pieprzyk

28.01.05, 14:19
Mam pieprzyk przy wejściu do pochwy. Mam go od kiedy pamiętam i do tej pory
mi nie przeszkadzał.
Jednak ostatnio czasami mnie tam boli jak dotknę. Nie sam pieprzyk, ale w
jego okolicach.
Czy jest to powód do zmartwienia??
I czy powinnam coś z tym zrobić?

Z góry dziękuję za wszystkie dobre rady
    • Gość: ewa Re: pieprzyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 14:27
      Ale sobie znalazło miejsce!Wydaje mi sie że powinnaś póść do lekarza , może
      trzeba to usunąć. Znajduję sie w miejscu niebezpiecznym i ciągle będzie
      narażone na dotykanie. Znajoma moja miała też w miejscu znamie gdzie ciągle
      dotykała i urażała znamie . Postanowiła to usunąc i ma święty spokój .
      Powodzenia.
      • kociak19 Re: pieprzyk 28.01.05, 14:34
        niezłe miejsce, nie? wink a najlepsze jest to, że ogólnie mam skórę
        raczej "bezpieprzykową", mam tylko jeszcze jeden "zauważalny" - na piersi.
        Chyba tylko ja jestem takim "unikatem" wink)))
        A ta znajoma nie miała żadnych komplikacji po tym usunięcu??
        No bo po takim zabiegu, to chyba nakleja się plaster czy tam opatrunek i czeka
        aż się rana zagoi; a jak mam nakleić plaster "tam" i jeszcze przy tym
        normalnie "funkcjonować", że by się nie odklejał... wink
        • kingaolsz Re: pieprzyk 28.01.05, 14:43
          Ja mialam usuwane (z innych czesci ciala coprawda) i tez uwazam, ze jesli mozna
          to powinno sie usunac ( chirurg okresli czy mozna czy nie).
          Co do opatrunku, to mialabys zalozone szwy ( albo szew zalezy od wielkosci) i
          pewnie "procedury dbania" bylyby podobne do tych, ktore sa dla naciec w czasie
          porodu (domyslam sie).

          Pozdr
          Kinga
          • kociak19 Re: pieprzyk 28.01.05, 14:45
            a do jakiego lekarza powinnam iść??
            ginekolog chyba odpada??
            • kingaolsz Re: pieprzyk 28.01.05, 14:57
              Ja bym albo poszla do gina, albo dermatologa, no i powinnas dostac skierowanie
              do chirurga.
              oczywiscie mozna tez isc do internisty

              Kinga
        • Gość: Ewa Re: pieprzyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 14:49
          Ona miała przy pępku - tez nie ciekawe miejsce. Ciągle opcierała spodniami,
          bielizna. Wiem że po zabiegu nie miała żadnych komplikacji, miała naklejony
          plaster. Ładnie sie wygoiło i ma spokój. A Ty rzeczywiście masz w takim miejscu
          że ciężko będzie założyć opatrunek. Może są jakieś sposoby na to. Spróbuj póść
          do lekarza.Mój tata ma pieprzyk na klatce piersiowej , ciagle tez go dotyka i
          obciera. Pieprzyk sie duzo powiększył i jest zaczerwieniony. Nie wyglada to
          dobrze, ale nie zwraca na to uwagi bo ma inny problem - ma raka ptrostaty .
          • luna333 Re: pieprzyk 28.01.05, 15:29
            powinien zwrócić na to uwagę - żeby się nie okazało że mu się jeszcze czerniak
            zrobił - z rakiem nigdy nic nie wiadomo
            życzę mu dużo zdrowia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja