle w tydzień od 25-02 pozdrawiam wszystkich .
              Tu kawałek dla tak jak ja wątpiących

              www.youtube.com/watch?v=C3_kG7eM50E
              • malwi.4 Re: Wpadnij tu za rok, mineły 2 tygodnie 03.01.14, 22:44
                I bardzo fajnie. Ja w Ciebie wierzyłam, bo wydawało mi się, ze Cię roznosi, by wyrwać się z domu i zaszaleć :)

                Tańczeniem się nie przejmuj. Pewnie wszyscy w koło podobnie tańczą. A zresztą pod wpływem alkoholu (jak to na imprezie) nikt nie ma głowy, by patrzeć się na innych jak tańczą.

                I niepotrzebnie te kompleksy jak widać masz, skoro tak szybko jakiejś kobiecie w oko wpadłeś :)

                I nie przestawaj pić i tańczyć ;)

                • hmmm11 Re: Wpadnij tu za rok, mineły 2 tygodnie 04.01.14, 12:06
                  Niestety Taniec jest na Video .
                  Ala ....
                  Nocóż polecam ten kawałek ... On mi dużo dał nastawił pozytywnie a to są rezultaty :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka